Dodaj do ulubionych

Kołodko to nie byle kto

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.07.02, 14:17
Tak sie składa, że zmiana na fotelu ministra finansów budzi u jednych
wątpliwości u innych nadzieje. Poczytałem sobie o osiągnięciach profesora w
dziedzinie ekonomii. Nie mi to oceniać. Przyznaje jednak, że liczne publikacje
i uznanie na arenie międzynarodowej robią wrażenie. Zainteresowanym:

kolodko.tiger.edu.pl/

Pozdrowienia

Janusz
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek84 Re: Kołodko to nie byle kto IP: 2.4.STABLE* / 192.168.3.* 06.07.02, 14:42
      Gość portalu: Janusz napisał(a):

      > Tak sie składa, że zmiana na fotelu ministra finansów budzi u jednych
      > wątpliwości u innych nadzieje. Poczytałem sobie o osiągnięciach profesora w
      > dziedzinie ekonomii. Nie mi to oceniać. Przyznaje jednak, że liczne publikacje
      > i uznanie na arenie międzynarodowej robią wrażenie. Zainteresowanym:
      >
      > <a href="http://kolodko.tiger.edu.pl/"target="_blank">kolodko.tiger.edu.pl/</a>
      >
      > Pozdrowienia
      >
      > Janusz
      ===========================================
      Osiągnięcia profesora w dziedzinie ekonomii nie mają nic wspólnego z tym, że
      określają takiego człowieka jako DOBREGO MINISTRA FINANSÓW !
      Na zachodzie prawie żaden minister finansów nie był i nie jest profesorem.
      Dlatego nie myl podstawowych pojęć, że jak się jest profesorem ekonomii, to
      napewno się jest dobrym ministrm.
      A tak na marginesie min.Kołotko już był ministrem finansów i oceny są różne.
      Obecnie na wieść że został ministrem finansów, zachodni inwestorzy W PANICE I
      POPŁOCHU zaczęli pozbywać się polskich akcji. A złoty dość dużo stracił.
      TO ŚWIADCZY JAKĄ OCENĘ OTRZYMAŁ PAN KOŁOTKO OD ZACHODNICH BANKOWCÓW .


      • Gość: trudny Kto to jest byle kto? IP: *.sp / 192.168.5.* 06.07.02, 15:21
        Kiedyś już słyszałem i to dotyczyło Pana Millera ,a sprawa tego pistoleciku, że
        Pan Miller to nie jest jakiś Jaś Kowalski...
        Jasne ,że nie Jaś Kowalski tylko Leszek Miller. Tak się składa, że mam
        znajomego Jasia Kowalskiego i jest to świetnie wykształcony człowiek o
        znakomitej pozycji zawodowej i szanowany przez tych , którzy współpracują z nim
        i tych którzy go opiniować mogą. Jasiowi właściwie obelżywym byłoby
        powiedzieć , ze jest Lesiem Millerem . Ale to mniejsza...
        Dziś na podstawie megalomańskiej stronki internetowej miałbym zaczynać mysleć o
        Panu Kołodce inaczej niż na podstawie jego dokonań? A czemu?
        Pan Kołodko jest ekonomistą, to fakt. Pan Kołodko już majstrował jako minister
        finansów i jako osoba uprawniana do majstrowania przez niektóre ekipy. Pan
        Kołodko cos tam mieszał przy Sękocinie i jakichś budowach, coś krytykował żywo
        i kwieciście i co?
        Przecież on nie spadł z nieba , tylko ma wypełnić jakąś zaplanowaną już rolę.
        Coś wiec namiesza, coś zaproponuje, coś policzy i odniesie wielu wrazenie , ze
        to tak będzie świetnie...
        Juz to czynił i czyni Pan Łapiński, też minister. Na wiecej mówi mniej, na
        drożej mówi taniej. Na temat innych opinii ma do powiedzenia tyle , ze są
        nieprawdziwe.
        Dać szansę Kołodce oczywiście należy, bowiem sytuacja jest taka jaka jest i to
        że podejmuje temat świadczy, ze chce mu sie pracować. Trudno wszak zarzucać mu,
        ze chodzi tylko o eksponowane stanowisko.
        Tylko czy jeśli dostał szanse i dostanie jeszcze kredyt zaufania, to czy i jego
        stać będzie na danie szansy gosp[odarce i nieuleganie bzdurnym rojeniom
        pozostałych "fachowców"?
        trudny
        • Gość: Janusz Re: Kto to jest byle kto? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.07.02, 20:22
          Gość portalu: trudny napisał(a):

          > Kiedyś już słyszałem i to dotyczyło Pana Millera ,a sprawa tego pistoleciku, że
          >
          > Pan Miller to nie jest jakiś Jaś Kowalski...
          > Jasne ,że nie Jaś Kowalski tylko Leszek Miller. Tak się składa, że mam
          > znajomego Jasia Kowalskiego i jest to świetnie wykształcony człowiek o
          > znakomitej pozycji zawodowej i szanowany przez tych , którzy współpracują z nim
          >
          > i tych którzy go opiniować mogą. Jasiowi właściwie obelżywym byłoby
          > powiedzieć , ze jest Lesiem Millerem . Ale to mniejsza...
          > Dziś na podstawie megalomańskiej stronki internetowej miałbym zaczynać mysleć o
          >
          > Panu Kołodce inaczej niż na podstawie jego dokonań? A czemu?
          ============================
          Ależ ja nigdzie do tego nie namawiam.
          ============================
          > Pan Kołodko jest ekonomistą, to fakt. Pan Kołodko już majstrował jako minister
          > finansów i jako osoba uprawniana do majstrowania przez niektóre ekipy. Pan
          > Kołodko cos tam mieszał przy Sękocinie i jakichś budowach, coś krytykował żywo
          > i kwieciście i co?
          > Przecież on nie spadł z nieba , tylko ma wypełnić jakąś zaplanowaną już rolę.
          > Coś wiec namiesza, coś zaproponuje, coś policzy i odniesie wielu wrazenie , ze
          > to tak będzie świetnie...
          > Juz to czynił i czyni Pan Łapiński, też minister. Na wiecej mówi mniej, na
          > drożej mówi taniej. Na temat innych opinii ma do powiedzenia tyle , ze są
          > nieprawdziwe.
          > Dać szansę Kołodce oczywiście należy, bowiem sytuacja jest taka jaka jest i to
          > że podejmuje temat świadczy, ze chce mu sie pracować. Trudno wszak zarzucać mu,
          >
          > ze chodzi tylko o eksponowane stanowisko.
          > Tylko czy jeśli dostał szanse i dostanie jeszcze kredyt zaufania, to czy i jego
          >
          > stać będzie na danie szansy gosp[odarce i nieuleganie bzdurnym rojeniom
          > pozostałych "fachowców"?
          > trudny
          ===========================
          Pożyjemy - zobaczymy. W tej chwili pan minister prezentuje zapał. To wiele,
          tylko czy nie za mało. Pierwszy sukces właściwie ma już za sobą. Złotówka
          spadła - eksporterzy zacierają ręce. W tym celu nie musiał wykonywać jakichś
          ryzykownych wolt. Wystarczyło, że sie pojawił...

          Janusz

          PS. Byle kto - osoba nie wyróżniająca się niczym szczególnym. Pański przyjaciel
          Jasio Kowalski z pewnością jest kimś. Tego można (po opisie jego sukcesów) być
          pewnym.

      • Gość: Janusz Re: Kołodko to nie byle kto IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.07.02, 20:10
        Gość portalu: jacek84 napisał(a):

        > Gość portalu: Janusz napisał(a):
        >
        > > Tak sie składa, że zmiana na fotelu ministra finansów budzi u jednych
        > > wątpliwości u innych nadzieje. Poczytałem sobie o osiągnięciach profesora
        > w
        > > dziedzinie ekonomii. Nie mi to oceniać. Przyznaje jednak, że liczne publik
        > acje
        > > i uznanie na arenie międzynarodowej robią wrażenie. Zainteresowanym:
        > >
        > > <a href="http://kolodko.tiger.edu.pl/"target="_blank">kolodko.tiger.
        > edu.pl/</a>
        > >
        > > Pozdrowienia
        > >
        > > Janusz
        > ===========================================
        > Osiągnięcia profesora w dziedzinie ekonomii nie mają nic wspólnego z tym, że
        > określają takiego człowieka jako DOBREGO MINISTRA FINANSÓW !
        > Na zachodzie prawie żaden minister finansów nie był i nie jest profesorem.
        > Dlatego nie myl podstawowych pojęć, że jak się jest profesorem ekonomii, to
        > napewno się jest dobrym ministrm.
        > A tak na marginesie min.Kołotko już był ministrem finansów i oceny są różne.
        > Obecnie na wieść że został ministrem finansów, zachodni inwestorzy W PANICE I
        > POPŁOCHU zaczęli pozbywać się polskich akcji. A złoty dość dużo stracił.
        > TO ŚWIADCZY JAKĄ OCENĘ OTRZYMAŁ PAN KOŁOTKO OD ZACHODNICH BANKOWCÓW .
        >
        > ==================
        Być może masz przyjacielu rację. Ja napisałem: nie mnie to oceniać.
        A tak na marginesie warto przyswoić sobie pisownię nazwiska pana ministra:
        KOŁODKO

        pozdrawiam

        Janusz

    • Gość: wikul Kołodko to nie byle kto - to niesamowity bufon !!! IP: *.acn.waw.pl 07.07.02, 01:49
      Gość portalu: Janusz napisał(a):

      > Tak sie składa, że zmiana na fotelu ministra finansów budzi u jednych
      > wątpliwości u innych nadzieje. Poczytałem sobie o osiągnięciach profesora w
      > dziedzinie ekonomii. Nie mi to oceniać. Przyznaje jednak, że liczne publikacje
      > i uznanie na arenie międzynarodowej robią wrażenie. Zainteresowanym:
      >
      > <a href="http://kolodko.tiger.edu.pl/"target="_blank">kolodko.tiger.edu.pl/</a>
      >
      > Pozdrowienia
      >
      > Janusz

      • Gość: Janusz Re: Kołodko to nie byle kto - to niesamowity bufon !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 08:29
        Przebija nawet Wałęsę?
        • Gość: Skrzypek Re: Kołodko to nie byle kto - to niesamowity bufon !!! IP: *.tpnet.pl / *.interklub.pl 08.07.02, 05:48
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Przebija nawet Wałęsę?

          Nie, ale dorównuje chwiejącemu się na goleń prawą bohaterowi z Katynia.
    • Gość: polishAM Re: Kołodko to nie byle kto IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.07.02, 06:05
      Gdyby na poczatku reform przyjeto plan Kolodki a nie Balcerowicz to Polska
      bylaby dzisiaj na poziomie Rumuni lub Bulgarii. Dzisiaj oczywiscie nawet pies
      Leppera moglby przyjac fotel ministra finansow. Nie ma to zadnego znaczenia.
      • Gość: # Re: Kołodko to nie byle kto IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.07.02, 07:24
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Gdyby na poczatku reform przyjeto plan Kolodki a nie Balcerowicz to Polska
        > bylaby dzisiaj na poziomie Rumuni lub Bulgarii. Dzisiaj oczywiscie nawet pies
        > Leppera moglby przyjac fotel ministra finansow. Nie ma to zadnego znaczenia.

        Ciekawe czy dokonczy sobie wille w Sekocinie
        i pozwiedza reszte swiata za moje.
        • Gość: kokos Re: Kołodko to nie byle kto IP: 195.41.66.* 08.07.02, 09:39
          Jezeli Kolodko to buddysta tak jak sie okreslil to co z jego cholerycznym
          usposobieniem? A moze ta religia ma byc panaceum?

          Nie wierze w Kolodke!!!!
          • Gość: # Uwierz w siebie i zaglosuj dobrze.../nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.07.02, 10:23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka