Dodaj do ulubionych

Czy kazirodztwo jest czymś normalnym?

11.06.05, 17:59
Chyba tak, bo powszechnie występuje wsród zwierząt.
Oczekuję więc parady równości tatusiów współżyjących z córkami i matek z
synami.
Obserwuj wątek
    • krzys52 A czy tak uznaliscie do spolki z twoim tatusiem? 11.06.05, 18:03
      • kkkaczory_biss_brothers Re: A czy tak uznaliscie do spolki z twoim tatusi 11.06.05, 18:08
        Jak już homoseksualistom brakuje argumentów za promowaniem swojego zboczenia to
        posługuja sie właśnie tym naiwnym argumentem jako ostatnia deską ratunku.
        To coś w rodzju "a u was biją murzynów".
        • krzys52 A czy tak uznaliscie do spolki z twoim tatusiem? 11.06.05, 18:17
          No prosze, katolicki partner ze zwiazku kazirodczego,ktory w dodatku brzydzi
          sie pedalami. Ciekawe...

          A moze udaj sie ze swym topornym dowcipem pod swoja kurie biskupia, tam jest
          ich tylu ze swoja wlasna parade rownosci moga smialo zorganzowac.
          • kkkaczory_biss_brothers widzę że toczysz pianę z wściekłości i bezsilności 11.06.05, 18:26
            Jedyne czym w miarę sprawnie potrafisz się posługiwać to obelga.
            • krzys52 Przeciez wiadomo ze kler jest spedalony, a wiec 11.06.05, 18:38
              nie jest to zadna obelga pod adresem kleru.

              Co do ciebie natomiast, no coz - to takze prawda, ze masz toporne poczucie
              humoru.
              • lala.laleczna Tak. A Żydzi zabijają dzieci dla krwi ich niewin- 15.06.05, 08:55
                nej w macy.
                Prawda usteczkami maluczkich przemawia.
                • dajan.jr Re: Tak. A Żydzi zabijają dzieci dla krwi ich nie 15.06.05, 09:07
                  nie tykaj davidów.....
    • ewa8a Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 11.06.05, 18:28
      Kazirodztwo, w przeciwieństwie do homoseksualizmu jest czynem karalnym. Nie
      może tu więc być mowy o żadnej paradzie.
      • kkkaczory_biss_brothers Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 11.06.05, 18:29
        > Kazirodztwo, w przeciwieństwie do homoseksualizmu jest czynem karalnym. Nie
        > może tu więc być mowy o żadnej paradzie.
        Jeśli dotyczy nieletnich dzieci. Ale gdy dziecko i rodzic dorosłe to chyba nie.



        • ewa8a Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 11.06.05, 18:30
          Polecam artykuł 201 kk.
          • ewa8a Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 11.06.05, 18:35
            link


            www.parpa.pl/?sub=3&check=104
      • krzys52 Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 11.06.05, 18:35
        Kazirodztwo, w przeciwieństwie do homoseksualizmu jest czynem karalnym. Nie
        może tu więc być mowy o żadnej paradzie.

        ;;
        Ale to wcale nie przeszkadza temu debilowi Allegro stac na rogu z tata i czekac
        na demonstracje - oni takze chcieliby pomachac swoim.
        • allegro.con.brio Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 11.06.05, 18:36
          krzys52 napisał:

          > Ale to wcale nie przeszkadza temu debilowi Allegro stac na rogu z tata i czekac
          > na demonstracje - oni takze chcieliby pomachac swoim.

          Ha! Traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa. Biedny Krzyś...
      • f0g Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 11.06.05, 21:54
        ewa8a napisała:

        > Kazirodztwo, w przeciwieństwie do homoseksualizmu jest czynem karalnym. Nie
        > może tu więc być mowy o żadnej paradzie.


        To stara ciota, Krollop siedzi niewinnie ?
        • ewa8a Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 07:36
          Krollop nie jest oskarżony o homoseksualizm, tylko o pedofilię.
          • f0g Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 18:31
            ewa8a napisała:

            > Krollop nie jest oskarżony o homoseksualizm, tylko o pedofilię.


            Ale jest zdeklarowanym gejem o czym wie cały Poznań i nie tylko.
      • zakwefiona Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 00:40
        ewa8a napisała:

        > Kazirodztwo, w przeciwieństwie do homoseksualizmu jest czynem karalnym

        tylko teoretycznie. To najbardziej martwy przepis polskiego kk. Dlatego w
        innych panstwach tego nie ma. Czytalam opracowanie z ktorego wynikalo, ze w
        panstwach Europejskich jest ono praktykowane w 10-20% rodzin (a w afrykanskich
        czy azjatyckich w kikakrotnie wiekszym odsetku). Obawa przed AIDS spotegowala
        te praktyke. To wylacznie zabezpieczenie karne przed komplikacjami cywilnymi
        (dziedziczenie, status dzieci, by nie mialo jednoczesnego dziadka i ojca etc).
        Gdy nie wchodzi w gre pedofilia nikt tego nie sciga, i slusznie. W islamie to
        wzmaga zwiazki rodzinne
        • ben.huur Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 00:54
          to prowadzi do degeneracji genetycznej.
        • wikul Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 01:07
          zakwefiona napisała:

          > ewa8a napisała:
          >
          > > Kazirodztwo, w przeciwieństwie do homoseksualizmu jest czynem karalnym
          >
          > tylko teoretycznie. To najbardziej martwy przepis polskiego kk. Dlatego w
          > innych panstwach tego nie ma. Czytalam opracowanie z ktorego wynikalo, ze w
          > panstwach Europejskich jest ono praktykowane w 10-20% rodzin (a w
          afrykanskich
          > czy azjatyckich w kikakrotnie wiekszym odsetku). Obawa przed AIDS spotegowala
          > te praktyke. To wylacznie zabezpieczenie karne przed komplikacjami cywilnymi
          > (dziedziczenie, status dzieci, by nie mialo jednoczesnego dziadka i ojca
          etc).
          > Gdy nie wchodzi w gre pedofilia nikt tego nie sciga, i slusznie. W islamie to
          > wzmaga zwiazki rodzinne


          Sugerujesz że polskie prawodawstwo jest wzorem dla innych ? Złe lektury czytasz.
          To nie jest martwy przepis chociaż stosunkowo niewiele przypadków jest
          ujawnianych. Jest znacznie wiecej przepisów prawnych które można nazwać
          martwymi. Na pewno nie to.
          Tu masz statystykę za ostatnie lata : www.kgp.gov.pl/statys/a201kk.htm
          Reszta to niestety swobodna interpretacja zwolennika tej dewiacji.

          Kazirodztwo
          Kazirodztwo, kontakty seksualne między spokrewnionymi osobami. Stopień
          pokrewieństwa określają normy prawne. Brown (1952) na podstawie badania 110
          kultur świata stwierdził, że tabu kazirodztwa jest powszechnym zjawiskiem.
          Akceptowane społecznie kazirodztwo było spotykane w starożytnym Egipcie,
          Persji, Fenicji, u Inków, Celtów, mieszkańców Tajwanu.

          Motywy kazirodztwa znajdują się w mitologiach wielu kultur, np. w Biblii.
          Rozpowszechnienie relacji kazirodczych jest trudne do ustalenia. Badacze z USA
          oceniają je na 15% w przypadku kobiet i 5% u mężczyzn.

          Wyróżnia się kazirodztwo sytuacyjne, na tle psychopatologicznym, pedofilnym,
          homoseksualnym, patologii rodzinnej (najczęściej spotykane). W praktyce
          najczęściej stwierdzaną relacją kazirodczą jest relacja ojciec-córka. W bardzo
          wielu krajach (także w Polsce) karalne.
          • rycho7 córka z trzema ojcami 12.06.05, 11:26
            wikul napisał:

            > Rozpowszechnienie relacji kazirodczych jest trudne do ustalenia. Badacze z
            > USA oceniają je na 15% w przypadku kobiet i 5% u mężczyzn.
            >
            > W praktyce
            > najczęściej stwierdzaną relacją kazirodczą jest relacja ojciec-córka.

            Zadziwia mnie sprawnosc umyslowa liberalow.
            • zakwefiona Re: córka z trzema ojcami 12.06.05, 17:59
              rycho7 napisał:

              > wikul napisał:
              >
              > > Rozpowszechnienie relacji kazirodczych jest trudne do ustalenia. Badacze
              > z
              > > USA oceniają je na 15% w przypadku kobiet i 5% u mężczyzn.
              > >
              > > W praktyce
              > > najczęściej stwierdzaną relacją kazirodczą jest relacja ojciec-córka.
              >
              > Zadziwia mnie sprawnosc umyslowa liberalow.

              twoj brak sprawnosci mnie zadziwia, bo to znaczy dokladnie odwrotnie: ojciec z
              3 corkami
              • rycho7 wielodzietnosc podstawa kazirodztwa 15.06.05, 11:54
                zakwefiona napisała:

                > twoj brak sprawnosci mnie zadziwia, bo to znaczy dokladnie odwrotnie: ojciec
                z
                > 3 corkami

                Do tego srednio 3 synow. Czyli mamuska od 6 dziecka nie chce dawac. Glupia nie
                jest. Moze nie stac ja na antykoncepcje.
          • zakwefiona Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 17:57
            wikul napisał:
            To nie jest martwy przepis chociaż stosunkowo niewiele przypadków jest
            > ujawnianych. Jest znacznie wiecej przepisów prawnych które można nazwać
            > martwymi. Na pewno nie to.
            > Tu masz statystykę za ostatnie lata : www.kgp.gov.pl/statys/a201kk.htm

            Ta statystyka dokladnie potwierdzila to co napisalam. Jesli rocznie ujawniane
            jest kilkadziesiat przypadkow na kilkaset tysiecy osob praktykujacych
            kazirodztwo (15% kobiet, 5% mezczcyzn jak wynika z innych przytoczonych tu
            danych) to jest to ulamek promilla. Czyli przepis jest praktycznie martwy
            • wikul Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 18:14
              zakwefiona napisała:

              > wikul napisał:
              > To nie jest martwy przepis chociaż stosunkowo niewiele przypadków jest
              > > ujawnianych. Jest znacznie wiecej przepisów prawnych które można nazwać
              > > martwymi. Na pewno nie to.
              > > Tu masz statystykę za ostatnie lata : www.kgp.gov.pl/statys/a201kk.htm
              >
              > Ta statystyka dokladnie potwierdzila to co napisalam. Jesli rocznie ujawniane
              > jest kilkadziesiat przypadkow na kilkaset tysiecy osob praktykujacych
              > kazirodztwo (15% kobiet, 5% mezczcyzn jak wynika z innych przytoczonych tu
              > danych) to jest to ulamek promilla. Czyli przepis jest praktycznie martwy


              Przepis jest martwy kiedy nie jest stosowany ani nie spełnia roli
              odstraszającej.
              Jeżeli w Polsce średnio raz na tydzień skazują kogoś za kazirodztwo to przepis
              jest martwy ? Ile trzeba skazań żeby przepis nie był martwy ? 100 , 1000 ?
      • lala.laleczna Karalność czynu to kwestia umowna. I o to właśnie 13.06.05, 09:26
        chodzi, jak rozumiem, w paradach równości. O zmianę prawa właśnie.
        Homoseksualiści chcą zmiany prawa, aby móc się "żenić", a kazirodcy - żeby ich
        wredne, niepostępowe prawo nie ścigało.
        Przecież zaledwie 100 lat temu pederasta Oscar Wilde musiał uciekać przed
        więzieniem.
    • krzys52 Intencja autora tego watku, Kropku, bylo oddzialan 12.06.05, 07:02
      oddzialanie na psychike odbiorcy, poprzez zestawienie marszu homoseksualistow z
      hipotetycznym marszem kazirodcow, w celu zrownania i ujednolicenia
      przedstawicieli obydwu grup, w oczach odbiorcy.

      Innymi slowy homoseksualista i kazirodca (facet sypiajacy ze swa siostra,
      matka, corka) stac maja na tej samej plaszczyznie, zatem zezwolenie na marsze
      homoseksualistow dzis zaowocuje legalnymi marszami kazirodcow oraz, w domysle,
      innych zboczkow, jutro.

      To co on tutaj nasmarowal nie jest niczym nowym, jako ze ten numer stosowany
      byl tu przy innych okazjach zarowno z uzyciem kazirodcow jak pedofilow,
      zoofilow, czy nekrofilow. Za kazdym razem chodzilo o maksymalne zohydzenie
      homoseksualizmu, pod katem uniemozliwienia legalizacji ich przemarszow.
      Takiej "uczciwosci inaczej" uczeni sa parafianie w ich kosciele katolickim.

      Pozdrowka
      K.

      • babariba666 nie każdy, co on łazi w kiecce, od razu musi... 12.06.05, 18:28
        ...być bałwan.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2761347.html
        • krzys52 Re: nie każdy, co on łazi w kiecce, od razu musi. 12.06.05, 18:37
          ...być bałwan.

          ;;;;
          Pewnie ze tak, Babaribo. Tyle ze wystep tego Dominikanina nalezy raczej widziec
          przyszlosciowo. Wczesniej jakis Jezuita stanal po stronie Nieznalskiej, a
          jeszcze kiedys po stronie kobiet opowiadajacych sie za legalizacja aborcji.

          Osobiscie oceniam te wystapienia jako rutynowe tworzenie dowodow na koscielna
          roznorodnosc. By wprzyszlosci, w zaleznosci od rozwoju sytuacji, moc zamknac
          geby pyskaczom i powiedziec: "zaraz, zaraz, kosciol nie mowil tu jednym
          glosem", po czym przytoczyc ten sam artykulik.

          To jest taki sam pic dla ciemniakow jak za komuny nieutrzymywanie stosunkow z
          Chinami czy Izraelem. Na wrazie czego jednakze z Chinami utrzymywala stosunki
          Polska a Rumunia z Izraelem.

          Innymi slowy, bardzo to ladnie ze strony dominikanina ale ja go olewam.

          • babariba666 chadzałem ja krzysiu na seminaria różne... 16.06.05, 22:16
            ...i inne wykłady w latach 80-tych. Uczestniczyli w nich różni ludzie i jezuici i esbecy.
            Jezuici mądrzesi byli jednak
    • abprall Re: Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 12.06.05, 11:40
      kazirodztwo nie jest dopuszczalne nawet na łódce z dwojką rodzenstwa ,
      czytając Karola Marxa i miedzynarodowo jodłując za półn.koreą......


      ------------------------------------
      pieprzone cywile
    • babariba666 Czy kazirodztwo jest czymś normalnym? 13.06.05, 10:04
      (...)duchowny z KUL-u dokonuje jednak umyślnej manipulacji, negując fakt, że związki homoseksualne są zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn związkami dobrowolnymi, słusznie określanymi jako partnerskie, podczas gdy wszystkie inne wymienione odstępstwa od statystycznej normy seksualnej są owocem przemocy, a więc są one równie naganne i karalne jak heteroseksualny gwałt.
      www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=370
    • bloggus FUJ! FUJ! 15.06.05, 04:05
      kos napisal ze takie zboczenie jest normalne a fuj mowie!
      Policja powinna scigac degeneratow!
    • pl.adex Arystokracja 15.06.05, 13:37
      Jak ktos czytal Jane Austin to mogl sie dowiedziec ze w Angli jak sa dwie
      siostry albo bracia to ich dzieci moga juz legalnie brac ze soba slub,wsrod
      polskich chlopow to kazirodztwo,ale u gornikow walijskich zdarzalo sie ze jak
      matka zachorowala i nie mogla zyc seksualnie z mezem to najstarsza corka
      musiala ja w tym zastepowac-patriarchat.A w Afganistanie mlody chlopak
      najczesciej spokrewniony zostawal oddany do domu bogatego krewnego i sluzyl mu
      tam do zabawy seksualnej,do czasu zanim mu sie nie mutowal glos i nie pojawilo
      owlosienie.The world is an amazing place.
      • rycho7 moralnosc jest zmienna lokalna 16.06.05, 22:57
        pl.adex napisała:

        > The world is an amazing place.

        Na Nowej Gwinei tlumaczono tubylcom, ze jadanie wrogow na surowo przenosi dosc
        brzydkie choroby. Tubylcy pozucili tradycje aby przezyc. Ciekawe czy tak
        prymitywny racjonalizm dotrze do Polski. Kanibalizm polityczny kwitnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka