Gość: XXL
IP: *.tinet / *.tinet.pl
11.01.05, 11:20
Gazeta Wyborcza nie napisze cyklu artykułów na kilka stron.
W telewizji nie pokażą, książki nie napiszą.
Bo to niemodne, bo nie pokazuje świata w jaki należy wierzyć....
-------------------------------------------------------------
Instytut Yad Vashem pośmiertnie uhonorował medalami "Sprawiedliwy wśród
narodów świata" Julię Ladzińską, Marię Flukowską i Halinę Leszczyńską. Babka,
matka i córka udzieliły podczas okupacji schronienia, bądź uratowały od
śmierci, ponad 20 Żydów, w tym sześcioro dzieci.
To ważne, by obraz wojny nie kojarzył się młodemu pokoleniu tylko z ludźmi
okrutnymi. Muszą też wiedzieć, że w tym ciężkim czasie, w Polsce, gdzie za
ratowanie Żydów groziła kara śmierci, znaleźli się ludzie odważni, którzy
podjęli się tego zadania - powiedziała przewodnicząca szczecińskiego oddziału
Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów, Róża Król.
Ambasador Izraela Dawid Peleg przekazał medale i dyplomy pracownikom
szczecińskiej Książnicy Pomorskiej. W bibliotece zgromadzono m.in. materiały
tworzące archiwum rodzinne Flukowskich i częściowo zrekonstruowano pracownię
męża Marii, prozaika, poety i dramaturga Stefana Flukowskiego.
W każdym kraju ludzie, którzy są gotowi ryzykować życie swoje i swoich
bliskich, by ratować innych, należą do mniejszości. Dlatego podziwiamy te
trzy kobiety, jesteśmy dumni z tego co zrobiły i nadajemy im najwyższe
izraelskie odznaczenie - powiedział Peleg podczas uroczystości.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,6465442,wiadomosc.html