Dodaj do ulubionych

A we Włoszech rozpacz ...

04.09.05, 00:38

bo dwóch sukienkowych zwiało z babami - hehehe

wiadomosci.onet.pl/1158521,12,item.html

biskup tłumaczył tak:

"Przypuszczam, że ci dwaj młodzi mężczyźni, przyzwyczajeni do spokojnego życia
w seminarium, załamali się po przyjeździe do Zen" - powiedział bis

hehehe co ten biedny biskup może wiedzieć, chłopaki uciekli bo życie jest
piękneeeejszeeee poza murami kościelno-klasztornymi big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

czarna_owca
Obserwuj wątek
    • ewa8a Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 07:49
      Biskup to zapewne mężczyzna nieco przeterminowany, więc miał prawo pomylić
      burzę hormonów z załamaniem.
      • owca_czarna Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 10:28
        ewa8a napisała:

        > Biskup to zapewne mężczyzna nieco przeterminowany, więc miał prawo pomylić
        > burzę hormonów z załamaniem.

        Trudno biskupowi było przełkąć tę żabę, że owce były silniejsze niż pasterskie
        powołanie ...

        pzdrsmile))

        czarna_owca
    • sz0k Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 09:27
      > hehehe co ten biedny biskup może wiedzieć, chłopaki uciekli bo życie jest
      > piękneeeejszeeee poza murami kościelno-klasztornymi big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

      Rozumiem, że Ty wiesz z doświadczenia? smile)
      • owca_czarna opowiedzieć ? :D:D:D:D:D:D:D n/t 04.09.05, 09:44
        sz0k napisał:

        > > hehehe co ten biedny biskup może wiedzieć, chłopaki uciekli bo życie jest
        > > piękneeeejszeeee poza murami kościelno-klasztornymi big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        >
        > Rozumiem, że Ty wiesz z doświadczenia? smile)
        • ewa8a Re: opowiedzieć ? :D:D:D:D:D:D:D n/t 04.09.05, 10:34
          Dla Szoka jak widać nie jest to takie oczywiste.
        • sz0k średnio interesuje mnie Twój epizod życiowy 04.09.05, 10:43
          związany z klasztorem. No ale jeśli tak mówisz to wierze smile)
          BTW Ewa też była w tym samym klasztorsze... o kurna, niezłe towarzycho, nie
          dziwie sie, że was wychrzanili smile))
          • ewa8a Re: średnio interesuje mnie Twój epizod życiowy 04.09.05, 10:56
            Jesteśmy z Owieczką bardzo grzecznymi, spokojnymi, spolegliwymi
            forumowiczkami. Nie wszczynamy awantur, nie używamy epitetów, nie sugerujemy,
            że prowadzimy jakiś rozwiązły tryb życia - idealny materiał na zakonnice.
            Dlatego dziwi mnie, że się nie dziwisz, że nas stamtąd wyrzucili. A swoją
            drogą - ale nas rozszyfrowałeś !
            • pacyniarz Sz0k po prostu instrukcji szukal. Tez by chcial 04.09.05, 11:03
              a nie wie jak.
              • owca_czarna Re: Sz0k po prostu instrukcji szukal. Tez by chci 04.09.05, 11:08
                pacyniarz napisał:

                > a nie wie jak.

                Niestety Pacyniarzu, instrukcji mu nie udzielę, bo wg niej dostałby sie do
                babskego zgromadzenia smile)

                czarna_owca
              • sz0k Też bym chciał co? 04.09.05, 11:11
                Wylecieć z żeńskiego klasztoru? smile))
                • pacyniarz A jestes w zenskim????? Powazna sprawa. 04.09.05, 13:26
                  Mniemam, ze musisz sie dokladnie golic.
                  • sz0k A jestem w jakimkolwiek panie detektywie??? 04.09.05, 21:10
                    Obserwacja i inwigilacja w toku?
            • sz0k No widzisz jaki Szerlok ze mnie :-))) n/t 04.09.05, 11:10
    • jaceq Można się załamać 04.09.05, 13:15

      > załamali się po przyjeździe do Zen" - powiedział biskup

      Niepokoi mnie to Palermo. Piszą, że jedna to mężatka (o drugiej napisali tylko
      tyle, że to tylko "miejscowa piękność"). Jak się do tego doda, że po
      przyjeździe do Zen (swoją drogą co za nazwa na sycylijską wioskę) można się
      załamać, to niestety, ale obawiam się, że przynajmniej ten pierwszy ksiądz
      ostatnią rzecz, jaką zobaczy przed wejściem do Królestwa w kolorze Blue, to
      będzie wylot luf lupary.
      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
    • maniekxxxx Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 16:04
      A kogo to oprócz ciebie obchodzi.
      • ewa8a Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 16:41
        maniekxxxx napisał:

        > A kogo to oprócz ciebie obchodzi.

        1. Mieszkańców Palermo
        2. Miejscową piękność
        3. Zamężną parafiankę
        4. Biskupa
        5. Włoskie media (są w szoku!)
        6. Ewę8a, Sz0ka (może jest z włoskich mediów?), Pacyniarza, Jacqa

        • owca_czarna Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 17:08
          ewa8a napisała:

          > maniekxxxx napisał:
          >
          > > A kogo to oprócz ciebie obchodzi.
          >
          > 1. Mieszkańców Palermo
          > 2. Miejscową piękność
          > 3. Zamężną parafiankę
          > 4. Biskupa
          > 5. Włoskie media (są w szoku!)
          > 6. Ewę8a, Sz0ka (może jest z włoskich mediów?), Pacyniarza, Jacqa
          >

          dorzucę jeszcze onet, bo opublikował tę wiadomość.

          czarna_owca
        • maniekxxxx Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 17:10
          ewa8a napisała:

          > maniekxxxx napisał:
          >
          > > A kogo to oprócz ciebie obchodzi.
          >
          > 1. Mieszkańców Palermo
          > 2. Miejscową piękność
          > 3. Zamężną parafiankę
          > 4. Biskupa
          > 5. Włoskie media (są w szoku!)
          > 6. Ewę8a, Sz0ka (może jest z włoskich mediów?), Pacyniarza, Jacqa


          Gotów jestem uwierzyc że niektórych ww. to obchodzi ale zeby zaraz rozpacz?
          • ewa8a Re: A we Włoszech rozpacz ... 04.09.05, 17:22
            Być moze Owca nieco przesadziła – bycie w szoku nie zawsze jest tożsame z
            rozpaczą. Rozpacza zapewne mąż parafianki. Sami chłopcy znaleźli ,,emocjonalne
            pocieszenie”, więc chyba po zrzuceniu kiecek są szczęśliwi, a o szczęśliwych
            ludziach przyjemnie jest poczytać.
    • perla ależ to radosna wiadomość jest 04.09.05, 17:20
      to dobrze, że już na początku zorientowali się, że na księży nie nadają się, i
      z babami prysneli, jak je owca słusznie nazwała. Ale i pewnie nieprzypadkowo
      też. Owca po prostu zazdrosna i zawistna jest, bo z nią nikt nieprysnąłby.
      Znaczy się, prysnął jeden taki, Krzys52 zwał się. Prynął z forum tego. Dość
      wazeliny owcy miał, a tego on nie lubił, i dyla dał właśnie, hihi.
      • owca_czarna Re: ależ to radosna wiadomość jest 04.09.05, 20:23
        perla napisał:

        > to dobrze, że już na początku zorientowali się, że na księży nie nadają się, i
        > z babami prysneli, jak je owca słusznie nazwała. Ale i pewnie nieprzypadkowo
        > też. Owca po prostu zazdrosna i zawistna jest, bo z nią nikt nieprysnąłby.
        > Znaczy się, prysnął jeden taki, Krzys52 zwał się. Prynął z forum tego. Dość
        > wazeliny owcy miał, a tego on nie lubił, i dyla dał właśnie, hihi.

        Wyobraź sobie, że z nikim nie muszę pryskać, i w przeciwieństwie do Ciebie
        wazeliny nie noszę w kieszeni ...

        czarna_owca
        • perla owca 05.09.05, 00:36
          owca_czarna napisała:

          > Wyobraź sobie, że z nikim nie muszę pryskać,

          średnio:
          napisanie jedengo postu - 5 minut
          w międzyczasie czyta się posty, a to zajmuje co najmniej dwa razu więcej czasu.
          ty napisałaś już w tym roku (8 miesięcy) 2619 postów. Proste obliczenie i
          wynika z niego, że na forum przesiedziałaś non stop miesiąc czasu z tych 8
          miesięcy. Bez jedzenia i picia, siusiania i snu. Miesiąc czasu! Non stop.
          A wiesz co to mówi o twoim realu? Że jesteś samiutka jak palec i chętnie
          prysnęłabyś, choćby z księdzem emerytem, jakby tylko chciał właśnie. Ale żaden
          nie chce i tak strzelisz do końca roku jeszcze z tysiąc postów bo tylko forum
          pozostało ci, kit wstawiając sobie przedewszystkim, iż wszystko u ciebie w
          realu w porządku jest.
          Zauważ, że to post życzliwy jest. Ale ty wzorem alkoholika oszukujesz się, że
          wszystko ok u ciebie jest smile)))))))
          • perla 2633 05.09.05, 10:48
            to twój nowy licznik jest. Wczoraj strzeliłaś 14 postów. A z tego wynika, iż na
            forum byłaś non stop 3,5 godziny. Bite. Do tego byłaś na Onecie. Ale przecież
            musiałaś na chwilę do kompa odchodzić. Czyli na forum poświęciłaś wczoraj 4-5
            godzin co najmniej.
            Ty już prysnęłaś z życia swego. W forum właśnie.
            Ale ja wiem, śmiać się będziesz i powiesz sobie, że ciebie problem nie dotyczy
            i w realu wszystko ok jest. Jak to u "holików" różnych jest. Twoja sprawa to
            jest.
            Także radzę dobrze swoim realem zająć się, niż szperać po portalach różnych, co
            jaki ksiądz wyczynił właśnie. Na forum i tak nikt nikogo nieprzekona do
            niczego. To zwykłe bicie piany jest. Ale real przy takiej ilości postów wali
            się dla piany tej.
            • owca_czarna Re: 2634 05.09.05, 11:53
              perla napisał:

              > to twój nowy licznik jest. Wczoraj strzeliłaś 14 postów. A z tego wynika, iż na
              >
              > forum byłaś non stop 3,5 godziny. Bite. Do tego byłaś na Onecie. Ale przecież
              > musiałaś na chwilę do kompa odchodzić. Czyli na forum poświęciłaś wczoraj 4-5
              > godzin co najmniej.
              > Ty już prysnęłaś z życia swego. W forum właśnie.
              > Ale ja wiem, śmiać się będziesz i powiesz sobie, że ciebie problem nie dotyczy
              > i w realu wszystko ok jest. Jak to u "holików" różnych jest. Twoja sprawa to
              > jest.
              > Także radzę dobrze swoim realem zająć się, niż szperać po portalach różnych, co
              >
              > jaki ksiądz wyczynił właśnie. Na forum i tak nikt nikogo nieprzekona do
              > niczego. To zwykłe bicie piany jest. Ale real przy takiej ilości postów wali
              > się dla piany tej.

              2634 big_grin

              Dodam jeszcze, że w międzyczasie czytałam książkę, gotowałam obiad dla rodziny,
              rozwiązywałam krzyżówki, przepisywałam dla męża pewne pisma do pracy, byłam na
              spacerze i słuchałam muzyki. A to wszystko dzięki temu, że nie jestem mężczyzną,
              który ma mózg wyspecjalizowany do robienia “jednej rzeczy naraz”.

              A Tobie proponuję przeprowadzenie pewnego testu:

              “Test szczoteczki do zębów:

              Większość kobiet umie myć zęby, chodząc i rozmawiając na różne tematy [.....]
              dla większości mężczyzna jest to bardzo trudne, czasem wręcz niemożliwe.

              Kiedy mężczyźni szorują zęby, ich nastawiony na jedno działanie mózg sprawia, ze
              koncentrują się wyłącznie na myciu. Stoją wyprostowani przy umywalce, stopy
              rozsunięte w odległości 30 cm od siebie, poruszają głową zgonie z ruchem
              szczoteczki i na ogół dostosowują ten ruch do szybkości wody lecącej z kranu”

              Jutro pochwal się wynikami? Tylko uważaj, gdy bedziesz chciał pogadać podczas
              mycia zębów, by nie zapluć całego lustra. hehehehe

              Z komputerem jest tak samo jak z tym myciem zębów i z autopsji wiesz, że kiedy
              siadasz przy klawiaturze, to zapominasz o bożym świecie ... i z wywalonym na
              brodę językiem czytasz i piszesz kolejne posty do owcy, przestawiając co chwilę
              monitor, w którym odbijają się promienia słoneczne, zamiast po prostu zasłonić
              okno... Niestety, umiesz wykonywać tylko "jedną rzecz naraz"


              Dziękuję, w realu żyje mi się nieźle.

              czarna_owca
              • perla mniej więcej takiego postu spodziewałem się 05.09.05, 14:14
                że niby wszystko ok jest, owca tysiąc rzeczy na raz robić może. Pisać posty, w
                tym czasie obiad robić, i czytać jednocześnie, siusiając na Onecie szpera, a
                gdy pisze kolejny post to koleżankę przyjmuje i za zadowolonego męża robotę
                odwala między jednym a drugim postem właśnie.
                Takie bajki owcy to dobre dla samej owcy są.
                Z mężem tylko prawdopodobne wygląda to. Że zadowolony z żony jest. Normalnie
                żaden facet nie wytrzyma żony ciągle w necie siedzącej w ilościach takich. Bo
                nikt mi nie powie, że jakikolwiek mąż szczęśliwy jest jak w niedzielę żona
                nawet o 0.30 post pisze na forum jakimś. Ale dla faceta w pewnym momencie na
                rękę może to być. Święty spokój ma i może urwać się tam, gdzie nikt w necie
                nie siedzi, i przytulnie jest... Czego owca niezauważy nawet, pisząc i czytając
                posty na forum tym.
                Taka prawda jest, ale owca nadal w samozadowoleniu jest.
                Ale to oczywiście sprawa owcy jest. Ja tylko ostrzegłem ją, że w pewnym
                momencie net znudzi się, a wtedy zobaczy, że z ręką w nocniku jest.
                Tyle tego tematu jest.
                • owca_czarna Re: mniej więcej takiego postu spodziewałem się 05.09.05, 15:58
                  perla napisał:

                  > że niby wszystko ok jest, owca tysiąc rzeczy na raz robić może. Pisać posty, w
                  > tym czasie obiad robić, i czytać jednocześnie, siusiając na Onecie szpera, a
                  > gdy pisze kolejny post to koleżankę przyjmuje i za zadowolonego męża robotę
                  > odwala między jednym a drugim postem właśnie.
                  > Takie bajki owcy to dobre dla samej owcy są.
                  > Z mężem tylko prawdopodobne wygląda to. Że zadowolony z żony jest. Normalnie
                  > żaden facet nie wytrzyma żony ciągle w necie siedzącej w ilościach takich. Bo
                  > nikt mi nie powie, że jakikolwiek mąż szczęśliwy jest jak w niedzielę żona
                  > nawet o 0.30 post pisze na forum jakimś. Ale dla faceta w pewnym momencie na
                  > rękę może to być. Święty spokój ma i może urwać się tam, gdzie nikt w necie
                  > nie siedzi, i przytulnie jest... Czego owca niezauważy nawet, pisząc i czytając
                  >
                  > posty na forum tym.
                  > Taka prawda jest, ale owca nadal w samozadowoleniu jest.
                  > Ale to oczywiście sprawa owcy jest. Ja tylko ostrzegłem ją, że w pewnym
                  > momencie net znudzi się, a wtedy zobaczy, że z ręką w nocniku jest.
                  > Tyle tego tematu jest.

                  hehe i znowu tu zajrzałam big_grinDDD

                  Parło, skoro zafundowałeś swojej żonie życie wg ścisłego harmonogramu to Twoja
                  sprawa. A o moją rękę i mój nocnik się nie martw.


                  czarna_owca
                • perlisty Re: mniej więcej takiego postu spodziewałem się 05.09.05, 20:01
                  zaczynam tracic cierpliwosc. po raz kolejny gamoniu robie ci poprawe
                  wypracowania, ale musze przyznac, ze tepy jestes wyjatkowo.

                  > że niby wszystko ok jest, owca tysiąc rzeczy na raz robić może

                  popr. owca moze tysiac rzeczy robic na raz

                  > Pisać posty, w tym czasie obiad robić, i czytać jednocześnie, siusiając na
                  Onecie szpera, a gdy pisze kolejny post to koleżankę przyjmuje i za
                  zadowolonego męża robotę odwala między jednym a drugim postem właśnie.

                  - popr. co tu kuzwa robi to wlasnie ?

                  > Takie bajki owcy to dobre dla samej owcy są.

                  - sa nie piszemy na koncu zdania jolopie !

                  > Z mężem tylko prawdopodobne wygląda to. Że zadowolony z żony jest.

                  - rece opadaja !!!!

                  -----------------------------

                  5,5 w porywach 6
                  • ewa8a Re: mniej więcej takiego postu spodziewałem się 06.09.05, 22:20
                    Leniwy jesteś Perlisty. Nie poprawiłeś całego tekstu. W drugiej części też jest
                    odlotowy. Uczeń jest rzeczywiscie tępy i dalej robi swoje, ale nie przejmuj
                    się, pracuj nad nim dalej. Życzę powodzenia.
              • wikul Test szczoteczki do zębów: 05.09.05, 20:45
                owca_czarna napisała:

                >Dodam jeszcze, że w międzyczasie czytałam książkę, gotowałam obiad dla rodziny,
                >rozwiązywałam krzyżówki, przepisywałam dla męża pewne pisma do pracy, byłam na
                >spacerze i słuchałam muzyki. A to wszystko dzięki temu, że nie jestem mężczyzną
                >który ma mózg wyspecjalizowany do robienia “jednej rzeczy naraz”.
                >A Tobie proponuję przeprowadzenie pewnego testu:

                >“Test szczoteczki do zębów:

                >Większość kobiet umie myć zęby, chodząc i rozmawiając na różne tematy [.....]
                >dla większości mężczyzna jest to bardzo trudne, czasem wręcz niemożliwe.
                >Kiedy mężczyźni szorują zęby, ich nastawiony na jedno działanie mózg sprawia,ze
                >koncentrują się wyłącznie na myciu. Stoją wyprostowani przy umywalce, stopy
                >rozsunięte w odległości 30 cm od siebie, poruszają głową zgonie z ruchem
                >szczoteczki i na ogół dostosowują ten ruch do szybkości wody lecącej z kranu
                >221;
                >Jutro pochwal się wynikami? Tylko uważaj, gdy bedziesz chciał pogadać podczas
                >mycia zębów, by nie zapluć całego lustra. hehehehe
                >Z komputerem jest tak samo jak z tym myciem zębów i z autopsji wiesz, że kiedy
                >siadasz przy klawiaturze, to zapominasz o bożym świecie ... i z wywalonym na
                >brodę językiem czytasz i piszesz kolejne posty do owcy, przestawiając co chwilę
                >monitor, w którym odbijają się promienia słoneczne, zamiast po prostu zasłonić
                >okno... Niestety, umiesz wykonywać tylko "jedną rzecz naraz"

                > Dziękuję, w realu żyje mi się nieźle.

                > czarna_owca


                Jak to było - "dzięki temu, że nie jestem mężczyzną który ma mózg
                wyspecjalizowany do robienia “jednej rzeczy naraz”, "umię myć zęby,
                chodząc i rozmawiając na różne tematy".
                Wprawdzie wśród wielu znajomych kobiet nie zauważyłem czegoś podobnego ale
                skoro czarna owca tak twierdzi ? Przepełniony wątpliwościami móglbym zapytać
                forumowych kobiet czy to prawda ale wolę zapytać cz.o. czy ta podzielność uwagi
                dotyczy również innych ablucji tudzież (pardon)defekacji. Innymi słowy czy
                podzielność uwagi owcy czarnej ogranicza się tylko do mycia zębów czy rozszerza
                się również na mycie głowy, podmywanie, robienie siusiu czy kupy. Jest to o
                tyle interesujące że ci "zacofani" mężczyźni mogli by stosująć te rewolucyjne
                metody, próbować doścignąć kobiety np.w komponowaniu, dokonywaniu wynalazków,
                odkryć, patentów itp.,itd.
                A tak na poważnie to gdybym zauważył swoją żonę czy córkę łażacą po mieszkaniu
                ze szczoteczką i pasta w dziobie, ględzącą i parskającą dookoła mieszanką pasty
                i resztek jedzenia, nie mógłbym zagwarantować spokoju i wyrozumiałośći.
                P.S. Poczatkowo z rezerwą traktowalem enuncjacje perły na twój temat. W tej
                chwili coraz bardziej skłaniam się do jego poglądu ze może rzeczywiście twój
                mąż mający do wyboru żonę, której w trakcie np. kopulacji przyjdzie do glowy
                mycie żebów czy czytanie gazet, wybiera alternatywę.
                • jaceq Jak dla kogo, Szanowny wikulu, jak dla kogo... 05.09.05, 20:55

                  wikul napisał:
                  > ...na mycie głowy, podmywanie, robienie siusiu czy kupy. Jest to
                  > o tyle interesujące...



                  Dla mnie np. - nie.
                  _____________________________
                  "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                  • wikul Re: Jak dla kogo, Szanowny wikulu, jak dla kogo.. 05.09.05, 21:07
                    jaceq napisał:

                    >
                    > wikul napisał:
                    > > ...na mycie głowy, podmywanie, robienie siusiu czy kupy. Jest to
                    > > o tyle interesujące...
                    >
                    >
                    >
                    > Dla mnie np. - nie.
                    > _____________________________
                    > "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."


                    Stwierdzam z pokorą że w przeciwieństwie do owcy, pisałem wyłącznie we własnym
                    imieniu, niezależnie jak to zabrzmiało.
                • owca_czarna Re: Test szczoteczki do zębów: 05.09.05, 21:17
                  wikul napisał:


                  > "zacofani" mężczyźni

                  O tu Ciebie boli!!!Ale mimo wszstko przesadziłeś trochę z tym "zacofaniem
                  mężczyzn", pryskaniem resztkami żarcia i pastą po mieszkaniu.

                  Ty o prostu tego nie widzisz, bo nie chcesz widzieć, że kobieta wykonuje sto
                  tysięcy rzeczy naraz. A na pomysł, aby czytać gazetę w trakcie, jak to
                  staromodnie nazwałes- kopulacji, jeszcze nie wpadłam. Może zaraz wypróbuję ...
                  ale musże najpierw jakiegoś babskiego brukowca poszukać, bo przeciez nie wezmę
                  "Skrzydlatej Polski"

                  czarna_owca
                  • wikul Re: Test szczoteczki do zębów: 05.09.05, 21:29
                    owca_czarna napisała:

                    > wikul napisał:
                    >
                    >
                    > > "zacofani" mężczyźni
                    >
                    > O tu Ciebie boli!!!Ale mimo wszstko przesadziłeś trochę z tym "zacofaniem
                    > mężczyzn", pryskaniem resztkami żarcia i pastą po mieszkaniu.
                    >
                    > Ty o prostu tego nie widzisz, bo nie chcesz widzieć, że kobieta wykonuje sto
                    > tysięcy rzeczy naraz. A na pomysł, aby czytać gazetę w trakcie, jak to
                    > staromodnie nazwałes- kopulacji, jeszcze nie wpadłam. Może zaraz wypróbuję ...
                    > ale musże najpierw jakiegoś babskiego brukowca poszukać, bo przeciez nie wezmę
                    > "Skrzydlatej Polski"
                    >
                    > czarna_owca


                    To chyba ciebie boli nie mnie. Przecztaj kilka razy swoje odkrywcze myśli
                    i będzie jasne. Nic a nic nie przsadziłem, codziennie na łazienkowym lustrze
                    to widzę. Gdyby jeszcze w innych miejscach...
                    Osobiście wolę jak kobiety koncentrują się na jednym zajęciu. Nie chcę
                    wymieniać wszystkich korzyści z tego wynikających ale często dzięki temu
                    straż pożarna ma o wiele mniej roboty.
                    P.S. Wpędziłaś mnie w kompleksy. Jak współcześnie określa się tą miłą czynność,
                    którą ja określiłem tak staromodnie ?
                    • owca_czarna Re: Test szczoteczki do zębów: 05.09.05, 21:37
                      wikul napisał:

                      > owca_czarna napisała:
                      >
                      > > wikul napisał:
                      > >
                      > >
                      > > > "zacofani" mężczyźni
                      > >
                      > > O tu Ciebie boli!!!Ale mimo wszstko przesadziłeś trochę z tym "zacofaniem
                      > > mężczyzn", pryskaniem resztkami żarcia i pastą po mieszkaniu.
                      > >
                      > > Ty o prostu tego nie widzisz, bo nie chcesz widzieć, że kobieta wykonuje
                      > sto
                      > > tysięcy rzeczy naraz. A na pomysł, aby czytać gazetę w trakcie, jak to
                      > > staromodnie nazwałes- kopulacji, jeszcze nie wpadłam. Może zaraz wypróbuj
                      > ę ...
                      > > ale musże najpierw jakiegoś babskiego brukowca poszukać, bo przeciez nie
                      > wezmę
                      > > "Skrzydlatej Polski"
                      > >
                      > > czarna_owca


                      > Osobiście wolę jak kobiety koncentrują się na jednym zajęciu.

                      Wikule, ale taka jest natura kobiet i tego nie zmienisz. Np ja nie umiem oglądac
                      telewizji nic przy tym nie robiąc. Zazwyczaj rozwiązuję krzyżówki lub robię na
                      drutach przy okazji pomagając dziecku w lekcjach.
                      I to wcale nie jest że to owca czarna, biała czy zielona wymyśliła, ale tak po
                      prostu jest.


                      Nie chcę
                      > wymieniać wszystkich korzyści z tego wynikających ale często dzięki temu
                      > straż pożarna ma o wiele mniej roboty.
                      > P.S. Wpędziłaś mnie w kompleksy. Jak współcześnie określa się tą miłą czynność,
                      >
                      > którą ja określiłem tak staromodnie ?



                      kobiety się kochają, mężczyźni uprawiaja seks, a kopulują króliki smile)

                      czarna_owca
                      • wikul Re: Test szczoteczki do zębów: 05.09.05, 22:00
                        owca_czarna napisała :

                        >Wikule, ale taka jest natura kobiet i tego nie zmienisz. Np ja nie umiem ogląda
                        >telewizji nic przy tym nie robiąc. Zazwyczaj rozwiązuję krzyżówki lub robię na
                        >drutach przy okazji pomagając dziecku w lekcjach.
                        >I to wcale nie jest że to owca czarna, biała czy zielona wymyśliła, ale tak po
                        >prostu jest.



                        Muszę nieskromnie napisać że mam drosłą córkę, drosłą synową, jeszcze bardziej
                        dorosłą żonę i wiele, wiele znajomych kobiet. Więc trochę naturę kobiet znam.
                        Mało tego, często obserwuję je oglądające programy telewizyjne i nie widzę
                        róznic między kobietami a mężczyznami. Będę sie uperał że o tym decyduje nie
                        płeć a temperament itp. sprawy.



                        > Nie chcę
                        > > wymieniać wszystkich korzyści z tego wynikających ale często dzięki temu
                        >
                        > > straż pożarna ma o wiele mniej roboty.
                        > > P.S. Wpędziłaś mnie w kompleksy. Jak współcześnie określa się tą miłą czy
                        > nność,
                        > >
                        > > którą ja określiłem tak staromodnie ?
                        >
                        >
                        >
                        > kobiety się kochają, mężczyźni uprawiaja seks, a kopulują króliki smile)
                        >
                        > czarna_owca


                        O, przepraszam ! Potraktuję to jak przejęzyczenie. Do miłości zdolne są
                        kobiety, męzczyźni tylko do uprawiania ? Nigdy nie uprawiałem seksu.
                        Uprawiać mozna rolę, ziemiopłody, sporty czy jeszcze coś, nie seks.
                        Niestety coraz bardziej skłonny jestem przyznać że coś jest na rzeczy
                        w tym co napisał perła.
                • owca_czarna Re: Test szczoteczki do zębów .... 05.09.05, 21:28

                  i bez złośliwości, zamów sobie i poczytaj ..

                  www.gwp.pl/
                  czarna_owca
                  • wikul Re: Test szczoteczki do zębów .... 05.09.05, 21:43
                    owca_czarna napisała:

                    >
                    > i bez złośliwości, zamów sobie i poczytaj ..
                    >
                    > www.gwp.pl/
                    > czarna_owca


                    Jaką książkę ? Tą "JAK POLACY PRZEGRYWAJĄ? JAK POLACY WYGRYWAJĄ?" Nie
                    przywiązuj do tego nadmiernego znaczenia. Każdy z czegoś musi żyć. Takie
                    ksiązki piszę moja zacna szwagierka (czasem z wdzięcznościa słucha moich rad),
                    prof.dr hab.psychologii i w pierwszym rzędzie przeczytał bym te jej autorstwa.
                    Tym bardziej że za darmo. Zresztą mój syn też próbuje. Na razie musi napisć dwa
                    artkuły po to by mógł otworzyć przewód doktorski.
            • patience Re: 2633 05.09.05, 12:35
              Perla awansowal na odzwiernego heheh. Jak licznik przekroczy jakas liczbe to co?
              Bedziesz lape wystawial po napiwek?
          • 7em Re: owca 05.09.05, 13:20
            niemal 3 tysiaki pod nikiem owcą. a gdzie reszta?

            5040
            • owca_czarna Re: owca 05.09.05, 13:55
              7em napisał:

              > niemal 3 tysiaki pod nikiem owcą. a gdzie reszta?
              >
              > 5040

              7em, gdybym tak jak Ty pisała bloga, to na pewno miałabym mniej postów. A poza
              tym znacznie ciekawiej jest siedzieć przy kompie, niż z babami przed blokiem i
              plotkować, nie uważasz?

              no tak i tu jeszcze zaglądam:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15430&w=24959474&a=25081923

              czarna_owca
          • perlisty Re: owca 05.09.05, 20:05

            przyjacielu, owca juz zakonczyla edukacje, jest pelnoletnia, niech siedzi przy
            tym kompie, jak lubi. ty natomiast nie mozesz sobie na to pozwolic– pamietaj –
            zaczal sie rok szkolny i jak chcesz pomyslnie przebrnac przez te zawodowke
            tapicerska, musisz wziac sie do nauki. rachowanie jak widze calkiem dobrze ci
            idzie, sprytnie przeliczyles czas, ale polszczyzna – niestety standard ! jak
            mam ci wbic do tej pustej paly, ze wyrazy w zdaniu ustawia sie w okreslonym
            szyku ! na koncu zdania nie piszemy takich wyrazow jak jest, sa, czy wlasnie.
            ja rozumiem, ze nie nie miales biedaku skad czerpac w dziecinstwie prawidlowych
            wzorcow, ale teraz musisz nad soba popracowac !
            nie mozesz ciagle robic z siebie posmiewiska.

            -----------------------------

            5,5 w porywach 6
      • pacyniarz Owca, tylko Ty umiesz Perle z nory wywabic. 04.09.05, 21:13
        Wprawdzie nie wiem czy to dobrze, ale fakt pozostaje faktem.
        • owca_czarna Re: Owca, tylko Ty umiesz Perle z nory wywabic. 04.09.05, 21:33
          pacyniarz napisał:

          > Wprawdzie nie wiem czy to dobrze, ale fakt pozostaje faktem.

          A miał się do mnie nie odzywać ...

          big_grin

          czarna_owca
          • ewa8a Re: Owca, tylko Ty umiesz Perle z nory wywabic. 04.09.05, 21:45
            Mnie też dzisiaj zaszczycił odpowiedzią. Rozkoszny jak zwykle .

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28599668&a=28600043
            • owca_czarna Re: Owca, tylko Ty umiesz Perle z nory wywabic. 04.09.05, 21:49
              ewa8a napisała:

              > Mnie też dzisiaj zaszczycił odpowiedzią. Rozkoszny jak zwykle .
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28599668&a=28600043

              O! Podejrzanie często myśli o Krzysiu wink)

              czarna_owca
              • ewa8a Re: Owca, tylko Ty umiesz Perle z nory wywabic. 04.09.05, 21:51
                Też to zauważyłam. Chyba się stęsknił.
                • amigosan Ten perła to sie bardzo za księzmi ujmuje 04.09.05, 22:02
                  Pewnie kiedy mały był to go księza po główce czesto głaskali bo oni lubia
                  małych chłopców własnie -smile)))
                  • jaceq Może nawet śpiewał 04.09.05, 22:42

                    w chórze?
                    _____________________________
                    "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                    • owca_czarna Re: Może nawet śpiewał 04.09.05, 23:48
                      jaceq napisał:

                      >
                      > w chórze?
                      > _____________________________
                      > "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."

                      Perła tak sie tu wymądrza, a w sumie pewnie jak ten diabeł, ubrał ornat i
                      ogonem na mszę dzwoni.

                      czarna_owca
                • pacyniarz Moglby ten Krzys przyjsc i go zaspokoic wlasnie 05.09.05, 00:18
                  A tak to sie biedaczek bez Krzysia meczy.
                  • owca_czarna Re: Moglby ten Krzys przyjsc i go zaspokoic wlasn 05.09.05, 00:25
                    pacyniarz napisał:

                    > A tak to sie biedaczek bez Krzysia meczy.

                    hehehe Domyślam się, że jutro Perła nie zostawi na mnie suchej wełenki ....
                    zaraz go wygaszę big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                    Dobranoc Pacyniarzu.

                    czarna_owca
                    • pacyniarz Nie zartuj. Perly nie wolno wygaszac. 05.09.05, 00:30
                      Przemyslenia Perly nalezy drukowac i wieszac sobie nad lozkiem. A przynajmniej uczyc ich sie na pamiec.
                      • owca_czarna Re: Nie zartuj. Perly nie wolno wygaszac. 05.09.05, 00:34
                        pacyniarz napisał:

                        > Przemyslenia Perly nalezy drukowac i wieszac sobie nad lozkiem. A przynajmniej
                        > uczyc ich sie na pamiec.
                        >

                        Pacyniarzu, dobra to nie wygaszę go, na przekór poczytam go jutro właśnie ...
                        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin


                        czarna_owca
                    • ewa8a Re: Moglby ten Krzys przyjsc i go zaspokoic wlasn 06.09.05, 22:15
                      owca_czarna napisała:
                      > hehehe Domyślam się, że jutro Perła nie zostawi na mnie suchej wełenki ....
                      > zaraz go wygaszę big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                      Nie pozbawiaj się dobrej zabawy. Ja zawsze turlam się ze śmiechu, czytając tego
                      nieudacznika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka