Gość: rusofil IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.05, 22:17 kiedy wreszcie przestaniemy sie bac ROSJI i kiedy Ameryka nie bedzie rozgrywac calej swiatowej polityki? chcialbym doczekac innych czasow, wy tez? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: he he he Re: Amerykańskie echa inauguracji prezydentury Ju IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 23.01.05, 22:46 Ja sie nie boje Rosji. Ja tylko sie balem sowietyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amer Re: Amerykańskie echa inauguracji prezydentury Ju IP: *.ras11.nynyc-t.alerondial.net 23.01.05, 22:56 rusofil-przejm paleczke od Ameryki,ale ty masz zlasowany mozg!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Biedna Ameryka IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 01:51 " Dziennik ocenia, że chociaż nowy rząd ukraiński pragnie szybkiej integracji z zachodnimi instytucjami, z Unią Europejską na czele, kraje zachodnioeuropejskie wcale nie kwapią się z rychłym przyjęciem Ukrainy do Unii, obawiając się skutków ekonomicznych i popsucia stosunków z Moskwą". No wlasnie. Glupia sprawa, z Ukraina to troche tak jak z Irakiem. I tu i tu EU nie chce przejac (tym razem) kosztow US-polityki. "Dlatego - zdaniem gazety - USA muszą udzielić Juszczence silnego wsparcia, co byłoby testem na szczerość deklaracji prezydenta George'a W. Busha, że Ameryka będzie "szerzyć wolność" na całym świecie." Slusznie, slusznie, oby tylko nie skonczylo sie to na takiej pomocy amerykanskiej jak w Iraku. Dla podejrzliwych dodaje, ze mam na mysli pomoc finansowa, nie militarna. Wolnosc to nie tylko starcie czarnych charakterow z bialymi To nie tylko strzelanina jak na westernie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws_us Re: Amerykańskie echa inauguracji prezydentury Ju IP: *.albyny.adelphia.net 24.01.05, 03:48 Po pierwsze: Polska nie ma podstaw dzisaij aby sie bac Rosji, zakladajac rzad nie jest pro Rosyjski (czyt. pro komunistyczny.) Po Drugie (?): a kto ma to robic? Francja? Powodzenia towarzysze....w czymkolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfred Banie sie Rosji to paranoja pamieci. Liczenie na IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 24.01.05, 04:09 upadek pozycji USA to czekanie na Godota. Wybieraj wiec. Proponuje Ci jednak przyzwyczic sie, ze Rosja to co najwyzej regionalny rozrabiaka a USA to globalne supermocarstwo. Zauwaz tez, ze jesli liczba supermocarstw (lub mocarstw - malo tu precyzji) byla wieksza niz dwa, prowadzilo to do wojen 'goracych' a nie 'zimnych'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Framuga Re: Amerykańskie echa inauguracji prezydentury Ju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:18 Przwestaniemy sie bac kiedy rozpadnie sie Rosja, do czego trzeba dazyc, a Ameryka przestanie sie Rosji podlizywac, kiedy to przestanie byc atrakcyjny rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kolakowska Liczy sie tylko kontygent w Iraku 24.01.05, 16:53 Gość portalu: Framuga napisał(a): > Przwestaniemy sie bac kiedy rozpadnie sie Rosja, do czego trzeba dazyc, a > Ameryka przestanie sie Rosji podlizywac, kiedy to przestanie byc atrakcyjny > rynek. Odpowiedz Link Zgłoś