Dodaj do ulubionych

Czytajcie Wildsteina ludzie

22.07.05, 11:08
Bo dobrze chłop pisze, kopiąc niemiłosiernie to całe czerwono-różowe
tałatajstwo, a nic mnie tak nie cieszy jak flekowanie tej swołoczy.
www.wprost.pl/ar/?O=78757&C=57
Obserwuj wątek
    • szach0 Zszokowałeś mnie!Toż to streszczenie moich postów. 22.07.05, 13:32
      Serdecznie dziękuję za zwrócenie uwagi na ten artykuł.

      Tacy dziennikarze przywracają wiarę w to,
      że prawdy nie da się zadeptać ani gąsiennicami czołgów,
      ani zapluć oszczerczą śliną, ani przykryć szmatławcami
      udającymi niezależną prasę, ani zafałszować sztabem montażystów TV
      zaprawionych w propagandzie.

      Pacewicz, Parandowska, Lizut, Maleszka, a w TV Żakowski, Olejnik, Kolenda-
      Zaleska, Laszuk i jak jej tam tej z Barbarze w męskim krawacie to typy
      najgorszych stronniczych dzinnikarzyn, które zagłuszają lub przerywają
      wypowiedzi prawicowych polityków, zapraszanych do studia.
      Wycieruchy takie jak Celiński zaś czy Nałecz mogą się u nich wypowiadać do woli.


      www.wprost.pl/ar/?O=78757&C=57
    • rycho7 stek pomowien pomieszany z faktami jak u Hasza 22.07.05, 13:35
      Wscieklykamien to dziennikarzyna opetany od lat fobia antykomunizmu oraz
      wspoltworca polskich obozow koncentracyjnych. Szkola haszystow.
      • jak_nie_jak_tak A to dobre! On tam opisuje metody, ktore 22.07.05, 13:44
        ty dalej stosujesz w stosunku do jego osoby. Tj. bajki o "antykomunistycznych
        fobiach" czy innych takich. Ale te metody rycho juz przestaja dzialac.
        Monopol "Ministerstwa Prawdy" legl w gruzach podczas slawetnego "sledztwa
        dziennikarskiego GW".
        • rycho7 Oczywiscie, ze przestaly dzialac 22.07.05, 14:05
          jak_nie_jak_tak napisała:

          > Tj. bajki o "antykomunistycznych
          > fobiach" czy innych takich. Ale te metody rycho juz przestaja dzialac.

          Oczywiscie, ze przestaly dzialac. Teraz sa sznowni panowie kapitalisci a nie
          postkomuna.

          Wscieklykamien bedzie nacjonalizowal czy inaczej walczyl z kapitalizmem
          tworzonym przez wedlug niego nieslusznych? Chce byc na czele Komisji Slusznosci
          Proletariackiej czy Syjonistycznej?
      • hymen Co prawda nie spodziewam się konkretów ale... 22.07.05, 13:49
        Czy jakąś skromną listę tych pomówień mógłbyś przedstawić? Dodatkowo, o ile to
        możliwe informacje o tych obozach koncentracyjnych i sposobu współtworzenia też
        poprosiłbym.
        • rycho7 mam dobra pamiec 22.07.05, 14:11
          A "publicystyka" Wscieklegokamienia odrzuca mnie od lat. Jego syjonistyczne
          numery to pismactwo sprzed wielu (10-15) lat. Poszukaj sobie sam w archiwach.
          Ja sie tego podejme na 100 EUR za godzine.

          Co do pomowien to wez co drugie slowo z calego artykulu. Po co mam cytowac
          calosc. Jego problemem jest to, ze ogladam czasami telewizje z transmisjami z
          komisji. Do percepcji komentarze idiotow nie sa mi niezbedne. Widze obled w
          oczach haszystow.
          • hymen Ja tylko chciałem sprawdzić czy coś się zmieniło. 22.07.05, 14:16
            Bez odbioru.
            • piq zachowałeś się jak komisja zusu, Hymen 22.07.05, 17:03
              Jest opisany taki przypadek, że co rok wzywają faceta bez nogi na komisję, żeby
              sprawdzić, czy noga mu nie odrosła, po czym dają rentę na następny rok i znowu
              wzywają. Z rychem-geniuszem jest tak samo. Przecież mu to nie odrośnie. Daj mu
              orzeczenie bezterminowe.
          • hasz0 Przegrałeś zakład to doradź mi za to co robić/n 22.07.05, 14:16
            • rycho7 Zakład wygralem 22.07.05, 14:31
              Hasz nie podal o co jest zaklad. Wiec ja zaklad wygralem z definicji. Mowiac
              pierwszy, ze wygralem. Jak w przedszkolu. Z przedszkolakiem Haszem z maluchow,
              poprawiaczem kontraktow realsocjalistow. Hasz nie powiedzial na co stawia, ja
              obstawielem cala reszte czyli wszystko, wygralem z manipulatorem.

              Zaplacic bedziesz mogl jak cokolwiek zarobisz. Gdzie sa akty notarialne na
              przekazanie mi "wszystkiego" co posiadasz? To stawiales. Ja wyraznie pisalem,
              ze nie stawiam nawet obcietego paznokcia. Naucz sie czytac przedszkolaczku.
      • sz0k Rysiek no przecież w życiu bym nie przypuszczał 22.07.05, 13:56
        że coś z tego zrozumiesz.

        A tak przy okazji antykomunizm to nie żadna fobia, tylko najzwyklejszy
        zdroworozsądkowy odruch każdego normalnego człowieka, coś jak antypedofilizm,
        czy antyzoofilizm. Ergo to komplement, mam nadzieje że i ja kiedyś zasłuże na
        to szczytne miano "opętanego fobią antykomunizmu".
        • szach0 Wypnij też Sz0k pierś do medalu im. Ryszorowskiego 22.07.05, 14:05
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26489038&a=26800529
          • hasz0 ___________może do medalu im. Rycha Rugaszwili?/nt 22.07.05, 14:08
        • jak_nie_jak_tak Zaraz sie dowiesz, ze reprezentujesz "zoologiczny, 22.07.05, 14:06
          jaskiniowy antykomunizm" i jestes "oszalaly z nienawisci"smile)
          • hasz0 _________________________patrzę w lustro i na ręce 22.07.05, 14:13
            a tu w oczach najczystszej wody prawdziw oszołomstwo
            ręcę ociekają krwią a w ogródku płonie buchakac w góre dymem
            najprawdziwszy stos...


            Nie wiem czy posłuchac H_Z95 i dzwonic po lekarza haszopedę
            czy wystarczy po straż pożarną?
            Rycha się nie radzę bo zmienił sie od paru lat i teraz chce pieniędzy
          • sz0k Znaczy już moge się zacząć cieszyć? :-) 22.07.05, 14:15
            Żeby tylko Ryszard VII Mądry mnie nie kazał w dyby zakuć, albo co gorsza na
            szafot nie wysłał za budowanie obozów koncentracyjnych i co tam mu sie jeszcze
            w główce uroiło sad((
            • rycho7 walec historii rozpacka Cie bez mojego udzialu 22.07.05, 14:21
              sz0k napisał:

              > Żeby tylko Ryszard VII Mądry mnie nie kazał w dyby zakuć

              Ja jestem esteta i nie lubie sobie raczek kalac. Nalezy unicestwic lewice aby
              lud rozsierdzony rzadami "prawicy" zrobil to co zawsze. Nastepca Szeli juz sie
              urodzil.
            • hasz0 Robespierre7 to Tow. Przyjaciół Woln. i Równości/n 22.07.05, 14:22
              • rycho7 Re: Robespierre7 to Tow. Przyjaciół Woln. i Równo 22.07.05, 14:45
                Ja nie mam ambicji przywodcy tworzacego historie jak Robespierre. Mnie
                wystarczy rola obserwatora - z oddali, aby odpryski z szafotow nie poplamily mi
                skarpetek. A satysfakcje nasmiewania sie ze slepych "prorokow" mam juz teraz.
                Vive la haszyzm!!! Niech lud je ciastka.
        • rycho7 komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina 22.07.05, 14:17
          sz0k napisał:

          > że coś z tego zrozumiesz.

          Nadmiernie mnie zaszczycasz. Nie mam az tak rozdetego ego abym sadzil, ze
          cokolwiek o mnie przypuszczasz. Twoja opinia do mojego rozumienia nie jest mi
          potrzebna.

          > A tak przy okazji antykomunizm to nie żadna fobia

          Ostatni polscy komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina. Zajmowanie
          sie nimi, tak jak to obserwuje obecnie w Polsce, jest najczystsza
          psychiatryczna fobia. Po 1945 byli konformisci i pragmatycy. Z takimi ludki
          ogarniete fobia nie maja najmniejszej szansy wygrac. Co z reszta potwierdza
          empiria. Stad wscieklosc bezsilnosci. Nie chcialo sie nosic teczki trzeba nosic
          woreczki.

          >, tylko najzwyklejszy
          > zdroworozsądkowy odruch każdego normalnego człowieka, coś jak antypedofilizm,
          > czy antyzoofilizm. Ergo to komplement, mam nadzieje że i ja kiedyś zasłuże na
          > to szczytne miano "opętanego fobią antykomunizmu".
          • sz0k mózg ryśka został zamordowany przy narodzinach 22.07.05, 14:26
            A reszta to już tylko konsekwencje tego przykrego wydarzenia.
            • rycho7 Re: mózg ryśka został zamordowany przy narodzinac 22.07.05, 14:33
              sz0k napisał:

              > A reszta to już tylko konsekwencje tego przykrego wydarzenia.

              Taka argumentacje najczesciej mozna uslyszec w psychiartyku od pensjonariuszy.
              Strasznie starales sie mnie do siebie upodobnic. Jak to w Twojej kompanii.
              • sz0k Re: mózg ryśka został zamordowany przy narodzinac 22.07.05, 14:41
                Rysiek nie no do twojej argumentacji to ja sie wogóle nie umywam:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26790286&a=26801167
                No ale jak już tak ładnie prosisz.
                Polscy komuniści to nie tylko ci co w nazwie partii mają komunizm. KPP została
                rozwalona przez Stalina po to żeby zastąpić ją "swoimi" polskimi komunistami
                czyli PPR i następnie miłościwie nam panującą PZPR. Przez ostatnie 15 lat
                natomiast z mniejszym lub większym natężeniem rządzili nami spadkobiercy PRL-u,
                byli PZPRowcy ergo (post)komuniści dla skrótu nazywani komunistami, lub po
                prostu komuchami.

                A tak pozatym KPP nadal istnieje, została reaktywowana w 2002r.
                www.kompol.org/
                Nadal chcesz o jakichś fobiach porozmawiać?
                • rycho7 nie jestem Twoim terapeuta 22.07.05, 14:54
                  sz0k napisał:

                  > Nadal chcesz o jakichś fobiach porozmawiać?

                  Ja nie mam fobii, w tym fobii antykomunizmu. Nie moj problem. Zwroc sie do
                  specjalisty. Jak sie zasmarczesz to Cie odesle do internisty. Sam nie bede
                  leczyl. Ponial?
                  • sz0k ojejku rysiek kolejna wpadka na kłamstwach, 22.07.05, 15:01
                    bajdurzeniu i bzdurzeniu i nie wiesz co powiedzieć?
                    Aaaa zapomniałem, że nie masz "aż tak rozdętego ego" przecież. Zamiast zauważyć
                    swoją wpadkę i głupotę oraz przyznać się do niej uderzasz w jakieś
                    niemerytoryczny bełkot, nie mający nic wspólnego z meritum.
                    A jeszcze przed chwilą pisałeś coś o "argumentacji rodem z pensjonariuszy
                    psychiatryków".
                    Oj biedny Rysiek, biedny, toż to potknięcie się o własne sznurówki i wyrżnięcie
                    na mordę miesiąca jest...
                    • rycho7 Re: ojejku rysiek kolejna wpadka na kłamstwach, 22.07.05, 15:22
                      sz0k napisał:

                      > bajdurzeniu i bzdurzeniu i nie wiesz co powiedzieć?

                      Moglbys wyjasnic o co Ci w ogole chodzi. Zacytowac jakies klamstwa? Czy jestes
                      kolejna pacynka Hasza i "klamstwa" same Ci sie krolikuja pod kapeluszem? Daj
                      kink pod kapelusz.
                      • sz0k Re: ojejku rysiek kolejna wpadka na kłamstwach, 22.07.05, 15:34
                        > Moglbys wyjasnic o co Ci w ogole chodzi. Zacytowac jakies klamstwa? Czy
                        jestes
                        > kolejna pacynka Hasza i "klamstwa" same Ci sie krolikuja pod kapeluszem? Daj
                        > kink pod kapelusz.


                        "Ostatni polscy komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina."
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26790286&a=26801519
                        • rycho7 to Ty klamiesz, ze po 1945 byli komunisci w Polsce 22.07.05, 15:42
                          sz0k napisał:

                          > > Moglbys wyjasnic o co Ci w ogole chodzi. Zacytowac jakies klamstwa? Czy
                          > jestes
                          > > kolejna pacynka Hasza i "klamstwa" same Ci sie krolikuja pod kapeluszem?
                          > Daj
                          > > kink pod kapelusz.
                          >
                          >
                          > "Ostatni polscy komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina."

                          Z tego, ze Ty tworzysz swoja wlasna definicje czegokolwiek nie oznacza, ze inni
                          musza sie dostosowywac do Twojego zargonu - rytualnego belkotu. Zdefinjuj
                          jeszcze co to jest klamstwo i prawda. Bedziemy w domu - manipulatorze.
                          • sz0k Re: to Ty klamiesz, ze po 1945 byli komunisci w P 22.07.05, 15:54
                            Ja nie tworze żadnych definicji Ryśku. Ja wiem i wie to każde dziecko, bo takie
                            są fakty i tak wyglądała rzeczywistość, że członkowie PPR (późniejszego PZPR)
                            to byli komuniści. Teraz do ciebie jako piszącego:
                            "Ostatni polscy komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina."
                            powinno należeć udowodnienie mi, że członkowie PPR i PZPR to nie byli
                            komuniści, lub ogólniej rzecz biorąc, że po 1937 w Polsce nie było wogóle
                            komunistów.
                            Już nawet sam fakt istnienia _obecnie_ KPP jasno udowadnia, że twoje
                            stwierdzenie jest zwykłym kłamstwem, podobnie jak i cała reszta wywodu o
                            rzekomych "antykomunistycznych fobiach" (bo przeciez komunistów już nie ma,
                            więc fobia...)

                            > Zdefinjuj
                            > jeszcze co to jest klamstwo i prawda.

                            Sprawdż w słowniku jeśli masz problemy z wiedzą na poziomie klasy podstawowej.
                            • rycho7 Re: to Ty klamiesz, ze po 1945 byli komunisci w P 22.07.05, 16:47
                              sz0k napisał:

                              > Ja nie tworze żadnych definicji Ryśku. Ja wiem i wie to każde dziecko, bo
                              takie
                              > są fakty i tak wyglądała rzeczywistość, że członkowie PPR (późniejszego PZPR)
                              > to byli komuniści.

                              Ja nie watpie, ze Ty i inni tak twierdza. Ale twierdzenie to nie prawda. Ot po
                              prostu tak sobie mowicie. Kedys podobny Tobie twierdzil w jakims watku, ze
                              komunizm to bylo niewolnictwo. Zgodnie z jego logika nie bylo wiec komunistow
                              lecz poganiacze niewolnikow. Chlapanie ozorem nie tworzy jednak prawdy. Odnosi
                              sie to takze do wypocin Wscieklegokamienia.

                              > Teraz do ciebie jako piszącego:
                              > "Ostatni polscy komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina."
                              > powinno należeć udowodnienie mi, że członkowie PPR i PZPR to nie byli
                              > komuniści

                              Nie byli komunistami choc ich tak nazywano. Rozumiesz? Byli członkami PPR i
                              PZPR - partii robotniczych a nie komunistycznych. Byli w jednej z faz
                              poprzedzajacych komunizm. Moze niektorzy chcieli zostac komunistami jak inni
                              chca pojsc do nieba. Katolicy nie sa niebianami.

                              Ja Ci nic nie musze udowadniac. Jest to problem Twojego rytualnego jezyka
                              dintojry. Ja nie grypsuje jak Ty.

                              > lub ogólniej rzecz biorąc, że po 1937 w Polsce nie było wogóle
                              > komunistów.

                              Ponoc ktos ich widzial w 1953 w Warszawie na ulicy Pulawskiej (Pulawianie).
                              Pogloska niepotwierdzona. Moze IPN cos wyszczuje.

                              > Już nawet sam fakt istnienia _obecnie_ KPP jasno udowadnia, że twoje
                              > stwierdzenie jest zwykłym kłamstwem

                              Jest takie stare opowiadanie. Jak na plocie napisane jest "p.zda" to nie
                              wsadzaj w dziure bo moze Ci drzazga wejsc. Czy we wspolczesnym KPP sa komunisci
                              czy czlonkowie KPP?

                              > podobnie jak i cała reszta wywodu o
                              > rzekomych "antykomunistycznych fobiach" (bo przeciez komunistów już nie ma,
                              > więc fobia...)

                              W 2005 atakuje sie ludzi sukcesu za osiagniecie przez nich wysokich pozycji w
                              transformacji kapitalistycznej. Atakuja ich nieudaczniki nazywajac komuchami.
                              Toc to czysta fobia. Jak to legalnie zmienic zachowujac zasady demokracji
                              rynkowej? Jedynie bolszewizmem. Speckomisje w wydaniu nawiedzonych oszolomow to
                              czysta bolszewia. Mlodzi dokladnie widza, ze uratowac ich moze jedynie wziecie
                              nog za pas.

                              > > Zdefinjuj
                              > > jeszcze co to jest klamstwo i prawda.
                              >
                              > Sprawdż w słowniku jeśli masz problemy z wiedzą na poziomie klasy podstawowej.

                              Ty jak na razie prezentujesz jedynie wlasne pomysly definicyjne. W podstawowce
                              mnie jaeszcze z Twoich podrecznikow nie uczono. Czekam na doksztalt.
                              • sz0k Kompletnie już odleciałeś Rysiek :-))) 22.07.05, 17:07
                                Nie na darmo jesteś jednym z większych kuriozów tego forum.

                                Prawdą jest tylko to co Rysiek uważa. Nie ważne fakty, nie ważna rzeczywistość,
                                jak Rysiek mówi, że komuniści wygineli (jak dinozaury, tylko że
                                teraz "meteorytem" był Stalin) w 37 to tak było. Jak Rysiek mówi, że członkowie
                                KPP przed 37 to komuniści, a członkowiek KPP po 2002 to "członkowie KPP" to tak
                                właśnie jest.

                                Rysiek ty masz troche podobne zaburzenia do dokowskiego. Uważasz się za "boga",
                                za wszystkowiedzącego guru, alfe i omege, które decyduje o tym... no o
                                wszystkim decyduje, co jest prawdą, a co fałszem, co można nazwać tak, a co
                                inaczej, co miało miejsce, a co nie... itd.
                                Nie ważne fakty, nie ważna rzeczywistość, normy, prawa, definicje, ect. Rysiek
                                jest ponad to wszystko, on i tak wie lepiej i imaginuje sobie swoje
                                własne, "jedynie prawdziwe" spojrzenie na świat.

                                > Ty jak na razie prezentujesz jedynie wlasne pomysly definicyjne. W
                                podstawowce
                                > mnie jaeszcze z Twoich podrecznikow nie uczono. Czekam na doksztalt.

                                Oj Rysiek, Rysiek, naprawde nie chciałem cie ośmieszać do reszty, ale jak się
                                ciągle napraszasz:

                                PRAWDA - sjp.pwn.pl/haslo.php?id=48773
                                KŁAMSTWO - sjp.pwn.pl/haslo.php?id=24029

                                i dodatkowo:

                                komunista m odm. jak ż IV, CMs. ~iście; lm M. ~iści, DB. ~tów
                                «członek partii komunistycznej; zwolennik komunizmu»
                                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=25020
                                Zwracam szczególną uwagę na drugi człon definicji...
                                • rycho7 Wprost przeciwnie. 22.07.05, 17:23
                                  sz0k napisał:

                                  > Rysiek ty masz troche podobne zaburzenia do dokowskiego. Uważasz się
                                  za "boga",
                                  > za wszystkowiedzącego guru, alfe i omege, które decyduje o tym... no o
                                  > wszystkim decyduje, co jest prawdą, a co fałszem, co można nazwać tak, a co
                                  > inaczej, co miało miejsce, a co nie... itd.

                                  Wprost przeciwnie. To ja Ci wykazuje, ze Ty sobie uzurpujesz prawo do
                                  wszechobowiazywania Twych "definicji" - rytualnego jezyka dintojry. Ja Ci nie
                                  narzucam swej terminologii. Nawet specjalnie zartowalem o Pulawianach. Nie
                                  dotarlo. Nie specjalnie sie spodziewalem.

                                  > komunista m odm. jak ż IV, CMs. ~iście; lm M. ~iści, DB. ~tów
                                  > «członek partii komunistycznej; zwolennik komunizmu»
                                  > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=25020
                                  > Zwracam szczególną uwagę na drugi człon definicji...

                                  Serdecznie dziekuje. Ty wyraznie uzywasz tego terminu do ludzi sukcesu w
                                  kapitalizmie, Kulczykow, Millerow, Oleksych. Mam Ci uwierzyc, ze oni
                                  sa "zwolennikami komunizmu"??? O ludzka naiwnosci. Pala z propagandy.
                                  • sz0k Re: Wprost przeciwnie. 22.07.05, 17:38
                                    > Wprost przeciwnie. To ja Ci wykazuje, ze Ty sobie uzurpujesz prawo do
                                    > wszechobowiazywania Twych "definicji" - rytualnego jezyka dintojry. Ja Ci nie
                                    > narzucam swej terminologii. Nawet specjalnie zartowalem o Pulawianach. Nie
                                    > dotarlo. Nie specjalnie sie spodziewalem.

                                    O czym ty pieprzysz człowieku? Ja sobie uzurpuje prawo do definicji ze słownika
                                    języka polskiego? Ja sobie uzurpuje prawo do definicji Komunistycznej Partii
                                    Polski? Weź ty sie stuknij w czółko.
                                    Ty sobie tworzysz definicje wg. swoich upodobań i wyobrażeń, pasujących pod
                                    poglądy, które ci się pod czaszką uroiły, np.
                                    1. komunista to członek KPP (i to KPP przed 37r.);
                                    2. członek KPP (po 2002r.) to nie komunista to "członek KPP";
                                    3. członek PPR/PZPR to nie komunista (mimo że jest zwolennikiem komunizmu) bo
                                    komunistą jest tylko - patrz pkt. 1

                                    > Serdecznie dziekuje. Ty wyraznie uzywasz tego terminu do ludzi sukcesu w
                                    > kapitalizmie, Kulczykow, Millerow, Oleksych. Mam Ci uwierzyc, ze oni
                                    > sa "zwolennikami komunizmu"??? O ludzka naiwnosci. Pala z propagandy.

                                    Dlaczego uciekasz od istoty problemu? Gdzie ja tu pisałem coś o Kulczyku, czy
                                    nawet Millerze albo Oleksym. Dla ciebie komunista to członek KPP (i to do 37r.)
                                    i nikt pozatym, jak widzisz kłamczuszku jesteś w błędzie i to poważnym.

                                    Natomiast Miller i Oleksy jako członkowie PZPR byli i zawsze pozostaną dla mnie
                                    komuchami, tym bardziej, że większość ich poglądów, mimo że nieudolnie
                                    maskowana pod płaszczykiem "socjal-demokracji" jest nadal rodem z PRLu. To tak
                                    jak z alkoholikiem, zawsze się nim zostaje, mimo że nie pije się już wogóle
                                    alkoholu.
                                    • rycho7 Kameleon zmienia barwe i po klopocie. 22.07.05, 18:46
                                      sz0k napisał:

                                      > O czym ty pieprzysz człowieku?

                                      Poziom antykomunisty!!!

                                      > Ja sobie uzurpuje prawo do definicji ze słownika
                                      > języka polskiego? Ja sobie uzurpuje prawo do definicji Komunistycznej Partii
                                      > Polski?

                                      Nie dokladnie tak jak piszesz. To wyjasni sie dalej.

                                      > Weź ty sie stuknij w czółko.

                                      Argument najwyzszej mocy u ludka z objawami fobii antykomunistycznej.
                                      Mocniejszego trudno sie spodziewac.

                                      > Ty sobie tworzysz definicje wg. swoich upodobań i wyobrażeń, pasujących pod
                                      > poglądy, które ci się pod czaszką uroiły, np.
                                      > 1. komunista to członek KPP (i to KPP przed 37r.);

                                      KPP rozwiazal Stalin w 1938 jako "agenture" dwojki lub innego IPNu. Chodzi Ci o
                                      jeden rok, czy o cokolwiek innego?

                                      > 2. członek KPP (po 2002r.) to nie komunista to "członek KPP";

                                      Na temat tego KPP trudno mi sie w ogole wypowiadac. Nic nie wiem o tej partii.
                                      Nie sadze jednak aby nasza dyskusja dotyczyla tej mikroskopijnej grupki ludzi.

                                      > 3. członek PPR/PZPR to nie komunista (mimo że jest zwolennikiem komunizmu) bo
                                      > komunistą jest tylko - patrz pkt. 1

                                      Tu zaczynaja sie schody. Byli czlonkami partii robotniczych a nie
                                      komunistycznych. Moze Ty wiesz czego oni byli zwolennikami. Ja wlasciwosci
                                      boskich nie mam. Moge jedynie domniemac, ze jak reszta ludzkosci byli
                                      zwolennikami "raju na ziemi". Nie osmielilbym sie nazywac calej ludzkosci
                                      komunistami. Dla celow swojej dintojry mozesz ich nazywac komunistami. Ale
                                      definicji slownikowej jaka podales nie spelniaja.

                                      > Dlaczego uciekasz od istoty problemu? Gdzie ja tu pisałem coś o Kulczyku, czy
                                      > nawet Millerze albo Oleksym. Dla ciebie komunista to członek KPP (i to do
                                      37r.)

                                      Ja pisalem o antykomunistycznej fobii. Ona musi dotyczyc kogos. Kiedys ta
                                      funkcje spelniali mityczni "ONI". Teraz onych zastapili komunisci. Czy to jest
                                      zbior prawie pusty jak Zydzi w Polsce? Odnosze wrazenie, ze zbior ten wraz z
                                      rodzinami to conajmniej 1/3 obywateli Polski. Nie pisze Polakow bo to pojecie w
                                      ramach tej samej obsesji jest zarezerwowane dla Polakow-katolikow. Tak wiec w
                                      ramach 96 procent katolikow w III RP 33 procent to niekatolicy. Wiesz, ja sie
                                      nie potrafie rozeznac w tym waszym jezyku dintojry. Totez nie oczekuje od
                                      siebie jakiejkolwiek logiki przy egzegezie Waszych wypowiedzi.

                                      Nie wiem kto jest komunista. Czy ministrant Oleksy czy zagorzaly katolik
                                      Olejniczak? To Ty ponoc wiesz i Wscieklykamien. Ty wiesz kto jest wrogiem. I
                                      wiesz gdzie jest oblezona twierdza.

                                      > Natomiast Miller i Oleksy jako członkowie PZPR byli i zawsze pozostaną dla
                                      mnie
                                      > komuchami

                                      Tu sie zgadzamy. Ja uwazam, ze Ty tak twierdzisz. Nic wiecej. W kapitalizmie sa
                                      oni dosc bogatymi ludzmi. Do wielkich kapitalistow nie naleza. Jednak
                                      kapitalistami-komunistami ich nie nazwe. Mimo Twej dintojry.

                                      > tym bardziej, że większość ich poglądów, mimo że nieudolnie
                                      > maskowana pod płaszczykiem "socjal-demokracji" jest nadal rodem z PRLu.

                                      W kapitalizmie pierwszy milion trzeba ukrasc. To jest rodem z PRLu?

                                      > To tak
                                      > jak z alkoholikiem, zawsze się nim zostaje, mimo że nie pije się już wogóle
                                      > alkoholu.

                                      Nic bardziej blednego. Koniunkturalisci z PZRP doskonale sobie poradzili w
                                      transformacji kapitalistycznej. To martwi nieudacznikow, Ciebie i
                                      Wscieklegokamienia. Ci Twoi 'komunisci" za nic nie wrociliby do real-
                                      socjalizmu. Po co? Dasz im talon na Porsche? Koniunkturalista nawet nie musi
                                      byc "niepijacym alkoholikiem". Z biskupami tez mozna pijac dobre trunki.
                                      Kameleon zmienia barwe i po klopocie.

                                      Ty walczysz z ONYMI. Z cieniem Twoich urojen. Chcesz odpowiedzialnosci
                                      zbiorowej. Bo indywidualnie nie jestes w stanie udowodnic przestepstw. Nie
                                      udowodnisz bo kregi beneficjentow sa za szerokie. Bolszewiki ze speckomisji
                                      pichca prawne gnioty. Bedziesz jeszcze potepial sady. Za zbyt mala dyspozycyjna
                                      polityczna. Jak to u bolszewii.
                                      • sz0k Rysiek męczący już jesteś 22.07.05, 20:38
                                        Najzwyczajnie w świecie kłamiesz i/lub celowo wprowadzasz w błąd z 2 powodów:

                                        a) niewiedzy

                                        > > 2. członek KPP (po 2002r.) to nie komunista to "członek KPP";
                                        >
                                        > Na temat tego KPP trudno mi sie w ogole wypowiadac. Nic nie wiem o tej
                                        partii.
                                        > Nie sadze jednak aby nasza dyskusja dotyczyla tej mikroskopijnej grupki ludzi.

                                        b) głupoty i infantylnego naiwniactwa

                                        Takich jak ty nazywano "pożytecznymi idiotami", tudzież "funkcyjnymi
                                        analfabetami". I dokładnie takim kimś jesteś, twój "zabetonowany" mózg nie jest
                                        wstanie przyjąć do wiadomości, że oprócz KPP mogli być jeszcze jacyś inni
                                        komuniści i nie musieli wcale mieć tego wytatułowanego na czole, tudzież w
                                        nazwie swojej partii.
                                        Ten niezwykle "sprytny" i "przebiegły" Stalin razem ze swoimi sługusami po to
                                        co chwila zmieniał nazwy tych partyjek żeby takie głupki jak ty potem mogły
                                        chrzanić, że to nie komuniści, bo nie mają w nazwie "My jesteśmy komunistami"
                                        (ze stemplem urzędowym).

                                        PS. Pozatym naprawde komiczny jesteś Rysiek z tym swoim
                                        wytykaniem "antykomunistycznej fobii", kiedy sam co chwila popuszczasz tu i
                                        ówdzie swoje "antykatolickie fobie".
                                        • rycho7 nie reklamowalem sie jako znawca KPP 2005 22.07.05, 21:01
                                          sz0k napisał:

                                          > Najzwyczajnie w świecie kłamiesz i/lub celowo wprowadzasz w błąd z 2 powodów:
                                          >
                                          > a) niewiedzy
                                          >
                                          > > > 2. członek KPP (po 2002r.) to nie komunista to "członek KPP";

                                          Nie widze potrzeby usuwac swej niewiedzy na temat wspolczesnej KPP.
                                          Stowarzyszenie milosnikow modliszek tez pewnie jest. To Twoje a nie moje
                                          klimaty.

                                          > b) głupoty i infantylnego naiwniactwa

                                          Argument przyjemniaczkow takich jak Ty.

                                          > Takich jak ty nazywano "pożytecznymi idiotami", tudzież "funkcyjnymi
                                          > analfabetami". I dokładnie takim kimś jesteś, twój "zabetonowany" mózg nie
                                          jest
                                          > wstanie przyjąć do wiadomości, że oprócz KPP mogli być jeszcze jacyś inni
                                          > komuniści i nie musieli wcale mieć tego wytatułowanego na czole, tudzież w
                                          > nazwie swojej partii.

                                          Presley zyle, to tez nie jestem wstanie przyjąć do wiadomości. Pare innych tez
                                          sie znajdzie. No i co z tego? Przeszkadzaja Ci zakonspirowani komunisci? Z tym
                                          nie do mnie lecz do bezpieki. To ich robota.

                                          > Ten niezwykle "sprytny" i "przebiegły" Stalin razem ze swoimi sługusami po to
                                          > co chwila zmieniał nazwy tych partyjek żeby takie głupki jak ty potem mogły
                                          > chrzanić, że to nie komuniści, bo nie mają w nazwie "My jesteśmy komunistami"
                                          > (ze stemplem urzędowym).

                                          Przykladowo Bund, Joint, i setki innych? Albo Falanga, Ozon itd. itp. Kto tu
                                          jest "pożyteczny" ?

                                          > PS. Pozatym naprawde komiczny jesteś Rysiek

                                          Zupelnie nie przeszkadza mi Twoje zdanie na ten temat. Wazne, ze sie
                                          denerwujesz moja obecnoscia i zadziwiam Cie moja oryginalnoscia pogladow. Nie
                                          daje Ci popasc w samozadowolenie towarzystwa wzajemnej adoracji "katolickiego
                                          liberalizmu". Taki twor mozliwy jest jedynie wirtualnie na tym niedorzecznym
                                          szambonecie.

                                          > z tym swoim
                                          > wytykaniem "antykomunistycznej fobii", kiedy sam co chwila popuszczasz tu i
                                          > ówdzie swoje "antykatolickie fobie".

                                          Niezmiennie powtarzam, ze nienawidze zlodziei, nawet gdy mienia sie klerem. Mam
                                          fobie "antyzlodziejska". Nie moja wina, ze katole sie tez do tego zalapuja.
                                          Maja 7 przykazanie. Ponoc.

                                          PostPZPRowscy zlodzieje tez mi przeszkadzaja. Jednak na prokuratorska
                                          stachanowszczyzne w tym zakresie nie daje sie nabierac. Statystycznie powinno
                                          ich byc 33%. Jest wiecej?
                                          • sz0k Rysiek wzorowy z ciebie pożyteczny idiota 22.07.05, 21:17
                                            Towarzysze Stalin, Gomułka, Bierut, ect. byliby z ciebie dumni.

                                            > Zupelnie nie przeszkadza mi Twoje zdanie na ten temat. Wazne, ze sie
                                            > denerwujesz moja obecnoscia i zadziwiam Cie moja oryginalnoscia pogladow.

                                            Ja sie denerwuje? smile)) Rysiu przecież ty jesteś standardowym okazem
                                            funkcyjnego analfabety, jakich pełno w telewizji czy prasie. Toż historycy,
                                            politycy, czy naukowcy twojego pokroju od dawien dawna edukują ludzi swoją
                                            wersją historii, czy też rzeczywistości. Mieliśmy multum takich w PRLu, mamy i
                                            pozostałości dzisiaj. Także to żadna oryginalność, to zwykłe mentalne
                                            zlewaczenie.
                                            No kończe już, miłego samouwielbiania bufonku, wyjątkowo komiczny z ciebie okaz.
                                            • rycho7 pożyteczny idiota 23.07.05, 08:55
                                              sz0k napisał:

                                              > Toż historycy,
                                              > politycy, czy naukowcy twojego pokroju od dawien dawna edukują ludzi swoją
                                              > wersją historii, czy też rzeczywistości.

                                              Historia zawiera tyle szczegolow, ze kazdy czlowiek moze tworzyc swoja jej
                                              wersje. Prawdziwa indywidualnie bo indywidualnie wycinkowej. Wersja calosciowa
                                              bylaby nie przyswajalna bo nie do ogarniecia. Totez swe pragnienia jedynej
                                              slusznej syntetycznej historii kieruj na Mysia i Kreml. Watykan ukrywa ile sie
                                              da. To dla wiernych, ktorych nie zaszczycasz jak w tytule. A to przeciez dosc
                                              oczywisty zbiorowy przyklad.
                                              • sz0k Re: pożyteczny idiota 23.07.05, 12:51
                                                Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Mówie o celowym fałszowaniu i
                                                zakłamywaniu historii, przemilczaniu faktów i wydarzeń, ect., a nie o błędach
                                                wynikających z niedostatecznej wiedzy. Coś co w PRLu jak i w każdym państwie
                                                komunistycznym było na porządku dziennym... Katyń, "zaplute karły
                                                reakcji", "polskie obozy śmierci", itp. itd. W ten ton wpisują się twoje
                                                wynurzenia o tym, że PPR/PZPR to nie byli komuniści... Tylko
                                                kto? "Robotnicy"? "Członkowie PPR/PZPR"? Trudno nawet dyskutować z taką
                                                głupotą, to jest chyba gorsze niż ciągle pojawiające się analogiczne kłamstwa o
                                                Hitlerze i NSDAP jako "prawicy".

                                                > Watykan ukrywa ile sie
                                                > da.

                                                Tak? Np. co?
                                                BTW ukrywanie czegoś to jedna sprawa, zakłamywanie faktów i przeinaczanie
                                                rzeczywistości to druga.
                                                • rycho7 katolo udawanie 23.07.05, 14:18
                                                  sz0k napisał:

                                                  > Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi.

                                                  Ja nic nie udaje. Nasmiewam sie z Twojego relatywizmu. Jako katol uwazasz, ze
                                                  masz monopol na Prawde. Niezmiernie sie mylisz. Nie kazdy ma papke w glowie
                                                  beltana przez spowiednikow.

                                                  > Mówie o celowym fałszowaniu i
                                                  > zakłamywaniu historii, przemilczaniu faktów i wydarzeń, ect.

                                                  Zakon jezuitow utworzono w celu kontreformacji. Kto celowo fałszowal,
                                                  zakłamywal historie, przemilczal fakty i wydarzenia, ect. Kto klamie od 2000
                                                  lat?

                                                  > a nie o błędach wynikających z niedostatecznej wiedzy.

                                                  Ja chcialem ugodowo.

                                                  > Coś co w PRLu jak i w każdym państwie
                                                  > komunistycznym było na porządku dziennym...

                                                  Nie becz. To normalne w kazdym panstwie. Od conajmniej 5000 lat. Po to
                                                  stworzono religie. Jest tansza niz zabijanie niewolnikow.

                                                  > Katyń, "zaplute karły
                                                  > reakcji", "polskie obozy śmierci", itp. itd.

                                                  Niepoklane poczecie Najswietszej Panienki. Cesarzowi co cesarskie. Wladza
                                                  pochodzi od boga. Kobiety nie powinny sie puszczac. Repertuar zawarty w
                                                  tysiacach ksiag.

                                                  > W ten ton wpisują się twoje
                                                  > wynurzenia o tym, że PPR/PZPR to nie byli komuniści...

                                                  Ja pisze o Twoim jezyku dintojry. To nie moj jezyk. Ani nie jezyk ogolnoludzki,
                                                  ogolnospoleczny. Ty wymuszasz grypsowanie. A ja nie grypsuje.

                                                  > Tylko kto? "Robotnicy"? "Członkowie PPR/PZPR"?

                                                  Obywatele Polski to nie samo co Polacy. Członkowie to nie samo co komunisci.
                                                  Moze to dla Ciebie za trudne. Zassalo Cie w grypsere. Za dlugo siedzisz w
                                                  mentalnym wiezieniu.

                                                  > Trudno nawet dyskutować z taką głupotą

                                                  Niegrypsowanie moze byc uwazane za głupote przez cw..a. Nie moje klimaty.

                                                  > to jest chyba gorsze niż ciągle pojawiające się analogiczne kłamstwa o
                                                  > Hitlerze i NSDAP jako "prawicy".

                                                  Zle jest dla haszystow istnienie jakichkolwiek inaczej myslacych. A Bereza
                                                  Kartuska w lapach Lukaszenki. Trzeba na nowo inwestowac.

                                                  > > Watykan ukrywa ile sie da.
                                                  >
                                                  > Tak? Np. co?

                                                  To co ukrywa. Ja Ci literetury tematu nie mam zamiaru zastepowac. Sam dobierasz
                                                  lektury. Napij sie z kielicha Lukrecji Borgii.

                                                  > BTW ukrywanie czegoś to jedna sprawa, zakłamywanie faktów i przeinaczanie
                                                  > rzeczywistości to druga.

                                                  No i co to zmienia? Bog papiez przed monoteistycznym nienazwanym to
                                                  rzeczywistosc. Zza stosu klamst nie widac rzeczywistosci. To Wasze bagienko.
                                                  Cieplo Wami i milo w tym srodowisku. Dziwi Was, ze sa oporni ewangelizacji.
                                                  • sz0k antykatolicka fobia 23.07.05, 14:34
                                                    Do tego zwykła głupota i płytka wiedza przystrojona w piórka wszechwiedzy... ot
                                                    cały Rysiek.

                                                    > Ja nic nie udaje. Nasmiewam sie z Twojego relatywizmu. Jako katol uwazasz, ze
                                                    > masz monopol na Prawde.

                                                    Jedno z lepszych zdań jakie ostatnio czytałem smile)) Tylko co ono ma wspólnego z
                                                    tym co tu się dzieje? Ano nic, jak to u Ryśka.
                                                    Raz, że zaczyna coś gadać o "katolach", no ale wiadomo fobia, pewnie za wiele
                                                    razy mu dokopali, w sumie trudno się dziwić.
                                                    Dwa, zaczyna coś gadać "o monopolu na Prawde". Bardzo ciekawe zwarzywszy na
                                                    fakt, że pogląd o PPR/PZPR jako komunistach podziela większość ludzi myślących
                                                    (bo jest to fakt po prostu). Nie wspominając już o czymś oczywistym, czym jest
                                                    istnienie obecnie KPP. To wg. Ryśka jest "mój (katolski) monopol na prawde".
                                                    Kurna no chcesz mnie zabić Rysiek?

                                                    I dalej wszędzie to samo, antykatolicka fobia. Rysiek schowaj się w jakmiś
                                                    ciemnym kąciku, katole nadchodzą, są już tuż, tuż...
                                                  • rycho7 antyzlodziejska fobia 23.07.05, 14:49
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Do tego zwykła głupota i płytka wiedza przystrojona w piórka wszechwiedzy...

                                                    Mi wystarcza plytka wiedza o tym kto mnie okrada. Katole tez mnie okradaja. To
                                                    jest wszechwiedza? Przezabawne.

                                                    > > Ja nic nie udaje. Nasmiewam sie z Twojego relatywizmu. Jako katol uwazasz
                                                    > , ze
                                                    > > masz monopol na Prawde.
                                                    >
                                                    > Jedno z lepszych zdań jakie ostatnio czytałem smile)) Tylko co ono ma wspólnego
                                                    z
                                                    > tym co tu się dzieje? Ano nic, jak to u Ryśka.

                                                    Czytam klamstwa haszystow i odpowiadam. A Ty twierdzisz, ze jak pluja to sie
                                                    nic nie dzieje i nie ma nic wspolengo. Katolska klasyka.

                                                    > Raz, że zaczyna coś gadać o "katolach", no ale wiadomo fobia, pewnie za wiele
                                                    > razy mu dokopali, w sumie trudno się dziwić.

                                                    Dokopuja mi stale gdy mnie okradaja. Systematycznie od mego urodzenia. I przez
                                                    wieki okradali poprzednie pokolenia. Nie przyzwyczailem sie. Ukradzione nalezy
                                                    zwrocic. Ponial, wspolgwalcicielu 7 przykazania?

                                                    > Dwa, zaczyna coś gadać "o monopolu na Prawde". Bardzo ciekawe zwarzywszy na
                                                    > fakt, że pogląd o PPR/PZPR jako komunistach podziela większość ludzi
                                                    myślących
                                                    > (bo jest to fakt po prostu).

                                                    Politagitka o wiekszosci. Dobra wsrod grypsujacych. Tych w mentalnym wiezieniu.

                                                    > Nie wspominając już o czymś oczywistym, czym jest
                                                    > istnienie obecnie KPP.

                                                    To pisz, ze obecna KPP zawlaszczyla Polske. Moze Ci ktos uwierzy.

                                                    > To wg. Ryśka jest "mój (katolski) monopol na prawde".
                                                    > Kurna no chcesz mnie zabić Rysiek?

                                                    Sam sie zabij wlasna piescia. Albo skrec ze smiechu. Ze ktokolwiek sie uchowal
                                                    z odmienna niekatolska opinia.

                                                    > I dalej wszędzie to samo, antykatolicka fobia. Rysiek schowaj się w jakmiś
                                                    > ciemnym kąciku, katole nadchodzą, są już tuż, tuż...

                                                    Angela Merkel nadchodzi. Ale polskoidalnej dewiacji ewangelizacyjnej ona nie
                                                    ma. Tu psycholi nie wybieraja. A w Polszcze wystarczy poogladac cyrk z
                                                    Wiejskiej.
                                                  • sz0k Rysiek robisz postępy 23.07.05, 14:58
                                                    W tym poście nie użyłeś ani razu słowa gryps/grypsera czy też dintojra. Teraz
                                                    musisz tylko popracować nad 'katolem', choć z tak daleko posuniętą fobią jest
                                                    to pewnie niewykonalne.

                                                    A wracając do twoich lamentów, zaiste komicznie to brzmi jak użalasz się jak to
                                                    katole cie okradają (swoją drogą może sprecyzuj, chętnie posłucham o tych
                                                    grubych milionach) podczas gdy w Szwecji państwo notorycznie okrada cię z...
                                                    ilu tam już, 60% tego co zarabiasz, czy więcej?
                                                  • rycho7 Re: Rysiek robisz postępy 23.07.05, 15:07
                                                    sz0k napisał:

                                                    > W tym poście nie użyłeś ani razu słowa gryps/grypsera czy też dintojra.

                                                    Az tak brak Ci argumentow, ze stosujesz ta erystyke?

                                                    > Teraz
                                                    > musisz tylko popracować nad 'katolem', choć z tak daleko posuniętą fobią jest
                                                    > to pewnie niewykonalne.

                                                    Zlodziej jest zlodziejem. Niezaleznie od wyznania. Skoncz z kradzieza.

                                                    > A wracając do twoich lamentów, zaiste komicznie to brzmi jak użalasz się jak
                                                    to
                                                    > katole cie okradają (swoją drogą może sprecyzuj, chętnie posłucham o tych
                                                    > grubych milionach)

                                                    Ograny chwyt zamulajacy. Zestawienia robione byly wielokrotnie i aktualizowanie
                                                    na biezaco. Poczytaj sobie. Ja Ci nie bede dobieral lektur ani otwieral
                                                    zacisnietych powiek.

                                                    > podczas gdy w Szwecji państwo notorycznie okrada cię z...
                                                    > ilu tam już, 60% tego co zarabiasz, czy więcej?

                                                    Panstwa powstaly po to aby okradac. Socjal istnieje niezaleznie od tego, czy
                                                    jest wlaczone do podatkow czy nie. Efektywnosc ubezpieczen zdrowotnych i
                                                    emerytalnych USA nie wzbudza mojego zachwytu. Wiekszosc zycia stracilem w PRL.
                                                    Co mi po geniuszu socjalnym USA. Wolalbym "bagno" szwedzkie. Nie jestem takim
                                                    lolo ideolo jak haszysci.
                                                  • sz0k Re: Rysiek robisz postępy 23.07.05, 15:15
                                                    > Ograny chwyt zamulajacy. Zestawienia robione byly wielokrotnie i
                                                    aktualizowanie
                                                    >
                                                    > na biezaco. Poczytaj sobie. Ja Ci nie bede dobieral lektur ani otwieral
                                                    > zacisnietych powiek.

                                                    Standardzik Rysiek, w tym wątku już z 10 raz wygłaszasz buńczuczne, ogólnikowe
                                                    hasełka po czym odsyłasz do lektur, zestawień, bla, bla, bla. Czyli "to wszyscy
                                                    wiedzą", sparwdź sobie.
                                                    Rysieńku wszyscy wiedzą, że w 37r. nie wygineli komuniści i że PPR/PZPR to
                                                    komuniści. Poczytaj sobie, mi sie już nie chce: "dobierać ci lektur i otwierać
                                                    zaciśniętych powiek".

                                                    > Panstwa powstaly po to aby okradac.

                                                    BRAWO! Wpisze to sobie do pamiętnika pod hasłem: "Gó..ane myśli Ryśka", zaraz
                                                    obok "Ostatni polscy komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina" i paru
                                                    innych.
                                                  • rycho7 proscizna 23.07.05, 16:53
                                                    sz0k napisał:

                                                    > > Ograny chwyt zamulajacy. Zestawienia robione byly wielokrotnie i
                                                    > aktualizowanie
                                                    > > na biezaco. Poczytaj sobie. Ja Ci nie bede dobieral lektur ani otwieral
                                                    > > zacisnietych powiek.
                                                    >
                                                    > Standardzik Rysiek, w tym wątku już z 10 raz wygłaszasz buńczuczne,
                                                    ogólnikowe
                                                    > hasełka po czym odsyłasz do lektur, zestawień, bla, bla, bla. Czyli "to
                                                    wszyscy
                                                    > wiedzą", sparwdź sobie.

                                                    Haszu jak Ci bardzo trudno to sluze: www.nie.com.pl

                                                    Mam jeszcze podac konkretne strony i linijki artykulow? Po co? Brzydzisz sie
                                                    takich swinstw czytac. Obludniku. Nie chcesz wiedziec i tyle.

                                                    > Rysieńku wszyscy wiedzą, że w 37r. nie wygineli komuniści i że PPR/PZPR to
                                                    > komuniści.

                                                    Doskonale wiem, ze Hasz uwaza sie za szszystkich. Ale ti jego przypadlosc a nie
                                                    moja. W 2005 roku hasz komunistami nazywa kapitalistow, ktorzy odniesli sukces.
                                                    Co z tego, ze milczaca wiekszosc moze myslec inaczej. Wscieklykamien i haszysci
                                                    uwazaja sie za wszystkich.

                                                    > Poczytaj sobie, mi sie już nie chce: "dobierać ci lektur i otwierać
                                                    > zaciśniętych powiek".

                                                    Wscieklegokamienia przeczytalem. Swym jadem mnie nie przekonal. Nie przyslonil
                                                    mi swiata. Nie stal sie wszystkimi. On jedynie lechta ego haszystow. Taki
                                                    laziebny w tureckiej lazni. Ja wole z kobietami.

                                                    > > Panstwa powstaly po to aby okradac.
                                                    >
                                                    > BRAWO! Wpisze to sobie do pamiętnika pod hasłem: "Gó..ane myśli Ryśka"

                                                    A po co powstaly panstwa? Zebym placil za ochrone jak mafii. Pieknoduchu. Aby
                                                    niewolnicy mogli pracowac na ziemi ukradzionej im przez faraonow. Co za slepota.

                                                    > zaraz
                                                    > obok "Ostatni polscy komunisci zostali zamordowani w 1937 przez Stalina" i
                                                    paru
                                                    > innych.

                                                    Wpisz sobie. Z pragmatykami i kooniunkturalistami po 1945 nie wygrasz. To juz
                                                    empirycznie pokazales. Teraz juz tylko pozostaly Ci metody bolszewickie.
                                                    Lamanie prawa. Tak jak zlamal prawo bandyta Wscieklykamien.
                                                  • sz0k kolejna fobia, antyhaszowa, coraz gorzej z tobą nt 23.07.05, 17:12
                                                  • rycho7 Swiat ma fobie antyfaszystowska, coraz gorzej? 23.07.05, 17:49
                                                    Wrecz przeciwnie. Dbam o moje interesy. Aby haszysci mnie nie okradli, aby nie
                                                    ograniczyli moich wolnosci. Przykladowo wolnosci odwiedzania kraju urodzenia. Z
                                                    obawy o ekscesy haszystow. Swiat ma fobie antyfaszystowska. To zle haszysto?
                                                    Moze dla takich jak ty zle. Ale Ty to nie wszyscy.
                                                  • sz0k Ja i Wildstein mamy "fobie antykomunisztyczną" 23.07.05, 18:02
                                                    To źle rysienisto?
                                                    "Moze dla takich jak ty zle. Ale Ty to nie wszyscy."

                                                    Pozatym to chyba nienajlepiej, że cały świat ma taką niebezpieczną fobie,
                                                    zważywszy przecież na to, że "Stalin wybił ostatnich faszystów w 45r". Biedny
                                                    świat...

                                                    PS. I kto to do cholery są ci haszyści? "Grypsujesz" Rysiek? Sam ze sobą?
                                                  • rycho7 Hitler mial fobie antykomunistyczną 23.07.05, 19:06
                                                    sz0k napisał:

                                                    > To źle rysienisto?

                                                    To zalezy od tego jak sie fobia realizuje. Jezeli poprzez "prawo specjalne" i
                                                    stan nadzwyczajny, to konczy sie jak zwykle.

                                                    > "Moze dla takich jak ty zle. Ale Ty to nie wszyscy."

                                                    Ja to drobiazg. Za granica moze sobie jakos pomoge. Ale ja to nie wszyscy
                                                    Polacy. Wszyscy nie wyjada. Ja powtorze, moge miec jedynie ograniczenia w
                                                    przyjazdach do Polski. Ze strachu przed idiotami.

                                                    > Pozatym to chyba nienajlepiej, że cały świat ma taką niebezpieczną fobie,
                                                    > zważywszy przecież na to, że "Stalin wybił ostatnich faszystów w 45r". Biedny
                                                    > świat...

                                                    "Caly" swiat to jedynie czlonkowie NATO. A obecnie chyba jedynie USA. UE
                                                    chetnie wspieralaby "komunistow" w Chinach. Swiat kurczy Ci sie jak mozg?

                                                    > PS. I kto to do cholery są ci haszyści? "Grypsujesz" Rysiek? Sam ze sobą?

                                                    Ludzie o pogladach i metodach Hasza. Zapewne to jest jedynie stado jego pacyn i
                                                    klonow. Ale nie chce mi sie dochodzic, ilu jest bezrobotnych11. Sklonowalem
                                                    werbalnie Hasza w sfore. Niech sfora ujada. Nie sadze aby byli to wszyscy. Moze
                                                    nawet Wscieklykamien nie chcialby aby sie tak _____________upadlac_____________.
                                                  • sz0k Na zakończenie 23.07.05, 19:36
                                                    > "Caly" swiat to jedynie czlonkowie NATO. A obecnie chyba jedynie USA. UE
                                                    > chetnie wspieralaby "komunistow" w Chinach. Swiat kurczy Ci sie jak mozg?

                                                    Rysiek, mi się skurczył? To ja napisałem 2 posty wyżej, że "świat ma fobie
                                                    antyfaszystowską"? Uważaj może następnym razem, bo chyba sam nie kontrolujesz
                                                    co piszesz smile

                                                    I na zakończenie, żeby ostatecznie cie już sponiewierać oto fragmenty hasełek
                                                    ze sławnej Encyklopedii Powszechnej PWN (z lat '70):

                                                    POLSKA PARTIA ROBOTNICZA (PPR), marksistowsko-leninowska rewolucyjna partia
                                                    polskiej klasy robotniczej, utworzona przez komunistów 5 I 1942 w Warszawie;
                                                    pierwsza w Polsce partia robotnicza, która opierając się na założeniach teorii
                                                    marksist.-leninowskiej zdołała na gruncie po., w warunkach okupacji hitler.
                                                    oraz walki wyzwoleńczej narodu - w bezpośredni i konsekwentny sposób wyrazić
                                                    programowo, a także wcielić w czyn zasadę jedności klasowych i nar.,
                                                    internacjonalistycznych i patriotycznych zadań proletariatu. PPR powstała
                                                    dzięki wysiłkom komunistów w okupowanym kraju, a także przebywających na
                                                    wychdźstwie w ZSRR; latem 1941 część kadry komunistów pol. w ZSRR, w
                                                    porozumieniu i za zgodą Kom. Wyknowaczego Międzynarodówki Komunist., podjęła
                                                    inicjatywę odbudowy partii w miejsce rozwiązanej KPP;

                                                    POLSKA ZJEDNOCZONA PARTIA ROBOTNICZA (PZPR), marksistowsko-leninowska partia
                                                    pol. klasy robotn., kierownicza siła polit. PRL, ucieleśniająca w swej polityce
                                                    jedność klasowych i nar. interesów ludzi pracy. Programowym celem PZPR jest
                                                    zbudowanie w Polsce socjalizmu, a następnie komunizmu, zapewnienie optymalnych
                                                    warunków wszechstronnego, dynamicznego rozwoju kraju. Przewodząc narodowi pol.
                                                    na drodze do socjalizmu PZPR kieruje się zasadami marksizmu-leninizmu, które
                                                    stosuje twórczo, zgodnie z wymaganiami konkretnych warunków kraju, w oparciu o
                                                    doświadczenia własne, KPZR i innych krajów wspólnoty socjalist. oraz całego
                                                    międzynarodowego ruchu komunistycznego.

                                                    Zobacz Rysiek komuchy same o sobie piszą, że są komuchami! Nie do wiary!! Mam
                                                    nadzieje, że docenisz mój wysiłek, bo w odróżnieniu od ciebie podjąłem ten
                                                    niesamowity trud przepisania tych paru zdań... przeczytasz i przemyślisz, na
                                                    naukę nigdy za późno.
                                                  • rycho7 Gdzie to wyczytales haszodyletancie? 24.07.05, 08:04
                                                    sz0k napisał:

                                                    > > "Caly" swiat to jedynie czlonkowie NATO. A obecnie chyba jedynie USA. UE
                                                    > > chetnie wspieralaby "komunistow" w Chinach. Swiat kurczy Ci sie jak mozg?
                                                    >
                                                    > Rysiek, mi się skurczył? To ja napisałem 2 posty wyżej, że "świat ma fobie
                                                    > antyfaszystowską"? Uważaj może następnym razem, bo chyba sam nie kontrolujesz
                                                    > co piszesz smile

                                                    Ja napisalem, ze swiat ma fobie antyfaszystowska. I to podtrzymuje. Po II WS i
                                                    Procesie Norymberskim jest to faktem. Gdy ksiaze Karol wlozyl stroj hitlerowca
                                                    to byla afera. Afera wynikajaca z fobii. Bo on sie przebral a nie glosil lub
                                                    wyznawal.

                                                    Natomiast fobia antykomunistyczna jest tlumiona przez aliantow II WS. Zimna
                                                    wojna trwala dlugo i nie byla tak krwawa jak II WS. Byla wrecz pozorem wojny.
                                                    Haszysci sa osamotnieni w swym antykokunizmie. Szczegolnie, ze klamia obecnie
                                                    co do tego kto jest komunista. Amerykanski partner w biznesach komunista?
                                                    Antykomunizm psychiatryczny.

                                                    > I na zakończenie, żeby ostatecznie cie już sponiewierać oto fragmenty hasełek
                                                    > ze sławnej Encyklopedii Powszechnej PWN (z lat '70):
                                                    >
                                                    > POLSKA PARTIA ROBOTNICZA (PPR), marksistowsko-leninowska rewolucyjna partia
                                                    > polskiej klasy robotniczej, utworzona przez komunistów 5 I 1942 w Warszawie;
                                                    > pierwsza w Polsce partia robotnicza, która opierając się na założeniach
                                                    teorii
                                                    > marksist.-leninowskiej zdołała na gruncie po., w warunkach okupacji hitler.
                                                    > oraz walki wyzwoleńczej narodu - w bezpośredni i konsekwentny sposób wyrazić
                                                    > programowo, a także wcielić w czyn zasadę jedności klasowych i nar.,
                                                    > internacjonalistycznych i patriotycznych zadań proletariatu. PPR powstała
                                                    > dzięki wysiłkom komunistów w okupowanym kraju, a także przebywających na
                                                    > wychdźstwie w ZSRR; latem 1941 część kadry komunistów pol. w ZSRR, w
                                                    > porozumieniu i za zgodą Kom. Wyknowaczego Międzynarodówki Komunist., podjęła
                                                    > inicjatywę odbudowy partii w miejsce rozwiązanej KPP;
                                                    >
                                                    > POLSKA ZJEDNOCZONA PARTIA ROBOTNICZA (PZPR), marksistowsko-leninowska partia
                                                    > pol. klasy robotn., kierownicza siła polit. PRL, ucieleśniająca w swej
                                                    polityce
                                                    > jedność klasowych i nar. interesów ludzi pracy. Programowym celem PZPR jest
                                                    > zbudowanie w Polsce socjalizmu, a następnie komunizmu, zapewnienie
                                                    optymalnych
                                                    > warunków wszechstronnego, dynamicznego rozwoju kraju. Przewodząc narodowi
                                                    pol.
                                                    > na drodze do socjalizmu PZPR kieruje się zasadami marksizmu-leninizmu, które
                                                    > stosuje twórczo, zgodnie z wymaganiami konkretnych warunków kraju, w oparciu
                                                    o
                                                    > doświadczenia własne, KPZR i innych krajów wspólnoty socjalist. oraz całego
                                                    > międzynarodowego ruchu komunistycznego.
                                                    >
                                                    > Zobacz Rysiek komuchy same o sobie piszą, że są komuchami!

                                                    Gdzie to wyczytales manipulatorze? Pisza, ze partie powstaly przy wspoludziale
                                                    komunistow.

                                                    > Nie do wiary!! Mam
                                                    > nadzieje, że docenisz mój wysiłek, bo w odróżnieniu od ciebie podjąłem ten
                                                    > niesamowity trud przepisania tych paru zdań... przeczytasz i przemyślisz, na
                                                    > naukę nigdy za późno.

                                                    Manipulacye politrukow poznalem dostatecznie. Niczym mnie nie zaskoczysz
                                                    haszodyletancie.
                                                  • sz0k analfabeta... n/t 24.07.05, 09:37
                              • piq geniuszu rycha prawdziwe objawienie 22.07.05, 17:15
                                rycho7 napisał:

                                > Ja nie watpie, ze Ty i inni tak twierdza. Ale twierdzenie to nie prawda. Ot
                                po
                                > prostu tak sobie mowicie.

                                Tales z Miletu sobie też tak mówi i Pitagoras, i wielu innych. A co jest
                                prawdą, rozstrzyga geniusz rychoIQ7 według własnego rozeznania.
                                • rycho7 Re: geniuszu rycha prawdziwe objawienie 22.07.05, 17:25
                                  piq napisał:

                                  > rycho7 napisał:
                                  >
                                  > > Ja nie watpie, ze Ty i inni tak twierdza. Ale twierdzenie to nie prawda.
                                  > Ot
                                  > po
                                  > > prostu tak sobie mowicie.
                                  >
                                  > Tales z Miletu sobie też tak mówi i Pitagoras, i wielu innych. A co jest
                                  > prawdą, rozstrzyga geniusz rychoIQ7 według własnego rozeznania.

                                  To twierdzisz, ze Kulczyk jest komunista? Tales z Miletu i Pitagoras tez tak
                                  twierdzili.
          • hasz0 Re: komunisci zostali zamordowani w 1937 przez St 22.07.05, 14:28
            Po 1945 byli konformisci i pragmatycy. Z takimi ludki
            > ogarniete fobia nie maja najmniejszej szansy wygrac. Co z reszta potwierdza
            > empiria. Stad wscieklosc bezsilnosci. Nie chcialo sie nosic teczki trzeba
            > nosic woreczki.

            Od samej Sierakowskiej z PZPR w czasie wyborów w 1989 słyszałem osobiście
            że komuniści są pragmatykami. Jakubowska też byłą pragmatyczna.
            Tak więc wściekłośc bezsilności rozpoznałeś
            - ale po niewłąsciwej stronie walacej się już barykady...
            Teczki się otworzy. I nikt już nie będzie ich nosił ani wynosił.

            • rycho7 unicestwic lewice 22.07.05, 14:35
              hasz0 napisał:

              > Teczki się otworzy.

              Jestem jak najbardziej za. Igrzyska zamiast chleba. Efekt murowany.
              • niezlomny.prawicowiec hasz i ja to są dwie różne osoby !!!! 22.07.05, 14:44
                Ile razy mam to powtarzać ?!!!
                • rycho7 pojawiasz sie po raz pierwszy w watku 22.07.05, 14:48
                  niezlomny.prawicowiec napisał:

                  > Ile razy mam to powtarzać ?!!!

                  Komu i co? Dlaczego ile? I dlaczego tak drogo?
        • dokowski Bardzo ci do tego daleko 22.07.05, 15:02
          sz0k napisał:

          > mam nadzieje że i ja kiedyś zasłuże na
          > to szczytne miano "opętanego fobią antykomunizmu"

          Musiałbyś najpierw tak jak ja zaleć czerwonym za skórę i atakować ich
          codziennie przez parę lat. Jestem jedyny chyba na tym forum, którego SLD na
          forum Sejmu atakowało jako "opętanego fobią antykomunizmu", i którego za to
          szykanowano w pracy. Moja sława wywołuje zresztą zawiść wielu tutaj czerwonych
          i czarnych (czyli przemalowanych czerwonych), bo w głębi duszy tacy nienawidzą
          najbardziej takich jak ja liberałów.

          Chcesz zasłużyć na to zaszczytne miano, bierz ze mnie przykład, zamiast dawać
          się podpuszczać różnym cwaniakom.
          • sz0k Już ci mówiłem pedofilny zasrańcu 22.07.05, 15:11
            SPIE..J STĄD!
            • dokowski W ten sposób zawsze będziesz się demaskował... 22.07.05, 15:20
              sz0k napisał:

              > SPIE..J STĄD!

              ... jako komuch z lumpenproletariatu. Jako nowy na tym forum nie rozumiesz
              jeszcz, gnojku, zasad wg których tutaj dyskutujemy. "Twój" wątek, nie jest
              wbrew pozorom twój, gdyby tak było, sam bym ze "swoich" wątków usuwał takie
              śmieci jak ty. Na tym forum inaczej się wyrzuca tych, których widzieć się nie
              chce. Jeśli moje posty cię drażnią, czerwony pajacu, to wpisz mój na "moje
              forum", tak jak ja zrobiłem to już kilka razy z twoimi nickami.
              • sz0k O jakim "moim wątku" ty bełkoczesz znowu? 22.07.05, 15:39
                "Spie..j stąd!" odnosiło się do całego forum, a nie do "mojego wątku". Jako,
                że zmusić cię do opuszczenia forum nie mogę i nie jestem wstanie, mam kilka
                opcji: a) poprosić abyś stąd spie..ł, b) rozkazać ci abyś stąd spie..ł,
                c) obrzydzić ci pisanie tutaj, abyś defacto sam stąd spie..ł, ect.

                Parwdopodobnie nic z tego nie przyniesie rezultatu bo wyjątkowo uparty i
                namolny z ciebie sukinkot, który kiedy zaczyna mu się już palić koło tyłka
                wygasza czyjś nick, aby dalej móc wieść "spokojne życie" w swoim urojonym,
                chorym świecie i snuć swoje narkotyczne bajdurzenia, ale jednak spróbować nie
                zaszkodzi.

                Do wygaszenia twojego nicka mnie nie nakłonisz, ktoś musi uświadamiać nowych,
                albo niekumatych jaki psychopata i zboczony pedofil z ciebie, tudzież co jakiś
                czas zareagować na twoje notoryczne kłamstwa i kretynizmy.
                • dokowski Nie poniżaj się 22.07.05, 16:00
                  sz0k napisał:

                  > namolny z ciebie sukinkot

                  Jeżeli namolność masz w pogardzie, to każdy może sprawdzić do ilu moich postów
                  przyczepiłeś się jak gó.. do buta, a do ilu twoich postów twoich wchodzę ja.
                  Ty, gnoju, stworzyłeś tego nicka tylko po to, żebym ja mógł cię czytać, bo
                  wygasiłem twój poprzedni nick. To moje posty nadały sens twej egzystencji.

                  Twoje kompleksy wobec mnie każą ci stale podpinać się pod moje posty, mimo że
                  nawet nie zadajesz sobie trudu ich zrozumienia. Moje posty drażnią cię robaku
                  samą ilością błyskotliwych i dowcipnych skojarzeń
                  • sz0k Drażni mnie twoja bezdenna głupota i pedofilia, 22.07.05, 16:08
                    którą na dodatek propagujesz za moje pieniądze sku..elu!
                    Takich sukinkotów jak ty powinni publicznie wieszać (najlepiej za jaja) dla
                    przestrogi.
          • rycho7 drobny fragment dolegliwosci dokumendy 22.07.05, 15:39
            dokowski napisał:

            > sz0k napisał:
            >
            > > mam nadzieje że i ja kiedyś zasłuże na
            > > to szczytne miano "opętanego fobią antykomunizmu"
            >
            > Musiałbyś najpierw tak jak ja zaleć czerwonym za skórę

            "Antykomunizm" dokumendy uwidacznia sie glownie w relacjach samego dokumendy o
            jego "antykomunizmie". Tonie w powodzi wszystkich innych dokumendnych
            psychoprzypadlosciach. Okradanie podatnikow jest najwybitniejszym przykladem
            liberalizmu dokumendy. Bardzo z reszta prawdziwym, na tle calosci liberlalizmu
            aferalow.
          • wikul Bardzo ci do tego daleko, tow.dokowski 22.07.05, 23:47
            dokowski napisał:

            >Musiałbyś najpierw tak jak ja zaleć czerwonym za skórę i atakować ich
            >codziennie przez parę lat. Jestem jedyny chyba na tym forum, którego SLD na
            >forum Sejmu atakowało jako "opętanego fobią antykomunizmu", i którego za to
            >szykanowano w pracy. Moja sława wywołuje zresztą zawiść wielu tutaj czerwonych
            >i czarnych (czyli przemalowanych czerwonych), bo w głębi duszy tacy nienawidzą
            >najbardziej takich jak ja liberałów.
            >Chcesz zasłużyć na to zaszczytne miano, bierz ze mnie przykład, zamiast dawać
            >się podpuszczać różnym cwaniakom.



            O, pojawił sie towarzysz dokowski, pedofil i złodziej. Specjalista od
            odwracania kota ogonem. Znany forumowy mitoman z właściwą sobie skromnością
            przedstawił "osiagnięcia" własne. Nie wiadomo, smiać się czy płakać.
    • jaceq Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 22.07.05, 17:12

      sz0k napisał:
      > www.wprost.pl/ar/?O=78757&C=57

      Szczerze pisząc, to najzwyczajniej spodziewałem się, że Wildsztajn jest
      mądrzejszy. Mam wrażenie, że cały ten "artykuł" wynika z tego, że nie za bardzo
      wie biedny Bronek, w jakiej to rzeczywistości się znajduje i w którym jej
      wymiarze, czyli - jak to mówią - słabo kontakci real. Dwa kwiatki z tej łączki:

      1. "Rafał Kasprów i Jacek Łęski w "Życiu" (w 1997 r.) opisali (...) Znamienne,
      że żaden z tych dziennikarzy nie pracuje już w mediach.

      Wydaje mi się, że Łęskiego nie tak dawno czytałem w Gazecie Polskiej i z tego,
      co wiem, nie wyrzucił go Sakiewicz po tym, jak przejął GP. A może i jest jakaś
      wildsztajnowa, inna od ogólnie przyjętej, definicja "mediów".

      2. "...takie zachowanie Kwaśniewskiego na uroczystości w Charkowie ...
      Właściwie ta sprawa nie była komentowana."

      No faktycznie. Wszyscy milczeli jak grób, tylko jeden Wildsztajn pałętał się od
      jednego do drugiego i pytał: "to ile miał promili?" a wszyscy mu
      odpowiadali: "nie wiemy, o co ci chodzi, dobry człowieku". Sprawa wywołała żywe
      reperkusje w mediach i nie tylko, była długo komentowana, tylko jeden Bronek
      zagubiony w swoim świecie nic nie zauważył. To i "nie była komentowana".

      I taki cały ten "artykuł", dalej czytać mi się nie chce.
      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
      • wala.waleczna Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 22.07.05, 17:37
        Jad lekarstwem u Wildsteina. Dawno nie czytałam tak nieobiektywnych bzdur.
        Żeby kogoś oceniac samemu powinno sie byc w porzadku. Wykradziona i
        opublikowana przed Wildsteina lista znalazła sie w obiegu publicznym z
        naruszeniem prawa. W normalnym kraju Wildstein dostałby prokuratorskie sankcje,
        tymczasem opluwa prawo, które obeszło sie z nim łagodnie. Juz peany pod adresem
        członków komisji stawiają obiektywizm tego wściekłego pismaka pod znakiem
        zapytania. Przeczytałam artykuł z Wprost do połowy z najwiekszym obrzydzeniem.
        wala
        • jak_nie_jak_tak We wszystkich normalnych krajach te listy 22.07.05, 18:40
          zostaly juz dawno upublicznione. Stalo sie tak w Niemczech, Czechach, Slowacji,
          na Wegrzech. Tylko w naszym nienormalnym dzieki takim walom.walecznym jeszcze
          nie.
          • wala.waleczna Re: We wszystkich normalnych krajach te listy 22.07.05, 19:36
            jak_nie_jak_tak napisała:

            > zostaly juz dawno upublicznione. Stalo sie tak w Niemczech, Czechach,
            Slowacji,
            >
            > na Wegrzech. Tylko w naszym nienormalnym dzieki takim walom.walecznym jeszcze
            > nie.
            Nie przyłozyłam do tego reki, zapewniam.
            wala
            • dr.kidler Re: We wszystkich normalnych krajach te listy 22.07.05, 23:39
              wala.waleczna napisała:

              > jak_nie_jak_tak napisała:
              >
              > > zostaly juz dawno upublicznione. Stalo sie tak w Niemczech, Czechach,
              > Slowacji,
              > >
              > > na Wegrzech.

              Zmyslasz albo klamiesz.
              W NRD nie oplikowano zadnych list, a w Niemczech nie opblikowanu list swoich
              agentow.
              Na Wegrzech sa takie same przepychanki jak w Polsce.
              Jedynie w Czechach opublikowano listy, ale "Czechy to wlasciwie sa Niemcy,
              tylko ze mowi sie po czesku."
              • dr.kidler Sorry, to mialo isc do przedpiśdzca 22.07.05, 23:41
      • sz0k Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 22.07.05, 21:05
        > Wydaje mi się, że Łęskiego nie tak dawno czytałem w Gazecie Polskiej i z
        tego,
        > co wiem, nie wyrzucił go Sakiewicz po tym, jak przejął GP. A może i jest
        jakaś
        > wildsztajnowa, inna od ogólnie przyjętej, definicja "mediów".

        To jest poważny błąd, tym bardziej że w najnowszym numerze GP jest nawet
        artykuł Wildsteina, mam nadzieje, że będzie sprostowanie...

        > No faktycznie. Wszyscy milczeli jak grób, tylko jeden Wildsztajn pałętał się
        od
        >
        > jednego do drugiego i pytał: "to ile miał promili?" a wszyscy mu
        > odpowiadali: "nie wiemy, o co ci chodzi, dobry człowieku". Sprawa wywołała
        żywe
        >
        > reperkusje w mediach i nie tylko, była długo komentowana, tylko jeden Bronek
        > zagubiony w swoim świecie nic nie zauważył. To i "nie była komentowana".

        Wyolbrzymiasz, przecież napisał, że TVN i Polsat pokazali, tyle że tydzień po
        fakcie... czy to jest nagłośnienie sprawy? (a co z TVP, a co z samym
        Kwaśniewskim, powiedział jak było naprawde?)
        A reperkusje? Gdzie te reperkusje? Miłościwie nam panujący spokojnie sobie
        dalej panował i co lepsze debile go znowu bez żadnej żenady wybrali na Prezia.
        W USA dawno by już spierdzielał gdzie pieprz rośnie z podwiniętym ogonem, u nas
        jednak jest nasza swojska pikna demokracyja. Jaka demokracja taki prezydent. I
        o to raczej chodziło Wildsteinowi.

        > I taki cały ten "artykuł", dalej czytać mi się nie chce.

        No chyba jednak przeczytałeś, bo to co przytoczyłeś było już pod koniec... nie
        widze żeby w znaczący sposób zmieniało to wydźwięk i cel tego artykułu.
        • jaceq Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 22.07.05, 21:29

          sz0k napisał:
          > To jest poważny błąd, tym bardziej że w najnowszym numerze GP jest nawet
          > artykuł Wildsteina, mam nadzieje, że będzie sprostowanie...

          Nie sądzę, by Wildstein zawracał sobie tyłek sprostowaniami.

          Już chciałem napisać, że może W. nie zalicza takich gazet, jak GP do mediów, no
          ale skoro pisze tam, to pewnie nie pisze bilansu kwartalnego. Jutro pewnie
          przeczytam, bo w wyd. internetowym g. jest. Tak przypuszczalnie ma wyglądać
          nowa polityka wydawcy i nowy imyjdż GP, który zapowiadał Sakiewicz. I to
          jeszcze, że w warstwie reklamowej swojskiego "Atlasa" zastąpiła jakaś kobita
          zdejmująca majtki, przeciwko czemu oczywiście nic nie mam.

          Btw, w wyd. internetowym w spisie treści nie widzę występów Wildsteina na
          afiszu. Widzę za to, że pod nowym kierownictwem upodabnia się GP do "Nowej
          Fantastyki" (Ziemkiewicz, Wolski, Łysiak, Parowski). Nic nie szkodzi, z
          pewnością "Nowa Fantastyka" była bardziej prawicowa niż obecny awatar
          propagandówki tow. Króla.

          > Wyolbrzymiasz, przecież napisał, że TVN i Polsat pokazali, tyle że tydzień po

          Przez ten tydzień zdążyliśmy się ze znajomymi nadyskutować o występach prezia,
          że jak polsaty pokazały i wszyscy widzieli, to byliśmy merytorycznie
          przygotowani do dalszych dyskusji, które trwają z przerwami do dziś. Ale dla W.
          temat "nie był komentowany".

          > No chyba jednak przeczytałeś, bo to co przytoczyłeś było już pod koniec...

          Mnie się wydawało, że gdzieś pod środek i że parę akapitów sobie odpuściłem. Co
          za strata...
          Zaglądać drugi raz i sprawdzać - słowo daję - nie chce mi się.


          _____________________________
          "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
          • sz0k Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 22.07.05, 21:50
            > Nie sądzę, by Wildstein zawracał sobie tyłek sprostowaniami.

            A to dlaczego? Myśle, że sprostuje, zwłaszcza jak ktoś zwróci mu na to uwage...

            > Btw, w wyd. internetowym w spisie treści nie widzę występów Wildsteina na
            > afiszu.

            W wyd. internetowym wisi jeszcze numer z poprzedniego tygodnia... Muszą troche
            bardziej popracować nad tą stroną... no ale to nie jest GW z finansami Agory...
            • jaceq Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 22.07.05, 21:59

              > W wyd. internetowym wisi jeszcze numer z poprzedniego tygodnia... Muszą
              troche bardziej popracować nad tą stroną...

              No, za Wierzbickiego byli bardziej na bieżąco. Zwykle kupowałem GP w soboty i
              już wtedy w wyd. internetowym było to, co w papierowym.

              > no ale to nie jest GW z finansami Agory...

              Ma się to - podobno - zmienić. Jeśli w sposób jak to przedstawił Wierzbicki
              (artykuły sponsorowane itp.) to ja uprzejmie podziękuję.
              Ich forum po "puczu" Sakiewicza już wygląda jak zombie.

              _____________________________
              "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
              • sz0k Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 22.07.05, 22:31
                > Ma się to - podobno - zmienić. Jeśli w sposób jak to przedstawił Wierzbicki
                > (artykuły sponsorowane itp.) to ja uprzejmie podziękuję.
                > Ich forum po "puczu" Sakiewicza już wygląda jak zombie.

                "Puczu" Sakiewicza, "jak to przedstawił Wierzbicki", tiaaaa... pan Wierzbicki
                kompletnie już "zmichnikowiał", ja bym go nie czytał, a w każdym razie nie brał
                na poważnie. Polecam natomiast najnowszy numer GaPolu i co na temat tej całej
                sytuacji myśli Łysiak, bo trochę sie napisał.. A ja nie mam podstaw żeby mu nie
                wierzyć, wręcz przeciwnie.
                • niezlomny.prawicowiec hasz, szOk i ja to są dwie różne osoby !!!! 23.07.05, 08:37
                  hasz to szOk, ale ja z tym głąbem nie mam nic wspólnego !
                  Pozdrawiam kumatych.
                • sz0k Re: Czytajcie Wildsteina ludzie 24.07.05, 15:53
                  > Polecam natomiast najnowszy numer GaPolu i co na temat tej całej
                  > sytuacji myśli Łysiak, bo trochę sie napisał.. A ja nie mam podstaw żeby mu
                  nie
                  >
                  > wierzyć, wręcz przeciwnie.

                  Pojawiło się nawet on-line:
                  gazetapolska.pl/?module=content&article_id=121
        • rycho7 jak to naprawic ? 23.07.05, 08:59
          sz0k napisał:

          > W USA dawno by już spierdzielał gdzie pieprz rośnie z podwiniętym ogonem, u
          nas
          > jednak jest nasza swojska pikna demokracyja.

          Haszysci krytykuja polska demokracje. A zastapic ja chca niedemokratyczna
          sanacja (rewolucja moralna IV RP). Wszystko jasne.

          > Jaka demokracja taki prezydent.

          Wybrany przez przypadkowy narod. Zmienta se narod.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka