Dodaj do ulubionych

Nadchodzi Głód

27.06.02, 09:56
Kolejny kraj w Afryce stanie w kolejce po zywnosc.
Do glodujacych krajowow Afryki juz w najblizszym czasie dolaczy Zimbabwe.
Ten bogaty i cywilizowany niegdys kraj stacza sie w afrykanska przepasc nedzy i
beznadzieji. Teraz dolaczy do do tych co gloduja...

wyborcza.gazeta.pl/info/home.jsp?dzial=01020201

Obserwuj wątek
    • Gość: borsuk Re: Nadchodzi Głód IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 10:03
      A przyczyna glodu, jak wiekszosci wypadkow, jest gleboka troska o dobro
      gnebionych przez chciwych plantatorow, ludzi pracy przodujacego Zimbabwe.
      • eliot Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:13
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > A przyczyna glodu, jak wiekszosci wypadkow, jest gleboka troska o dobro
        > gnebionych przez chciwych plantatorow, ludzi pracy przodujacego Zimbabwe.
        >

        Dokladnie tak!
        Eliot
        • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:20
          eliot napisał(a):

          > Gość portalu: borsuk napisał(a):
          >
          > > A przyczyna glodu, jak wiekszosci wypadkow, jest gleboka troska o dobro
          > > gnebionych przez chciwych plantatorow, ludzi pracy przodujacego Zimbabwe.
          > >
          >
          > Dokladnie tak!
          > Eliot

          Nie - przyczyną głodu jest to, że zarówno ty - Eliot, jak i ty borsuk macie tak
          naprawdę w dupie to, że tam ubierają ludzie.
          Tzn. owszem, napisać wątek - jak najbardziej, ale jak przychodzi o konkretnych
          poświęceń, to jedyne na co was stać brzmi: "przyczyną głodu jest gleboka troska o
          dobro gnebionych przez chciwych plantatorow". Czyż nie? A tak naprawdę wcale od
          tych "chciwych plantatorów" lepsi nie jesteście... (ja zresztą też nie)
          • eliot Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:41
            bimi napisał(a):

            > eliot napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: borsuk napisał(a):
            > >
            > > > A przyczyna glodu, jak wiekszosci wypadkow, jest gleboka troska o do
            > bro
            > > > gnebionych przez chciwych plantatorow, ludzi pracy przodujacego Zimba
            > bwe.
            > > >
            > >
            > > Dokladnie tak!
            > > Eliot
            >
            > Nie - przyczyną głodu jest to, że zarówno ty - Eliot, jak i ty borsuk macie tak
            >
            > naprawdę w dupie to, że tam ubierają ludzie.
            > Tzn. owszem, napisać wątek - jak najbardziej, ale jak przychodzi o konkretnych
            > poświęceń, to jedyne na co was stać brzmi: "przyczyną głodu jest gleboka troska
            > o
            > dobro gnebionych przez chciwych plantatorow". Czyż nie? A tak naprawdę wcale od
            >
            > tych "chciwych plantatorów" lepsi nie jesteście... (ja zresztą też nie)

            A coz niby mamy i mozemy zrobic? Jedynym sposobem by nie doszlo do kleski glodu
            (podobnie jak w innych krajach Afryki) bylby najazd na Zimbabwe i utrzymanie farm
            w rekach ich wlascicieli! W koncu to prezydent tego panstwa realizuje
            wywlaszczenia i glod w kosekwencji. Tak sie jakos sklada, ze "dekolonizacja" tak
            wlasnie rozumiana oznacza dla "zdekolonizowanych" glod, nedze, upodlenie i smierc!
            Eliot
            • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:44
              eliot napisał(a):

              > A coz niby mamy i mozemy zrobic? Jedynym sposobem by nie doszlo do kleski glodu
              > (podobnie jak w innych krajach Afryki) bylby najazd na Zimbabwe i utrzymanie fa
              > rm
              > w rekach ich wlascicieli! W koncu to prezydent tego panstwa realizuje
              > wywlaszczenia i glod w kosekwencji. Tak sie jakos sklada, ze "dekolonizacja" ta
              > k
              > wlasnie rozumiana oznacza dla "zdekolonizowanych" glod, nedze, upodlenie i smie
              > rc!
              > Eliot

              Sugerujesz, że najwięcej pomożemy kiedy będziemy się temu bezczynnie przyglądać?
              • eliot Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:46
                bimi napisał(a):

                > eliot napisał(a):
                >
                > > A coz niby mamy i mozemy zrobic? Jedynym sposobem by nie doszlo do kleski
                > glodu
                > > (podobnie jak w innych krajach Afryki) bylby najazd na Zimbabwe i utrzyman
                > ie fa
                > > rm
                > > w rekach ich wlascicieli! W koncu to prezydent tego panstwa realizuje
                > > wywlaszczenia i glod w kosekwencji. Tak sie jakos sklada, ze "dekolonizacj
                > a" ta
                > > k
                > > wlasnie rozumiana oznacza dla "zdekolonizowanych" glod, nedze, upodlenie i
                > smie
                > > rc!
                > > Eliot
                >
                > Sugerujesz, że najwięcej pomożemy kiedy będziemy się temu bezczynnie przyglądać
                > ?

                A Ty ja pomogles? Wraziles oburzenie...?
                Eliot
                • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:56
                  eliot napisał(a):

                  > A Ty ja pomogles? Wraziles oburzenie...?

                  Nie pomogłem.
    • led3 Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:12
      a TVP podaje komunikaty o dużej nadwyżce zbóż w magazynach i prorokuje udane
      tegoroczne zbiory.
      LED
      • eliot Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:14
        led3 napisał(a):

        > a TVP podaje komunikaty o dużej nadwyżce zbóż w magazynach i prorokuje udane
        > tegoroczne zbiory.
        > LED

        Wezmiemy ich na utrzymanie?
        Eliot
        • led3 Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:19
          eliot napisał(a):

          > led3 napisał(a):
          >
          > > a TVP podaje komunikaty o dużej nadwyżce zbóż w magazynach i prorokuje uda
          > ne
          > > tegoroczne zbiory.
          > > LED
          >
          > Wezmiemy ich na utrzymanie?
          > Eliot

          Panie Eliot!
          przedstawił Pan klasyczny przykład płaskiego myślenia.
          czy Pańskie zwoje już się wyprostowały?
          dodam po montersku-proste jak sznurek w kieszeni?
          LED
        • Gość: AA Re: Nadchodzi Głód IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 10:20
          Naszych bidaków w kraju Ci nie wystarczy? Też głodują. Gdzie ta
          obiecywana "szklanka mleka"?
          • led3 Re: Nadchodzi Głód_______do AA 27.06.02, 10:26
            Gość portalu: AA napisał(a):

            > Naszych bidaków w kraju Ci nie wystarczy? Też głodują. Gdzie ta
            > obiecywana "szklanka mleka"?

            czy AA to klub A-nonimowych A-nalfabetów?
            LED

            • Gość: AA Re: Nadchodzi Głód_______do AA IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 10:34
              Uprzejmie informuję, że nie smile
          • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:27
            Gość portalu: AA napisał(a):

            > Naszych bidaków w kraju Ci nie wystarczy? Też głodują. Gdzie ta
            > obiecywana "szklanka mleka"?

            Nie słyszałem, żeby ostatnio ktoś umarł w Polsce z głodu.
            A wiesz ile osób umiera z głodu na świecie każdego dnia? - 24 tysiące. Niezła
            liczba, co?
            • Gość: ¥ Re: Nadchodzi Głód IP: *.radom.net / 192.168.200.* 27.06.02, 10:31
              bimi napisał(a):

              > Nie słyszałem, żeby ostatnio ktoś umarł w Polsce z głodu.
              > A wiesz ile osób umiera z głodu na świecie każdego dnia? - 24 tysiące. Niezła
              > liczba, co?

              Czy to zle ze w polsce nikt nie umiera z glodu?
              Wiec co proponujesz robic?
              Tez umierac z glodu?


              • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:39
                Gość portalu: ¥ napisał(a):

                > > Nie słyszałem, żeby ostatnio ktoś umarł w Polsce z głodu.
                > > A wiesz ile osób umiera z głodu na świecie każdego dnia? - 24 tysiące.
                > > Niezła liczba, co?
                >
                > Czy to zle ze w polsce nikt nie umiera z glodu?

                Nie - to znak, że przyszła już pora na to, aby przestac rozczulać się nad sobą i
                zacząć rozczulać się nad innymi. Czas, aby przestać gadać o padałach, i zająć się
                dziećmi umierającymi z głodu. Czas, aby zapomnieć o własnych ineteresach i
                pomyśleć o bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi.


                > Wiec co proponujesz robic?
                > Tez umierac z glodu?

                Tobie proponuję odpocząć. A jeśli jesteś wypoczęty (bo to wszakże rano jeszcze),
                to proponuję ci usiąść i zastanowić się nad swoim prymitywizmem.
                • Gość: ¥ Re: Nadchodzi Głód IP: *.radom.net / 192.168.200.* 27.06.02, 10:45
                  bimi napisał(a):

                  > Nie - to znak, że przyszła już pora na to, aby przestac rozczulać się nad sobą
                  > i
                  > zacząć rozczulać się nad innymi.

                  Nie rozczulam sie nad soba a co do tych dzieci co umieraja z glodu to zapewniam
                  cie ze jakbym sie mocno nie rozczulil to i tak im to nie pomoze.

                  > Czas, aby przestać gadać o padałach, i zająć s
                  > ię
                  > dziećmi umierającymi z głodu.

                  Czlowieku, nie nudz juz z tymi twoimi "pedalami" ...

                  > Czas, aby zapomnieć o własnych ineteresach i
                  > pomyśleć o bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi.

                  A jak ja moge pomoc tym zimbabwanczykom?
                  • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:48
                    Gość portalu: ¥ napisał(a):

                    > bimi napisał(a):
                    >
                    > > Nie - to znak, że przyszła już pora na to, aby przestac rozczulać się nad
                    > sobą
                    > > i
                    > > zacząć rozczulać się nad innymi.
                    >
                    > Nie rozczulam sie nad soba a co do tych dzieci co umieraja z glodu to zapewniam
                    > cie ze jakbym sie mocno nie rozczulil to i tak im to nie pomoze.

                    Tu się zgadzam - jestem pewien, że akurat z twojej strony żadna pomoc im nie
                    grozi.


                    > Czlowieku, nie nudz juz z tymi twoimi "pedalami" ...

                    Homofob? smile


                    > > Czas, aby zapomnieć o własnych ineteresach i
                    > > pomyśleć o bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi.
                    >
                    > A jak ja moge pomoc tym zimbabwanczykom?

                    Zgódź się na to, aby nasz rząd oddał im zboże zalegające w magazynach. Zgadzasz
                    się?
                    • Gość: ¥ Re: Nadchodzi Głód IP: *.radom.net / 192.168.200.* 27.06.02, 10:57
                      bimi napisał(a):

                      > Tu się zgadzam - jestem pewien, że akurat z twojej strony żadna pomoc im nie
                      > grozi.

                      A ty? Czy ty mozesz im pomoc?

                      > Zgódź się na to, aby nasz rząd oddał im zboże zalegające w magazynach. Zgadzasz
                      > się?

                      Alez ja sie zgadzam!!!
                      Zreszta to nie jest moja zboze!!!
                      Tylko jakim "im" rzad ma to zborze "oddac"?

                      • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:04
                        Gość portalu: ¥ napisał(a):

                        > A ty? Czy ty mozesz im pomoc?

                        Ja chcę - więc przynajmniej tym się różnimy. Poza tym, niestety robię to samo co
                        ty... sad



                        > Alez ja sie zgadzam!!!
                        > Zreszta to nie jest moja zboze!!!
                        > Tylko jakim "im" rzad ma to zborze "oddac"?

                        Rząd sobie poradzi. Jak trzeba wysłać Grom do Afganistanu, to jakoś nikt się nie
                        pyta "Tylko jak oni tam dolecą?". Prawda? A jakoś dolatują...
            • Gość: AA Re: Nadchodzi Głód IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 10:34
              Przykre, 24 tysiące to dużo sad
              W Polsce przypadki śmierci głodowej nie zdażają się (ja przynajmniej nie
              słyszałem), ale przypadki niedożywienia dzieci sa powszechnie znane (zwłaszcza
              na terenach . pgr).
    • Gość: borsuk Re: Nadchodzi Głód IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 10:38
      bimi,
      co Ty wygadujesz o poswieceniach?
      Trzeba byc juz kompletnie splepym, zeby nie widziec, ze w Zimbabwe - w ktorym
      nigdy nie bylo glodu - stary, pijany krwia dyktator zapewnia sobie
      populistycznymi posunieciami nastepne pare lat wladzy.
      Jezeli jemu jest obojetne ilu ludzi - jego ziomkow - zemrze z glodu, wskutek
      zniszczenia prosperujacych plantacji , dlaczego ja mam sie o to troszczyc.
      • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 10:43
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Jezeli jemu jest obojetne ilu ludzi - jego ziomkow - zemrze z glodu, wskutek
        > zniszczenia prosperujacych plantacji , dlaczego ja mam sie o to troszczyc.

        Dlaczego mam odpowiedać na pytanie, które już samo siebie kompromituje?
        Ale odpowiem: bo jesteś pierdolonym człowiekiem, a nie jebaną małpą!
        • Gość: Ania Ja sie nie zgadzam na oddanie zboza IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 10:53
          £Dopoki jest Polska strona glodu dopoki klikamy w pajacyka by nakarmic glodne
          dzieci w Polsce to ja sie nie zgadzam na oddanie zboza do Zimbabwe!!!!!!!
          • bimi Re: Ja sie nie zgadzam na oddanie zboza 27.06.02, 10:55
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > £Dopoki jest Polska strona glodu dopoki klikamy w pajacyka by nakarmic gl
            > odne
            > dzieci w Polsce to ja sie nie zgadzam na oddanie zboza do Zimbabwe!!!!!!!

            Przecież ty i tak mieszkasz w Belgii. To nie twoje zboże. smile
          • Gość: AA Re: Ja sie nie zgadzam na oddanie zboza IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 10:55
            Podaj adres tej pajacykowej strony
        • Gość: borsuk Re: Nadchodzi Głód IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 10:53
          Nie mysl sercem, mysl glowa.
          Jedyna realna forma pomocy dla tych ludzi bylaby pomoc w obaleniu panujacego
          tam wlasnie rezimu. Wszystko inne sprowadza sie do jego wspierania.
          Ludzie tacy jak Mugabe widza doskonale, ze tysiace bimich, z ktorych niestety
          niektorzy zajmuja dosc powazne stanowiska, zorganizuje pomoc dla biednej
          ludnosci.
          Poleca samoloty pelne zboza, lekarstw i najrozniejszego dobra, ktore bedzie
          mozna podzielic miedzy swoich zwolennikow, albo opchnac na swiatowych rynkach i
          dokupic jeszcze troche broni.
          A ja wlasnie nie chce, zeby za moje pieniadze szly na wspieranie zbrodniarzy.
          Bo jestem wlasnie pierdolonym czlowiekiem, a nie pojebanym, slepym socjalista
          • led3 Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:00
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Nie mysl sercem, mysl glowa.
            >
            >
            ....
            > Bo jestem wlasnie pierdolonym czlowiekiem, a nie pojebanym, slepym socjalista

            klub AA rozszerza się.
            LED
            >

            • Gość: AA Re: Nadchodzi Głód... czyli Led IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 11:16
              Sprawdź sobie nieuku najpierw w słowniku co oznacza słowo "analfabeta". Już
              parę razy zresztą jakiś przygłup próbuje rozszyfrowac ten skrót, ale nikt do
              tej pory taki jak Ty bystry nie był. Gratuluję fantazji
          • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:02
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Nie mysl sercem, mysl glowa.
            > Jedyna realna forma pomocy dla tych ludzi bylaby pomoc w obaleniu panujacego
            > tam wlasnie rezimu. Wszystko inne sprowadza sie do jego wspierania.

            No i...?


            > Ludzie tacy jak Mugabe widza doskonale, ze tysiace bimich, z ktorych niestety
            > niektorzy zajmuja dosc powazne stanowiska, zorganizuje pomoc dla biednej
            > ludnosci.
            > Poleca samoloty pelne zboza, lekarstw i najrozniejszego dobra, ktore bedzie
            > mozna podzielic miedzy swoich zwolennikow, albo opchnac na swiatowych rynkach i
            > dokupic jeszcze troche broni.

            Idealna wymówka dla chytrego półgłówka.
            A wojsko to niby od czego mamy? Tylko na posyłki Amerykanów?


            > A ja wlasnie nie chce, zeby za moje pieniadze szly na wspieranie zbrodniarzy.
            > Bo jestem wlasnie pierdolonym czlowiekiem, a nie pojebanym, slepym socjalista

            Nie wiedziałem, że socjalizm wymyśliły ślepe zwierzęta. A że nie chcesz, to
            wiem... Nie rozumiem tylko dlaczego zabierasz głos w wątku o głodzie i próbujesz
            pokazać jaki to niby szlachetny nie jesteś. Gdy tymczasem jesteś zwykłą,
            wyzyskującą świnią, która dorwała się do koryta i zrobi wszystko, żeby nie musieć
            już od niego odchodzić. Nic cię nie obchodzi głód na świecie - tzn. chyba, że
            jako ciekawostka ze świata.
            • Gość: Ania Re: Bimi kliknij w pajacyka IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 11:09
              http:www.pajacyk.pl
              Bimi poczytaj sobie o glodzie w Polsce a potem oddawaj zboze.
              • Gość: Ania Re: Bimi kliknij w pajacyka IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 11:10
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > http:www.pajacyk.pl
                > Bimi poczytaj sobie o glodzie w Polsce a potem oddawaj zboze.

                www.pajacyk.pl
            • Gość: borsuk Re: Nadchodzi Głód IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 11:11
              Bimi,
              to naprawde Ty napisales?
              "A wojsko to niby od czego mamy? Tylko na posyłki Amerykanów?"

              Chetnie oddam jedna swoja miesieczna pensje, na wyposazenie takiego oddzialu
              interwencyjnego, zwalczajacego bandyte.
              A wtedy doloze jeszcze co trzeba na pomoc dla jego ofiar.
              Ale nie bede stwarzal bandycie alibi.

              LED - jako analfabeta jestem rzeczywiscie nieznany (anonimowy).
              Jako uwazny czytelnik polecam sie pod nickiem borsuk.
              • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:15
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Chetnie oddam jedna swoja miesieczna pensje, na wyposazenie takiego oddzialu
                > interwencyjnego, zwalczajacego bandyte.
                > A wtedy doloze jeszcze co trzeba na pomoc dla jego ofiar.
                > Ale nie bede stwarzal bandycie alibi.

                Jakież to szlachetne! Nawet bardziej niz dokarmienie głodnych dzieci... wink)
                Chodziło mi tylko o to, że wcale nie trzeba oddawać żarcia jakims tamtejszym
                dyktatorom. Wystarczy zabrać zboże wraz z żołnierzami i przy pomocy żołnierzy
                rozdać je głodującym ludziom. Czy to jest niewykonalne?
                • Gość: borsuk Re: Nadchodzi Głód IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 11:23
                  jak dotad jeszcze sie to nikomu, nigdzie nie udalo, gdyz zawsze sie znajdzie
                  paru politpoprawnikow, wskazujacych, ze byloby to naruszaniem suwerennosci
                  panstwowej.
                  W efekcie dyktator zawsze wyjdzie na swoje.
                  A ja wcale nie jestem szlachetny.
                  Przedtem dobrze napisales. Dbam o siebie. Jak nie beda mieli co jesc przyjda tu
                  i beda wyjadali z mojej miski.
                  A ja wole, zeby mieli pelna miche u siebie.
                  Tylko nie wierze w pomoc miedzynarodowa.
                  Jak dotad nie przyniosla zadnych trwalych rezultatow, poza doraznymi, to znaczy
                  odsunieciem glodowej smierci na jakis czas.
                  Wskutek (o)blednej polityki pomocy juz cale polacie w Afryce nie sa w stanie
                  stanac na wlasnych nogach gdyz np. darmowa zywnosc dobila do reszty miejscowe
                  rolnictwo.
                  • bimi Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 11:27
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > jak dotad jeszcze sie to nikomu, nigdzie nie udalo, gdyz zawsze sie znajdzie
                    > paru politpoprawnikow, wskazujacych, ze byloby to naruszaniem suwerennosci
                    > panstwowej.
                    > W efekcie dyktator zawsze wyjdzie na swoje.
                    > A ja wcale nie jestem szlachetny.
                    > Przedtem dobrze napisales. Dbam o siebie. Jak nie beda mieli co jesc przyjda tu
                    > i beda wyjadali z mojej miski.
                    > A ja wole, zeby mieli pelna miche u siebie.
                    > Tylko nie wierze w pomoc miedzynarodowa.
                    > Jak dotad nie przyniosla zadnych trwalych rezultatow, poza doraznymi, to znaczy
                    > odsunieciem glodowej smierci na jakis czas.
                    > Wskutek (o)blednej polityki pomocy juz cale polacie w Afryce nie sa w stanie
                    > stanac na wlasnych nogach gdyz np. darmowa zywnosc dobila do reszty miejscowe
                    > rolnictwo.

                    Aaaa - to już rozumiem, dlaczego im nie pomagamy. Ja tu niesłusznie oskarżam
                    wszystkich o to, że nic nie robią aby wyeliminować głód na świecie. Tymczasem
                    okazuje się że nie ma co pomagać umierającym z głodu, bo to się przecież nie
                    opłaca! No tak, ależ ja durny jestem...
                    • Gość: borsuk Nie czytasz uwaznie IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 12:17
                      Bimi napisal:
                      "Tymczasem okazuje się że nie ma co pomagać umierającym z głodu, bo to się
                      przecież nie opłaca! No tak, ależ ja durny jestem..."

                      Nigdzie nie napisalem o pomocy w sensie oplacalnosci.
                      Pisalem
                      a: ze pomoc nie dociera do potrzebujacych bo jest rozkradana po drodze.
                      b: ta czesc, ktora dotrze ratuje wprawdzie doraznie glodujacych, ale na
                      dluzsza mete niszczy rolnictwo danego kraju, skazujac glodujacych na wieczna
                      zebranine.

                      Pomoc w tej formie jaka dzis jest uprawiana, pomaga tylko wrazliwym duszyczkom
                      uspokajajac ich sumienie.

                      Ci do subwencji do rolnictwa zgadzam sie. Powinny byc calkowicie zniesione.
                      Nie mieszajcie drodzy koledzy Mugabe z globalizacja.
                      • bimi Re: Nie czytasz uwaznie 27.06.02, 12:25
                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                        > Bimi napisal:
                        > "Tymczasem okazuje się że nie ma co pomagać umierającym z głodu, bo to się
                        > przecież nie opłaca! No tak, ależ ja durny jestem..."
                        >
                        > Nigdzie nie napisalem o pomocy w sensie oplacalnosci.
                        > Pisalem
                        > a: ze pomoc nie dociera do potrzebujacych bo jest rozkradana po drodze.
                        > b: ta czesc, ktora dotrze ratuje wprawdzie doraznie glodujacych, ale na
                        > dluzsza mete niszczy rolnictwo danego kraju, skazujac glodujacych na wieczna
                        > zebranine.
                        >
                        > Pomoc w tej formie jaka dzis jest uprawiana, pomaga tylko wrazliwym duszyczkom
                        > uspokajajac ich sumienie.
                        >
                        > Ci do subwencji do rolnictwa zgadzam sie. Powinny byc calkowicie zniesione.
                        > Nie mieszajcie drodzy koledzy Mugabe z globalizacja.

                        Wcale nie muszą być zniesione. Subwencje są konieczne na wypadek wojny. W czasie
                        pokoju nie sa potrzebne, jednak nie da się inaczej. Można więc śmiało zachować
                        subwencje, produkować więcej niż trzeba, a nadwyżkę po prostu oddawać Afryce.
                        Afryka jest zbyt zacofana, żeby sama stanęła na nogi. Moim zdaniem każdy kto
                        uważa (również ty siedem), że należy poczekać aż Afryka stanie na nogi jest albo
                        głupi, albo tylko próbuje w ten sposób usprawiedliwić swoje wyrzuty sumienia.

                        Powtarzam: Może i Afryka na to nie zasługuje, ale nas stać na to, żeby jej
                        pomagać!!! A co my robimy? Wyzyskujemy ją!
                        • bimi Re: Nie czytasz uwaznie 27.06.02, 12:27
                          bimi napisał(a):

                          > uważa (również ty siedem), że należy poczekać aż Afryka stanie na nogi jest alb

                          Znaczy się borsuk smile
                          Choć siedem to sie pewnie też dotyczy...
                        • Gość: borsuk Re: Nie czytasz uwaznie IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 12:30
                          No wiec na co w koncu te subwencje?
                          Na wypadek wojny, czy na oddawanie Afryce?
                          Czy Ty naprawde nie widzisz roznicy miesdzy jalmuzna a pomoca.
                          To co Ty proponujesz to jalmuzna i utrzymywanie Afryki w wiecznej nedzy i
                          zacofaniu.
                          To co siodemka i ja mamy na mysli to pomoc inwestycyjna.
                          Nie za darmo. Bo darmocha, z jak dobrego serca by nie byla rozdawana, zabija
                          chec do wlasnej inicjatywy.
                          • bimi Re: Nie czytasz uwaznie 27.06.02, 12:37
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                            > No wiec na co w koncu te subwencje?
                            > Na wypadek wojny, czy na oddawanie Afryce?

                            Na wypadek wojny, ale skoro jej nie ma, to można przynajmniej pomóc nimi Afryce.
                            Czy można to było zrozumieć inaczej?


                            > Czy Ty naprawde nie widzisz roznicy miesdzy jalmuzna a pomoca.

                            Widzę. Widzę też, że teraz nie ma ani jałmużny, ani pomocy.


                            > To co Ty proponujesz to jalmuzna i utrzymywanie Afryki w wiecznej nedzy i
                            > zacofaniu.

                            A to, co Ty proponujesz po prostu nigdy się nie wydarzy.


                            > To co siodemka i ja mamy na mysli to pomoc inwestycyjna.
                            > Nie za darmo. Bo darmocha, z jak dobrego serca by nie byla rozdawana, zabija
                            > chec do wlasnej inicjatywy.

                            "Chęć do własnej inicjatywy", to możesz sobie kształtować w Rosji czy Chinach, a
                            nie w państwach, w których ludzie czytać nie potrafią! Będziesz kształtował im tą
                            chcęć, a tymczasem zagłodzisz miliony.
                            Po co kształtować jakąkolwiek chęć w człowieku, który niedługo i tak umrze z
                            głodu? Aby naukom ekonomocznym stało się zadość?
                            • Gość: borsuk Re: Nie czytasz uwaznie IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 12:49
                              W czasie pokoju robi sie strategiczne rezerwy. W czasie wojny juz za pozno.
                              Nie trzeba do tego subwencji, wystarcza zwykle zakupy panstwowe.
                              Ale o na marginesie.
                              Piszesz:
                              "Po co kształtować jakąkolwiek chęć w człowieku, który niedługo i tak umrze z
                              głodu? Aby naukom ekonomocznym stało się zadość?"

                              Wyobraz sobie ze masz gangrene w nodze. Boli jak cholera.
                              Przyszedl dobry czlowiek.
                              Dobry czlowiek daje Ci morfine. O dobrze juz nie boli.
                              Potem jeszcze i jeszcze i jeszcze. A noga gnije sobie i wreszcie bez bolu
                              umierasz.
                              Wyobraz sobie ze przyszedl zly czlowiek.
                              Zaklal, splunal, urznal Ci na zywca pila noge i owiazal czysta szmata.
                              Wyzdrowiales, zyjesz, bez nogi, ale patrzysz na swiat.
                              Za rogiem jest warsztat, w ktorym zatrudniaja wlasnie inwalidow.
                              Maja dla Ciebie miejsce, a piekna dziewczyna bez reki usmiecha sie do Ciebie.

                              Wybieraj bimi.





                              • bimi Re: Nie czytasz uwaznie 27.06.02, 12:57
                                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                > W czasie pokoju robi sie strategiczne rezerwy. W czasie wojny juz za pozno.
                                > Nie trzeba do tego subwencji, wystarcza zwykle zakupy panstwowe.

                                To nie jest dobre rozwiązanie. Wszelkie rezerwy mają skończony wymiar. Dlatego
                                wszystkie dobrze rozwinięte państwa dążą do tego, aby ich rolnictwo było
                                samowystarczalne - również w czasie wojny i ewentualnego embarga. I dlatego
                                właśnie Afryka nie ma czego produkować.
                                Ale to na marginesie. smile


                                > Piszesz:
                                > "Po co kształtować jakąkolwiek chęć w człowieku, który niedługo i tak umrze z
                                > głodu? Aby naukom ekonomocznym stało się zadość?"
                                >
                                > Wyobraz sobie ze masz gangrene w nodze. Boli jak cholera.
                                > Przyszedl dobry czlowiek.
                                > Dobry czlowiek daje Ci morfine. O dobrze juz nie boli.
                                > Potem jeszcze i jeszcze i jeszcze. A noga gnije sobie i wreszcie bez bolu
                                > umierasz.
                                > Wyobraz sobie ze przyszedl zly czlowiek.
                                > Zaklal, splunal, urznal Ci na zywca pila noge i owiazal czysta szmata.
                                > Wyzdrowiales, zyjesz, bez nogi, ale patrzysz na swiat.
                                > Za rogiem jest warsztat, w ktorym zatrudniaja wlasnie inwalidow.
                                > Maja dla Ciebie miejsce, a piekna dziewczyna bez reki usmiecha sie do Ciebie.
                                >
                                > Wybieraj bimi.

                                Co Ty mi tu za histore o nogach opowiadasz?! Ja pisze o żywych ludziach, którzy
                                każdego dnia umierają z głodu. Oni umierają z głodu, podczas gdy nasz rząd
                                zastanawie się co zrobić ze zbożem, którego nikt nie chce kupić.
                                Mozna oczywiście dorabiac do tego ideologię, jednak - jak juz napisałem - służy
                                to tylko uspokajaniu własnego sumienia. Dla mnie sprawa jest prosta: oni są
                                głodni, my mamy żarcie, więc dajmy je im, do jasnej cholery! W końcu aż tyle, to
                                nas to żarcie nie kosztuje!
                                • Gość: borsuk Re: Nie czytasz uwaznie IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 13:09
                                  Co ze zbozem?
                                  Bardzo proste.
                                  Sprzedac je Mugabe i niech on karmi tych, ktorych sam doprowadzil do glodu.
                                  Niech kacyk za swoj zagrabiony majatek kupi zboze, a nie bron.
                                  Kto wie moze sie nawet oplaci i lud pokocha kacyka.
                          • Gość: AA Re: Nie czytasz uwaznie IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 12:46
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                            > No wiec na co w koncu te subwencje?

                            Tak wogóle dotacje i subwencje są GŁÓWNIE po to (w UE), by ktokolwiek wogóle
                            CHCIAŁ pracować na roli i produkować żywność. Inaczej dawno temu by pouciekali do
                            miasta. Po cholerę męczyć się i ryzykować, że np. gradobicie zmiszczy całoroczną
                            pracę, w dodatku za marne pieniądze
                            • Gość: borsuk Re: Nie czytasz uwaznie IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 12:52
                              dotacje i subwencje sa glownie po to zeby rolnicy wybierali politykow ktorze je
                              przydzielaja.
                              Od pioruna i gradobicia mamy ubezpieczenia.
                              Ze tez, cholera, nikt nie chce ubezpieczac od socjalizmu.smile
                              • Gość: AA Re: Po co dotacje i subwencje IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 13:03
                                To pewne uproszczenie, to co napisałeś, choć prawdy w tym sporo. Dlaczego
                                państwo dotuje rolnictwo? Podaję kilka powodów:
                                1. tzw. bezpieczeństwo żywnościowe kraju, o którym już tu pisaliście.
                                2. spokój społeczny (na wsi), tj. dochodowość na zbliżonym poziomie do tej w
                                miastach - inaczej doszłoby do wyludnienia terenów wiejskich
                                3. równoważenie szans konkurencji z podmiotami zagranicznymi (tu mamy marne
                                szansę z UE już na starcie)
                                Pewnie, że lepiej by było by decydowała wolna konkurencja. Ale na tym forum nie
                                musze chyba pisać, że taka nie istnieje obecnie w krajach zachodnich, czy USA i
                                Japonii
                  • Gość: AA Re: Nadchodzi Głód IP: *.sggw.waw.pl 27.06.02, 11:29
                    W sumie racja. Warto jednak zobaczyć tzw. głębsze dno całej sprawy. Chodzi
                    oczywiście o uśmierzenie wyrzuutów sumienia Zachodu, z powodu niesprawiedliwego
                    podziału dobrobytu. Znajomy z Zambii opowiadał mi, że USA mocno od jakiegoś
                    czasu ekspandują ich kraj. Zyski, podobnie jak to się dzieje w przypadku
                    supermnarketów w Poolsce, sa wywożone za granicę. Czysty neokolonializm (czy
                    nie z tym właśnie walczą tzw. globaliści)
          • Gość: siedem Re: Nadchodzi Głód IP: *.tgory.pik-net.pl 27.06.02, 11:12
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Nie mysl sercem, mysl glowa.
            > Jedyna realna forma pomocy dla tych ludzi bylaby pomoc w obaleniu panujacego
            > tam wlasnie rezimu.

            nic podobnego...
            nam sam reżim pomógł się "obalić" i popatrz co się dzieje. niemcy zachodnie
            wpompowały w postkomunistyczne/wschodnie bagno 1500 miliardów [!] marek. i co? i
            niewiele

            jedyna droga ku lepszemu to stałe podnoszenie "świadomości".

            7,66
            • Gość: borsuk Re: Nadchodzi Głód IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 11:15
              Ok siodemko, ale do podnoszenia swiadomosci trzeba tez stworzyc warunki.
              • Gość: siedem Re: Nadchodzi Głód IP: *.tgory.pik-net.pl 27.06.02, 11:56
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Ok siodemko, ale do podnoszenia swiadomosci trzeba tez stworzyc warunki.


                czerwoni wrote:
                "daj rybę"
                ja odpowiadam:
                nie dawaj - umrze mądrzejszy co wykorzysta w kolejnym życiu

                postępowi wrote:
                "daj wędkę niech sobie złowi rybę"
                ja odpowiadam:
                nie dawaj. jełop pojdzie i sprzeda za butelkę wódki i dalej będzie skamlał że
                głodnym jest.

                siedem wrote:
                "naucz go jak wystrugać sobie wędkę z bambusa tudziez innego dostępnego
                materiału. naucz go też że niczego bezinteresownie nie dostanie."
                ...................

                oczywiście obowiązkiem cywilizacji zachodniej jest wykarmić te 1000 osób
                umierajacych co godzinę oraz wybić do nogi niedobitki czarno-czerwonych kacyków.
                jeśli tego nie uczynimy nigdy nie bedziemy mogli powiedziec "jest ok, jest cool,
                albo też spoko"



                • Gość: borsuk bardzo ladnie to ujales n.t. IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 12:23
    • alfalfa Re: Nadchodzi Głód 27.06.02, 12:00
      Pan Borsuk ma rację, że daromowa żywności w ramach akcji pomocy zabija
      rolnictwo w biednych krajach. Jednak prawdziwie zabójcza jest polityka rolna
      USA i UE czyli dopłaty do rolnictwa. Rolnictwo w w krajach biednych nie jest w
      stanie konkurować (czyż Polski to nie dotyczy?) i w efekcie jest tak słabe że
      nawet własnego narodu nie jest w stanie wykarmić. Tylko czy tzw. Zachód jest w
      stanie zgodzić się na takie wyrzeczenia? Na ewentualne problemy społeczne i
      obniżenie lub zachamowanie wzrostu stopy życiowej?
      Co do niedożywionych dzieci (a za PRL to niby dzieci były super najedzone?) w
      Polsce, to czy teraz jest lepiej gdy podobno rząd "dał" pieniądze na dopłaty do
      obiadów w szkołach? Kwota ta była jeśli dobrze pamiętam bardzo zblizona do tej
      którą miałoby się zaoszczędzić na obcieciu ulg w dojazdach dla studentów więc
      może słuszniej byłoby mówić że studenci dokarmiają dzieci w szkołach a nie
      rząd? Tylko czy ostatecznie te pieniądze dotarły, bo zdaje się że w mediach coś
      na ten temat było ale Lepper jest przecież ciekawszy... To już inny temat ale
      moim zdaniem media (z zwłaszcza tv publiczna) kompletnie nie spełniają swojej
      roli.
      pzdr.
    • Gość: doku Pozwólmy im się rządzić jak chcą. Mają co jeść. IP: 145.237.1.* 27.06.02, 12:34
      Mają rozwinięte farmy, mają nawet swoich białych farmerów. Jeśli chcą głodować,
      to ich sprawa, widać mają jakieś swoje wyższe wartości niż pełne brzuchy.
      • bimi Re: Pozwólmy im się rządzić jak chcą. Mają co jeść. 27.06.02, 12:38
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Mają rozwinięte farmy, mają nawet swoich białych farmerów. Jeśli chcą głodować,
        > to ich sprawa, widać mają jakieś swoje wyższe wartości niż pełne brzuchy.

        Jasne. A jak doku na któreś wakacje tam pojedzie i będą chcieli go zjeść, bo
        ich "rozwinięte farmy" nie wydolą, to po prostu im pozwólmy... smile
      • Gość: V.C. Co było na drugie , Doku ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.06.02, 12:49
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Mają rozwinięte farmy, mają nawet swoich białych farmerów. Jeśli chcą głodować,
        >
        > to ich sprawa, widać mają jakieś swoje wyższe wartości niż pełne brzuchy.

        Jak tam ? Smakowało drugie śniadanko ?

        A może pan asystent wybiera się na lunch ? wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka