Dodaj do ulubionych

PRZEDWYBORCZA ODEZWA

30.08.05, 05:12
Drodzy Rodacy,
nie da sie ukryc, ze wiekszosc Polakow zostala wystrychnieta na dudka po
reformach r. 1989, ktore sprowadzily sie do bezprecedensowego w czasach
pokoju rabunku naszego wspolnego majatku i do zrujnowania naszego przemyslu
i bankowosci, oraz biologicznego wyniszczenia naszego narodu. Jak wiemy, to
zrabowane mienie trafilo glownie w rece swiatowych olifarchii pieniadza oraz
czesciowo dostalo sie w rece naszych politykow-elyt, ktorzy uwlaszczajac sie
naszym majatkiem stali sie oligarchami.

Nie nalezy myslec, ze jest to przypadkowy bieg wypadkow. Na zachodzie juz od
dawna wiadomo - co zostalo opublikowane w licznych opracowaniach, - ze od
ponad 30 lat jest to strategia systematycznie stosowana przez globalne
korporacyjne mafie do przywlaszcznia sobie majatku calego swiata. Wyglada to
nastepujaco:

1) udziela sie wielkich pozyczek jakiemus kacykowi na zbedne inwestycje na
bardzo wysoki procent. U nas zaczelo sie to za Gierka.
2) zadluzone panstwa nie sa w stanie splacic dlugow, bo sa zbyt biedne.
3) przygotowuje sie skok na kase tych panstw. To odbywa sie najpierw przez
doprowadzenie ich do bankructwa. Vide Polska r. 1979-80. To wywoluje
rewolucje, ktora pozwala na wprowadzenie do wladzy swoich zaufanych ludzi,
ktorzy dokonuja ostatecznego zniszczenia gospodarki i wysprzedazy jej za
bezcen tymze mafiom.
4) zapanowuje sie nad owym panstwem i jego rynkami zbytu, wielkim bezrobociem
pozyskuje sie niewolnicza sile robocza oraz mieso armatnie dla imperialnych
potrzeb wojennych korpo-mafii.

Oto w wielkim skrocie analiza polskich wydarzen w perspektywnie
globalistycznej imperialnej polityki korpo-mafii. Trzeba o tym pamietac. Nic
sie w Polsce nie poprawi, jesli solidarnie nie przeciwstawimy temu procesowi
i nie urwiemy lba hydrze globalizacji. Sami jestesmy zbyt slabi. Teraz pora
na swiatowa Alterglobalizacyjna Solidarnosc, dzieki ktorej odzyskamy wlasny
majatek, prace, godnosc, zycie i przyszlosc.







Obserwuj wątek
    • hasz0 _______Rychu7 to te moje ofiary? 30.08.05, 08:25
      • szach0 Mile widziane jakieś bluzgi standardowe/n 30.08.05, 10:26
      • rycho7 Re: _______Rychu7 to te moje ofiary? 05.09.05, 07:57
        Dzis po raz pierwszy wszedlem do tego watku. A tu Hasz juz sadzi mnie wedlug
        siebie. Ja Haszu nie mam multiplikacji jazni i zgrai pacyn.

        Byla w Polsce kiedys wydana ksiazka pod tytulem, chyba, "Victory". Mechanizm
        opisany w poscie wstepnym byl tam zawarty w hasle "wojna informacyjna". Proces
        silnie byl wspierany przez USA i inne rzady z NATO. Interwencjonizmu panstwowego
        na rzecz korpo-mafii raczej nie nalezy wykluczac i zapominac.

        Szanse ruchu ANTY widze cienkie. Haszysci robia na rzecz korpo-mafii. Zwalajac
        wszystko na "komunistow". A ceny ropy odbily po "wojnie informacyjnej" i
        sprzyjaja Putinowi. USA przed Putinem na pewno nas nie obroni.
    • patience ODEZWA DO ALTERGLOBALISTOW 30.08.05, 11:28
      Walke z kacykami i niesprawiedliwoscia swiata zacznijcie od zwalczania
      nienawisci do polskiego hydraulika w glowach alterglobalistow francuskich. Moze
      nawet sie uda przekonac francuskich alterglobalistow do koncepcji ze wszyscy
      ludzie sa sobie rowni?
      wink)
      • indris Sprostowanie 30.08.05, 11:40
        Nie chodziło o POLSKIEGO hydraulika, chodziło o TAŃSZEGO hydraulika. A
        ogólniej: o tzw dyrektywę Bolkesteina, która przewidywała, że firmy usługowe
        miałyby stosować zasady z kraju pochodzenia (czyli rejestracji).
        Przeciw dyrektywie Bolkesteina protestowały nie tylko francuskie zw. zawodowe,
        ale i POLSKIE. Bo był to protest przeciw tzw dumpingowi socjalnemu.
        • patience Re: Sprostowanie mija sie z prawda... 30.08.05, 12:14
          na ulotkach wymieniana byla Polska. Jasno i wyraznie. Trzeba byc glabem
          kompletnym zeby dzialac na rzecz ludzi, ktorzy uwazaja, ze Europejczycy sie
          dziela na panow i motloch, szczegolnie, jesli sie nalezy do motlochu... Nie
          mowiac juz, ze generalnie tania sila robocza pochodzi z krajow 3 swiata.
          Budownictwo europejskiej twierdzy sytosci i bogactwa doprowadzi do kolejnego
          WTC. Ze tak powiem, w dziedzinie narazania ludnosci cywilnej na zamachy
          terrorystyczne, alterglobalisci podazaja trop w trop za Bushem.
      • hasz0 Re: ODEZWA DO ALTERGLOBALISTOW 30.08.05, 11:41
        > Walke z kacykami i niesprawiedliwoscia swiata zacznijcie od zwalczania
        > nienawisci do polskiego hydraulika w glowach alterglobalistow francuskich.
        Moze > nawet sie uda przekonac francuskich alterglobalistow do koncepcji ze
        wszyscy > ludzie sa sobie rowni?
        > wink)

        Egalite?

        A gdyby prosciej? Nie wysyłac do Francji polskich hydraulików ani pielegniarek
        i zawalczyc o pracę dla nich w Polsce?

        Nie byłoby nienawisci - zreszta słusznej! Sam bym się na miejscu francuskiego
        hydraulika i pielegniarki wk...wił.
        Nie przyjdzie ci to do główki?
        • patience Re: ODEZWA DO ALTERGLOBALISTOW 30.08.05, 12:17
          Jak masz zamiar w praktyce przeprowadzic to "nie wysylac"? Odebrac ludziom
          paszporty? To juz bylo... A ekonomicznych roznic miedzy dwiema stronami ukladu
          jaltanskiego nie da sie zalatwic za pomoca myslenia zyczeniowego. Sama Francja
          do tego nie dopuszcza, pilnujac splat dlugow.
          • indris Równać w górę nie w dół 30.08.05, 12:30
            Po Unii mozna na szczęście jeździć bez paszportów. Ale chodzi o to, żeby polska
            firma działająca np we Francji musiała stosować zasady francuskie a nie
            polskie, bo francuskie są dla pracowników korzystniejsze.
            • patience Re: Równać w górę nie w dół 30.08.05, 13:32
              > Po Unii mozna na szczęście jeździć bez paszportów. Ale chodzi o to, żeby polska
              > firma działająca np we Francji musiała stosować zasady francuskie a nie
              > polskie, bo francuskie są dla pracowników korzystniejsze.

              A zdajesz sobie sprawe ze ta piekna zasada wycina z rynku francuskiego polskie
              firmy? Tak ci mozg wyprali czy co? Jak to sobie wyobrazasz, ktos ma do wyboru
              hydraulika, ktory byc moze niezbyt dobrze zna francuski, oraz hydraulika, z
              ktorym sie latwo dogada, to ktorego wybierze? Nie mowiac juz o kwestii
              reklamacji, ktory z hydraulikow daje wieksze szanse, ze bedzie na miejscu w
              okresie gwarancyjnym? No a tak zwane 'zalatwianie' kontraktow z biurokracja
              lokalna... ktory ma wieksze szanse? A na przyklad hydraulik z Angoli, ktory ma
              jeszcze mniej szans na zainwestowanie w biuro i telefon, to jak? ch, indris...
              stoisz na gruncie imperializmu i otaczania trzeciego swiata kordonem sanitarnym
              zeby z glodu umarl. Jak masz zamiar to zrobic? Ilosc bogactwa na swiecie nie
              jest nieograniczona. Jesli bogaci nie podziela sie z biednymi (a w praktyce to
              oznacza obnizenie standardow bogatych ludzi), to biedni beda dalej umierac z
              glodu... Alterglobalisci maja ideologie ktora jest ideologia bogatych ktorzy nie
              chca sie z biednymi dzielic.
              • haszszachmat Re: Równać w górę nie w dół 30.08.05, 15:04
                Odebrac ludziom
                paszporty? To juz bylo...
                #:Kpisz!
                A ekonomicznych roznic miedzy dwiema stronami ukladu
                jaltanskiego nie da sie zalatwic za pomoca myslenia zyczeniowego. Sama Francja
                do tego nie dopuszcza, pilnujac splat dlugow.

                #: Jakie myślenie życzeniowe? Czyje myślenie zyczeniowe?
                Nie sama Francja a sama "Polska" pilnuje... i nie dopuszcza...!

                Różnice między stronami układu Jałtańskiego, powiadzasz?

                Nie było zadnych przeciwnych stron i interesów ( apropos Polski)ale
                jednomyślność układających się - przeciw myślom niezaproszonych i zdradzonych
                - by jedni umyli raczki nie dotrzymując zobowiazań
                a drudzy mogli rozprawic się skutecznie po raz drugi ze zdradzonymi
                "o swicie". Ekonomia jest taka, jak chce ten, komu ona służy!
                W Albanii ceny nie rosły 50 lat! Chiny bogaca się bez "pomocy" i dyrektyw FW i
                BŚ. Nasi ekonomiści nie potarfią odpowiedzieć dlaczego!

                A największy Twój błąd myślowy to

                " Ilosc bogactwa na swiecie nie jest nieograniczona. Jesli bogaci nie podziela
                sie z biednymi (a w praktyce to > oznacza obnizenie standardow bogatych ludzi),
                to biedni beda dalej umierac z > glodu... Alterglobalisci maja ideologie ktora
                jest ideologia bogatych ktorzy ni> e> chca sie z biednymi dzielic."

                To była ideologia boleszewicka.
                Ilosc bogactwa zalezy od nieskrępowanej aktywności ludzkiej.

                W Rosji nie było głodu. W Afryce nie było głodu. Głod zaczął się gdy
                wygrałą idea, że
                "Jesli bogaci nie podziela sie z biednymi"
                wdrożona skutecznie w życie przez bolszewików!

                Wtedy gdy Rosja zmieniłą się w ZSRR zmarło 14 mln ludzi na najbardziej żyznej
                ziemi na świecei!!!!

                Pozniej gdy ZSRR zaczął pomagać Afryce spotkało ja to samo!
                POMOC - a nie alterglobalizm, komunizm, czy kapitalizm jest kluczem
                do zrozumienia źródeł nędzy.
                Jesli tylko ktos chce żeby mi było lepiej - zaczynam się go obawiać
                czy to żona czy Rychu7 czy H_Z95 czy nawet Kwasniewski, Belaka Miller
                a nawet Francja, USA, Niemcy czy Anglia.
                Co do ZSRR i bratniej "pomocy" JUŻ nie muszę objasniać......
                ....................?
                • haszszachmat ___Niemca za odra nie odra a Polaka odra__ 30.08.05, 15:32
                  to jaka to ekonomia?
                • patience Re: Równać w górę nie w dół 30.08.05, 16:12
                  Ech, jesli wiesz jak zrobic, zeby nieskrepowana dzialalnosc ludzka wyrownala
                  roznice w rozwoju gospodarczym Europy Wschodniej i Zachodniej juz w tym
                  pokoleniu, by hydraulik nie musial szukac pracy we francji, to znaczy, ze sie
                  nadajesz do rzadu. Ja sie nie nadaje. Ale trzymalabym kciuki za powodzenie.
                  • haszszachmat Równać w górę nie w dół__________ wyczuwam ironię 30.08.05, 16:25
                    Juz Borsuk wysmiał mnie ze jestem zbyt pewien tego co piszę!

                    "...zeby nieskrepowana dzialalnosc ludzka wyrownala
                    > roznice w rozwoju gospodarczym Europy Wschodniej i Zachodniej juz w tym
                    > pokoleniu, by hydraulik nie musial szukac pracy we francji, to znaczy, ze sie
                    > nadajesz do rzadu"

                    Kochanie posłuchaj! Znaczy pardon czytaj!

                    Czy autostrada z obwodnicą mogła juz byc gotowa?
                    Czy musiała byc z betonu B20 zmiast B50 i będzie zrypana cięzkim transportem jak
                    drogo lokalne przez które omijaja TIRY płatne autostrady?

                    Czy droga na lotnisko w Pyrzowicach mogłą byc już gotowa albo prawie gotowa
                    gdy tewn wezeł urasta do 1 w przewozach towarowych-2 w pasażerskich

                    - czyy inwestor moż e wybrac Polskę jadąc przez wsie nalotnisko?
                    Czy rorociągi musiały ominąc Polskę, gdyby nie pomaranczowa szabelka i kilka
                    innych wyjsc przed szereg w cudzym interesie?
                    Czy nie byłow wiadomo, ze nasze firmy nie zarobią w Iraku po aferze karabinowej
                    i wyrolowaniu naszego Radomia?
                    Czy VAT musiał bys 22 % na budownictwo zamiast 7%?
                    Czy musielismy przegrac wszystko co na morzu?
                    Morze ochockie, morze bałtyckie, stocznie, nadbrzeża, rybołóstwo,
                    flote handlową i pasażerską? Czy nie moglismy sprzedawac stali
                    Kitajcom a telefonów Finom?

                    Dlaczego nie oglądamy TV na polskich LCD?
                    Dlaczego importerzy związani z Sejmem, rzadem, spólkami SP
                    narzucali politykę niszczenia produkcji w kraju?
                    Dośc! Krew mnie zalewa na takie hazeciarstwo.
                    • haszszachmat W moim wieku wypada juz wiedzieć co nieco 30.08.05, 16:29
                      gdy na moich oczach a ogladałem Polskę wzdłuz i wszerz
                      od stazysty po ministrów i prezesów rad nadzorczych
                      działo się kuriozum ekonomiczno-techniczne
                      - i trza było usunac starych by młode harpagony po obcym szkoleniu
                      mysleli zaslepieni jak rżnac gałąż na której siedza starzy
                      i... spadli do Anglii i Irlandii zamiast na Polin!
                    • patience Re: Równać w górę nie w dół__________ wyczuwam i 30.08.05, 16:35
                      Moze i masz racje, tu sie poddaje.
                      • danutki Re: Równać w górę nie w dół__________ wyczuwam i 30.08.05, 16:48
                        patience napisała:

                        > Moze i masz racje, tu sie poddaje.


                        tu Hasz ma rację
                        rację 100%ową
                        można było inaczej
                        możnaa było mądrze
                        ale nie można było, bo przecież...trzeba było się nachapać...czyli nakraść
                        czego nie miał kto pilnować lub upilnować nie miał możliwości...bo przecież
                        prawo...było na służbie u złodziei
                        • szach0 ______po to wieża Babel i zmiana słow i hipokryzja 30.08.05, 16:51
                          którą tu wyswietlam
                          każdorazowo
                          kontrastując
                          i dopiero wtedy rzucam na ekran rozsądku
                          i przyzwoitości.
                        • rycho7 panstwo to zalegalizowana mafia 05.09.05, 09:14
                          danutki napisała:

                          > prawo...było na służbie u złodziei

                          Kolo jest okragle wiec mozna je odkrywac w nieskonczonosc.
                    • rycho7 zbiorcza odpowiedz na czy Hasza 05.09.05, 08:55
                      haszszachmat napisał:

                      > Czy autostrada z obwodnicą mogła juz byc gotowa?

                      Zbiorczo na wszystkie czy odpowiadam nie mogla.

                      Poniewaz Hasz we wszystkim widzi wine komunistow.

                      Firma Strabag jak do tej pory nie wydawala sie komunistyczna. Raczej austriacka.
                      Ale haszyzm ma inne wymagania.

                      Nie moglo byc lepiej poniewaz Ty Haszu gdzies okolo roku 1976 wpadles w petle
                      "im gorzej tym lepiej". Z petli takiej bardzo trudno sie wydobyc. I Ty i inni
                      haszysci do tej pory nie wydobylicsie sie z tej petli. Jest Haszu gorzej bo jest
                      lepiej.

                      Diabel twi w szczegolach. Haszysci odwracaja uwage od szczegolow majac
                      uniwersalne wylasnienie wszystkiego "winni sa komunisci". Nie ma po co naprawic
                      cieknacego kranu "bo winni sa komunisci". Nie ma po co posprzatac przed domem
                      "bo winni sa komunisci". Nie ma po co przestac stawiac prawo na glowie "bo winni
                      sa komunisci".

                      Im gorzej tym lepiej. Trzeba bylo wiele razy zastanowic sie zanim sie weszlo w
                      ta petle. Z tak dlugim doswiadczeniem destrukcji tworzenie przychodzi z
                      najwieksza trudnoscia. O moj Ty Wielki Destruktorze Haszu.
                • rycho7 Jak zwykle Haszu fantazjujesz 05.09.05, 08:25
                  haszszachmat napisał:

                  > To była ideologia boleszewicka.
                  > Ilosc bogactwa zalezy od nieskrępowanej aktywności ludzkiej.

                  Jak zwykle Haszu fantazjujesz. Operujesz dogmatami ekonomii sprzed XIX wieku.
                  Oczywiscie mozna produkowac benzyne z wegla. Ale bedzie znacznie drozsza. I
                  przykladowo w Czadzie zaniknie transport z napedem benzynowym. Wiec ekonomicznie
                  bedzie to powazna zmiana.

                  Twoje pomysly sa dobre jedynie dla najbogatszych. Urbanowskie: Rzad sie wyzywi.
                  I faktycznie Twoje ukochane embargo nie obnizylo poziomu konsumpcji rzadu. Po
                  embargu w Polsce i Iraku jakos ostroznie zabieraja sie za Bialorus. Mam ksiazke
                  kucharska bialoruska po polsku. Moge Ci podac przepis na zupe z lebiody.
                  Zareczam Ci, ze Bialorus sie wyzywi. I zachowa tradycje odwiecznej biedy.
                  Smietanke odwiecznie spijala polska szlachta. Czasami dla polaczkow byla ona za
                  bardzo ruska.

                  > Wtedy gdy Rosja zmieniłą się w ZSRR zmarło 14 mln ludzi na najbardziej żyznej
                  > ziemi na świecei!!!!

                  Zmarlo 20 milionow. Plony mialy byc eksportowane aby kupic maszyny do przemyslu
                  zbrojeniowego. Gdyby nie bylo uzbrojenia, to w wyniku przegranej wojny zmarloby
                  znacznie wiecej niz 20 milionow. Mowisz Haszu prawde ale nigdy cala. A dla mnie
                  jest to zasadnicza roznica.

                  > Pozniej gdy ZSRR zaczął pomagać Afryce spotkało ja to samo!

                  Rozwoj medycyny sprawil, ze dzieci przestaly masowo umierac na sraczki. Zyly
                  wiec zabraklo papu. Prawda ale nigdy cala. Haszyzm.

                  > Jesli tylko ktos chce żeby mi było lepiej

                  Nieustannie powtarzam Haszowi, ze ja chce aby mi bylo lepiej. Wiec czemu Hasz
                  obawia sie, ze uzupelniam jego polprawdy?

                  > Co do ZSRR i bratniej "pomocy" JUŻ nie muszę objasniać......

                  Mozesz ewentualnie rozwinac USAnski Korpus Pokoju. Szlakiem haszystowskich polprawd.
              • dachs Re: Równać w górę nie w dół 30.08.05, 17:56
                patience napisała:

                > ch, indris...
                > stoisz na gruncie imperializmu i otaczania trzeciego swiata kordonem
                > sanitarnym zeby z glodu umarl.

                Niesprawiedliwie oceniasz Indrisa. On stoi na gruncie na gruncie nowego hasla
                proletariatu:
                "Proletarusze wszystkich krajow... sp...lajcie".
                • rycho7 prorocze slowa Borsuka 05.09.05, 09:20
                  dachs napisał:

                  > "Proletarusze wszystkich krajow... sp...lajcie".

                  Kolaps demograficzny trwa. Borsuk z wlasciwa sobie wnikliwoscia oczywiscie to
                  przeoczyl. Koszt odtworzeniowy sily roboczej przekracza dochody proletariusza.
                  Wiec proletariusz nie produkuje przyszlych konsumentow. Idziemy do wymarzonego
                  stanu Borsukowej "liberalnej" ekonomii - rynku bezkonsumenckiego. Cos takiego
                  sprzed Henry Forda.
    • wikul Manifest mitomanów 30.08.05, 17:42
      Mam wrażenie że to ciebie ktoś wystrychnął na dudka czy też wydudkał na strychu.
      Jeżeli wydaje ci się że w XXI wieku mozna zafundować sobie samowystarczalną
      wspólnote pierwotną to jesteś w błędzie. Ale możesz oczywiście wierzyć w te
      brednie i robić swoje. Najlepiej zacząć od bojkotu globalnego korpo-internetu.
    • a10001 IMF i WB 30.08.05, 17:45
      Results have also been elusive for the IMF. Eighty-nine countries have received
      IMF loans since 1965. Forty-eight are no more prosperous than when they first
      received their loans; thirty-two of those 48 are actually poorer. Sense a
      trend?

      As the protestors have been quick to note, the two development banks have more
      than purely financial impacts on borrowing nations.

      The IMF, by making loans directly to governments, has many times worked to
      shore up unstable regimes, providing funds later spent on weapons, oppressive
      militias, dubious patronage relationships, and imported luxuries. Mobuto Sese
      Seko (formerly of Zaire—now the Congo), Ferdinand Marcos (formerly of the
      Philippines), and Idi Amin (formerly of Uganda) all benefited from IMF loans.
      All three countries are still paying back loans taken out by their former
      despots.

      World Bank loans have aided strapped governments similarly, allowing them to
      free up funds for their own nefarious purposes. In short, funds from both banks
      have propped up a succession of authoritarian Third World dictators by enabling
      them to maintain absolute control over their militaries and citizens. More than
      several of these dictators have even become quite wealthy, such as the General
      Sani Abacha of Nigeria, now deceased, who ruled the country with an iron fist
      while embezzling billions that his family is still trying to sneak out of the
      country, stuffed into overloaded suitcases. Development funds have financed the
      retirements, via Swiss bank accounts, of many deposed dictators.

      • camille_pisdziarro Re: IMF i WB 30.08.05, 17:52



        Minęło 25 lat od pamiętnych wydarzeń lata 1980 r. Mimo że było to lato chłodne
        i deszczowe, dla nas, Polaków, było gorące. Stan napięcia rozpoczął się w lipcu
        od Lublina, następnie w sierpniu - Wybrzeża. Warszawa jakby spała w śnie
        letargicznym, trochę zaczęło "rozrabiać" MZK przy ul. Redutowej, ale ucichło. W
        dniu 18 sierpnia, pracując na drugiej zmianie, zwróciłem się do mistrza, aby
        zezwolił mi 29 sierpnia przyjść na trzecią zmianę, gdyż w tym dniu miałem masę
        spraw do załatwienia. Mając do dyspozycji cały dzień, wziąłem się energicznie
        do działania jako st.kapral Dep. II Wydz. V !!!
      • dachs sluchaj a10001 30.08.05, 17:53
        Nie daj sie uwodzic mitowi, ze cudzoziemcy sa madrzejsi od Polakow.
        Jezeli ktos pisze bzdury po angielsku, to wcale nie znaczy ze to sa mniejsze bzdury.

        borsuk
        • a10001 sluchaj dachs - poczytaj Nobliste! 30.08.05, 22:15
          a nie prezentuj wlasne widzimisie.

          www.globalexchange.org/campaigns/wbimf/stiglitz041700.html
    • a10001 troche faktow 30.08.05, 18:10
      www.worldnetdaily.com/news/printer-friendly.asp?ARTICLE_ID=16735
      www.globalissues.org/TradeRelated/SAP.asp
      stateofemergency.nomasters.org/reader/argentina.html
      www.dawn.com/2005/08/28/nat31.htm
      www.apfn.org/apfn/taxpayer.htm
      www.house.gov/paul/tst/tst2002/tst011402.htm
    • a10001 wyzysk i wojny matkami terroryzmu 30.08.05, 18:36
      64.233.161.104/search?
      q=cache:hyh1YElUW7sJ:policestateplanning.com/chapter_7.htm+sliglitz++IMF+loans+c
      ollapse&hl=en
      • a10001 Re: wyzysk i wojny matkami terroryzmu 30.08.05, 18:37
        64.233.161.104/search?
        q=cache:hyh1YElUW7sJ:policestateplanning.com/chapter_7.htm+sliglitz++IMF+loans+c
        ollapse&hl=en
      • a10001 planowe konstruowanie nedzy 30.08.05, 18:38
        THE FUNCTION OF POVERTY


        The standard of living of the average American has to decline...
        - Paul Volcker, Chairman of The Federal Reserve, New York Times, 18 October
        1979, p.1, Volcker Asserts U.S Must Trim Living Standard.


        'Money is power'. Well, to be precise, it's the gap between the rich and
        poor that counts. The objective of the elite is to maintain the capitalist
        structure as it is with one vital difference. There will be no middle class in
        the New World Order. Under public-private partnership, the middle class, free
        markets, and consumer choice will be replaced with a neo-feudal society in
        which the Money Trust dictates to an impoverished populace through a
        supranational technocracy. This is international socialism, run for the benefit
        of the financial elite who own the economy and control the emerging continental
        Politburos. The polite name for it is 'The Third Way', but less deferential
        commentators call it 'corporate fascism'. The corporations need government to
        restrict consumer choice in the market place, allowing the cartel to determine
        what we can buy, sell, or even do in our own homes. The 'Third Way' is the path
        to utopia for our self-appointed philosopher kings, advocated by the likes of
        Bill Clinton, Tony Blair, and Gerhard Schroder - their senior political
        puppets. There is no difference between ostensibly right and left wing
        political parties about the eventual destination, even if they appear to be
        travelling at different speeds towards it.
        Real power, then, is achieved when the ruling class controls the material
        essentials of life, granting and withholding them as if they were privileges,
        as George Orwell reflected:


        From the moment when the machine first made its appearance it was clear to
        all thinking people that the need for human drudgery, and therefore to a great
        extent for human inequality, had disappeared. If the machine were used
        deliberately for that end, hunger, overwork, dirt, illiteracy, and disease
        could be eliminated within a few generations But it was also clear that an all-
        around increase in wealth threatened the destruction... of a hierarchical
        society. In a world in which everyone worked short hours, had enough to eat,
        lived in a house with a bathroom and a refrigerator, and possessed a motorcar
        or even an airplane, the most obvious and perhaps the most important form of
        inequality would already have disappeared. If it once became general, wealth
        would confer no distinction. Such a society could not long remain stable. For
        if leisure and security were enjoyed by all alike, the great mass of human
        beings who are normally stupefied by poverty would become literate and would
        learn to think for themselves; and when once they had done this, they would
        sooner or later realize that the privileged minority had no function, and they
        would sweep it away. In the long run, a hierarchical society was only possible
        on a basis of poverty and ignorance... It is deliberate policy to keep even the
        favoured groups somewhere near the brink of hardship because a general state of
        scarcity increases the importance of small privileges and thus magnifies the
        distinction between one group and another... The social atmosphere is that of a
        besieged city, where the possession of a lump of horseflesh makes the
        difference between wealth and poverty.


        The difference between riches and poverty is often the difference between
        pleasure and pain. Orwell concluded this idea in the torture episode at the end
        of 1984.

        How does one man assert his power over another, Winston?' By making him
        suffer. Obedience is not enough. Unless he is suffering, how can you be sure
        that he is obeying your will and not his own? Power is in inflicting pain and
        humiliation... Progress in our world will be progress towards more pain.(1)
    • a10001 Follow the money - 30.08.05, 21:58
      to stara zasada, stosowana powszechnie w kryminalistyce i polityce. Kto
      najbardziej skorzystal na przemianach solidarnosciowych w Polsce? ano, globalne
      korpo-mafie i one tez pociagaly za sznurki tego ruchu. A wy mozecie sobie
      wierzyc w co chcecie, z wlasnego podworka widac tylko jego ciasny horyzont.
      Ludzie PZPR - dzisiejsi oligarchowie - byli wykonawacami rozkazow tych mafii -
      niektorzy swiadomymi, inni nie. W innych krajach byli nimi lokalni kacykowie
      lub tyrani. Nie wazne jakich oni byli przekonan, wazne zeby byli posluszni
      rozkazom mafijnych mocodawcow i gnoili swoje spoleczenstwa w interesie tych
      mocowadcow.
    • a10001 troche lektury - dla chcacych poznac prawde 30.08.05, 22:24
      o wspolczesnym imerializmie, ktorego Polska jest ofiara.

      www.marxist.com/Economy/stiglitz_review.html
    • wikul Re: PRZEDWYBORCZA ODEZWA 01.09.05, 22:13
      Z redagowanej przez Maksyma Gorkiego "Nowej Żyzni" (6 lutego 1918 r.) o rządach
      bolszewickich:

      "Przed nami banda awanturników, którzy dla własnych interesów, dla przedłużenia
      jeszcze o kilka tygodni agonii swego upadającego sobiepaństwa - gotowi są do
      najbezwstydniejszej wyprzedaży interesów ojczyzny i rewolucji, interesów
      proletariatu rosyjskiego, w imię którego rozrabiają na wakującym tronie
      Romanowych".
      • szach0 Re: PRZEDWYBORCZA ODEZWA z 1918 w 2005 01.09.05, 23:54
        Jeśli cytować to siebie...
        i przytaczać na potwierdzenie starej tezy kolejne najnowsze
        potwierdzające dowody jak ta z BBC;

        "Anglia utajniła na następne 50 lat akta dochodzenia przyczyn smierci
        Naczelnego Wodza WP gen. Sikorskiego w katastrofie gibraltarskiej"
        Czyz nasi dawni alianci a dzisiejsi wspólczłonkowie Unii nie podzielili
        po raz kolejny opinii autora cytatu z 1918r. w sprawie z 1942 w 2005r.?

        Tego Wikulu nie widzisz?

        Cytat hasza do szacha:
        'Nie było zadnych przeciwnych stron i interesów ( apropos Polski)ale
        ""jednomyślność"" układających się - przeciw ""myślom"" niezaproszonych i
        zdradzonych
        - by jedni umyli raczki nie dotrzymując zobowiazań
        a
        - drudzy mogli rozprawic się skutecznie po raz drugi ze zdradzonymi
        "o swicie". '
        • wikul Re: PRZEDWYBORCZA ODEZWA z 1918 w 2005 02.09.05, 00:05
          szach0 napisał:

          > Jeśli cytować to siebie...
          > i przytaczać na potwierdzenie starej tezy kolejne najnowsze
          > potwierdzające dowody jak ta z BBC;
          >
          > "Anglia utajniła na następne 50 lat akta dochodzenia przyczyn smierci
          > Naczelnego Wodza WP gen. Sikorskiego w katastrofie gibraltarskiej"
          > Czyz nasi dawni alianci a dzisiejsi wspólczłonkowie Unii nie podzielili
          > po raz kolejny opinii autora cytatu z 1918r. w sprawie z 1942 w 2005r.?
          >
          > Tego Wikulu nie widzisz?
          >
          > Cytat hasza do szacha:
          > 'Nie było zadnych przeciwnych stron i interesów ( apropos Polski)ale
          > ""jednomyślność"" układających się - przeciw ""myślom"" niezaproszonych i
          > zdradzonych
          > - by jedni umyli raczki nie dotrzymując zobowiazań
          > a
          > - drudzy mogli rozprawic się skutecznie po raz drugi ze zdradzonymi
          > "o swicie". '


          Jesteś pewny że "dyskutujesz" ze mną ?
          • szach0 Niczego nei jestem pewien całego wątku nie czytałe 02.09.05, 00:07
            • szach0 No txt w poprz. poscie 02.09.05, 00:31
              ja tu na niektórych sprawiam wrazenie jakbym zjadł wszystkie rozumy
              i nawet sie tym pysznił publicznie
              - nawet Dachs połknał haczyk i mi to wytknął.

              Ale naprawdę jest to tylko efekt uboczny zmiany konwencji i stylu, wywołanej
              moim masochizmem zryszardzonym - usprawiedliwionym chęcią ukazania panoramy
              uwikłań
              - wiary w niewiarę
              - imigracji emigracji
              - antykomunizmu komunizmu
              - antypolskości Polaka
              - ubóstwa bogactwa itp.
              Ryszard duchowy von Hagens spisuje się tu na medal.

              Dla mnie największym cudem jest brak cudów.
              W przeciwnym razie nie byłoby żadnej nauki ani żadnej wiary.
              Któż bowiem wierzyłby w cuda, które zdarzają się codziennie
              albo badał prawidłowości, które codziennie są zanegowane cudem?

              Rycho wierzy że brak słomy w butach nobilituje wśród nieuznających
              ani zasad ani manier.
              Gdyby nie deptał mi po odciskach powróciłby styl, konwencja i język Hasza.

              Ty zdaje mi się też za nie czesto pochylasz sie nad tezą, esencją
              i jej meritum ale zasłaniasz je wielkim parawanem z gotowym hasłem -
              powszechnie uznawanym - choć wyzierają spoza napisu stare litery...
              przyganiał...



              • rycho7 cieniutko Haszu 05.09.05, 09:32
                szach0 napisał:

                > Rycho wierzy że brak słomy w butach nobilituje wśród nieuznających
                > ani zasad ani manier.

                Nie rozgryzles jeszcze Haszu mojej przewrotnosci. Kawalerzysci wiedzieli, ze do
                wysokich butow lepiej niz onuc lub skarpet uzyc siana. Robili to zarowno
                arystokraci jak i szeregowcy (kawaleria nobilitowani chlopi). Piszac o slomie z
                butow nabijam sie z Twego mitycznego myslenia, ktore nie daje Ci szans na
                widzenie rzeczy takimi jakimi sa naprawde. "Brak słomy w butach" nie nobilituje.
                Swiadczy jedynie o tym, ze ten ktos nie jest kawalerzysta. Tak jak Ty jestes
                jedynie haszysta mitomanem. Twoje galopady czolganiem sie sa zalosne.
              • rycho7 deptac Ci po odciskach nie przestane 05.09.05, 09:39
                szach0 napisał:

                > Gdyby nie deptał mi po odciskach powróciłby styl, konwencja i język Hasza.

                Szantaz jako bron haszyzmu. Cieniutko. Co zyskujesz obecnym swym profilem?
                Opinie swira. W sam raz na kampanie wyborcza.

                Ja gram na frekwencje 25%. Dziekuje za pomoc. Legitymizacja haszyzmu na 25%.
                Cymesik.
    • andrzejg miodzio 02.09.05, 04:50
      a10001 napisał:

      > Nic sie w Polsce nie poprawi, jesli solidarnie nie przeciwstawimy temu
      > procesowi i nie urwiemy lba hydrze globalizacji. Sami jestesmy zbyt slabi.
      > Teraz pora na swiatowa Alterglobalizacyjna Solidarnosc, dzieki ktorej
      > odzyskamy wlasny majatek, prace, godnosc, zycie i przyszlosc.
      >

      tłumacząc na nasze - globalizację zwalczmy globalizacją....

      Napisz no mi kolego (koleżanko) , a któż to miałby należeć do tej Alterglobalizacyjnej Solidarności?


      A.
      • a10001 Re: miodzio 02.09.05, 05:02
        Kto? - wszyscy ludzie serca i rozumu!!! czyli ja i - mam nadzieje - Ty, tudziez
        miliardy innych ludzi na swiecie, ktorzy traca zycie i zdrowie z powodu
        korpoglobalizacji, ktora jest neoniewolnictwem. Gospodarki podstawowe musza byc
        lokalne, bo ludzie zyja lokalnie i musza zarabiac na zycie, co nie znaczy, ze
        nalezy zniesc wszelki import. Mozna importowac towary unikalne, a nie
        podstawowe. Poza tym, masowy transport towarow z Azji jest marnotrawny
        energetycznie, a to dzis najwieszy skarb. bardziej wydajnie jest uszyc majtki
        czy koszule, lub skladac koputery dla Polakow w Polsce, niz wlec je przez pol
        swiata z Chin. Wszyscy ludzie serca i rozumu musza przeciwstawic sie
        korpoglobalizacji, na ktorej zarabiaja tylko globalne korporacyjne mafie -
        jesli chcemy przetrwac jako gatunek.
        • a10001 errata: 02.09.05, 05:04
          mialo byc naturalnie: "a energia to dzis najwiekszy skarb".
        • andrzejg Kto? - wszyscy ludzie serca i rozumu!!! 02.09.05, 05:15
          > Kto? - wszyscy ludzie serca i rozumu!!! czyli ja i - mam nadzieje - Ty, tudziez miliardy innych ludzi na swiecie, ktorzy traca zycie i zdrowie z powodu
          > korpoglobalizacji, ktora jest neoniewolnictwem.

          Tak,tak
          i te miliardy ludzi zjednoczą sie pod Twoim przewodnictwem.





          > Gospodarki podstawowe musza byc lokalne, bo ludzie zyja lokalnie i musza zarabiac na zycie, co nie znaczy, ze nalezy zniesc wszelki import. Mozna importowac towary unikalne, a nie podstawowe. Poza tym, masowy transport towarow z Azji jest marnotrawny energetycznie, a to dzis najwieszy skarb. bardziej wydajnie jest uszyc majtki
          > czy koszule, lub skladac koputery dla Polakow w Polsce, niz wlec je przez pol
          > swiata z Chin. Wszyscy ludzie serca i rozumu musza przeciwstawic sie
          > korpoglobalizacji, na ktorej zarabiaja tylko globalne korporacyjne mafie -
          > jesli chcemy przetrwac jako gatunek.

          Jak to gadali 'musi to na Rusi'. Chcesz oprzeć system na przymusach i zakazach?
          Na zamknięciu granic i ścisłej kontroli co sie przywozi?Prawdę mówiąc to w części załatwia to za Ciebie UE, która wprowadza ograniczenia na chińskie majtki.Naszym lokalnym rynkiem staje sie rynek UE i to jest własnie ta organizacja alterglobalizacyjna.

          To jest właśnie 'miodzio'.Jak kiedyś gadali ' nie kija na Zyda, tylko Żyda na Żyda', tak teraz mozna powiedziec 'nie antyglobalistów na globalizacje , tylko globalizację na globalizację'

          A.

          • danutki Re: Kto? - wszyscy ludzie serca i rozumu!!! 02.09.05, 07:26
            andrzejg napisał:

            >a10001 napisał
            > > Kto? - wszyscy ludzie serca i rozumu!!! czyli ja i - mam nadzieje - Ty, t
            > udziez miliardy innych ludzi na swiecie, ktorzy traca zycie i zdrowie z
            powodu
            > > korpoglobalizacji, ktora jest neoniewolnictwem.
            >
            > Tak,tak
            > i te miliardy ludzi zjednoczą sie pod Twoim przewodnictwem.
            >

            nie w tym tylko rzecz Andrzeju, żeby myśleć i pisać co myślą, mówią i
            piszą "standardy" aktualnego czasu.
            o wiele trudniej myśleć, mówić i pisać WYPRZEDZAJĄC te standardy
            możesz sobie kpić, możesz sobie żartować, ale od prawdy i rzeczywistości nie
            uciekniesz ani ty ani ludzkość.
            mozemy jako ludzkość uciekaćać doraźnie od problemów poprzez spychanie ich jak
            najdalej od siebie. tak czynili zawsze silniejsi. tylko że teraz to już nie ma
            gdzie zepchnąć tych problemów cywilizacyjnych. jeszcze jakiś czas silniejsi
            gospodarczo i militarnie mają możliwość odsuwać od swoich granic te wszystkie
            problemy jakie narosły w trakcie całego naszego ludzkiego postępu
            technologicznego i budowy infrastruktury do realizacji tego postępu. ale już
            wojna w Iraku pokazała, że takie odsunięcie problemu jest tylko odsunięciem
            pozornym, które w efekcie da jeszcze gorsze rezultaty.
            moim zdaniem ludzkość, aby przetrwała musi się zjednoczyć sercem i rozumem,
            zeby razem-solidarnie-przeciwstawić się już nie zagrożeniom, ale realnie złej
            rzeczywistości, która już oplotła cały glob.
            • andrzejg i to jest właśnie nierealne 02.09.05, 07:39
              danutki napisała:

              > moim zdaniem ludzkość, aby przetrwała musi się zjednoczyć sercem i rozumem,
              > zeby razem-solidarnie-przeciwstawić się już nie zagrożeniom, ale realnie złej
              > rzeczywistości, która już oplotła cały glob.
              >

              mieliśmy juz do czynienia z podobnym zjednoczeniem w 10-milionowym związku Solidarność. Może dzieje tego ruchu pozwolą Ci zrozumiec ,ze na takie zjednoczenie proponowane przez marzycieli nie ma szans.Jest ono mozliwe w obliczu wielkiego zagrożenia, w walce, ale na krótka metę. Gdy przyjdzie czas na proze zycia , to wszystko sie rozłazi w szwach i uwidaczniaja sie róznice (jakże naturalne) pomiedzy ludźmi, czy grupami ludzi.

              Jak sobie wyobrazasz to zjednoczenie do walki z korporacjami globalnymi?Musiałby powstac super rząd mający mozliwości prawne rozwiązania tych korporacji i metodami zakazu i nakazu zaprowadzenia 'ładu i porządku' według wzoru a(ileś tam). Przeciez to byłby swiatowy totalitaryzm budujacy tak system , aby zagwarantować sobie samemu trwałe istnienie. Totalitaryzmu juz nie chcę.Wole konkurencje korporacji , które padną , gdy braknie odbiorców na ich towary, bo cała ta globalizacja polega na zdobywaniu rynków przez wielkie firmy i szukanie oszczędności na kosztach.

              Przecież na tej globalizacj sami możemy wygrać.Na tej własnie podstawie szykuja się u nas wielkie inwestycje dające dziesiątki tysiecy miejsc pracy.Przynajmniej w okolicach Wrocławia. Co zaproponujesz tym ludziom w zamian? Sece i duszę i wielka jedność nad poletkiem pyrów?




              A.
              • danutki Re: i to jest właśnie nierealne 02.09.05, 08:31
                andrzejg napisał:

                > danutki napisała:
                >
                > > moim zdaniem ludzkość, aby przetrwała musi się zjednoczyć sercem i rozume
                > m,
                > > zeby razem-solidarnie-przeciwstawić się już nie zagrożeniom, ale realnie
                > złej
                > > rzeczywistości, która już oplotła cały glob.
                > >
                >
                > mieliśmy juz do czynienia z podobnym zjednoczeniem w 10-milionowym związku
                Soli
                > darność. Może dzieje tego ruchu pozwolą Ci zrozumiec ,ze na takie
                zjednoczenie
                > proponowane przez marzycieli nie ma szans.Jest ono mozliwe w obliczu
                wielkiego
                > zagrożenia, w walce, ale na krótka metę. Gdy przyjdzie czas na proze zycia ,
                to
                > wszystko sie rozłazi w szwach i uwidaczniaja sie róznice (jakże naturalne)
                pom
                > iedzy ludźmi, czy grupami ludzi.
                >
                > Jak sobie wyobrazasz to zjednoczenie do walki z korporacjami globalnymi?
                Musiałb
                > y powstac super rząd mający mozliwości prawne rozwiązania tych korporacji i
                met
                > odami zakazu i nakazu zaprowadzenia 'ładu i porządku' według wzoru a(ileś
                tam).
                > Przeciez to byłby swiatowy totalitaryzm budujacy tak system , aby
                zagwarantowa
                > ć sobie samemu trwałe istnienie. Totalitaryzmu juz nie chcę.

                ja też nie piszę o jaakimś totalitaryzmie.totalitaryzm jest wrogiem serca i
                rozumu.i nie o super rząd globalny powinniśmy się domagać. wprost przeciwnie-to
                super globalne korporacje zastępują teraz rzady poszczególnych krajów i narodów.
                ale my ludzie, majacy serce i rozum, mozemy wybierać w krajach demokratycznych
                takie rządy, które nie będą przywiazane do paska globalnych korporacji nawet
                tych unijnych tylko.



                >Wole konkurencje ko
                > rporacji , które padną , gdy braknie odbiorców na ich towary, bo cała ta
                global
                > izacja polega na zdobywaniu rynków przez wielkie firmy i szukanie
                oszczędności
                > na kosztach.
                >
                > Przecież na tej globalizacj sami możemy wygrać.Na tej własnie podstawie
                szykuja
                > się u nas wielkie inwestycje dające dziesiątki tysiecy miejsc
                pracy.Przynajmni
                > ej w okolicach Wrocławia. Co zaproponujesz tym ludziom w zamian? Sece i duszę
                i
                > wielka jedność nad poletkiem pyrów?
                >
                >
                >
                >
                > A.


                ty się chcesz "załapać" na pasek wielkich korporacji przekonany, ze jak się
                jeszcze "załapiesz" to wygrasz. a ja piszę, ze my juz tu w Polsce mamy
                ścieranie się tych globalistycznych korporacji i widzimy-wyraźniej niż inni-że
                ci co się "nie załapali" to już się "nie załapią"-poza może jeszcze nielicznymi.
                a czas nie stoi w miejscu i mnie obietnice "działamy dla przyszłości" nie kręcą
                już, bo pamiętam...sztandarowe hasła PRLu. kosció obecnie też ku tej wizualno-
                hasłowej przyszłości podąaża kokietując młodych obietnicami już nie tylko
                szczęśliwości w raju.
            • a10001 Re: Kto? - wszyscy ludzie serca i rozumu!!! 05.09.05, 03:32
              Cisze sie Dnutko, ze myslimy podobnie. Dwie osoby to juz moze byc zaczatek
              organizacji, ktora moze poprawic ten padol. Mam nadzieje, ze inni sie do nas
              przylacza, ale moze nie powinnam sie ludzic, bo ludzka historia sklania raczej
              do pesymizmu. trzeba jednak cieszyc sie kazda chwila.
              pozdrawiam serdecznie.
              Asmile
              • rycho7 Panna "S" wiecznie dziewica 05.09.05, 09:50
                a10001 napisał:

                > Cisze sie Dnutko, ze myslimy podobnie.

                Pocieszne jest to zjednoczenie wokol watpliwej cnoty "Solidarnosciowei" cioty.
                Pieknoduchy nie odrozniaja pieknego swiata szczytnych idei od skrzeczacego realu.

                Rzeczywistosc jest bogatsza od zasciankowych urojen. Ja tam wole swoj "komunizm"
                z realu. Czyny zamiast seplenienia. Ekologow wyslac na Syberie bez futer.
                Rozwiazanie brutalne ale naturalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka