Gość: Marcin IP: *.sympatico.ca 29.06.02, 19:54 Warto przeczytac wywiad z profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim pt."Rozkradzione bogactwo"www.kumor.net/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ? Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.15.tuwien.teleweb.at 01.07.02, 19:36 Czy nie jest zadziwiajace,ze tak interesujace przedstawienie polskiej rzeczywistosci nie prowokuje do zadnych komentarzy ,a szczegolnie obroncow Balcerowicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 19:58 Gość portalu: ? napisał(a): > Czy nie jest zadziwiajace,ze tak interesujace przedstawienie polskiej > rzeczywistosci nie prowokuje do zadnych komentarzy ,a szczegolnie obroncow > Balcerowicza? Ten sam watek jest na forum kraj tam dyskusja jest bardziej owocna serdecznie zapraszam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.15.tuwien.teleweb.at 01.07.02, 20:13 Gość portalu: Marcin napisał(a): > Gość portalu: ? napisał(a): > > > Czy nie jest zadziwiajace,ze tak interesujace > przedstawienie polskiej > > rzeczywistosci nie prowokuje do zadnych komentarzy ,a > szczegolnie obroncow > > Balcerowicza? > Ten sam watek jest na forum kraj tam dyskusja jest > bardziej owocna serdecznie zapraszam. > Pozdrawiam Trafilem rowniez na forum kraj.Dziekuje za zaproszenie.Ja w pelni sie zgadzam ze stwierdzeniami prof.K Poznanskiego.Szkoda tylko ,ze tak pozno pojawiaja sie opinie tego typu ludzi.Ponadto juz napsocono tak duzo ,ze jest to nie do odkrecenia. Ale lepiej pozno niz wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.proxy.aol.com 02.07.02, 01:22 Gość portalu: Marcin napisał(a): > Gość portalu: ? napisał(a): > > > Czy nie jest zadziwiajace,ze tak interesujace > przedstawienie polskiej > > rzeczywistosci nie prowokuje do zadnych komentarzy ,a > szczegolnie obroncow > > Balcerowicza? > Ten sam watek jest na forum kraj tam dyskusja jest > bardziej owocna serdecznie zapraszam. > Pozdrawiam .. .. .... ..K.P. ........Marcinie, ....To dobrze, ze nie oczekujesz zbyt wiele po uczestnikach tego F. Tu jest cala masa UPR-kow, a ci, na czele ze swym Naczelnym Clownem glosili niegdys, ze ten caly po-PRL-owski szmelc nalezy oddac za darmo. Byle tylko chetni do brania byli, to dalej ulozyc sie mialo samo. Jak to na wolnym rynku. A tu taka krepacja przez tego Poznanskiego. ....Wydrukowalem sobie, przeczytam i postaram sie cos napisac. ....Dzieki za interesujacy temat i link. .. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Do Krzysia52: IP: *.sympatico.ca 02.07.02, 02:00 Dziekuje za mily wpis chetnie przeczytam co masz do powiedzenia.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MALY PRZEKRET w wieklm przekrecie IP: *.client.attbi.com 02.07.02, 14:27 Wg HEnryka Pająka to Poznanski(zyd) dopuszcz sie do daleko idacego uproszczenia i wine za stan rzeczy sklada na barki etnicznej polskiej korupcji. Apomina albo celowo pomija ze geneza sytuacji powstala wkotek zmasowanej antypolskiej dzialanosci zydowskich kol wywodzacych sie z NKWdowskich komunistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 09:21 Gość portalu: ? napisał(a): > Czy nie jest zadziwiajace,ze tak interesujace przedstawienie polskiej > rzeczywistosci nie prowokuje do zadnych komentarzy ,a szczegolnie obroncow > Balcerowicza? Nie można komentować beletrystyki. Jestem prawnikiem ale trochę znam się na ekonomii. Pewnie, że czyta się Pana Poznańskiego bardzo fajnie ale to oszołom i Kaszpirowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.proxy.aol.com 02.07.02, 03:31 .......Marcinie ....W zasadzie zgadzam sie z tezami Poznanskiego w czesci pt. co “powinno byc przeprowadzone”, lub tez “co nie powinno miec miejsca”, albo tez “czego nalezalo uniknac” – wtedy, tj na poczatku ubieglej dekady, gdy powstawal nowy aparat panstwa i zaczeto rozkrecac prywatyzacje. To wszysko jest juz oczywiscie musztarda po obiedzie, by korupcyjnego podejscia do prywatyzacji, jak i skutkow powyzszego, nie odkreci sie juz. Podobnie gdy idzie o kompetencje owczesnych politykow oraz administratorow. ....Prawdopodobnie swiadom tej musztardy nie podaje Poznanski odpowiedzi na pytanie – JAK nalezalo zrobic to, co sam ocenia za wskazane. Wtedy. Innymi slowy, chodzi o to, ze aktualna wiedza nie daje nam jednak komfortu cofniecia sie w czasie i zrobienia wszystkiego od poczatku – “tak jak nalezalo”. Dodatkowy problem w tym, ze wtedy znow zderzylibysmy sie z przeroznymi grupami interesow i wplywow ktore przynajmniej utrudnialyby nam realizacje tego “co nalezalo”. Interesy grupowe pozostalyby bowiem nienaruszone. ....I tak, dla przykladu, czerwoni trzymaliby w garsci czarnych (dzieki tym papierom co podobno zostaly spalone) a czarni, na w razie czego, staraliby sie wydusic z czerwonych jak najdalej idace ustepstwa systemowe oraz daniny za nienawolywanie do powywieszania ich (przez ZChN i Macierewicza). Wziecia sie za lby obawiala sie kazda ze stron. A tak, pokojowo, nie tylko nie zostaly naruszone stany posiadania ale nawet wydatnie sie zwiekszyly. ....By jeszcze przyblizyc owczesne gierki – zarowno czerwoni jak i czarni chcieli sprywatyzowac jak najwiecej dla siebie. Czy w warunkach takiej prywatyzacji jakiej zyczylby sobie Poznanski mozliwe byloby przejecie przez np. Spoldzielnie “Polityka” przez spoldzielcow – za psie pieniadze? Czy mozliwe bylyby koscielne odzyski siegajace czasow Lokietka. Trzymajac sie nawzajem w garsci czerwoni i czarni musieli byc nawzajem tolerancyjni, wyrozumiali i mili. Myli sobie raczki. ....Istniala oczywiscie jeszcze gorsza alternatywa, polegajaca na zlustrowaniu kogo sie da, odebraniu spolecznego majatku, odegraniu sie na czerwonych bonzach, itp. Do czegos takiego niezbedna jednakze byla rewolucja – nie Okragly Stol. Z tym oczywiscie, ze rewolucja oprocz chaosu i zniszczen raczej nic nie gwarantowala. Moze za wyjatkiem ucieczki tego kapitalu ktory jeszcze byl. Opoznilaby systemowa transformacje niczego nie rozwiazujac, albowiem, oprocz koscielnych, zmienilaby jedynie garnitur laickich pyskow rwacych sie do zloba: do sprywatyzowania majatku publicznego bez ponoszenia najmniejszych kosztow. ....Ogolnie, dokonal Poznanski interesujacej oceny owczesnych przemian systemowych, przy czym, w takiej sytuacji, nie wystarczy stwierdzic, ze skorumpowani politycy z urzednikami pozwolili na roztrwonienie narodowego majatku. To juz nie ma znaczenia. Tym bardziej, ze dla poprawnych rozwiazan komuna musialaby sama sie zlustrowac, pozbyc majatkow, powsadzac do wiezien... a Kosciol - zachowac tytul Autorytetu, w miejsce bezczelnego skoku na kase i obrzydliwego rozszarpywania tego “sukna”. Z komuna doswiadczajaca sprawiedliwosci dziejowej moglby Kosciol odegrac znaczaca role w np. znacznie mniej skorumpowanym prywatyzowaniu. A tak...wiodl slepy kulawego. Z tym oczywiscie, ze komuna nie wyjechala na Zulawy (celem pokuty i resocjalizacji) a kk – majac do wyboru pomiedzy Autorytetem a szmalem – tradycyjnie wybral szmal. Ktoz mial wiec pilnowac by nie rozkradano Polski? .. I tyle, Marcinie, byloby tytulem wprowadzenia do krytyki Poznanskiego, z ktorym w zasadzie sie zgadzam, ale tylko w pewnym sensie ) Cdn. .. Pozdrawiam K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 ____Inteligencja____ IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 05:00 Dla przypomnienia. Zasadniczym powodem mizerii polskiej gospodarki jest, Jak twierdzi K.Poznanski zmarnotrawienie majatku narodowego, mozliwe dzieki skorumpowaniu i slabosci panstwa. W znacznej mierze wina za owczesny stan rzeczy obarcza on polska inteligencje (“Niestety okazalo sie, ze ta inteligencja nie umie myslec kategoriami narodowymi, ze to ludzie z kompleksami, ktorym imponuje Zachod, ktorego na dodatek nie rozumieja”. ....Powyzszy cytat dowodzi zarowno naiwnosci autora jak i nieznajomosci mechanizmow rzadzacych spoleczenstwami. Pozwalajacy sobie na podobne stwierdzenie moglby rownie dobrze zaserwowac, skadinad znany infantylizm, ze gdyby wszyscy chcieli dobrze... Problem w tym, ze takze inteligencja nie byla i nie jest monolitem. Dziesiec lat temu czesc z niej trwala przy tzw. post- komunie, inna czesc zaciekle ja zwalczala (inteligencja ciemnogrodzka – od ZCh- Nu po UPR), natomiast jeszcze inna czesc wybrala postawe niezaangazowania. Zatem ktora z tych grup inteligenckich zasluguje na obciazenie winami – zdania sa podzielone. Przy czym kazda z nich na swoj sposob definiowala interes narodowy. ....Inteligencja podzielona byla takze gdy o wspomniana blokade informacji o rozkradaniu Polski idzie. Czesc z niej dobrowolnie udawala glucha na apele dobiegajace z urbanowego NIE.To nieprawda, ze nikt nie mowil o korupcji, dyletantyzmie, trwonieniu i rozkradaniu dobra spolecznego, sprzedawaniu go obcym za lapowe. Prawda jest natomiast, ze znaczaca czesc inteligencji pozwolila otumanic sie do tego stopnia, ze – przedkladajac demonstracje niecheci do Urbana nad interes narodowy – zamknela sie na tak wazna informacje. Mozliwe tez, iz po prostu nie byla w stanie zdobyc sie na minimum intelektualnego wysilku, a taki bojkot dawal chocby pozory patriotycznego zaangazowania. Niemniej, znaczna czesc inteligencji SAMA zablokowala sie. Jak to mozliwe, by ktos, mogl byc az takim kretynem, by mogl pozwolic sobie na az takie zamieszanie wody w pecynie – nie wiem. Najwyrazniej jest to mozliwe. ....Bardzo latwo jest dokonywac teraz ocen bedac, wyposazonym w doswiadczenie ktorego wowczas brakowalo. Mozna tedy twierdzic, ze inteligencja “powinna byla” wykazac sie zrozumieniem interesu narodowego, zbudowac zdrowe (funkcjonalne i nie skorumpowane) instytucje, silne panstwo oraz przeprowadzic znacznie korzystniejsza dla Polski prywatyzacje. Tyle tylko, ze jest to rozumowanie zyczeniowe. Do ktorego, ponadto, nalezaloby wymienic inteligencje. .. Pozdrawiam Cdn. .. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kora3 Klasa robotnicza. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.07.02, 07:40 Tak,nowy pomysł,to zwalic wszystko na inteligencię,ale to sie nie uda,bo nawet najlepsze pomysły organizacyjne mogą być przekręcone.Na przykład akcje przedsiębiorstw dostali robotnicy i co?Trzymali je,dokupywali,związki zawodowe staraly się motywować robotników do posiadania akcji,myśleli o tym aby mieć dostęp do informacji o przedsiębiorstwie?Gdzie tam,sprzedali akcje jak najszybciej pokupili stare zdezelowane samochody,albo meble,a teraz strajkują,albo są na bezrobociu.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Klasa robotnicza. IP: *.proxy.aol.com 04.07.02, 16:57 Gość portalu: kora3 napisał(a): > Tak,nowy pomysł,to zwalic wszystko na inteligencię,ale to sie nie uda,bo > nawet najlepsze pomysły organizacyjne mogą być przekręcone.Na przykład akcje > przedsiębiorstw dostali robotnicy i co?Trzymali je,dokupywali,związki zawodowe > staraly się motywować robotników do posiadania akcji,myśleli o tym aby mieć > dostęp do informacji o przedsiębiorstwie?Gdzie tam,sprzedali akcje jak > najszybciej pokupili stare zdezelowane samochody,albo meble,a teraz > strajkują,albo są na bezrobociu.Pzdr. .. .... ..K.P. ........Witam, ....Najpewniej owi robotnicy kierowali sie starym porzekadlem o wroblu w garsci. Niepewnosc jutra byla zbyt wielka - w odczuciu wielu posiadaczy tych akcji - by moc pozwolic sobie na ryzyko utraty tej chocby kwoty. .. ....Obciazajac inteligencje, a wiec stosujac uogolnienie, dopuszcza sie Poznanski istotnego naduzycia, albowiem inteligencja nie byla monolitem. Wyjasnilem powyzej. Moge tylko dodac, ze nawet w ramach grupy inteligenckiej stojacej po stronie czerwonych znajdowali sie zarowno inteligenci kierujacy sie w mysleniu interesem narodowym jak i ludzi majacych na wzgledzie wylacznie prywate. Podobnie zreszta bylo w obozie solidarnosciowym. ....W mojej opinii na wypomnienie zasluguje postawa czesci solidarnosciowej (przykoscielnej) inteligencji, polegajaca na dobrowolnej rezygnacji z dostepu do informacji - o tym, kto rozkrada Polske oraz w jaki sposob. Ta czesc inteligencji - odmawiajac przyjmowania do wiadomosci czegokolwiek co publikowalo NIE - wybrala tanie POZERSTWO (czy to cos nowego w naszej tradycji narodowej?) W sytuacji gdy interes narodowy wymagal jak najwiekszej ilosci myslacych glow przykoscielna czesc inteligencji wymusila na znacznej czesci spoleczenstwa przylaczenie sie do praktykowania POZY. ....Ale tez, co takze zaznaczyle wczesniej - byc moze, a wiele na to wskazuje, po prostu polska inteligencje nie bylo i stac jest na wiecej. Czyli oczekiwania Poznanskiego - oraz moje, przyznaje - byly mocno przesadzone i pomylone gdy o adresata idzie. .. Pzdr. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kora3 Klasa rzadząca. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.07.02, 18:19 Wina leży po stronie tych co rozkradają,a nie po stronie tych co nie wiedzą,że ktoś rozkrada.Jak się tak zastanowic,to przyczepić mozna się do wszystkich,ale Ci co podejmują decyzje i rządzą ponoszą największą odpowiedzialność i wszyscy teraz patrzą im na ręce.Dla mnie nie liczy sie to co gazety piszą,tylko to co widzę najblizej siebie i w rodzinie.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Klasa rzadząca. IP: *.proxy.aol.com 04.07.02, 20:48 Gość portalu: kora3 napisał(a): Wina leży po stronie tych co rozkradają,a nie po stronie tych co nie wiedzą,że ktoś rozkrada.Jak się tak zastanowic,to przyczepić mozna się do wszystkich,ale Ci co podejmują decyzje i rządzą ponoszą największą odpowiedzialność i wszyscy teraz patrzą im na ręce.Dla mnie nie liczy sie to co gazety piszą,tylko to co widzę najblizej siebie i w rodzinie.Pzdr. .. .... .. ........Witaj Kora3 ....Jesli na przyklad dopuscisz sie jakiegos wykroczenia przeciw prawu to mozesz zostac ukarana. Twoja nieznajomosc prawa nie usprawiedliwi Ciebie oraz najprawdopodobniej nie bedzie okolicznoscia lagodzaca. ....Mozna jeszcze inaczej: jak to mowia - biedny bo glupi i na odwrot. Czyli, co zaznaczylem wczesniej, ta inteligencja po prostu jest jaka jest i nie nie nalezalo spodziewac sie po niej niczego madrego. ....Z tym rozkradaniem to masz tylko czesciowa racje. Tak to generalnie wyglada - przyznaje. Jednakze w przypadku rozkradania Polski przykoscielna inteligencja wrecz odmowila przyjmowania do wiadomosci jakiejkolwiek informacji pochodzacej z NIE, Dzis, czy innych (zwiazanych z post komuna zrodel informacji). Umozliwila szaber Polski przez zachodni byznes, Kosciol, oraz spryciule lokalne. Niejako dala przyzwolenie na powyzsze. Czy nieswiadomosc jest tu okolicznoscia lagodzaca? Czy jak glupi to koniecznie niewinny? Mozemy pozastanawiac sie. ) .. Pzdr. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kora3 NIE. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.07.02, 21:38 To ja nie rozumiem dlaczego NIE nie zawiadomiło prokuratury jak miało dowody,przeciez artykul w gazecie nie jest dowodem.Ja też nie czytam NIE ,a co tam jest ciekawego?Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 NIE. IP: *.proxy.aol.com 04.07.02, 21:56 Gość portalu: kora3 napisał(a): > To ja nie rozumiem dlaczego NIE nie zawiadomiło prokuratury jak miało > dowody,przeciez artykul w gazecie nie jest dowodem.Ja też nie czytam NIE ,a co > tam jest ciekawego?Pzdr. .. .... ..Z tego co pamietam, informacje prasowe NIE wielkokrotnie mogly stanowic podstawe do wszczynania sledztwa. Nawiasem mowiac NIE skaldalo tez formalne doniesienia. W tamtych czasach, tj. tak gdzes do 1998r. obowiazywala powszechna tendencja ignorowania NIE. To jest wlasnie czesc tych srodkow o ktorym pisze Poznanski. Z jednej strony polityka i propaganda prywatyzacji za wszelka cene, podczas gdy z drugiej - oglupienie czesci inteligencji, bedace na reke rzecznikom wspomnianej polityki, w polaczeniu z nagminnym ignorowaniem badz osmieszaniem takiego np. NIE, donoszacgo o nagminnych przekretach. Napisalem "np. NIE", jako ze ignorowano, osmieszano a nawet opluwano Jerzego Giedroyca, z paryskiej "Kultury" - gdy tylko zaczal dostrzegac i opisywac te same co Urban zjawiska. ....Moze to i dobrze, ze nie czytasz NIE, Kora3, albowiem jest to pismo dla doroslych. Po prawdzie sam rzadko zagladam ostatnio (2-3lata) do NIE. Najciekawsze bylo bowiem wtedy, w pierwszych latach transformacji. Gdy szabrowano i rozkradano Polske a autorytety moralne udawaly, ze nie widza badz tez kradly razem z innymi. Wtedy gdy bylo jedynym zrodlem odnosnej informacji. .. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kora3 Korupcja. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.07.02, 22:18 Jak wiadomo powszechnie korupcja zżera nas i to od dawna,a prywatyzacja była tylko dodatkową okazją do jej uprawiania.A że trudno ją udowodnić ,to mamy efekty.Wiem,że NIE jest dla dorosłych,ale nie wszyscy dorośli lubią wulgarny język,który już widać po tytułach w kiosku.Ja nie znam żadnego autorytetu moralnego,który by rozkaradał z "innymi".Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Korupcja. IP: *.proxy.aol.com 05.07.02, 01:25 Gość portalu: kora3 napisał(a): > Jak wiadomo powszechnie korupcja zżera nas i to od dawna,a prywatyzacja była > tylko dodatkową okazją do jej uprawiania. A że trudno ją udowodnić ,to mamy > efekty.Wiem,że NIE jest dla dorosłych,ale nie wszyscy dorośli lubią wulgarny > język,który już widać po tytułach w kiosku.Ja nie znam żadnego autorytetu > moralnego,który by rozkaradał z "innymi".Pzdr. .. .... ..K.P. ........Zgadzam sie z pierwsza czescia rozpoczynajacego zdania. Druga jest niezbyt trafna albowiem sposob przeprowadzenia prywatyzacji przyczynil sie do poglebienia korupcji. ....Dorosly (dojrzaly) czlowiek nie bedzie hipokryta rezygnujacym z zywotnej informacji z uwagi na mozliwosc zetkniecia sie z wulgarnym slownictwem zrodla. Czlowiek dorosly (i dojrzaly) przelknie znacznie wieksze zniesmaczenie i nie zdemoralizuje sie. Bo jest dorosly. To jest wiec kolejna poza - infantylizm. Jestem przekonany, ze wybrzydzajacy na czytanie NIE biskupi sami czytali je z zapartym tchem. Z uwagi na informacje (o nich samych). ....A skoro juz tu jestesmy, to... coz ja moge Tobie poradzic na to, ze nie znasz takich autorytetow moralnych. Przeciez sama przyznalas, ze nie czytasz NIE. ....Gdybys jednak czytywala to np. znalazlabys tam swego czasu informacje o prywatyzacji lodzkiej Bistony, w ktora zaangazowana byla miejscowa kuria biskupia wraz z biskupem (nazwiska nie pamietam). Tenze biskup osobiscie poreczal za nieznana nikomu wloska firme - chetna do kupna zakladu. W efekcie tegoz poreczania wlosi weszli w posiadanie Bistony za (doslownie) grosze, ktore odbili sobie z nawiazka od panstwa, tytulem kar za niewywiazanie sie z umowy. Tak ta umowa byla sporzadzona. Wloska firma, mimo zapewnien i poreczen biskupich okazala sie pozniej bardziej papierowa niz rzeczywista. ....Czy musze Cie uswiadamiac, ze zarabianie na posrednictwie jest od stuleci specjalnoscia kk. Tygodniowo NIE pisalo wtedy o przynajmniej jednym takim przekrecie. No i tak oto doszlismy do autorytetow. Ktore zarabialy takze na zwolnieniach z cla na cele kultowe by cysternami sprowadzac benzyne (i zarabiac na niej) samochody i co tylko dusza zapragnie, a chetni kupowali. ....Jesli mieszkasz w Polsce to udaj sie do jakiejs biblioteki zaopatrzonej w zbior numerow NIE i powertuj sobie. Zazwyczaj nie udzielam indywidualnych korepetycji. To doprawdy byl wyjatek. ) .. Pzdr. K.P. .. PS....O tych "autorytetach moralnych" pisze z przekasem. Nie wiem taz czy dla Ciebie jest jakis biskup moralnym autorytetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 _____STOPY PROCENTOWE, itd.______ IP: *.proxy.aol.com 05.07.02, 07:01 ....Twierdzi Poznanski, ze:____ ____“...) jeszcze gorzej, lezy budownictwo, ktore jest filarem gospodarki. Musi ono konkurowac z firmami z zagranicy, tymi budowlanymi, ktore maja latwy dostep do kredytu, u siebie. Tylko, aby kredyt uruchomic, nie mozna tego kredytu wprowadzac do gospodarki w sytuacji, kiedy banki sa w 80 proc. zagraniczne i gdy te banki nie reaguja na polityke panstwa. A taka jest teraz sytuacja, choc od pol roku nastepuje w Polsce obnizanie stopy procentowej. Jest to redukcja wymuszona przez nowa ekipe Millera na Banku Narodowym, gdzie zasiada Balcerowicz. Obnizyli stope o kilka punktow, ale rownoczesnie spadla inflacja o ilka punktow, wiec kredyt jest ciagle tak drogi, jak byl. Dla wyjasnienia, gdy jest drogi kredyt, to gospodarka zwalnia, sa trudnosci zbytu, producenci obnizaja ceny, wobec czego inflacja tez sie obniza. Wobec tego w realnym wymiarze ten kredyt jest tak samo drogi jak byl. Stopa procentowa jest nadal trzy razy wyzsza niz w Europie Zachodniej. Korzystaja na tym jedynie banki, przypomne zagraniczne, dzieki wysokiej marzy, wiec zalezy im na duzym wolumenie kredytu. Warunkiem ozywienia jest wiec nie tylko ochrona zewnetrzna, ale takze ulatwienie dostepu do kredytu, a po to, by to zrobic, trzeba zmienic stosunki wlasnosciowe w bankach.” .. ....W watku pt. “Wywiad z Millerem”, 22-06-02 wypowiedzialem sie nt. monetaryzmu” stosowanego” aktualnie, przez Balcerowicza. M.in. w poscie pt. “Balcerowicz jest jednak Doktrynerem” poparlem poglad Millera na koniecznosc obnizenia stop procentowych. Jak sie okazuje teraz jest to poglad zbiezny ze stanowiskiem Poznanskiego. Pisalem wtedy:____ ____ Greenspan moze sobie oczywiscie pozwolic (czasem) na (lekki) uklon w strone tych co go wyniesli na intratne, jakby nie bylo, stanowisko. Niemniej moze to miec miejsce czasem, a uklon musi byc lekki. Gdy ekonomia Stanow zaczela pograzac sie w recesji Greenspan MUSIAL zareagowac obnizaniem stop procentowych, gdyz przede wszystkim chodzi o wzrost, miejsca pracy a wiec podkrecenie koniuktury. Nie o pozostawanie wiernym zasadom polityki monetarnej - w obliczu powaznego kryzysu. .. W efekcie "silnej" pozycji zlotowki (doprawdy nie wiem w jaki sposob silna moze byc waluta kraju ktorego ekonomia lezy i kwiczy) przedsiebiorcy wepchnieci sa w objecia bankow zagranicznych (nizsze stopy procentowe) a ekonomia przeorientowala sie na import gdyz wytwarzanie jest mniej oplacalne. .. Do tej pory w zasadzie nic nie mialem do Balcerowicza jednak teraz widze, ze zachowuje sie jak bezkrytyczny ciagle student pierwszego roku, ktory - olsniony jakas naukowa teoria - traktuje ja jak "prawde objawiona". ... Dla odmiany Greenspan doskonale rozumie, ze jego celem jest jak najlepiej funkcjonujaca ekonomia - bez wzgledu na zmieniajace sie rzady. Cel swoj, natomiast, osiaga przy pomocy takich srodkow jakie w danej chwili wydaja sie najbardziej obiecujace - bez jakichkolwiek doktrynalnych preferencji. On wie, ze "rozne szkoly ekonomiczne" zdaja egzamin w roznych sytuacjach. Czasem "maja racje" jedne, a czasem - inne. Jednakze celem jest mimo wszystko wzrost, miejsca pracy, koniuktura. A tych nie pobudzi sie wysokimi stopami procentowymi.____ .. ....Niewykluczone, ze wypowiedz Poznanskiego zaaranzowana byla pod potrzeby Millera. Powiedzmy nawet, ze jest to bardzo mozliwe. Pytanie tylko – jakie to ma znaczenie w sytuacji gdy wszystko przemawia na rzecz obnizenia stop procentowych, w celu rozruszania gospodarki. W ekonomicznej rzeczywistosci ktora musi byc uzdrowiona, gdyz pomimo obnizek stop procentowych przez Balcerowicza “odleg³oæ miêdzy stop± inflacji a stopami procentowymi nie zmniejsza siê (a) to hamuje wzrost gospodarczy” (cyt. Miller) i kolejny cytat z wywiadu:___ ____Red.) Jeli z³otówka spadnie, co Pan powie przedsiêbiorcom i zwyk³ym ludziom, którzy zaci±gnêli kredyty w obcych walutach? Premier Leszek Miller: A dlaczego zad³u¿yli siê na Zachodzie? Red.)W Polsce te¿ mo¿na zad³u¿yæ siê w euro. M.) - Polacy bior± kredyty w zagranicznych bankach ze wzglêdu na nasze wysokie stopy procentowe.____ .. Uzupelniajac Poznanskiego, okazuje sie, ze efektem braku tanich polskich kredytow jest zaciaganie kredytow w obcych bankach (co moze nie jest takim problemem jak splacanie tych pozyczek – czyli udzial w wyprowadzaniu kapitalu). Jak niby przedsiebiorcy maja finansowac biezaca chocby dzialalnosc ekonomiczna, jesli nie przy pomocy kredytow bankowych(?) ....Podsumowujac, nie odsadzam Balcerowicza od czci i wiary, tym bardziej nie zarzucam mu dzialalnosci agenturalnej. Po prostu krytykuje. Jak Poznanski uwazam, bowiem, ze trwanie przy “silnej” zlotowce i wysokich stopach procentowych przynosi gospodarce polskiej wiecej szkody niz pozytku. Pozytek maja z powyzszego banki zagraniczne (kredyty dla polskich przedsiebiorcow), krajowi importerzy, jako ze wychodzac naprzeciw ogromnej podazy przy malym popycie po prostu “z nieba spadaja” obcemu kapitalowi. No i oczywiscie zagraniczni producenci maja pozytek(popyt na ich wyroby). ....Nie twierdze jednakze, iz stabilizacja zlotego i zaufanie konsumenta nie sa wazne. Zawsze to lepiej miec pieniadz stabilniejszy - niz na odwrot. Problemem jest jedynie koszt. Czy oplaca sie owa skorka za wyprawke. Moim zdaniem – zdecydowanie, nie. ....Ale pamietam tez o tym, iz o “balcerowiczowym monetaryzmie” bedzie mozna powiedziec cos naprawde konkretnego gdy da mu sie szanse. Byc moze w aktualnej sytuacji, oraz z uwzglednieniem “polskiej mentalnosci”, zdaniem Balcerowicza poprawniejsze jest przeczekanie kryzysu przy ustabilizowanej zlotowce, anizeli ryzykowanie paniki spowodowanej inflacja, oraz masowego zaciagania pozyczek w polskich bankach – pozyczek ktore znow nie beda zwrocone. ....Jak i o tym pamietam, ze czasem nie mozna pozwolic sobie na luksus dawania szansy ekonomicznym teoriom i rzadzacy siegac musza po rozstrzygniecia polityczne. .. Pzdr. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kora3 Re: _____STOPY PROCENTOWE, itd.______ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.07.02, 14:19 Ja nie piszę z przekasem o "autorytetach moralnych",a biskupi,oprócz jednego,są nimi dla mnie.Natomiast nie jestem aż tak naiwna,aby uważać biskupów za autorytety w zakresie prywatyzacji,czy gospodarki.Biskup nie może niczego poręczać.To bankilub urzędnicy odpowiedzialni za prywatyzację mają sprawdzć wiarygodność firm.(bez misia) Akurat te fakty znam z innej prasy,a o korepetycjach nie było mowy. Stopy procentowe. Fakt,banki nie reagują na politykę finansową państwa i nie obniżają kredytów.Ale przecież Bank PKO BP mógłby reagować dlaczego tego nie robi? Bo nie zalezy mu na udzielaniu kredytów,woli zarobić na obligacjach.Gdyby nie było obligacji,to musieliby się starać o klienta,który bierze kredyt,a tak wolą obligacje.Z tego samego powodu jest silna złotówka i ta sytuacja nie zalezy od tego czy bank jest polski czy nie.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 _____STOPY PROCENTOWE, itd.______ IP: *.proxy.aol.com 05.07.02, 17:06 Gość portalu: kora3 napisał(a): > Ja nie piszę z przekasem o "autorytetach moralnych",a biskupi,oprócz jednego,są > nimi dla mnie.Natomiast nie jestem aż tak naiwna,aby uważać biskupów za > autorytety w zakresie prywatyzacji,czy gospodarki.Biskup nie może niczego > poręczać.To bankilub urzędnicy odpowiedzialni za prywatyzację mają sprawdzć > wiarygodność firm.(bez misia) > Akurat te fakty znam z innej prasy,a o korepetycjach nie było mowy. .. .... ..K.P. To ja pisale z przekasem o "autorytetach moralnych". No coz, kazdy ma swoje autorytety moralne. Moim byla moja mama - nie kradla, nie klamala, nie intrygowala, nie oszukiwala, nie manipulowala nikim, nie wyludzala...byla na wskros uczciwa osoba. Obawiam sie, ze nie moge powiedziec tego samego o Twoich biskupach. ....Nigdy nie odwazylbym sie twierdzic, ze biskupi mogliby byc autorytetami w dziedzinie prywatyzacji. O tamtych sprawach mowisz jednakze jakbys wczoraj przyszla na swiat:poreczeia bankowe a nie biskupie itd. W pierwszej polowie ubieglej dekady wstawiennictwo biskupa, i jego posrednictwo, bylo gwarancja dla wielu frajerow. Banki nie mialy nic do tego, jako ze kupowal zagraniczny inwestor, ktory nie potrzebowal zadnych poreczen polskich bankow. Przy czym czesto kupowal razem z zadluzeniem danej firmy a wiec i bank mial powod do zadowolenia. .. .. > > Stopy procentowe. > > Fakt,banki nie reagują na politykę finansową państwa i nie obniżają > kredytów.Ale przecież Bank PKO BP mógłby reagować dlaczego tego nie robi? Bo > nie zalezy mu na udzielaniu kredytów,woli zarobić na obligacjach.Gdyby nie było > obligacji,to musieliby się starać o klienta,który bierze kredyt,a tak wolą > obligacje.Z tego samego powodu jest silna złotówka i ta sytuacja nie zalezy od > tego czy bank jest polski czy nie.Pzdr. .. .. My tu mowimy o stopach procentowych krotkoterminowych kredytow bankowych. Te wlasnie kredyty, a nie obligacje, niezbedne sa do finansowania biezacej dzialalnosci ekonomicznej przedsiebiorstw. Pzdr. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: _____STOPY PROCENTOWE, itd.______ 12.07.02, 00:40 Problem w tym, że stopy procentowe nie mają nic do zapaści polskiej gospodarki. Stało się to, co się stać musiało. Rezerwy proste się wyczerpały i bez potężnych inwestycji w modernizację, postęp techniczny, nowe technologie, edukację, nie ruszymy niezależnie od tego, jakie będą stopy procentowe. Bankowcy po prostu robią sobie jaja z wypocin tow. Millera i innych palantów, bo wiedzą, gdzie jest pies pogrzebany. I nie jest prawdą, że banki nie chcą dawać kredytów, tylko 1. nie są instytucjami charytatywnymi, 2. polskie firmy ubiegające się o kredyt przeważnie nie posiadają zdolności kredytowej, dlatego go nie dostają. I stopy procentowe nie mają tu nic do rzeczy. Miller i S-ka wściekają się, bo wysokie stopy procentowe zmuszają do wysokiego oprocentowania obligacji skarbu państwa, ale dlaczego konieczna jest ich emisja? Bo mamy 45 mld zł deficytu budżetowego, który trzeba jakoś zatkać. Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: _____STOPY PROCENTOWE, itd.______ 12.07.02, 00:42 Aha, jeszcze zapomniałem dodać, że ok. 70% budżetu to są sztywne płatności, tzn. wynikające z ustaw. Wobec tego debata budżetowa w Sejmie powoli staje się fikcją, bo nie ma co uchwalać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: _____STOPY PROCENTOWE, itd.______ IP: *.sympatico.ca 12.07.02, 16:49 ptwo napisał: > Problem w tym, że stopy procentowe nie mają nic do >zapaści polskiej gospodarki. Interesujace,ciekaw jestem dlaczego inne kraje gdy gospodarka zwalnia decyduja sie na redukcje stop,ile miejsc pracy zostalo w Polsce utracone na skutek taniego importu? > Stało się to, co się stać musiało. Bzdura wiele zakladow ktore mogly konkurowac celowo doprowadzono na skraj przepasci zeby pozniej je przejac za smieszne pieniadze Rezerwy proste się wyczerpały i bez potężnych > inwestycji w modernizację, postęp techniczny, nowe technologie, edukację, nie > ruszymy niezależnie od tego, jakie będą stopy procentowe. Bankowcy po prostu > robią sobie jaja z wypocin tow. Millera i innych palantów, bo wiedzą, gdzie jest pies pogrzebany. To znaczy gdzie? napisz moze Miller to czyta bedzie wiedzial I nie jest prawdą, że banki nie chcą dawać kredytów, tylko 1. > nie są instytucjami charytatywnymi, 2. polskie firmy ubiegające się o kredyt > przeważnie nie posiadają zdolności kredytowej, dlatego go nie dostają. I stopy > procentowe nie mają tu nic do rzeczy. Miller i S-ka wściekają się, bo wysokie > stopy procentowe zmuszają do wysokiego oprocentowania obligacji skarbu państwa, jest oczywiste ze jezeli stopy procentowe bylyby nizsze to oprocentowanie obligacji skarbu panstwa byloby nizsze niz przy wyzszych stopach > ale dlaczego konieczna jest ich emisja? Bo mamy 45 mld zł deficytu budżetowego, > który trzeba jakoś zatkać. Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: _____STOPY PROCENTOWE, itd.______ 12.07.02, 17:24 Gość portalu: Marcin napisał(a): > ptwo napisał: > > > Problem w tym, że stopy procentowe nie mają nic do > >zapaści polskiej gospodarki. > Interesujace,ciekaw jestem dlaczego inne kraje gdy > gospodarka zwalnia decyduja sie na redukcje stop,ile > miejsc pracy zostalo w Polsce utracone na skutek taniego > importu? > > Stało się to, co się stać musiało. > Bzdura wiele zakladow ktore mogly konkurowac celowo > doprowadzono na skraj przepasci zeby pozniej je przejac > za smieszne pieniadze > > Rezerwy proste się wyczerpały i bez potężnych > > inwestycji w modernizację, postęp techniczny, nowe > technologie, edukację, nie > > ruszymy niezależnie od tego, jakie będą stopy > procentowe. Bankowcy po prostu > > robią sobie jaja z wypocin tow. Millera i innych > palantów, bo wiedzą, gdzie jest pies pogrzebany. > To znaczy gdzie? napisz moze Miller to czyta bedzie wiedzial > > I nie jest prawdą, że banki nie chcą dawać kredytów, > tylko 1. > > nie są instytucjami charytatywnymi, 2. polskie firmy > ubiegające się o kredyt > > przeważnie nie posiadają zdolności kredytowej, dlatego > go nie dostają. I stopy > > procentowe nie mają tu nic do rzeczy. Miller i S-ka > wściekają się, bo wysokie > > stopy procentowe zmuszają do wysokiego oprocentowania > obligacji skarbu państwa, > > jest oczywiste ze jezeli stopy procentowe bylyby nizsze > to oprocentowanie obligacji skarbu panstwa byloby nizsze > niz przy wyzszych stopach > > > ale dlaczego konieczna jest ich emisja? Bo mamy 45 mld > zł deficytu budżetowego, > > który trzeba jakoś zatkać. 1. Nie wiem czy wszystkie, ale większość dawnych zakładów państwowych dawno by zbankrutowała, gdyby ich nie sprywatyzowano. 2. Wartość fabryki, huty, itd. przeważnie była równa wartości gruntu, na którym stała pomniejszonej o koszty rozbiórki. 3. Można ciąć stopy procentowe (jak to się robi w wielu krajach), ale przy niskiej inflacji, a w Polsce było z tym nietęgo. To, że teraz inflacja niby spadła, nie znaczy wcale, że jej źródła już wyschły. 3. Tow. Miller bardzo dobrze wie, co trzeba zrobić, ale łatwiej jest powiedzieć "Kolegaaaa!..." (czyt. Balcerowicz) niż ciąć wydatki budżetowe i narażać się swemu elektoratowi. 4. Na początku lat 80-ych, Reagan, gdy doszedł do władzy, właśnie wywindował stopy procentowe i zaczął cięcie wydatków budżetowych a to własnie w celu: a) redukcji zadłużenia wewnętrznego i zewnętrznego b) zbicia inflacji (która wtedy nie była na poziomie 0,0..%, lecz przekraczała 10%. Ponadto zaczął ciąć również podatki. Nie przyszło to łatwo, bo nie miał luksusu większości w Kongresie. Zajęło to ponad dekadę (z kontynuacją Busha - seniora), efekty przyszły dopiero na początku rządów Clintona, który zebrał całą śmietankę. Skutki: zrównoważony budżet, sukcesywna redukcja długów zewn. i wew., zbicie inflacji, stóp procentowych, kosztów kredytu itd. Czy Polska ma być jakimś wyjątkiem? Niestety, trzeba robić to samo, a to boli i kosztuje utratę elektoratu (szczególnie jak przed wyborami obiecuje się gruszki na wierzbie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Kuriozalny wywiad z sowieckim prof.Kazimierzem P. IP: *.mofnet.gov.pl 02.07.02, 11:50 Gość portalu: Marcin napisał(a): > Warto przeczytac wywiad z profesorem ekonomii Warto było. Oto najlepszy frament wywiadu (reszta jest już zbyt infantylną demagogią) " I to był ten największy błąd, polegający na tym, że Polska była nieprzygotowana do prywatyzowania na wielką skalę. Powód tego nieprzygotowania jest taki, że majątek państwa prywatyzować może tylko państwo. Po to więc, żeby powierzyć państwu dorobek kilku pokoleń, od którego zależy los następnych kilku pokoleń, należało uzdrowić aparat państwa, gdyż państwo właśnie weszło w fazę rozkładu. Tego nie zrobiono, choć były tam jakieś zmiany w konstytucji, ale nie o to chodziło, gdyż problem polegał na szerzącej się korupcji urzędników. Chodziło więc o szybkie zbudowanie aparatu państwa odpowiedzialnego za swoje decyzje, gdzie urzędnik nie może bezkarnie działać na szkodę społeczeństwa. Tego nie zrobiono, natomiast rozpoczęto program prywatyzacji, który tylko pogłębił już niepokojącą demoralizację aparatu państwa. Rozpoczęcie prywatyzacji stworzyło okazję do wielkich nadużyć; do rozdawania majątku, albo też sprzedawania go za bezcen, i związanych z tym korzyści osobistych. To była wyjątkowa okoliczność, ponieważ w grę wchodził kapitał stworzony przez kilka pokoleń, głównie zresztą tych z okresu komunizmu. Pokusa była tak wielka, że praktycznie nie dało się tego zatrzymać. I zamiast naprawy państwa nastąpiła jego przyspieszona, właściwie nieodwracalna zagłada." 1. "Najpierw należało uzdrowić aparat państwa" - a potem prywatyzować. Czyli przez kolejne 20 lat w warunkach socjalizmu (czyli nadal PRL) reformować administrację tak, jak to robili Gierek i Jaruzelski. Nasz sowiecki profesor faktycznie pisze o tym, że powinniśmy w warunkach PRL robić kolejną "odnowę". Facet wciąż nie rozumie (albo udaje), że to właśnie socjalizm jest źródłem demoralizacji i nie da się niczego uzdrowić w warunkach, gdy większość przedsiębiorstw jest państwowa. 2. "kapitał stworzony przez kilka pokoleń, głównie zresztą tych z okresu komunizmu" - to żaden kapitał. W okresie komunizmu, tak szanowanego przez tego ..., zdewastowano pozostałe po wojnie resztki majątku, zbudowano natomiast debilną infrastrukturę zamkniętych pętli tzw. "industrializacji socjalistycznej" czyli niepotrzebnych kopalni, które wydobywały coś dla niepotrzebnych hut i elektrowni, które produkowały energię i surowce dla fabry produkujących maszyny używane do pracy w kopalniach, hutach, elektrowniach i fabrykach maszyn - to nazywało się "produkcja na potrzeby produkcji" a faktycznie był to zaklęty krąg produkcji dla zapewnienia pełnego zatrudnienia. Po upadku socjalizmu powinno było się to wszystko zezłomować, a naiwny Balcerowicz usiłował jakoś sprywatyzować ten szmelc - to był jego jedyny błąd. 3. "rozdawania majątku, albo też sprzedawania go za bezcen" - inaczej się nie dało - to był szmelc, na którym teraz np. NFI ledwo zipie. 4. "nieodwracalna zagłada" - od tego momentu pan profesor powinien być zabrany z wywiadu przez pogotowie psychiatryczne. Kontynuowanie wywiadu w tych warunkach było już tylko okrutnym naigrawaniem się z choroby umysłowej. Jeśli polska gospodarka Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Kuriozalny wywiad z sowieckim prof.Kazimierzem P. 02.07.02, 12:30 No właśnie, ciekawe gdzie są recepty prof. Poznańskiego na uzdrowienie państwa i gospodarki? Ale te z 1989-90 r., a nie dzisiejsze. Po -nastu latach to każdy jest mądry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Kuriozalny wywiad z sowieckim prof.Kazimierzem P. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 05.07.02, 08:21 ptwo napisał(a): > No właśnie, ciekawe gdzie są recepty prof. Poznańskiego na uzdrowienie państwa > i gospodarki? Ale te z 1989-90 r., a nie dzisiejsze. Po -nastu latach to każdy > jest mądry! Tak jak w 1980 samotnie bronilem tezy ze ZSRR nie rozpocznie wojny w Polsce po kompromitujacych niepowodzeniach i ciaglym nierozstrzygnieiu wojny w Afganistaie. Tak jak twierdzilem samotnie, ze strajkowa nalezy tylko 8 h po wlosku, isc do domu i sie wyspac a meczyc zomowcow. Tak jak twierdzilem po 6 miesiacach Balcerowicza, ze okradl zwyklych obywateli a nie dotrzymal zadnej z obietnic. Poczytajcie co obiecywal a co bylo! Sztandarowe haslo:"Zapelnil puste polki!!!!!!!!!!!" Sprawdzcie w Archiwum! Kretacze i naiwniacy pol roku uzywali tego argumentu na obrone "idola": -"chesz Haszu polek z octem?" Wystarczylo do tego "cudu" wpuscic zachod na rynek i przestac drukowac puste pieniadze!Puste pieniadze to "clou" reformy Rakowskiego dla spolek nomenklaturowych. To bylo rozkradanie! Narod sie nie mogl wyzywic! Brakowalo gwozdzi, cementu, piasku, zwiru.. Dzis po "reformach sprowadza sie piasek z Afryki!!!!!! Cement z Niemiec!!!!!!!!!!!!!!! Zwir z Francji!!!!!!!!!!! Gwozdzie z Wielkiej Brytanii!!! Calowe!!!!!!!!!!!! Pasuja do Fergussona!!!!! Zboze sie sprowadza!!!!!! O Boze! A Urban mowil, ze w Polsce tylko rzad sie wyzywi!!!!! PTWO! TERAZ i TU Ci pisze, co nalezy zrobic! Od poltora roku! Juz 80% sie sprawdzilo!!!!!!!!!!!! Znowu! Pozytaj siebie! Poczytaj Pitera z f-my doradzajacej A. ktora zalatwila nie jedna f-me! Poczytaj tezy absolwentow fundacji Batorego - dzis sie tlumacza, ze to winni robotnicy, ... ato inteligenci... Doku lepiej Ci to wyliczy, on umie! On niewinny w MF tylko wszyscy inni! Zamrazanie, kurs waluty, prywatyzacja panstwem a to francuskim a to szwedzkim, zamawianie gazu *2, a to obrona gazociagu i Ukrainy przez kilka lat... Opisze Ci recepte na zdrade gospodarcza i polityczna: Dekomunizacja i Lustracja - nie spozniona - w Czechach zrobia za chwile PELNA! Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Kuriozalny wywiad z sowieckim prof.Kazimierzem P. 07.07.02, 20:59 Gość portalu: # napisał(a): > ptwo napisał(a): > > > No właśnie, ciekawe gdzie są recepty prof. Poznańskiego na uzdrowienie pań > stwa > > i gospodarki? Ale te z 1989-90 r., a nie dzisiejsze. Po -nastu latach to k > ażdy > > jest mądry! > > Tak jak w 1980 samotnie bronilem tezy ze ZSRR nie rozpocznie wojny w Polsce > po kompromitujacych niepowodzeniach i ciaglym nierozstrzygnieiu wojny > w Afganistaie. Tak jak twierdzilem samotnie, ze strajkowa nalezy tylko 8 h po > wlosku, isc do domu i sie wyspac a meczyc zomowcow. Tak jak twierdzilem po 6 > miesiacach Balcerowicza, ze okradl zwyklych obywateli a nie dotrzymal zadnej z > obietnic. Poczytajcie co obiecywal a co bylo! > > Sztandarowe haslo:"Zapelnil puste polki!!!!!!!!!!!" > > Sprawdzcie w Archiwum! Kretacze i naiwniacy pol roku uzywali tego argumentu na > obrone "idola": -"chesz Haszu polek z octem?" > > Wystarczylo do tego "cudu" wpuscic zachod na rynek i przestac drukowac > puste pieniadze!Puste pieniadze to "clou" reformy Rakowskiego dla spolek > nomenklaturowych. To bylo rozkradanie! > > Narod sie nie mogl wyzywic! Brakowalo gwozdzi, cementu, piasku, zwiru.. > Dzis po "reformach sprowadza sie piasek z Afryki!!!!!! > > Cement z Niemiec!!!!!!!!!!!!!!! > > Zwir z Francji!!!!!!!!!!! > > Gwozdzie z Wielkiej Brytanii!!! Calowe!!!!!!!!!!!! Pasuja do Fergussona!!!!! > > Zboze sie sprowadza!!!!!! O Boze! A Urban mowil, ze w Polsce tylko rzad sie > wyzywi!!!!! > > PTWO! TERAZ i TU Ci pisze, co nalezy zrobic! Od poltora roku! > Juz 80% sie sprawdzilo!!!!!!!!!!!! Znowu! Pozytaj siebie! Poczytaj Pitera > z f-my doradzajacej A. ktora zalatwila nie jedna f-me! Poczytaj tezy absolwento > w > fundacji Batorego - dzis sie tlumacza, ze to winni robotnicy, ... > ato inteligenci... Doku lepiej Ci to wyliczy, on umie! On niewinny w MF tylko > wszyscy inni! Zamrazanie, kurs waluty, prywatyzacja panstwem a to francuskim a > to > szwedzkim, zamawianie gazu *2, a to obrona gazociagu i Ukrainy przez kilka lat. > .. > > Opisze Ci recepte na zdrade gospodarcza i polityczna: Dekomunizacja i Lustracja > - nie spozniona - w Czechach zrobia za chwile PELNA! > Ble, ble, ble. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 ______Kuriozalny wywiad z....________ IP: *.proxy.aol.com 07.07.02, 21:17 ptwo napisał(a): > > > > Opisze Ci recepte na zdrade gospodarcza i polityczna: Dekomunizacja i Lust > racja - nie spozniona - w Czechach zrobia za chwile PELNA! > > > > Ble, ble, ble. .. .... ..K.P. .........Czesc PTWO ....O malo co spryskalbym kawa klawiature. Przez ten twoj komentarz. .. Co porabiasz. Dawno Cie nie widzialem, chlopie. .. .. Mam tez pytanie, bo jestes blizej spraw polskich oraz myslisz. .. Otoz odnoioslem wrazenie, ze ta cala awantura o obnizenie stop procentowych zwiazana jest takze z problemami polskiego swiata bisznesu z uzyskaniem kredytow w bankach zachodnich. Tutejsi bankierzy przyzwyczajeni sa (bezczelne typy) do lustrowania stanu firmy, sprawdzania ewentualnej wyplacalnosci, oraz wkladania nosa z poradami - do ktorych nalezy zastosowac sie jesli chce sie uzyskac kredyt. ....Czy dobrze pamietam, iz na poczatku transformacji miala miejsce masowa niewyplacalnosc polskich kredytobiorcow wobec bankow polskich? Czy dobrze pamietam, ze wtedy padaly powszechne oskarzenia rzadu i bankow o spisek i puszczenie w maliny? Czy nie chodzi tu przypadkiem o mozliwosc ponownego znalezienia sie w tych malinach i moznosc ponownego NIE-zwracania zaciagnietych dlugow? Tak jak przedtem. .. Pozdrawiam K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: ______Kuriozalny wywiad z....________ 09.07.02, 18:43 Gość portalu: krzys52 napisał(a): > ptwo napisał(a): > > > > > > > > Opisze Ci recepte na zdrade gospodarcza i polityczna: Dekomunizacja i > Lust > > racja - nie spozniona - w Czechach zrobia za chwile PELNA! > > > > > > > Ble, ble, ble. > > .. > .... > ..K.P. > .........Czesc PTWO > ....O malo co spryskalbym kawa klawiature. Przez ten twoj komentarz. > .. > Co porabiasz. Dawno Cie nie widzialem, chlopie. > .. > .. > Mam tez pytanie, bo jestes blizej spraw polskich oraz myslisz. > .. > Otoz odnoioslem wrazenie, ze ta cala awantura o obnizenie stop procentowych > zwiazana jest takze z problemami polskiego swiata bisznesu z uzyskaniem kredyto > w > w bankach zachodnich. Tutejsi bankierzy przyzwyczajeni sa (bezczelne typy) do > lustrowania stanu firmy, sprawdzania ewentualnej wyplacalnosci, oraz wkladania > nosa z poradami - do ktorych nalezy zastosowac sie jesli chce sie uzyskac kredy > t. > ....Czy dobrze pamietam, iz na poczatku transformacji miala miejsce masowa > niewyplacalnosc polskich kredytobiorcow wobec bankow polskich? Czy dobrze > pamietam, ze wtedy padaly powszechne oskarzenia rzadu i bankow o spisek i > puszczenie w maliny? Czy nie chodzi tu przypadkiem o mozliwosc ponownego > znalezienia sie w tych malinach i moznosc ponownego NIE-zwracania zaciagnietych > > dlugow? Tak jak przedtem. > .. > Pozdrawiam > K.P. Awantura o stopy procentowe to - w moim przekonaniu - odwracanie kota ogonem czyli bicie piany. Wiadomo, że problem nie w stopach, lecz w deficycie budżetowym. Ten zaś przekracza 40 mld zł w skali roku. Pokrywa się go emisją obligacji , dajmy na to, na 10% rocznie. Czyli do zagospodarowania jest bez kiwnięcia palcem w d... 4,5 mld zł rocznie. Masz zatem odpowiedź na pytanie, dlaczego kredyt w Polsce jest tak drogi. Za kadencji Balcerowicza stopy procentowe zjechały w dół po ok. 10 pkt procentowych zaś oprocentowanie kredytów nie drgnęło. Wniosek: banki komercyjne mają w d... zwykłych kredytobiorców, bo bez wysiłku osiągają zyski gdzie indziej. Przy okazji obligacje są lepem na muchy dla inwestorów obcych, co podbija kurs złotego. Tak więc, nawet gdyby stopy proc. zjechały do zera, to przy obecnym deficycie budżetowym nic albo niewiele by się zmieniło. A poza tym, wysoki deficyt jest podstawowym źródłem inflacji, które wcale nie wyschło i ma się dobrze. Jeśli ceny spadają mimo to, to wskutek bariery popytu. Gdyby obniżyć (administracyjnie) kurs złotego, to będziemy mieli pokaźny implus inflacyjny i za pół roku wrócimy do punktu wyjscia tyle, że przy niższym kursie zlotówki. Ot i wszystko. Pozdrówka. Miło znowu było Cię "widzieć". Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo do KRZYSIA52 odpowiedzi ciąg dalszy 11.07.02, 16:33 Akurat wczoraj rozmawiałem z bankowcem. Otóż stopy procentowe NBP mają bardzo pośledni wpływ na gospodarkę; od nich zależy właściwie tylko oprocentowanie obligacji państwowych (i tu jest pies pogrzebany w rozumieniu "speców" z ekipy tow. Millera). Znacznie ważniejsze jest to, co się dzieje na rynku międzybankowym. Poza tym, to nie jest też tak (jak i mnie się wydawało), że banki komercyjne nie chcą dawać kredytów firmom i osobom prywatnym. Sęk w tym, że bardzo wiele firm nie ma po prostu zdolności kredytowej, a banki nie są w końcu instytucjami charytatywnymi. To by było na tyle w tem temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Ojej! Zapomiałem dokończyć IP: 145.237.1.* 02.07.02, 13:59 Jeżeli Polska gospodarka ma jakieś atrybuty wyjątkowości w porównaniu do innych gospodarek świata, to wynika to jedynie z tego, że wyjątkowa w skali świata była restrukturyzacji z roku 1990. Polacy nie mieli pieniędzy, żeby kupić państwowe przedsiębiorstwa i banki, więc można było je sprzedać tylko obcokrajowcom, albo rozdać za darmo. Inaczej nie można zrobić prywatyzacji, fizycznie się nie da! Część tego, co się dało sprzedać, sprzedano więc obcokrajowcom, reszt rozdano za pół darmo tym, co chcieli brać i zarządzać tym jakoś - tym ludziom powinniśmy (?) być wdzięczni, jeśli udało im się pociągnąć jakoś i coś zarobić - to być może lepsze niż proste zezłomowanie (a może jednak gorsze, bo próby utrzymania przy życiu tego szmelcu kosztują zbyt wiele zasobów i energii, które możnaby poświęcić na pożyteczniejszą pracę w zachodnich firmach lub na budowanie nowych biznesów) i zbudowanie fabryk od nowa. Osobiście uważam, że rozdawanie Polakom resztek PRL było złe, a dobra była wyprzedaż tego zagranicznym inwestorom. To co powinno się wtedy zrobić, to odważniej sprzedawać i więcej sprzedać bez restrykcji i zabezpieczeń (np. praw pracowników), które uczyniły ofertę mniej atrakcyjną i spowodowały obniżenie ceny, a więc sprzedaż za bezcen. Prosta logika mówi, że winę za zbyt niskie ceny naszych prywatyzowanych firm ponoszą przeciwnicy Balcerowicza, bo on chciał sprzedawać tak, aby oferta była atrakcyjna, a to związki zawodowe (w dobrej intencji, chociaż głupiej, ochrony pracowników) oraz skorumpowani politycy swą ksenofobiczną demagogią doprowadzili do sztucznego zaniżenia wartości ofert prywatyzacyjnych. Mechanizm był prosty. FIRMA chce kupić BANK o wartości np. 100 mln wg szacunków zachodnich inwestorów. Daje POLITYKOWI łapówkę 1 mln, aby ten wpłynął na ciemnogród, który zrobi szum, że sprzedajemy w podejrzane obce ręce, że nie pozwolimy, że Polska zginie itd. i jest decyzja, że 50% akcji ma zostać w rękach państwa. Taki BANK, z takim balastem, jest teraz w oczach zachodu wart już tylko 50 mln. FIRMA kupuje teraz 50% akcji od państwa za 30 mln i zwalnia POLITYKA, który zaprzestaje demagogicznej kampanii, ale stwierdza że Polska zrobiła dobry interes, że BANK jest OK, FIRMA jest OK, bo przepłaciła z miłości do Polaków 5 mln i że warto by sprzedać FIRMIE pozostałe 50% akcji, za które zapłaci teraz 50 mln, bo jest cudownie, BANK jest świetny, tylko wstrętni są ci, którzy sprzedali za bezcen pierwszą połowę akcji. A na koniec okazuje się, że to nie FIRMA skupiła w końcu akcje, tylko wielki kapitał zachodni wskoczył i wykupił. FIRMA zarobiła 19 mln (nic nie inwestując), lewicowy POLITYK z ciemnogrOdu - wróg Balcerowicza - wziął milion, a BANK dostał się w ręce "drapieżnych kapitalistów" (faktycznie jedynych uczciwych graczy w tej grze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # zlomoreforirmista IP: *.wroclaw.tpnet.pl 02.07.02, 14:21 Mechanizm był prosty. FIRMA chce kupić BANK o wartości np. 100 mln wg szacunków zachodnich inwestorów. ----------------------------- A ile byl wart naprawde, oj Doku, Doku poczytaj chocby tylko raporty NIKu! --------------------------------- Daje POLITYKOWI łapówkę 1 mln, aby ten wpłynął na ciemnogród, który zrobi szum, że sprzedajemy w podejrzane obce ręce, że nie pozwolimy, że Polska zginie itd. i jest decyzja, że 50% akcji ma zostać w rękach państwa. Taki BANK, z takim balastem, jest teraz w oczach zachodu wart już tylko 50 mln. -------------------------------------------------------------- Ciemnogrod sprzeciwial sie wybiorczej prywatyzacji i aferom! Niesprawiedliwemu dla reszty spoleczenstwa np. budzetowki kupowaniu akceptacji zalog! Jak ty masz krotka pamiec albo elastyczna erudycje. FIRMA kupuje teraz 50% akcji od państwa za 30 mln i zwalnia POLITYKA, który zaprzestaje demagogicznej kampanii, ale stwierdza że Polska zrobiła dobry interes, że BANK jest OK, FIRMA jest OK, bo przepłaciła z miłości do Polaków 5 mln i że warto by sprzedać FIRMIE pozostałe 50% akcji, za które zapłaci teraz 50 mln, bo jest cudownie, BANK jest świetny, tylko wstrętni są ci, którzy sprzedali za bezcen pierwszą połowę akcji. ------------------------------------------------------------- A Balcerowicz jako superminister nie mial kontrolnego pakietu akcji, ludzi w zarzadach i nic nie wiedzial o przekretach? Zaczynajac od FOZZu a konczac na TP S.A.? Pracowal z Lewandowskimi (scigany prok.),... Kaczmarkami, Wasaczami! ---------------------------------------------------------- A na koniec okazuje się, że to nie FIRMA skupiła w końcu akcje, tylko wielki kapitał zachodni wskoczył i wykupił. FIRMA zarobiła 19 mln (nic nie inwestując), lewicowy POLITYK z ciemnogrOdu - wróg Balcerowicza - wziął milion, ???????????????????????????? I co i nic??????????????????? a BANK dostał się w ręce "drapieżnych kapitalistów" (faktycznie jedynych uczciwych graczy w tej grze). ----------------------------------- I dlatego ci uczciwi tak go chwala na dzisiejszym stolcu Prezesa Centr. Banku i szefa RPP. Toz to "podwojny nelson" zalozony na krwiobieg polskiej gospodarki. Idz poszukaj pracy na zachodzie, czy cie przyjma po takih efektach i takiej rekomendacji jaka daje dzis w Polsce. Znowu Polacy sa winni a nie politycy zlodzieje? Wiesz Luka Cie dobrze ocenil! Tak odwrocic kota ogonem! Masz tupet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku tylko prywatyzacja poprzez sprzedaż jest dobra IP: 145.237.1.* 02.07.02, 15:26 Gość portalu: # napisał(a): > > 100 mln wg szacunków zachodnich inwestorów. > ----------------------------- > A ile byl wart naprawde, Nie rozumiesz, że tylko w kapitalizmie, na zachodzie, w wolnym świecie wolnego rynku ludzie wiedzą ile co jest naprawdę warte. Tego nie wiedzą socjalistyczni ciemnogrodzianie. Jeżeli dla zachodnich biznesmenów coś jest warte 100 mln, to znaczy, że to coś NAPRAWDĘ jest warte 100 mln. Chyba że wierzysz, że Bóg potrafi jakoś przekazywać ludziom, jaka jest prawdziwa wartość rzeczy, a nie taka jakaś fałszywa wartość ekonomiczna. > Ciemnogrod sprzeciwial sie wybiorczej prywatyzacji To była właśnie metoda sztucznego zaniżania wartości prywatyzowanych dóbr, o tym piszę. > Niesprawiedliwemu dla reszty spoleczenstwa np. budzetowki kupowaniu > akceptacji zalog! Jak ty masz krotka pamiec albo elastyczna erudycje. To też sztuczka - stworzyć z niczego jakieś roszczenia załóg, aby obniżyć atrakcyjność, a tym samym cenę tego, gdzie załogi pracują. Naprawdę nie widzisz tego prostego mechanizmu? A roszczenia budżetówki?! Toż to czysta demagogia i czysty antypolski sabotaż. > A Balcerowicz jako superminister nie mial kontrolnego pakietu akcji, ludzi w > zarzadach i nic nie wiedzial o przekretach? Na pewno wiedział i rozumiał, ale czy ty nie rozumiesz, że istota takich przekrętów tkwi w tym, że złodziei popierali ludzie głupi, ale biedni i uczciwi, i na dodatek zagrożeni bezrobociem, którym wydawało się, że bronią Polski przed złym kapitałem zachodnim, przed złym Balcerowiczem. Przekręty robili czerwoni i różowi (nieuczciwi działacze związkowi), ci którzy dostawali łapówki od zachodnich firm, którzy podsycali wrogość do Balcerowicza i do zachodu. Co miał tym biednym, głupim ludziom powiedzieć? Może prawdę: "Jeżeli przestaniecie protestować, jeżeli nie będziecie żądać zabezpieczeń przed bezrobociem, to sprzedam was za wyższą cenę i państwo będzie miało więcej pieniędzy. A ci co chcą was bronić, działają na rzecz zachodnich biznesmenów, aby cena waszej fabryki była niższa". Tak miał Balcerowicz walczyć o pomyślność Polski? Toż to by wywołało rewolucję! Wg mnie nic lepszego niż zrobił nie mógł zrobić. > a BANK dostał się w ręce "drapieżnych kapitalistów" (faktycznie jedynych > uczciwych graczy w tej grze). > ----------------------------------- > I dlatego ci uczciwi tak go chwala Bez niego wszystko wpadłoby w ręce czerwonych i czarnych za bezcen, dewastowaliby nasz kraj jak przedtem, a zachodni biznesmeni za swoją gotowość i pomoc dostaliby figę zamiast biznesów w Polsce. Nikt by się nie zbogacał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Rozumiem teraz teorie zwierza w genach!!!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.07.02, 08:10 Nie zostalem przez geny przygotowany wlasciwie do ery Wodnika w 3. tysiacleciu! Przestrzegam bowiem jeszcze 7. przykazania! Przestrzeganie prawa, zarowno przez obywatela jak i przez przedstawicieli panstwa. Prawa stanowionego przez wolnych obywateli w niefalszowanych wyborach, opartego na rownosci wszystkich obywateli, prawie do wolnosci z poszanowaniem zycia i godnosci, prawa do realizacji swych dazen i ochrony dobra. Ale jednoczesnie skutecznego w egzekucji karania za szkody wyrzadzane obywatelom przez przestepcow i co berdziej dotkliwe dla obywateli - przez przedstawicieli wladzy! I tu jest pies pogrzebany!!!!! "Bez niego wszystko wpadłoby w ręce czerwonych i czarnych za bezcen, dewastowaliby nasz kraj jak przedtem, a zachodni biznesmeni za swoją gotowość i pomoc dostaliby figę zamiast biznesów w Polsce. Nikt by się nie (w)zbogacał." Mamy kaceptacje elit politycznych dla realizacji wszelkich eksperymentow na obywatelu. Bez jakiejkolwiek odpowiedzialnosci. Ja romawiam z Toba w spsob inny niz Luka, by pokazac "meandry" sposobu myslenia wladzy.Bedac we wrazym ministerstwie (znowu to IP, pardonnez-moi!), przesiaknales "dewiantyzmem postkomunistycznym" w naginaniu wszelkich prawd do danego etapu "WIELKIEGO PRZEKRETU". Zostawiam poczatkujacym dyskutantom krytyczna analize Twej szczerej mysli! Ja sie powstrzymam - bo poltora roku pisze WLASNIE to co Ty teraz napisales!!!! Pozdrawiam Cie serdecznie z wdziecznosci za okazana szczerosc... Jak tam spotkanie z Eromirem? Bales sie ujawnic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Niedokładnie IP: 145.237.1.* 03.07.02, 11:35 Gość portalu: # napisał(a): > Ja romawiam z Toba > w spsob inny niz Luka Dlatego z Tobą rozmawiam, a z tym śmieciem nie > Ja sie powstrzymam - bo poltora roku pisze WLASNIE to co Ty teraz napisales!!!! Z tą różnicą, że Ty obwiniasz zwolenników prywatyzacji, a ja obwiniam przeciwników, bo to oni sztucznie zaniżyli ceny emitowanych akcji. > Pozdrawiam Cie serdecznie z wdziecznosci za okazana szczerosc... Z wzajemnością > Jak tam spotkanie z Eromirem? Zadzwoniłem do niego w poniedziałek, kiedy był już w drodze na południe. Umówiłem się z nim wstępnie na 9 sierpnia. Jeśli on nie będzie miał nic przeciwko, to zaprosimy kogoś jeszcze poprzez forum. > Bales sie ujawnic? Boję się czegoś niejasnego, gdyby koledzy dowiedzieli się, że wypisuję różne głupoty na takim forum, to może przez przypadek znalazłoby się coś, czego moglibyśmy się wstydzić, gdyby ktoś to zinterpretował jako głos środowiska. Ktoś mógłby mi coś pokazać co napisałem i powiedzieć, np. "Słuchaj ty idioto, kompromitujesz w ten sposób wszystkich księgowych (urzędników, lekarzy, celników, czy kim tam w rzeczywistości jest mój Stwórca), ludzie sobie pomyślą, że każdy celnik ma takie poglądy jak ty. Poza tym etyka zawodu urzędnika nie powinna ci pozwolić wypisywać takich bredni. Jak lekarz może pomagać ludziom, kiedy tak o nich myśli? Chcesz być uczciwy, to pisz z domu lub kawiarni internetowej i nie ujawniaj swojej profesji, nie rób nam wstydu, nie nastawiaj ludzi przeciwko nam, bo nas spalą". Bo to muszę przeznać, moi koledzy po fachu (informatycy, prawnicy, poborcy podatkowi, doradcy czy kim tam jest mój Stwórca) mają z reguły poglądy odmienne od moich i mogliby czuć się urażeni, że czasem piszę, chociaż tylko wskutek niezamierzonej niezręczności, także w ich imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Ojej! Zapomiałem dokończyć 12.07.02, 15:48 "A na koniec okazuje się, że to nie FIRMA skupiła w końcu akcje, tylko wielki kapitał zachodni wskoczył i wykupił. FIRMA zarobiła 19 mln (nic nie inwestując), lewicowy POLITYK z ciemnogrOdu - wróg Balcerowicza - wziął milion, a BANK dostał się w ręce "drapieżnych kapitalistów" (faktycznie jedynych uczciwych graczy w tej grze)." Żebyś wiedział, dokładnie tak jest i było! Przeciwko "wyprzedaży polskiego majątku w obce ręce" najgłośniej gęgają kolesie, którym w takim przypadku uciekają ciepłe posadki, na których będąc mogą "wypompowywać" środki do swoich spółek i spółeczek względnie na konta w Szwajcarii czy inne Kajmany. Gdy fabrykę, hutę, stocznię... kupuje obcy kapitał, to przynajmniej sprawa jest jasna i czytelna. A tak to niby jest w polskich rękach, tylko co z tego! Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Kuriozalny wywiad z sowieckim prof.Kazimierze 12.07.02, 00:45 O wyprzedaży majątku państwowego (w domyśle - kapitałowi obcemu) najgłośniej gardłują kolesie, którym tym sposobem urywają się korytka, wyrywa się stołki spod tyłków i nie mogą więc transferować pieniędzy z tych firm niby sprywatyzowanych (jak Stocznia Szczecińska) do prywatnych spółek albo i na konta szwajcarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brzeski Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 03.07.02, 10:09 Gość portalu: Marcin napisał(a): > Warto przeczytac wywiad z profesorem ekonomii > Kazimierzem Poznanskim pt."Rozkradzione > bogactwo"<a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.kumor.net/</a> Przyklad Polski Z koncem 1989 Żyd George Soros zorganizowal tajne spotkanie miedzy komunistycznym rzadem (Rakowskim) z przywodcami wowczas nielegalnej, opozycyjnej, organizacji zrzeszajacej zwiazki zawodowe, „Solidarnosc”. Jego „plan”, ktory przedlozyl obu frontom, byl nastepujacy: komunisci winni pozwolic opozycyjnej „Solidarnosci” przejac rzad, aby zdobyc zaufanie narodu. Potem Panstwo winno celowo wpedzic w bankructwo swoje wlasne panstwowe przemyslowe i rolne przedsiebiorstwa astronomicznymi odsetkami, wstrzymac im konieczne kredyty panstwowe i obciazyc firmy niesplacalnymi dlugami. Potem chcial Soros sprowadzic do Polski swoich bogatych miedzynarodowych przyjaciol z biznesu jako kupcow prywatyzowanej wlasnosci panstwowej. Najmlodszym przykladem bylo przedsiebiorstwo stalowe „Huta Warszawa”, ktore wedlug zdania ekspertow stalowych, kosztowaloby, gdyby budowane dzisiaj przez zachodnie przedsiebiorstwa, 3-4 miliardow. Przed niewielu miesiacami rzad polski oglosil, ze zgadza sie przejac „dlugi” Huty Warszawa i ten wolny od dlugow kompleks stalowy sprzedac za 30 milionow dolarow mailandzkiej firmie Lucchini. Dla przeprowadzenia tego planu uzyl Soros swojego mlodego przyjaciela, polsko- zydowskiego radce gospodarczego Jeffrey-a Sachs-a, ktory jednak nie mogl natychmiast podjac sie swojej funkcji radcy w Polsce, poniewaz mogl tylko wykonywac czynnosci radcy dla Boliwii. Dlatego Soros zalozyl jedna z wielu swoich fundacji, „Fundacje Stefana Batorego”, ktorej byl oficjalnym mocodowca dla czynnosci radcy Sachsa w Polsce (1989/90). Wedlug wlasnych slow Sorosa on wspolpracowal albo jeszcze wspolpracuje z glownym doradca Walesy Bronislawem Geremkiem [Zydem], generalem Jaruzelskim i profesorem Trzeciakowskim. Profesor Trzeciakowski jest tajnym doradca nowego polskiego ministra finansow Leszka Balcerowicza. Soros przyznaje, ze wiedzial juz naprzod, iz jego gospodarcza „terapia szokowa” w Polsce wywola ciezkie bezrobocie, zamkniecie fabryk i socjalne napiecia. Dlatego tez nalegal na to, aby „Solidarnosc” przejela rzad. Przez swoja fundacje takze uzyskal dostep do najwaznieszych modelarzy opinii w mediach, jak Adama Michnika [Zyda]. Jego wspolpraca z amerykanska ambasada w Warszawie umozliwila mu nalozenie mediom cenzury, ktora propagowala jego „terapie szokowa” jednostronnie i kazdej krytyce wrogo sie przeciwstawiala. _____________________________________________ Wyjatek wywiadu z Janem van Helsing nt. jego ksiazki: „Geheimgesellschaften” [„Tajne spoleczenstwa”] opublikowanego w witrynie: codoh.com . Tlumaczenie z niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kokabura Interes narodowy... 06.07.02, 07:32 Nie uzywa sie tego terminu w naszych mediach od lat.. zwlaszcza w kontekscie kondycji narodowej gospodarki - moze jedynie w kontekscie bezpieczenstwa narodowego. Nie mowi sie od lat o kondycji morale polskiego obywatela - wiekszosc polakow prawdopodobnie jest wsciekla ze przylozyla sie osobiscie do "samobiojstwa gospodarczego" kraju uczestniczac w wyborach... teraz trzeba polknac ta zabe... Duma narodowa wlasciwie nie istnieie - jezeli polak mysli o sobie jak o obywatelu widzianym za granica - to bardzoiej widzi obraz meczennika bo nie pomysli o sobie jak o nieudaczniku - nie widzi nic pozytywnego co stanowiloby powod do bycia dumnym z polskiego obywatelstwa w zestawieniu z osiagnieciami innych "normalnych krajow" - nawet ciagle wojujace panstwo Izrael ma swoje satelity.. niekoniecznie telekomunikacyjne - my za to oddalismy telekomunikacje w obce rence.. Prywata.. czas powolac plutony egzekucyjne pospolitego ruszenia... inaczej zlodzieje nadal beda nas ograbiali z szansy na przyszlosc.. Panstwo Polskie jest dla polskich obywateli - dla zabezpieczenia interesow zyciowych wlasnego narodu. Moze to nie najlepszy przyklad ale gdzies zaslyszalem ze: ".. obywatel w odroznieniu od cywila ma odwage stanosc w obronie swojego panstwa z bronia w reku.." Chronmy Polske puki jescze istnieje... poem przyjdzie nam znowu ogranizowac powstania narodowo wyzwolencze ktore rzadko kiedy koncza sie sukcesem - zwlascza w ostatnich latach... (przyklad Palestyny jest tutaj ekstremalny ale wlasciwy) Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim 09.07.02, 18:34 Przeczytałem, strata czasu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim 11.07.02, 00:52 Gość portalu: Marcin napisał(a): > Warto przeczytac wywiad z profesorem ekonomii > Kazimierzem Poznanskim pt."Rozkradzione > bogactwo"<a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.kumor.net/</a> Ciekawe jak długo jeszcze będzie się ciągnąć ten temat? Jakby nie było nic ciekawszego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Ciekawy wywiad z prof.Kazimierzem Poznanskim IP: *.sympatico.ca 12.07.02, 16:54 ptwo napisał: > Gość portalu: Marcin napisał(a): > > > Warto przeczytac wywiad z profesorem ekonomii > > Kazimierzem Poznanskim pt."Rozkradzione > > bogactwo"<a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.kumor.ne > t/</a> > Ciekawe jak długo jeszcze będzie się ciągnąć ten temat? Jakby nie było nic > ciekawszego! Widac dla Ciebie nie ma na 43 wpisy do Ciebie nalezy 10 czyli ponad 23%.Jestes najczesciej odwiedzajacym gosciem i zadajesz pytanie jak dlugo bedzie ciagnal sie ten temat.Smieszny jestes. Odpowiedz Link Zgłoś