Gość: Carioca
IP: *.urbana.edu
10.05.02, 17:57
Charakterystyczną cechą oszołomów typu nurni, siódemka czy #
jest "obwąchiwanie" piszacego na Forum. W swoich postach dają na to liczne
dowody odnosząc się do swoich interlokutorów przez pryzmat IP.
Metoda ta godna bezpieki, w dzisiejszych czasach może tylko budzić uśmiech
politowania. No bo jakież to IP ? - Aktualnie obok niezalogowanego gościa Forum
podany jest adres serwera, z którego ów gość pisze. Niewiele ma to wspólnego z
IP, który jest numerem składającym się z wielu cyfr tudzież kropek.
To swoiste obwąchiwanie prowadzi do zaiste humorystycznych sytuacji. Pamiętam,
że kiedyś ktoś pod zupełnie różnym od mojego nickiem napisał do Hasza chyba a
może do siódemki coś niepochlebnego a o czyn ten "haniebny" dostało się mnie
właśnie. Sytuacji takich było kilka. Postanowiłem wiec opisać tą zabawną w
sumie sytuację aby w/w panów pewnych siebie i swojej (raczej swoistej) wiedzy
nieco ośmieszyć. Bo to w co wierzą i czego są tacy pewni jest tak naprawdę
właśnie takim "numerem z IP".
A zatem podsumowując patrzcie raczej co jest napisane a od kogo to trochę mniej
ważne. Ja wiem, że w waszych homosovietikus głowach nie łatwo się bedzie z tym
pogodzić ale jak wspomniałem wcześniej serwerów proxy na świecie dostatek i
stosowanie waszych rodem z UB metod śledczych na nic się nie zda. Trudno zatem
poznać towar po etykietce. Trzeba rozpakować i spróbować "organoleptycznie"
Z babskim pozdrowieniem
Carioca