Gość: XXL
IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl
17.06.02, 02:27
Temat jest drażliwy, ale tym bardziej interesujący.
Serce mówi :
Każde wysiedlenie jest straszną niegodziwością, ludzie
tracą swoje majątki i swoją historię, tradycję.
Zostaje unicestwiona lokala społeczność, ludzie
"rozpływają" się w tle innych, tracą swoją świadomość
i odrębność.
Rozum zaś na przekór :
Uniknięto wielu ofiar mogącego się jeszcze ciągnąć przez
długie lata konfliktu. Przesiedleńcy otrzymali domy i
ziemię poniemiecką o wiele wyższym standarcie jak mieli.
A generalnie czy wyobrażacie sobie dzisiaj Polskę wielonarodową ?
Gdy do normalnych problemów doszły by nowe, a tendencje odśrodkowe
np. paru milionów Niemców i Ukrainców ????
Tak przesiedlenia były złem, ale dobrze, że dziś w Polsce nie
ma problemów narodowościowych.