Dodaj do ulubionych

Rokita cham

27.09.05, 23:10
"nie desygnowalbym na premiera jakiejstam kolezanki o imieniu Joanna"

No coz, pan Rokita ma swojej partii kolegow oraz jakiestam kolezanki? Na
dyskotekach nazywa sie to 'skory'. Moje gratulacje dla kobiet z PO.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Rokita cham 28.09.05, 01:35
      patience napisała:

      > "nie desygnowalbym na premiera jakiejstam kolezanki o imieniu Joanna"
      >
      > No coz, pan Rokita ma swojej partii kolegow oraz jakiestam kolezanki? Na
      > dyskotekach nazywa sie to 'skory'. Moje gratulacje dla kobiet z PO.


      E, tam, gdzie mu do Himilsbacha.

      Któregoś dnia do warszawskiego "Spatifu" wszedł przewodniczący Komitetu
      Kinematografii - partyjny "książę", od którego zależały wszystkie ówczesne
      produkcje. Kłaniał się grzecznie panom aktorom, panowie aktorzy z
      poszanowaniem, odpowiadali ukłonami. "Książę" usiadł, zamówił herbatkę. Nagle
      spostrzegł Janka.
      - Dobry wieczór panie Janku... - Rzekł w swej łaskawości. Na to Himilsbach:
      - Uważaj w którą stronę mieszasz, ch..u!
      • haszszachmat Rokita, Tusk, Komorowski et consores 28.09.05, 07:22
        Marcinkiewicz to "mało znany" poseł dla jednego z tych przedstawicieli
        partii wysokich standardów i wiedza ta ogranicza się do dwu okresleń:
        " sympatyczny i umiarkowany" (sic!).
        Porównanie do "zająca" a nawet do zerowego "Millera" "który zaczynał i kończył"
        dowodzi tych "wysokich lotów dyplomacji" pana Komorowskiego.

        Czerwone wypieki i białe plamy na policzkach nie świadczyły bynajmniej o
        patriotyzmie o nie...!!! Z słów wiało zapiekłą złością do wyborców z prowincji
        o brakujace niecałe 3% do wygranej - bo STOLYCA (która najpóźniej wprowadziła
        dane do komputerów, pewnie dlatego, że jak to napisał jeden na tym F. musi
        zarabiać na całą Polskę a nie dlatego, bynajmniej, aby cos skombinować w
        wynikach - to właśnie zabiera czas, jak mi wyjaśniła obrażona przewodnicząca
        Komisji Wyborczej) zdenerwowa się na pytanie PiS kto będzie vicePREMIEREM
        gdy Tusk nie zostanie PREZYDENTEM.
        Wqurzył się autentycznie i zaczął wykrzykiwać że to nie możliwe!!!
        Czyzby...nie smiem dalej zgadywać!

        Tusk - szef PO start na prezydenta a premier ogłoszony przed wyborami ROKITA!
        PRAWO KALEGO - chlubą PO!
        lubi koszerną politykę
        • ada08 Re: Rokita, Tusk, Komorowski et consores 28.09.05, 07:34
          haszszachmat napisał:

          >
          > Tusk - szef PO start na prezydenta a premier ogłoszony przed wyborami ROKITA!

          Wczoraj usłyszałam w radiu dowcip, który ponoć krążył przed wyborami:
          - Kiedy Rokita przestanie być premierem ? - Po wyborach.
          smile
          a.
        • v_2 Re: Rokita, Tusk, Komorowski et consores 28.09.05, 08:07
          No coż, do przegrywania trzeba mieć klasę... zwłaszcza do przegrywania w
          polityce....
        • akwanauta Znowu stolyca winna? 28.09.05, 23:52
          haszszachmat napisał:

          > STOLYCA (która najpóźniej wprowadziła dane do komputerów,

          Ja się nie znam na komputerach, nigdy nie widziałem na oczy tego nowomodnego
          wynalazku, ale mam dla Pana dwie informacje:

          Ostatni protokół (papierowy oryginał), na który czekała KKW oraz dziennikarze,
          dotarł z Lubuskiego. Akurat słuchałem radia, sprawozdawca z tego wyścigu
          informował, że kurier (nieco spóźniony) już pojawił się na ulicach Warszawy.
          Pewnie utknął w korku.

          Nie wykluczam jednak, że dane z okręgu stołecznego spłynęły późno. Może dlatego:

          > Obwody głosowania dla obywateli polskich przebywających za granicą wchodzą w
          skład okręgu wyborczego nr 19 Warszawa.

          > Głosowanie za granicą odbywa się między godziną 06.00 a 20.00 czasu
          miejscowego.
          • akwanauta Autokorekta 29.09.05, 00:18
            akwanauta napisał:

            > ...na który czekała KKW oraz dziennikarze...

            PKW, oczywiście. KKW to było coś zupełnie innego, choć też kiedyś angażowała
            się w liczenie głosów.

            wink
            • patience Re: Zgadza sie 29.09.05, 00:40
              > akwanauta napisał:
              >
              > > ...na który czekała KKW oraz dziennikarze...
              >
              > PKW, oczywiście. KKW to było coś zupełnie innego, choć też kiedyś angażowała
              > się w liczenie głosów.
              >
              > wink

              A jeszcze wczsniej angazowala sie w nieliczenie glosow komisji zakladowych
              wybierajacych TKW. A wlasciwie dlatego powstala, ze liczyc nie umiala.
    • komandos7 [...] 28.09.05, 22:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jaceq Re: Rokita cham 29.09.05, 01:22

      > "nie desygnowalbym na premiera jakiejstam kolezanki o imieniu Joanna"

      Jaruckiej?
      _____________________________
      Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
    • hymen Re: Rokita cham 29.09.05, 09:19
      No ale!! Piszesz cham i podkreślasz cechę, która jest jedną z największych
      zalet kandydata na premiera, teraz już tylko na wicepremiera. Osobiście również
      wolałbym, żeby NIKT nie desygnował na premiera jakiejś tam koleżanki.
      • patience Kocmoluchowaty samiec z problemami sexualnymi 29.09.05, 15:31
        Nie mam pojecia czemu PO uwaza sie za bardziej 'swiatla' niz PIS? Sadze ze
        Rokita "jakimistam kolezankami' dorownal do 'spieprzaj dziadu'.
        • wikul Re: Kocmoluchowaty samiec z problemami sexualnymi 30.09.05, 15:50
          patience napisała:

          > Nie mam pojecia czemu PO uwaza sie za bardziej 'swiatla' niz PIS? Sadze ze
          > Rokita "jakimistam kolezankami' dorownal do 'spieprzaj dziadu'.


          Gratuluje świetnej orientacji "w temacie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka