Prawo, Demokracja, Solidarność

30.07.05, 08:50
Miller, Oleksy, Dyduch, Długoborski, Ciesielski. Organizator
    • danutki Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 09:06
      patience napisała:

      > Miller, Oleksy, Dyduch, Długoborski, Ciesielski. Organizator
      • v_2 Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 11:04
        Jest już młodzieżówka SLD teraz powstanie "seniorówka"??? W każdym razie bardzo
        mi sie podobają takie"pęknięcia" w SLD- do tej pory robili za niepodzielnych...
        Super sprawa a koniec już bliski....
    • danutki Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 12:55
      czy nowowybrany Prezydent ma prawo konstytucyjne do rozwiązania nowowwybraanego
      Parlamentu?
      jeśli tak, to..
      przed czy po zaprzysiężeniu przez Parlament?
      • murphy.lee Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 17:28
        W sobotę odbyła się konwencja wyborcza PiSuarów. Z tej okazji mikrofon do ręki
        dano Lechowi Kaczyńskiemu. Jak można się domyśleć było to błędne posunięcie.

        "Znam Polskę, czuję Polskę, czuję jej potrzebę wolności, sprawiedliwości, jej
        wielki głód sukcesu" - uroczyście oświadczył Kaczyński. Nie dodał czy tak czuje
        Polskę jak jej stolicę, w której wszystko co było do spieprzenia spieprzył.
        Mówiąc o wolności też mijał się z prawdą. Konstytucja i IV RP proponowana przez
        PiS to zamach na wolność każdego obywatela! Jeśli zaś sprawiedliwość wg
        Kaczyńskiego ma wyglądać jak zachowanie posła Wassermanna w komisji śledczej to
        już niebawem czekają nas sądy polityczne. Zresztą jedynym pomysłem na poprawę
        bezpieczeństwa PiS widzi w zaostrzaniu kar.

        W pajacowaniu Lech Kaczyński nie był sam. Jak zwykle wspomógł go Ludwik Dorn.
        Stwierdził, że w ostatnich tygodniach ruszyła postkomunistyczna ofensywa.
        Prawica zaś (wg Dorna) nie doceniła grupy trzymającej władzę. Im dłużej Dorn
        pocił się do mikrofonu tym głupiej gadał. Polacy muszą wybrać pomiędzy Lechem
        Kaczyńskim "zawsze wiernym Bogu i Ojczyźnie żywym człowiekiem" a Cimoszewiczem -
        "swojego rodzaju laleczką Barbie postkomunizmu, która co kadencję ubierana
        jest w nowe szatki".

        Słuchając wypowiedzi współpracowników Kaczyńskiego dochodzę do wniosku, że do
        PiSu trafiają ludzie nie przekraczający poziomem inteligencji swoich szefów.
        Jak zwykle głównym argumentem polskiej prawicy jest walka z komuną i wyznanie
        miłości do papieża Polaka, a dopiero potem do Boga. Nigdy w odwrotnej
        kolejności!
        • danutki Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 18:32
          murphy.lee napisała:

          > Słuchając wypowiedzi współpracowników Kaczyńskiego dochodzę do wniosku, że do
          > PiSu trafiają ludzie nie przekraczający poziomem inteligencji swoich szefów.
          > Jak zwykle głównym argumentem polskiej prawicy jest walka z komuną i wyznanie
          > miłości do papieża Polaka, a dopiero potem do Boga. Nigdy w odwrotnej
          > kolejności!

          hmmm
          z doświadczenia zawodowego wiem, ze jeśli szef jest mniej inteligentny od
          swojego najlepszego podwładnego to....szybko się taakiego pracownika pozbywa
          no i w PiS mieli dość czasu aby tych inteligentniejszych od dwóch kaczorów
          razem wziętych pozbyć się jesli ci inteligentniejsi sami wczesniej nie odeszli,
          co własnie świadczyłoby o ich inteligencji.
          szykuja następną wojnę zawiast budowy...autostrad i rurociągów i statków do
          wolności?
          i oni smią się nazywać Patriotami!?
          • danutki Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 18:35
            kaarły przeszłosci
            wzrostem i całą resztą
            a nad ich głowami wybujała wszapolska
            i niech mnie wytna i zabanują nawet
            mam grzieś takich ...co tym karłom sprzyjają
    • jaceq Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 19:42

      patience napisała:
      > dlaczego takie Metody? A szczegolnie ta Solidarnosc.

      Szanowna Patience,
      Wśród paru rodzajów solidarności istnieje i coś takiego, jak solidarność
      złodziei. Złodziej A kradnie w X, złodziej B kradnie w Y. Przypuśćmy, że obaj:
      A i B zetkną się ze sobą okazjonalnie. Nie zachodzi między nimi ani jakiś
      konflikt, ani żadna wspólnota interesów. Jednak A, mimo że znana mu jest
      (powiedzmy) działalność B, schwytany i zaprowadzony do cyrkułu, nie podkabluje
      B. I versa vice. Weźmy pierwszy z brzegu przykład z Twojej wypowiedzi: "Miller,
      Oleksy," - cóż to mogło takiego być, co mogło związać ze sobą dwóch tak różnych
      ludzi? Jakaż może być wspólnota interesów sekretarza powiatowego z sekretarzem
      dzielnicowym? Z drugiej strony przecież, że tak się wyrażę, target zasięgu
      rażenia obydwu jest całkiem różny. Przypuszczam, że zachodzi tu przypadek
      solidarności, o którym wspomniałem wyżej.

      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
      • hasz0 Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 30.07.05, 19:50
        Darmość PraSokracji wersja Demo.

        Taki sobie anagram.
    • wikul Re: Prawo, Demokracja, Solidarność 31.07.05, 00:44
      patience napisała:

      > Miller, Oleksy, Dyduch, Długoborski, Ciesielski. Organizator
Pełna wersja