gandalph_wtory
15.04.26, 17:39
Jego ostatni wyskok w Sejmie z flagą Izraela z, hm, wmontowaną swastyką świadczy o dwóch rzeczach:
1. Matołectwie samego Berkowicza
2. Nierozgarnięciu reszty.
Berkowicz chciał być prowokatorem, ale mu nie wyszło. Ujawniła się za to jego niewiedza. Może nie wszyscy wiedzą o tym, że błękitna swastyka, jak na owej fladze, do 2020 roku była godłem fińskich sił powietrznych i to od 1918 roku, plus-minus, czyli na długo przed Hitlerem i nazistami. No to o co aj-waj? Wystarczyło obśmiać matoła.