Dodaj do ulubionych

SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA.

IP: *.nas31.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.09.02, 21:17
Co maja ze soba wspolnego? Zabawne, ze Snajper nazwal mnie nieukiem.
Twierdzi, ze opiera sie na faktach i ze nie kieruje sie uprzedzeniami.
Wiec fakty.
Jedwabne lezy w granicach Zach. Bialorusi(od 28 wrzesnia 1939 do 22 czerwca
1941 roku). Dnia 9 lipca 1941 roku Hitler powierza uprawnienia Himmlerowi nad
tym obszarem. Poniewaz jednak uprawnienia tow. NKVD Canawy nadane przez I
sekretarza WKP(b) Bialorusi tow. Ponomarienki nadane mu 22 czerwca 1941 roku
(Oblasti Lomzynskiej) obowiazuja do 31 lipca 1941 roku, w takim razie...
kanclerz Niemiec Schroeder oraz Lukaszenka POWINNI WSPOLNIE ZADECYDOWAC KTORY
Z NICH BEDZIE PRZEPRASZAC ZYDOW!!!
W zadnym przypadku Stolzman nie mogl przepraszac (i nie przepraszal)Zydow w
imieniu Polakow poniewaz mieszkancy Jedwabnego nie byli obywatelami polskimi.
10 lipca 1941 roku zadna polska administracja nie istniala.
Tak wiec wysilki Snajpera poszly na marne. Fakty sa jego slaba strona. Co do
uprzedzen to jest jeszcze nadzieja, ze Snajper uwaznie przeczyta co towarzysz
Canawa z NKVD wyprawial na tamtych terenach i wklad jego wspolbraci w te
wysilki.

www.iyp.org/polish/history/jedwabne/wokol_jedwabnego_1_5.htm
W takim przypadku zaden sedzia nie moze przyjac wersji prokuratorow IPN. IPN
mogl co najwyzej wymienic NAZWISKA winnych przestepstwa. Nazwanie ich
Polakami to uzyte w celu rozgrabiena mojej ojczyzny klamstwa. Klamstwa
zdrajcow narodu z IPN i ich pelnomocnikow z Kongresu Zydow Amerykanskich.

Obserwuj wątek
    • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 23:30
      Gość portalu: polishAM napisał(a):

      > Co maja ze soba wspolnego? Zabawne, ze Snajper nazwal mnie nieukiem.
      > Twierdzi, ze opiera sie na faktach i ze nie kieruje sie uprzedzeniami.
      > Wiec fakty.
      > Jedwabne lezy w granicach Zach. Bialorusi(od 28 wrzesnia 1939 do 22 czerwca
      > 1941 roku). Dnia 9 lipca 1941 roku Hitler powierza uprawnienia Himmlerowi nad
      > tym obszarem. Poniewaz jednak uprawnienia tow. NKVD Canawy nadane przez I
      > sekretarza WKP(b) Bialorusi tow. Ponomarienki nadane mu 22 czerwca 1941 roku
      > (Oblasti Lomzynskiej) obowiazuja do 31 lipca 1941 roku, w takim razie...
      > kanclerz Niemiec Schroeder oraz Lukaszenka POWINNI WSPOLNIE ZADECYDOWAC KTORY
      > Z NICH BEDZIE PRZEPRASZAC ZYDOW!!!
      > W zadnym przypadku Stolzman nie mogl przepraszac (i nie przepraszal)Zydow w
      > imieniu Polakow poniewaz mieszkancy Jedwabnego nie byli obywatelami polskimi.
      > 10 lipca 1941 roku zadna polska administracja nie istniala.
      > Tak wiec wysilki Snajpera poszly na marne. Fakty sa jego slaba strona. Co do
      > uprzedzen to jest jeszcze nadzieja, ze Snajper uwaznie przeczyta co towarzysz
      > Canawa z NKVD wyprawial na tamtych terenach i wklad jego wspolbraci w te
      > wysilki.
      >
      > <a
      href="www.iyp.org/polish/history/jedwabne/wokol_jedwabnego_1_5.htm"ta
      > rget="_blank">www.iyp.org/polish/history/jedwabne/wokol_jedwabnego_1_5.htm</a>
      > W takim przypadku zaden sedzia nie moze przyjac wersji prokuratorow IPN. IPN
      > mogl co najwyzej wymienic NAZWISKA winnych przestepstwa. Nazwanie ich
      > Polakami to uzyte w celu rozgrabiena mojej ojczyzny klamstwa. Klamstwa
      > zdrajcow narodu z IPN i ich pelnomocnikow z Kongresu Zydow Amerykanskich.
      >

      1. Napisałeś nieuku, że Jedwabne leżało na terenie PAŃSTWA Białoruś. Dalej tak
      uważasz ?

      2. Mordercy z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia.

      Snajper.
      • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 16.09.02, 23:36
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        >
        > 2. Mordercy z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia.
        >
        > Snajper.

        A bandyci, którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli... - no Snajper,
        jak byś dokończył to zdanie?
        • Gość: XXL Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.echostar.pl 16.09.02, 23:46
          janusz2_ napisał:

          > A bandyci, którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli... - no Snajper,
          > jak byś dokończył to zdanie?

          ...... komunistami
          smile)))))

          A jeśli ci na myśl przychodzi inna odpowieź, to oczywiście jesteś
          w błędzie.
          • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 16.09.02, 23:53
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > A bandyci, którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli... - no Snajpe
            > r,
            > > jak byś dokończył to zdanie?
            >
            > ...... komunistami
            > smile)))))
            >
            > A jeśli ci na myśl przychodzi inna odpowieź, to oczywiście jesteś
            > w błędzie.

            Dobrze, że napisałeś "jesteś w błędzie" a nie "jesteś antysemitą".
            • Gość: XXL Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.echostar.pl 17.09.02, 00:06
              janusz2_ napisał:

              > Dobrze, że napisałeś "jesteś w błędzie" a nie "jesteś antysemitą".

              Eeee, bo antysemitami to my byliśmy, jesteśmy i będziemy
              i nie ma znaczenia co myślimy i mówimy.
              To tak oczywiste, że nie raczyłem nawet wspomnieć.
        • Gość: snajper Kończę. IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 01:16
          janusz2_ napisał:

          > Gość portalu: snajper napisał(a):
          >
          > >
          > > 2. Mordercy z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia.
          > >
          > > Snajper.
          >
          > A bandyci, którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli... - no Snajper,
          > jak byś dokończył to zdanie?

          ...oddziałem sowieckiej partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów.

          Pozdrawiam.
          • xiazeluka Re: Kończę. 17.09.02, 07:46
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > ...oddziałem sowieckiej partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów.

            Bandą drabów dowodzoną i w większości złożoną z Żydów, nie podlegającą nikomu,
            a realizującą swoje suwerenne decyzje. Tutaj nie było Schapera z kompanami,
            który zająłby się inspiracją i organizacją zbrodni, była to oryginalna
            inicjatywa żydowskich bandytów.

            Ale i tak ten relatywistyczny antypolski małpiszon SS-Snajperfuehrer nie
            przyjmie tego do wiadomości.

            • Gość: polishAM Re: Kończę. IP: *.nas37.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 17.09.02, 10:12
              Nalezy stwierdzic, ze atak tego oddzialu pod dowodztwem dwoch Zydow Shmuela
              Kaplinskiego i Jacoba Prennera na bezbronnych mieszkancow Koniuchow wzbudzil
              tyle halasu poniewaz jego perpetrator Chaim Lazar mial czelnosc opisac i
              przechwalac sie z tego powodu. Coz, ofiary byly tylko Polakami.
          • janusz2_ Skąd te niekonsekwencje? 17.09.02, 10:34
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > Gość portalu: snajper napisał(a):
            > >
            > > >
            > > > 2. Mordercy z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmi
            > enia.
            > > >
            > > > Snajper.
            > >
            > > A bandyci, którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli... - no Snajpe
            > r,
            > > jak byś dokończył to zdanie?
            >
            > ...oddziałem sowieckiej partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów.
            >
            > Pozdrawiam.

            Hm, jakoś inaczej kończysz to zdanie niż skończłeś zdanie dotyczące tożsamości
            morderców w Jedwabnem. Skąd ta różnica?
            Myślałem, że będziesz na tyle konsekwentny, że skoro stwierdzasz, iż "Mordercy
            z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia" to
            napiszesz "Mordercy z Koniuch byli Żydami i podległość organizacyjna tego nie
            zmienia".

            Pisząc zaś:
            "bandyci, którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli oddziałem sowieckiej
            partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów"
            powinieneś konsekwentnie twierdzić:
            "Mordercy z J. byli mieszkańcami terenów okupowanych przez ZSRR a następnie
            przez III Rzeszę".

            Pozdrawiam
            • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: Skąd te niekonsekwencje? IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.09.02, 10:57
              Nie ma konsekwencji i nie będzie bo to iście żydowska manipulacja. Każdy wątek
              jest tak interpretowany by ich zawsze było na wierzchu...a jak coś się nie
              podoba to zawsze możesz zostać antysemitą uuuu a to juz gorsze prawie niż
              morderstwo...pozdrawiam.
              • Gość: snajper Jakie niekonsekwencje? (2) IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 12:36
                Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                > Nie ma konsekwencji i nie będzie bo to iście żydowska manipulacja. Każdy wątek
                > jest tak interpretowany by ich zawsze było na wierzchu...a jak coś się nie
                > podoba to zawsze możesz zostać antysemitą uuuu a to juz gorsze prawie niż
                > morderstwo...pozdrawiam.

                A gdzie widzisz niekonsekwencje ? W J. mordercami byli Polacy. W K. Mordercami
                byli Rosjanie, Żydzi i Litwini. Ofiarami w J. byli Żydzi. Ofiarami w K. byli
                Polacy. Masz na ten temat inne zdanie ?

                Pozdrawiam.
                • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: Jakie niekonsekwencje? (2) IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.09.02, 12:39
                  Doskonale wiesz że tam brali udział również Niemcy i przedstawiał swoich
                  subiektywnych źródeł gdzie jest napisane inaczej...
                  • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? (2) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 17.09.02, 18:21
                    Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                    > Doskonale wiesz że tam brali udział również Niemcy i przedstawiał swoich
                    > subiektywnych źródeł gdzie jest napisane inaczej...

                    Ze śledztwa IPN wynika, że wykonawcami byli Polacy.

                    Snajper.
            • Gość: snajper Jakie niekonsekwencje? IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 12:34
              janusz2_ napisał:

              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > > janusz2_ napisał:
              > >
              > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
              > > >
              > > > > 2.Mordercy z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zminia.
              > > >
              > > > A bandyci, którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli... - no Snajpe
              > > > r, jak byś dokończył to zdanie?
              > >
              > > ...oddziałem sowieckiej partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów.
              >
              > Hm, jakoś inaczej kończysz to zdanie niż skończłeś zdanie dotyczące tożsamości
              > morderców w Jedwabnem. Skąd ta różnica?

              Stąd, że oddział parytzancki nie był narodowościowo jednorodny. Stąd, że
              zbrodniarze z Koniuch nie byli jednej narodowości. Nie wiem jak to jaśniej
              wytłumaczyć.

              > Myślałem, że będziesz na tyle konsekwentny, że skoro stwierdzasz, iż "Mordercy
              > z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia" to
              > napiszesz "Mordercy z Koniuch byli Żydami i podległość organizacyjna tego nie
              > zmienia".

              Otóż nie byli tam tylko Żydzi. Byli jeszcze Rosjanie (wiekszość) oraz Litwini.
              Dlaczego Żydów jedynie widzisz ? A podległość organizacyjna jedynie pozwala
              wyodrębnić ich jako grupę.

              > Pisząc zaś:
              > "bandyci,którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli oddziałem sowieckiej
              > partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów"
              > powinieneś konsekwentnie twierdzić:
              > "Mordercy z J. byli mieszkańcami terenów okupowanych przez ZSRR a następnie
              > przez III Rzeszę".

              Przecież w przypadku Koniuch nic nie piszę o tym, kto teren okupował. Dlaczego
              oczekujesz, że zrobię to w przypadku J. ?

              Pozdrawiam
              • janusz2_ Re: Jakie niekonsekwencje? 17.09.02, 13:16
                Gość portalu: snajper napisał(a):
                janusz2_ napisał:

                > > Hm, jakoś inaczej kończysz to zdanie niż skończłeś zdanie dotyczące tożsam
                > ości
                > > morderców w Jedwabnem. Skąd ta różnica?
                >
                > Stąd, że oddział parytzancki nie był narodowościowo jednorodny. Stąd, że
                > zbrodniarze z Koniuch nie byli jednej narodowości. Nie wiem jak to jaśniej
                > wytłumaczyć.

                A wg. Ciebie mordercy z Jedwabnego byli jednej narodowości?

                >
                > > Myślałem, że będziesz na tyle konsekwentny, że skoro stwierdzasz, iż "Mord
                > ercy
                > > z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia" to
                > > napiszesz "Mordercy z Koniuch byli Żydami i podległość organizacyjna tego
                > nie
                > > zmienia".
                >

                > Otóż nie byli tam tylko Żydzi. Byli jeszcze Rosjanie (wiekszość) oraz
                > Litwini.

                Wyczytałeś to w jakimś nowym opracowaniu Grossa?

                > Dlaczego Żydów jedynie widzisz ? A podległość organizacyjna jedynie pozwala
                > wyodrębnić ich jako grupę.
                >
                > > Pisząc zaś:
                > > "bandyci,którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli oddziałem sowiec
                > kiej
                > > partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów"
                > > powinieneś konsekwentnie twierdzić:
                > > "Mordercy z J. byli mieszkańcami terenów okupowanych przez ZSRR a następni
                > e
                > > przez III Rzeszę".
                >
                > Przecież w przypadku Koniuch nic nie piszę o tym, kto teren okupował.
                Dlaczego
                > oczekujesz, że zrobię to w przypadku J. ?

                Piszesz o tym, że był to oddział sowieckiej partyzantki - czyli jego członkowie
                byli podlegli sowieckiemu dowództwu.
                Mordercy z Jedwabnego nie byli zorganizowani w żaden oddział, natomiast jako
                mieszkańcy tamtych terenów byli podlegli ówczesnemu okupantowi.

                Pozdrawiam
                • Gość: luka Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.k.mcnet.pl 17.09.02, 13:23
                  janusz2_ napisał:

                  > A wg. Ciebie mordercy z Jedwabnego byli jednej narodowości?

                  Oczywiście. Są zeznania świadków, np. Eliasza Grądowskiego, który widział
                  dokładnie pogrom z odległości kilkuset kilometrów.

                  > > Otóż nie byli tam tylko Żydzi. Byli jeszcze Rosjanie (wiekszość) oraz
                  > > Litwini.

                  Ze 100-120 osobowej bandy, która napadła na Koniuchy, 50 stanowili Żydzi.
                  Pozostałe 50-70 osób należy podzielić między Rosjan i Litwinów oraz
                  Białorusinów i otrzymamy "większość" ok. 30 Rosjan. Proste jak jebanie.
                • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 17.09.02, 17:49
                  janusz2_ napisał:

                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  > janusz2_ napisał:
                  >
                  > > > Hm, jakoś inaczej kończysz to zdanie niż skończłeś zdanie dotyczące tożsam
                  > > > ości morderców w Jedwabnem. Skąd ta różnica?
                  > >
                  > > Stąd, że oddział parytzancki nie był narodowościowo jednorodny. Stąd, że
                  > > zbrodniarze z Koniuch nie byli jednej narodowości. Nie wiem jak to jaśniej
                  > > wytłumaczyć.
                  >
                  > A wg. Ciebie mordercy z Jedwabnego byli jednej narodowości?

                  A wiesz coś o ich wielonarodowości ? Bo ja nie wiem.

                  > > > Myślałem, że będziesz na tyle konsekwentny, że skoro stwierdzasz, iż "Mord
                  > > > ercy z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia" to
                  > > > napiszesz "Mordercy z Koniuch byli Żydami i podległość organizacyjna tego
                  > > > nie zmienia".
                  >
                  > > Otóż nie byli tam tylko Żydzi. Byli jeszcze Rosjanie (wiekszość) oraz
                  > > Litwini.
                  >
                  > Wyczytałeś to w jakimś nowym opracowaniu Grossa?

                  Choćby w dokumentach Kongresu Polonii Kanadyjskiej, przesłanych do IPN z prośbą
                  wszczęcia śledztwa w sprawie tej zbrodni.
                  www.kpk.org/KPK/toronto/viewpoints_018.htm
                  Polecam uwadze.

                  > > Dlaczego Żydów jedynie widzisz ? A podległość organizacyjna jedynie pozwala
                  > > wyodrębnić ich jako grupę.
                  > >
                  > > > Pisząc zaś: "bandyci,którzy zamordowali mieszkańców wsi Koniuchy byli od
                  > > > działem sowieckiej partyzantki, złożonym z Rosjan, Żydów i Litwinów"
                  > > > powinieneś konsekwentnie twierdzić: "Mordercy z J. byli mieszkańcami tere
                  > > > nów okupowanych przez ZSRR a następnie przez III Rzeszę".
                  > >
                  > > Przecież w przypadku Koniuch nic nie piszę o tym, kto teren okupował.
                  > > Dlaczego oczekujesz, że zrobię to w przypadku J. ?
                  >
                  > Piszesz o tym,że był to oddział sowieckiej partyzantki - czyli jego członkowie
                  > byli podlegli sowieckiemu dowództwu.
                  > Mordercy z Jedwabnego nie byli zorganizowani w żaden oddział, natomiast jako
                  > mieszkańcy tamtych terenów byli podlegli ówczesnemu okupantowi.

                  Nie piszę tego w celu podkreślania ich podległości, tylko w celu określenia, że
                  byli grupą zorganizowaną. W celu wyodrębnienia ich spośród wszystkich Rosjan,
                  Żydów i Litwinów. Bo to nie wszyscy Rosjanie, Żydzi i Litwini mordowali, a
                  tylko konkretny oddział partzancki. W J. takim wyodrębnieniem jest napisanie
                  >mieszkańcy J.<.

                  Pozdrawiam.
                  • davout_ Re: Jakie niekonsekwencje? 17.09.02, 17:53
                    Gość portalu: snajper napisał(a):


                    > byli grupą zorganizowaną. W celu wyodrębnienia ich spośród wszystkich Rosjan,
                    > Żydów i Litwinów. Bo to nie wszyscy Rosjanie, Żydzi i Litwini mordowali, a
                    > tylko konkretny oddział partzancki. W J. takim wyodrębnieniem jest napisanie
                    > >mieszkańcy J.<.

                    Wszyscy mieszkańcy J. kanalio ?
                    • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 17.09.02, 18:20
                      davout_ napisał:

                      > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      >
                      >
                      > > byli grupą zorganizowaną. W celu wyodrębnienia ich spośród wszystkich Rosjan
                      > > Żydów i Litwinów. Bo to nie wszyscy Rosjanie, Żydzi i Litwini mordowali, a
                      > > tylko konkretny oddział partzancki. W J. takim wyodrębnieniem jest napisanie
                      > > >mieszkańcy J.<.
                      >
                      > wszyscy mieszkańcy J. kanalio ?

                      A jak sądzisz ? A w K. cała sowiecka partyzantka mordowała ?
                      • xiazeluka Re: Jakie niekonsekwencje? 18.09.02, 08:32
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > A jak sądzisz ? A w K. cała sowiecka partyzantka mordowała ?

                        Odróżniasz, skurwielu, populację jakiejś miejscowości od zorganizowanej bandy?
                      • davout_ Re: Jakie niekonsekwencje? 18.09.02, 08:48
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > davout_ napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                        > >
                        > >
                        > > > byli grupą zorganizowaną. W celu wyodrębnienia ich spośród wszystkich
                        > Rosjan
                        > > > Żydów i Litwinów. Bo to nie wszyscy Rosjanie, Żydzi i Litwini mordowa
                        > li, a
                        > > > tylko konkretny oddział partzancki. W J. takim wyodrębnieniem jest na
                        > pisanie
                        > > > >mieszkańcy J.<.
                        > >
                        > > wszyscy mieszkańcy J. kanalio ?
                        >
                        > A jak sądzisz ? A w K. cała sowiecka partyzantka mordowała ?

                        A wszyscy mieszkańcy J. mordowali ? Z raportu IPN-u wynika , że grupa ok. 40 mężczyzn z
                        Jedwabnego i okolicznych wsi . To jest w/g ciebie społeczeństwo jedwabnego ? Czy dlatego , że
                        w
                        Getcie warszawskim znalazły się kanalie żydowskie współpracujące z Gestapo ( wcale niemało )
                        mordujące Żydów , uprawnionym jest twierdzenie , że mieszkańcy Getta współpracowali z Gestapo
                        ?
                        Nie , ale ty wszystkich wkładasz do jednego wora piewco zbiorowej odpowiedzialności . A gdzie
                        jest miejsce na tych którzy ukrywali Żydów skoro " mieszkańcy J. " mordowali Żydów ? Jeszcze
                        raz
                        pytam kanalio . Wszyscy mieszkańcy Jedwabnego mordowali , czy może tylko garstka
                        zdegenerowanych morderców .
                        • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 18.09.02, 14:49
                          davout_ napisał:

                          > Gość portalu: snajper napisał(a):
                          >
                          > > davout_ napisał:
                          > >
                          > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                          > > >
                          > > >
                          > > > > byli grupą zorganizowaną. W celu wyodrębnienia ich spośród wszystkich
                          > > > > Rosjan Żydów i Litwinów. Bo to nie wszyscy Rosjanie, Żydzi i Litwini mo
                          > > > > rdowali, a tylko konkretny oddział partzancki. W J. takim wyodrębnieniem
                          > > > > jest napisanie >mieszkańcy J.<.
                          > > >
                          > > > wszyscy mieszkańcy J. kanalio ?
                          > >
                          > > A jak sądzisz ? A w K. cała sowiecka partyzantka mordowała ?
                          >
                          > A wszyscy mieszkańcy J. mordowali ?

                          Oczywiście, że nie wszyscy, czy gdzieś napisałem, że wszyscy ? Jedni Żydów
                          mordowali, inni Żydów ostrzegali, jeszcze inni Żydów ukrywali przed swoimi
                          sąsiadami.

                          > Z raportu IPN-u wynika, że grupa ok. 40 mężczyzn z Jedwabnego i okolicznych
                          > wsi. To jest w/g ciebie społeczeństwo jedwabnego ?

                          Nie ok 40 a co najmniej 40. Różnica istotna. Z resztą się zgadzam.

                          > Czy dlatego, że w Getcie
                          > warszawskim znalazły się kanalie żydowskie współpracujące z Gestapo (
                          > wcale niemało ) mordujące Żydów , uprawnionym jest twierdzenie , że miesz
                          > kańcy Getta współpracowali z Gestapo ?

                          Oczywiście, że nie. Natomiast nie wymagaj, aby przy każdej okazji, w każdym
                          zdaniu podkreślać, że z Gestapo współpracowaa tylko część Żydów. Natomiast
                          niewątpliwie bliższym prawdy jest sformułowanie: Żydzi w Getcie współpracowali
                          z Gestapo, od: Zydzi współpracowali z Gestapo. I o takie wyróżnienie mi
                          chodziło. Mam wrażenie, że nasz spór wynika ze zwykłego nieporozumienia. Być
                          może to moja wina, że pewnych sformułowań nie doprecyzowałem. Po prostu
                          uważałem, że o oczywistych rzeczach pisać nie muszę.

                          > Nie , ale ty wszystkich wkładasz do jednego wora piewco zbiorowej od
                          > powiedzialności . A gdzie jest miejsce na tych którzy ukrywali Żydów
                          > skoro " mieszkańcy J. " mordowali Żydów ? Jeszcze raz pytam kanalio .
                          > Wszyscy mieszkańcy Jedwabnego mordowali , czy może tylko garstka
                          > zdegenerowanych morderców .

                          Oczywiście, że zdegenerowana grupa morderców. Przecież już sam antysemityzm
                          jest degeneracją, tym bardziej degeneratem jest atysemita - morderca.

                          POzdrawiam.
                          • Gość: Ania Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.upc.chello.be 18.09.02, 23:08
                            Oczywiście, że zdegenerowana grupa morderców. Przecież już sam antysemityzm
                            jest degeneracją, tym bardziej degeneratem jest atysemita - morderca.

                            POzdrawiam.


                            Czyli wg ciebie snajper Zyd z Koniuch ,ktory zabijal Polakow jest mniejszym
                            degeneratem bo nie jest antysemita?
                            Zabicie Zyda to wieksza zbrodnia niz zabice Polaka czy Palestynczyka?
                            • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 00:24
                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                              > Oczywiście, że zdegenerowana grupa morderców. Przecież już sam antysemityzm
                              > jest degeneracją, tym bardziej degeneratem jest atysemita - morderca.
                              >
                              > POzdrawiam.
                              >
                              >
                              > Czyli wg ciebie snajper Zyd z Koniuch ,ktory zabijal Polakow jest mniejszym
                              > degeneratem bo nie jest antysemita?
                              > Zabicie Zyda to wieksza zbrodnia niz zabice Polaka czy Palestynczyka?

                              Powiedz mi Aniu, skąd Ty takie szalone wnioski wyciągasz ?

                              Snajper.
                              • Gość: Ania Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 00:29
                                Gość portalu: snajper napisał(a):

                                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                >
                                > > Oczywiście, że zdegenerowana grupa morderców. Przecież już sam antysemity
                                > zm
                                > > jest degeneracją, tym bardziej degeneratem jest atysemita - morderca.
                                > >
                                > > POzdrawiam.
                                > >
                                > >
                                > > Czyli wg ciebie snajper Zyd z Koniuch ,ktory zabijal Polakow jest mniejszy
                                > m
                                > > degeneratem bo nie jest antysemita?
                                > > Zabicie Zyda to wieksza zbrodnia niz zabice Polaka czy Palestynczyka?
                                >
                                > Powiedz mi Aniu, skąd Ty takie szalone wnioski wyciągasz ?
                                >
                                > Snajper.


                                Z tego co napisales powyzej."Tymbardziej degeneratemjest antysemita morderca.
                                Wiec pytamczy morderca antysemita nie jest degeneratem?Np.brutalny gwalciciel
                                morderca?
                                I raz jeszcze skad znasz moywy zbrodni w Jedwabnem?Nie przypominamsobie by cos
                                bylo na ten temat we wnioskach IPN.
                                • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 00:47
                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                  >
                                  > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                  > >
                                  > > > Oczywiście, że zdegenerowana grupa morderców. Przecież już sam antys
                                  > emity
                                  > > zm
                                  > > > jest degeneracją, tym bardziej degeneratem jest atysemita - morderca
                                  > .
                                  > > >
                                  > > > POzdrawiam.
                                  > > >
                                  > > >
                                  > > > Czyli wg ciebie snajper Zyd z Koniuch ,ktory zabijal Polakow jest mni
                                  > ejszy
                                  > > m
                                  > > > degeneratem bo nie jest antysemita?
                                  > > > Zabicie Zyda to wieksza zbrodnia niz zabice Polaka czy Palestynczyka?
                                  > >
                                  > > Powiedz mi Aniu, skąd Ty takie szalone wnioski wyciągasz ?
                                  > >
                                  > > Snajper.
                                  >
                                  >
                                  > Z tego co napisales powyzej."Tymbardziej degeneratemjest antysemita morderca.
                                  > Wiec pytamczy morderca antysemita nie jest degeneratem?Np.brutalny gwalciciel
                                  > morderca?

                                  Nie jestem psychiatrą ani psychologiem, aby mierzyć stopień degeneracji różnych
                                  morderców, dewiantów i rasistów. Są takie fora Psychologia orz Zdrowie, tam się
                                  zwróć ze Swoimi pytaniami.

                                  > I raz jeszcze skad znasz moywy zbrodni w Jedwabnem?Nie przypominamsobie by cos
                                  > bylo na ten temat we wnioskach IPN.

                                  Skoro się morduje wszystkich Żydów z danej miejscowości i nikogo innego, to
                                  oczywiście z powodu niechęci do Hiszpanów.

                                  Snajper.
                                  • davout_ Re: Jakie niekonsekwencje? 20.09.02, 14:02
                                    Gość portalu: snajper napisał(a):


                                    > Skoro się morduje wszystkich Żydów z danej miejscowości i nikogo innego, to
                                    > oczywiście z powodu niechęci do Hiszpanów.
                                    >
                                    > Snajper.

                                    1. Ilu Żydów mieszkało w Jedwabnem ?
                                    2. Ilu Żydów zostało zamordowanych w Jedwabnem ?
                                    • Gość: Zuko Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.chapmantaylor.com 20.09.02, 19:09
                                      davout_ napisał:

                                      > 1. Ilu Żydów mieszkało w
                                      Jedwabnem ?
                                      > 2. Ilu Żydów zostało zamordowanych w Jedwabnem ?

                                      1. W/g spisu powszechnego z 1931 roku w Jedwabnem mieszkalo 2167 obywateli z
                                      czego ponad 60% pochodzenia zydowskiego; 2167 X .6 = 1300 osob. Nalezy zalozyc,
                                      ze przez kolejne lata do wojny liczba ta sie zwiekszala. poza tym dokladnie nie
                                      wiadomo 'ile' ponad 60%. Biorac te dwie rzeczy pod uwage mozna zalozyc liczbe
                                      1500 osob jako wysoce prawdopodobna w 1939 roku.


                                      2. Ekshumacja wykazala, ze conajmniej 300 osob. Reszty nigdy nie odnaleziono,
                                      dowody na temat transportu Zydow z Jedwabnego do obozow zaglady czy migracji
                                      ludnosci zydowskiej (poza nielicznymi ucieczkami pojedynczych osob) nie
                                      istnieja. wyciagniecie wniosku pozostawiam tobie.
                                      • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 01:07
                                        Gość portalu: Zuko napisał(a):

                                        > davout_ napisał:
                                        >
                                        > > 1. Ilu Żydów mieszkało w Jedwabnem ?
                                        > > 2. Ilu Żydów zostało zamordowanych w Jedwabnem ?
                                        >
                                        > 1. W/g spisu powszechnego z 1931 roku w Jedwabnem mieszkalo 2167 obywateli z
                                        > czego ponad 60% pochodzenia zydowskiego; 2167 X .6 = 1300 osob. Nalezy zalozyc
                                        > ze przez kolejne lata do wojny liczba ta sie zwiekszala.poza tym dokladnie nie
                                        > wiadomo 'ile' ponad 60%. Biorac te dwie rzeczy pod uwage mozna zalozyc liczbe
                                        > 1500 osob jako wysoce prawdopodobna w 1939 roku.

                                        W 1939 tak, natomiast w 1941 mogła być już ona istotnie niższa. Część na pewno
                                        uciekła na wschód przed Niemcami. Dlaczego zakładasz, że przez kolejne lata
                                        wojny ilość Żydów w J. się zwiększała ?

                                        > 2. Ekshumacja wykazala, ze conajmniej 300 osob. Reszty nigdy nie odnaleziono,
                                        > dowody na temat transportu Zydow z Jedwabnego do obozow zaglady czy migracji
                                        > ludnosci zydowskiej (poza nielicznymi ucieczkami pojedynczych osob) nie
                                        > istnieja. wyciagniecie wniosku pozostawiam tobie.

                                        Niektórzy na tym forum mogą Ci napisać, że tych Żydów Niemcy do Jerozolimy
                                        wywieźli. wink)

                                        Pozdrawiam.
                                        • Gość: Zuko Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.vip.uk.com 21.09.02, 17:19
                                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                                          > Gość portalu: Zuko napisał(a):
                                          >
                                          > > davout_ napisał:
                                          > >
                                          > > > 1. Ilu Żydów mieszkało w Jedwabnem ?
                                          > > > 2. Ilu Żydów zostało zamordowanych w Jedwabnem ?
                                          > >
                                          > > 1. W/g spisu powszechnego z 1931 roku w Jedwabnem mieszkalo 2167 obywateli
                                          > z
                                          > > czego ponad 60% pochodzenia zydowskiego; 2167 X .6 = 1300 osob. Nalezy zal
                                          > ozyc
                                          > > ze przez kolejne lata do wojny liczba ta sie zwiekszala.poza tym dokladnie
                                          > nie
                                          > > wiadomo 'ile' ponad 60%. Biorac te dwie rzeczy pod uwage mozna zalozyc lic
                                          > zbe
                                          > > 1500 osob jako wysoce prawdopodobna w 1939 roku.
                                          >
                                          > W 1939 tak, natomiast w 1941 mogła być już ona istotnie niższa. Część na
                                          pewno
                                          > uciekła na wschód przed Niemcami. Dlaczego zakładasz, że przez kolejne lata
                                          > wojny ilość Żydów w J. się zwiększała ?
                                          >
                                          > > 2. Ekshumacja wykazala, ze conajmniej 300 osob. Reszty nigdy nie odnalezio
                                          > no,
                                          > > dowody na temat transportu Zydow z Jedwabnego do obozow zaglady czy migrac
                                          > ji
                                          > > ludnosci zydowskiej (poza nielicznymi ucieczkami pojedynczych osob) nie
                                          > > istnieja. wyciagniecie wniosku pozostawiam tobie.
                                          >
                                          > Niektórzy na tym forum mogą Ci napisać, że tych Żydów Niemcy do Jerozolimy
                                          > wywieźli. wink)
                                          >
                                          > Pozdrawiam.


                                          Napisalem, ze liczba Zydow zwiekszala sie w latach do wojny, a nie w latach
                                          wojny (jak piszesz).
                                          Jest jednak prawdopodobne, ze liczba osob pochodzenia zydowskiego w Jedwabnem
                                          mogla rosnac dalej przez kolejne dwa lata (tym razem wojny tj.1939-41) poniewaz
                                          ten region byl pod okupacja sowiecka, a Niemcy pojawili sie tutaj dopiero latem
                                          1941.

                                          Pozdrowienia
                                          • xiazeluka Re: Jakie niekonsekwencje? 21.09.02, 20:13
                                            Gość portalu: Zuko napisał(a):

                                            > Napisalem, ze liczba Zydow zwiekszala sie w latach do wojny, a nie w latach
                                            > wojny (jak piszesz).

                                            Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                                            > Jest jednak prawdopodobne, ze liczba osob pochodzenia zydowskiego w Jedwabnem
                                            > mogla rosnac dalej przez kolejne dwa lata (tym razem wojny tj.1939-41)
                                            poniewaz
                                            > ten region byl pod okupacja sowiecka, a Niemcy pojawili sie tutaj dopiero
                                            latem 1941.

                                            Czyli: okupacja sowiecka sprzyja rozrostowi populacji żydowskiej.
                                            Niezwykle śmiały wniosek prokreacyjno-historiograficzny.
                                            Czy mimo wszystko, chyląc jednocześnie z podziwem głowę, mogę zapytać na czym
                                            polega to przełożenie?
                                          • Gość: snajper Re: Jakie niekonsekwencje? IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 21:09
                                            Gość portalu: Zuko napisał(a):

                                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                            >
                                            > > Gość portalu: Zuko napisał(a):
                                            > >
                                            > > > davout_ napisał:
                                            > > >
                                            > > > > 1. Ilu Żydów mieszkało w Jedwabnem ?
                                            >
                                            > > > > 2. Ilu Żydów zostało zamordowanych w Jedwabnem ?
                                            > > >
                                            > > > 1. W/g spisu powszechnego z 1931 roku w Jedwabnem mieszkalo 2167 obywateli
                                            > > > z czego ponad 60% pochodzenia zydowskiego; 2167 X .6 = 1300 osob. Nalezy
                                            > > > zalozyc ze przez kolejne lata do wojny liczba ta sie zwiekszala.poza tym
                                            > > > dokladnie nie wiadomo 'ile' ponad 60%. Biorac te dwie rzeczy pod uwage moz
                                            > > > na zalozyc liczbe 1500 osob jako wysoce prawdopodobna w 1939 roku.
                                            > >
                                            > > W 1939 tak, natomiast w 1941 mogła być już ona istotnie niższa. Część na pew
                                            > > no uciekła na wschód przed Niemcami. Dlaczego zakładasz, że przez kolejne
                                            > > lata wojny ilość Żydów w J. się zwiększała ?
                                            > >
                                            > > > 2. Ekshumacja wykazala, ze conajmniej 300 osob. Reszty nigdy nie odnalezio
                                            > > > no, dowody na temat transportu Zydow z Jedwabnego do obozow zaglady czy m
                                            > > > igracji ludnosci zydowskiej (poza nielicznymi ucieczkami pojedynczych osob
                                            > > > ) nie istnieja. wyciagniecie wniosku pozostawiam tobie.
                                            > >
                                            > > Niektórzy na tym forum mogą Ci napisać, że tych Żydów Niemcy do Jerozolimy
                                            > > wywieźli. wink)
                                            >
                                            > Napisalem, ze liczba Zydow zwiekszala sie w latach do wojny, a nie w latach
                                            > wojny (jak piszesz).
                                            > Jest jednak prawdopodobne, ze liczba osob pochodzenia zydowskiego w Jedwabnem
                                            > mogla rosnac dalej przez kolejne dwa lata(tym razem wojny tj.1939-41) poniewaz
                                            > ten region byl pod okupacja sowiecka,a Niemcy pojawili sie tutaj dopiero latem
                                            > 1941.

                                            Faktycznie, mój błąd. Nie doczytałem. Do wojny rzeczywiście mogła się zwiększać.

                                            Pozdrawiam.
          • samsaranathanal Re: Kończę. 17.09.02, 11:20
            Witaj snajperze.

            A jak będzie brzmiało to zdanie jeśli zastosujesz to samo kryterium do obu
            przypadków?

            Chwilowo jest mi wszystko jedno jakie. Byle to samo. Może byc narodowe, może
            być obywatelstwo, może być kolor oczu.

            Pozdrawiam

            Sam
            • Gość: snajper Re: Kończę. IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 12:39
              samsaranathanal napisał:

              > Witaj snajperze.
              >
              > A jak będzie brzmiało to zdanie jeśli zastosujesz to samo kryterium do obu
              > przypadków?
              >
              > Chwilowo jest mi wszystko jedno jakie. Byle to samo. Może byc narodowe, może
              > być obywatelstwo, może być kolor oczu.
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Sam

              Wybieram narodowościowe:

              W J. Polacy zamordowali Żydów.
              W K. Rosjanie, Żydzi i Litwini zamordowali Polaków.

              Przynależność do oddziału sowieckiego morderców z K. pominęłem, aby utrzymać
              jednorodność kryterium.

              Pozdrawiam.
              • Gość: JB Re: Kończę. IP: *.inetia.pl 17.09.02, 14:54
                A jeśli okazałoby się, że ci Polacy to nie żadni polacy, bo mają żydowskie,
                ruskie czy też litewskie pochodzenie?
                Ciekawe co?

                Votre JB
                • Gość: snajper Re: Kończę. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 17.09.02, 17:54
                  Gość portalu: JB napisał(a):

                  > A jeśli okazałoby się, że ci Polacy to nie żadni polacy, bo mają żydowskie,
                  > ruskie czy też litewskie pochodzenie?
                  > Ciekawe co?
                  >
                  > Votre JB

                  Nie, nieciekawe. Każdy z nas ma dalekich (lub bliskich) krewnych, któzy nie
                  byli Polakami. Czy to świadczy o nasze niepolskości ? O ile wiem, to żaden z
                  morderców z Jedwabnego swojej polskości się nie wyparł. Więc gdzie problem ?

                  Pozdrawiam.
                  • davout_ Re: Kończę. 17.09.02, 17:59
                    Gość portalu: snajper napisał(a):



                    > morderców z Jedwabnego swojej polskości się nie wyparł. Więc gdzie problem ?

                    Więc to jednak nie społeczeństwo Jedwabnego mordowało tylko mordercy . Snajper ty mądrzejesz.
                    • Gość: snajper Re: Kończę. IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 22:02
                      davout_ napisał:

                      > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      >
                      > > morderców z Jedwabnego swojej polskości się nie wyparł. Więc gdzie problem ?
                      >
                      > Więc to jednak nie społeczeństwo Jedwabnego mordowało tylko mordercy.
                      > Snajper ty mądrzejesz.

                      Wiesz, nie rozumiem tego rozróżnienia. Wiadomo, że niektórzy mieszkańcy J.
                      mordowali Żydów, inni Żydów ostrzegali, jeszcze inni Żydów ukrywali. Ale
                      wszyscy oni do społeczeństwa jedwabińskiego należeli. Morderca, zanim nie
                      zamorduje, mordercą nie jest. Ktoś, kto nie mordował nie jest mordercą. To są
                      wszak banały.

                      Snajper.
                      • jean-baptiste Bez końca nacjonalizm 18.09.02, 16:12
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > davout_ napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                        > >
                        > > > morderców z Jedwabnego swojej polskości się nie wyparł. Więc gdzie pr
                        > oblem ?
                        > >
                        > > Więc to jednak nie społeczeństwo Jedwabnego mordowało tylko morder
                        > cy.
                        > > Snajper ty mądrzejesz.
                        >
                        > Wiesz, nie rozumiem tego rozróżnienia. Wiadomo, że niektórzy mieszkańcy J.
                        > mordowali Żydów, inni Żydów ostrzegali, jeszcze inni Żydów ukrywali. Ale
                        > wszyscy oni do społeczeństwa jedwabińskiego należeli. Morderca, zanim nie
                        > zamorduje, mordercą nie jest. Ktoś, kto nie mordował nie jest mordercą. To są
                        > wszak banały.
                        >
                        > Snajper.

                        Krzewisz nacjonalizm. Jesteś nieco zwyrodniały i widzę, że to zwyrodnienie się
                        posuwa. Dość łatwo stosujesz trik Polak=morderca, żyd=ofiara. Skad wiesz kim są
                        sprawcy? Jak masz czelnosć nazywać ich normalnymi Polakami. To margines.
                        MARGINES i jeszcze raz MARGINES. Taki sam margines jak tysiace żydów,
                        Ukraińców, Łotyszy, Białorusinów, Francuzów, Holendrów czy Norwegów.
                        Nadajesz z uporem maniaka narodowość mordercy. Wpisujesz w słowo morderca słowo
                        Polak. I nawet, ze to słowo jest dla mnie drogie, dodam, że margines taki
                        istniał i wstyd mi za tych ludzi, to nic nie zmienia faktu, że
                        snajper=morderca=Polak. Jestes marginesem, za który też mi jest wstyd.
                        Mordujesz ludzi swoimi postami. Przeszło dwa lata. Ani cienia zadumy nad swoimi
                        wpisami. Zero refleksji. Zobacz jakich słów zaczął używać luka. Epitety lecą z
                        wielu stron. Ale piszesz nadal to samo. nawet nie wnikam ze przeczysz sobie raz
                        po raz, byle wyjsć na swoje. Nie pisze więcej, bo pewnie mi odpowiesz, a są
                        jeszcze inni manniacy którzy z marginesu starają sie stworzyć obraz Polaków i
                        Polski.
                        • xiazeluka Re: Bez końca fanatyzm, ignorancja i draństwo 18.09.02, 19:58
                          jean-baptiste napisał:

                          > Zobacz jakich słów zaczął używać luka.

                          Drogi JB,
                          Naprawdę nie ma różnicy, jak ja do tego ścierwa się zwrócę, ponieważ to
                          filodebilne bydlę jest impregnowano na logikę, wiedzę i przyzwoitość.
                        • Gość: snajper Re: Bez końca nacjonalizm IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 00:22
                          jean-baptiste napisał:

                          > Gość portalu: snajper napisał(a):
                          >
                          > > davout_ napisał:
                          > >
                          > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                          > > >
                          > > > > morderców z Jedwabnego swojej polskości się nie wyparł. Więc gdzie pr
                          > > > > oblem ?
                          > > >
                          > > > Więc to jednak nie społeczeństwo Jedwabnego mordowało tylko morder
                          > > > cy. Snajper ty mądrzejesz.
                          > >
                          > > Wiesz, nie rozumiem tego rozróżnienia. Wiadomo, że niektórzy mieszkańcy J.
                          > > mordowali Żydów, inni Żydów ostrzegali, jeszcze inni Żydów ukrywali. Ale
                          > > wszyscy oni do społeczeństwa jedwabińskiego należeli. Morderca, zanim nie
                          > > zamorduje, mordercą nie jest. Ktoś, kto nie mordował nie jest mordercą. To
                          > > są wszak banały.
                          >
                          > Krzewisz nacjonalizm. Jesteś nieco zwyrodniały i widzę, że to zwyrodnienie się
                          > posuwa. Dość łatwo stosujesz trik Polak=morderca, żyd=ofiara.

                          A co, wJEdwabnem może Żydzi byli mordercami, a Polacy ofiarami ?

                          > Skad wiesz kim są sprawcy?

                          Choćby ze śledztwa IPN.

                          > Jak masz czelnosć nazywać ich normalnymi Polakami.

                          To Ty napisałeś >normalnymi<. Ja ich nazywam Polakami, bo Polakami byli. Ty
                          możesz ich nazwać Eskimosami, skoro tak Ci na tym zależy.

                          > To margines. MARGINES i jeszcze raz MARGINES.
                          > Taki sam margines jak tysiace żydów,
                          > Ukraińców, Łotyszy, Białorusinów, Francuzów, Holendrów czy Norwegów.
                          > Nadajesz z uporem maniaka narodowość mordercy.Wpisujesz w słowo morderca słowo
                          > Polak. I nawet, ze to słowo jest dla mnie drogie, dodam, że margines taki
                          > istniał i wstyd mi za tych ludzi, to nic nie zmienia faktu, że
                          > snajper=morderca=Polak. Jestes marginesem, za który też mi jest wstyd.
                          > Mordujesz ludzi swoimi postami. Przeszło dwa lata.

                          Idź się leczyć.

                          > Ani cienia zadumy nad swoimi
                          > wpisami. Zero refleksji. Zobacz jakich słów zaczął używać luka.

                          Nie wiem, nie czytam jego postów. Rozmowa z chamem mnie nie interesuje.

                          > Epitety lecą z
                          >wielu stron. Ale piszesz nadal to samo. nawet nie wnikam ze przeczysz sobie raz
                          > po raz, byle wyjsć na swoje. Nie pisze więcej, bo pewnie mi odpowiesz, a są
                          > jeszcze inni manniacy którzy z marginesu starają sie stworzyć obraz Polaków i
                          > Polski.

                          Snajper.
                          • xiazeluka Re: Bez końca snajperokurestwo 19.09.02, 08:42
                            Gość portalu: snajper napisał(a):

                            > Nie wiem, nie czytam jego postów.

                            Dlatego jesteś taki głupi. Zagadka rozwiązana.
                            • Gość: Ania Re: Bez końca snajperokurestwo IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 08:46
                              xiazeluka napisał:

                              > Gość portalu: snajper napisał(a):
                              >
                              > > Nie wiem, nie czytam jego postów.
                              >
                              > Dlatego jesteś taki głupi. Zagadka rozwiązana.


                              On nie jest glupi -on jest podly.
                              • xiazeluka Re: Bez końca snajperokurestwo 19.09.02, 08:54
                                Gość portalu: Ania napisał(a):

                                > On nie jest glupi -on jest podly.

                                Widocznie uważa, iż do twarzy mu w rogatej mycce na kwadratowym świńskim łbie
                                i ryngrafem ze znakami runicznymi SS pod szyją. Takich jak on powinno się
                                uprzątać z chodników strumieniem wody pod dużym ciśnieniem wprost do studzienki
                                kanalizacyjnej.
              • samsaranathanal Dzięki. 17.09.02, 15:22
                > Wybieram narodowościowe:
                >
                > W J. Polacy zamordowali Żydów.
                > W K. Rosjanie, Żydzi i Litwini zamordowali Polaków.

                Ta odpowiedź całkowicie mnie stysfakcjonuje.

                pozdrawiam

                Sam

                ps. Pytanie postawione przez JB nadal jest intrygujące, nie sądzisz?
          • Gość: Tamtejszy Re: Kończę. IP: *.man.poznan.pl 16.10.02, 11:33
            Mordercy z J byli Polakami !
            Ale nie zebrano wystarczających dowodów aby kogokolwiek oskarżyć !!
            Nic to snajper był i wie a na dodatek ma dowody !
      • Gość: polishAM Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 17.09.02, 01:34
        Rozkaz z 22 czerwca 1941 roku nadajacy Canawie specjalne uprawnienia (tajne
        sluzby specjalne bialoruskiej NKVD) nadal zachowywal ten teren (bialostocki i
        lomzynski) w granicach BSSR. Sam pisales, ze pakt Ribbentrop-Molotow o tym
        postanowil (przylaczenie zachodniej Bialorusi do BSSR).Canawa mial tam
        wprowadzic terror nie tylko w stosunku do Niemcow, ale rowniez wykonczyc
        znajdujacych sie w wiezieniach Polakow. Gdybys przeczytal artykul na linku
        dowiedzialbys sie, ze na terytorium bialostockim i lomzynskim odbierano polskie
        dowody osobiste i wydawano nowe sowieckie. Pisze rowniez, ze Zydzi pierwsi
        stali w kolejce po te sowieckie paszporty, z ktorymi wyruszali potem w glab
        Rosji. Potem wracali zawiedzeni, bo obiecany raj radziecki mal niewiele
        wspolnego z prawda. Pisze rowniez jak chetnie Zydzi pomagali NKVD-owcom w
        wyniszczaniu naszego narodu (niewiele sie zmienilo, prawda?). W NKVD
        bialostockim szalal Icek Byszewski (nie ma watpliwosci). Wysylano Polakow na
        Sybir i mordowano ich.
        Nie bylo Polski, nie bylo polskiej administracji, nie bylo rowniez Polakow.
        Twoja nienawisc do naszego narodu tego nie zmieni. Nie zmienia tego rowniez
        zydowscy kolaboranci z IPN. IPN to tylko prokuratura i nie do niej nalezy
        orzekanie o winie. O winie decyduje sad. IPN wydaje jedynie akt oskarzenia.
        Kazdy sad oddali oskarzenie wobec "Polakow" jako abstrakcyjne. I tak ta sprawa
        sie rostrzygnie. Przyjdzie nowy prezydent, nowy rzad to zajmiemy sie
        prawdziwymi mordercami naszego narodu a tymi sa kryminalisci spod znaku Gwiazdy
        Davida. Zeby kazdy wiedzial kto zazadzal Biurem Politycznym w powojennej
        Polsce, Informacja Wojskowa, Prokuratura, Sadami. Prawdy nikt nie potrafi
        zamazac. Nawet te zydowskie media z Wyborcza na czele.
        • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 02:32
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Rozkaz z 22 czerwca 1941 roku nadajacy Canawie specjalne uprawnienia (tajne
          > sluzby specjalne bialoruskiej NKVD) nadal zachowywal ten teren (bialostocki i
          > lomzynski) w granicach BSSR. Sam pisales, ze pakt Ribbentrop-Molotow o tym
          > postanowil (przylaczenie zachodniej Bialorusi do BSSR).Canawa mial tam
          > wprowadzic terror nie tylko w stosunku do Niemcow, ale rowniez wykonczyc
          > znajdujacych sie w wiezieniach Polakow. Gdybys przeczytal artykul na linku
          > dowiedzialbys sie,ze na terytorium bialostockim i lomzynskim odbierano polskie
          > dowody osobiste i wydawano nowe sowieckie. Pisze rowniez, ze Zydzi pierwsi
          > stali w kolejce po te sowieckie paszporty, z ktorymi wyruszali potem w glab
          > Rosji. Potem wracali zawiedzeni, bo obiecany raj radziecki mal niewiele
          > wspolnego z prawda. Pisze rowniez jak chetnie Zydzi pomagali NKVD-owcom w
          > wyniszczaniu naszego narodu (niewiele sie zmienilo, prawda?). W NKVD
          > bialostockim szalal Icek Byszewski (nie ma watpliwosci). Wysylano Polakow na
          > Sybir i mordowano ich.
          > Nie bylo Polski, nie bylo polskiej administracji, nie bylo rowniez Polakow.

          To w czasie zaborów też Polaków nie było ? A po 1945 skąd nagle się wzięli ? To
          może Żydów tez nie było ? Wszak Izraela wtedy także jeszcze nie było. Człowieku,
          nie kompromituj się.

          > Twoja nienawisc do naszego narodu tego nie zmieni.

          To Ty nie jesteś Polak, skoro piszesz >do naszego< ? To Ty pewnie Arab jesteś.

          > Nie zmienia tego rowniez
          > zydowscy kolaboranci z IPN. IPN to tylko prokuratura i nie do niej nalezy
          > orzekanie o winie. O winie decyduje sad. IPN wydaje jedynie akt oskarzenia.
          > Kazdy sad oddali oskarzenie wobec "Polakow" jako abstrakcyjne. I tak ta sprawa
          > sie rostrzygnie. Przyjdzie nowy prezydent, nowy rzad to zajmiemy sie
          >prawdziwymi mordercami naszego narodu a tymi sa kryminalisci spod znaku Gwiazdy
          > Davida. Zeby kazdy wiedzial kto zazadzal Biurem Politycznym w powojennej
          > Polsce, Informacja Wojskowa, Prokuratura, Sadami. Prawdy nikt nie potrafi
          > zamazac. Nawet te zydowskie media z Wyborcza na czele.

          Niech żyje przyszły prezydent Bubel !!! Niech zyje !!!

          Snajper
          • Gość: polishAM Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 17.09.02, 04:22
            Ja na to nic nie poradze. Polska uznala pewna kontynuacje panstwa polskiego ale
            tyczy to sie Generalnej Guberni. Dlatego w naszej konstytucji sa pewne
            pozostalosci zarzadzen Hansa Franka. Co do Jedwabnego nalezy od razu
            stwierdzic, ze mamy do czynienia z kryminalistami. Dlaczego ujawnili sie po
            ataku Niemcow na ZSRR mozna sie tylko domyslec. Rok 1939, 1940, 1941 musial byc
            tam pieklem wiec do zemsty nie trzeba bylo ich dlugo namawiac. Kwasniewski nie
            mial prawa przepraszac za przestepstwo ktore mialo miejsce na terenach objetych
            niepolska administracja. Oczywiscie mozna stwierdzic, ze uczynili to
            kryminalisci polskiej narodowosci. Wtedy jednak otwiera sie bardzo delikatna
            dla Zydow sprawe. Otoz na zadnym pomniku nie mozna stwierdzic, ze zabojstwa
            dokonala osoba narodowosci zydowskiej. Przyznajesz, ze takich wypadkow byloby
            wiele gdyby ofiary AK-owcow, NSZ-owcow zazadaly tego. Swiat nie aprobuje
            oskarzen wobec narodow poniewaz to nietolerancyjne. Przeciez ja jestem
            antysemita, poniewaz ublizam Zydom jako grupie narodowosciowej. Ublizanie
            grupom narodowosciowym jest nawet w pewnych krajach nielegalne. Oczywiscie
            zakladam, ze rozumiesz roznice miedzy narodowoscia i panstwowoscia. Przeciez
            mozna napisac, ze ludobojstwo popelnili Niemcy, bo to byl organizm panstwowy
            zlozony z Niemcow. Problem jest z Katyniem. Czy Polacy moga oskarzac Rosjan? Tu
            sprawa jest dwuznaczna poniewaz Rosja sama uznala sie kontynuarka ZSRR.
            Przeciez Rosja celebruje zwyciestwo Armii Czerwonej w ktorej bylo wielu
            zabojcow z Katynia. Ja jednak osobiscie twierdze, ze dla Rosjan czuje sympatie.
            Bylo, minelo i koniec.
            • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 17.09.02, 18:37
              Gość portalu: polishAM napisał(a):

              > Ja na to nic nie poradze.Polska uznala pewna kontynuacje panstwa polskiego ale
              > tyczy to sie Generalnej Guberni. Dlatego w naszej konstytucji sa pewne
              > pozostalosci zarzadzen Hansa Franka. Co do Jedwabnego nalezy od razu
              > stwierdzic, ze mamy do czynienia z kryminalistami.

              O ile wiem, mordercy z J. kryminalistami nie byli.

              > Dlaczego ujawnili sie po ataku Niemcow na ZSRR mozna sie tylko domyslec.

              Co miałeś na myśli, pisząc >ujawnili< ?

              > Rok 1939, 1940, 1941 musial byc
              > tam pieklem wiec do zemsty nie trzeba bylo ich dlugo namawiac. Kwasniewski nie
              >mial prawa przepraszac za przestepstwo ktore mialo miejsce na terenach objetych
              > niepolska administracja.

              Tu nie administracja jest istotna, ale wspólnota narodowa z mordercami i z tymi,
              których sumienie jest tamtą zbrodnią poruszone. Wszak to w ich imieniu
              przepraszał.

              > Oczywiscie mozna stwierdzic, ze uczynili to
              > kryminalisci polskiej narodowosci. Wtedy jednak otwiera sie bardzo delikatna
              > dla Zydow sprawe. Otoz na zadnym pomniku nie mozna stwierdzic, ze zabojstwa
              > dokonala osoba narodowosci zydowskiej. Przyznajesz, ze takich wypadkow byloby
              > wiele gdyby ofiary AK-owcow, NSZ-owcow zazadaly tego. Swiat nie aprobuje
              > oskarzen wobec narodow poniewaz to nietolerancyjne.

              Ja nie odbieram stwierdzenia historycznego faktu o mordzie w J. jako oskarżenia
              narodu polskiego. Fałszywa wersja o niemieckim sprawstwie musiała być
              poprawiona, ale prawda historyczna nie jest oskarżeniem narodu polskiego.Jest
              faktem.

              > Przeciez ja jestem
              > antysemita, poniewaz ublizam Zydom jako grupie narodowosciowej. Ublizanie
              > grupom narodowosciowym jest nawet w pewnych krajach nielegalne. Oczywiscie
              > zakladam, ze rozumiesz roznice miedzy narodowoscia i panstwowoscia. Przeciez
              > mozna napisac, ze ludobojstwo popelnili Niemcy, bo to byl organizm panstwowy
              > zlozony z Niemcow.

              Jeśli masz na myśli J., to nazywanie jego mieszkańców Niemcami, z powodu
              podległości administracyjnej, doprowadzi nas do absurdów. Trzeba wtedy bedzie
              powiedzieć, że w Katyniu zabito Rosjan, a w AK służyli Niemcy. wink)

              > Problem jest z Katyniem.Czy Polacy moga oskarzac Rosjan? Tu
              > sprawa jest dwuznaczna poniewaz Rosja sama uznala sie kontynuarka ZSRR.
              > Przeciez Rosja celebruje zwyciestwo Armii Czerwonej w ktorej bylo wielu
              > zabojcow z Katynia. Ja jednak osobiscie twierdze, ze dla Rosjan czuje sympatie
              > Bylo, minelo i koniec.

              To ostatnie zdanie podoba mi się najbardziej. wink) Tylko weź pod uwagę, że zanim
              ze spokojnym sumieniem powiemy coś takiego, musimy najpierw ujawnić prawdę o
              tamtych zdarzeniach, a nie zadawalać się fałszywą tezą o Niemieckim sprawstwie.
              Teraz już możemy to powiedzieć.

              Pozdrawiam.

              • samsaranathanal Pytanie do Snajpera 17.09.02, 22:46
                PH:Kwasniewski nie mial prawa przepraszac za przestepstwo ktore mialo miejsce
                na terenach objetych niepolska administracja.

                Snajper:Tu nie administracja jest istotna, ale wspólnota narodowa z mordercami
                i z tymi których sumienie jest tamtą zbrodnią poruszone. Wszak to w ich imieniu
                przepraszał.

                Czy dobrze rozumiem, że uważasz przeprosiny prezydenta Kwaśniewskiego za
                uzasadnione?

                Sam
                • Gość: snajper Re: Pytanie do Snajpera IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 22:59
                  samsaranathanal napisał:

                  > PH:Kwasniewski nie mial prawa przepraszac za przestepstwo ktore mialo miejsce
                  > na terenach objetych niepolska administracja.
                  >
                  > Snajper:Tu nie administracja jest istotna, ale wspólnota narodowa z mordercami
                  > i z tymi których sumienie jest tamtą zbrodnią poruszone.Wszak to w ich imieniu
                  > przepraszał.
                  >
                  > Czy dobrze rozumiem, że uważasz przeprosiny prezydenta Kwaśniewskiego za
                  > uzasadnione?
                  >
                  > Sam

                  Ostrożnie ważąc słowa odpowiem tak: biorąc pod uwagę to CO powiedział, byłem i
                  jestem zadowolony z tego, że to powiedział.

                  Komentarz - uciekam od słowa >przeprosiny<, kładąc nacisk na treść wypowiedzi,
                  a szczególnie na sformułowanie >w imieniu tych, których sumienie jest
                  poruszone...<. (Nie gwarantuję dokładności cytatu) Bo właśnie o takie
                  wystąpienie Prezydenta, według mnie, chodziło. Bardzo łatwo było wtedy
                  powiedzieć za mało, lub za dużo.

                  Pozdrawiam.
                  • xiazeluka Re: Pytanie do Snajpera 18.09.02, 08:35
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Komentarz - uciekam od słowa >przeprosiny<, kładąc nacisk na treść wypowi
                    > edzi,
                    > a szczególnie na sformułowanie >w imieniu tych, których sumienie jest
                    > poruszone...<.

                    Moje sumienie ostatnio poruszone było tragedią czteroosobowej rodziny, która
                    spłonęła żywcem gdzieś na prowincji. Według ciebie, pierdolnięty bucu,
                    powinienem przeprosić za to ich krewnych, tak?
                  • samsaranathanal Re: Pytanie do Snajpera 18.09.02, 09:45

                    > Ostrożnie ważąc słowa odpowiem tak: biorąc pod uwagę to CO powiedział, byłem
                    i jestem zadowolony z tego, że to powiedział.

                    Dziwne.

                    Bo to oznacza, że jesteś zadowolony z absurdalnych posunięć p prezydenta.

                    A mi jest przykro gdy szef mojego państwa się wygłupia.

                    Gdyby czasem umknęła Ci absurdalność sytuacji, to wyjaśnij mi dlaczgo nasz
                    prezydent nie przeprasza za Felixa Dzierżyńskiego? Ten ma na koncie setki
                    tysięcy razy więcej niż zginęło w Jedwabnem... I też podobno był etnicznym
                    Polakiem.


                    > Komentarz - uciekam od słowa >przeprosiny<,

                    Żałuję, że prezydent nie uciekł. Mógł wyrazić ubolewanie. Wolał przeprosić.

                    Różnica może i subtelna, ale zasadnicza. Szczególnie w dyplomacji.

                    (a propos: śledzisz może wizytę premiera Japonii w Korei Płn? Zwróciłeś uwagę?
                    Kim PRZEPRASZA za porwanie, Koizumi wyraża ubolewanie. A Japonia MA za co
                    przepraszać Koreę)

                    Pozdrawiam

                    Sam
                    • Gość: snajper Odpowiedź dla Sama IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 01:17
                      samsaranathanal napisał:

                      > > Ostrożnie ważąc słowa odpowiem tak: biorąc pod uwagę to CO powiedział, byłem
                      > > i jestem zadowolony z tego, że to powiedział.
                      >
                      > Dziwne.
                      >
                      > Bo to oznacza, że jesteś zadowolony z absurdalnych posunięć p prezydenta.
                      >
                      > A mi jest przykro gdy szef mojego państwa się wygłupia.
                      >
                      > Gdyby czasem umknęła Ci absurdalność sytuacji, to wyjaśnij mi dlaczgo nasz
                      > prezydent nie przeprasza za Felixa Dzierżyńskiego? Ten ma na koncie setki
                      > tysięcy razy więcej niż zginęło w Jedwabnem... I też podobno był etnicznym
                      > Polakiem.

                      Nie potrafię Ci na takie pytanie odpowiedzieć. Nie potrafię także odpowiedzieć
                      na pytanie prostsze - dlaczego mnie było potrzebne wystapienie Prezydenta, a
                      zrodnie Krwawego Feliksa ochoty na takie przepraszanie nie budzą. Mogę tylko
                      przypuszczać:

                      Może tamte zbrodnie są znane od dawna, a ta, nowoodkryta wymagała jakiegoś
                      zamknięcia. Czegoś, co by nie było wzruszeniem ramion.

                      Może dlatego, że nie bardzo wiadomo kogo za Felusia przepraszać. Cały świat ? W
                      przypadku J. krąg ofiar jest dość dokładnie określony narodowościowo.

                      Może dlatego, że Feluś bardziej się uważał za komunistę, niż za Polaka. Taki
                      narodowościowy internacjonalizm. A to usuwa go, przynajmniej częściowo, z
                      zasięgu naszej wspólnej odpowiedzialności.

                      Zadajesz trudne pytania. wink)

                      > > Komentarz - uciekam od słowa >przeprosiny<,
                      >
                      > Żałuję, że prezydent nie uciekł. Mógł wyrazić ubolewanie. Wolał przeprosić.
                      >
                      > Różnica może i subtelna, ale zasadnicza. Szczególnie w dyplomacji.

                      Ubolewanie może wyrazić każdy. Ty wyrażasz ubolewanie, gdy samochód przejedzie
                      sąsiadowi kota. Nie pamiętam już teraz dokładnie tektu wystapienia, jedynie
                      fragmenty. Wtedy odpowiadało dokładnie moim oczekiwaniom. Teraz bardziej
                      pamiętam to uczucie niż sam tekst wystąpienia.

                      > (a propos: śledzisz może wizytę premiera Japonii w Korei Płn? Zwróciłeś uwagę?
                      > Kim PRZEPRASZA za porwanie, Koizumi wyraża ubolewanie. A Japonia MA za co
                      > przepraszać Koreę)

                      Jesli czytałeś artykuł w GW, to zwróć uwagę na ramkę po prawej stronie z
                      kalendarium Droga do zgody. Pod datą wrzesień 1990 mamy tekst: >japoński
                      premier przeprasza za kolonizację półwyspu;<. A jeśli chodzi o tekst wystapień,
                      to Kim mówił po koreańsku, a Koizumi pewnie po japońsku. Nie dam głowy, czy
                      nasz tłumacz przetłumaczył tekst wystąpień zwracając uwagę na takie niuanse. A
                      pewniej było dwuch tłumaczy, jeden japońsko-polski, drugi koreańsko-polski (to
                      w końcu dość trudne języki). Jeden mógł bardziej >lubić< słowo przepraszam, a
                      drugiemy bardziej pasował zwrot >wyrazić ubolewanie<. Nie wyciągaj zbyt daleko
                      idących wniosków z takich drobiazgów. My nie byliśmy stroną w tamtych
                      rozmowach. Nasi tłumacze mogli sobie poszaleć. wink)

                      > Pozdrawiam
                      >
                      > Sam

                      Pozdrawiam

                      Snajper.
                      • samsaranathanal Re: Odpowiedź dla Sama 19.09.02, 02:55
                        Gość portalu: snajper napisał(a):
                        > Nie potrafię Ci na takie pytanie odpowiedzieć. Nie potrafię także
                        >odpowiedzieć na pytanie prostsze - dlaczego mnie było potrzebne wystapienie
                        >Prezydenta, a zrodnie Krwawego Feliksa ochoty na takie przepraszanie nie
                        >budzą. Mogę tylko przypuszczać:

                        No to poprzypuszczajmy

                        > Może tamte zbrodnie są znane od dawna, a ta, nowoodkryta wymagała jakiegoś
                        > zamknięcia. Czegoś, co by nie było wzruszeniem ramion.

                        OK.

                        Chociaż zamknąć można na różne sposoby.

                        Ja bym wolał, żeby sposób wybrany przez prezydena mojego państwa był
                        sprawiedliwy. I to jest najważniejsze kryterium.

                        Poza tym, jeżeli uznamy, że zamknięcie było celem tego wystąpienia, to musimy
                        stwierdzić, że cel nie został osiągnięty. Argumentów, aż nazbyt wiele,
                        dostarcza choćby to Forum...

                        > Może dlatego, że nie bardzo wiadomo kogo za Felusia przepraszać. Cały świat?

                        Ja też nie mam pojęciasmile Jednak opierając się na precedensie możemy sobie
                        poprzypuszczać...

                        Ja to sobie wyobrażam tak, że konsekwentnie przepraszamy każdy naród którego
                        przedstawiciel zginął z rąk CzeKa. Być może powinniśmy w takim wypadku przyjąć
                        też kryterium ilościowe, gdzie minimalną liczbą ofiar za którą należą się
                        przeprosiny jest precedensowa ilość ofiar z Jedwabnego.

                        > W przypadku J. krąg ofiar jest dość dokładnie określony narodowościowo.

                        To prawda. Jeśli chodzi o pochodzenie etniczne.

                        > Może dlatego, że Feluś bardziej się uważał za komunistę, niż za Polaka. Taki
                        > narodowościowy internacjonalizm. A to usuwa go, przynajmniej częściowo, z
                        > zasięgu naszej wspólnej odpowiedzialności.

                        Nie za bardzo. Jeżeli przyjmiemy (skądinąd słuszne) kryterium samookreślenia, a
                        nie pochodzenia etnicznego, to może się okazać, że wśród ofiar też byli Polacy
                        (mogli stanowić nawet większość ofiar). Zabójcy nie pytali etnicznych Żydów:
                        czujesz się Polakiem? Tylko pakowali ludzi o odpowiedniej krzywiźnie nosa do
                        stodoły.

                        A to oznacza, że "krąg ofiar" przestaje być dokładnie określony narodowościowo.
                        Podobnie jak "krąg zabójców". Ilu z nich podpisało volkslistę? Ilu, w momencie
                        dokonywania zbrodni uważało się za Litwinów? Białorusinów? Zulusów? A ilu w
                        ogóle uważało się za "tutejszych" i sprawę samookreślenia narodowego miało w
                        głębokim poważaniu?

                        Widzisz już do jakich absurdów prowadzi nas przyjęcie kryteriów narodowych?

                        Żeby uniknąć takich problemów narodowcy różnej maści ignorują kryterium
                        świadomości narodowej jednostki. Dla nich liczy się KREW.

                        A dla nas, ludzi Cywilizacji Zachodu, krew ma znaczenie trzeciorzędne.

                        I stąd problemy. Ja ich rozumiem. Oni mnie niesmile

                        Pozdrawiam

                        Sam

                        ps. W sprawie Korea - Japonia podzielam Twój punkt widzenia.
                        • janusz2_ Kryteria narodowe 19.09.02, 11:47
                          samsaranathanal napisał:

                          >
                          > Widzisz już do jakich absurdów prowadzi nas przyjęcie kryteriów narodowych?
                          >

                          Po raz kolejny zgadzam się z Samsaranathanalem.
                          Snajper, zauważ, że kryteria narodowe były podstawowymi w narodowo-
                          socjalistycznej III Rzeszy. Maniakalne stosowanie przez Ciebie takich samych
                          kryteriów powoduje, że w niczym nie róznisz się od nazistowskich ideologów.
                          • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.09.02, 14:42
                            janusz2_ napisał:

                            > samsaranathanal napisał:
                            >
                            > > Widzisz już do jakich absurdów prowadzi nas przyjęcie kryteriów narodowych ?
                            >
                            > Po raz kolejny zgadzam się z Samsaranathanalem.
                            > Snajper, zauważ, że kryteria narodowe były podstawowymi w narodowo-
                            > socjalistycznej III Rzeszy. Maniakalne stosowanie przez Ciebie takich samych
                            > kryteriów powoduje, że w niczym nie róznisz się od nazistowskich ideologów.

                            Ależ ja do przyjęcia takiego kryterium jestem zmuszany i absurdy wynikające z
                            takiego podejscia bardzo dobrze widzę.

                            1. Jedwabne.

                            Czy mam zamykać oczy na narodowość ofiar, skoro to ona była cechą wyróżniuającą
                            ofiary spośród wszystkich mieszkańców J. ? Czy mam mówić: część mieszkańców
                            Jedwabnego wymordowała grupę mieszkańców Jedwabnego ? Co jest niewątpliwie
                            prawdą, jednak prawdą niepełną, ukrywającą istotny aspekt tej zbrodni. W
                            przypadku tej zbrodni nie da się pisać uczciwie, uciekając od aspektu
                            narodowościowego.

                            2. Koniuchy.

                            Na moje stwierdzenia, że mordował oddział partyzantki sowieckiej, co nie jest
                            podejściem narodowościowym, spotkałem się z odpowiedzią, że to nie byli
                            sowieci, tylko wredne Żydy, oraz że dla mnie >sowieci<, to narodowość. Tak więc
                            zmuszony byłem przejść na poziom narodowości i pisać, że w Koniuchach mordowali
                            Rosjanie, Żydzi i Litwini. Uważając jednocześnie, że narodowość morderców i
                            ofiar nie miała tu wielkiego znaczenia, co właśnie różni tę zbrodnię od
                            Jedwabnego. Tak samo dobrze mogła to być miejscowość z ludnością Litewską. To
                            nie miało, według mnie, większego znaczenia, gdyż mordercom chodziło o
                            zastraszenie miejscowej ludności.

                            Pozdrawiam.
                            • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 19.09.02, 15:30
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > Ależ ja do przyjęcia takiego kryterium jestem zmuszany i absurdy wynikające
                              z
                              > takiego podejscia bardzo dobrze widzę.
                              >

                              Nie daj się zmusić!!!
                              Protestuj przeciwko tym, którzy taką nazistowską postawę prezentują w sprawie
                              jedwabieńskiej, zamiast się do nich przyłączać.
                              To, że oficjele z jakiś przyczyn stosuja tu kryteria narodowościowe, to nie
                              znaczy, że i Ty musisz.


                              > 1. Jedwabne.
                              >
                              > Czy mam zamykać oczy na narodowość ofiar, skoro to ona była cechą
                              wyróżniuającą
                              > ofiary spośród wszystkich mieszkańców J. ?
                              > Czy mam mówić: część mieszkańców
                              > Jedwabnego wymordowała grupę mieszkańców Jedwabnego ? Co jest niewątpliwie
                              > prawdą, jednak prawdą niepełną, ukrywającą istotny aspekt tej zbrodni. W
                              > przypadku tej zbrodni nie da się pisać uczciwie, uciekając od aspektu
                              > narodowościowego.
                              >

                              Retoryka godna Goebelsa - gratuluję.
                              Przypuszczam, że naziści równie bezsensownie twierdzili, że nie moga zamykać
                              oczu na narodowość gnębiących ich Żydów.


                              > 2. Koniuchy.
                              >
                              > Na moje stwierdzenia, że mordował oddział partyzantki sowieckiej, co nie
                              jest
                              > podejściem narodowościowym, spotkałem się z odpowiedzią, że to nie byli
                              > sowieci, tylko wredne Żydy, oraz że dla mnie >sowieci<, to narodowość. Ta
                              > k więc
                              > zmuszony byłem przejść na poziom narodowości i pisać, że w Koniuchach
                              mordowali
                              >
                              > Rosjanie, Żydzi i Litwini. Uważając jednocześnie, że narodowość morderców i
                              > ofiar nie miała tu wielkiego znaczenia, co właśnie różni tę zbrodnię od
                              > Jedwabnego. Tak samo dobrze mogła to być miejscowość z ludnością Litewską.
                              To
                              > nie miało, według mnie, większego znaczenia, gdyż mordercom chodziło o
                              > zastraszenie miejscowej ludności.
                              >
                              > Pozdrawiam.


                              Snajper, nie bądź dzieckiem.
                              Sprawa Koniuch została na forum poruszona w reakcji na sprawę Jedwabnego.
                              Trzeba Ci przyznać, że długo i konsekwentnie "szedłeś w zaparte" w kwestii
                              narodowości morderców mieszkańców z Koniuch. I byłoby to chwalebne, gdybyś
                              podobnie zachowywał się w sprawie Jedwabnego. Tam jednak kryterium narodowe
                              stosowałeś od początku bez żadnych oporów.
                              Ta Twoja niekonsekwencja pozwala domniemywać, że stosujesz inne kryteria oceny
                              wobec Żydów i Polaków, co jest nazizmem czystej wody.
                              • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 04:58
                                janusz2_ napisał:

                                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                >
                                > > Ależ ja do przyjęcia takiego kryterium jestem zmuszany i absurdy wynikające
                                > > z takiego podejscia bardzo dobrze widzę.
                                >
                                > Nie daj się zmusić!!!
                                > Protestuj przeciwko tym, którzy taką nazistowską postawę prezentują w sprawie
                                > jedwabieńskiej, zamiast się do nich przyłączać.
                                > To, że oficjele z jakiś przyczyn stosuja tu kryteria narodowościowe, to nie
                                > znaczy, że i Ty musisz.
                                >
                                >
                                > > 1. Jedwabne.
                                > >
                                > > Czy mam zamykać oczy na narodowość ofiar, skoro to ona była cechą wyróżnia
                                > > jącą ofiary spośród wszystkich mieszkańców J. ? Czy mam mówić: część miesz
                                > > kańców Jedwabnego wymordowała grupę mieszkańców Jedwabnego ? Co jest niewąt
                                > > pliwie prawdą, jednak prawdą niepełną, ukrywającą istotny aspekt tej zbrodni
                                > > W przypadku tej zbrodni nie da się pisać uczciwie, uciekając od aspektu
                                > > narodowościowego.
                                >
                                > Retoryka godna Goebelsa - gratuluję.
                                > Przypuszczam, że naziści równie bezsensownie twierdzili, że nie moga zamykać
                                > oczu na narodowość gnębiących ich Żydów.

                                Nie rozumiem, co złego w tym widzisz. Czy protestowałeś też przeciwko
                                narodowemu podejściu do zbrodni, gdy twierdzono, że w Katyniu nie Niemcy
                                mordowali, tylko Rosjanie ? Tu sytuację mamy podobną. Prostowanie kłamstwa.

                                > > 2. Koniuchy.
                                > >
                                > > Na moje stwierdzenia,że mordował oddział partyzantki sowieckiej,co nie jest
                                > > podejściem narodowościowym, spotkałem się z odpowiedzią, że to nie byli
                                > > sowieci, tylko wredne Żydy, oraz że dla mnie >sowieci<, to narodowość. Tak
                                > > więc zmuszony byłem przejść na poziom narodowości i pisać, że w Koniuchach
                                > > mordowali
                                > > Rosjanie, Żydzi i Litwini. Uważając jednocześnie, że narodowość morderców i
                                > > ofiar nie miała tu wielkiego znaczenia, co właśnie różni tę zbrodnię od
                                > > Jedwabnego. Tak samo dobrze mogła to być miejscowość z ludnością Litewską.
                                > > To nie miało, według mnie, większego znaczenia, gdyż mordercom chodziło o
                                > > zastraszenie miejscowej ludności.
                                > >
                                > > Pozdrawiam.
                                >
                                >
                                > Snajper, nie bądź dzieckiem.
                                > Sprawa Koniuch została na forum poruszona w reakcji na sprawę Jedwabnego.
                                > Trzeba Ci przyznać, że długo i konsekwentnie "szedłeś w zaparte" w kwestii
                                > narodowości morderców mieszkańców z Koniuch.

                                I cały czas będę twierdził, że teza: >W K. mordowały Żydy< jest faszywa. Tak
                                samo jak teza >Polacy to antysemici<. Z tego, że pewna część jest ..., nie
                                wynika, że wszyscy .... .

                                > I byłoby to chwalebne, gdybyś
                                > podobnie zachowywał się w sprawie Jedwabnego. Tam jednak kryterium narodowe
                                > stosowałeś od początku bez żadnych oporów.

                                Bo tam te właśnie kryteria determinowały zbrodnię.

                                > Ta Twoja niekonsekwencja pozwala domniemywać, że stosujesz inne kryteria
                                > oceny wobec Żydów i Polaków, co jest nazizmem czystej wody.

                                Na tym nazizm polega ? Że jak przyczyną są problemy narodowosciowe, to się o
                                tym mówi ???

                                Snajper.

                                PS. Albo jestem nazistą, albo filosemitą. Jednoczesne bycie jednym i drugim
                                może dla mnie być zbyt trudne, jeśli nie niemozliwe.
                                • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 23.09.02, 11:34
                                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                                  >
                                  >
                                  > Nie rozumiem, co złego w tym widzisz. Czy protestowałeś też przeciwko
                                  > narodowemu podejściu do zbrodni, gdy twierdzono, że w Katyniu nie Niemcy
                                  > mordowali, tylko Rosjanie ? Tu sytuację mamy podobną. Prostowanie kłamstwa.

                                  Nie rozróżniasz dwóch kompletnie róznych rzeczy - w Katyniu FUNKCJONARIUSZE
                                  państwowi państwa sowieckiego zamordowali więzionych oficerów innego państwa.
                                  Ja nie wnikam czy mordowali Rosjanie, Uzbecy czy np. Gruzini. Nie wnikam
                                  również czy wśród zamordowanych byli Polacy, Zydzi, Białorusini etc.

                                  Ty z nazistowskim uporem stosujesz kryteria narodowe (nie państwowe).

                                  >
                                  > I cały czas będę twierdził, że teza: >W K. mordowały Żydy< jest faszywa.

                                  Ale teza, że "w Jedwabnem mordowali Polacy" jest prawdziwa?

                                  >
                                  > > Ta Twoja niekonsekwencja pozwala domniemywać, że stosujesz inne kryteria
                                  > > oceny wobec Żydów i Polaków, co jest nazizmem czystej wody.
                                  >
                                  > Na tym nazizm polega ? Że jak przyczyną są problemy narodowosciowe, to się o
                                  > tym mówi ???

                                  Nazista stosuje odpowiedzialnośc zbiorową, jako kryterium stosując narodowość.
                                  Ty, próbując moralnie obciążyć wszystkich Polaków za czyny bandy morderców,
                                  zachowujesz się dokładnie tak jak naziści.

                                  > PS. Albo jestem nazistą, albo filosemitą. Jednoczesne bycie jednym i drugim
                                  > może dla mnie być zbyt trudne, jeśli nie niemozliwe.

                                  Sądzę że pisanie o jakijkolwiek sprzeczności wynika z niezrozumienia przez
                                  Ciebie pojęcia "nazista".
                                  • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 00:38
                                    janusz2_ napisał:

                                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                    >
                                    > > Nie rozumiem, co złego w tym widzisz. Czy protestowałeś też przeciwko
                                    > > narodowemu podejściu do zbrodni, gdy twierdzono, że w Katyniu nie Niemcy
                                    > > mordowali, tylko Rosjanie ? Tu sytuację mamy podobną. Prostowanie kłamstwa
                                    >
                                    > Nie rozróżniasz dwóch kompletnie róznych rzeczy - w Katyniu FUNKCJONARIUSZE
                                    > państwowi państwa sowieckiego zamordowali więzionych oficerów innego państwa.
                                    > Ja nie wnikam czy mordowali Rosjanie, Uzbecy czy np. Gruzini. Nie wnikam
                                    > również czy wśród zamordowanych byli Polacy, Zydzi, Białorusini etc.
                                    >
                                    > Ty z nazistowskim uporem stosujesz kryteria narodowe (nie państwowe).

                                    Masz rację. To jest zły przykład. Wszak sam się buntowałem przeciwko stosowaniu
                                    kryteriów narodowościowych w Koniuchach. a sam to samo zrobiłem w Katyniu. To
                                    chyba znak, że już czas tę dyskusję kończyć. smile)

                                    > > I cały czas będę twierdził, że teza: >W K. mordowały Żydy< jest faszywa.
                                    >
                                    > Ale teza, że "w Jedwabnem mordowali Polacy" jest prawdziwa?

                                    Tak.

                                    > > > Ta Twoja niekonsekwencja pozwala domniemywać, że stosujesz inne kryteria
                                    > > > oceny wobec Żydów i Polaków, co jest nazizmem czystej wody.
                                    > >
                                    > > Na tym nazizm polega ? Że jak przyczyną są problemy narodowosciowe, to się
                                    > > o tym mówi ???
                                    >
                                    > Nazista stosuje odpowiedzialnośc zbiorową, jako kryterium stosując narodowość.
                                    > Ty, próbując moralnie obciążyć wszystkich Polaków za czyny bandy morderców,
                                    > zachowujesz się dokładnie tak jak naziści.

                                    Kryterium narodowościowe w J zastosowali mordercy. I od tego faktu uciec się
                                    nie da. Nie obciążam wszystkich Polaków odpowiedzialnością za tę zbrodnie, co
                                    jednak nie znaczy, abym miał mówić wbrew faktom, że to Niemcy mordowali, skoro
                                    to nie byli Niemcy. Do nazizmu jeszcze wrócę.

                                    > > PS. Albo jestem nazistą, albo filosemitą. Jednoczesne bycie jednym i drugim
                                    > > może dla mnie być zbyt trudne, jeśli nie niemozliwe.
                                    >
                                    > Sądzę że pisanie o jakijkolwiek sprzeczności wynika z niezrozumienia przez
                                    > Ciebie pojęcia "nazista".

                                    Nazizm - (niem. Nazismus) polit. ideologia i doktryna Narodowo-Socjalistycznej
                                    Niemieckiej Partii Pracy (NSDAP, Nationalsozialistische Deutsche
                                    Arbeiterpartei) – hitlerowskiej partii, która głosiła hasła nacjonalistyczne,
                                    rasistowskie i socjalistyczne, m.in. dotyczące nadrzędności rasy aryjskiej oraz
                                    całkowitej likwidacji Żydów; za: wiem.onet.pl/wiem/019cc5.html

                                    Jak widzisz nie ma nic o odpowiedzialności zbiorowej, natomiast jest o
                                    likwidacji Żydów. Tak więc filosemityzm i nazizm są ze sobą sprzeczne.

                                    Pozdrawiam.
                                    • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 24.09.02, 10:02
                                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                                      > janusz2_ napisał:
                                      >
                                      > >
                                      > > Ty z nazistowskim uporem stosujesz kryteria narodowe (nie państwowe).
                                      >
                                      > Masz rację. To jest zły przykład. Wszak sam się buntowałem przeciwko
                                      stosowaniu
                                      >
                                      > kryteriów narodowościowych w Koniuchach. a sam to samo zrobiłem w Katyniu.
                                      To
                                      > chyba znak, że już czas tę dyskusję kończyć. smile)
                                      >

                                      Można kończyć.
                                      Dyskusja stała się dość zasadnicza - czy stosowanie kryterium narodowego moze
                                      być "lepsze" i "gorsze".
                                      Czy ci, którzy próbują obciążać odpowiedzialnością wszystkich Polaków za mord
                                      w Jedwabnem (ewidentnie kierując się kryterium narodowym) są w jakikolwiek
                                      sposób lepsi od morderców z Jedwabnego kierujacych się również kryterium
                                      narodowym.

                                      Ciekaw jestem czy wg. tych wspólczesnych nazistów stosujących kryterium
                                      narodowe już np. trzyletnie dziecko jest odpowiedzialne za zbrodnię w
                                      Jedwabnem tylko dlatego bo jest Polakiem? A może dopiero ośmioletnie?
                                      Czy ktoś z piszących tu nazistów mógłby udzielić mi odpowiedzi na to pytanie?

                                      Ja do znudzenia powtarzam - każdy człowiek jest odpowiedzialny tylko za to co
                                      sam uczynił - nie można nikogo obciązać odpowiedzialnością za cokolwiek, tylko
                                      dla tego, że jest Polakiem, Żydem, Palestyńczykiem czy Eskimosem.

                                      > > > PS. Albo jestem nazistą, albo filosemitą. Jednoczesne bycie jednym i
                                      > drugim
                                      > > > może dla mnie być zbyt trudne, jeśli nie niemozliwe.
                                      > >
                                      > > Sądzę że pisanie o jakijkolwiek sprzeczności wynika z niezrozumienia przez
                                      >
                                      > > Ciebie pojęcia "nazista".
                                      >

                                      > Nazizm - (niem. Nazismus) polit. ideologia i doktryna Narodowo-
                                      Socjalistycznej
                                      > Niemieckiej Partii Pracy (NSDAP, Nationalsozialistische Deutsche
                                      > Arbeiterpartei) – hitlerowskiej partii, która głosiła hasła nacjonalistyc
                                      > zne,
                                      > rasistowskie i socjalistyczne, m.in. dotyczące nadrzędności rasy aryjskiej
                                      oraz
                                      >
                                      > całkowitej likwidacji Żydów; za: <a
                                      href="wiem.onet.pl/wiem/019cc5.html"
                                      > target="_blank">wiem.onet.pl/wiem/019cc5.html</a>
                                      >
                                      > Jak widzisz nie ma nic o odpowiedzialności zbiorowej, natomiast jest o
                                      > likwidacji Żydów. Tak więc filosemityzm i nazizm są ze sobą sprzeczne.
                                      >
                                      > Pozdrawiam.


                                      A czytałeś np. w Gazecie Wyborczej o polskich neonazistach?
                                      Czy wg. Ciebie pisano wówczas o współczesnych zwolennikach NSDAP w Polsce smile))
                                      Narodowy socjalizm jest pojęciem, którego nie można zawężać tylko do
                                      niemieckiej implementacji.
                                      A to, że totalitaryści tacy jak narodowi socjaliści czy komuniści sa
                                      zwolennikami odpowiedzialności zbiorowej jest tako oczywiste, że dziwię się,
                                      iż próbujesz o tym dyskutować. Ale, jeśli chcesz - nie widzę problemów.
                                      Proponuję jednak inny wątek.
                                      • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 25.09.02, 15:51
                                        janusz2_ napisał:

                                        > Można kończyć.
                                        > Dyskusja stała się dość zasadnicza - czy stosowanie kryterium narodowego moze
                                        > być "lepsze" i "gorsze".
                                        > Czy ci, którzy próbują obciążać odpowiedzialnością wszystkich Polaków za mord
                                        > w Jedwabnem (ewidentnie kierując się kryterium narodowym) są w jakikolwiek
                                        > sposób lepsi od morderców z Jedwabnego kierujacych się również kryterium
                                        > narodowym.

                                        Jeśli chodzi o próby obciążania odpowiedzialnością za mord w Jedwabnem
                                        wszystkich Polaków, to się zgadzamy. Choć prawdę mówiąc poza jakimiś oszołomami
                                        nikt rozsądny tego próbować nie będzie. Czym innym jest jednak przyznanie, że
                                        to nie Niemcy a Polacy mordu dokonali. Czy to jest stosowanie kryterium
                                        narodowościowego ?

                                        > Ciekaw jestem czy wg. tych wspólczesnych nazistów stosujących kryterium
                                        > narodowe już np. trzyletnie dziecko jest odpowiedzialne za zbrodnię w
                                        > Jedwabnem tylko dlatego bo jest Polakiem? A może dopiero ośmioletnie?
                                        > Czy ktoś z piszących tu nazistów mógłby udzielić mi odpowiedzi na to pytanie?
                                        >
                                        > Ja do znudzenia powtarzam - każdy człowiek jest odpowiedzialny tylko za to co
                                        > sam uczynił - nie można nikogo obciązać odpowiedzialnością za cokolwiek, tylko
                                        > dla tego, że jest Polakiem, Żydem, Palestyńczykiem czy Eskimosem.

                                        Warto aby to dotarło do tych wszystkich rasistów, którzy mówią, że wszyscy
                                        Murzyni to..., wszyscy Żydzi to..., wszyscy Polacy to... .

                                        > > > > PS. Albo jestem nazistą, albo filosemitą. Jednoczesne bycie jednym i
                                        > > > > drugim może dla mnie być zbyt trudne, jeśli nie niemozliwe.
                                        > > >
                                        > > > Sądzę że pisanie o jakijkolwiek sprzeczności wynika z niezrozumienia przez
                                        > > > Ciebie pojęcia "nazista".
                                        >
                                        > > Nazizm - (niem. Nazismus) polit. ideologia i doktryna Narodowo-socjalistycz
                                        > > nej Niemieckiej Partii Pracy (NSDAP, Nationalsozialistische Deutsche
                                        > > Arbeiterpartei) – hitlerowskiej partii, która głosiła hasła nacjonalistyczne
                                        > > rasistowskie i socjalistyczne, m.in. dotyczące nadrzędności rasy aryjskiej
                                        > > oraz całkowitej likwidacji Żydów; za: <a href="<a ef="wiem.onet.pl/w
                                        iem/019cc5.html""target="_blank">wiem.onet. pl/wiem/019cc5.html"</a>
                                        > > target="_blank">wiem.onet.pl/wiem/019cc5.html</a>
                                        > >
                                        > > Jak widzisz nie ma nic o odpowiedzialności zbiorowej, natomiast jest o
                                        > > likwidacji Żydów. Tak więc filosemityzm i nazizm są ze sobą sprzeczne.
                                        > >
                                        > > Pozdrawiam.
                                        >
                                        > A czytałeś np. w Gazecie Wyborczej o polskich neonazistach?
                                        > Czy wg. Ciebie pisano wówczas o współczesnych zwolennikach NSDAP w Polsce smile))
                                        > Narodowy socjalizm jest pojęciem, którego nie można zawężać tylko do
                                        > niemieckiej implementacji.
                                        > A to, że totalitaryści tacy jak narodowi socjaliści czy komuniści sa
                                        > zwolennikami odpowiedzialności zbiorowej jest tako oczywiste, że dziwię się,
                                        > iż próbujesz o tym dyskutować. Ale, jeśli chcesz - nie widzę problemów.
                                        > Proponuję jednak inny wątek.

                                        Co innego jest odpowiedzialność zbiorowa, a co innego rasizm, określający taką
                                        czy inną rasę czy naród jako niższy i godny wytępienia. Jednym z elementów
                                        nazizmiu jest antysemityzm. Stąd filosemityzm jest sprzeczny z nazizmem, bo
                                        jest sprzeczny z antysemityzmem.

                                        Pozdrawiam.
                                        • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 25.09.02, 16:52
                                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                                          > janusz2_ napisał:
                                          >
                                          > > Można kończyć.
                                          > > Dyskusja stała się dość zasadnicza - czy stosowanie kryterium narodowego m
                                          > oze
                                          > > być "lepsze" i "gorsze".
                                          > > Czy ci, którzy próbują obciążać odpowiedzialnością wszystkich Polaków za m
                                          > ord
                                          > > w Jedwabnem (ewidentnie kierując się kryterium narodowym) są w jakikolwie
                                          > k
                                          > > sposób lepsi od morderców z Jedwabnego kierujacych się również kryterium
                                          > > narodowym.
                                          >


                                          > Jeśli chodzi o próby obciążania odpowiedzialnością za mord w Jedwabnem
                                          > wszystkich Polaków, to się zgadzamy. Choć prawdę mówiąc poza jakimiś
                                          > oszołomami nikt rozsądny tego próbować nie będzie.

                                          Skąd ten nieuzasadniony optymizm? smile))
                                          Fakt przepraszania w Jedwabnem temu przeczy.

                                          Czy jako osoba jeżdżąca samochodem przepraszasz wszystkich pieszych za to, że
                                          jakiś zwyrodnialec zamordował człowieka tylko dlatego, że ten wahał się, czy
                                          przejść przez jezdnię czy nie?
                                          Ja w żaden sposób się z tym zwyrodnialcem nie utożsamiam dlatego nie będę z
                                          tego powodu przepraszał pieszych.

                                          Mogę współczuć, mogę wyrazić swój żal, że takie zdarzenie miało miejsce, ale
                                          jako osoba POSTRONNA nie mogę PRZEPRASZAĆ. Przepraszać może (i powinien) tylko
                                          ten, kto jest winny lub współwinny.

                                          W przypadku Jedwabnego jest dokładnie tak samo.

                                          > Czym innym jest jednak przyznanie, że
                                          > to nie Niemcy a Polacy mordu dokonali. Czy to jest stosowanie kryterium
                                          > narodowościowego ?
                                          >

                                          A nie jest?
                                          W armii niemieckiej służyli np. Austriacy.
                                          Czy interesuje Cię, czy w przypadku mordu np. w Ciechanowie mordowali Niemcy
                                          czy Austriacy?


                                          > > Ja do znudzenia powtarzam - każdy człowiek jest odpowiedzialny tylko za to
                                          > co
                                          > > sam uczynił - nie można nikogo obciązać odpowiedzialnością za cokolwiek, t
                                          > ylko
                                          > > dla tego, że jest Polakiem, Żydem, Palestyńczykiem czy Eskimosem.
                                          >
                                          > Warto aby to dotarło do tych wszystkich rasistów, którzy mówią, że wszyscy
                                          > Murzyni to..., wszyscy Żydzi to..., wszyscy Polacy to... .

                                          Do tych, którzy dyskutują o Jedwabnem również.

                                          > > Narodowy socjalizm jest pojęciem, którego nie można zawężać tylko do
                                          > > niemieckiej implementacji.
                                          > > A to, że totalitaryści tacy jak narodowi socjaliści czy komuniści sa
                                          > > zwolennikami odpowiedzialności zbiorowej jest tako oczywiste, że dziwię si
                                          > ę,
                                          > > iż próbujesz o tym dyskutować. Ale, jeśli chcesz - nie widzę problemów.
                                          > > Proponuję jednak inny wątek.
                                          >
                                          > Co innego jest odpowiedzialność zbiorowa, a co innego rasizm, określający
                                          taką
                                          > czy inną rasę czy naród jako niższy i godny wytępienia. Jednym z elementów
                                          > nazizmiu jest antysemityzm. Stąd filosemityzm jest sprzeczny z nazizmem, bo
                                          > jest sprzeczny z antysemityzmem.

                                          Znowu zawężasz.
                                          Chociażby z poglądów nazistów piszących w tym watku można zauważyc, że wcale
                                          nie trzeba być antysemitą żeby byc nazistą.
                                          Poza tym, czy uważasz, że izraelscy narodowi socjaliści są antysemitami? smile))
                                          • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 01:08
                                            janusz2_ napisał:

                                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                            >
                                            > > Jeśli chodzi o próby obciążania odpowiedzialnością za mord w Jedwabnem
                                            > > wszystkich Polaków, to się zgadzamy. Choć prawdę mówiąc poza jakimiś
                                            > > oszołomami nikt rozsądny tego próbować nie będzie.
                                            >
                                            > Skąd ten nieuzasadniony optymizm? smile))
                                            > Fakt przepraszania w Jedwabnem temu przeczy.

                                            Przeproszenie za dawne czyny rodaków a wzięcie za te czyny odpowiedzialności,
                                            to dwie całkiem różne rzeczy. Pamiętasz >przepraszamy i o wybaczenie prosimy< ?

                                            > Czy jako osoba jeżdżąca samochodem przepraszasz wszystkich pieszych za to, że
                                            > jakiś zwyrodnialec zamordował człowieka tylko dlatego, że ten wahał się, czy
                                            > przejść przez jezdnię czy nie?
                                            > Ja w żaden sposób się z tym zwyrodnialcem nie utożsamiam dlatego nie będę z
                                            > tego powodu przepraszał pieszych.
                                            >
                                            > Mogę współczuć, mogę wyrazić swój żal, że takie zdarzenie miało miejsce, ale
                                            > jako osoba POSTRONNA nie mogę PRZEPRASZAĆ. Przepraszać może (i powinien) tylko
                                            > ten, kto jest winny lub współwinny.
                                            >
                                            > W przypadku Jedwabnego jest dokładnie tak samo.

                                            Inaczej to czujemy. I dlatego prezydent nie przepraszał w imieniu wszystkich
                                            Polaków.

                                            > > Czym innym jest jednak przyznanie, że
                                            > > to nie Niemcy a Polacy mordu dokonali. Czy to jest stosowanie kryterium
                                            > > narodowościowego ?
                                            > >
                                            >
                                            > A nie jest?

                                            Nie będę się upierał. Stąd ten znak zapytania. To nie było pytanie retoryczne.

                                            > W armii niemieckiej służyli np. Austriacy.
                                            > Czy interesuje Cię, czy w przypadku mordu np. w Ciechanowie mordowali Niemcy
                                            > czy Austriacy?

                                            Dlatego lepiej mówić >hitlerowcy<, zamiast >Niemcy<.

                                            > > > Ja do znudzenia powtarzam - każdy człowiek jest odpowiedzialny tylko za to
                                            > > > co sam uczynił - nie można nikogo obciązać odpowiedzialnością za cokolwiek
                                            > > > tylko dla tego, że jest Polakiem, Żydem, Palestyńczykiem czy Eskimosem.
                                            > >
                                            > > Warto aby to dotarło do tych wszystkich rasistów, którzy mówią, że wszyscy
                                            > > Murzyni to..., wszyscy Żydzi to..., wszyscy Polacy to... .
                                            >
                                            > Do tych, którzy dyskutują o Jedwabnem również.

                                            Zgoda. Nie tylko o J. Także do tych, co o jakichś cechach wysysanych z mlekiem
                                            matki bredzą. wink

                                            > > Co innego jest odpowiedzialność zbiorowa, a co innego rasizm, określający
                                            > > taką czy inną rasę czy naród jako niższy i godny wytępienia. Jednym z elemen
                                            > > tów nazizmiu jest antysemityzm. Stąd filosemityzm jest sprzeczny z nazizmem,
                                            > > bo jest sprzeczny z antysemityzmem.
                                            >
                                            > Znowu zawężasz.
                                            > Chociażby z poglądów nazistów piszących w tym watku można zauważyc, że wcale
                                            > nie trzeba być antysemitą żeby byc nazistą.

                                            Tu się nie zgodzimy. Z nazizmu wynika antysemityzm. Patrz kolejna definicja:

                                            nazizm - doktryna niemieckiej partii faszystowskiej charakteryzująca się
                                            przekonaniem o wyższości narodu niemieckiego nad inymi, bezwzględnym
                                            antysemityzmem, dążeniem do podboju świata; hitleryzm.

                                            Za - Słownik wyrazów obcych, PWN 1995.

                                            Dyskusja z definicjami nie wydaje mi się sensowna,

                                            > Poza tym, czy uważasz, że izraelscy narodowi socjaliści są antysemitami? smile))

                                            To nie są naziści. Nie ta nazwa. Możesz ich nazwać szowinistami, może rasistami.

                                            Pozdrawiam.
                                            • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 26.09.02, 10:12
                                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                                              > janusz2_ napisał:
                                              >
                                              > >
                                              > > Skąd ten nieuzasadniony optymizm? smile))
                                              > > Fakt przepraszania w Jedwabnem temu przeczy.
                                              >
                                              > Przeproszenie za dawne czyny rodaków a wzięcie za te czyny
                                              odpowiedzialności,
                                              > to dwie całkiem różne rzeczy. Pamiętasz >przepraszamy i o wybaczenie prosimy
                                              > < ?

                                              Przepraszać można w sytuacji gdy jest się winnym lub współwinnym czegoś.
                                              "Przepraszanie za dawne czyny rodaków" jest absurdem. Może trafiac tylko i
                                              wyłacznie do ludzi uznającyhc odpowiedzialnośc zbiorową z tytułu narodowości.
                                              "Jeden Polak (czy Zyd) popełnił zbrodnię, to znaczy że wszyscy Polacy (czy
                                              Żydzi) są za to odpowiedzialni" - to jest własnie kwintesencja tego chorego
                                              myslenia.

                                              Jeżeli chodzi o oficjalne przepraszanie przez Prezydenta Polski to np.
                                              uzasadnione byłoby przeproszenie obywateli Czech i Słowacji za to, że w 1968
                                              r. siły zbrojne ówczesnego państwa polskiego (PRL) uczestniczyły w akcie
                                              agresji przeciwko Czechosłowacji.

                                              Takie przeprosiny oznaczałyby, że oficjalny reprezentant państwa polskiego
                                              uznając ciągłośc państwowości co najmniej od 1968r. przeprasza za krzywdy
                                              wyrządzone przez to państwo w tamtym czasie.

                                              I tylko chore nazistowskie umysły mogłyby wnikać czy wówczas np. ktoś kto był
                                              z pochodzenia białorusinem a służył w polskim wojsku skrzywdził kogoś kto był
                                              obywatelem Czechosłowacji, z pochodzenia Węgrem.
                                              I tylko chore nazistowskie umysły widziałyby w takiej sytuacji koniecznosc
                                              przepraszania Węgrów przez Białoruś.


                                              > > Czy jako osoba jeżdżąca samochodem przepraszasz wszystkich pieszych za to,
                                              > że
                                              > > jakiś zwyrodnialec zamordował człowieka tylko dlatego, że ten wahał się, c
                                              > zy
                                              > > przejść przez jezdnię czy nie?
                                              > > Ja w żaden sposób się z tym zwyrodnialcem nie utożsamiam dlatego nie będę
                                              > z
                                              > > tego powodu przepraszał pieszych.
                                              > >
                                              > > Mogę współczuć, mogę wyrazić swój żal, że takie zdarzenie miało miejsce, a
                                              > le
                                              > > jako osoba POSTRONNA nie mogę PRZEPRASZAĆ. Przepraszać może (i powinien) t
                                              > ylko
                                              > > ten, kto jest winny lub współwinny.
                                              > >
                                              > > W przypadku Jedwabnego jest dokładnie tak samo.
                                              >
                                              > Inaczej to czujemy. I dlatego prezydent nie przepraszał w imieniu wszystkich
                                              > Polaków.

                                              Czy to oznacza, że Ty przepraszasz wszystkich pieszych za czyny tamtego
                                              degenerata?

                                              >
                                              > > > Czym innym jest jednak przyznanie, że
                                              > > > to nie Niemcy a Polacy mordu dokonali. Czy to jest stosowanie kryteri
                                              > um
                                              > > > narodowościowego ?
                                              > > >
                                              > >
                                              > > A nie jest?
                                              >
                                              > Nie będę się upierał. Stąd ten znak zapytania. To nie było pytanie
                                              retoryczne.

                                              Ja celowo pomijam kwestię udziału lub braku udziału wojsk niemieckich (czyli
                                              sił zbrojnych III Rzeszy) w tej zbrodni.
                                              Jest to zupełnie nieistotne dla wykazania absurdu jaki powoduje stosowanie
                                              kryterium narodowego.


                                              >
                                              > > W armii niemieckiej służyli np. Austriacy.
                                              > > Czy interesuje Cię, czy w przypadku mordu np. w Ciechanowie mordowali Niem
                                              > cy
                                              > > czy Austriacy?
                                              >
                                              > Dlatego lepiej mówić >hitlerowcy<, zamiast >Niemcy<.

                                              A dlaczego z takim uporem stosujesz kryterium narodowe wobec morderców i ofiar
                                              z Jedwabnego?

                                              Jeżeli chciałbyś być konsekwentny to (przy Twoim założeniu braku udziału wojsk
                                              niemieckich w zbrodni) powinieneś mówić o tym, że grupa morderców, obywateli
                                              polskich zamordowała inną grupę obywateli polskich.

                                              Ty zaś w tym przypadku manikalnie stosujesz kryterium narodowościowe (Polacy
                                              mordują Zydów), które juz całkiem nieistotne wydaje Ci się w odniesieniu do
                                              morderców w mundurach niemieckich (zamiast wnikać czy Niemcy czy Austriacy
                                              łaskawie zgadzasz się stwierdzić "hitlerowcy").
                                              Nie jestem w stanie uwierzyć, że nie dostrzegasz niekonsekwencji takiego
                                              rozumowania.

                                              > >
                                              > > Do tych, którzy dyskutują o Jedwabnem również.
                                              >
                                              > Zgoda. Nie tylko o J. Także do tych, co o jakichś cechach wysysanych z
                                              mlekiem
                                              > matki bredzą. wink

                                              Zgadza się. Oni w niczym nie róznią się od tych, którzy za zbrodnię w
                                              Jedwabnem próbują obciążać wszystkich Polaków, stosując kryterium narodowe.
                                              I jedni i drudzy są siebie warci.

                                              > To nie są naziści. Nie ta nazwa. Możesz ich nazwać szowinistami, może
                                              > rasistami.

                                              A jak nazwiesz nacjonalistów-socjalistów?

                                              Określenie narodowi-socjaliści (w skrócie naziści) jest najwłaściwsze. Z
                                              tajemniczych przyczyn bronisz się przed nim, zawężając je tylko do zwolenników
                                              NSDAP.

                                              A o tym, jakie zamieszanie pojęciowe wprowadzają czasem słowniki, przekonaj
                                              się czytając rózne definicje komunizmu czy socjalizmu.
                                              • d_nutka Re: Kryteria narodowe 26.09.02, 11:17
                                                Januszu,
                                                Zachęcałeś mnie do zapoznania się z postami pod tytułem jw w temacie.
                                                Wybacz,ale po przeleceniu 2 postów odeszła mi ochota na dalszy ciąg.
                                                Z klasyfikowaniem ludzi jest podobnie jak ze zbiorami liczb.
                                                Te zbiory tutaj mnie nie interesują.
                                                Mnie najbardzej interesuje zbiór CZŁOWIEK.
                                                I jako CZŁOWIEK można i powinno się nawet być odpowiedzialnym za wszystkie
                                                czyny LUDZKIE czy NIELUDZKIE uczynione przez CZŁOWIEK.
                                                I tylko CZŁOWIEK jest w stanie WYBACZYĆ i PRZEPROSIĆ.
                                                d_
                                                • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 26.09.02, 13:03
                                                  d_nutka napisała:

                                                  > Januszu,
                                                  > Zachęcałeś mnie do zapoznania się z postami pod tytułem jw w temacie.
                                                  > Wybacz,ale po przeleceniu 2 postów odeszła mi ochota na dalszy ciąg.
                                                  > Z klasyfikowaniem ludzi jest podobnie jak ze zbiorami liczb.

                                                  Cieszę się, że w pełni popierasz moje zdanie.
                                                  Dyskusja ze Snajperem faktycznie może być nużąca dla postronnego obserwatora,
                                                  ale mam nadzieję, że pozwoli ona wyraźnie dostrzec, jak łatwo niektórzy
                                                  stosują kryteria narodowościowe nie zdając sobie z tego sprawy.

                                                  > Te zbiory tutaj mnie nie interesują.
                                                  > Mnie najbardzej interesuje zbiór CZŁOWIEK.
                                                  > I jako CZŁOWIEK można i powinno się nawet być odpowiedzialnym za wszystkie
                                                  > czyny LUDZKIE czy NIELUDZKIE uczynione przez CZŁOWIEK.
                                                  > I tylko CZŁOWIEK jest w stanie WYBACZYĆ i PRZEPROSIĆ.
                                                  > d_


                                                  Hm, a tu już prezentujesz zdanie kompletnie przeciwne.
                                                  Ech, pokrętna logika smile))
                                                  Jakie planujesz najbliższe przeprosiny (jako CZŁOWIEK) i kogo będziesz
                                                  przepraszać?
                                                  A może Ty uważasz, jesteś CZŁOWIEK (zgodnie z Twoim rozumowaniem) z tej grupy,
                                                  która sądzi, że nie ma za co przpraszać ale tylko i wyłacznie ma za co
                                                  wybaczać?
                                              • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 14:51
                                                janusz2_ napisał:

                                                > Przepraszać można w sytuacji gdy jest się winnym lub współwinnym czegoś.
                                                > "Przepraszanie za dawne czyny rodaków" jest absurdem. Może trafiac tylko i
                                                > wyłacznie do ludzi uznającyhc odpowiedzialnośc zbiorową z tytułu narodowości.
                                                > "Jeden Polak (czy Zyd) popełnił zbrodnię, to znaczy że wszyscy Polacy (czy
                                                > Żydzi) są za to odpowiedzialni" - to jest własnie kwintesencja tego chorego
                                                > myslenia.

                                                Nieprawda. Tak samo jak się cieszymy nie tylko tym, czego sami dokonaliśmy. Tak
                                                samo możemy być zażenowani i odczuwać potrzebę przeproszenia za czyny, za które
                                                odpowiedzialności nie ponosimy. Ja się cieszę z wygranej polskich piłkarzy,
                                                mimo, że to nie ja wygrałem, a tylko moi rodacy. Działa to też w drugą stronę.

                                                > Jeżeli chodzi o oficjalne przepraszanie przez Prezydenta Polski to np.
                                                > uzasadnione byłoby przeproszenie obywateli Czech i Słowacji za to, że w 1968
                                                > r. siły zbrojne ówczesnego państwa polskiego (PRL) uczestniczyły w akcie
                                                > agresji przeciwko Czechosłowacji.

                                                A uważasz, że nie ? Sądzisz, że do nas żalu nie mają ? Do nas, Polaków, a nie
                                                do tamtych żołnierzy i generałów. Tobie tak trudno słowo >przepraszam< przez
                                                usta przechodzi ?

                                                > Takie przeprosiny oznaczałyby, że oficjalny reprezentant państwa polskiego
                                                > uznając ciągłośc państwowości co najmniej od 1968r. przeprasza za krzywdy
                                                > wyrządzone przez to państwo w tamtym czasie.

                                                A uważasz, że nie ma ciągłości ?

                                                > I tylko chore nazistowskie umysły mogłyby wnikać czy wówczas np. ktoś kto był
                                                > z pochodzenia białorusinem a służył w polskim wojsku skrzywdził kogoś kto był
                                                > obywatelem Czechosłowacji, z pochodzenia Węgrem.
                                                > I tylko chore nazistowskie umysły widziałyby w takiej sytuacji koniecznosc
                                                > przepraszania Węgrów przez Białoruś.

                                                Nikt tak tego nie analizuje. Bo tu względy narodowościowe nie były istotne.

                                                > A dlaczego z takim uporem stosujesz kryterium narodowe wobec morderców i ofiar
                                                > z Jedwabnego?
                                                >
                                                > Jeżeli chciałbyś być konsekwentny to (przy Twoim założeniu braku udziału wojsk
                                                > niemieckich w zbrodni) powinieneś mówić o tym, że grupa morderców, obywateli
                                                > polskich zamordowała inną grupę obywateli polskich.
                                                >
                                                > Ty zaś w tym przypadku manikalnie stosujesz kryterium narodowościowe (Polacy
                                                > mordują Zydów), które juz całkiem nieistotne wydaje Ci się w odniesieniu do
                                                > morderców w mundurach niemieckich (zamiast wnikać czy Niemcy czy Austriacy
                                                > łaskawie zgadzasz się stwierdzić "hitlerowcy").
                                                > Nie jestem w stanie uwierzyć, że nie dostrzegasz niekonsekwencji takiego
                                                > rozumowania.

                                                Bo narodowość ofiar była przyczyną zbrodni. Tylko Żydów mordowano.

                                                > Zgadza się. Oni w niczym nie róznią się od tych, którzy za zbrodnię w
                                                > Jedwabnem próbują obciążać wszystkich Polaków, stosując kryterium narodowe.
                                                > I jedni i drudzy są siebie warci.

                                                Ja nie pobciążam, więc nie musisz tego do mnie pisać.

                                                > > To nie są naziści. Nie ta nazwa. Możesz ich nazwać szowinistami, może
                                                > > rasistami.
                                                >
                                                > A jak nazwiesz nacjonalistów-socjalistów?

                                                Nacjonalistami-socjalistami.

                                                > Określenie narodowi-socjaliści (w skrócie naziści) jest najwłaściwsze. Z
                                                > tajemniczych przyczyn bronisz się przed nim, zawężając je tylko do zwolenników
                                                > NSDAP.

                                                Ja nic nie zawężam. Taka jest DEFINICJA tego pojęcia. Dyskutuj z twórcami
                                                słowników i encyklopedii, skoro wiesz lepiej od nich co to jest nazizm.

                                                Pozdrawiam.
                                                • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 26.09.02, 15:55
                                                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                  > janusz2_ napisał:
                                                  >
                                                  > > Przepraszać można w sytuacji gdy jest się winnym lub współwinnym czegoś.
                                                  > > "Przepraszanie za dawne czyny rodaków" jest absurdem. Może trafiac tylko i
                                                  >
                                                  > > wyłacznie do ludzi uznającyhc odpowiedzialnośc zbiorową z tytułu narodowoś
                                                  > ci.
                                                  > > "Jeden Polak (czy Zyd) popełnił zbrodnię, to znaczy że wszyscy Polacy (czy
                                                  >
                                                  > > Żydzi) są za to odpowiedzialni" - to jest własnie kwintesencja tego choreg
                                                  > o
                                                  > > myslenia.
                                                  >
                                                  > Nieprawda. Tak samo jak się cieszymy nie tylko tym, czego sami dokonaliśmy.
                                                  Tak
                                                  >
                                                  > samo możemy być zażenowani i odczuwać potrzebę przeproszenia za czyny, za
                                                  które
                                                  >
                                                  > odpowiedzialności nie ponosimy. Ja się cieszę z wygranej polskich piłkarzy,
                                                  > mimo, że to nie ja wygrałem, a tylko moi rodacy. Działa to też w drugą
                                                  stronę.

                                                  Analogia kompletnie chybiona.
                                                  Mówisz, że cieszysz się ze zwycięstwa polskiej reprezentacji - ok.
                                                  Czy Emanuel Odis Adebe wg. stosowanych przez Ciebie kryteriów narodowych jest
                                                  piłkarzem polskim czy nie? smile))
                                                  Jak widzisz reprezentacja narodowa w piłce nożnej nie jest w zaden sposób
                                                  dobierana wg. kryteriów narodowosciowych.

                                                  Pisałem o tym, że np. przeproszenie przez oficjalnego przedstawiciela państwa
                                                  polskiego obywateli Czech i Słowacji za agresję w 1968r. byłoby uzasadnione.
                                                  Swoim przykładem o kadrze narodowej w piłce nożnej poparłeś akurat tę część
                                                  mojego wywodu.

                                                  >
                                                  > > Jeżeli chodzi o oficjalne przepraszanie przez Prezydenta Polski to np.
                                                  > > uzasadnione byłoby przeproszenie obywateli Czech i Słowacji za to, że w 19
                                                  > 68
                                                  > > r. siły zbrojne ówczesnego państwa polskiego (PRL) uczestniczyły w akcie
                                                  > > agresji przeciwko Czechosłowacji.
                                                  >
                                                  > A uważasz, że nie ? Sądzisz, że do nas żalu nie mają ? Do nas, Polaków, a
                                                  nie
                                                  > do tamtych żołnierzy i generałów.

                                                  Czy Ty w swoim zaślepieniu nie jesteś w stanie zrozumieć stosunkowo prostego
                                                  tekstu???
                                                  Toż to pisze, że takie przeprosiny przez oficjalnego przedstawiciela państwa
                                                  polskiego byłyby uzasadnione.

                                                  Natomiast przeciętny Kowalski jest w tej sprawie kompletnie niewinny.
                                                  Jezeli sądzisz, że wśród Czechów i Słowaków są paranoicy obwiniający za
                                                  agresję w 1968 r. każdego Polaka (z dwuletnimi dziećmi włacznie), to jest to
                                                  smutny problem tych ludzi, zaślepionych wartościowaniem na podstawie kryteriów
                                                  narodowych.

                                                  > Tobie tak trudno słowo >przepraszam< przez usta przechodzi ?

                                                  Skąd to idiotyczne pytanie?
                                                  Ja, jeżeli w czymś zawinię, umiem powiedzieć przepraszam. Skąd podejrzenie, że
                                                  jest inaczej?

                                                  >
                                                  > > Takie przeprosiny oznaczałyby, że oficjalny reprezentant państwa polskiego
                                                  >
                                                  > > uznając ciągłośc państwowości co najmniej od 1968r. przeprasza za krzywdy
                                                  > > wyrządzone przez to państwo w tamtym czasie.
                                                  >
                                                  > A uważasz, że nie ma ciągłości ?

                                                  Człowieku - o co Ci chodzi????
                                                  Naprawdę kompletnie nie zrozumiałeś prostego tekstu, z którym,. jak Ci się
                                                  wydaje polemizujesz!!!
                                                  Przeczytaj to jeszcze raz, a jak będziesz miał nadal wątpliwości, to zapytaj.
                                                  Postaram się napisac prosciej.

                                                  Jeżeli zaś poczułeś się urażony trzema poprzednimi zdaniami, odpowiedz
                                                  dokładnie (tak abym ja zrozumiał smile ) - na podstawie jakich przesłane z mojego
                                                  poprzedniego maila, doszedłes do karkołomnego wniosku, ze moge uważać, że
                                                  takowej ciągłosci państwowej nie ma?

                                                  >
                                                  > > I tylko chore nazistowskie umysły mogłyby wnikać czy wówczas np. ktoś kto
                                                  > był
                                                  > > z pochodzenia białorusinem a służył w polskim wojsku skrzywdził kogoś kto
                                                  > był
                                                  > > obywatelem Czechosłowacji, z pochodzenia Węgrem.
                                                  > > I tylko chore nazistowskie umysły widziałyby w takiej sytuacji koniecznosc
                                                  >
                                                  > > przepraszania Węgrów przez Białoruś.
                                                  >


                                                  > Nikt tak tego nie analizuje. Bo tu względy narodowościowe nie były istotne.

                                                  Cały czas o tym mówię - wzgledy narodowościowe NIGDY nie powinny być istotne.
                                                  Ci, którzy rozumuja inaczej w niczym nie różnią się od tych, którzy mordowali
                                                  Zydów tylko za to, że ci byli żydami, lub np. Ormian tylko za to, że ci byli
                                                  Ormianami.

                                                  >
                                                  > > A dlaczego z takim uporem stosujesz kryterium narodowe wobec morderców i o
                                                  > fiar
                                                  > > z Jedwabnego?
                                                  > >
                                                  > > Jeżeli chciałbyś być konsekwentny to (przy Twoim założeniu braku udziału w
                                                  > ojsk
                                                  > > niemieckich w zbrodni) powinieneś mówić o tym, że grupa morderców, obywate
                                                  > li
                                                  > > polskich zamordowała inną grupę obywateli polskich.
                                                  > >
                                                  > > Ty zaś w tym przypadku manikalnie stosujesz kryterium narodowościowe (Pola
                                                  > cy
                                                  > > mordują Zydów), które juz całkiem nieistotne wydaje Ci się w odniesieniu d
                                                  > o
                                                  > > morderców w mundurach niemieckich (zamiast wnikać czy Niemcy czy Austriacy
                                                  >
                                                  > > łaskawie zgadzasz się stwierdzić "hitlerowcy").
                                                  > > Nie jestem w stanie uwierzyć, że nie dostrzegasz niekonsekwencji takiego
                                                  > > rozumowania.
                                                  >
                                                  > Bo narodowość ofiar była przyczyną zbrodni. Tylko Żydów mordowano.

                                                  Dlatego, stsując kryterium narodowościowe w niczym nie różnisz się od tych
                                                  mordercow dla których ważna jest narodowosc ofiar.

                                                  >
                                                  > > Zgadza się. Oni w niczym nie róznią się od tych, którzy za zbrodnię w
                                                  > > Jedwabnem próbują obciążać wszystkich Polaków, stosując kryterium narodowe
                                                  > .
                                                  > > I jedni i drudzy są siebie warci.
                                                  >
                                                  > Ja nie pobciążam, więc nie musisz tego do mnie pisać.

                                                  Ciesze się, że nie obciązasz.
                                                  • Gość: luka Uwagi metodologiczne - do Janusza2_ IP: *.k.mcnet.pl 26.09.02, 16:11
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Człowieku - o co Ci chodzi????
                                                    > Naprawdę kompletnie nie zrozumiałeś prostego tekstu, z którym,. jak Ci się
                                                    > wydaje polemizujesz!!!
                                                    > Przeczytaj to jeszcze raz, a jak będziesz miał nadal wątpliwości, to zapytaj.
                                                    > Postaram się napisac prosciej.

                                                    Achtung!
                                                    SS-Snajperfuehrer traci grunt pod nogami, dlatego postanowił powtarzać w kółko
                                                    to samo w nadziei, że Ci się ta pusta zabawa znudzi. Za 20-30 postów zacznie
                                                    przerabiać problem od początku, tak jakby powyższe nie zostało omówione.
                                                    Stara metoda snajperomanna - rozmydlić, rozproszyć oś wywodu.
                                                    A teraz uważaj - jak będziesz mu pisał, że głupek, to lada chwila usłyszysz, że
                                                    nie podajesz (w przeciwieństwie do niego) żadnych argumentów. I będziesz musiał
                                                    udowadniać, żeś nie dromader.
                                                    A białe będzie nadal czarne...
                                                  • janusz2_ Re: Uwagi metodologiczne - do Luki 26.09.02, 17:08
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                                    >
                                                    > Achtung!
                                                    > SS-Snajperfuehrer traci grunt pod nogami, dlatego postanowił powtarzać w
                                                    kółko
                                                    > to samo w nadziei, że Ci się ta pusta zabawa znudzi. Za 20-30 postów zacznie
                                                    > przerabiać problem od początku, tak jakby powyższe nie zostało omówione.
                                                    > Stara metoda snajperomanna - rozmydlić, rozproszyć oś wywodu.
                                                    > A teraz uważaj - jak będziesz mu pisał, że głupek, to lada chwila usłyszysz,
                                                    że
                                                    >
                                                    > nie podajesz (w przeciwieństwie do niego) żadnych argumentów. I będziesz
                                                    musiał
                                                    >
                                                    > udowadniać, żeś nie dromader.
                                                    > A białe będzie nadal czarne...

                                                    Witaj Luka,
                                                    podziwiam Twoją wytrwałość (jak zwykle smile)) ).
                                                    Wnikliwie śledzić tak długą (i dosyć powolną) dyskusję - no, no - gratuluję.

                                                    Mam wrażenie, że Snajper jest w dośc trudnej sytuacji - próbuje wykazac, że
                                                    stosowanie kryterium narodowego raz jest złe a raz dobre.
                                                    Dosyć karkołomne, przyznasz.
                                                  • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: *.acn.waw.pl 27.09.02, 02:20
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    >
                                                    > Analogia kompletnie chybiona.
                                                    > Mówisz, że cieszysz się ze zwycięstwa polskiej reprezentacji - ok.
                                                    > Czy Emanuel Odis Adebe wg. stosowanych przez Ciebie kryteriów narodowych jest
                                                    > piłkarzem polskim czy nie? smile))
                                                    > Jak widzisz reprezentacja narodowa w piłce nożnej nie jest w zaden sposób
                                                    > dobierana wg. kryteriów narodowosciowych.

                                                    Nie jest do końca chybiona. Z jej wygranych się cieszysz. Ze Skłodowskiej,
                                                    Chopina, Pendereckiego jesteś dumny ? Dlaczego ? Przecież to nie Ty jesteś
                                                    kompozytorem, naukowcem. Ale jesteś z nich dumny. Bo są jak Ty Polakami.
                                                    Podejście narodowe prezentujesz w ten sposób ?

                                                    > Pisałem o tym, że np. przeproszenie przez oficjalnego przedstawiciela państwa
                                                    > polskiego obywateli Czech i Słowacji za agresję w 1968r. byłoby uzasadnione.
                                                    > Swoim przykładem o kadrze narodowej w piłce nożnej poparłeś akurat tę część
                                                    > mojego wywodu.

                                                    I tak się z nią zgadzam.

                                                    > Czy Ty w swoim zaślepieniu nie jesteś w stanie zrozumieć stosunkowo prostego
                                                    > tekstu???
                                                    > Toż to pisze, że takie przeprosiny przez oficjalnego przedstawiciela państwa
                                                    > polskiego byłyby uzasadnione.
                                                    >
                                                    > Natomiast przeciętny Kowalski jest w tej sprawie kompletnie niewinny.
                                                    > Jezeli sądzisz, że wśród Czechów i Słowaków są paranoicy obwiniający za
                                                    > agresję w 1968 r. każdego Polaka (z dwuletnimi dziećmi włacznie), to jest to
                                                    > smutny problem tych ludzi, zaślepionych wartościowaniem na podstawie kryteriów
                                                    > narodowych.

                                                    Uogólnienia narodowe są powszechne we wszystkich społeczeństwach. U nas także:

                                                    ... nie będzie Niemiec Polakowi bratem...
                                                    ...Polak Węgier dwa bratanki...
                                                    ... nie bedzie Niemiec pluł nam w twarz...

                                                    To też kryteria narodowe ? Z tym też będziesz walczył, potępiał ?

                                                    > > Tobie tak trudno słowo >przepraszam< przez usta przechodzi ?
                                                    >
                                                    > Skąd to idiotyczne pytanie?
                                                    > Ja, jeżeli w czymś zawinię, umiem powiedzieć przepraszam. Skąd podejrzenie, że
                                                    > jest inaczej?

                                                    Skoro tak boli Cię przepraszanie Prezydenta...

                                                    > Człowieku - o co Ci chodzi????
                                                    > Naprawdę kompletnie nie zrozumiałeś prostego tekstu, z którym,. jak Ci się
                                                    > wydaje polemizujesz!!!
                                                    > Przeczytaj to jeszcze raz, a jak będziesz miał nadal wątpliwości, to zapytaj.
                                                    > Postaram się napisac prosciej.
                                                    >
                                                    > Jeżeli zaś poczułeś się urażony trzema poprzednimi zdaniami, odpowiedz
                                                    > dokładnie (tak abym ja zrozumiał smile ) - na podstawie jakich przesłane z mojego
                                                    > poprzedniego maila, doszedłes do karkołomnego wniosku, ze moge uważać, że
                                                    > takowej ciągłosci państwowej nie ma?

                                                    OK. Chodziło mi o dwie lierki >by<. Ale rzeczywiście źle Cię zrozumiałem.

                                                    > > Bo narodowość ofiar była przyczyną zbrodni. Tylko Żydów mordowano.
                                                    >
                                                    > Dlatego, stsując kryterium narodowościowe w niczym nie różnisz się od tych
                                                    > mordercow dla których ważna jest narodowosc ofiar.

                                                    A jak mamy mordrerców nazwać ? Mamy ukrywać, że byli Polakami ?

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • xiazeluka Re: Kryteria narodowe 27.09.02, 08:30
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    > janusz2_ napisał:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > Analogia kompletnie chybiona.
                                                    > > Mówisz, że cieszysz się ze zwycięstwa polskiej reprezentacji - ok.
                                                    > > Czy Emanuel Odis Adebe wg. stosowanych przez Ciebie kryteriów narodowych j
                                                    > est
                                                    > > piłkarzem polskim czy nie? smile))
                                                    > > Jak widzisz reprezentacja narodowa w piłce nożnej nie jest w zaden sposób
                                                    > > dobierana wg. kryteriów narodowosciowych.
                                                    >
                                                    > Nie jest do końca chybiona. Z jej wygranych się cieszysz. Ze Skłodowskiej,
                                                    > Chopina, Pendereckiego jesteś dumny ? Dlaczego ? Przecież to nie Ty jesteś
                                                    > kompozytorem, naukowcem. Ale jesteś z nich dumny. Bo są jak Ty Polakami.
                                                    > Podejście narodowe prezentujesz w ten sposób ?
                                                    >
                                                    > > Pisałem o tym, że np. przeproszenie przez oficjalnego przedstawiciela pańs
                                                    > twa
                                                    > > polskiego obywateli Czech i Słowacji za agresję w 1968r. byłoby uzasadnion
                                                    > e.
                                                    > > Swoim przykładem o kadrze narodowej w piłce nożnej poparłeś akurat tę częś
                                                    > ć
                                                    > > mojego wywodu.
                                                    >
                                                    > I tak się z nią zgadzam.
                                                    >
                                                    > > Czy Ty w swoim zaślepieniu nie jesteś w stanie zrozumieć stosunkowo proste
                                                    > go
                                                    > > tekstu???
                                                    > > Toż to pisze, że takie przeprosiny przez oficjalnego przedstawiciela państ
                                                    > wa
                                                    > > polskiego byłyby uzasadnione.
                                                    > >
                                                    > > Natomiast przeciętny Kowalski jest w tej sprawie kompletnie niewinny.
                                                    > > Jezeli sądzisz, że wśród Czechów i Słowaków są paranoicy obwiniający za
                                                    > > agresję w 1968 r. każdego Polaka (z dwuletnimi dziećmi włacznie), to jest
                                                    > to
                                                    > > smutny problem tych ludzi, zaślepionych wartościowaniem na podstawie kryte
                                                    > riów
                                                    > > narodowych.
                                                    >
                                                    > Uogólnienia narodowe są powszechne we wszystkich społeczeństwach. U nas także:
                                                    >
                                                    > ... nie będzie Niemiec Polakowi bratem...
                                                    > ...Polak Węgier dwa bratanki...
                                                    > ... nie bedzie Niemiec pluł nam w twarz...
                                                    >
                                                    > To też kryteria narodowe ? Z tym też będziesz walczył, potępiał ?
                                                    >
                                                    > > > Tobie tak trudno słowo >przepraszam< przez usta przechodzi ?
                                                    > >
                                                    > > Skąd to idiotyczne pytanie?
                                                    > > Ja, jeżeli w czymś zawinię, umiem powiedzieć przepraszam. Skąd podejrzenie
                                                    > , że
                                                    > > jest inaczej?
                                                    >
                                                    > Skoro tak boli Cię przepraszanie Prezydenta...
                                                    >
                                                    > > Człowieku - o co Ci chodzi????
                                                    > > Naprawdę kompletnie nie zrozumiałeś prostego tekstu, z którym,. jak Ci się
                                                    >
                                                    > > wydaje polemizujesz!!!
                                                    > > Przeczytaj to jeszcze raz, a jak będziesz miał nadal wątpliwości, to zapyt
                                                    > aj.
                                                    > > Postaram się napisac prosciej.
                                                    > >
                                                    > > Jeżeli zaś poczułeś się urażony trzema poprzednimi zdaniami, odpowiedz
                                                    > > dokładnie (tak abym ja zrozumiał smile ) - na podstawie jakich przesłane z mo
                                                    > jego
                                                    > > poprzedniego maila, doszedłes do karkołomnego wniosku, ze moge uważać, że
                                                    > > takowej ciągłosci państwowej nie ma?
                                                    >
                                                    > OK. Chodziło mi o dwie lierki >by<. Ale rzeczywiście źle Cię zrozumiałem.
                                                    >
                                                    > > > Bo narodowość ofiar była przyczyną zbrodni. Tylko Żydów mordowano.
                                                    > >
                                                    > > Dlatego, stsując kryterium narodowościowe w niczym nie różnisz się od tych
                                                    >
                                                    > > mordercow dla których ważna jest narodowosc ofiar.
                                                    >
                                                    > A jak mamy mordrerców nazwać ? Mamy ukrywać, że byli Polakami ?
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam.
                                                  • xiazeluka Re: Kryteria narodowe 27.09.02, 09:13
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    > Nie jest do końca chybiona. Z jej wygranych się cieszysz.

                                                    Jest cybiona, głupolu. Identyfikujesz swoich idoli ze swoich najbliższych
                                                    kręgów, kolejno rodziny, dzielnicy, miasta, Europy, białych ludzi, Ziemi...
                                                    Cieszysz się z wygranych swego ulubionego klubu piłkarskiego, ale przecież nie
                                                    bierzesz odpowiedzialności za to, że zawodnik tego zespołu wracając z treningu
                                                    rozjedzie na pasach przedszkolaka?
                                                    Bliższa ci jest reprezentacja Europy walcząca z drużyną Azji, bliżsi są
                                                    Ziemianie broniący planety przed UFO...

                                                    > Ze Skłodowskiej,
                                                    > Chopina, Pendereckiego jesteś dumny ? Dlaczego ?

                                                    Dumny jestem także z pół-Czecha Chrobrego, Litwinów Jagiełły i Piłsudskiego,
                                                    Węgra Batorego, Rusina Wiśniowieckiego, Żyda Rubinsteina... To Polacy?

                                                    > Przecież to nie Ty jesteś
                                                    > kompozytorem, naukowcem.

                                                    A gdyby Janusz2 był kompozytorem - to ta idiotyczna sugestia uprawdopodobniła
                                                    się? No proszę, SS-Snajperfuehrer stworzył zupełnie nową kategorię - zbiorowa
                                                    odpowiedzialność branżowa!

                                                    > Ale jesteś z nich dumny. Bo są jak Ty Polakami.
                                                    > Podejście narodowe prezentujesz w ten sposób ?

                                                    Największe sukcesy w historii polskie szachy zanotowały w 1930 r. - złoty medal
                                                    olimpijski. Sześcioosobowa drużyna była w całości złożona z Żydów. Najwiekszy
                                                    sukces indywidualny polskiego szachisty - wicemistrzostwo świata amatorów - był
                                                    dziełem innego Żyda, Przepiórki. Dumny jestem z tych osiągnięć. Czy to dowód
                                                    mojego filosemityzmu, jedwabna niemoto?

                                                    > Uogólnienia narodowe są powszechne we wszystkich społeczeństwach. U nas także:
                                                    >
                                                    > ... nie będzie Niemiec Polakowi bratem...
                                                    > ...Polak Węgier dwa bratanki...
                                                    > ... nie bedzie Niemiec pluł nam w twarz...
                                                    >
                                                    > To też kryteria narodowe ? Z tym też będziesz walczył, potępiał ?

                                                    Kiedy i w jakich okolicznościach powstała "Rota", ignorancie? Jaki był kontekst
                                                    historyczny powiedzonka o Polakach i Węgrach? Wracaj do rozwiązywania swoich
                                                    słupków, algebraiczny ćwoku, ponieważ tylko potwierdzasz to, co głoszę od
                                                    dawna - nie masz zielonego pojęcia o historii.

                                                    > Skoro tak boli Cię przepraszanie Prezydenta...

                                                    To był prezydent, głowa państwa - sam żeś napisał to słowo z dużej litery! - a
                                                    nie jakiś menel SS-Snajperfuehrer. Ciebie nie pokazywaliby w telewizjach całego
                                                    świata pomimo tego, że jesteś niezwykłą atrakcją cyrkową, czymś w rodzaju
                                                    kobiety z brodą i wąsami. Kumasz w czym rzecz?

                                                    > A jak mamy mordrerców nazwać ? Mamy ukrywać, że byli Polakami ?

                                                    Nie o ukrywanie chodzi, bezmyślny manekinie z wystawy sklepu odzieżowego dla
                                                    transwestytów, ale o sprzeciw wobec stosowania barbarzyńskiej odpowiedzialności
                                                    zbiorowej oraz oskarżania wszystkich Polaków - tytułowych sąsiadów - o chęć
                                                    mordowania Mośków.
                                                  • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 27.09.02, 12:16
                                                    xiazeluka napisał:

                                                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    >

                                                    Odpowiadam posiłkując się wcześniejszą odpowiedzią Luki, z którą w całości się
                                                    zgadzam (ja tylko zachowałbym nieco inną formę, ale być może dlatego, że
                                                    jestem krócej na forum niż Luka smile)) )


                                                    > > Nie jest do końca chybiona. Z jej wygranych się cieszysz.
                                                    >
                                                    > Jest cybiona, głupolu. Identyfikujesz swoich idoli ze swoich najbliższych
                                                    > kręgów, kolejno rodziny, dzielnicy, miasta, Europy, białych ludzi, Ziemi...
                                                    > Cieszysz się z wygranych swego ulubionego klubu piłkarskiego, ale przecież
                                                    nie
                                                    > bierzesz odpowiedzialności za to, że zawodnik tego zespołu wracając z
                                                    treningu
                                                    > rozjedzie na pasach przedszkolaka?
                                                    > Bliższa ci jest reprezentacja Europy walcząca z drużyną Azji, bliżsi są
                                                    > Ziemianie broniący planety przed UFO...

                                                    Pisałem o Emmanuelu Odis Adebe.
                                                    Ty stosując konsekwentnie swoje kryteria narodowe cieszysz się z jego sukcesów
                                                    w polskiej reprezentacji czy nie?
                                                    Zauważ więc łaskawie, że przykład z reprezentacją narodową potwierdza, że
                                                    kryteria narodowościowe są nieistotne.

                                                    >
                                                    > > Ze Skłodowskiej,
                                                    > > Chopina, Pendereckiego jesteś dumny ? Dlaczego ?
                                                    >
                                                    > Dumny jestem także z pół-Czecha Chrobrego, Litwinów Jagiełły i Piłsudskiego,
                                                    > Węgra Batorego, Rusina Wiśniowieckiego, Żyda Rubinsteina... To Polacy?

                                                    Kolejny samobój, Snajper.
                                                    No, chyba, że Ty wnikasz, kto z nich był "Polakiem", a kto nie był (np.
                                                    był "Żydem").

                                                    >
                                                    > > Przecież to nie Ty jesteś
                                                    > > kompozytorem, naukowcem.
                                                    >
                                                    > A gdyby Janusz2 był kompozytorem - to ta idiotyczna sugestia
                                                    uprawdopodobniła
                                                    > się? No proszę, SS-Snajperfuehrer stworzył zupełnie nową kategorię -
                                                    zbiorowa
                                                    > odpowiedzialność branżowa!

                                                    Tej uwagi, Snajper, nie rozumiem, więc jej nie komentuję.


                                                    >
                                                    > > Ale jesteś z nich dumny. Bo są jak Ty Polakami.
                                                    > > Podejście narodowe prezentujesz w ten sposób ?
                                                    >
                                                    > Największe sukcesy w historii polskie szachy zanotowały w 1930 r. - złoty
                                                    medal
                                                    >
                                                    > olimpijski. Sześcioosobowa drużyna była w całości złożona z Żydów.
                                                    Najwiekszy
                                                    > sukces indywidualny polskiego szachisty - wicemistrzostwo świata amatorów -
                                                    był
                                                    >
                                                    > dziełem innego Żyda, Przepiórki. Dumny jestem z tych osiągnięć. Czy to dowód
                                                    > mojego filosemityzmu, jedwabna niemoto?


                                                    Tego samego samobója strzelasz sobie Snajper uparcie cały czas.

                                                    Przypomnij sobie mój przykład z uzasadnionymi (wg. mnie) oficjalnymi
                                                    przeprosinami Czech i Słowacji przez oficjalnego reprezentanta państwa
                                                    polskiego (a nie "Polaków" wg. narodowościowych kryteriów).
                                                    Czy naprawdę nie widzisz róznicy pomiedzy Twoim i moim podejściem do sprawy?

                                                    >
                                                    > > Uogólnienia narodowe są powszechne we wszystkich społeczeństwach. U nas ta
                                                    > kże:
                                                    > >
                                                    > > ... nie będzie Niemiec Polakowi bratem...
                                                    > > ...Polak Węgier dwa bratanki...
                                                    > > ... nie bedzie Niemiec pluł nam w twarz...
                                                    > >
                                                    > > To też kryteria narodowe ? Z tym też będziesz walczył, potępiał ?
                                                    >
                                                    > Kiedy i w jakich okolicznościach powstała "Rota", ignorancie? Jaki był
                                                    > kontekst
                                                    >
                                                    > historyczny powiedzonka o Polakach i Węgrach? Wracaj do rozwiązywania swoich
                                                    > słupków, algebraiczny ćwoku, ponieważ tylko potwierdzasz to, co głoszę od
                                                    > dawna - nie masz zielonego pojęcia o historii.

                                                    Uogólnienia narodowe dotyczące Żydów, jak sądzę, potępiasz.
                                                    Dlaczego więc, wg. Ciebie, raz stoswanie kryterium narodowościowego jest
                                                    dobre, a raz złe?
                                                    Pamiętaj, że mordercy z Jedwabnego stosowali dokłanie tak samo jak Ty
                                                    kryterium narodowosciowe.

                                                    >
                                                    > > Skoro tak boli Cię przepraszanie Prezydenta...
                                                    >
                                                    > To był prezydent, głowa państwa - sam żeś napisał to słowo z dużej litery! -
                                                    a
                                                    > nie jakiś menel SS-Snajperfuehrer. Ciebie nie pokazywaliby w telewizjach
                                                    całego
                                                    >
                                                    > świata pomimo tego, że jesteś niezwykłą atrakcją cyrkową, czymś w rodzaju
                                                    > kobiety z brodą i wąsami. Kumasz w czym rzecz?
                                                    >

                                                    Uważam, że przeprosiny Prezydenta były nieuprawnione, i jako takie były
                                                    niestety polit-poprawną szopką.

                                                    Czy Ty mógłbyś przeprosić wszystkich pokrzywdzonych faktem, że jesień i zima
                                                    są w naszym klimacie stosunkowo długie?
                                                    Masz na to taki sam wpływ jak na zachowanie morderców z Jedwabnego. Jezeli
                                                    więc jedne przeprosiny wydają Ci się uzasadnione, to drugie powinny również.


                                                    > > A jak mamy mordrerców nazwać ? Mamy ukrywać, że byli Polakami ?
                                                    >
                                                    > Nie o ukrywanie chodzi, bezmyślny manekinie z wystawy sklepu odzieżowego dla
                                                    > transwestytów, ale o sprzeciw wobec stosowania barbarzyńskiej
                                                    odpowiedzialności
                                                    >
                                                    > zbiorowej oraz oskarżania wszystkich Polaków - tytułowych sąsiadów - o chęć
                                                    > mordowania Mośków.

                                                    Ofiary również były Polakami. No, chyba, że ktoś, tak jak mordercy z
                                                    Jedwabnego i Ty, stosuje kryteria narodowościowe.
                                                  • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 20:44
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > xiazeluka napisał:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    >
                                                    > Odpowiadam posiłkując się wcześniejszą odpowiedzią Luki, z którą w całości się
                                                    > zgadzam (ja tylko zachowałbym nieco inną formę, ale być może dlatego, że
                                                    > jestem krócej na forum niż Luka smile)) )

                                                    Według mnie jednak różnica tkwi w kulturze lub jej braku, a nie w długości
                                                    stażu forumowego. wink)

                                                    > > Jest cybiona, głupolu. Identyfikujesz swoich idoli ze swoich najbliższych
                                                    > > kręgów, kolejno rodziny, dzielnicy, miasta, Europy, białych ludzi, Ziemi..
                                                    > > Cieszysz się z wygranych swego ulubionego klubu piłkarskiego, ale przecież
                                                    > > nie bierzesz odpowiedzialności za to, że zawodnik tego zespołu wracając z
                                                    > > treningu rozjedzie na pasach przedszkolaka?

                                                    Ale jest mi wstyd, gdy reprezentacja Polski wracając z meczu kibiców drużyny
                                                    zagranicznej poturbuje.

                                                    > > Bliższa ci jest reprezentacja Europy walcząca z drużyną Azji, bliżsi są
                                                    > > Ziemianie broniący planety przed UFO...

                                                    OK, mnie też.

                                                    > Pisałem o Emmanuelu Odis Adebe.
                                                    > Ty stosując konsekwentnie swoje kryteria narodowe cieszysz się z jego sukcesów
                                                    > w polskiej reprezentacji czy nie?
                                                    > Zauważ więc łaskawie, że przykład z reprezentacją narodową potwierdza, że
                                                    > kryteria narodowościowe są nieistotne.

                                                    Jak sam pisałeś są różne kręgi. Jednym z nich jest naród. Innym państwo.
                                                    Przykład z reprezentcją dotyczy rzeczywiście państwa.

                                                    > > > Ze Skłodowskiej, Chopina, Pendereckiego jesteś dumny ? Dlaczego ?
                                                    > >
                                                    > > Dumny jestem także z pół-Czecha Chrobrego, Litwinów Jagiełły i Piłsudskiego,
                                                    > > Węgra Batorego, Rusina Wiśniowieckiego, Żyda Rubinsteina... To Polacy?
                                                    >
                                                    > Kolejny samobój, Snajper. No, chyba, że Ty wnikasz, kto z nich był "Polakiem",
                                                    > a kto nie był (np. był "Żydem").

                                                    Nie, nie samobój. Są różne kręgi. Ty wymieniasz osobistości z kręgu >państwo<.
                                                    Ale już Skłodowska, Chopin, Conrad w nim się za bardzo nie mieszczą. Zostaje
                                                    jedynie kryterium narodowościowe. Poczucie wspólnoty (dumy i wstydu) państwoej
                                                    jest tak samo dobre/złe jak poczucie wspólnoty narodowej.

                                                    > > > Przecież to nie Ty jesteś kompozytorem, naukowcem.
                                                    > >
                                                    > > A gdyby Janusz2 był kompozytorem- to ta idiotyczna sugestia uprawdopodobniła
                                                    > > się? No proszę, SS-Snajperfuehrer stworzył zupełnie nową kategorię-zbiorowa
                                                    > > odpowiedzialność branżowa!
                                                    >
                                                    > Tej uwagi, Snajper, nie rozumiem, więc jej nie komentuję.

                                                    Ja tez nie rozumiem. wink)

                                                    > > Największe sukcesy w historii polskie szachy zanotowały w 1930 r. - złoty
                                                    > > medal olimpijski. Sześcioosobowa drużyna była w całości złożona z Żydów.
                                                    > > Najwiekszy sukces indywidualny polskiego szachisty - wicemistrzostwo świata
                                                    > > amatorów- był dziełem innego Żyda, Przepiórki. Dumny jestem z tych osiągnięć
                                                    > > Czy to dowód mojego filosemityzmu, jedwabna niemoto?
                                                    >
                                                    > Tego samego samobója strzelasz sobie Snajper uparcie cały czas.

                                                    Juz chyba wyjaśniłem, że to nie jest żaden samobój. Mówimy o różnych kręgach
                                                    poczucia wspólnoty. Narodowym i państwowym. Jeden nie wyklucza drugiego.
                                                    Podawanie przykładów z jedengo kręgu nie jest w żadnym przypadku dowodem na
                                                    nieistnienie kręgu drugiego.

                                                    > Przypomnij sobie mój przykład z uzasadnionymi (wg. mnie) oficjalnymi
                                                    > przeprosinami Czech i Słowacji przez oficjalnego reprezentanta państwa
                                                    > polskiego (a nie "Polaków" wg. narodowościowych kryteriów).
                                                    > Czy naprawdę nie widzisz róznicy pomiedzy Twoim i moim podejściem do sprawy?

                                                    Jak wyżej. wink)

                                                    > Uogólnienia narodowe dotyczące Żydów, jak sądzę, potępiasz.
                                                    > Dlaczego więc, wg. Ciebie, raz stoswanie kryterium narodowościowego jest
                                                    > dobre, a raz złe?
                                                    > Pamiętaj, że mordercy z Jedwabnego stosowali dokłanie tak samo jak Ty
                                                    > kryterium narodowosciowe.

                                                    Czym innym jest poczucie wspólnoty z moim narodem, z którego wynikają uczucia
                                                    radości z sukcesów jego przedstawicieli i wstyd z ich porażek (różnego
                                                    rodzaju). A czym innym jest uważanie jakiegoś narodu za gorszy/lepszy. Ty te
                                                    obie rzeczy pakujesz do jednego worka i nazywasz >kryteriami narodowymi<.
                                                    Mordercy z Jedwabnego, to ten drugi rodzaj podejścia do pojęcia narodu. Mój
                                                    wstyd za morderców - ten pierwszy.

                                                    > Uważam, że przeprosiny Prezydenta były nieuprawnione, i jako takie były
                                                    > niestety polit-poprawną szopką.
                                                    >
                                                    > Czy Ty mógłbyś przeprosić wszystkich pokrzywdzonych faktem, że jesień i zima
                                                    > są w naszym klimacie stosunkowo długie?
                                                    > Masz na to taki sam wpływ jak na zachowanie morderców z Jedwabnego. Jezeli
                                                    > więc jedne przeprosiny wydają Ci się uzasadnione, to drugie powinny również.

                                                    Proponuję kompromis. Przeprosiny Prezydenta jako głowy państwa były
                                                    nieuzasadnione. Przeprosiny Prezydenta jako przedtsawiciela Polaków uzasadnione
                                                    były. Jeszcze tylko trzeba go podzielić na dwie, niekoniecznie równe,
                                                    połówki. wink)

                                                    > > > A jak mamy mordrerców nazwać ? Mamy ukrywać, że byli Polakami ?
                                                    >
                                                    > Ofiary również były Polakami. No, chyba, że ktoś, tak jak mordercy z
                                                    > Jedwabnego i Ty, stosuje kryteria narodowościowe.

                                                    Tak. Stosuję, dlaczego nie widzę w tym nic zlego, wyjaśniłem wyżej. Byli
                                                    obywatelami polskimi, choć formalnie podobno o tym też mozna dyskutować.

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 30.09.02, 00:21
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    > janusz2_ napisał:
                                                    >
                                                    > > xiazeluka napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Ale jest mi wstyd, gdy reprezentacja Polski wracając z meczu kibiców drużyny
                                                    > zagranicznej poturbuje.

                                                    A ja przypominam zasadniczą różnicę:
                                                    - w przypadku Jedwabnego stosujesz (podobnie jak mordercy z J.) kryterium
                                                    narodowościowe (Polak, Zyd, etc.) - mimo, że zarówno ofiary jak i grupka
                                                    miejscowych bandytów uczestnicząca w mordzie to byli polskimi obywatelami.
                                                    - w przypadku reprezentacji nie interesuje Cię czy np. Emanuel Olis Adebe jest
                                                    Polakiem zgodnie z Twoimi narodowościowymi kryteriami - wszyscy reprezentanci
                                                    są polskimi obywatelami.

                                                    Ja próbuję Ci przez cały czas tłumaczyć, że to drugie podejście jest dobre.
                                                    To pierwsze, które Ty stosujesz w sprawie Jedwabnego stosowali tamci mordercy,
                                                    naziści mordujący Żydów za sam fakt bycia Żydem itp (mimo, że ci byli
                                                    obywatelami polskimi, niemieckimi, francuskimi, etc.)
                                                    Cały czas Ci tłumaczę, że stosowanie kryterium narodowościowych jest zgubne i w
                                                    efekcie prowadzi do wypaczonej oceny danego człowieka (ważne jest dla Ciebie
                                                    jakiej on jest narodowości, a nie co on sam uczynił).


                                                    > > > > Ze Skłodowskiej, Chopina, Pendereckiego jesteś dumny ? Dlaczego
                                                    > ?
                                                    > > >
                                                    > > > Dumny jestem także z pół-Czecha Chrobrego, Litwinów Jagiełły i Piłsud
                                                    > skiego,
                                                    > > > Węgra Batorego, Rusina Wiśniowieckiego, Żyda Rubinsteina... To Polacy
                                                    > ?
                                                    > >
                                                    > > Kolejny samobój, Snajper. No, chyba, że Ty wnikasz, kto z nich był "Polaki
                                                    > em",
                                                    > > a kto nie był (np. był "Żydem").
                                                    >
                                                    > Nie, nie samobój. Są różne kręgi. Ty wymieniasz osobistości z kręgu >państwo
                                                    > <.
                                                    > Ale już Skłodowska, Chopin, Conrad w nim się za bardzo nie mieszczą. Zostaje
                                                    > jedynie kryterium narodowościowe. Poczucie wspólnoty (dumy i wstydu)
                                                    państwoej
                                                    > jest tak samo dobre/złe jak poczucie wspólnoty narodowej.

                                                    Ty sobie żarty robisz?
                                                    Jako argument przemawiający za chorym stosowanie narodowościowych kryteriów
                                                    wymieniasz m.in. Chopina?

                                                    I dziwisz się, że piszę o strzelanych przez Ciebie samobójach?

                                                    > > > > Przecież to nie Ty jesteś kompozytorem, naukowcem.
                                                    > > >
                                                    > > > A gdyby Janusz2 był kompozytorem- to ta idiotyczna sugestia uprawdopo
                                                    > dobniła
                                                    > > > się? No proszę, SS-Snajperfuehrer stworzył zupełnie nową kategorię-zb
                                                    > iorowa
                                                    > > > odpowiedzialność branżowa!
                                                    > >
                                                    > > Tej uwagi, Snajper, nie rozumiem, więc jej nie komentuję.
                                                    >
                                                    > Ja tez nie rozumiem. wink)

                                                    To dlaczego piszesz coś, czego nie rozumiesz? smile))



                                                    >
                                                    > > > Największe sukcesy w historii polskie szachy zanotowały w 1930 r. - z
                                                    > łoty
                                                    > > > medal olimpijski. Sześcioosobowa drużyna była w całości złożona z Żyd
                                                    > ów.
                                                    > > > Najwiekszy sukces indywidualny polskiego szachisty - wicemistrzostwo
                                                    > świata
                                                    > > > amatorów- był dziełem innego Żyda, Przepiórki. Dumny jestem z tych os
                                                    > iągnięć
                                                    > > > Czy to dowód mojego filosemityzmu, jedwabna niemoto?
                                                    > >
                                                    > > Tego samego samobója strzelasz sobie Snajper uparcie cały czas.
                                                    >
                                                    > Juz chyba wyjaśniłem, że to nie jest żaden samobój. Mówimy o różnych kręgach
                                                    > poczucia wspólnoty. Narodowym i państwowym. Jeden nie wyklucza drugiego.
                                                    > Podawanie przykładów z jedengo kręgu nie jest w żadnym przypadku dowodem na
                                                    > nieistnienie kręgu drugiego.

                                                    Nie wyjaśniłeś. Z uporem maniaka próbujesz bronić stosowania kryterium
                                                    narodowościowego.
                                                    Czy jesteś "inaczej" dumny z Artura Rubinsteina i Haliny Czerny-Stefańskiej?
                                                    Ja, od razu wyjaśniam, że nie. Ale ja nie stosuję Twoich chorych kryteriów
                                                    narodowościowych.
                                                    >
                                                    > > Przypomnij sobie mój przykład z uzasadnionymi (wg. mnie) oficjalnymi
                                                    > > przeprosinami Czech i Słowacji przez oficjalnego reprezentanta państwa
                                                    > > polskiego (a nie "Polaków" wg. narodowościowych kryteriów).
                                                    > > Czy naprawdę nie widzisz róznicy pomiedzy Twoim i moim podejściem do spraw
                                                    > y?
                                                    >
                                                    > Jak wyżej. wink)

                                                    Czyli - nie widzisz?
                                                    Snajper, miej szcunek dla samego siebie - nie zniżaj się do poziomu ideologów
                                                    III Rzeszy, stosujących kryteria narodowościowe, co dało im podstawę do
                                                    wymordowania Żydów i uznania wielu innych narodów za "podrzędne".

                                                    >
                                                    > > Uogólnienia narodowe dotyczące Żydów, jak sądzę, potępiasz.
                                                    > > Dlaczego więc, wg. Ciebie, raz stoswanie kryterium narodowościowego jest
                                                    > > dobre, a raz złe?
                                                    > > Pamiętaj, że mordercy z Jedwabnego stosowali dokłanie tak samo jak Ty
                                                    > > kryterium narodowosciowe.
                                                    >
                                                    > Czym innym jest poczucie wspólnoty z moim narodem, z którego wynikają uczucia
                                                    > radości z sukcesów jego przedstawicieli i wstyd z ich porażek (różnego
                                                    > rodzaju). A czym innym jest uważanie jakiegoś narodu za gorszy/lepszy. Ty te
                                                    > obie rzeczy pakujesz do jednego worka i nazywasz >kryteriami narodowymi<.
                                                    > Mordercy z Jedwabnego, to ten drugi rodzaj podejścia do pojęcia narodu. Mój
                                                    > wstyd za morderców - ten pierwszy.


                                                    Przedstawicielami mojego narodu - tzn. obywatelami mojego państwa są również
                                                    ofiary z Jedwabnego.
                                                    Rozumiem, że Ty, stosując kryteria narodowościowe traktujesz je, jako obcych Ci
                                                    Żydów?

                                                    Czy mieszając kryteria państwowe z Twoimi chorymi kryteriami narodowościowymi
                                                    (tak jak to robisz powyżej) i wynikającą (wg. Ciebie) z tychże obu kryteriów
                                                    odpowieedzialnością zbiorową należy uznac, że Żydzi, będący polskimi
                                                    obywatelami, ponoszą moralną odpowiedzialność za mord w Jedwabnem?

                                                    Oczywiście uznasz to pytanie za absurdalne- ale ono wynika w prosty sposób ze
                                                    stosowanej przez Ciebie "logiki".

                                                    >
                                                    > > Uważam, że przeprosiny Prezydenta były nieuprawnione, i jako takie były
                                                    > > niestety polit-poprawną szopką.
                                                    > >
                                                    > > Czy Ty mógłbyś przeprosić wszystkich pokrzywdzonych faktem, że jesień i zi
                                                    > ma
                                                    > > są w naszym klimacie stosunkowo długie?
                                                    > > Masz na to taki sam wpływ jak na zachowanie morderców z Jedwabnego. Jezeli
                                                    >
                                                    > > więc jedne przeprosiny wydają Ci się uzasadnione, to drugie powinny równie
                                                    > ż.
                                                    >
                                                    > Proponuję kompromis. Przeprosiny Prezydenta jako głowy państwa były
                                                    > nieuzasadnione. Przeprosiny Prezydenta jako przedtsawiciela Polaków
                                                    uzasadnione

                                                    Bzdura.
                                                    Nie stosuj maniakalnie kryterium narodowościowego, bo popadniesz w paranoję.
                                                    Prezydent jest oficjalnym przedstawicielem państwa, którego obywatelami były
                                                    zarówno ofiary jak i grupka morderców uczestnicząca w mordzie.
                                                    Nie jest zaś żadnym przedstawicielem "Polaków" w rozumieniu poronionych
                                                    kryteriów narodowościowych.

                                                    > > > > A jak mamy mordrerców nazwać ? Mamy ukrywać, że byli Polakami ?

                                                    > >
                                                    > > Ofiary również były Polakami. No, chyba, że ktoś, tak jak mordercy z
                                                    > > Jedwabnego i Ty, stosuje kryteria narodowościowe.
                                                    >
                                                    > Tak. Stosuję, dlaczego nie widzę w tym nic zlego, wyjaśniłem wyżej.

                                                    Współczuję Ci takiej moralności. Niestety, widać na Twoim przykładzie, jak
                                                    Goebbels triumfuje zza grobu.

                                                    Ja uważam stosowanie kryteriów narodowościowych, rasowych czy klasowych za
                                                    całkowite moralne dno. Na ocenę człowieka nie może mieć żadnego wpływu fakt,
                                                    jakiej on jest narodowości, jaki ma kolor skóry czy do jakiej "klasy
                                                    społecznej" należy.

                                                  • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:06
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > A ja przypominam zasadniczą różnicę:
                                                    > - w przypadku Jedwabnego stosujesz (podobnie jak mordercy z J.) kryterium
                                                    > narodowościowe (Polak, Zyd, etc.) - mimo, że zarówno ofiary jak i grupka
                                                    > miejscowych bandytów uczestnicząca w mordzie to byli polskimi obywatelami.

                                                    No i co z tego ? Polaka Polakiem nazwać nie mogę ?

                                                    > - w przypadku reprezentacji nie interesuje Cię czy np. Emanuel Olis Adebe jest
                                                    > Polakiem zgodnie z Twoimi narodowościowymi kryteriami - wszyscy reprezentanci
                                                    > są polskimi obywatelami.
                                                    >
                                                    > Ja próbuję Ci przez cały czas tłumaczyć, że to drugie podejście jest dobre.
                                                    > To pierwsze, które Ty stosujesz w sprawie Jedwabnego stosowali tamci mordercy,
                                                    > naziści mordujący Żydów za sam fakt bycia Żydem itp (mimo, że ci byli
                                                    > obywatelami polskimi, niemieckimi, francuskimi, etc.)
                                                    > Cały czas Ci tłumaczę, że stosowanie kryterium narodowościowych jest zgubne i
                                                    > w efekcie prowadzi do wypaczonej oceny danego człowieka (ważne jest dla Ciebie
                                                    > jakiej on jest narodowości, a nie co on sam uczynił).

                                                    Nazywanie Polaka Polakiem a Żyda Żydem nie prowadzi do żadnych wypaczonych ocen.

                                                    > > Czym innym jest poczucie wspólnoty z moim narodem, z którego wynikają uczu
                                                    > > cia radości z sukcesów jego przedstawicieli i wstyd z ich porażek (różnego
                                                    > > rodzaju). A czym innym jest uważanie jakiegoś narodu za gorszy/lepszy. Ty te
                                                    > > obie rzeczy pakujesz do jednego worka i nazywasz >kryteriami narodowymi<.
                                                    > > Mordercy z Jedwabnego, to ten drugi rodzaj podejścia do pojęcia narodu. Mój
                                                    > > wstyd za morderców - ten pierwszy.
                                                    >
                                                    > Przedstawicielami mojego narodu - tzn. obywatelami mojego państwa są również
                                                    > ofiary z Jedwabnego.

                                                    Mylisz dwa pojęcia. Ofiary z Jedwabnego, tak jak Olisadebe były obywatelami
                                                    Twojego państwa, ale NIE BYŁY przedstawicielami Twojego narodu. TO NIE JEST TO
                                                    SAMO !!!

                                                    > Rozumiem, że Ty, stosując kryteria narodowościowe traktujesz je, jako obcych
                                                    > Ci Żydów?

                                                    Co to znaczy obcych ?

                                                    > Czy mieszając kryteria państwowe z Twoimi chorymi kryteriami narodowościowymi
                                                    > (tak jak to robisz powyżej) i wynikającą (wg. Ciebie) z tychże obu kryteriów
                                                    > odpowieedzialnością zbiorową należy uznac, że Żydzi, będący polskimi
                                                    > obywatelami, ponoszą moralną odpowiedzialność za mord w Jedwabnem?

                                                    Gdzie ja piszę o odpowiedzialności zbiorowej ???? Możesz mi to pokazać ????

                                                    > > > > > A jak mamy mordrerców nazwać ? Mamy ukrywać, że byli Polakami ?
                                                    >
                                                    > > > Ofiary również były Polakami. No, chyba, że ktoś, tak jak mordercy z
                                                    > > > Jedwabnego i Ty, stosuje kryteria narodowościowe.
                                                    > >
                                                    > > Tak. Stosuję, dlaczego nie widzę w tym nic zlego, wyjaśniłem wyżej.
                                                    >
                                                    > Współczuję Ci takiej moralności. Niestety, widać na Twoim przykładzie, jak
                                                    > Goebbels triumfuje zza grobu.
                                                    >
                                                    > Ja uważam stosowanie kryteriów narodowościowych, rasowych czy klasowych za
                                                    > całkowite moralne dno. Na ocenę człowieka nie może mieć żadnego wpływu fakt,
                                                    > jakiej on jest narodowości, jaki ma kolor skóry czy do jakiej "klasy
                                                    > społecznej" należy.

                                                    A gdzie ja ludzi OCENIAM za przynależność narodową ????? Przestań w końcu
                                                    wmawiać mi rzeczy, których nigdy nie napisałem !!! Polaków będę nazywał
                                                    Polakami, choćby to byli mordercy czy inni przestępcy. Podobnie z każdą inną
                                                    narodowością. I przestań mi bredzić o jakichś kryteriach narodowościowych jako
                                                    o czyś złym. Zły jest rasizm, a nie samo należenie (lub nie) do jakiegoś narodu.

                                                    Snajper.
                                                  • janusz2_ Re: Kryteria narodowe 02.10.02, 10:09
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    >
                                                    > > Czy mieszając kryteria państwowe z Twoimi chorymi kryteriami narodowościow
                                                    > ymi
                                                    > > (tak jak to robisz powyżej) i wynikającą (wg. Ciebie) z tychże obu kryter
                                                    > iów
                                                    > > odpowieedzialnością zbiorową należy uznac, że Żydzi, będący polskimi
                                                    > > obywatelami, ponoszą moralną odpowiedzialność za mord w Jedwabnem?
                                                    >
                                                    > Gdzie ja piszę o odpowiedzialności zbiorowej ???? Możesz mi to pokazać ????

                                                    Naprawdę tego sobie nie uświadamiasz??? Czy tylko próbujesz uciec przed
                                                    brzydko brzmiącym okresleniem?
                                                    Z tego co piszesz jednoznacznie wynika, że jesteś zwolennikiem
                                                    odpowiedzialności zbiorowej, stosującym kryteria narodowościowe.

                                                    Ty uważasz, że Polacy (w rozumieniu narodowościowym) powinni przeprosić Żydów
                                                    (w tym samym rozumieniu) za to, że grupka polskich bandytów uczestniczyła w
                                                    mordzie w Jedwabnem, czyli uważasz, że wina bandytów z Jedwabnego obciąża
                                                    wszystkich Polaków tylko i wyłącznie z powodu narodowości.

                                                    Jak widać czasmi pieknie brzmiące, polt-poprawne slogany (o konieczności
                                                    przeproszenia Żydów przez Polaków) mają bardzo paskudne drugie dno, z którego
                                                    wygląda usmiechnieta morda Goebbelsa.
                                                  • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:19
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Naprawdę tego sobie nie uświadamiasz??? Czy tylko próbujesz uciec przed
                                                    > brzydko brzmiącym okresleniem?
                                                    > Z tego co piszesz jednoznacznie wynika, że jesteś zwolennikiem
                                                    > odpowiedzialności zbiorowej, stosującym kryteria narodowościowe.

                                                    Bzdury pleciesz. Nie wciskaj mi cudzych poglądów.

                                                    > Ty uważasz, że Polacy (w rozumieniu narodowościowym) powinni przeprosić Żydów
                                                    > (w tym samym rozumieniu) za to, że grupka polskich bandytów uczestniczyła w
                                                    > mordzie w Jedwabnem, czyli uważasz, że wina bandytów z Jedwabnego obciąża
                                                    > wszystkich Polaków tylko i wyłącznie z powodu narodowości.

                                                    Ty oczywiście wiesz lepiej co ja uważam. Gratulacje. Co ja uważam, już Ci kilka
                                                    razy pisałem, ale Ty nadal uważasz, że wiesz lepiej. Powtórzę po raz kolejny.
                                                    Wstydzę się za tych Polaków morderców z Jedwabnego, dlatego jestem zadowolony z
                                                    przeprosin prezydenta w imieniu tych, których sumienie tą zbrodnią poruszone
                                                    zostało. Czyli także w moim.

                                                    > Jak widać czasmi pieknie brzmiące, polt-poprawne slogany (o konieczności
                                                    > przeproszenia Żydów przez Polaków) mają bardzo paskudne drugie dno, z którego
                                                    > wygląda usmiechnieta morda Goebbelsa.

                                                    Kolejna bzdura.

                                                    Snajper.
                                                  • janusz2_ Re: Kryteria narodowe - podsumowanie 07.10.02, 13:02
                                                    Snajper,
                                                    pewne rzeczy są nieuniknionym następstwem innych.

                                                    Jeżeli uważasz, że przeprosiny Żydów przez Polaków są uzasadnione, to
                                                    uznajesz, że zbrodnia popełniona przez grupę morderców w Jedwabnem obciąża
                                                    wszystkich Polaków (wszak przeprasza ktoś, kto zawinił, lub ktoś reprezentuje
                                                    organizację (grupę), która zawiniła).
                                                    Jeżeli uważasz, że wszystkich Polaków obciąża zbrodnia w Jedwabnem, to znaczy,
                                                    że stosujesz kryterium narodowściowe (winy jakiś ludzi obciążają ich
                                                    współziomków tylko i wyłącznie z faktu przynależności do tego samego narodu).
                                                  • snajper55 Re: Kryteria narodowe - podsumowanie 10.10.02, 16:57
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Snajper,
                                                    > pewne rzeczy są nieuniknionym następstwem innych.
                                                    >
                                                    > Jeżeli uważasz, że przeprosiny Żydów przez Polaków są uzasadnione, to
                                                    > uznajesz, że zbrodnia popełniona przez grupę morderców w Jedwabnem obciąża
                                                    > wszystkich Polaków (wszak przeprasza ktoś, kto zawinił, lub ktoś reprezentuje
                                                    > organizację (grupę), która zawiniła).

                                                    To nie jest takie proste wynikanie. Uważam, że te przeprosiny były NAM
                                                    potrzebne. Episkopat przebaczał i prosił o wybaczenie. Czy też uważasz, że
                                                    Episkopat Niemcom coś zawinił, że przepraszał ? Czasem przeprasza się za winy
                                                    innych, z którymi czujesz się w pewnym stopniu związanym. Wtedy przepraszasz,
                                                    mimo, że sam nie zawiniłeś.

                                                    > Jeżeli uważasz, że wszystkich Polaków obciąża zbrodnia w Jedwabnem, to znaczy,
                                                    > że stosujesz kryterium narodowściowe (winy jakiś ludzi obciążają ich
                                                    > współziomków tylko i wyłącznie z faktu przynależności do tego samego narodu).

                                                    Z tym za to się zgodzę. Tak by było, GDYBYM uważał. Ale nie uważam. I nie
                                                    byłoby to stosowanie kryterium narodowego, tylko stosowanie odpowiedzialności
                                                    zbiorowej. W kryterium narodowym nic złego nie ma. Mówiąc - jestem Polakiem,
                                                    też kryterium narodowego używam.

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: luka Re: SS-Snajperfuehrera znajomość polskiego IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 09:15
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Czasem przeprasza się za winy
                                                    > innych, z którymi czujesz się w pewnym stopniu związanym. Wtedy przepraszasz,
                                                    > mimo, że sam nie zawiniłeś.

                                                    Słownik języka polskiego PWN:

                                                    "przeprosić dk VIa, ~proszę, ~sisz, ~proś, ~sił, ~proszony — przepraszać ndk I,
                                                    ~am, ~asz, ~ają, ~aj, ~ał, ~any
                                                    «poprosić o darowanie winy, o przebaczenie, zwykle tłumacząc się,
                                                    usprawiedliwiając»
                                                    Przeprosić matkę, ojca.
                                                    Przeprosić za kłopot, za fatygę, za wyrządzone przykrości.
                                                    Obraziłeś ją, to teraz przeproś."

                                                    Za co przepraszał Kwaśniewski, skoro przepraszają tylko winni?
                                                  • janusz2_ Re: SS-Snajperfuehrera znajomość polskiego 11.10.02, 09:48
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                                    > snajper55 napisał:
                                                    >
                                                    > > Czasem przeprasza się za winy
                                                    > > innych, z którymi czujesz się w pewnym stopniu związanym. Wtedy przeprasza
                                                    > sz,
                                                    > > mimo, że sam nie zawiniłeś.
                                                    >
                                                    > Słownik języka polskiego PWN:
                                                    >
                                                    > "przeprosić dk VIa, ~proszę, ~sisz, ~proś, ~sił, ~proszony — przepraszać
                                                    > ndk I,
                                                    > ~am, ~asz, ~ają, ~aj, ~ał, ~any
                                                    > «poprosić o darowanie winy, o przebaczenie, zwykle tłumacząc się,
                                                    > usprawiedliwiając»
                                                    > Przeprosić matkę, ojca.
                                                    > Przeprosić za kłopot, za fatygę, za wyrządzone przykrości.
                                                    > Obraziłeś ją, to teraz przeproś."
                                                    >
                                                    > Za co przepraszał Kwaśniewski, skoro przepraszają tylko winni?

                                                    Obecnie Snajper poszukuje nowego znaczenia słowa "przepraszam".
                                                    To powszechnie obowiązujace jest mu nie w smak. Obciążanie kogos winami tylko
                                                    i wyłacznie z powodu jego przynależności narodowej (np. obciążenie winą
                                                    wszystkich Polaków za zbrodnię w Jedwabnem) stawia tak myslących obok
                                                    antysemitów obwiniających wszystkich Żydów tylko i wyłacznie z tego powodu, że
                                                    są Żydami oraz obok ideologów nazistowskich.

                                                    A miało być tak pięknie i "poprawnie" gdy nagłaśniano publikację Grossa i
                                                    urządzano przeprosiny w Jedwabnem.
                                                    A tu wyłania się takie paskudne "drugie dno".
                                                  • Gość: snajper Re: SS-Snajperfuehrera znajomość polskiego IP: *.acn.waw.pl 12.10.02, 23:09
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Obecnie Snajper poszukuje nowego znaczenia słowa "przepraszam".

                                                    Takie znaczenie słowa przepraszam >odkrył< już Episkopat w latach
                                                    sześćdziesiątych wybaczając Niemcom i prosząc ich o wybaczenie. Za co ? Za
                                                    swoje winy ? Czy może za winy innych ?

                                                    > To powszechnie obowiązujace jest mu nie w smak. Obciążanie kogos winami tylko
                                                    > i wyłacznie z powodu jego przynależności narodowej (np. obciążenie winą
                                                    > wszystkich Polaków za zbrodnię w Jedwabnem) stawia tak myslących obok
                                                    > antysemitów obwiniających wszystkich Żydów tylko i wyłacznie z tego powodu, że
                                                    > są Żydami oraz obok ideologów nazistowskich.

                                                    Ależ tu się absolutnie zgadzamy.

                                                    > A miało być tak pięknie i "poprawnie" gdy nagłaśniano publikację Grossa i
                                                    > urządzano przeprosiny w Jedwabnem.
                                                    > A tu wyłania się takie paskudne "drugie dno".

                                                    ???????

                                                    Snajper.
                                                  • janusz2_ Czy Adam Michnik powinien przepraszać za Jedwabne? 11.10.02, 09:39
                                                    Czy zgodnie z Twoim rozumowaniem (opartym na kryteriach narodowościowych - w
                                                    czym, jak piszesz nie widzisz nic złego) Adam Michnik powinien przepraszać za
                                                    Jedwabne?
                                                    A Emmanuel Olisadebe powinien przepraszać za Jedwabne czy nie?

                                                    Bardzo jestem ciekaw Twoich odpowiedzi (możliwie z kirótkim wyjaśnieniem
                                                    dlaczego tak lub dlaczego nie).
                                                    Zawsze interesowało mnie jaką pokrętną drogą podąża "rozumowanie" antysemitów
                                                    i podobnych im ludzi wartościujących innych na podstawie ich przynależności
                                                    narodowej.
                                                  • Gość: luka Re: Albo Wolińska lub Morel? /nt IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 10:01
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Czy zgodnie z Twoim rozumowaniem (opartym na kryteriach narodowościowych - w
                                                    > czym, jak piszesz nie widzisz nic złego) Adam Michnik powinien przepraszać za
                                                    > Jedwabne?
                                                    > A Emmanuel Olisadebe powinien przepraszać za Jedwabne czy nie?
                                                    >
                                                    > Bardzo jestem ciekaw Twoich odpowiedzi (możliwie z kirótkim wyjaśnieniem
                                                    > dlaczego tak lub dlaczego nie).
                                                    > Zawsze interesowało mnie jaką pokrętną drogą podąża "rozumowanie" antysemitów
                                                    > i podobnych im ludzi wartościujących innych na podstawie ich przynależności
                                                    > narodowej.
                                                  • Gość: snajper Re: Czy Adam Michnik powinien przepraszać za Jedw IP: *.acn.waw.pl 12.10.02, 23:14
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Czy zgodnie z Twoim rozumowaniem (opartym na kryteriach narodowościowych - w
                                                    > czym, jak piszesz nie widzisz nic złego) Adam Michnik powinien przepraszać za
                                                    > Jedwabne?
                                                    > A Emmanuel Olisadebe powinien przepraszać za Jedwabne czy nie?

                                                    To oni sami musieliby na Twoje pytanie odpowiedzieć. Przepraszać powinni Ci, co
                                                    uważają, że to powinni zrobić. Za mnie zrobił to Kwaśniewski. Ja nie jestem od
                                                    tego, by dyktować kto ma za Jedwabne przepraszać, a kto nie. Ja mogę jedynie
                                                    powiedzieć, czy ja chcę kogoś za Jedwabne przeprosić, czy nie. I w tym
                                                    względzie nic mi narzucić oczywiście nie możesz.

                                                    > Bardzo jestem ciekaw Twoich odpowiedzi (możliwie z kirótkim wyjaśnieniem
                                                    > dlaczego tak lub dlaczego nie).
                                                    > Zawsze interesowało mnie jaką pokrętną drogą podąża "rozumowanie" antysemitów
                                                    > i podobnych im ludzi wartościujących innych na podstawie ich przynależności
                                                    > narodowej.

                                                    Ode mnie się tego nie dowiesz, bo ja nie wartościuję ludzi ze względu na
                                                    narodowość. Nie twierdzę, że ten jest lepszy, czy gorszy, bo należy do tego czy
                                                    innego narodu. Ja jedynie stwierdzam, że dana osoba lub grupa należy do danego
                                                    narodu. Jest to stwierdzenie prostego faktu, a nie wartościowanie.

                                                    Snajper.
                                                  • janusz2_ Re: Snajper współwinny zbrodni jedwbieńskej?!!! 13.10.02, 11:20
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    > Przepraszać powinni Ci, co uważają, że to powinni zrobić. Za mnie zrobił to
                                                    > Kwaśniewski.
                                                    (...)
                                                    > Ja mogę jedynie
                                                    > powiedzieć, czy ja chcę kogoś za Jedwabne przeprosić, czy nie. I w tym
                                                    > względzie nic mi narzucić oczywiście nie możesz.

                                                    Skoro jesteś w jakiś sposób zamieszany w zbrodnię jedwabieńską, jesteś
                                                    jej w jakikolwiek sposób współwinny (przecież inaczej nie miałbyś powodów do
                                                    przepraszania), to zastanów się, czy Twój współudział nie powinien zostać
                                                    osądzony (i ewentualnie zgłoś się do IPN lub do prokuratora).
                                                    Ja cieszę się, że będąc winowajcą przepraszasz tych, których skrzywdziłeś.
                                                    Oznacza to, mam nadzieję, że masz wyrzuty sumienia.

                                                    Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, w żaden sposób nie jestem współwinny zbrodni
                                                    jedwabieńskiej (nie było mnie nawet wówczas na świecie).
                                                    Mogę więc tylko wyrazić czysto ludzkie współczucie ofiarom tej i innych
                                                    przerażającyh zbrodni oraz potępić sprawców.

                                                    Potępiam Ciebie za Twoją współwinę - tak jak potępiam wszystkich winnych tamtej
                                                    zbrodni. Domyślam się, jak trudno Ci żyć z takim piętnem.

                                                  • Gość: snajper Re: Snajper współwinny zbrodni jedwbieńskej?!!! IP: *.acn.waw.pl 13.10.02, 18:04
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Przepraszać powinni Ci, co uważają, że to powinni zrobić. Za mnie zrobił t
                                                    > o
                                                    > > Kwaśniewski.
                                                    > (...)
                                                    > > Ja mogę jedynie
                                                    > > powiedzieć, czy ja chcę kogoś za Jedwabne przeprosić, czy nie. I w tym
                                                    > > względzie nic mi narzucić oczywiście nie możesz.
                                                    >
                                                    > Skoro jesteś w jakiś sposób zamieszany w zbrodnię jedwabieńską, jesteś
                                                    > jej w jakikolwiek sposób współwinny (przecież inaczej nie miałbyś powodów do
                                                    > przepraszania), to zastanów się, czy Twój współudział nie powinien zostać
                                                    > osądzony (i ewentualnie zgłoś się do IPN lub do prokuratora).

                                                    Ileż razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że można przepraszać nie będąc
                                                    współwinnym ??? Ile razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że na tej samej zasadzie
                                                    Episkopat przepraszał Niemców. Nie będąc winny. Czy mam to sobie wkleić do
                                                    pliku i do każdej odpowiedzi dodawać, abyś w końcu to zrozumiał ?????

                                                    > Ja cieszę się, że będąc winowajcą przepraszasz tych, których skrzywdziłeś.
                                                    > Oznacza to, mam nadzieję, że masz wyrzuty sumienia.
                                                    >
                                                    > Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, w żaden sposób nie jestem współwinny zbrodni
                                                    > jedwabieńskiej (nie było mnie nawet wówczas na świecie).
                                                    > Mogę więc tylko wyrazić czysto ludzkie współczucie ofiarom tej i innych
                                                    > przerażającyh zbrodni oraz potępić sprawców.
                                                    >
                                                    > Potępiam Ciebie za Twoją współwinę -tak jak potępiam wszystkich winnych tamtej
                                                    > zbrodni. Domyślam się, jak trudno Ci żyć z takim piętnem.

                                                    Snajper.
                                                  • janusz2_ Re: Snajper współwinny zbrodni jedwbieńskej?!!! 13.10.02, 19:35
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    > janusz2_ napisał:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Przepraszać powinni Ci, co uważają, że to powinni zrobić. Za mnie zro
                                                    > bił t
                                                    > > o
                                                    > > > Kwaśniewski.
                                                    > > (...)
                                                    > > > Ja mogę jedynie
                                                    > > > powiedzieć, czy ja chcę kogoś za Jedwabne przeprosić, czy nie. I w ty
                                                    > m
                                                    > > > względzie nic mi narzucić oczywiście nie możesz.
                                                    > >
                                                    > > Skoro jesteś w jakiś sposób zamieszany w zbrodnię jedwabieńską, jesteś
                                                    > > jej w jakikolwiek sposób współwinny (przecież inaczej nie miałbyś powodów
                                                    > do
                                                    > > przepraszania), to zastanów się, czy Twój współudział nie powinien zostać
                                                    > > osądzony (i ewentualnie zgłoś się do IPN lub do prokuratora).
                                                    >
                                                    > Ileż razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że można przepraszać nie będąc
                                                    > współwinnym ??? Ile razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że na tej samej zasadzie
                                                    > Episkopat przepraszał Niemców. Nie będąc winny. Czy mam to sobie wkleić do
                                                    > pliku i do każdej odpowiedzi dodawać, abyś w końcu to zrozumiał ?????


                                                    Bzdury piszsz.
                                                    Przeprosiny oznaczają stwierdzenie własnej winy lub współwiny i ubolewanie z
                                                    tego powodu.
                                                    Nie nadawaj nowych znaczeń słowom.

                                                    Tak przy okazji - za co jeszcze przpraszasz nie będąc winnym, oprócz zbrodni
                                                    jedwabieńskiej?
                                                  • Gość: snajper Re: Snajper współwinny zbrodni jedwbieńskej?!!! IP: *.acn.waw.pl 14.10.02, 00:21
                                                    janusz2_ napisał:

                                                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Ileż razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że można przepraszać nie będąc
                                                    > > współwinnym ??? Ile razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że na tej samej zasadzie
                                                    > > Episkopat przepraszał Niemców. Nie będąc winny. Czy mam to sobie wkleić do
                                                    > > pliku i do każdej odpowiedzi dodawać, abyś w końcu to zrozumiał ?????
                                                    >
                                                    >
                                                    > Bzdury piszsz.
                                                    > Przeprosiny oznaczają stwierdzenie własnej winy lub współwiny i ubolewanie z
                                                    > tego powodu.
                                                    > Nie nadawaj nowych znaczeń słowom.
                                                    >
                                                    > Tak przy okazji - za co jeszcze przpraszasz nie będąc winnym, oprócz zbrodni
                                                    > jedwabieńskiej?

                                                    Ileż razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że można przepraszać nie będąc
                                                    współwinnym ??? Ile razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że na tej samej zasadzie
                                                    Episkopat przepraszał Niemców. Nie będąc winny.

                                                    Snajper.

                                                  • janusz2_ Re: Snajper współwinny zbrodni jedwbieńskej?!!! 14.10.02, 10:56
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    > janusz2_ napisał:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Ileż razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że można przepraszać nie będąc
                                                    > > > współwinnym ??? Ile razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że na tej samej za
                                                    > sadzie
                                                    > > > Episkopat przepraszał Niemców. Nie będąc winny. Czy mam to sobie wkle
                                                    > ić do
                                                    > > > pliku i do każdej odpowiedzi dodawać, abyś w końcu to zrozumiał ?????
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Bzdury piszsz.
                                                    > > Przeprosiny oznaczają stwierdzenie własnej winy lub współwiny i ubolewanie
                                                    > z
                                                    > > tego powodu.
                                                    > > Nie nadawaj nowych znaczeń słowom.
                                                    > >
                                                    > > Tak przy okazji - za co jeszcze przpraszasz nie będąc winnym, oprócz zbrod
                                                    > ni
                                                    > > jedwabieńskiej?
                                                    >
                                                    > Ileż razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że można przepraszać nie będąc
                                                    > współwinnym ??? Ile razy mam Ci pisać i tłumaczyć, że na tej samej zasadzie
                                                    > Episkopat przepraszał Niemców. Nie będąc winny.
                                                    >
                                                    > Snajper.

                                                    Cóz z tego, że piszesz i tłumaczysz, skoro nie masz racji?!!
                                                    Pojęcie "przepraszania" jest jednoznaczne i Twoje naginanie jego znaczenia z
                                                    powodu jednorazowego "jedwabieńskiego" wybryku jest żałosne.

                                                    Tak z ciekawości zapytam - a jak Ty "po swojemu" definiujesz
                                                    pojęcie "przepraszam"?
                                                    Kiedy wg. ciebie nalezy przepraszać nie będąc winnym, współwinnym ani nie
                                                    będąc oficjalnym reprezentantem jakiejś organizacji w imieniu której się
                                                    przeprasza?
                                                    W jakich Ty już sytuacjach przepraszałeś nie będąc winnym ani współwinnym?
                                                  • Gość: Dzięcioł Re: Czy Adam Michnik powinien przepraszać za Jedw IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.10.02, 20:49
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):


                                                    >
                                                    > To oni sami musieliby na Twoje pytanie odpowiedzieć. Przepraszać powinni Ci,
                                                    co
                                                    >
                                                    > uważają, że to powinni zrobić. Za mnie zrobił to Kwaśniewski. Ja nie jestem
                                                    od
                                                    > tego, by dyktować kto ma za Jedwabne przepraszać, a kto nie. Ja mogę jedynie
                                                    > powiedzieć, czy ja chcę kogoś za Jedwabne przeprosić, czy nie. I w tym
                                                    > względzie nic mi narzucić oczywiście nie możesz.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Snajperek
                                                    jest wyrózniony, nie dosyć, że jego dziadek zorganizował holocaust, to na
                                                    dodatek przeprosiny za snajperka( w jego imieniu) złozył sam wielki Aleksander !
                                                    Pytanie czy Aleksander miał to narzucone , czy on tak sam od siebie w imieniu
                                                    snajperka ?

                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    >
                                                    > > Bardzo jestem ciekaw Twoich odpowiedzi (możliwie z kirótkim wyjaśnieniem
                                                    > > dlaczego tak lub dlaczego nie).
                                                    > > Zawsze interesowało mnie jaką pokrętną drogą podąża "rozumowanie" antysemi
                                                    > tów
                                                    > > i podobnych im ludzi wartościujących innych na podstawie ich przynależnośc
                                                    > i
                                                    > > narodowej.
                                                    >
                                                    > Ode mnie się tego nie dowiesz, bo ja nie wartościuję ludzi ze względu na
                                                    > narodowość. Nie twierdzę, że ten jest lepszy, czy gorszy, bo należy do tego
                                                    czy
                                                    >
                                                    > innego narodu. Ja jedynie stwierdzam, że dana osoba lub grupa należy do
                                                    danego
                                                    > narodu. Jest to stwierdzenie prostego faktu, a nie wartościowanie.
                                                    > Snajper.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Snajperek gromko ogłosił !!
                                                    Stwierdzam proste fakty !! I pewno dlatego nie potrafi rozróżnić zarzucanego
                                                    Polakom przez fałszerza Grossa holocaustu w Jedwabnem, od wyroków sądowych nie
                                                    uchylonych ,w ktorych Polacy zostali skazani za udział w mordzie pod niemieckim
                                                    przymusem!!! Ale snajperek będzie się rozpisywał , ze on stwierdza PROSTE FAKTY
                                                    !!!!!! A wszyscy , ktorzy mu prostują te jego prosty fakty to "antysemici" ! ot
                                                    i wszystko , czy to nie prosty fakt !
                                                    Dzięcioł
                                                  • Gość: Owoc Re: Kryteria narodowe - podsumowanie IP: *.man.poznan.pl 11.10.02, 12:07
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > janusz2_ napisał:
                                                    >
                                                    > > Snajper,
                                                    > > pewne rzeczy są nieuniknionym następstwem innych.
                                                    > >
                                                    > > Jeżeli uważasz, że przeprosiny Żydów przez Polaków są uzasadnione, to
                                                    > > uznajesz, że zbrodnia popełniona przez grupę morderców w Jedwabnem obciąża
                                                    >
                                                    > > wszystkich Polaków (wszak przeprasza ktoś, kto zawinił, lub ktoś reprezent
                                                    > uje
                                                    > > organizację (grupę), która zawiniła).
                                                    >
                                                    > To nie jest takie proste wynikanie. Uważam, że te przeprosiny były NAM
                                                    > potrzebne. Episkopat przebaczał i prosił o wybaczenie. Czy też uważasz, że
                                                    > Episkopat Niemcom coś zawinił, że przepraszał ? Czasem przeprasza się za winy
                                                    > innych, z którymi czujesz się w pewnym stopniu związanym. Wtedy przepraszasz,
                                                    > mimo, że sam nie zawiniłeś.
                                                    >
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Snajperku !
                                                    Kłamiesz , łzesz na dodatek kręcisz!! Wmawaiasz, że przeprosiny biskupów za
                                                    winy Polaków w Jedwabnem dowodzą ,że to Polacy popełnili tę zbrodnię !!ty
                                                    pokrętny kłamco ! Na dodatek podszywasz się NAS !!!
                                                    Owoc
                                                  • Gość: snajper Re: Kryteria narodowe - podsumowanie IP: *.acn.waw.pl 12.10.02, 23:16
                                                    Gość portalu: Owoc napisał(a):

                                                    > Snajperku !
                                                    > Kłamiesz , łzesz na dodatek kręcisz!! Wmawaiasz, że przeprosiny biskupów za
                                                    > winy Polaków w Jedwabnem dowodzą ,że to Polacy popełnili tę zbrodnię !!ty
                                                    > pokrętny kłamco ! Na dodatek podszywasz się NAS !!!
                                                    > Owoc

                                                    Ja podszywam się pod Owoce ???? WYPRASZAM SOBIE TAKIE POMÓWIENIA !!!!! Ja z
                                                    owocopodobnymi nie mam nic wspólnego !!!! wink)

                                                    Snajper.
                                                  • Gość: Owoc Re: Kryteria narodowe - podsumowanie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.10.02, 21:14
                                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Owoc napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Snajperku !
                                                    > > Kłamiesz , łzesz na dodatek kręcisz!! Wmawaiasz, że przeprosiny biskupów z
                                                    > a
                                                    > > winy Polaków w Jedwabnem dowodzą ,że to Polacy popełnili tę zbrodnię !!ty
                                                    > > pokrętny kłamco ! Na dodatek podszywasz się NAS !!!
                                                    > > Owoc
                                                    >
                                                    > Ja podszywam się pod Owoce ???? WYPRASZAM SOBIE TAKIE POMÓWIENIA !!!!! Ja z
                                                    > owocopodobnymi nie mam nic wspólnego !!!! wink)
                                                    >
                                                    > Snajper.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                                    Podszywasz się pod NAS !!!!!
                                                    A co powiesz o twoim odwracaniu kota ogonem ? , że to niby przeprosiny biskupów
                                                    za winy Polaków są dowodem , że Polacy ten holocaust zgotowali ??
                                                    Wstydź się !! Powiedział pewien mądry człowiek "po owocach" ich poznacie !
                            • samsaranathanal Poszerzamy pole zgodności. To miłe:) 19.09.02, 15:44
                              > Ależ ja do przyjęcia takiego kryterium jestem zmuszany i absurdy wynikające z
                              > takiego podejscia bardzo dobrze widzę.

                              Snajper! Nie daj się! Ja się nie daję! Ty też dasz radęsmile

                              Mam propozycję: załóżmy ligę na rzecz odrzucenia kryterium narodowościowego
                              przy ocenie moralnej cudzego postępowania.

                              Liga jest organizacją pokojową. Jedynym stosowanym środkiem jest odmowa
                              przyjęcia kryterium narodowego przy ocenianiu moralnym cudzego postępowania.

                              W konkretnych wypadkach będzie to oznaczało, piętnowanie/(najchętniej przez
                              wyśmiewanie) działań osób posługujących się kryterium przynależności plemiennej
                              do oceny moralnej czyjegoś postępowania. A także tych, którzy dążą do
                              wprowadzenia rozliczeń międzyplemiennych w miejsce rozliczeń między
                              jednostkami/organizacjami.

                              > 1. Jedwabne.
                              >
                              > Czy mam zamykać oczy na narodowość ofiar, skoro to ona była cechą
                              >wyróżniuającą ofiary spośród wszystkich mieszkańców J. ? Czy mam mówić: część
                              >mieszkańców Jedwabnego wymordowała grupę mieszkańców Jedwabnego ? Co jest
                              >niewątpliwie prawdą, jednak prawdą niepełną, ukrywającą istotny aspekt tej
                              >zbrodni. W przypadku tej zbrodni nie da się pisać uczciwie, uciekając od
                              >aspektu narodowościowego.

                              Oczywiście, że się nie da. Nie namawiam nikogo do tej ucieczki. Namawiam
                              jedynie do niestosowania tego kryterium w ocenach moralnych. Np. nasz prezydent
                              użył tej kategorii (przepraszam - oznacza przyjęcie winy; wina jest kategorią
                              moralną).

                              > 2. Koniuchy.
                              >
                              > Na moje stwierdzenia, że mordował oddział partyzantki sowieckiej, co nie jest
                              > podejściem narodowościowym,

                              Prawda

                              > spotkałem się z odpowiedzią, że to nie byli sowieci, tylko wredne Żydy, oraz
                              że dla mnie >sowieci<, to narodowość.

                              Prawda.

                              Jednocześnie może to jest trochę tak, że Twoi oponenci dążyli do stosowania
                              tych samych kryteriów w obu przypadkach.

                              > Tak więc zmuszony byłem przejść na poziom narodowości i pisać, że w
                              Koniuchach >mordowali Rosjanie, Żydzi i Litwini.

                              Członków ligi narodowość ofiar/katów interesuje jedynie hobbystycznie.
                              Członkowie ligi nie uważają, żeby narodowość kata/ofiary rodziła jakiekolwiek
                              skutki moralne (ani tym bardziej prawne!)u pozostałych członków plemienia
                              (nawet jeśli oni sami tak uważająsmile.

                              >Uważając jednocześnie, że narodowość >morderców i ofiar nie miała tu wielkiego
                              >znaczenia, co właśnie różni tę >zbrodnię od Jedwabnego. Tak samo dobrze mogła
                              >to być miejscowość z ludnością >Litewską. To nie miało, według mnie, większego
                              znaczenia, gdyż mordercom chodziło o zastraszenie miejscowej ludności.

                              To prawda, że narodowość miała w Jedwabnem znaczenie. Dla mordercow miała. Bo
                              dla naszej (?) ligi dokonującej jednoznacznej oceny moralnej tego wydarzenia
                              nie ma znaczenia najmniejszego.

                              I tylko o to chodzi: nie przyjmujmy kryteriów moralnych stosowanych przez
                              tamtych neandertalczyków.

                              Pozdrawiam

                              Sam

                              • Gość: snajper Blisko, coraz bliżej. :)) IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 05:40
                                samsaranathanal napisał:

                                > Mam propozycję: załóżmy ligę na rzecz odrzucenia kryterium narodowościowego
                                > przy ocenie moralnej cudzego postępowania.
                                >
                                > Liga jest organizacją pokojową. Jedynym stosowanym środkiem jest odmowa
                                > przyjęcia kryterium narodowego przy ocenianiu moralnym cudzego postępowania.
                                >
                                > W konkretnych wypadkach będzie to oznaczało, piętnowanie/(najchętniej przez
                                > wyśmiewanie)działań osób posługujących się kryterium przynależności plemiennej
                                > do oceny moralnej czyjegoś postępowania. A także tych, którzy dążą do
                                > wprowadzenia rozliczeń międzyplemiennych w miejsce rozliczeń między
                                > jednostkami/organizacjami.

                                Do pewnego miejsca oczywiście zgoda. Mam zresztą przekonanie, że przy ocenianiu
                                moralnym cudzego postępowania nigdy kryteriów narodowych nie stosowałem. Jednak
                                sprawa rozliczeń ma trochę inny wymiar. Nie wiem, czy uda mi/nam się odejść od
                                oskarżania Rosjan za to czy tamto, Niemców za to czy owo. Odrzucasz rozliczenia
                                międzyplemienne, akceptując jednoczesnie rozliczenia międzyorganizacyjne. Co to
                                zmienia ? Czy państwo, naród, społeczeństwo to plemię, czy organizacja ? A może
                                jedno i drugie. Nie rozumiem tego rozróżnienia.

                                > > 1. Jedwabne.
                                > >
                                > > Czy mam zamykać oczy na narodowość ofiar, skoro to ona była cechą
                                > >wyróżniuającą ofiary spośród wszystkich mieszkańców J. ? Czy mam mówić: część
                                > >mieszkańców Jedwabnego wymordowała grupę mieszkańców Jedwabnego ? Co jest
                                > >niewątpliwie prawdą, jednak prawdą niepełną, ukrywającą istotny aspekt tej
                                > >zbrodni. W przypadku tej zbrodni nie da się pisać uczciwie, uciekając od
                                > >aspektu narodowościowego.
                                >
                                > Oczywiście, że się nie da. Nie namawiam nikogo do tej ucieczki. Namawiam
                                >jedynie do niestosowania tego kryterium w ocenach moralnych. Np. nasz prezydent
                                > użył tej kategorii (przepraszam - oznacza przyjęcie winy; wina jest kategorią
                                > moralną).

                                Nie każde przepraszam jest przyjęciem winy. Jeśli uważasz, że było, to powiedz
                                mi, na kogo wina przyjęta przez Prezydenta spada ? Na niego ? Na Polaków ?
                                Czyżbyś był zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej ?

                                > > 2. Koniuchy.
                                > >
                                > > Na moje stwierdzenia, że mordował oddział partyzantki sowieckiej, co nie j
                                > > est podejściem narodowościowym,
                                >
                                > Prawda
                                >
                                > > spotkałem się z odpowiedzią, że to nie byli sowieci, tylko wredne Żydy, or
                                > > az że dla mnie >sowieci<, to narodowość.
                                >
                                > Prawda.
                                >
                                > Jednocześnie może to jest trochę tak, że Twoi oponenci dążyli do stosowania
                                > tych samych kryteriów w obu przypadkach.

                                Nie da się. Choć z jednej strony sprawy są podobne, bo nie można wykluczyć, że
                                w K. sąsiedzi mordowali swoich sąsiadów. To z drugiej strony w K. nie było
                                motywu narodowościowego. W K. tak samo dobrze mogli mieszkać Litwini czy
                                Rosjanie. Chodziło o zastraszenie miejscowej ludności. Padło na Polaków.

                                > > Tak więc zmuszony byłem przejść na poziom narodowości i pisać, że w
                                > > Koniuchach >mordowali Rosjanie, Żydzi i Litwini.
                                >
                                > Członków ligi narodowość ofiar/katów interesuje jedynie hobbystycznie.
                                > Członkowie ligi nie uważają, żeby narodowość kata/ofiary rodziła jakiekolwiek
                                > skutki moralne (ani tym bardziej prawne!)u pozostałych członków plemienia
                                > (nawet jeśli oni sami tak uważająsmile.

                                Tu znowu TAK. Z drobną uwaga. Odpowiedzialność za czyny w formie reparacji
                                wojennych jest sprzeczne z Twoją tezą. Ja tam się nie upieram przy ewentualnych
                                reparacjach, ale trzeba mieć świadomość konsekwencji.

                                > >Uważając jednocześnie, że narodowość >morderców i ofiar nie miała tu wie
                                > lkiego
                                > >znaczenia, co właśnie różni tę >zbrodnię od Jedwabnego. Tak samo dobrze
                                > mogła
                                > >to być miejscowość z ludnością >Litewską. To nie miało, według mnie, wię
                                > kszego
                                > znaczenia, gdyż mordercom chodziło o zastraszenie miejscowej ludności.
                                >
                                > To prawda, że narodowość miała w Jedwabnem znaczenie. Dla mordercow miała. Bo
                                > dla naszej (?) ligi dokonującej jednoznacznej oceny moralnej tego wydarzenia
                                > nie ma znaczenia najmniejszego.

                                Do oceny moralnej oczywiście nie ma. Ma jedynie dla prawdy historycznej.

                                > I tylko o to chodzi: nie przyjmujmy kryteriów moralnych stosowanych przez
                                > tamtych neandertalczyków.
                                >
                                > Pozdrawiam
                                >
                                > Sam

                                Pozdrawiam.
                                • xiazeluka Re: Blisko, coraz bliżej. :)) 21.09.02, 20:25
                                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                                  > Do pewnego miejsca oczywiście zgoda. Mam zresztą przekonanie, że przy
                                  ocenianiu
                                  > moralnym cudzego postępowania nigdy kryteriów narodowych nie stosowałem.

                                  Zgadza się: z tej okazji SS-Snajperfuehrer wprowadził pojęcie "narodowości
                                  sowieckiej". Polacy w Jedwabnem, partyzanci sowieccy w Koniuchach.
                                  Czy jednak kiedykolwiek SS-Snajperfuehrer pisał o sprawcach pogromu w Jedwabnem
                                  inaczej niż "Polacy", popierając się kajanie się Magistra?

                                  > Nie wiem, czy uda mi/nam się odejść od
                                  > oskarżania Rosjan za to czy tamto, Niemców za to czy owo.

                                  Idiota SS-Snajperfuehrer już w kolejnym zdaniu przeczy sam sobie, pisząc w
                                  kategoriach narodowych, zamiast państwowych.

                                  >Odrzucasz rozliczenia
                                  > międzyplemienne, akceptując jednoczesnie rozliczenia międzyorganizacyjne. Co
                                  to
                                  > zmienia ? Czy państwo, naród, społeczeństwo to plemię, czy organizacja ? A
                                  może
                                  > jedno i drugie. Nie rozumiem tego rozróżnienia.

                                  Debil nie odróżnia obywatelstwa od narodowości.

                                  > Nie każde przepraszam jest przyjęciem winy.

                                  A czym, tępawy gestapowcu?

                                  >Jeśli uważasz, że było, to powiedz
                                  > mi, na kogo wina przyjęta przez Prezydenta spada ? Na niego ? Na Polaków ?
                                  > Czyżbyś był zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej ?

                                  SS-Snajperfuehrer usiłuje w tym momencie odwrócić kota ogonem, zbyt nachalnie
                                  jednak, by ktokolwiek dał się na to nabrać.

                                  > To z drugiej strony w K. nie było
                                  > motywu narodowościowego. W K. tak samo dobrze mogli mieszkać Litwini czy
                                  > Rosjanie. Chodziło o zastraszenie miejscowej ludności. Padło na Polaków.

                                  Ani Litwini, ani Rosjanie nie współpracowali z AK, a to był bezpośredni
                                  pretekst pogromu.
                                  Co ciekawe, w składzie bandy nie było Polaków. Przypadek, głupolu?

                                  > Do oceny moralnej oczywiście nie ma. Ma jedynie dla prawdy historycznej.

                                  Nie używaj zwrotu "prawda historyczna", ponieważ to dla ciebie taka sama
                                  abstrakcja jak śnieg dla Taurega.

      • xiazeluka Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 17.09.02, 07:41
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > 2. Mordercy z J. byli Polakami i podległość terytorialna rego nie zmienia.

        Schaper był Polakiem? Ciekawa obserwacja. Żandarmi, których nie wiadomo
        dlaczego określa się jako "niemieckich" - pewnie również?

        Twój IPN w swym groteskowym orzeczeniu nie potwierdził odpowiedzialności
        Polaków za mord - ale twoje antypolskie zacietrzewienie nie przyjęło tego do
        wiadomości, obłąkany skurwysynu.

        Zgodnie z prawem międzynarodowym odpowiedzialność za porządek publiczny na
        terenach podbitych spoczywa na okupancie. Jeżeli więc nawet przyjąć twoją
        falszywą tezę, jakoby zbrodni dokonali Polacy, to i tak pretensje rodziny ofiar
        winny kierować do formalnego sprawcy - władz okupacyjnych III Rzeszy i ich
        sukcesorki, Republiki Federalnej Niemiec.
        • Gość: n0str0m0 ziazie, jak mozesz... skasuja cie... :) IP: 202.108.191.* 17.09.02, 10:47
          a czy mozesz udowodnic
          ze 'biale" to "biale"
          sprzedawczykom co wolaja na to "fioletowe"?

          nostromo
          • xiazeluka Re: ziazie, jak mozesz... skasuja cie... :) 17.09.02, 10:52
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > a czy mozesz udowodnic
            > ze 'biale" to "biale"
            > sprzedawczykom co wolaja na to "fioletowe"?

            Załatwią mnie partyzanci narodowości sowieckiej, tak jak tych uzbrojonych po
            zęby w dwie XIX-wieczne fuzje "wieśniaków" w Koniuchach.

            [*] copyright SS-Snajperfuehrer.
    • Gość: Fakt ! Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 17.09.02, 13:47
      Radzę zwrócić uwagę na istotny fakt !
      W Jedwabnem odkryto dwa groby pomordowanych Żydów !
      W pierwszym grobie znaleziono ciała około 50 niespalonych Żydów, a w nim
      monety, złotą obrączkę ,kule i łuski, narzedzia rzezak, popiersie Lenina
      itp !!! Bardzo ważne dla ustalenia faktów jest miejsce tego grobu !!!!!! Ten
      grób odkryto pod klepiskiem spalonej stodoły !!! Czego dowodzi to
      miejsce ??????!!! Ze grupa 50 Żydów zginęła jako pierwsza, przed tymi , którzy
      potem zostali spaleni !!!!!!!! Na dodatek oni ponieśli smierć nie przez
      spalenie !! Czego to dowodzi ??,
      Ponieważ druga grupa spalonych Zydów została pozbawiona życia w tym samym
      miejscu co pierwsza , oznacza to że o smierci pierwszej jak i drugiej grupy
      decydował ten sam ośrodek dyspozycyjny !!!!! Co oznacza ,że nie mógli to być
      Polacy , bo w czasie mordowania pierwszej grupy Żydów znajdowali się na rynku w
      Jedwabnem statystując pod przymusem w pilnowaniu pozostałych Żydów !!
    • Gość: AndrzejG nie rozumiem cie Snajper IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.02, 15:50
      sam IPN potwierdził kruchość dowodów , a z jego rewelacji mozna wywnioskować
      wszystko , a ty masz takie jednoznaczne wnioski.Masz jakieś nieujawnione dowody?
      Podziel się.

      Andrzej
      • Gość: Zuko Re: do polisham, janusza2, vb i innych IP: *.chapmantaylor.com 17.09.02, 18:45
        Tak trudno jest wam uwierzyc, ze grupa polskich wiesniakow mogla zamordowac
        grupe zydow i to w dodatku w czasie wojny, ponad 60 lat temu. Przeciez czytajac
        to co sie dzieje na tym forum to mozna sobie latwo wyobrazic, ze polisham,
        janusz, vb czy cala reszta (oprocz snajpera) bedac w sytuacji mieszkancow
        jedwabnego zrobilaby to samo co oni. nalezy pamietac, ze owczesni wiesniacy
        byli nawet prostyszymi i mniej skomplikowanymi istotami niz w/w uczestnicy tego
        forum (wiem, ze nie latwo w to uwierzyc).
        Jezeli IPN jest niewiarygodny to co jest? radio maryja? gazeta polska? czy moze
        polishAM? Dlaczego jest nam tak trudno spojrzec prawdzie prosto w oczy i
        przyznac, ze w naszej przeszlosci zdarzala sie nam bledy, wypaczenia czy nawet
        mordy? Dzisiaj naprawic ich nie mozemy, mozemy natomiast powiedziec przepraszam
        czy pamietac, aby nie powtorzyly sie one w przyszlosci. Bylismy ofiara, ale i
        katem.
        Jezeli nie wystarczy wam material dowodowy przedstawiony przez IPN - nic was
        juz nie przekona. Tylko, ze nie jest to kwestia, zlego sledzctwa czy braku
        dowodow - jest to wasza wlasna niewiara i niemozliwosc zrozumienia pewnych
        zawilosci dziejowych. Zawsze bedziecie bronic polskiej sprawy bez wzgledu na to
        czy macie racje czy nie, nikt w waszej obecnosci nie bedzie mogl przyznac racji
        Zydom, a jakiekolwiek proba obiektywnosci bedzie dla was niesprawiedliwa.
        Ludzie jak wy nazywamy nacjonalistami - takimi, ktorzy tworzyli szeregi NSDAP
        i , ktorzy wszystko widzieli tylko z jednej strony. Bedziecie zawsze widziec
        klarowny bialo-czarny obraz, podczas gdy prawda przedstawia sie w gamie kolorow
        i ich odcieni. Jezeli wam sie wydaje, ze Jedwabne to wymysl to rownie dobrze
        powinniscie zakwestionowac polowe wiedzy historycznej.
        Ubolewam, ze w zdecydowanej wiekszosci tylko tego typu glosy slychac na forum.
        Z prosba o wiecej tolerancji na przyszlosc
        • Gość: Ania Do pna Zuko dlaczego ufac IPN? IP: *.upc.chello.be 17.09.02, 22:30
          czwartek , 15 lutego 2001 godz. 09:03

          Leon Kiers potępia mord w Jedwabnem


          Prof. Leon Kieres potępił pogrom w Jedwabnem na środowym spotkaniu z
          działaczami żydowskimi w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu. Prezes Instytutu
          Pamięci Narodowej obiecał przeprowadzenie gruntownego śledztwa w tej sprawie.


          Profesor Leon Kieres

          "Dziś nie znamy jeszcze dokładnego przebiegu wydarzeń, które tam zaszły. Nie
          znamy dokładnej liczby ofiar. Nie można jednak zaprzeczyć, że w Jedwabnem byli
          Żydzi, którzy zginęli z rąk Polaków. Nie ma nic w historycznych
          okolicznościach, lub motywach sprawców, co mogło by złagodzić moralną wymowę
          tego haniebnego czynu" - powiedział prof.Kieres. Prezes IPN zapewnił swych
          żydowskich rozmówców, że uczyni wszystko, co w jego mocy, aby sprawa została
          wyjaśniona gruntownie.

          W rozmowach z kierownictwem Muzeum Holocaustu prof. Kieres omawiał kwestie
          związane z przygotowywaną umową o współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej. Po
          wizycie w Waszyngtonie prof. Leon Kieres udał się do Los Angeles, gdzie
          odwiedzi między innymi Centrum Szymona Wiesenthala.


          Tu jest wywiad pana Kieresa z dn.15.02.2001,ktory przed zakonczeniem sledztwa
          mial juz wyrobiona opinie na temat Jedwabnego.
          Chcialam jeszcze zwrocic uwage,ze dalej nic sie nie zmienilo.Nikt nie zna
          dokladnego przebiegu wydarzen nikt dalej nie zna dokladnej liczby ofiar ale IPN
          jest pewien,ze to Polacy sa winni.Jak ja mam im wierzyc IPN -owi panie ZUKO?
          • Gość: snajper Wiara Ani. IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 22:53
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > czwartek , 15 lutego 2001 godz. 09:03
            >
            > Leon Kiers potępia mord w Jedwabnem
            >
            >
            > Prof. Leon Kieres potępił pogrom w Jedwabnem na środowym spotkaniu z
            > działaczami żydowskimi w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu. Prezes Instytutu
            > Pamięci Narodowej obiecał przeprowadzenie gruntownego śledztwa w tej sprawie.
            >
            >
            > Profesor Leon Kieres
            >
            > "Dziś nie znamy jeszcze dokładnego przebiegu wydarzeń, które tam zaszły. Nie
            > znamy dokładnej liczby ofiar. Nie można jednak zaprzeczyć, że w Jedwabnem byli
            > Żydzi, którzy zginęli z rąk Polaków. Nie ma nic w historycznych
            > okolicznościach, lub motywach sprawców, co mogło by złagodzić moralną wymowę
            > tego haniebnego czynu" - powiedział prof.Kieres. Prezes IPN zapewnił swych
            > żydowskich rozmówców, że uczyni wszystko, co w jego mocy, aby sprawa została
            > wyjaśniona gruntownie.
            >
            > W rozmowach z kierownictwem Muzeum Holocaustu prof. Kieres omawiał kwestie
            > związane z przygotowywaną umową o współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej.Po
            > wizycie w Waszyngtonie prof. Leon Kieres udał się do Los Angeles, gdzie
            > odwiedzi między innymi Centrum Szymona Wiesenthala.
            >
            > Tu jest wywiad pana Kieresa z dn.15.02.2001,ktory przed zakonczeniem sledztwa
            > mial juz wyrobiona opinie na temat Jedwabnego.
            > Chcialam jeszcze zwrocic uwage,ze dalej nic sie nie zmienilo.Nikt nie zna
            >dokladnego przebiegu wydarzen nikt dalej nie zna dokladnej liczby ofiar ale IPN
            > jest pewien,ze to Polacy sa winni.Jak ja mam im wierzyc IPN -owi panie ZUKO?

            Opinię można sobie wyrobić przed zakończeniem sledztwa. Gdy już wiadomo co i
            kto zrobił, gdy jeszcze trzeba się starać szczegóły wyjaśniać, ale
            najwazniejsze sprawy już są jasne. Nic w tym dziwnego ani niezwykłego nie ma.

            Dokładnego przebiegu wydarzeń po 60 latach na pewno nie odtworzymy. Ale przebeg
            wydarzeń - tak. Najważniejsze fakty, sprawców zbrodni - tak.

            Oczywiście możesz nie wierzyć IPNowi. Możesz wierzyć, że to źli Niemcy są
            wszystkiemu złu winni. Mozesz wierzyć, że Niemcy zabili Żydów za to, że Polskę
            zdradzili. Możesz wreszcie wierzyć, że Żydzi popełnili samobójstwo lub że
            Niemcy ich do Palestyny z Jedwabnego wywieźli. Wierz w cokolwiek, co Ci pozwoli
            zachować wiarę w niepokalaną odwieczną niewinność Polaków, skoro tak Ci na tym
            zależy.

            Snajper.
            • Gość: Ania Re: Wiara Ani. IP: *.upc.chello.be 17.09.02, 23:46
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > czwartek , 15 lutego 2001 godz. 09:03
              > >
              > > Leon Kiers potępia mord w Jedwabnem
              > >
              > >
              > > Prof. Leon Kieres potępił pogrom w Jedwabnem na środowym spotkaniu z
              > > działaczami żydowskimi w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu. Prezes Instytut
              > u
              > > Pamięci Narodowej obiecał przeprowadzenie gruntownego śledztwa w tej spraw
              > ie.
              > >
              > >
              > > Profesor Leon Kieres
              > >
              > > "Dziś nie znamy jeszcze dokładnego przebiegu wydarzeń, które tam zaszły. N
              > ie
              > > znamy dokładnej liczby ofiar. Nie można jednak zaprzeczyć, że w Jedwabnem
              > byli
              > > Żydzi, którzy zginęli z rąk Polaków. Nie ma nic w historycznych
              > > okolicznościach, lub motywach sprawców, co mogło by złagodzić moralną wymo
              > wę
              > > tego haniebnego czynu" - powiedział prof.Kieres. Prezes IPN zapewnił swych
              >
              > > żydowskich rozmówców, że uczyni wszystko, co w jego mocy, aby sprawa zosta
              > ła
              > > wyjaśniona gruntownie.
              > >
              > > W rozmowach z kierownictwem Muzeum Holocaustu prof. Kieres omawiał kwestie
              >
              > > związane z przygotowywaną umową o współpracy z Instytutem Pamięci Narodowe
              > j.Po
              > > wizycie w Waszyngtonie prof. Leon Kieres udał się do Los Angeles, gdzie
              > > odwiedzi między innymi Centrum Szymona Wiesenthala.
              > >
              > > Tu jest wywiad pana Kieresa z dn.15.02.2001,ktory przed zakonczeniem sledz
              > twa
              > > mial juz wyrobiona opinie na temat Jedwabnego.
              > > Chcialam jeszcze zwrocic uwage,ze dalej nic sie nie zmienilo.Nikt nie zna
              > >dokladnego przebiegu wydarzen nikt dalej nie zna dokladnej liczby ofiar ale
              > IPN
              > > jest pewien,ze to Polacy sa winni.Jak ja mam im wierzyc IPN -owi panie ZUK
              > O?
              >
              > Opinię można sobie wyrobić przed zakończeniem sledztwa. Gdy już wiadomo co i
              > kto zrobił, gdy jeszcze trzeba się starać szczegóły wyjaśniać, ale
              > najwazniejsze sprawy już są jasne. Nic w tym dziwnego ani niezwykłego nie ma.

              Tutaj sie nie zgodze.Opinie to sobie moge wyrobic ja ,a nie panstwowy
              urzednik,ktory ma rzetelnie zbadac sprawe.I albo udowodnic wine albo
              nie.Przypominam,ze sledztwo jest jeszcze niezakonczone.Dalej jest mowa o
              PRAWDOPODOBNYM toku zdarzen.Skoro nie ma pewnosci nie mozna nikogo oskarzac.



              > Dokładnego przebiegu wydarzeń po 60 latach na pewno nie odtworzymy. Ale
              przebeg
              >
              > wydarzeń - tak. Najważniejsze fakty, sprawców zbrodni - tak.

              A na jakiej podstawie?Skoro pytam po raz setny nie znana jest liczba ofiar ,nie
              znana jest liczba zbrodniarzy bo co "najmniej" 40 to mi nic nie mowi i nie jest
              i dalej nie jest zznana liczba ani rola Niemcow to skad wniosek,ze to tylko
              Polacy?
              Z tym,ze moj post nie byl skierowany do ciebie wiec nie wiem czemu w ogole do
              mnie piszesz.Piszesz ciagle to samo.Ja ci pisze,ze IPN nie ma zadnych dowodow i
              nie wie nic pewnego a ty dalej swoje,ze to niewazne ze IPN nie ma pewnosci bo i
              tak ty masz racje.To jest zalosne .



              > Oczywiście możesz nie wierzyć IPNowi. Możesz wierzyć, że to źli Niemcy są
              >
              Tak tobie jest bardzo ciezko uwierzyc w wine Niemcow bo przeciez podczas II
              wojny zaden Niemiec nie skrzywdzil zadnego Zyda oni ich tylko bronili przed
              zlymi Polakami.Nawet byly przeciez polskie obozy koncentracyjne.



              wszystkiemu złu winni. Mozesz wierzyć, że Niemcy zabili Żydów za to, że Polskę
              > zdradzili. Możesz wreszcie wierzyć, że Żydzi popełnili samobójstwo lub że
              >
              A to odkryles juz motyw zbrodni?Zydzi zgineli za to,ze zdradzili Polske?
              Daj jakis link to rewelacja!!

              Niemcy ich do Palestyny z Jedwabnego wywieźli. Wierz w cokolwiek, co Ci pozwoli
              >
              > zachować wiarę w niepokalaną odwieczną niewinność Polaków, skoro tak Ci na
              tym
              > zależy.
              >
              A Ty wierz w niepokalana odwieczna dobroc Niemcow i w zlo tkwiace we wszystkich
              Polakach.
              Na Twoimmiejscu nie przyznawalabym sie do polskiego pochodzenia.


              > Snajper.

              arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010213/200102130129.html
              A tu nastepny kwiatek .
              Pan Kieres na rok przed zakonczeniem sledztwa mowil tylko o inspiracji
              niemieckiej.I jeszcze jedno te obiecanki rabina z USA o popieraniu dzialalnosci
              wspieraniu dzialalnosci polskiego jakby niebylo IPN.

              Czy nie uwazacie,ze skoro czlowiek ,ktory jest odpowiedzialny za obiektywne
              wyjasnienie sprawy .Przed zakonczeniem sledztwa spotyka sie ciagle ze
              strona ,ktora oskarzyla nas o zbrodnie i zalezy tej stronie by nikt tego
              oskarzenia nie podwazyl jest niewiarygodny?Bo dla mnie pan Kieres jest
              niewiarygodny.
              • Gość: snajper Re: Wiara Ani. IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 00:06
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > > Opinię można sobie wyrobić przed zakończeniem sledztwa. Gdy już wiadomo co i
                > > kto zrobił, gdy jeszcze trzeba się starać szczegóły wyjaśniać, ale
                > > najwazniejsze sprawy już są jasne. Nic w tym dziwnego ani niezwykłego nie ma
                >
                > Tutaj sie nie zgodze.Opinie to sobie moge wyrobic ja ,a nie panstwowy
                > urzednik,ktory ma rzetelnie zbadac sprawe.I albo udowodnic wine albo
                > nie.Przypominam,ze sledztwo jest jeszcze niezakonczone.Dalej jest mowa o
                > PRAWDOPODOBNYM toku zdarzen.Skoro nie ma pewnosci nie mozna nikogo oskarzac.

                Urzędnik też może. Badał dalej rzetelnie ? Badał.

                > > Dokładnego przebiegu wydarzeń po 60 latach na pewno nie odtworzymy. Ale
                > > przebeg wydarzeń - tak. Najważniejsze fakty, sprawców zbrodni - tak.
                >
                > A na jakiej podstawie? Skoro pytam po raz setny nie znana jest liczba ofiar,
                > nie znana jest liczba zbrodniarzy bo co "najmniej" 40 to mi nic nie mowi i
                > nie jest i dalej nie jest zznana liczba ani rola Niemcow to skad wniosek,ze
                > to tylko Polacy?

                Ze śledztwa. Poczytaj sobie te kiladziesiąt tomów akt sledztwa, to bedziesz
                wiedzieć, skąd te wnioski.

                > Z tym,ze moj post nie byl skierowany do ciebie wiec nie wiem czemu w ogole do
                > mnie piszesz.

                To nie jest prywatna korespondencja. To jest forum.

                > Piszesz ciagle to samo.

                Bo nic się w sprawie Jedwabnego nie zmienia. To skąd mam brać nowości ?

                > Ja ci pisze,ze IPN nie ma zadnych dowodow

                Dodaj, że piszesz to bezpodstawnie.

                > i nie wie nic pewnego a ty dalej swoje,ze to niewazne ze IPN nie ma pewnosci
                > bo i tak ty masz racje.To jest zalosne .

                W jednych sprawach pewności nie ma (na przykład, w którym miejscu stał
                Iksiński), w innych pewność ma (na przykład w sprawie sprawców).

                > > Oczywiście możesz nie wierzyć IPNowi. Możesz wierzyć, że to źli Niemcy są
                >
                > Tak tobie jest bardzo ciezko uwierzyc w wine Niemcow bo przeciez podczas II
                > wojny zaden Niemiec nie skrzywdzil zadnego Zyda oni ich tylko bronili przed
                > zlymi Polakami.Nawet byly przeciez polskie obozy koncentracyjne.
                >
                > > wszystkiemu złu winni. Mozesz wierzyć, że Niemcy zabili Żydów za to, że
                > > Polskę zdradzili. Możesz wreszcie wierzyć, że Żydzi popełnili samobójstwo
                > > lub że
                > >
                > A to odkryles juz motyw zbrodni?Zydzi zgineli za to,ze zdradzili Polske?
                > Daj jakis link to rewelacja!!

                Takie były wypowiedzi na forum zwolenników zrzucania winy na Niemców.

                > > Niemcy ich do Palestyny z Jedwabnego wywieźli. Wierz w cokolwiek, co Ci
                > > pozwoli zachować wiarę w niepokalaną odwieczną niewinność Polaków, skoro tak
                > > Ci na tym zależy.
                >
                > A Ty wierz w niepokalana odwieczna dobroc Niemcow i w zlo tkwiace we wszyst
                > kich Polakach.

                Wszyskich nie. Ale niektórych - na pewno.

                > Na Twoimmiejscu nie przyznawalabym sie do polskiego pochodzenia.

                A to dlaczego ? Czy ja w Jedwabnem mordowałem, żebym się teraz musiał wstydzić ?

                Snajper.

                <a href="arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010213/200102130129.html"target="_bla
                > nk">arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010213/200102130129.html</a>
                > A tu nastepny kwiatek .
                > Pan Kieres na rok przed zakonczeniem sledztwa mowil tylko o inspiracji
                > niemieckiej.I jeszcze jedno te obiecanki rabina z USA o popieraniu zialalnosci
                > wspieraniu dzialalnosci polskiego jakby niebylo IPN.
                >
                > Czy nie uwazacie,ze skoro czlowiek ,ktory jest odpowiedzialny za obiektywne
                > wyjasnienie sprawy .Przed zakonczeniem sledztwa spotyka sie ciagle ze
                > strona ,ktora oskarzyla nas o zbrodnie i zalezy tej stronie by nikt tego
                > oskarzenia nie podwazyl jest niewiarygodny?Bo dla mnie pan Kieres jest
                > niewiarygodny.

                Czy pan Kieres z >polską stroną< się nie spotykał ? A skoro z >oboma stronami<
                się spotykał, to co mu zarzucasz ? A tak na marginesie, to Ty Polaków jako
                stronę uznajesz ? Którą ? O mord próbujesz cały naród oskarzzyć ???

                Snajper.
                • Gość: Ania Re: Wiara Ani. IP: *.upc.chello.be 18.09.02, 00:43
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  >
                  > > > Opinię można sobie wyrobić przed zakończeniem sledztwa. Gdy już wiado
                  > mo co i
                  > > > kto zrobił, gdy jeszcze trzeba się starać szczegóły wyjaśniać, ale
                  > > > najwazniejsze sprawy już są jasne. Nic w tym dziwnego ani niezwykłego
                  > nie ma
                  > >
                  > > Tutaj sie nie zgodze.Opinie to sobie moge wyrobic ja ,a nie panstwowy
                  > > urzednik,ktory ma rzetelnie zbadac sprawe.I albo udowodnic wine albo
                  > > nie.Przypominam,ze sledztwo jest jeszcze niezakonczone.Dalej jest mowa o
                  > > PRAWDOPODOBNYM toku zdarzen.Skoro nie ma pewnosci nie mozna nikogo oskarz
                  > ac.
                  >
                  > Urzędnik też może. Badał dalej rzetelnie ? Badał.

                  No to zobacz co mowi ten "rzetelny" urzednik.



                  ...Czy w przypadku tego śledztwa jest Pan przekonany, że Instytut zrobił
                  wszystko co należało zrobić?

                  L. K: My staraliśmy się zrobić wszystko co do nas należało. W 22 miesiące
                  przesłuchano 98 świadków, w tym 6 za granicą, dokonano ekshumacji, ekspertyz w
                  Polsce i w Niemczech, jeżeli chodzi o łuski znalezione w Jedwabnem. Biuro
                  Edukacji Publicznej prowadzi badania historyczne, choć prawda historyczna nie
                  zawsze pokrywa się z prawdą prawnika. Nie potrafię sobie wyobrazić co można
                  jeszcze zrobić żeby to śledztwo prowadzić lepiej.


                  I na dzien dobry Leos klamie.Mowi,ze dokonano ekshumacji ale wszyscy wiedza,ze
                  jej nie dokonczono.
                  Prowadzac sledztwo po szescdziesieciu latach od wydarzen Leos mowi,ze wlasciwie
                  z ekspertyzami w sprawie lusek to nie trzeba sie liczyc.
                  Gdzie tu rzetelnosc?




                  Śledztwo nie zostało formalnie zakończone wydaniem decyzji procesowej, bo
                  Instytut czeka jeszcze na dokumenty z Izraela, które mają pomóc w ustaleniu
                  przybliżonej liczby ofiar.

                  Czy te dokumenty mogą coś zmienić?

                  L. K: W tezie ostatecznej, jak powiedział prokurator Ignatiew, na pewno nie.
                  Przesłuchanie niektórych obywateli Izraela było podjęte wyłącznie po to ,żeby
                  ustalić zbliżoną do pewności liczbę ofiar w Jedwabnem.

                  Ciekawa jestem jak w Izraelu beda ustalac te liczbe ofiar?Ale napewno im
                  wyjdzie tyle co u Grossa.


















                  > > > Dokładnego przebiegu wydarzeń po 60 latach na pewno nie odtworzymy. A
                  > le
                  > > > przebeg wydarzeń - tak. Najważniejsze fakty, sprawców zbrodni - tak.
                  > >
                  > > A na jakiej podstawie? Skoro pytam po raz setny nie znana jest liczba ofia
                  > r,
                  > > nie znana jest liczba zbrodniarzy bo co "najmniej" 40 to mi nic nie mowi i
                  >
                  > > nie jest i dalej nie jest zznana liczba ani rola Niemcow to skad wniosek,z
                  > e
                  > > to tylko Polacy?
                  >
                  > Ze śledztwa. Poczytaj sobie te kiladziesiąt tomów akt sledztwa, to bedziesz
                  > wiedzieć, skąd te wnioski.
                  >


                  No snajper we wnioskach nie ma nic pewnego wiec w sledztwie tez pewnie nie
                  ma.Ale to juz przerabialismy kilka razy.




                  > > Z tym,ze moj post nie byl skierowany do ciebie wiec nie wiem czemu w ogole
                  > do
                  > > mnie piszesz.
                  >
                  > To nie jest prywatna korespondencja. To jest forum.
                  >
                  > > Piszesz ciagle to samo.
                  >
                  > Bo nic się w sprawie Jedwabnego nie zmienia. To skąd mam brać nowości ?
                  >
                  > > Ja ci pisze,ze IPN nie ma zadnych dowodow
                  >
                  > Dodaj, że piszesz to bezpodstawnie.
                  >
                  Alez nie pisze bezpodstawnie.Pisze na podstawie ddokumentow oficjalnych IPN a
                  tam nie ma nic.


                  > > i nie wie nic pewnego a ty dalej swoje,ze to niewazne ze IPN nie ma pewnos
                  > ci
                  > > bo i tak ty masz racje.To jest zalosne .
                  >
                  > W jednych sprawach pewności nie ma (na przykład, w którym miejscu stał
                  > Iksiński), w innych pewność ma (na przykład w sprawie sprawców).
                  >
                  Tylko w sprawie sprawcow to sie zgadza.Z tym,ze bez zadnych dowodow to juz ci
                  pisalamwyzej.I nie pisz mi znowu o aktach bownioski sa sporzadzone na podstawie
                  akt.Gdybu w aktach byly konkrety bylyby i we wnioskach
                  .




                  > > > Oczywiście możesz nie wierzyć IPNowi. Możesz wierzyć, że to źli Niemc
                  > y są
                  > >
                  > > Tak tobie jest bardzo ciezko uwierzyc w wine Niemcow bo przeciez podczas I
                  > I
                  > > wojny zaden Niemiec nie skrzywdzil zadnego Zyda oni ich tylko bronili prze
                  > d
                  > > zlymi Polakami.Nawet byly przeciez polskie obozy koncentracyjne.
                  > >
                  > > > wszystkiemu złu winni. Mozesz wierzyć, że Niemcy zabili Żydów za to,
                  > że
                  > > > Polskę zdradzili. Możesz wreszcie wierzyć, że Żydzi popełnili samobój
                  > stwo
                  > > > lub że
                  > > >
                  > > A to odkryles juz motyw zbrodni?Zydzi zgineli za to,ze zdradzili Polske?
                  > > Daj jakis link to rewelacja!!
                  >
                  > Takie były wypowiedzi na forum zwolenników zrzucania winy na Niemców.
                  >
                  > > > Niemcy ich do Palestyny z Jedwabnego wywieźli. Wierz w cokolwiek, co
                  > Ci
                  > > > pozwoli zachować wiarę w niepokalaną odwieczną niewinność Polaków, sk
                  > oro tak
                  > > > Ci na tym zależy.
                  > >
                  > > A Ty wierz w niepokalana odwieczna dobroc Niemcow i w zlo tkwiace we wszys
                  > t
                  > > kich Polakach.
                  >
                  > Wszyskich nie. Ale niektórych - na pewno.
                  >
                  Tak sie sklada,ze wierzysz w niewinnosc tych Niemcow z Jedwabnego.


                  > > Na Twoimmiejscu nie przyznawalabym sie do polskiego pochodzenia.
                  >
                  > A to dlaczego ? Czy ja w Jedwabnem mordowałem, żebym się teraz musiał
                  wstydzić
                  > ?
                  >
                  > Snajper.
                  >
                  > <a href="<a href="arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010213/200102130129.html"
                  >
                  target="_bla"target="_blank">arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010213/200102130129.html
                  > "target="_bla</a>
                  > > nk">arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010213/200102130129.html</a>
                  > > A tu nastepny kwiatek .
                  > > Pan Kieres na rok przed zakonczeniem sledztwa mowil tylko o inspiracji
                  > > niemieckiej.I jeszcze jedno te obiecanki rabina z USA o popieraniu zialaln
                  > osci
                  > > wspieraniu dzialalnosci polskiego jakby niebylo IPN.
                  > >
                  > > Czy nie uwazacie,ze skoro czlowiek ,ktory jest odpowiedzialny za obiektywn
                  > e
                  > > wyjasnienie sprawy .Przed zakonczeniem sledztwa spotyka sie ciagle ze
                  > > strona ,ktora oskarzyla nas o zbrodnie i zalezy tej stronie by nikt tego
                  > > oskarzenia nie podwazyl jest niewiarygodny?Bo dla mnie pan Kieres jest
                  > > niewiarygodny.
                  >
                  > Czy pan Kieres z >polską stroną< się nie spotykał ? A skoro z >oboma s
                  > tronami<
                  > się spotykał, to co mu zarzucasz ? A tak na marginesie, to Ty Polaków jako
                  > stronę uznajesz ? Którą ? O mord próbujesz cały naród oskarzzyć ???
                  >
                  > Snajper.

                  Nie moj drogi ja Polakow traktuje jako strone oskarzona na podstawie
                  nieprawdziwych zeznan w ksiazce Zyda Grossa.Zydzi wiec sa strona ,ktora oskarza
                  a wiec zalezy jej by to oskarzenie udowodnic.

                  a co do calego narodu to juz pan prezydent za caly narod przepraszal.
                  • Gość: snajper Re: Wiara Ani. IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 01:16
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > > > Tutaj sie nie zgodze.Opinie to sobie moge wyrobic ja ,a nie panstwowy
                    > > > urzednik,ktory ma rzetelnie zbadac sprawe.I albo udowodnic wine albo
                    > > > nie.Przypominam,ze sledztwo jest jeszcze niezakonczone.Dalej jest mowa o
                    > > > PRAWDOPODOBNYM toku zdarzen.Skoro nie ma pewnosci nie mozna nikogo oskarz
                    > > > ac.
                    > >
                    > > Urzędnik też może. Badał dalej rzetelnie ? Badał.
                    >
                    > No to zobacz co mowi ten "rzetelny" urzednik.
                    >
                    > ...Czy w przypadku tego śledztwa jest Pan przekonany, że Instytut zrobił
                    > wszystko co należało zrobić?
                    >
                    > L. K: My staraliśmy się zrobić wszystko co do nas należało. W 22 miesiące
                    > przesłuchano 98 świadków, w tym 6 za granicą, dokonano ekshumacji, ekspertyz
                    > w Polsce i w Niemczech, jeżeli chodzi o łuski znalezione w Jedwabnem. Biuro
                    > Edukacji Publicznej prowadzi badania historyczne, choć prawda historyczna nie
                    > zawsze pokrywa się z prawdą prawnika. Nie potrafię sobie wyobrazić co można
                    > jeszcze zrobić żeby to śledztwo prowadzić lepiej.
                    >
                    > I na dzien dobry Leos klamie.Mowi,ze dokonano ekshumacji ale wszyscy wiedza,ze
                    > jej nie dokonczono.

                    On nie napisał, że dokończono. Dokonano częściowej ekshumacji.

                    >Prowadzac sledztwo po szescdziesieciu latach od wydarzen Leos mowi,ze wlasciwie
                    > z ekspertyzami w sprawie lusek to nie trzeba sie liczyc.

                    Gdzie to powiedział ? Zmyślasz.

                    > Gdzie tu rzetelnosc?
                    >
                    > Śledztwo nie zostało formalnie zakończone wydaniem decyzji procesowej, bo
                    > Instytut czeka jeszcze na dokumenty z Izraela, które mają pomóc w ustaleniu
                    > przybliżonej liczby ofiar.
                    >
                    > Czy te dokumenty mogą coś zmienić?
                    >
                    > L. K: W tezie ostatecznej, jak powiedział prokurator Ignatiew, na pewno nie.
                    > Przesłuchanie niektórych obywateli Izraela było podjęte wyłącznie po to ,żeby
                    > ustalić zbliżoną do pewności liczbę ofiar w Jedwabnem.
                    >
                    > Ciekawa jestem jak w Izraelu beda ustalac te liczbe ofiar?Ale napewno im
                    > wyjdzie tyle co u Grossa.

                    Nie wiesz, ale jesteś pewna. To dla Ciebie charakterystyczne.

                    > > > > Dokładnego przebiegu wydarzeń po 60 latach na pewno nie odtworzymy. Ale
                    > > > > przebeg wydarzeń - tak. Najważniejsze fakty, sprawców zbrodni - tak.
                    > > >
                    > > > A na jakiej podstawie? Skoro pytam po raz setny nie znana jest liczba
                    > > > ofiar, nie znana jest liczba zbrodniarzy bo co "najmniej" 40 to mi nic
                    > > > nie mowi i nie jest i dalej nie jest zznana liczba ani rola Niemcow to
                    > > > skad wniosek,ze to tylko Polacy?
                    > >
                    > > Ze śledztwa. Poczytaj sobie te kiladziesiąt tomów akt sledztwa, to bedziesz
                    > > wiedzieć, skąd te wnioski.
                    >
                    > No snajper we wnioskach nie ma nic pewnego wiec w sledztwie tez pewnie nie
                    > ma.Ale to juz przerabialismy kilka razy.

                    >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańcy
                    Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.< To fragment
                    końcowych ustaleń śledztwa IPN. Czy widzisz w tych stwierdzeniach jakiś ślad
                    niepewności ?

                    > > > Ja ci pisze,ze IPN nie ma zadnych dowodow
                    > >
                    > > Dodaj, że piszesz to bezpodstawnie.
                    > >
                    > Alez nie pisze bezpodstawnie.Pisze na podstawie ddokumentow oficjalnych IPN a
                    > tam nie ma nic.

                    >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańcy
                    Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.< To jest nic ?

                    > > > i nie wie nic pewnego a ty dalej swoje,ze to niewazne ze IPN nie ma pewnos
                    > > > ci bo i tak ty masz racje.To jest zalosne .
                    > >
                    > > W jednych sprawach pewności nie ma (na przykład, w którym miejscu stał
                    > > Iksiński), w innych pewność ma (na przykład w sprawie sprawców).
                    > >
                    > Tylko w sprawie sprawcow to sie zgadza.Z tym,ze bez zadnych dowodow to juz ci
                    > pisalamwyzej.

                    Dowody masz w tomach akt śledztwa. To też Ci już pisałem wielokrotnie.

                    > I nie pisz mi znowu o aktach bownioski sa sporzadzone na podstawie
                    > akt.Gdybu w aktach byly konkrety bylyby i we wnioskach

                    >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańcy
                    Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.< To są konkrety.

                    > Tak sie sklada,ze wierzysz w niewinnosc tych Niemcow z Jedwabnego.

                    Bo tak wykazało sledztwo. Ty oczywiście wiesz lepiej. Byłaś, widziałaś.

                    > > Czy pan Kieres z >polską stroną< się nie spotykał?A skoro z >oboma stronami<
                    > > się spotykał, to co mu zarzucasz ? A tak na marginesie, to Ty Polaków jako
                    > > stronę uznajesz ? Którą ? O mord próbujesz cały naród oskarzzyć ???
                    >
                    > Nie moj drogi ja Polakow traktuje jako strone oskarzona na podstawie
                    > nieprawdziwych zeznan w ksiazce Zyda Grossa.Zydzi wiec sa strona ,ktora
                    > oskarza a wiec zalezy jej by to oskarzenie udowodnic.

                    Stroną są ofiary i mordercy. Naród polski nie jest żadną z tych stron.

                    > a co do calego narodu to juz pan prezydent za caly narod przepraszal.

                    Nieprawda. Przepraszał w imieniu tych, których sumienie jest poruszone tą
                    zbrodnią. Znów konfabulujesz. Popraw się.

                    Snajper.
                    • Gość: Ania Re: Wiara Ani. IP: *.upc.chello.be 18.09.02, 08:21

                      > > > Urzędnik też może. Badał dalej rzetelnie ? Badał.
                      > >
                      > > No to zobacz co mowi ten "rzetelny" urzednik.
                      > >
                      > > ...Czy w przypadku tego śledztwa jest Pan przekonany, że Instytut zrobił
                      > > wszystko co należało zrobić?
                      > >
                      > > L. K: My staraliśmy się zrobić wszystko co do nas należało. W 22 miesiące
                      > > przesłuchano 98 świadków, w tym 6 za granicą, dokonano ekshumacji, ekspert
                      > yz
                      > > w Polsce i w Niemczech, jeżeli chodzi o łuski znalezione w Jedwabnem. Biur
                      > o
                      > > Edukacji Publicznej prowadzi badania historyczne, choć prawda historyczna
                      > nie
                      > > zawsze pokrywa się z prawdą prawnika. Nie potrafię sobie wyobrazić co możn
                      > a
                      > > jeszcze zrobić żeby to śledztwo prowadzić lepiej.
                      > >
                      > > I na dzien dobry Leos klamie.Mowi,ze dokonano ekshumacji ale wszyscy wiedz
                      > a,ze
                      > > jej nie dokonczono.
                      >
                      > On nie napisał, że dokończono. Dokonano częściowej ekshumacji.

                      Sluchaj czy Ty umiesz czytac Snajper?Napisane jest wyraznie i to powiedzial pan
                      Kieres ,ze "DOKONANO EKSHUMACJI" a wiec ktos kto nie zna calej sprawy moze byc
                      przekonany,ze rzeczywiscie dokonano calkowitej ekshumacji.



                      >Prowadzac sledztwo po szescdziesieciu latach od wydarzen Leos mowi,ze wlasc
                      > iwie
                      > > z ekspertyzami w sprawie lusek to nie trzeba sie liczyc.
                      >
                      > Gdzie to powiedział ? Zmyślasz.

                      No to jak ja mam to rozumiec?-slowa pana Kieresa"Jezeli chodzi o luski
                      znalezione w Jedwabnem Biuro Edukacji Publicznej prowadzi badania historyczne
                      choc prawda historyczna nie zawsze pokrywa sie z prawda prawnika."



                      > Gdzie tu rzetelnosc?
                      > >
                      > > Śledztwo nie zostało formalnie zakończone wydaniem decyzji procesowej, bo
                      > > Instytut czeka jeszcze na dokumenty z Izraela, które mają pomóc w ustaleni
                      > u
                      > > przybliżonej liczby ofiar.
                      > >
                      > > Czy te dokumenty mogą coś zmienić?
                      > >
                      > > L. K: W tezie ostatecznej, jak powiedział prokurator Ignatiew, na pewno ni
                      > e.
                      > > Przesłuchanie niektórych obywateli Izraela było podjęte wyłącznie po to ,ż
                      > eby
                      > > ustalić zbliżoną do pewności liczbę ofiar w Jedwabnem.
                      > >
                      > > Ciekawa jestem jak w Izraelu beda ustalac te liczbe ofiar?Ale napewno im
                      > > wyjdzie tyle co u Grossa.
                      >
                      > Nie wiesz, ale jesteś pewna. To dla Ciebie charakterystyczne.
                      >
                      Tak jak i dla ciebie Snajper .



                      >
                      > > Tak sie sklada,ze wierzysz w niewinnosc tych Niemcow z Jedwabnego.
                      >
                      > Bo tak wykazało sledztwo. Ty oczywiście wiesz lepiej. Byłaś, widziałaś.

                      Sledztwo nie wykazalo nic.Bo dalej nieznana jest ani liczba ani rola
                      Niemcow ,ale ty oczywiscie wiesz lepiejbobyles,widziales.





                      > Stroną są ofiary i mordercy. Naród polski nie jest żadną z tych stron.
                      >
                      > > a co do calego narodu to juz pan prezydent za caly narod przepraszal.
                      >
                      > Nieprawda. Przepraszał w imieniu tych, których sumienie jest poruszone tą
                      > zbrodnią. Znów konfabulujesz. Popraw się.

                      Naprawde?Az poszukam sobie tekstu tych przeprosin.


                      > Snajper.

                      • Gość: snajper Re: Wiara Ani. IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 00:29
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Sluchaj czy Ty umiesz czytac Snajper? Napisane jest wyraznie i to powiedzial
                        > pan Kieres ,ze "DOKONANO EKSHUMACJI" a wiec ktos kto nie zna calej sprawy moze
                        > byc przekonany,ze rzeczywiscie dokonano calkowitej ekshumacji.

                        Nie napisano, że dokonano całkowitej ekshumacji.

                        > > Prowadzac sledztwo po szescdziesieciu latach od wydarzen Leos mowi,ze wlasc
                        > > iwie z ekspertyzami w sprawie lusek to nie trzeba sie liczyc.
                        > >
                        > > Gdzie to powiedział ? Zmyślasz.
                        >
                        > No to jak ja mam to rozumiec?-slowa pana Kieresa"Jezeli chodzi o luski
                        > znalezione w Jedwabnem Biuro Edukacji Publicznej prowadzi badania historyczne
                        > choc prawda historyczna nie zawsze pokrywa sie z prawda prawnika."

                        Powtarzam pytanie: Gdzie powiedział, że z ekspertyzami w spraiwe łusek nie
                        trzeba się liczyć ?

                        > Sledztwo nie wykazalo nic.Bo dalej nieznana jest ani liczba ani rola
                        > Niemcow ,ale ty oczywiscie wiesz lepiejbobyles,widziales.

                        Nie ja wiem lepiej, tylko osoby prowadzące śledztwo. Śledztwo wykazało na
                        przykład kto był sprawcą.

                        > > Nieprawda. Przepraszał w imieniu tych, których sumienie jest poruszone tą
                        > > zbrodnią. Znów konfabulujesz. Popraw się.
                        >
                        > Naprawde?Az poszukam sobie tekstu tych przeprosin.

                        Poszukaj. Napisz coś, jak go już znajdziesz. Czekam.

                        Snajper.

                        • Gość: Ania Re: Wiara Ani. IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 00:36
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                          >
                          > > Sluchaj czy Ty umiesz czytac Snajper? Napisane jest wyraznie i to powiedzi
                          > al
                          > > pan Kieres ,ze "DOKONANO EKSHUMACJI" a wiec ktos kto nie zna calej sprawy
                          > moze
                          > > byc przekonany,ze rzeczywiscie dokonano calkowitej ekshumacji.
                          >
                          > Nie napisano, że dokonano całkowitej ekshumacji.

                          Snajper w poscie wyzej skopiowalam Ci wywiad radiowy pana Kieresa,ktory mowil
                          co zrobil przez 22miesiace sledztwa.Powiedzial,ze DOKONANO EKSHUMACJI i na tym
                          zakonczyl.Jest na to zapis,ktory ci skopiowalam.Jezeli chcesz to podrzuce Ci
                          link.Ktos niezorientowany w sprawie gdy slyszy,ze "DOKONANO EKSHUMACJI"-jest
                          pewien,ze ekshumacje przeprowadzono do konca.
                          Bardzo Cie prosze nie przeginaj.






                          > > > Prowadzac sledztwo po szescdziesieciu latach od wydarzen Leos mowi,ze
                          > wlasc
                          > > > iwie z ekspertyzami w sprawie lusek to nie trzeba sie liczyc.
                          > > >
                          > > > Gdzie to powiedział ? Zmyślasz.
                          > >
                          > > No to jak ja mam to rozumiec?-slowa pana Kieresa"Jezeli chodzi o luski
                          > > znalezione w Jedwabnem Biuro Edukacji Publicznej prowadzi badania historyc
                          > zne
                          > > choc prawda historyczna nie zawsze pokrywa sie z prawda prawnika."
                          >
                          > Powtarzam pytanie: Gdzie powiedział, że z ekspertyzami w spraiwe łusek nie
                          > trzeba się liczyć ?
                          >
                          > > Sledztwo nie wykazalo nic.Bo dalej nieznana jest ani liczba ani rola
                          > > Niemcow ,ale ty oczywiscie wiesz lepiejbobyles,widziales.
                          >
                          > Nie ja wiem lepiej, tylko osoby prowadzące śledztwo. Śledztwo wykazało na
                          > przykład kto był sprawcą.
                          >
                          Sledztwo nic nie wykazalo.Nie podano dokladnej liczby sprawcowi nie wyjasniono
                          roli Niemcow.



                          > > > Nieprawda. Przepraszał w imieniu tych, których sumienie jest poruszon
                          > e tą
                          > > > zbrodnią. Znów konfabulujesz. Popraw się.
                          > >
                          > > Naprawde?Az poszukam sobie tekstu tych przeprosin.
                          >
                          > Poszukaj. Napisz coś, jak go już znajdziesz. Czekam.
                          >
                          > Snajper.
                          >
                          • Gość: snajper Re: Wiara Ani. IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 00:52
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > Snajper w poscie wyzej skopiowalam Ci wywiad radiowy pana Kieresa,ktory mowil
                            > co zrobil przez 22miesiace sledztwa.Powiedzial,ze DOKONANO EKSHUMACJI i na tym
                            > zakonczyl.Jest na to zapis,ktory ci skopiowalam.Jezeli chcesz to podrzuce Ci
                            > link.Ktos niezorientowany w sprawie gdy slyszy,ze "DOKONANO EKSHUMACJI"-jest
                            > pewien,ze ekshumacje przeprowadzono do konca.
                            > Bardzo Cie prosze nie przeginaj.

                            Ale my oraz on oraz wiele, wiele osób jest zorientowanych w temacie i wie o
                            ekshumacji sporo. Podobnie jak Ty piszesz o Panu Kieresie, to nie zaznaczasz za
                            każdym razem, że piszesz o Panu Leonie Kieresie, prezesie IPN. W końcu Kieresów
                            jest na świecie sporo i mogłabyś pisać o kimś innym. Prace przy ekshumacji były
                            prowadzone ? Były. Ma prawo o nich wspominać jako o pracy wykonanej ? Ma.


                            > Sledztwo nic nie wykazalo.Nie podano dokladnej liczby sprawcowi nie wyjasniono
                            > roli Niemcow.

                            Podano kto był sprawcą. Mam Ci znów zacytować ? Mogę tak w nieskończoność. Rolę
                            Niemców wyjaśniono.

                            Snajper.
                            • xiazeluka Re: Wykłady prof. Snajper-Debilnego 19.09.02, 08:49
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > Ale my oraz on oraz wiele, wiele osób jest zorientowanych w temacie i wie o
                              > ekshumacji sporo.

                              Co można wiedzieć "sporo" (a może "snajpero"?) o niezakończonej nawet w połowie
                              ekshumacji?

                              > Prace przy ekshumacji były
                              > prowadzone ? Były. Ma prawo o nich wspominać jako o pracy wykonanej ? Ma.

                              "Prace przy" a "ekshumacja" to nie to samo, zakłamany safadryjski owsiku.
                              "Prace przy" polegały na rozłożeniu narzędzi i wbiciu w ziemię paru łopat oraz
                              świdrów, "ekshumacja" natomiast to wydobycie zwłok z grobu w celu
                              przeprowadzenia badania sądowo-lekarskiego lub przeniesienia ich w inne
                              miejsce. Ponieważ ani badań ani przeniesienia nie dokonano, o wykonanej
                              ekshumacji nie można mówić bez gwałtu na języku polskim.

                              > Podano kto był sprawcą. Mam Ci znów zacytować ? Mogę tak w nieskończoność.

                              Zacytuj, idioto. 40 nazwisk.

                              > Rolę Niemców wyjaśniono.

                              Wyjaśniono, że nie sposób dokładnie ich roli wyjaśnić, kretynku urwany z
                              psychiatrycznej smyczy.
                              • Gość: Ania Re: Wykłady prof. Snajper-Debilnego IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 09:05
                                xiazeluka napisał:

                                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                >
                                > > Ale my oraz on oraz wiele, wiele osób jest zorientowanych w temacie i wie
                                > o
                                > > ekshumacji sporo.
                                >
                                > Co można wiedzieć "sporo" (a może "snajpero"?) o niezakończonej nawet w
                                połowie
                                >
                                > ekshumacji?
                                >
                                > > Prace przy ekshumacji były
                                > > prowadzone ? Były. Ma prawo o nich wspominać jako o pracy wykonanej ? Ma.
                                >
                                > "Prace przy" a "ekshumacja" to nie to samo, zakłamany safadryjski owsiku.
                                > "Prace przy" polegały na rozłożeniu narzędzi i wbiciu w ziemię paru łopat
                                oraz
                                > świdrów, "ekshumacja" natomiast to wydobycie zwłok z grobu w celu
                                > przeprowadzenia badania sądowo-lekarskiego lub przeniesienia ich w inne
                                > miejsce. Ponieważ ani badań ani przeniesienia nie dokonano, o wykonanej
                                > ekshumacji nie można mówić bez gwałtu na języku polskim.
                                >
                                > > Podano kto był sprawcą. Mam Ci znów zacytować ? Mogę tak w nieskończoność.
                                >
                                >
                                > Zacytuj, idioto. 40 nazwisk.
                                >
                                > > Rolę Niemców wyjaśniono.
                                >
                                > Wyjaśniono, że nie sposób dokładnie ich roli wyjaśnić, kretynku urwany z
                                > psychiatrycznej smyczy.


                                Dzieki,ze sie pan odezwal.Ja juz zakonczylam dyskusje ze Snajperem.Od lipca
                                walkuje z nim jedno i to samo.I mam serdecznie dosyc.To jest po prostutepy
                                ograniczony beton,ktory bedzie bronil do konca tego co napisal wczesniej i
                                klamal w zywe oczy.Jak mu udowodnilam,ze Kieres mowil o dokonanej ekshumacji to
                                onmi pisze,ze nie ma sprawy bo i tak "my i sporo osob jest zorientowanych w
                                temacie i wie o ekshumacji sporo" .a co z tymi,ktorzy nie wiedza nic?Oni sa po
                                prostu wprowadzeni w blad.Ale to juz sie dla Snajpera nie liczy.
                              • Gość: Abaddon do Xiazeluki IP: 212.244.31.* 19.09.02, 10:53
                                Zaimponowałeś mi . Już dawno miałem włączyć się do tej dyskusji ale Twoje posty
                                w zupełności odzwierciedlają mój punkt widzenia w tej sprawie . Miałem już
                                wątpliwą przyjemność dyskutowania ze snajperem jakiś czas temu na inny temat
                                choć również w pewnym sensie związany z "narodem wybranym" i wiem , że to czas
                                stracony .
                                Jestem całkowicie po Twojej stronie .
                                • Gość: luka Re: do Abaddona i p. Ani IP: *.k.mcnet.pl 19.09.02, 11:27
                                  Gość portalu: Abaddon napisał(a):

                                  > Miałem już
                                  > wątpliwą przyjemność dyskutowania ze snajperem jakiś czas temu na inny temat
                                  > choć również w pewnym sensie związany z "narodem wybranym" i wiem , że to
                                  czas stracony .

                                  Zwalczam brednie tego głupka od miesięcy. Głupek na wszelki wypadek przestał je
                                  czytać. Jest więc to już nie próba przekonania go do czegokolwiek, ale forma
                                  nieustającej asenizacji tych jego antypolskich i antylogicznych miazmatów ku
                                  ogólnemu pożytkowi.

                                  Pozdrawiam Państwa
            • xiazeluka Re: Zabobony SS-Snajperfuehrera 18.09.02, 08:41
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              ANIA
              > > Tu jest wywiad pana Kieresa z dn.15.02.2001,ktory przed zakonczeniem sledz
              > twa
              > > mial juz wyrobiona opinie na temat Jedwabnego.

              SNAJPERFUEHRER
              > Opinię można sobie wyrobić przed zakończeniem sledztwa. Gdy już wiadomo co i
              > kto zrobił, gdy jeszcze trzeba się starać szczegóły wyjaśniać, ale
              > najwazniejsze sprawy już są jasne. Nic w tym dziwnego ani niezwykłego nie ma.

              Kłamca Kieres wypowiedział te kompromitujące go kwestie w lutym, a we wrześniu
              Thomas Urban ujawnił fakty dotyczące Schapera. A SS-Snajperfuehrer twierdzi, że
              problemu nie ma.
          • Gość: Zuko Re: Do pna Zuko dlaczego ufac IPN? IP: *.chapmantaylor.com 18.09.02, 15:26
            Jezeli oczekujesz, ze IPN przedstawi ci stenogram z wydarzen tego fatalnego
            dnia w Jedwabnem to jestes w bledzie. To jest historia, nie matematyka.
            Czasami wystarczy kilka faktow:
            1. Swiadkowie - jezeli dziesieciu mowi 'tak' a jeden mowi 'nie' to wierzy sie
            tym pierwszym a tego ostatniego sie ignoruje.
            2. Liczba ofiar pozostanie nie znana. Wiemy, ze potomkow Zydow z Jedwabnego
            mozna policzyc na palcach jedenej reki. Czyzby cala spolecznosc Zydow z
            Jedwabnego rozplynela sie w powietrzu? Nikt jakos nie wspomina grupowej
            emigracji z Jedwabnego. Przeprowadzajac ekshumacje popiolow niczego wiecej
            bysmy sie nie dowiedzieli.
            Czy tak naprawde to ma dla ciebie znaczenie czy zamordowano 100 czy 1000 osob?
            3. Niemcy nie byliby w stanie dokonac takiego mordu wlasnymi rekami poniewaz w
            tym regionie nie posiadali odpowiedniej ilosci ludzi jak i sprzetu.
            4. Jedwabne nie bylo odosobnionym przypadkiem - sa notowane podobne wypadki
            mordowania spolecznosci zydowskich przez ich polskich sasiadow w innych
            miejscach. Jedwabne bylo pierwszym, ktore dotarlo do szerszej opinii publicznej.

            Wydaje mi sie, ze przekonalby cie tylko taki werdykt IPN, ktory uniewinnia
            Polakow. Dlaczego tak trudno ci zaakceptowac prawde historyczna? Koniec prania
            mozgu przez komune - nie jestesmy niewiniatkami.


            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > czwartek , 15 lutego 2001 godz. 09:03
            >
            > Leon Kiers potępia mord w Jedwabnem
            >
            >
            > Prof. Leon Kieres potępił pogrom w Jedwabnem na środowym spotkaniu z
            > działaczami żydowskimi w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu. Prezes Instytutu
            > Pamięci Narodowej obiecał przeprowadzenie gruntownego śledztwa w tej sprawie.
            >
            >
            > Profesor Leon Kieres
            >
            > "Dziś nie znamy jeszcze dokładnego przebiegu wydarzeń, które tam zaszły. Nie
            > znamy dokładnej liczby ofiar. Nie można jednak zaprzeczyć, że w Jedwabnem
            byli
            > Żydzi, którzy zginęli z rąk Polaków. Nie ma nic w historycznych
            > okolicznościach, lub motywach sprawców, co mogło by złagodzić moralną wymowę
            > tego haniebnego czynu" - powiedział prof.Kieres. Prezes IPN zapewnił swych
            > żydowskich rozmówców, że uczyni wszystko, co w jego mocy, aby sprawa została
            > wyjaśniona gruntownie.
            >
            > W rozmowach z kierownictwem Muzeum Holocaustu prof. Kieres omawiał kwestie
            > związane z przygotowywaną umową o współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej.
            Po
            >
            > wizycie w Waszyngtonie prof. Leon Kieres udał się do Los Angeles, gdzie
            > odwiedzi między innymi Centrum Szymona Wiesenthala.
            >
            >
            > Tu jest wywiad pana Kieresa z dn.15.02.2001,ktory przed zakonczeniem sledztwa
            > mial juz wyrobiona opinie na temat Jedwabnego.
            > Chcialam jeszcze zwrocic uwage,ze dalej nic sie nie zmienilo.Nikt nie zna
            > dokladnego przebiegu wydarzen nikt dalej nie zna dokladnej liczby ofiar ale
            IPN
            >
            > jest pewien,ze to Polacy sa winni.Jak ja mam im wierzyc IPN -owi panie ZUKO?
            • xiazeluka Re: Do pna Zuko dlaczego ufac IPN? 18.09.02, 15:45
              Gość portalu: Zuko napisał(a):

              > Jezeli oczekujesz, ze IPN przedstawi ci stenogram z wydarzen tego fatalnego
              > dnia w Jedwabnem to jestes w bledzie. To jest historia, nie matematyka.
              > Czasami wystarczy kilka faktow:
              > 1. Swiadkowie - jezeli dziesieciu mowi 'tak' a jeden mowi 'nie' to wierzy sie
              > tym pierwszym a tego ostatniego sie ignoruje.

              Świadków twierdzących, że mordu dokonali Niemcy było matematycznie więcej niż
              tych, którzy twierdzili cos przeciwnego. Kłamca GroSS wprowadził z tej okazji
              pojęcie "świadka nienaocznego", ponieważ wywód mu się sypał z braku normalnych
              świadków.
              A co powiesz o sytuacji, kiedy jeden ten sam świadek składa dwie różne relacje?
              To nie matematyka, sam przyznałeś, to dlaczego posługujesz się jej kryteriami?

              > 2. Liczba ofiar pozostanie nie znana. Wiemy, ze potomkow Zydow z Jedwabnego
              > mozna policzyc na palcach jedenej reki. Czyzby cala spolecznosc Zydow z
              > Jedwabnego rozplynela sie w powietrzu? Nikt jakos nie wspomina grupowej
              > emigracji z Jedwabnego. Przeprowadzajac ekshumacje popiolow niczego wiecej
              > bysmy sie nie dowiedzieli.

              Popiołów w grobach było niewiele, poza tym nie sposób spopielić ciała człowieka
              w takim pożarze. Gdyby nie przerwano ekshumacji, liczba ofiar znana byłaby
              dokładniej.
              Innych grobów w okolicy nie ma - zatem GroSS uparcie kłamie, kiedy bredzi o
              1600 zabitych.

              > 3. Niemcy nie byliby w stanie dokonac takiego mordu wlasnymi rekami poniewaz
              w tym regionie nie posiadali odpowiedniej ilosci ludzi jak i sprzetu.

              Jakiego "sprzętu"? Przenośnych komór gazowych? Składanych szubienic? Łopat?
              Niemcy byli WŁADZĄ - co oznacza, że mogli wydawać rozkazy nawet będąc
              nielicznymi i pozbawionymi "sprzętu" (cokolwiek ten idiotyczny termin oznacza).
              Byli uzbrojeni, a za ich plecami stał potężny aparat przymusu.

              > 4. Jedwabne nie bylo odosobnionym przypadkiem - sa notowane podobne wypadki
              > mordowania spolecznosci zydowskich przez ich polskich sasiadow w innych
              > miejscach. Jedwabne bylo pierwszym, ktore dotarlo do szerszej opinii
              publicznej.

              Na przykład kilkadziesiąt godzin wcześniej w Radziłowie - w odwiedziny
              przyjechał tam Schaper ze swoją wesołą kompanią. Oczywiście pogrom, jaki tam
              miał miejsce, nie ma nic współnego z obecnością Gestapo, tak, pajacu?

              > Wydaje mi sie, ze przekonalby cie tylko taki werdykt IPN, ktory uniewinnia
              > Polakow. Dlaczego tak trudno ci zaakceptowac prawde historyczna?

              Co nazywasz prawdą, półgłówku? Wniosek przeciwnego znaczenia?

              > Koniec prania
              > mozgu przez komune - nie jestesmy niewiniatkami.

              Jacy my? Ja nie. A Ty co, mordowałeś w Jedwabnem, że nie uważasz się za
              niewiniątko?
        • janusz2_ Re: do polisham, janusza2, vb i innych 18.09.02, 09:45
          Gość portalu: Zuko napisał(a):

          > Przeciez czytajac
          > to co sie dzieje na tym forum to mozna sobie latwo wyobrazic, ze polisham,
          > janusz, vb czy cala reszta (oprocz snajpera) bedac w sytuacji mieszkancow
          > jedwabnego zrobilaby to samo co oni.

          Ręce opadają.
          Co za kretyni mogą wyciągać tak debilne wnioski???
      • Gość: snajper Wnioski IPN. IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 22:44
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > sam IPN potwierdził kruchość dowodów , a z jego rewelacji mozna wywnioskować
        > wszystko , a ty masz takie jednoznaczne wnioski.Masz jakieś nieujawnione
        > dowody ?
        > Podziel się.
        >
        > Andrzej

        >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańcy
        Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.< To fragment
        końcowych ustaleń śledztwa IPN. Czy widzisz w tych stwierdzeniach jakiś ślad
        wahania ?

        Pozdrawiam.
        • Gość: AndrzejG Re: Wnioski IPN. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.02, 05:50
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          >
          > >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy
          mieszkańcy .Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.
          < To fragment końcowych ustaleń śledztwa IPN. Czy widzisz w tych
          stwierdzeniach jakiś ślad wahania ?
          >
          > Pozdrawiam.

          Słowo 'wykonawcami' mówi wiele.Ja też wynajmuję wykonawców do okreslonych robót.
          Jest jeszcz moralna odpowiedzialność i biorąc pod uwagę głos Zuko
          z wątku powyżej , to tamtejsi chłopi byli prostszej konstrukcji psychicznej
          niz my tu wszyscy , a co zatem idzie łatwiejszymi do manipulacji.
          Czytałem 'Sasiadów' Grossa , pod wpływem dyskusji na tym forum
          i zauważyłem tendencyjność w cytowaniu świadków , umniejszanie roli
          zeznań świadków , albo ich podważanie jezeli były one korzystne
          dla Polaków.Korzystne -to ściągnięcie z nas chociazby odrobinę odpowiedzialności
          moralnej.Za to przedstawiał tamtejszych Polaków jako hołotę rządną krwi.
          Był lepszy od Zuko.
          Jest tyle wątpliwości i niejasności i dziwnym trafem te zdarzenia
          stały się w czasie wojny , przy zmianach okupantów na tym terenie
          a ty ciągle ,że to my ponosimy całą odpowiedzialność moralną za tamte czyny.


          Andrzej
          • Gość: snajper Re: Wnioski IPN. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 18.09.02, 15:06
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy
            > > mieszkańcy .Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.< To
            > > fragment końcowych ustaleń śledztwa IPN. Czy widzisz w tych stwierdzeniach
            > > jakiś ślad wahania ?
            >
            > Słowo 'wykonawcami' mówi wiele. Ja też wynajmuję wykonawców do okreslonych
            > robót.

            I ja tak właśnie widzę morderców z Jedwabnego. Jako wykonawców.

            > Jest jeszcz moralna odpowiedzialność i biorąc pod uwagę głos Zuko
            > z wątku powyżej , to tamtejsi chłopi byli prostszej konstrukcji psychicznej
            > niz my tu wszyscy , a co zatem idzie łatwiejszymi do manipulacji.

            Pytanie tylko, czy dobrze potrafimy określić manipulatorów.

            > Czytałem
            > 'Sasiadów' Grossa , pod wpływem dyskusji na tym forum i zauważyłem tendencyj
            > ność w cytowaniu świadków , umniejszanie roli zeznań świadków , albo ich podwa
            > żanie jezeli były one korzystne dla Polaków.Korzystne -to ściągnięcie z nas
            > chociazby odrobinę odpowiedzialności moralnej.Za to przedstawiał tamtejszych
            > Polaków jako hołotę rządną krwi. Był lepszy od Zuko.

            To są konsekwencje poglądu Grossa na metodologię badań. Teza, że głosy ofiar
            powinny być bezkrytycznie przyjmowane jest nie do obrony.

            > Jest tyle wątpliwości i
            > niejasności i dziwnym trafem te zdarzenia stały się w czasie wojny , przy zmia
            > nach okupantów na tym terenie a ty ciągle ,że to my ponosimy całą odpowiedzial
            > ność moralną za tamte czyny.

            Czas wydażeń akurat dziwny nie jest. Okupacja niemiecka umożliwiała bezkarne
            rozprawienie się z żydostwem. Niemcy najpewniej zachęcali do >wykonania<
            czystki.

            A odpowiedzialność moralna, to dość skomplikowana sprawa. Jak ją rozdzielić
            między wykonawców, Niemców inspirujących pogromy, antysemitów siejących
            nienawiść w głowach mieszkańców Jedwabnego ? Na pewno ani ja ani Ty
            odpowiedzialności moralnej nie ponosimy. Jednak czy jeśli nie będziemy reagować
            na rasistowskie wybryki dzisiejszych piewców Rasy i Narodu, długo naszym
            czystym sumieniem chwalić się będziemy mogli ?

            Pozdrawiam.
            • andrzejg Re: Wnioski IPN. 18.09.02, 19:10
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              >
              > A odpowiedzialność moralna, to dość skomplikowana sprawa. Jak ją rozdzielić
              > między wykonawców, Niemców inspirujących pogromy, antysemitów siejących
              > nienawiść w głowach mieszkańców Jedwabnego ? Na pewno ani ja ani Ty
              > odpowiedzialności moralnej nie ponosimy. Jednak czy jeśli nie będziemy
              reagować na rasistowskie wybryki dzisiejszych piewców Rasy i Narodu, długo
              naszym czystym sumieniem chwalić się będziemy mogli ?
              >
              > Pozdrawiam.

              Skrajności są zarówno u nas jak i po stronie zydowskiej.Podaj mi przyczyny
              dla których miałbym zawierzyć zydowskim piewcom Rasy i Narodu.Bo jak słyszę
              głosy ,że Polacy byli współtwórcami holokaustu , to jest mi blizej do
              naszych piewców.Jak słyszę ,że nie tylko o prawdę chodzi , ale idą za tym
              żądania finansowe, to tym bardziej nie wierzę żydowskim piewcom.
              Sam piszesz ,że jest to skomplikowana sprawa , a ja nie zgadzam się na
              tak proste jej przedstawienie jak uczynił to Gross w swojej książce,
              a Michnik to zaklepał.
              Stajesz po stronie dla której jest jasne i oczywiste ,że to Polacy sami
              z siebie zorganizowali pogrom i do tego główną inspiracją była grabież.
              Przecież wiesz ,że tak nie było.

              Andrzej
              • Gość: snajper Re: Wnioski IPN. IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 00:41
                andrzejg napisał:

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > >
                > > A odpowiedzialność moralna, to dość skomplikowana sprawa. Jak ją rozdzielić
                > > między wykonawców, Niemców inspirujących pogromy, antysemitów siejących
                > > nienawiść w głowach mieszkańców Jedwabnego ? Na pewno ani ja ani Ty
                > > odpowiedzialności moralnej nie ponosimy. Jednak czy jeśli nie będziemy
                > > reagować na rasistowskie wybryki dzisiejszych piewców Rasy i Narodu, długo
                > > naszym czystym sumieniem chwalić się będziemy mogli ?
                >
                > Skrajności są zarówno u nas jak i po stronie zydowskiej.Podaj mi przyczyny
                > dla których miałbym zawierzyć zydowskim piewcom Rasy i Narodu.Bo jak słyszę
                > głosy ,że Polacy byli współtwórcami holokaustu , to jest mi blizej do
                > naszych piewców.Jak słyszę ,że nie tylko o prawdę chodzi , ale idą za tym
                > żądania finansowe, to tym bardziej nie wierzę żydowskim piewcom.
                > Sam piszesz ,że jest to skomplikowana sprawa , a ja nie zgadzam się na
                > tak proste jej przedstawienie jak uczynił to Gross w swojej książce,
                > a Michnik to zaklepał.
                > Stajesz po stronie dla której jest jasne i oczywiste ,że to Polacy sami
                > z siebie zorganizowali pogrom i do tego główną inspiracją była grabież.
                > Przecież wiesz ,że tak nie było.

                Ja tak samo podchodzę do wszystkich piewców Rasy i Narodu, niezależnie jaka to
                rasa i jaki naród. A że najłatwiej spotkać się nam z piewcami naszego narodu,
                to oczywiste.

                Czy Gross upraszczał ? Upraszczał. Inaczej musiałby napisać wielotomową pracę
                historyczną, sięgającą do dawnych wieków. Czy jednak taka praca odniosłaby
                skutek ? Pewnie nie. Kolejna historyczna cegła. Nie byłoby tej gorącej dyskusji
                o stosunkach polsko-żydowskich. Takie uproszczenie było potrzebne do wywołania
                dyskusji. Przynajmniej ja tak to widzę.

                Nigdy nie polemizowałem z raportem IPN, a on wyraźnie podkreśla inspiracyjną
                rolę Niemców. O grabieży, jako głównej przyczynie mordu też nigdy nie pisałem.
                Nawet wiecej. Jestem przekonany, że rabunek był jedynie pobocznym skutkiem
                mordu. Nie pali się nikogo żywcem z chęci wzbogacenia się. Przyczyną takiego
                mordu może być tylko nienawiść. Przez kogo rozpalona, to już całkiem inna
                sprawa.

                Pozdrawiam.
                • Gość: AndrzejG Nie wierzę Grossowi i jemu podobnym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.02, 09:13
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Czy Gross upraszczał ? Upraszczał. Inaczej musiałby napisać wielotomową pracę
                  > historyczną, sięgającą do dawnych wieków. Czy jednak taka praca odniosłaby
                  > skutek ? Pewnie nie. Kolejna historyczna cegła. Nie byłoby tej gorącej
                  dyskusji o stosunkach polsko-żydowskich. Takie uproszczenie było potrzebne do
                  wywołania dyskusji. Przynajmniej ja tak to widzę.

                  A powinien napisać tą wielotomową pracę , bo w końcu mieni się naukowcem.
                  Porobienie skrótów i do tego tendencyjnie niekorzystnych dla Polski oraz
                  fałszowanie , chocby z liczbą ofiar skłania mnie do odbierania jego dzieła
                  jako czysto prowokacyjnego.To właśnie takie działania podzegają w nas
                  cechy antysemickie.Może stronie żydowskiej o to właśnie chodzi?Nie wiem.
                  A otoczka prowadzonego śledztwa?Jeżeli się chce unormowania stosunków
                  polsko-żydowskich to wyjaśnia sie sprawę korzystając ze wszelkich źródeł
                  informacji.A tu nagle zranione uczucia przy ekshumacji albo dzentelmenskie
                  zachowanie przy przesłuchaniu świadka-bo był chory.Nie powinno być tego.
                  Sprawa jest zbyt ważna , bo okazuje sie że pomoc Żydom udzielana przez
                  Polaków jest mało istotna , a na pierwszy plan wychodzi Jedwabne.
                  Porównaj skale.
                  Nie wierzę Grossowi i jego poplecznikom.

                  Andrzej
                  • Gość: snajper Re: Nie wierzę Grossowi i jemu podobnym IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.09.02, 15:18
                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Czy Gross upraszczał? Upraszczał. Inaczej musiałby napisać wielotomową pracę
                    > > historyczną, sięgającą do dawnych wieków. Czy jednak taka praca odniosłaby
                    > > skutek ? Pewnie nie. Kolejna historyczna cegła. Nie byłoby tej gorącej
                    > > dyskusji o stosunkach polsko-żydowskich. Takie uproszczenie było potrzebne
                    > > do wywołania dyskusji. Przynajmniej ja tak to widzę.
                    >
                    > A powinien napisać tą wielotomową pracę , bo w końcu mieni się naukowcem.
                    > Porobienie skrótów i do tego tendencyjnie niekorzystnych dla Polski

                    Skróty tendencyjnie niekorzystne dla Polski ? Wszak podstawowa jego teza o
                    polskim sprawstwie tej zbrodni została potwierdzona.

                    > oraz
                    > fałszowanie , chocby z liczbą ofiar skłania mnie do odbierania jego dzieła
                    > jako czysto prowokacyjnego.

                    Liczba ofiar podana przez Grossa była uważana za prawdziwą przez wszystkich, aż
                    do momentu ekshumacji. Jeśli jest błędna, to mylili się wszyscy. Nawet napis na
                    pomniku wystawionym po wojnie mówił o 1600 ofiarach. To nie Gross go postawił.

                    > To właśnie takie działania podzegają w nas
                    > cechy antysemickie.Może stronie żydowskiej o to właśnie chodzi?Nie wiem.

                    W nas ? We mnie nie. Czy ujawnienie prawdy o Katyniu podżega w Rosjanach
                    antypolskie cechy ? Pewnie w niektórych tak. Czy jest to powód, aby pisać, że w
                    Katyniu Polaków mordowali Niemcy ? Na pewno nie.

                    > A otoczka prowadzonego śledztwa?Jeżeli się chce unormowania stosunków
                    > polsko-żydowskich to wyjaśnia sie sprawę korzystając ze wszelkich źródeł
                    > informacji.A tu nagle zranione uczucia przy ekshumacji

                    Niedokończenie ekshumacji było błędem, ale to była decyzja Kaczyńskiego i do
                    niego należy mieć pretensje, a nie do Grossa czy do Żydów.

                    > albo dzentelmenskie
                    > zachowanie przy przesłuchaniu świadka-bo był chory.Nie powinno być tego.
                    > Sprawa jest zbyt ważna , bo okazuje sie że pomoc Żydom udzielana przez
                    > Polaków jest mało istotna , a na pierwszy plan wychodzi Jedwabne.

                    Istotne jest i jedno i drugie. Istotne jest i dobro i zło. Nie wolno pomijać
                    ani jednego, ani drugiego.

                    > Porównaj skale.
                    > Nie wierzę Grossowi i jego poplecznikom.
                    >
                    > Andrzej

                    Czy IPN, to dla Ciebie poplecznicy Grossa ?

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: luka Re: Nie wierzę GroSSowi i Snajperfuehrerowi IP: *.k.mcnet.pl 19.09.02, 15:36
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Skróty tendencyjnie niekorzystne dla Polski ? Wszak podstawowa jego teza o
                      > polskim sprawstwie tej zbrodni została potwierdzona.

                      1. Czy teza o "polskim sprawstwie zbrodni w Kredyt Banku" jest niekorzystna dla
                      Polski?
                      2. Gdzie jest udowodnione, że sprawcami byli Polacy? Kto jest odpowiedzialny za
                      Auschwitz - Fritz z wieżyczki strażniczej, kapo Mosiek czy Himmler?
                      3. Gdyby nie obecność Niemców - do pogromu by nie doszło. Inspiracja i
                      organizacja mordu jest oczywista.
                      4. Nie ma odpowiedzi na zakres odpowiedzialności elementów narodowości polskiej
                      w pogromie - jedni np. trzymali straż, inni doprowadzali, inni się gapili. Nie
                      ma potwierdzenia, by któryś z Polaków kogoś własnoręcznie zamordował.

                      > Liczba ofiar podana przez Grossa była uważana za prawdziwą przez wszystkich,

                      > do momentu ekshumacji. Jeśli jest błędna, to mylili się wszyscy.

                      Przede wszystkim mylisz się ty, palancie. Liczbę ofiar kwestionowali wszyscy
                      historycy, którzy zajmowali się zbrodnią w Jedwabnem przez kłamcą GroSSem:
                      Pronobis, Żbikowski, Monkiewicz - tego ostatniego GroSS wyśmiał, chociaż to
                      właśnie Monkiewicz już w latach 60. obniżał szacunek ofiar do 900.

                      > Nawet napis na
                      > pomniku wystawionym po wojnie mówił o 1600 ofiarach. To nie Gross go postawił.

                      Zadaniem badacza jest weryfikować źródła materialne, a nie bezmyślnie
                      przepisywać inskrypcje z przydrożnych głazów, nieuku.

                      > W nas ? We mnie nie. Czy ujawnienie prawdy o Katyniu podżega w Rosjanach
                      > antypolskie cechy ? Pewnie w niektórych tak. Czy jest to powód, aby pisać, że
                      w
                      > Katyniu Polaków mordowali Niemcy ? Na pewno nie.

                      A jaka jest ta prawda z Jedwabnego? Gdzie zgubiłeś w rozważaniach inspiratorów -
                      funkcjonariuszy Gestapo?

                      > Niedokończenie ekshumacji było błędem, ale to była decyzja Kaczyńskiego i do
                      > niego należy mieć pretensje, a nie do Grossa czy do Żydów.

                      Żydom nie wolno niepokoić miejsc pochówków i Kaczyński to uszanował.

                      > Czy IPN, to dla Ciebie poplecznicy Grossa ?

                      Co wynika z raportu IPN, analfabeto?
                      • andrzejg Re: Nie wierzę GroSSowi i Snajperfuehrerowi 19.09.02, 16:00
                        widzę ,że omijasz Lukę jak ognia i nie odpowiadasz mu.
                        Wobec tego - zgadzam się z tym co On napisał i odpowedz mi.

                        Andrzej
                        • Gość: snajper Re: Nie wierzę GroSSowi i Snajperfuehrerowi IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 19.09.02, 16:43
                          andrzejg napisał:

                          > widzę ,że omijasz Lukę jak ognia i nie odpowiadasz mu.
                          > Wobec tego - zgadzam się z tym co On napisał i odpowedz mi.
                          >
                          > Andrzej

                          Nie odpowiadam mu, gdyż ja po prostu jego postów nie czytam. Rozmowa z chamem
                          mnie nie interesuje. Jak chcesz, abym na jakieś jego argumenty odpowiedział, to
                          będziesz musiał je zacytować lub własnymi słowami napisać. W przypadku
                          cytowania, tłumaczenie z chamskiego na ludzki będzie mile widziane. wink)

                          Pozdrawiam.
                    • Gość: Owoc Re: Nie wierzę Grossowi i jemu podobnym IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 13:46
                      Snajperku !!
                      Ksiązkę fałszerza Grossa już sobie darowałeś !! Teraz podpierasz się IPN-em !!!
                      Może nawet by można potraktować to poważnie !!! tylko, że przez przypadek
                      niejaki Kieres ( frankista) w Nowym Jorku znacznie wczesniej się wygadał jak ma
                      wyglądać ten raport" IPN-u ",że o niedokończonym magisterku nie wspomnę , który
                      też jeszcze przed działaniem IPN się wypowiedział !! To też fatamorgana ??? czy
                      drobne niedopatrzenie ????
                      Kieres( frankista) , ZEBY BYŁO ŚMIESZNIEJ TERAZ OGŁASZA ,TO NIE JA POWIEDZIAŁEM
                      TO POWIEDZIAŁ POLSKI PROKURATOR Z IPN-u !!!! Nie smieszą cię
                      te "dowody" "powiedział" !!!!
        • xiazeluka Re: Wnioski IPN. 18.09.02, 08:46
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańc
          > y
          > Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.< To fragment
          > końcowych ustaleń śledztwa IPN. Czy widzisz w tych stwierdzeniach jakiś ślad
          > wahania ?

          Jakbyś umiał przeczytać całość raportu to byś zauważył bez trudu, że wahania
          są - IPN przyznaje się wprost do swej bezradności głosząc, że wobec sprzecznych
          zeznań nie sposób przedstawić prawdziwego przebiegu wydarzeń. Potem nagle
          wątpliwości tracą - kto inny pisał następny akapit czy co?
          Natomiast całkowicie kompromitujące jest brak jakiegokolwiek napomknięcia o
          Schaperze.
          Tylko idiota SS-Snajperfuehrer ze swoim mózgiem o wielkości i sprawności
          ośrodka nerwowego dżdżwownicy z piaskownicy Szarona mógł się na to nabrać -
          Snajperfuehrer to batonik z gówna w antypolskiej polewie.
    • Gość: babariba Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 06:52
      Przy przyjęciu logiki polishAM'a niepotrzebnie zupełnie i nieuprawnione jest to
      całe zamieszanie wokół Katyninia, Miednoje i innych podobnych miejscach.
      Według bowiem tego echt-Polaka, zamordowani tam oficerowie i urzędnicy nie byli
      Polakami, znajdowali się bowiem na terenie kraju szczęśliwości wszelkiej.
      • Gość: Fakt Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 18.09.02, 08:01
        Czy piszących na ten temat nie stać na logiczne rozumowanie oparte na
        faktach ???
        A jakie mamy fakty niezbite ?
        Fakty mamy dwa :
        1. Grób z 50 Żydami pod klepiskiem spalonej stodoły , przy którego odsłanianiu
        znaleziono : złotą obrączkę, monety, narzędzia, kule i łuski i inne przedmioty
        oraz popiersie Lenina !!!!!!!!!!!!UWAGA CI ŻYDŹI NIE PONIEŚLI ŚMIERCI NA SKUTEK
        SPALENIA
        2. Grób pozostałych spalonych Żydów , tuż za spaloną stodołą !!!
        Dla każdego posiadającego mózg z powyzszych faktów mogą wynikać następujące
        wnioski :
        a) 50 Żydów z pierwszego grobu zostali zamordowani jako pierwsi !!!! Motywem
        tej zbrodni nie mogła być zatem, sugerowana przez Żydów chęć grabieży !!!!!!,
        Trudno założyć, że zbrodni tej dokonali Polacy, a mając na uwadze, że było ich
        koło 40 i na dodatek w momencie popełnienia zbrodni musieli pilnować pod
        niemieckim przymusem pozostałych Żydów na rynku w Jedwabnem, czyni taki wniosek
        niemożliwym, lub brednią !( Jeżeli tych 50 Żydów zamordowali Polacy, to proszę
        się zastanowić w jaki sposób bez broni moze kilkanaście osób zabić gołymi
        rękoma 50 osób)
        b) pozostali spaleni Żydźi ponieśli smierć w tym samym miejscu co pierwsza
        grupa Żydów . To samo miejsce zbrodni dwóch grup Zydów pozwala postawić
        wniosek ,że o jednym i drugim mordzie decydowała ta sama grupa ludzi !! Trudno
        przecież założyć , że dwa rózne ośrodki w tym samym dniu postanowiły dokonać
        zbrodni w tym samym miejscu.!!!!!!!!!!
        Przypominam, że pierwsza grupa Żydów na 100% nie poniosła śmierci na skutek
        spalenia !!
        Czy na tym forum znajdzie się jeszcze jakiś idiota , który powtótzy, za
        prezydentem pono wszystkich, że zrobili to Polacy !!!!!!!!!!!!
        MAM NADZIEJĘ, ŻE W SZKOŁACH UCZĄ CHOCIAZ NAJPROSTSZEGO ROZUMOWANIA < CHOC NA
        PEWNO NIE MOŻNA TEGO STWIERDZIĆ O : PREZYDENCIE< KIRESIE I IGNATIEWIE !!!!
        • Gość: czytelnik Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.f.dial.de.ignite.net 18.09.02, 14:14
          Pan, Panie "Fakt"
          nosisz faktologiczne konskie okulary - jest wystarczajaco naocznych swiadkow
          tego mordu. Nie chodzi juz nawet ile dokladnie Zydow spalono w stodole tylko
          kto podejmuje sie wziac na siebie moralna odpowiedzialnosc - zauwaz pan,
          panie "Fakt" ze mowie o moralnej a nie o pseudo-kryminologicznej
          odpowiedzialnosci z ktora sie pan tu szeroko produkujesz - bo po tylu latach
          nikogo za reke zlapac nie mozna i slady nie sa jednoznaczne. To co pan uprawia
          to sie nazywa wyparcie ze swiadomosci bo fakty (znow te fakty) sa niewygodne.
          Zbierz sie pan do kupy i wez jak mezczyzna historyczna odpowiedzialnosc za
          zbrodnie ktore nie pan popelnil ale ktore spadaja na zbior ludzi pt. Polska-
          Polacy. Mowie oczywiscie o takich co maja takie urzadzenie wewnetrzne, ktore
          sie nazywa sumienie. Klaniam sie
          Czytelnik




          Gość portalu: Fakt napisał(a):

          > Czy piszących na ten temat nie stać na logiczne rozumowanie oparte na
          > faktach ???
          > A jakie mamy fakty niezbite ?
          > Fakty mamy dwa :
          > 1. Grób z 50 Żydami pod klepiskiem spalonej stodoły , przy którego
          odsłanianiu
          > znaleziono : złotą obrączkę, monety, narzędzia, kule i łuski i inne
          przedmioty
          > oraz popiersie Lenina !!!!!!!!!!!!UWAGA CI ŻYDŹI NIE PONIEŚLI ŚMIERCI NA
          SKUTEK
          >
          > SPALENIA
          > 2. Grób pozostałych spalonych Żydów , tuż za spaloną stodołą !!!
          > Dla każdego posiadającego mózg z powyzszych faktów mogą wynikać następujące
          > wnioski :
          > a) 50 Żydów z pierwszego grobu zostali zamordowani jako pierwsi !!!! Motywem
          > tej zbrodni nie mogła być zatem, sugerowana przez Żydów chęć grabieży !!!!!!,
          > Trudno założyć, że zbrodni tej dokonali Polacy, a mając na uwadze, że było
          ich
          > koło 40 i na dodatek w momencie popełnienia zbrodni musieli pilnować pod
          > niemieckim przymusem pozostałych Żydów na rynku w Jedwabnem, czyni taki
          wniosek
          >
          > niemożliwym, lub brednią !( Jeżeli tych 50 Żydów zamordowali Polacy, to
          proszę
          > się zastanowić w jaki sposób bez broni moze kilkanaście osób zabić gołymi
          > rękoma 50 osób)
          > b) pozostali spaleni Żydźi ponieśli smierć w tym samym miejscu co pierwsza
          > grupa Żydów . To samo miejsce zbrodni dwóch grup Zydów pozwala postawić
          > wniosek ,że o jednym i drugim mordzie decydowała ta sama grupa ludzi !!
          Trudno
          > przecież założyć , że dwa rózne ośrodki w tym samym dniu postanowiły dokonać
          > zbrodni w tym samym miejscu.!!!!!!!!!!
          > Przypominam, że pierwsza grupa Żydów na 100% nie poniosła śmierci na skutek
          > spalenia !!
          > Czy na tym forum znajdzie się jeszcze jakiś idiota , który powtótzy, za
          > prezydentem pono wszystkich, że zrobili to Polacy !!!!!!!!!!!!
          > MAM NADZIEJĘ, ŻE W SZKOŁACH UCZĄ CHOCIAZ NAJPROSTSZEGO ROZUMOWANIA < CHOC NA
          >
          > PEWNO NIE MOŻNA TEGO STWIERDZIĆ O : PREZYDENCIE< KIRESIE I IGNATIEWIE !!!!
          • janusz2_ mężczyźni o wzroście z przedziału 170 180cm 18.09.02, 14:44
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            > Zbierz sie pan do kupy i wez jak mezczyzna historyczna odpowiedzialnosc za
            > zbrodnie ktore nie pan popelnil ale ktore spadaja na zbior ludzi pt. Polska-
            > Polacy. Mowie oczywiscie o takich co maja takie urzadzenie wewnetrzne, ktore
            > sie nazywa sumienie. Klaniam sie
            > Czytelnik

            Czy gdyby mordercami w Jedwabnem okazali się męzczyźni o wzroście z przedziału
            170 180cm, to wg Ciebie moralna odpowiedzialność spada na wszystkich mężczyzn
            tego wzrostu?

            I pytanie poważne - czy mordercy w Jedwabnem mordowali wg. Ciebie dlatego bo
            byli Polakami?
          • Gość: Sumienie Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 20.09.02, 17:42
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            > Pan, Panie "Fakt"
            > nosisz faktologiczne konskie okulary - jest wystarczajaco naocznych swiadkow
            > tego mordu. Nie chodzi juz nawet ile dokladnie Zydow spalono w stodole tylko
            > kto podejmuje sie wziac na siebie moralna odpowiedzialnosc - zauwaz pan,
            > panie "Fakt" ze mowie o moralnej a nie o pseudo-kryminologicznej
            > odpowiedzialnosci z ktora sie pan tu szeroko produkujesz - bo po tylu latach
            > nikogo za reke zlapac nie mozna i slady nie sa jednoznaczne. To co pan
            uprawia
            > to sie nazywa wyparcie ze swiadomosci bo fakty (znow te fakty) sa niewygodne.
            > Zbierz sie pan do kupy i wez jak mezczyzna historyczna odpowiedzialnosc za
            > zbrodnie ktore nie pan popelnil ale ktore spadaja na zbior ludzi pt. Polska-
            > Polacy. Mowie oczywiscie o takich co maja takie urzadzenie wewnetrzne, ktore
            > sie nazywa sumienie. Klaniam sie
            > Czytelnik
            >
            >-------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------

            >
            >
            > Panie czytelniku !
            Czego się Pan tak wypiera . Zbierz się pan do kupy jak męzczyzna i jak
            prezydent pono wszystkich Polaków powiedz pan otwarcie, "zrobili to Polacy" a
            dowodem na to jestem ja, bo mam sumienie !!! Prawda jaki ptęzny dowód na to że
            zrobili to Polacy !!!!!
            Pozdrawiam
            Fakt
        • Gość: Zuko Re: Fakt do bani IP: *.chapmantaylor.com 18.09.02, 15:01
          Marnujesz talent Fakt. Zostan pisarzem fantastyki!

          Piszesz:
          > Trudno założyć, że zbrodni tej dokonali Polacy, a mając na uwadze, że było
          ich
          > koło 40 i na dodatek w momencie popełnienia zbrodni musieli pilnować pod
          > niemieckim przymusem pozostałych Żydów na rynku w Jedwabnem, czyni taki
          wniosek
          >
          > niemożliwym, lub brednią !( Jeżeli tych 50 Żydów zamordowali Polacy, to
          proszę
          > się zastanowić w jaki sposób bez broni moze kilkanaście osób zabić gołymi
          > rękoma 50 osób)

          1. 40 Polakow wyroznialo sie aktywnoscia, w calej akcji udzial bralo lokalny
          tlum plus grupy przyjezdnych
          2. Jezeli byly dwie grupy Zydow, mogly byc dwie grupy Polakow - jedna na rynku,
          druga przy stodole.
          3. Chlopi byli uzbrojeni w kosy, sierpy i inne narzedzia. Chyba nie musze cie
          zapewniac, ze kazdym z tych narzedzi mozna pozbawic zycia w kilka sekund.

          Piszesz:
          Grób z 50 Żydami pod klepiskiem spalonej stodoły , przy którego odsłanianiu
          > znaleziono : złotą obrączkę, monety, narzędzia, kule i łuski i inne
          przedmioty
          50 Żydów z pierwszego grobu zostali zamordowani jako pierwsi !!!! Motywem
          > tej zbrodni nie mogła być zatem, sugerowana przez Żydów chęć grabieży !!!!!!,

          1. Czy na odstawie jednej obraczki i paru monet wyskakujesz z konkluzja, ze
          motywem zbrodni nie mogla byc chec grabiezy? Pododno zamordowano co najmniej
          kilkadziesiat osob - gdzie sa wiec ich obraczki?
          Bardziej prawdopodobne jest to, ze za stodola chowano Zydow, zamordowanych w
          inny sposob. Mozna zalozyc, ze wiekoszosc grabiono lecz zdarzaly sie wyjatki
          czy to z zaniedbania czy pospiechu.

          Piszesz:
          ) pozostali spaleni Żydźi ponieśli smierć w tym samym miejscu co pierwsza
          > grupa Żydów . To samo miejsce zbrodni dwóch grup Zydów pozwala postawić
          > wniosek ,że o jednym i drugim mordzie decydowała ta sama grupa ludzi !!
          Trudno
          > przecież założyć , że dwa rózne ośrodki w tym samym dniu postanowiły dokonać
          > zbrodni w tym samym miejscu.!!!!!!!!!!

          1. To byl jeden 'osrodek'. Na pocztku mordowal, a potem palil zywcem. Jedwabne
          to nie Warszawa - od rynku do stodoly dzieli 200 metrow. Sa inne mozliwosci -
          moze palono zywych, a za stodola pochowano tych, ktorzy poniesli smierc w inny
          sposob w ciagu ostatnich dni (nagonka na Zydow trwala przez kilka dni). Nie
          pamietam, jak tlumaczy to dr Gross ale chce ci tylko zademonstrowac, ze twoja
          logika jest troche ograniczona. To tylko kilka mozliwosci, tak na goraco.

          Piszesz:
          > Czy na tym forum znajdzie się jeszcze jakiś idiota , który powtótzy, za
          > prezydentem pono wszystkich, że zrobili to Polacy !!!!!!!!!!!!
          > MAM NADZIEJĘ, ŻE W SZKOŁACH UCZĄ CHOCIAZ NAJPROSTSZEGO ROZUMOWANIA < CHOC NA
          >
          > PEWNO NIE MOŻNA TEGO STWIERDZIĆ O : PREZYDENCIE< KIRESIE I IGNATIEWIE !!!!

          1. Proponuje zmienic ton na ciut bardziej kulturalny.
          2. Moge cie zapewnic, ze wszyscy ci panowie, ktorych wymieniasz z nazwiska maja
          wiecej oleju w glowie niz ty.
          3. W najprostszym rozumowaniu jestes mistrzem i tutaj pozostan. Zostaw bardziej
          skomplikowane sprawy innym.

          ciao
          • Gość: luka Re: Zuko do bani IP: *.k.mcnet.pl 18.09.02, 15:17
            Gość portalu: Zuko napisał(a):

            > 1. 40 Polakow wyroznialo sie aktywnoscia, w calej akcji udzial bralo lokalny
            > tlum plus grupy przyjezdnych

            Wg głupawego raportu IPN, wśród tych 40 osób byli również przyjezdni. Nie
            ułatwiaj sobie roboty, rzeźniku.

            > 2. Jezeli byly dwie grupy Zydow, mogly byc dwie grupy Polakow - jedna na
            rynku, druga przy stodole.

            40 dzielimy na pół - i okazuje się, że do pilnowania tłumu 300 osób
            wystarczyłoby 20 napastników. Czy to aby możliwe? Czy dlatego, że arytmetyka
            uwiera, dodajesz sobie w dowolny sposób "grupy przyjezdnych"?

            > 3. Chlopi byli uzbrojeni w kosy, sierpy i inne narzedzia. Chyba nie musze cie
            > zapewniac, ze kazdym z tych narzedzi mozna pozbawic zycia w kilka sekund.

            Jacy chłopi? Skąd wiesz, że to byli chłopi? Od kiedy to ludność miasteczek
            nazywa się "chłopami"? A może oprócz sierpów ci "chłopi" mieli także młoty?

            > 1. Czy na odstawie jednej obraczki i paru monet wyskakujesz z konkluzja, ze
            > motywem zbrodni nie mogla byc chec grabiezy? Pododno zamordowano co najmniej
            > kilkadziesiat osob - gdzie sa wiec ich obraczki?

            Może w grobie, co? Przecież nie dokonano pełnej ekshumacji. Oczywistym jest, że
            w przypadku zagrożenia grabieżą cenne przedmioty chowa się przy sobie.

            > Bardziej prawdopodobne jest to, ze za stodola chowano Zydow, zamordowanych w
            > inny sposob. Mozna zalozyc, ze wiekoszosc grabiono lecz zdarzaly sie wyjatki
            > czy to z zaniedbania czy pospiechu.

            Jakiego pośpiechu? Kto poganiał sprawców i dlaczego?

            > 1. To byl jeden 'osrodek'. Na pocztku mordowal, a potem palil zywcem.

            Palił żywcem zamordowanych? Nieźle...

            A teza Twojego poprzednika jest zasadna - wyraźnie widać podział ról i
            konsekwencję morderców. Najpierw oddzielono najsilniejszych mężczyzn, a potem
            rozprawiono się z pozostałymi. Trudno sobie wyobrazić, by przypadkowa grupa 40
            osób potrafiła tak spontanicznie się błyskawicznie zorganizować.
            Oczywistym jest, że ktoś za tym stał - Niemcy. Co zresztą potwierdza raport IPN.

            > Jedwabne
            > to nie Warszawa - od rynku do stodoly dzieli 200 metrow.

            Nie od rynku, ale ulicy Cmentarnej. Widział kto kiedy miasteczko o szerokości
            100 metrów?

            > Sa inne mozliwosci -
            > moze palono zywych, a za stodola pochowano tych, ktorzy poniesli smierc w
            inny
            > sposob w ciagu ostatnich dni (nagonka na Zydow trwala przez kilka dni).

            Nieprawda. Skąd wziąłeś te brednie? Nawet kłamca GroSS czegoś podobnego nie
            napisał.

            >Nie
            > pamietam, jak tlumaczy to dr Gross ale chce ci tylko zademonstrowac, ze twoja
            > logika jest troche ograniczona. To tylko kilka mozliwosci, tak na goraco.

            Ograniczony to Ty jesteś, przyjacielu.

            > 2. Moge cie zapewnic, ze wszyscy ci panowie, ktorych wymieniasz z nazwiska
            maja
            > wiecej oleju w glowie niz ty.

            Skąd ta niezachwiana pewność, jeśli wolno wiedzieć?

            > 3. W najprostszym rozumowaniu jestes mistrzem i tutaj pozostan. Zostaw
            bardziej
            > skomplikowane sprawy innym.

            To samokrytyka?
          • Gość: Fakt Re: Fakt do bani IP: *.man.poznan.pl 18.09.02, 16:24
            Gość portalu: Zuko napisał(a):

            > Marnujesz talent Fakt. Zostan pisarzem fantastyki!
            >
            > Piszesz:
            > > Trudno założyć, że zbrodni tej dokonali Polacy, a mając na uwadze, że było
            >
            > ich
            > > koło 40 i na dodatek w momencie popełnienia zbrodni musieli pilnować pod
            > > niemieckim przymusem pozostałych Żydów na rynku w Jedwabnem, czyni taki
            > wniosek
            > >
            > > niemożliwym, lub brednią !( Jeżeli tych 50 Żydów zamordowali Polacy, to
            > proszę
            > > się zastanowić w jaki sposób bez broni moze kilkanaście osób zabić gołymi
            > > rękoma 50 osób)
            >
            > 1. 40 Polakow wyroznialo sie aktywnoscia, w calej akcji udzial bralo lokalny
            > tlum plus grupy przyjezdnych
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            lokalny ? czyli przyjezdny ? może się zdecydujesz ! Lokalnych naliczł Ignatiew
            coś koło 40 ( tłum)!!!! Przyjezdnych( Niemców) jak oswiadczyl Ignatiew nie
            było!!!!! i dlatego kucharka na posterunku jak wynika z zeznań musial ugotować
            62 obiady dla 12 żandarmów !!
            > 2. Jezeli byly dwie grupy Zydow, mogly byc dwie grupy Polakow - jedna na
            rynku,
            >
            > druga przy stodole.

            > 3. Chlopi byli uzbrojeni w kosy, sierpy i inne narzedzia. Chyba nie musze cie
            > zapewniac, ze kazdym z tych narzedzi mozna pozbawic zycia w kilka sekund.
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            To po tej rzeźi 50 Żydów dokonaej kosami sierpami , cepami wygladali oni jak
            rzeźnicy > i pewno poszli do domów pod prysznic i zmienić ubrania !!!!!

            > Piszesz:
            > Grób z 50 Żydami pod klepiskiem spalonej stodoły , przy którego odsłanianiu
            > > znaleziono : złotą obrączkę, monety, narzędzia, kule i łuski i inne
            > przedmioty
            > 50 Żydów z pierwszego grobu zostali zamordowani jako pierwsi !!!! Motywem
            > > tej zbrodni nie mogła być zatem, sugerowana przez Żydów chęć grabieży !!!!
            > !!,
            >
            > 1. Czy na odstawie jednej obraczki i paru monet wyskakujesz z konkluzja, ze
            > motywem zbrodni nie mogla byc chec grabiezy? Pododno zamordowano co najmniej
            > kilkadziesiat osob - gdzie sa wiec ich obraczki?
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            Za stodołą pochowano wyłącznie spalonych Żydów , bo nawet znaleziono wytopioną
            koszulkę od kuli karabinowej bez ołowiu ,który uległ wytopieniu !!!!
            Pytasz , gdzie są ich obrączki ?? przypominam, że nie bylo ekshumacji a jedynie
            zdjęcie wierzchnich i bocznych warstw ziemi !!!!!!!! Wsród tych piedziesięciu
            był rabin i rzezak !!, zanaleziono również sztucce !!!!!
            --------------------------------------------------------------------------------
            > Bardziej prawdopodobne jest to, ze za stodola chowano Zydow, zamordowanych w
            > inny sposob. Mozna zalozyc, ze wiekoszosc grabiono lecz zdarzaly sie wyjatki
            > czy to z zaniedbania czy pospiechu.
            >
            > Piszesz:
            > ) pozostali spaleni Żydźi ponieśli smierć w tym samym miejscu co pierwsza
            > > grupa Żydów . To samo miejsce zbrodni dwóch grup Zydów pozwala postawić
            > > wniosek ,że o jednym i drugim mordzie decydowała ta sama grupa ludzi !!
            > Trudno
            > > przecież założyć , że dwa rózne ośrodki w tym samym dniu postanowiły doko
            > nać
            > > zbrodni w tym samym miejscu.!!!!!!!!!!
            >
            > 1. To byl jeden 'osrodek'. Na pocztku mordowal, a potem palil zywcem.
            Jedwabne
            > to nie Warszawa - od rynku do stodoly dzieli 200 metrow. Sa inne mozliwosci -
            > moze palono zywych, a za stodola pochowano tych, ktorzy poniesli smierc w
            inny
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            Biedaku, rynek w Jedwabnem jest oddalony od miejsca spalenia około 2 km !!! (
            mylisz się tylko o 10 razy !!!!!!!!!

            > sposob w ciagu ostatnich dni (nagonka na Zydow trwala przez kilka dni). Nie
            > pamietam, jak tlumaczy to dr Gross ale chce ci tylko zademonstrowac, ze twoja
            > logika jest troche ograniczona. To tylko kilka mozliwosci, tak na goraco.
            ___-----------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            Powoływanie się na obrazy z wyobrażni niejakiego fałszerza Grossa , tyle mają
            do rzeczywistosci co ksiązka niejakiego Kosińskiego do rzeczywistości !!!
            >
            > Piszesz:
            > > Czy na tym forum znajdzie się jeszcze jakiś idiota , który powtótzy, za
            > > prezydentem pono wszystkich, że zrobili to Polacy !!!!!!!!!!!!
            > > MAM NADZIEJĘ, ŻE W SZKOŁACH UCZĄ CHOCIAZ NAJPROSTSZEGO ROZUMOWANIA < CH
            > OC NA
            > >
            > > PEWNO NIE MOŻNA TEGO STWIERDZIĆ O : PREZYDENCIE< KIRESIE I IGNATIEWIE !
            > !!!
            >
            > 1. Proponuje zmienic ton na ciut bardziej kulturalny.
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            -Chłopcze co tu ma do rzeczy ton, albo mamy do czynienia z faktami albo
            obrazami z wyobraźni człowieka oszusta !!Zgadzam się z tobą natomiast co do
            tego, że ci wymienieni z nazwiska odnoszą się z wysoką kulturą do obrazów z
            wyobrażni, a obrażają FAKTY !!!!!!





            > 2. Moge cie zapewnic, ze wszyscy ci panowie, ktorych wymieniasz z nazwiska
            maja
            >
            > wiecej oleju w glowie niz ty.
            > 3. W najprostszym rozumowaniu jestes mistrzem i tutaj pozostan. Zostaw
            bardziej
            >
            > skomplikowane sprawy innym.
            >
            > ciao
            Bardzo to wszystko skomplikowane zwłaszcza te obrazy bo fakty są proste !!
          • Gość: Fakt Re: Fakt do bani IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.09.02, 15:58
            Zuko ( do bani !)
            Potwierdzasz swoim postem, ze w szkole nie zdołali niestety uruchomic twoich
            szarych komórek ( a może, ty ich jak wtórny analfabeta wogóle nie posiadasz ?)!
            Do rzeczy ;
            1. Piszesz tłum miejscowy i przyjezdny( dodajmy tłuszcza). No tak, do zabicia
            tych 1600 Żydów i to w dwóch grupach , to już miejscowi nie wystarczyli to
            dopiero musiał byc ogromny tłum !!!!!! Lekko licząc dwa tysiące ( zjechali się
            dorośli z całego pewno łomżyńskiego!!!). Durni nie sieją sami się rodzą !
            Potwierdzasz, ze o mordzie decydował jeden ośrodek i tym ośrodkiem dowodzili
            Polacy !!! Tak ,ci polscy dowódcy , to nawet w dowodzeniu lepsi od Niemców !!!
            nie dosyć , że mordowali Żydów grupami !! to jeszcze udało im się kierować w
            ten sposób tłumem i tłuszczą gdzieś około dwóch tysięcy przyjezdnych !!!
            Można powiedzieć, że ci Polacy zawstydzili Niemców, bo do takich akcji Niemcy
            musieli być uzbrojeni , a Polacy proszę, nie dosyć, że gołymi rękami to na
            dodatek organizacja typowo niemiecka !!!!!
            Dalej , ktoś coś bredził o tym jak Polacy organizatorzy spalenia Żydów przed
            mordem udali się do Śleszyńskiego właściciela stodoły, aby im wydał klucz od
            niej !!! I Pewno dlatego w tej stodole bez klucza zamordowali wcześniej 50
            Żydów !!!!( cz tym bredzącym o tym, nie był czasem niejaki fałszerz, jak ty
            piszesz dr Gross ???)
            Dalej kula tkwiąca w kości ciała z grobu tych spalonych dowodzi , że na
            zewnątrz stodoły byli ludzie uzbrojeni , którzy pilnowali , aby nikt żywy się z
            niej nie wydostał !!! ( Twoim zdaniem tę kulę wystrzelił nieuzbrojony
            Polak !!!, gratuluję poziomu dedukcji !!)
            Chłopcze obrazki z ksiązki to nie fakty, a fikcja . Jak wiadomo fikcja ma to do
            siebie , że faktom się nie oprze !!!
            W takim razie co sądzić o wyrokach polskich sadów z lat 47-50, które skazywały
            Polaków za branie udziału w mordzie??????? !!!! .
            Wyroki odnosiły się nie do mordu , a do samego faktu pilnowania Żydów na rynku
            w Jedwabnem pod niemieckim przymusem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Aby takie czyny osądzać w płaszczyźnie moralnej to osądzać musiałbyś tych
            Żydów, ktorzy prowadzili swych współbraci do komór gazowych !!!! Jakoś nie
            spotkałem się z krytycznym osądem tych osób !!! i jest to zgodne z
            moralnością , mimo że przecież pojedyńczy Niemcy tylko statystowali( jak
            napisał niejaki Ignatiew ,inspirowali ale ich rola nie jest do końca
            wyjaśniona) tym Żydom , w ich prowadzeniu swych współbraci do komór
            gazowych !!!!

            To wszystko wynika z tego czego powinna nauczyć szkoła!!!!. Nazywa się to
            dedukcja ( od szczegółu do ogółu ) i indukcja (od ogółu do szczegółu) !! to
            taki podstawowy warsztat nawet niezbyt rozgarniętego ucznia, którego poziomu
            tobie się nie udało się osiągnąć !

            Wołasz do bani !
            Zgadzam się z tobą , twoja szkoła była do bani !
            • Gość: nina do snajpera i do zuka IP: *.ochjs.co.uk 20.09.02, 12:12
              do snajpera i do zuka:
              czy naprawde myslicie, ze uda wam sie przekonac kogokolwiek z faszystow
              bioracych udzial w tej dyskusji??? obawiam sie, ze nie.
              wasze usilne starania przytaczania oczywistych faktow i wynikow sledztwa nigdy
              nie przekonaja 'patriotow' broniacych dobrego imienia polski. oni wiedza lepiej
              co zdarzylo sie w jedwabnem.
              wyglada na to, ze na forum nie ma miejsca na rzeczowa dyskusje; jest za to
              wiele miesca na obrzucanie osob ktore maja inne zdanie najbardziej wulgarnymi
              wyzwiskami. nie pozwolcie dalej sie obrazac. zostawcie ich samych, niech sie
              udlawia swoim antysemickim jadem.
              • Gość: AndrzejG do niny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.02, 12:29
                Gość portalu: nina napisał(a):

                > do snajpera i do zuka:
                > czy naprawde myslicie, ze uda wam sie przekonac kogokolwiek z faszystow
                > bioracych udzial w tej dyskusji??? obawiam sie, ze nie.
                > wasze usilne starania przytaczania oczywistych faktow i wynikow sledztwa
                nigdy nie przekonaja 'patriotow' broniacych dobrego imienia polski. oni
                wiedza lepiej co zdarzylo sie w jedwabnem.
                > wyglada na to, ze na forum nie ma miejsca na rzeczowa dyskusje; jest za to
                > wiele miesca na obrzucanie osob ktore maja inne zdanie najbardziej wulgarnymi
                > wyzwiskami. nie pozwolcie dalej sie obrazac. zostawcie ich samych, niech sie
                > udlawia swoim antysemickim jadem.
                >

                Pani nino.
                Nie pamiętam abysmy kiedykolwiek rozmawiali i nie zgadzam sie na tego typu
                określenia mojej osoby.Staram się własnie w dyskusji ze snajperem dotrzeć
                do jakiegos wspólnego zdania.Na tym polega dyskusja , na wymianie poglądów
                a nie na przytakiwaniu.
                Jeżeli Pani tak wszystko wie co się stało w Jedwabnem , to proszę mi to
                powiedzieć.Zapewniam Panią - nie będę wyzywał i dziekuję za zaproszenie
                do konstruktywnej dyskusji.
                Andrzej
                • Gość: snajper Re: do Andrzeja. IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 01:11
                  Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                  > Gość portalu: nina napisał(a):
                  >
                  > > do snajpera i do zuka:
                  > > czy naprawde myslicie, ze uda wam sie przekonac kogokolwiek z faszystow
                  > > bioracych udzial w tej dyskusji??? obawiam sie, ze nie.
                  > > wasze usilne starania przytaczania oczywistych faktow i wynikow sledztwa
                  > nigdy nie przekonaja 'patriotow' broniacych dobrego imienia polski. oni
                  > wiedza lepiej co zdarzylo sie w jedwabnem.
                  > > wyglada na to, ze na forum nie ma miejsca na rzeczowa dyskusje; jest za to
                  >
                  > > wiele miesca na obrzucanie osob ktore maja inne zdanie najbardziej wulgarn
                  > ymi
                  > > wyzwiskami. nie pozwolcie dalej sie obrazac. zostawcie ich samych, niech s
                  > ie
                  > > udlawia swoim antysemickim jadem.
                  > >
                  >
                  > Pani nino.
                  > Nie pamiętam abysmy kiedykolwiek rozmawiali i nie zgadzam sie na tego typu
                  > określenia mojej osoby.Staram się własnie w dyskusji ze snajperem dotrzeć
                  > do jakiegos wspólnego zdania.Na tym polega dyskusja , na wymianie poglądów
                  > a nie na przytakiwaniu.
                  > Jeżeli Pani tak wszystko wie co się stało w Jedwabnem , to proszę mi to
                  > powiedzieć.Zapewniam Panią - nie będę wyzywał i dziekuję za zaproszenie
                  > do konstruktywnej dyskusji.
                  > Andrzej

                  Ależ Andrzeju, to raczej nie do Ciebie było. wink)

                  Pozdrawiam.
              • davout_ Do Pani Niny 20.09.02, 13:17
                Gość portalu: nina napisał(a):

                > do snajpera i do zuka:
                > czy naprawde myslicie, ze uda wam sie przekonac kogokolwiek z faszystow
                > bioracych udzial w tej dyskusji??? obawiam sie, ze nie.
                > wasze usilne starania przytaczania oczywistych faktow i wynikow sledztwa nigdy
                > nie przekonaja 'patriotow' broniacych dobrego imienia polski. oni wiedza lepiej
                >
                > co zdarzylo sie w jedwabnem.
                > wyglada na to, ze na forum nie ma miejsca na rzeczowa dyskusje; jest za to
                > wiele miesca na obrzucanie osob ktore maja inne zdanie najbardziej wulgarnymi
                > wyzwiskami. nie pozwolcie dalej sie obrazac. zostawcie ich samych, niech sie
                > udlawia swoim antysemickim jadem.
                >
                Droga Pani . Aby wyrobić sobie zdanie na jakiś temat trzeba go choć trochę zgłębić . Dyskusja na temat
                zbrodni w Jedwabnem , paszkwilanckiej książki pseudohistoryka Grossa oraz zjawiska socjologicznego które
                nosi miano "snajper " toczy się na tym forum od mniej więcej roku . Zawitała Pani na forum, bluznęła pani
                "faszystami " i śmie Pani twierdzić coś o rzeczowej dyskusji ? Wie Pani co to jest argument lub fakt
                historyczny ( nie mylić z prasowym )
              • Gość: Abaddon Re: do snajpera i do zuka IP: 212.244.31.* 20.09.02, 13:18
                Pani Nino doprawdy - jeżeli mowa tu o jadzie to ocieka on tylko ze snajperowych
                kłów . Z tym , że jest to jad antypolski . Ale to pewnie Pani nie bulwersuje .
                • Gość: snajper Re: do snajpera i do zuka IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 01:29
                  Gość portalu: Abaddon napisał(a):

                  > Pani Nino doprawdy-jeżeli mowa tu o jadzie to ocieka on tylko ze snajperowych
                  > kłów.

                  Czyżbym musiał opi..yć mojego dentystę ? wink)))

                  > Z tym , że jest to jad antypolski . Ale to pewnie Pani nie bulwersuje .

                  No cóż, niektórzy godzenie się z faktami uważają za działalność antypolską. Nie
                  widzą, że szaleńcze przeczenie faktom wystawia nam świadectwo tchórzostwa i
                  podłości. A to jest naprawdę antypolskie świadectwo.

                  Snajper.
                  • Gość: Ania Re: do snajpera i do zuka IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 09:56

                    No cóż, niektórzy godzenie się z faktami uważają za działalność antysemicka.
                    Nie widzą, że szaleńcze przeczenie faktom wystawia im świadectwo tchórzostwa
                    i podłości. A to jest naprawdę brzydkie świadectwo.

                    • Gość: snajper Re: do Ani IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 21:11
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > No cóż, niektórzy godzenie się z faktami uważają za działalność antysemicka.
                      > Nie widzą, że szaleńcze przeczenie faktom wystawia im świadectwo tchórzostwa
                      > i podłości. A to jest naprawdę brzydkie świadectwo.

                      Ja pisałem o fakcie wymordowania Żydów, przez część mieszkańców JEdwabnego. A o
                      jakich faktach Ty piszesz ?

                      Snajper.
                  • Gość: Owoc Re: do snajpera i do zuka IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 15:30
                    Gość portalu: snajper napisał(a):


                    >
                    > No cóż, niektórzy godzenie się z faktami uważają za działalność antypolską.
                    Nie
                    >
                    > widzą, że szaleńcze przeczenie faktom wystawia nam świadectwo tchórzostwa i
                    > podłości. A to jest naprawdę antypolskie świadectwo.
                    >
                    > Snajper.
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Snajperku, chociaż raz napisałeś prawdę !! Trafiło się ślepej kurze ziarnko !!!
                    Cud mniemany, a jednak zdarza się raz do roku !!
              • Gość: Dowód ! Re: do snajpera i do zuka IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 20.09.02, 18:21
                Droga Nino twoje dowody ( zasięgnięte ) od niejakiego Ignatiewa koryfeusza
                polskiej kryminologii i za chwile doktora honoriscausa jakiegoś instytutu są na
                tyle porażające , i rzucające na kolana, ze zaczynam wątpić w wyniki sledztwa
                przeprowadzonego przez prokuratora z Ludwigsburga !! Wiecej takich dowodów
                drogo Ninko, a uwierzę że Zydźi doznali w Polsce "eksterminacji z rąk Niemców i
                polskich kolaborantów" , a kolaboranci zydowscy nie mieli z tym nic
                wspólnego !!
                Pozdrawiam drogo Ninko , niech ci się śnią kolejne dowody , a wtedy damy po
                łbie tym co śmią mówić na temat dowodów !
                • Gość: snajper Re: do snajpera i do zuka IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 01:32
                  Gość portalu: Dowód ! napisał(a):

                  > Droga Nino twoje dowody ( zasięgnięte ) od niejakiego Ignatiewa koryfeusza
                  > polskiej kryminologii i za chwile doktora honoriscausa jakiegoś instytutu są
                  na
                  >
                  > tyle porażające , i rzucające na kolana, ze zaczynam wątpić w wyniki sledztwa
                  > przeprowadzonego przez prokuratora z Ludwigsburga !! Wiecej takich dowodów
                  > drogo Ninko, a uwierzę że Zydźi doznali w Polsce "eksterminacji z rąk Niemców
                  i
                  >
                  > polskich kolaborantów" , a kolaboranci zydowscy nie mieli z tym nic
                  > wspólnego !!

                  Czyżbyś sugerował, że za jedwabińską zbrodnią stoją żydowscy kolaboranci ?
                  Ciekawa teza, a już na pewno oryginalna. Żydzi zabili Żydów. Ważne, że my,
                  Polacy mamy czyste rączki.

                  Snajper.
                  • Gość: 40(0) Re: do snajpera i do zuka IP: 212.126.24.* 24.09.02, 13:55
                    Snajperku !
                    co najmniej 40(0) i ani jednego nazwiska, to się nazywa dowód snajperka !
                    Co do sugestii , głodnemu chleb na myśli !!! Poczytaj biblię "Sąsiadów" jej
                    autor, to geniusz :" Polacy w czasie okupacji niemieckiej cieszyli sie
                    większymi swobodami demokratycznymi niż przed wojną "" !!!! Czy nie jest to
                    dowód ,ze Polacy w sile 40(0) wymordowali kosami 1600 Zydów w Jedwabnem ???!!!
                    a kto temu zaprzecza, to zaprzaniec i antysemita !!!
                    • Gość: snajper Re: do snajpera i do zuka IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 01:11
                      Gość portalu: 40(0) napisał(a):

                      > Snajperku !
                      > co najmniej 40(0) i ani jednego nazwiska, to się nazywa dowód snajperka !

                      Nazwiska są w materiałach sledztwa. A także w książce Grossa. Czytałeś ?

                      > Co do sugestii , głodnemu chleb na myśli !!! Poczytaj biblię "Sąsiadów" jej
                      > autor, to geniusz :" Polacy w czasie okupacji niemieckiej cieszyli sie
                      > większymi swobodami demokratycznymi niż przed wojną "" !!!!

                      Możesz podać numer strony, bo ten cytat nie wydaje mi się znajomy. Bardziej mi
                      na wypowiedź Korwina wygląda. Nie pomyliło Ci się ?

                      > Czy nie jest to
                      > dowód,ze Polacy w sile 40(0) wymordowali kosami 1600 Zydów w jedwabnem ???!!!
                      > a kto temu zaprzecza, to zaprzaniec i antysemita !!!

                      Nie, to nie jest dowód.

                      Snajper.
                      • xiazeluka Re: do snajpera i do zuka 26.09.02, 08:07
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > Nazwiska są w materiałach sledztwa. A także w książce Grossa. Czytałeś ?

                        To je podaj, palancie. I nie popieraj się GroSStradamusem, ponieważ jego
                        brednie zdezawuował nawet tępawy raport IPN.

                        A zwrot "nazwiska są w materiałach" nie jest tożsamy z wymienieniem ich w akcie
                        oskarżenia, półgłówku.
                      • Gość: Owoc Re: do snajpera i do zuka IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 12:34
                        Drogi snajperku !
                        Ja rozumiem ,że ty czytać tylko biblię niejakiego fałszerza Grossa "Sąsiedzi" i
                        nic ponad to !!!! Innych jego prac naukowych nie czytałeś bo to nie ksiązki !!!

                        A motywem do zaplanowania , zorganizowania i przeprowadzenia zbrodni to nie
                        broń Boże polityka okupanta niemieckiego lub sowieckiego tylko wyssysany z
                        mlekiem matki antysemityzm Polaków !!!!!!
                        Pewno, żydowscy kolaboranci mordujący swych braci też ten antysemityzm wysysali
                        ten antysemityzm z mlekiem swoich matek co nie ???
                        Ze o takim drobiazgu, jak prowadzenie swoich braci i sióstr do komór gazowych
                        nie wspomnę bo to dopiero musiał być antysemityzm !!!!!
                        Snajperku czy to wszystko oznacza, ze wsród Polaków nie było morderców ??
                        oczywiście, że nie ??? ale na pewno nie dotyczy to mordu w Jedwabnem !!!
                        A przyczyną , że morderców od razu nie spotykała nalezna kara, to jednak drogi
                        snajperku nie ma nic wspólnego z antysemityzmem Polaków, ale ma coś wspólnego
                        chyba z Niemcami . Co nie sądzisz sanjperku ??
                        • Gość: snajper Re: do snajpera i do zuka IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 20:51
                          Gość portalu: Owoc napisał(a):

                          > Drogi snajperku !
                          > Ja rozumiem ,że ty czytać tylko biblię niejakiego fałszerza Grossa "Sąsiedzi"
                          > i nic ponad to !! Innych jego prac naukowych nie czytałeś bo to nie ksiązki !!
                          >
                          > A motywem do zaplanowania , zorganizowania i przeprowadzenia zbrodni to nie
                          > broń Boże polityka okupanta niemieckiego lub sowieckiego tylko wyssysany z
                          > mlekiem matki antysemityzm Polaków !!!!!!

                          Naprawdę tak uważasz ? Bo ja nic takiego nie napisałem.

                          > Pewno,żydowscy kolaboranci mordujący swych braci też ten antysemityzm wysysali
                          > ten antysemityzm z mlekiem swoich matek co nie ???

                          To Ty jesteś ekspertem od wysysania antysemityzmu z mlekiem, więc pewnie wiesz
                          to najlepiej.

                          > Ze o takim drobiazgu, jak prowadzenie swoich braci i sióstr do komór gazowych
                          > nie wspomnę bo to dopiero musiał być antysemityzm !!!!!
                          > Snajperku czy to wszystko oznacza, ze wsród Polaków nie było morderców ??
                          > oczywiście, że nie ??? ale na pewno nie dotyczy to mordu w Jedwabnem !!!

                          A skąd ta pewność ? Byłeś i widziałeś ?

                          > A przyczyną , że morderców od razu nie spotykała nalezna kara, to jednak drogi
                          > snajperku nie ma nic wspólnego z antysemityzmem Polaków, ale ma coś wspólnego
                          > chyba z Niemcami . Co nie sądzisz sanjperku ??

                          Niewątpliwie. Czy to zdejmuje z nich winę za zbrodnię ? Według mnie nie. To, że
                          okoliczności sprawiły, że mogli bezkarnie zabijać, nie zmniejsza zbrodniczości
                          ich postępowania.

                          Snajper.
                  • Gość: Owoc Re: do snajpera i do zuka IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 15:15
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    >
                    > Czyżbyś sugerował, że za jedwabińską zbrodnią stoją żydowscy kolaboranci ?
                    > Ciekawa teza, a już na pewno oryginalna. Żydzi zabili Żydów. Ważne, że my,
                    > Polacy mamy czyste rączki.
                    >
                    > Snajper.
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Snajperku !!! ja niczego nie sugeruję !! Wprost przeciwnie uzupełniam braki
                    historyczne zawarte w pozwie złozonym w sądzie nowojorskim !!!!
                    Tam jest napisane( we wstępie) , że " Żydźi w Polsce doznali eksterminacji z
                    rąk Niemców i polskich kolaborantów" !!!! Ponieważ ty snajperku za Polske
                    uważasz tylko Jedwabne, ja wziąłem za Polskę terytorium okupowane , a na nim
                    Żydźi doznali eksterminacji : z rąk Niemców i kolaborantów polskich ,
                    żydowskich i innych !!!!!
                    Chyba nie chcesz aby zapominać o "zasługach" zydowskich kolaborantów ?? , czy
                    też uważasz, ze takich nie było , albo byli, ale działali pod niemieckim
                    przymusem ???
                    No to ja ci powiem , że rola Niemców jest w tym przypadku znana, ale nie
                    dokońca ustalona !!!
                    Co do rączek snajperku to ci powiem ja mam je czyste, a "my Polacy" czytaj
                    snjperek ma rączki smierdzące !!!
                    • Gość: snajper Re: do snajpera i do zuka IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 20:57
                      Gość portalu: Owoc napisał(a):

                      > Snajperku !!! ja niczego nie sugeruję !! Wprost przeciwnie uzupełniam braki
                      > historyczne zawarte w pozwie złozonym w sądzie nowojorskim !!!!
                      > Tam jest napisane( we wstępie) , że " Żydźi w Polsce doznali eksterminacji z
                      > rąk Niemców i polskich kolaborantów" !!!! Ponieważ ty snajperku za Polske
                      > uważasz tylko Jedwabne,

                      Nie uważam. Gdzie tak napisałem ?

                      > ja wziąłem za Polskę terytorium okupowane , a na nim
                      > Żydźi doznali eksterminacji : z rąk Niemców i kolaborantów polskich ,
                      > żydowskich i innych !!!!!

                      Przy takiej interpretacji Twoich słów - zgoda.

                      > Chyba nie chcesz aby zapominać o "zasługach" zydowskich kolaborantów ?? , czy
                      > też uważasz, ze takich nie było , albo byli, ale działali pod niemieckim
                      > przymusem ???

                      Byli, byli. I niekoniecznie działali pod przymusem, choć i tacy byli (obozy).

                      > No to ja ci powiem , że rola Niemców jest w tym przypadku znana, ale nie
                      > dokońca ustalona !!!

                      IPN stwierdził, że Żydzi zostali zamordowani z niemieckiej inspiracji.

                      Snajper.
                      • Gość: Owoc Re: do snajpera i do zuka IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 29.09.02, 14:57
                        Snajperku,
                        Dyskusja winna cie już czegoś nauczyć , niestety idzie ci to jak po grudzie !
                        Jak sądzisz co to znaczy " z inspiracji Niemców" ???
                        Pewno Niemcy wysłali umyślnych do wszystkich mieszkańców Jedwabnego i okolic
                        proponując im spotkanie z Żydami ??
                        A może snajperku ty sobie wyobrażasz inspirację niemiecką wten sposób , ze oni
                        chodzili od polskiej chałupy do polskiej chałupy i mówili spalcie tych no Żydów
                        a damy wam popić !
                        Albo spalcie tych no Żydów a dostaniecie ich mienie !!
                        Albo prosili Polaków no spalcie tych Żydów bo my Niemcy was o to prosimy !!!

                        Trzeba jednoznacznie stwierdzić : " Żydźi zabijali Żydów prowadząc ich do komór
                        gazowych z inspiracji Niemców" , ale takowej inspiracji w Jedwabnem na pewno
                        nie było !

                        Palancie ucz się !
                        • Gość: snajper Re: do snajpera i do zuka IP: *.acn.waw.pl 29.09.02, 19:56
                          Gość portalu: Owoc napisał(a):

                          > Snajperku,
                          > Dyskusja winna cie już czegoś nauczyć , niestety idzie ci to jak po grudzie !

                          A Ty czego już się nauczyłeś ?

                          > Jak sądzisz co to znaczy " z inspiracji Niemców" ???
                          > Pewno Niemcy wysłali umyślnych do wszystkich mieszkańców Jedwabnego i okolic
                          > proponując im spotkanie z Żydami ??

                          Nie. Sądzę, że także to za nich zrobili Polacy. Piszę o rozpowszechnieniu
                          dobrej nowiny: mamy wolną rękę.

                          > A może snajperku ty sobie wyobrażasz inspirację niemiecką wten sposób , ze oni
                          >chodzili od polskiej chałupy do polskiej chałupy i mówili spalcie tych no Żydów
                          > a damy wam popić !
                          > Albo spalcie tych no Żydów a dostaniecie ich mienie !!
                          > Albo prosili Polaków no spalcie tych Żydów bo my Niemcy was o to prosimy !!!
                          >
                          > Trzeba jednoznacznie stwierdzić : "Żydźi zabijali Żydów prowadząc ich do komór
                          > gazowych z inspiracji Niemców" , ale takowej inspiracji w Jedwabnem na pewno
                          > nie było !

                          Takiej na pewno nie. Nikt mordercom śmierciom nie groził.

                          > Palancie ucz się !

                          Wzajemnie.

                          Snajper.
              • Gość: snajper Re: do Niny. IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 01:39
                Gość portalu: nina napisał(a):

                > do snajpera i do zuka:
                > czy naprawde myslicie, ze uda wam sie przekonac kogokolwiek z faszystow
                > bioracych udzial w tej dyskusji??? obawiam sie, ze nie.
                > wasze usilne starania przytaczania oczywistych faktow i wynikow sledztwa nigdy
                > nie przekonaja'patriotow' broniacych dobrego imienia polski. oni wiedza lepiej
                > co zdarzylo sie w jedwabnem.
                > wyglada na to, ze na forum nie ma miejsca na rzeczowa dyskusje; jest za to
                > wiele miesca na obrzucanie osob ktore maja inne zdanie najbardziej wulgarnymi
                > wyzwiskami. nie pozwolcie dalej sie obrazac. zostawcie ich samych, niech sie
                > udlawia swoim antysemickim jadem.

                Z każdym można dyskutować, poza skrajnymi przypadkami chamów. W tym wątku także
                rozwinęła się bardzo ciekawa dyskusja. Nie widzę powodów, do tak ostrej oceny
                moich, czy Zuka polemistów. Chyba, że masz na myśli posty Luki. Znając jego
                poziom są pewnie pełne inwektyw. On tylko tak potrafi, dlatego trzeba go
                ignorować i tyle. Rada na przyszłość - nie czytać. A na rzeczową dyskusję na
                forum jest naprwdę dużo miejsca. Nie wolno tylko dać ponieść się emocjom.

                Pozdrawiam.
                • xiazeluka Re: do Niny. 21.09.02, 14:30
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Chyba, że masz na myśli posty Luki. Znając jego
                  > poziom są pewnie pełne inwektyw. On tylko tak potrafi, dlatego trzeba go
                  > ignorować i tyle. Rada na przyszłość - nie czytać.

                  Bardzo słusznie. Lepiej czytać SS-Snajperfuehrera:

                  Partyzanci narodowości sowieckiej zaatakowali twierdzę Koniuchy bronioną przez
                  wieśniaków, którzy przypadkiem byli Polakami - równie dobrze mogli napaść na
                  Litwinów. Nie napadli? A, przecie mówiłem, że to przypadek. To, że mieszkańcy
                  Koniuch wspierali AK, a nie ludzi sowieckich, to kolejny przypadek. Natomiast w
                  Jedwabnem wszyscy Polacy zamordowali z powodów rasistowskich wszystkich Żydów,
                  w sumie 1600 osób. 1600 to pewna liczba, bo taka była na kamieniu pamiątkowym,
                  a najwybitniejszy historyk na świecie, profesor Gross, potwierdził ją
                  przepisując z pomnika. Niemców żadnych tam nie było, a kto twierdzi inaczej niż
                  świadkowie nienaoczni, to kłamie. Zbrodnia w Jedwabnem jest gorsza niż w
                  Koniuchach, bo tu Polacy mordowali Żydów, a w Koniuchach tylko doszło do ataku
                  partyzantów narodowości sowieckiej na przypadkową ludność. Luka to chami
                  idiota, który tylko potrafi obrażać, a nie jest zdolny napisać zdania
                  merytorycznego z sensem. A tak w ogóle to neonazista. Nie gadać z nim!

                  Uff. Cóż za głębia.
                  • Gość: AndrzejG do Snajpera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 15:06

                    Bardzo słusznie. Lepiej czytać SS-Snajperfuehrera:

                    Partyzanci narodowości sowieckiej zaatakowali twierdzę Koniuchy bronioną przez
                    wieśniaków, którzy przypadkiem byli Polakami - równie dobrze mogli napaść na
                    Litwinów. Nie napadli? A, przecie mówiłem, że to przypadek. To, że mieszkańcy
                    Koniuch wspierali AK, a nie ludzi sowieckich, to kolejny przypadek. Natomiast w
                    Jedwabnem wszyscy Polacy zamordowali z powodów rasistowskich wszystkich Żydów,
                    w sumie 1600 osób. 1600 to pewna liczba, bo taka była na kamieniu pamiątkowym,
                    a najwybitniejszy historyk na świecie, profesor Gross, potwierdził ją
                    przepisując z pomnika. Niemców żadnych tam nie było, a kto twierdzi inaczej niż
                    świadkowie nienaoczni, to kłamie. Zbrodnia w Jedwabnem jest gorsza niż w
                    Koniuchach, bo tu Polacy mordowali Żydów, a w Koniuchach tylko doszło do ataku
                    partyzantów narodowości sowieckiej na przypadkową ludność. Luka to chami
                    idiota, który tylko potrafi obrażać, a nie jest zdolny napisać zdania
                    merytorycznego z sensem. A tak w ogóle to neonazista. Nie gadać z nim!

                    Uff. Cóż za głębia.



                    ------------------------------------------------------------------
                    Wedle życzenia zacytowałem Lukę-tekst wyżej.
                    W skrócie - razi mnie interpretacja przez Grossa i innych zdarzeń Jedwabieńskich
                    i usilne izolowanie ich od dziejacych się równocześnie naokoło.

                    Andrzej
                • Gość: Owoc Re: do Niny. IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 12:39
                  Snajperku wziąłeś na cel polskich antysemitów ( to wszyscy ci , ktorzy śmią
                  wątpić w książkę niejakiego fałszerza Gossa !!!) a tu bęc, okazuje się , że oni
                  mówią o faktachm, a ty o książce !! Z tego wynika iż antysemitami są wszyscy ci
                  co którzy ksiązkę fałszerza mają w głebokim poważaniu !!! No co za brak
                  tolerancji , ogłady i łeuropejskości !!!!
    • Gość: polishAM Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 18.09.02, 09:39
      Idź do dwóch grobów w tym samym miejscu !
      • d_nutka Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 19.09.02, 09:49
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Idź do dwóch grobów w tym samym miejscu !

        polishAM"ie!
        nie śledziłam wątku.temat zgrany.
        ale przeczytałam twoje otwarcie i zakończenie.
        piszesz dziwne rzeczy.
        a co ma do przepraszania Lukaszenko?
        a słowa,ze w 1941 roku na tych terenach nie było obywateli polskich?
        nie było-to fakt.
        nie było Polski to i nie mogło być obywateli polskich.
        niby logiczne.
        nie było obywateli ale były obce wrogie siły.
        to fakt.
        szczątki ofiar są.
        to fakt.
        ale.
        ale czy to ważne kto?
        obce siły były?
        były.
        to przyjmijmy ten fakt za sprawczy ofiar.
        nie ma teraz obcych sił i nie ma kto przepraszać.
        ale czy obce siły są wogóle zdolne do przeprosin?
        to takie pytanie z natury filozoficznych nie faktograficznych.
        zakończmy więc ten incydent.
        nie ma obcych sił-nie ma przeprosin.
        bo i kogo przepraszać?
        spalone ofiary?
        a gdzie one to usłyszą i docenią?
        metafizycznie?
        i koniec.
        d.
        • Gość: polishAM Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 23.09.02, 20:28
          Danutka to nie byl moj post. Ktos podszyl sie pod mojego nicka. Wprawdzie
          jestem rodowitym Poznaniakiem, ale w tej chwili przebywam w USA (i do tego nie
          w Filadelfii). Gwarantuje Ci, ze sad nad sprawcami tego i innych aktow mordu
          bedzie rozpatrywany przez tych ktorzy sprowadzili nas na ta planete. Tymczasem
          my na Ziemii musimy zajac sie ta zbrodnia zeby nie pozwolic aby tragedia nie
          zostala wykorzystana do doraznych celow materialnych. Specjalisci od tego juz
          sie ujawnili w osobie pana Grossa oraz srodkow masowego przekazu kontrolowanych
          przez Zydow i cynicznych politykow.
    • Gość: diabeł Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:26
      Goldhagen dla początkujących
      prof. Norman G. Finkelstein


      Rzeczpospolita, 2001.06.20

      Według "Sąsiadów" w Jedwabnem nie-Żydzi eksterminują Żydów z niezgłębionych
      powodów, a rozsądne wejrzenie w istotę sprawy okazuje się niemożliwe

      "Freud dla początkujących" jest jedną z niewielkich książeczek wydanych w
      Ameryce w serii, która wprowadza czytelników w świat wpływowych myślicieli i
      idei. "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa są w pewien sposób karykaturą książek z
      tej serii. Nie tak dawno Przedsiębiorstwo Holokaust (Holocaust Industry)
      owacyjnie powitało potężną, lecz bezwartościową książkę Daniela
      Goldhagena "Hitler's willing executioners" ("Gorliwi kaci Hitlera"). Tomik
      Grossa jest czymś w rodzaju "Goldhagena dla początkujących".

      Przypominając "Gorliwych katów Hitlera", w jednych miejscach bardziej, w innych
      mniej, "Sąsiedzi" mają łatwo rozpoznawalny znak firmowy Przedsiębiorstwa
      Holokaust. Poprzez "Przedsiębiorstwo Holokaust" rozumiem te osoby i instytucje,
      które wykorzystują dla celów politycznych i finansowych ludobójstwo dokonane na
      Żydach w czasie drugiej wojny światowej.

      Podobnie jak książka Goldhagena, tak i "Sąsiedzi" pełni są rażących
      wewnętrznych sprzeczności. W jednym miejscu Gross relacjonuje, iż rządzący
      Polską powojenną komunistyczny reżim ścigał Polaków, "którzy byli zaangażowani
      w mordy na Żydach", do tego stopnia, że nawet torturował sprawców, by wydobyć
      od nich zeznania. W innym miejscu utrzymuje, że zabicie Żydów nie
      było "przestępstwem, którego popełnienie byłoby przez stalinowski wymiar
      sprawiedliwości ścigane z całą surowością". Gdzie indziej Gross przypisuje
      sobie oryginalne odkrycie, że sprawcy holokaustu posługiwali się - prócz
      nowoczesnej technologii - "prymitywnymi, staroświeckimi metodami i narzędziami
      zbrodni". Ale trzy strony dalej cytuje za głośnymi wspomnieniami opublikowanymi
      lata temu, że sprawcy posługiwali się "widłami i nożami kuchennymi".

      Pogrom czy ludobójstwo

      By wytłumaczyć motywację polskich sprawców, Gross przywołuje w jednym z
      akapitów zarówno Christophera Browninga, jak i Daniela Goldhagena. Czy nie
      zdaje sobie sprawy, że Browning i Goldhagen doszli do diametralnie przeciwnych
      wniosków? (Przeciwnie niż Goldhagen, Browning nie wierzy, że to wyłącznie
      antysemityzm tłumaczy mordercze czyny zwykłych Niemców.) By udokumentować
      nienawistny antysemityzm przeciętnych Polaków w czasie wojny, Gross przytacza
      wspomnienia polskiego Żyda, chłopca prześladowanego przez "gromadę kobiet,
      które przecież równie dobrze mogły zostawić go w spokoju". Jednak faktyczne
      zeznanie cytowane w całości w zamieszczonej obok nocie podkreśla, że polskie
      kobiety nie były "powodowane czystym resentymentem czy nienawiścią", lecz
      raczej spanikowały, gdy żydowski chłopiec "nagle znalazł się na ich kolanach".

      W swej książce Gross nazywa wydarzenia w Jedwabnem "pogromem", "krwawym
      pogromem" i "morderczym pogromem". W artykule opublikowanym po ukazaniu się
      książki obstaje jednakże przy nazywaniu "tego, co stało się w Jedwabnem,
      ludobójstwem. Tego nie można nazwać pogromem". By podnieść wartość swych
      odkryć, Gross używa języka pompatycznego. Stając się przez to śmieszną, jego
      przesadna retoryka deprecjonuje pamięć o ofiarach.

      Karty "Sąsiadów" pełne są również sformułowań absurdalnych. Gross utrzymuje, że
      zeznanie ocalałego z holokaustu stawia cierpienia Żydów w zbyt pozytywnym
      świetle. "To są wszystko dowody niekompletne, niebezstronne; to są wszystko
      historie ze szczęśliwym zakończeniem. Wszystkie zostały stworzone przez tych
      kilka osób, które miały wystarczające szczęście, by przeżyć". To śmieszne. Czy
      świadectwa Eliego Wiesela i Primo Leviego są przepełnione radością?


      • Gość: diabeł Finkelstein o Jedwabnem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:27
        Pseudonaukowa retoryka

        Stwierdzeniom banalnym towarzyszą w książce Grossa stwierdzenia
        dziwaczne. "Nazizm - pisze Gross - jest reżimem, który wykorzystuje instynkt
        zła tkwiący w człowieku". Przywołując przykład Polaków, którzy najpierw
        kolaborowali z Sowietami, a później z nazistami, Gross dochodzi do głębokiej
        refleksji, iż niektórzy ludzie są politycznymi oportunistami. Idąc dalej,
        tłumaczy ów fenomen "logiką bodźców, z jakimi styka się człowiek w
        totalitarnych reżimach XX wieku". Lecz polityczny oportunizm nie jest przecież
        przypisany tylko owym reżimom. Gross nie musiał szukać daleko - wystarczyłoby,
        gdyby rozejrzał się wśród swych kolegów z Uniwersytetu Nowojorskiego, takich
        jak choćby profesor Tony Judt, który zmieniał swą orientację z modnej
        lewicowości na modny antykomunizm, tak jak zmieniały się trendy w amerykańskim
        życiu kulturalnym. Judt jest zresztą autorem entuzjastycznej recenzji
        zamieszczonej na okładce amerykańskiego wydania "Sąsiadów" ("prawdziwie
        pionierska... praca doskonałego historyka").

        Podobnie jak w przypadku "Gorliwych katów Hitlera", anglojęzyczny tekst Grossa
        jest pełen pretensjonalnego, pseudonaukowego języka: "historiograficzny
        topos", "hiperboliczna metafora", "ten metodologiczny imperatyw wypływa z
        samego immanentnego charakteru ogółu dowodów", "każda rzecz w historii
        społeczeństw pozostaje we wzajemnym stosunku ze wszystkimi pozostałymi" itd.
        Mając na uwadze tego typu głębokie stwierdzenia, pewien pisarz zażartował
        ongiś: "To brzmi jak burza, ale tak naprawdę jest ledwie chrapnięciem".

        Dwa dogmaty

        Książka Grossa to standardowa literatura Przedsiębiorstwa Holokaust. Literatura
        ta posługuje się dwoma dogmatami. Pierwszy z nich mówi, że holokaust oznacza
        wydarzenie (zjawisko) nie mające w historii sobie równego. Drugi - że holokaust
        oznacza kulminację irracjonalnej nienawiści nie-Żydów wobec Żydów. Żadnego z
        tych dogmatów nie da się obronić w sposób naukowy. Obydwa jednakże są bardzo
        użyteczne politycznie: szczególne cierpienie Żydów przekłada się na szczególne
        żydowskie przywileje moralne; a jeżeli nienawiść nie-Żydów do Żydów jest
        irracjonalna, Żydzi nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za tę wrogość. (podkr.
        moje - WK.)

        Jako część holokaustu Jedwabne jest "w swej istocie, tajemnicą" - pisze Gross.
        Inaczej niż w przypadku innych okrucieństw, tutaj możemy jedynie
        postępować, "JAK GDYBY było to możliwe do zrozumienia" (podkreślenie Grossa). W
        rzeczy samej Gross niejednokrotnie podkreśla, że zajęło mu to pełne cztery
        lata, by pojąć "prawdziwość" tego, co się stało.

        W Jedwabnem zamordowanych zostało przez swych chrześcijańskich sąsiadów do 1600
        Żydów. (Według ustaleń dokonanych po "ekshumacji", ofiar bylo ponoć od 150 - do
        250, co i tak wydaje sie byc liczba zdecydowanie zawyżona - przypisek mój -
        WK.) W Rwandzie Hutu wyrżnęli ponad pół miliona swych sąsiadów - Tutsich. To,
        co stało się w Rwandzie, da się jednakowoż ogarnąć rozumem; to, co stało się w
        Rwandzie, nie jest holokaustem.

        Główną tezą zawartą w książce "Gorliwi kaci Hitlera" jest twierdzenie, iż
        irracjonalna nienawiść narodu niemieckiego do Żydów - czasem "utajona",
        czasem "jawna" - była podstawową przyczyną holokaustu dokonanego przez
        nazistów. Wszystko, co zrobił Hitler, było - według Goldhagena - "wyzwoleniem
        powściągniętych dotąd antysemickich emocji". Gross w podobny sposób przedstawia
        wydarzenia w Jedwabnem. Choć Żydzi z Jedwabnego pozostawali "w dobrych
        stosunkach z Polakami", "zawsze zdawali sobie sprawę z ukrytej wrogości... ze
        strony ludności, wśród której żyli" - wrogości żywionej "średniowiecznym
        uprzedzeniem powodowanym rytualnym mordem". Nagle, w lipcu 1941 roku, owa
        skrywana wrogość okazała się zabójcza. Przy udziale Niemców, "ograniczonym w
        zasadzie do robienia zdjęć", "polska połowa miasteczka wymordowała jego
        żydowską połowę" z "Bogu tylko wiadomych" powodów. Tak jak w przypadku
        Goldhagena, ustalenia Grossa wywołują ogromną masę pytań. Dlaczego na przykład
        ów ludobójczy impuls przyszedł w lipcu 1941 roku, a nie wcześniej? Gross sam
        zauważa, że "niczego tego rodzaju nie odnotowano" we współczesnej historii
        Polski. W rzeczywistości autor "Sąsiadów" umieszcza Jedwabne w ahistorycznym
        kontekście - co jest cechą innych produktów Przedsiębiorstwa Holokaust. Tym
        samym Jedwabne staje się szczególnym wydarzeniem, kiedy to nie-Żydzi
        eksterminują Żydów z niezgłębionych powodów, a rozsądne wejrzenie w istotę
        sprawy okazuje się niemożliwe. (podkr. moje - WK.))
        • Gość: diabeł Finkelstein o Jedwabnem 2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:29
          Pieniądze i pamięć

          Chociaż książka "Gorliwi kaci Hitlera" wzbudziła na chwilę emocje w Niemczech,
          nie pozostawiła po sobie trwałego śladu. Niemcy zmagali się ze swoim "żydowskim
          problemem" na długo przed książką Goldhagena i nie wniosła ona do sprawy
          niczego nowego. Jednakże Polacy, jak się wydaje, nie zmierzyli się jeszcze z
          tym problemem, a książka Grossa przyniosła nieco nieznanych wcześniej
          materiałów. Szok i sensacja, jaką wywołała w Polsce, sugeruje, iż Polacy
          zaprzeczali dotąd wstydliwym epizodom swej przeszłości. W tym
          aspekcie "Sąsiedzi", choć jest to studium niekompletne i nacechowane
          zabarwieniem ideologicznym, mogą posłużyć w Polsce jako stymulator użytecznej i
          niezbędnej debaty. Potencjał ten może jednak zostać zmarnowany ze względu na
          kwestię rekompensaty za holokaust. Zamiast zdecydowanie oddzielić sprawę
          antysemityzmu od sprawy rekompensaty, Gross wiąże je ze sobą. Z jego
          błogosławieństwem "Sąsiedzi" stali się kolejną bronią Przedsiębiorstwa
          Holokaust w wymuszaniu od Polski pieniędzy. Tragedią jest, że wynikiem tego
          samoroztrząsania zakamarków polskiej duszy będzie prawdopodobnie odrodzenie
          najohydniejszych antysemickich stereotypów.

          W artykule "Poduszka pani Marx", opublikowanym w "Tygodniku Powszechnym", Gross
          twierdzi, jakoby Polacy łączyli jego książkę ze sprawą rekompensat za
          holokaust, gdyż "w naturalny sposób wiążą oni Żydów z pieniędzmi".* Ale jeden z
          rozdziałów "Sąsiadów" jest poświęcony pytaniu, "kto przejął majątek?".
          Podniesienie tego tematu przez Grossa jest zastanawiające, jako że pisze, iż
          sprawa ta nie zwróciła uwagi tych Żydów, którzy przeżyli. Popada tu Gross w
          kolejną sprzeczność. W "Sąsiadach" zobaczyliśmy bowiem Jedwabne jako wydarzenie
          nie do ogarnięcia umysłem; miejsce, w którym Polacy wymordowali Żydów z "Bogu
          tylko wiadomych" powodów. W tym rozdziale Gross odkrywa jednakże nagle, że
          to "żądza i niespodziewana możliwość obrabowania Żydów... była rzeczywistym
          motywem". Dlaczego zatem Jedwabne jest taką tajemnicą? Z chęci wzbogacenia się
          dokonywano wszak zbrodni na o wiele większą skalę. (Kolonizacja i pozbawianie
          własności w Nowym Świecie i w Afryce pociągnęło za sobą śmierć niezliczonych
          milionów ludzi.) Jakkolwiek by na to patrzeć, dochodzimy do konkluzji, że
          sprawiedliwość wymaga zwrotu zagrabionej własności. W artykule "Poduszka pani
          Marx" Gross przedstawia tę kwestię bez niedomówień.

          Gross przywołuje historię pewnej Niemki, którą pięćdziesiąt lat po wojnie
          gnębią wyrzuty sumienia, gdyż ciągle ma poduszkę zamordowanego Żyda. Dla Grossa
          jest to oczywisty przykład wyzwania stojącego przed Polakami: by pojednać się z
          przeszłością - by odpokutować za Jedwabne - Polska musi zwrócić "poduszkę pani
          Marx". To według Grossa "jedynie brak współczucia i żałoby po tych, którzy
          zostali zamordowani", sprawia, że roszczenia majątkowe żydowskich spadkobierców
          są "tak drażliwym i irytującym problemem". Jednak, "ci, którzy w końcu
          zapłakali nad losem swych żydowskich współobywateli... rozstaną się z 'poduszką
          pani Marx' bez cienia żalu". "Wybór, przed którym stoimy - konkluduje Gross -
          nie jest trudny". Rzeczywiście - nie byłby trudny, gdyby tylko sprawy były
          naprawdę tak proste.

          Po pierwsze, Przedsiębiorstwo Holokaust nie chce z powrotem jedynie "poduszki
          pani Marx", chce jej całego domu, a nawet więcej. Chociaż "skala roszczeń jest
          potencjalnie ogromna - uspokaja Gross - nikt nigdy nie zażąda większości tego,
          co pozostaje w naszych rękach". Ale roszczenia wobec Polski nie kończą się na
          roszczeniach indywidualnych ofiar czy ich spadkobierców. W rzeczywistości
          Przedsiębiorstwo Holokaust rości sobie pretensje do setek tysięcy parceli na
          polskiej ziemi, wartych dziesiątki miliardów dolarów. (podkr. moje - WK.) Gross
          nie może nie zdawać sobie z tego sprawy.

          Wymuszenie i cierpienie

          Co więcej, wyjście naprzeciw tym kolosalnym żądaniom nigdy nie doprowadzi do
          prawdziwego pojednania. Przedsiębiorstwo Holokaust nie reprezentuje ani "tych,
          którzy zostali zamordowani", ani ich spadkobierców, ani ocalałych z zagłady.
          Jest to próba wymuszenia skryta pod płaszczykiem żydowskiego cierpienia.
          Spójrzmy na ostatnie wydarzenia. W imieniu ofiar holokaustu Przedsiębiorstwo
          Holokaust przejęło już kontrolę nad zdenacjonalizowanymi, wartymi miliardy
          dolarów posiadłościami w byłych Niemczech wschodnich. Faktycznie uprawnieni
          żydowscy spadkobiercy procesują się obecnie z Przedsiębiorstwem Holokaust o
          zwrot swej własności. Prawie nic z pieniędzy zagwarantowanych w ugodzie z
          bankami szwajcarskimi nie trafi do ocalałych z zagłady lub ich spadkobierców -
          większość powędruje do skarbców organizacji żydowskich. Z kolei w wyniku ugody
          zawartej w Niemczech Przedsiębiorstwo Holokaust zatrzyma najprawdopodobniej
          większość z pieniędzy przeznaczonych dla byłych żydowskich robotników
          przymusowych. (podkr. moje - WK.)

          Podczas gdy Gross z uznaniem wita "radosną nową rzeczywistość" Polski, w której
          amerykańscy prawnicy "pomagają" doprowadzić do ugody w sprawach własności ofiar
          holokaustu według przepisów prawa, nawet konserwatywna, probiznesowa
          gazeta "Wall Street Journal" (11 kwietnia 2001 r.) określa tychże samych
          prawników jako "nowych beneficjentów holokaustu" ("the new holocaust
          profiteers"). (Dla ścisłości: "Wall Street Journal" zaczął atakować tych
          prawników, dopiero gdy obrali sobie za cel wielkie amerykańskie koncerny, jak
          na przykład IBM.) Gross kontrastuje "radosną nową rzeczywistość" Polski
          z "bezprawiem" komunistycznej przeszłości, kiedy to "siła stanowiła prawo".
          Jednakże to w owej "radosnej nowej rzeczywistości" rząd USA działający na
          polecenie Przedsiębiorstwa Holokaust ucieka się do taktyki silnej pięści, by
          zmusić Polskę do uległości. Powtarzając ulubioną propagandową mantrę
          Przedsiębiorstwa Holokaust, Gross pisze, że "mamy tu do czynienia z kwestią
          etyki, a nie rachunkowości". Tak naprawdę to mamy do czynienia z - mówiąc
          krótko - kwestią chuligaństwa Przedsiębiorstwa Holokaust. (podkr. moje - WK.)
          (...)

          Tłum. JANT

      • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 01:48
        Gość portalu: diabeł napisał(a):

        > Goldhagen dla początkujących
        > prof. Norman G. Finkelstein
        >
        >
        > Rzeczpospolita, 2001.06.20
        >
        > Według "Sąsiadów" w Jedwabnem nie-Żydzi eksterminują Żydów z niezgłębionych
        > powodów, a rozsądne wejrzenie w istotę sprawy okazuje się niemożliwe
        >
        > "Freud dla początkujących" jest jedną z niewielkich książeczek wydanych w
        > Ameryce w serii, która wprowadza czytelników w świat wpływowych myślicieli i
        > idei. "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa są w pewien sposób karykaturą książek z
        > tej serii. Nie tak dawno Przedsiębiorstwo Holokaust (Holocaust Industry)
        > owacyjnie powitało potężną, lecz bezwartościową książkę Daniela
        > Goldhagena "Hitler's willing executioners" ("Gorliwi kaci Hitlera"). Tomik
        > Grossa jest czymś w rodzaju "Goldhagena dla początkujących".
        >
        > Przypominając"Gorliwych katów Hitlera", w jednych miejscach bardziej, w innych
        > mniej, "Sąsiedzi" mają łatwo rozpoznawalny znak firmowy Przedsiębiorstwa
        > Holokaust. Poprzez "Przedsiębiorstwo Holokaust" rozumiem te osoby i instytucje
        > które wykorzystują dla celów politycznych i finansowych ludobójstwo dokonane
        > na Żydach w czasie drugiej wojny światowej.

        To wredne Przedsiębiorstwo Holocaust na pewno przekupiło tych biednych Polaków
        w Jedwabnem. Zapłacili im za zabicie swych ziomków, aby teraz bezczelnie
        domagać się odszkodowań. To pewnie była taka inwestycja. No właśnie, co z tym
        sławnym odszkodowaniem ? Kiedyż w końcu te mityczne żądania ujrzą światło
        dzienne ?

        > Podobnie jak książka Goldhagena, tak i "Sąsiedzi" pełni są rażących
        > wewnętrznych sprzeczności. W jednym miejscu Gross relacjonuje, iż rządzący
        > Polską powojenną komunistyczny reżim ścigał Polaków, "którzy byli zaangażowani
        > w mordy na Żydach", do tego stopnia, że nawet torturował sprawców, by wydobyć
        > od nich zeznania.

        Mógłbym prosić o numer strony, na której o takich torturach pisze, bo w moim
        wydaniu jakoś nic takiego nie znalazłem.

        > W innym miejscu utrzymuje, że zabicie Żydów nie
        > było "przestępstwem, którego popełnienie byłoby przez stalinowski wymiar
        > sprawiedliwości ścigane z całą surowością". Gdzie indziej Gross przypisuje
        > sobie oryginalne odkrycie, że sprawcy holokaustu posługiwali się - prócz
        > nowoczesnej technologii - "prymitywnymi, staroświeckimi metodami i narzędziami
        > zbrodni".Ale trzy strony dalej cytuje za głośnymi wspomnieniami opublikowanymi
        > lata temu, że sprawcy posługiwali się "widłami i nożami kuchennymi".

        Nie rozumiem. Dziwisz się, zaprzeczasz, potwierdzasz ?

        > Pogrom czy ludobójstwo
        >
        > By wytłumaczyć motywację polskich sprawców, Gross przywołuje w jednym z
        > akapitów zarówno Christophera Browninga, jak i Daniela Goldhagena. Czy nie
        > zdaje sobie sprawy, że Browning i Goldhagen doszli do diametralnie przeciwnych
        > wniosków? (Przeciwnie niż Goldhagen, Browning nie wierzy, że to wyłącznie
        > antysemityzm tłumaczy mordercze czyny zwykłych Niemców.) By udokumentować
        > nienawistny antysemityzm przeciętnych Polaków w czasie wojny, Gross przytacza
        > wspomnienia polskiego Żyda, chłopca prześladowanego przez "gromadę kobiet,
        > które przecież równie dobrze mogły zostawić go w spokoju". Jednak faktyczne
        > zeznanie cytowane w całości w zamieszczonej obok nocie podkreśla, że polskie
        > kobiety nie były "powodowane czystym resentymentem czy nienawiścią", lecz
        > raczej spanikowały, gdy żydowski chłopiec "nagle znalazł się na ich kolanach".
        >
        > W swej książce Gross nazywa wydarzenia w Jedwabnem "pogromem", "krwawym
        > pogromem" i "morderczym pogromem". W artykule opublikowanym po ukazaniu się
        > książki obstaje jednakże przy nazywaniu "tego, co stało się w Jedwabnem,
        > ludobójstwem. Tego nie można nazwać pogromem". By podnieść wartość swych
        > odkryć, Gross używa języka pompatycznego. Stając się przez to śmieszną, jego
        > przesadna retoryka deprecjonuje pamięć o ofiarach.

        Czy nazwanie faktu zmieni ten fakt ? Mord w Jedwabnem możesz nazywać jak Ci się
        podoba. Nie zmienisz w ten sposób mordu w coś innego.

        > Karty "Sąsiadów" pełne są również sformułowań absurdalnych. Gross utrzymuje,
        > że zeznanie ocalałego z holokaustu stawia cierpienia Żydów w zbyt pozytywnym
        > świetle. "To są wszystko dowody niekompletne, niebezstronne; to są wszystko
        > historie ze szczęśliwym zakończeniem. Wszystkie zostały stworzone przez tych
        > kilka osób, które miały wystarczające szczęście, by przeżyć". To śmieszne. Czy
        > świadectwa Eliego Wiesela i Primo Leviego są przepełnione radością?

        Czy on pisał o radości ??? Oni mieli po prostu szczęście, bo przeżyli. Inni
        teakiego fartu nie mieli. Ich historia tak dobrze się nie skończyła.

        Snajper.
        • Gość: Kłamstwo ! Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.man.poznan.pl 21.09.02, 09:20
          Snajperze !
          Czyzby ktoś zaprzeczał , że w Jedwabnem dokonano mordu ???
          Bredzisz !
          Zaprzecza się kłamstwu !
          1. Ze zamordowano 1600 Żydów !
          2. Że mord zaplanowali, zorganizowali i przeprowadzili Polacy !!!
          Z odsłoniętych grobów wynikało, że spalonych Żydów było od 150 do 250,
          i około 40-50 Żydów , którzy zostali zabici, ale nie spaleni !!
          Naoczny pono świadek, niejaki Wasersztajn , z ksiązki niejakiego fałszerza
          Grossa !! kłamał, że był świadkiem !!! a jego zeznanie złożone w ŻIH jest
          kłamstwem , czego dowiódł grób niespalonych Zydów !!!!!
          Ja rozumiem , że dla ciebie snajperze kłamstwo Żyda Waserszatajna, ( ubeka,
          który z komunistycznej Polski wyjeżda na zachód bez żadnych problemów, bo każdy
          Polak za komuny mógł wyjechać na zachód bez żadnych problemów ) nie jest
          kłamstwem, a prawdą "inaczej" !! I pewno cię oburza, ze Polacy mają, tę
          prawdę "inaczej" w głębokim poważaniu !!
          Przejdźmy do zeznań o wydarzeniach w Jedwabnem !
          Swiadkowie ( to ci , którzy zostali skazani w latach 1947-1950) zeznali, iż
          uczestniczyli pod niemieckim przymusem w pilnowaniu Żydów na rynku w
          Jedwabnem !! Potwierdzeniem tych zeznań jest zeznanie kucharki z posterunku
          żandarmerii o przygotowywaniu w tym dniu 62 obiadów ( podczas , gdy żandarmów
          było tylko 12). Fakty te potwierdza również Żydówka( świadek) uratowana przez
          Polaków w Jedwabnem , której zeznania ocaliły życie Polaka skazanego w tym
          procesie na karę śmierci !!!!!!!
          W toku dochodzenia do materialnej prawdy w przypadku sprzeczności w opisach
          zdarzenia stosuje się metody od dawna znane i uznane !
          Pierwsza metoda to dedukcja (czyli od szczegółu do ogółu ) !!
          Jakie znamy niezbite szczegóły zdarzenia ?
          1. Lokalizację dwóch mordów !
          Obu mordów dokonano w tej samej stodole ( czyli w tym samym miejscu!!!!)
          2. Sposób zamordowania drugiej grupy Żydów ( spalenie) !
          3. Wiemy,że pierwsza grupa Żydów nie poniosła śmierci na skutek spalenia !!!
          Drogą dedukcji ( od szczególu do ogółu) dochodzimy do wniosków ogólnych :
          *Jako pierwsza zginęła grupa 50 Żydów ( nie znamy sposobów ich zamordowania,
          ale wiemy na pewno, że oni nie byli spaleni ) !!!! Skąd taki wniosek ???
          Grób tych piędziesięciu Żydów odkryto pod klepiskiem stodoły, w której później
          dokonano spalenia drugiej grupy Żydów. Jest oczywiste, że nie można ich było
          tam pochować po spaleniu drugiej grupy Żydów !!!. Ich tam pochowano przed
          spaleniem drugiej grupy Żydów !!!!!! Wczesniej w tym miejscu musiano wykopać
          dla nich w tej stodole grób !!!
          * Grób spalonych Żydów odsłonięto tuż za stodołą, co zgadza się z zeznaniami i
          jest to zgodne z logiką, iż grób kopie się obok zwłok, aby móc tam pochować
          zwłoki ! a nie kopie się w zwłokach !!
          Z tych dwóch szczegółów wniosek ogólny : jedno miejsce dwóch zbrodni dowodzi,
          że mord ten był zaplanowany i prowadzony przez jeden ośrodek decyzyjny !!!
          Skoro tak, to ustalenie sposobu zadania śmierci pierwszej zamordowanej grupie
          50 Żydów pozwala na ustalenie organizatorów i sprawców całej zbrodni w
          Jedwabnem !!!!!
          Jak wiadomo , nie przeprowadzono ekshumacji i badań sądowych w jaki sposób
          zadano śmierć tej grupie(50) Żydów !!!!
          Teoretyczne możliwości to : Niemcy lub Polacy !!
          Ale skoro tej grupy nie spalono , lecz zadano im śmierć w inny sposób , to gdby
          zbrodniarzami byli Polacy, to tych 50 Zydów musiałoby ponieść śmierć od gołych
          rąk( noży,dragów, sierpów, kos itp narzędzia) Polaków, którzy broni nie
          posiadali. Ale zadanie przez Polaków takiej smierci 50 Żydom musiałoby
          skutkować , iż wygladaliby oni jak nie przymierzając rzeźnicy i musiałoby ich
          być więcej niż sugerowanych 40 , gdyż w tym czasie musieli również pilnować
          pozostałych 150-200 Zydów na rynku w Jedwabnem !!!!!( jako inkryminowani
          organizatorzy i sprawcy!!) . Dedukcja nakazuje odrzucić nam zatem hipotezę , że
          tych 50 Żydów zamordowali Polacy !!!!!!!
          Druga grupa spalonych Żydów !!
          Do ich spalenia potrzebna była pewna ilość ropy !!!
          Dedukcja, ropa do spalenia Żydów została pobrana z niemieckiego wojskowego
          magazynu paliw !!!! Łatwo sobie można "wyobrazić" jak Polak "pobiera" z
          niemieckiego magazynu wojskowego na gębę ropę !!!

          Indukcja :
          Od ogółu do szczegółu !!!
          Wiadomo ze zródeł pisanych, że Heydrych wydał rozkaz rozpoczęcia akcji
          oczyszających z elementów bolszewicko-żydowskich i akcje takie Niemcy we
          współpracy z żydowskimi kolaborantami przeprowadzili wcześniej między innymi w
          Łomży , Białymstoku, Radziłowiei innych miejscowościach !!! Jakie miały
          przebiegi te prowadzone przez Niemców i żydowskich kolaborantów akcje
          oczyszczające ?????? Schemat, to spędzenie , wyselekcjonowanie , pielenie i
          spalenie !!!!!!!
          Niemcy jak wiadomo nie lubią porządku i Jedwabne zostawili Polakom !!!
          Polacy jak wiadomo Naród zorganizowany i bez broni w sposób perfekcyjny tę
          akcję przeprowadzili , oczywiście bez broni i jakiegokolwiek udziału Niemców,
          boć przecie jak się twierdzi ich w Jedwabnem wówczas nie było , a żandarmi to
          nawet uratowali jednego Żyda z rąk krwiożerczaych Polaków !!!!

          Równie pięknie wygladają bajki o żądaniu przez Polaków od Śleszyńskiego kluczy
          od jego stodoły, w której chcą spalić Żydów, ale są na tyle przebiegli, że już
          wcześniej w tej stodole zabili gołymi rękoma i zakopali 50 Żydów !!!!!!

          KTO TE WSZYSTKIE BREDNIE UWIARYGADNIA ??? PREZYDENT PONO WSZYSTKICH POLAKÓW<
          NIEJAKI PREZES INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ< PROKURATOR IPN NIEJAKI IGNATIEW I
          MEDIA PONO PUBLICZNE I NIEZALEZNE !!!!!!

          PRAGNĘ WSZYSTKICH POINFORMOWAĆ< ZE ANTONI MACIEREWICZ ZŁOŻYŁ DO PROKURATORA
          DONIESIENIE IŻ PREZYDENT ZŁAMAŁ OBOWIĄZUJĄCĄ GO KONSTYTUCJĘ !!! SPRAWA TA
          ZOSTANIE PRĘDZEJ CZY PÓZNIEJ ROZSTRZYGNIĘTA PO WYGAŚNIĘCIU IMMUNITETU
          PREZYDENTA !!!!

          • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 21.09.02, 21:33
            Gość portalu: Kłamstwo ! napisał(a):

            > Snajperze !
            > Czyzby ktoś zaprzeczał , że w Jedwabnem dokonano mordu ???

            a czy ja napisałem, że ktoś zaprzeczał ?????

            > Bredzisz !
            > Zaprzecza się kłamstwu !
            > 1. Ze zamordowano 1600 Żydów !

            A ilu zamordowano ? Znaleziono dwa groby. Ilu grobów nie znaleziono ?

            > 2. Że mord zaplanowali, zorganizowali i przeprowadzili Polacy !!!

            A kto przeprowadził ? Marsjanie czy Eskimosi ?

            > Z odsłoniętych grobów wynikało, że spalonych Żydów było od 150 do 250,
            > i około 40-50 Żydów , którzy zostali zabici, ale nie spaleni !!

            Czy sądzisz, że to była dla nich istotna różniaca ? Co Ty byś wolał ? Zadźganie
            widłami, czy spalenie ?

            > Naoczny pono świadek, niejaki Wasersztajn , z ksiązki niejakiego fałszerza
            > Grossa !! kłamał, że był świadkiem !!! a jego zeznanie złożone w ŻIH jest
            > kłamstwem , czego dowiódł grób niespalonych Zydów !!!!!
            > Ja rozumiem , że dla ciebie snajperze kłamstwo Żyda Waserszatajna, ( ubeka,
            > który z komunistycznej Polski wyjeżda na zachód bez żadnych problemów,bo każdy
            > Polak za komuny mógł wyjechać na zachód bez żadnych problemów ) nie jest
            > kłamstwem, a prawdą "inaczej" !! I pewno cię oburza, ze Polacy mają, tę
            > prawdę "inaczej" w głębokim poważaniu !!
            > Przejdźmy do zeznań o wydarzeniach w Jedwabnem !
            > Swiadkowie ( to ci , którzy zostali skazani w latach 1947-1950) zeznali, iż
            > uczestniczyli pod niemieckim przymusem w pilnowaniu Żydów na rynku w
            > Jedwabnem !!

            No rzeczywiście, Ty oczekujesz, że sprawcy będą ochoczo przyznawać się do
            zbrodni i wyliczać swoje ofiary.

            > Potwierdzeniem tych zeznań jest zeznanie kucharki z posterunku
            > żandarmerii o przygotowywaniu w tym dniu 62 obiadów ( podczas , gdy żandarmów
            > było tylko 12). Fakty te potwierdza również Żydówka( świadek) uratowana przez
            > Polaków w Jedwabnem , której zeznania ocaliły życie Polaka skazanego w tym
            > procesie na karę śmierci !!!!!!!

            Mając za sąsiadów morderców, Ty oczywiście byś ich w sądzie oskarżył. Ciekawe,
            ile dni by Ci się udało po tym przeżyć.

            > W toku dochodzenia do materialnej prawdy w przypadku sprzeczności w opisach
            > zdarzenia stosuje się metody od dawna znane i uznane !
            > Pierwsza metoda to dedukcja (czyli od szczegółu do ogółu ) !!
            > Jakie znamy niezbite szczegóły zdarzenia ?
            > 1. Lokalizację dwóch mordów !
            > Obu mordów dokonano w tej samej stodole ( czyli w tym samym miejscu!!!!)
            > 2. Sposób zamordowania drugiej grupy Żydów ( spalenie) !
            > 3. Wiemy,że pierwsza grupa Żydów nie poniosła śmierci na skutek spalenia !!!
            > Drogą dedukcji ( od szczególu do ogółu) dochodzimy do wniosków ogólnych :
            > *Jako pierwsza zginęła grupa 50 Żydów ( nie znamy sposobów ich zamordowania,
            > ale wiemy na pewno, że oni nie byli spaleni ) !!!! Skąd taki wniosek ???
            > Grób tych piędziesięciu Żydów odkryto pod klepiskiem stodoły, w której później
            > dokonano spalenia drugiej grupy Żydów. Jest oczywiste, że nie można ich było
            > tam pochować po spaleniu drugiej grupy Żydów !!!. Ich tam pochowano przed
            > spaleniem drugiej grupy Żydów !!!!!! Wczesniej w tym miejscu musiano wykopać
            > dla nich w tej stodole grób !!!
            > * Grób spalonych Żydów odsłonięto tuż za stodołą, co zgadza się z zeznaniami i
            > jest to zgodne z logiką, iż grób kopie się obok zwłok, aby móc tam pochować
            > zwłoki ! a nie kopie się w zwłokach !!
            > Z tych dwóch szczegółów wniosek ogólny : jedno miejsce dwóch zbrodni dowodzi,
            > że mord ten był zaplanowany i prowadzony przez jeden ośrodek decyzyjny !!!

            Taki wniosek nie wynika. Pierwszą grupę zamordowano w stodole. To i drugą tłum
            do stodoły doprowadziłl i zamordował.

            > Skoro tak, to ustalenie sposobu zadania śmierci pierwszej zamordowanej grupie
            > 50 Żydów pozwala na ustalenie organizatorów i sprawców całej zbrodni w
            > Jedwabnem !!!!!
            > Jak wiadomo , nie przeprowadzono ekshumacji i badań sądowych w jaki sposób
            > zadano śmierć tej grupie(50) Żydów !!!!
            > Teoretyczne możliwości to : Niemcy lub Polacy !!
            > Ale skoro tej grupy nie spalono, lecz zadano im śmierć w inny sposób , to gdby
            > zbrodniarzami byli Polacy, to tych 50 Zydów musiałoby ponieść śmierć od gołych
            > rąk( noży,dragów, sierpów, kos itp narzędzia) Polaków, którzy broni nie
            > posiadali.

            Widły, drągi, siekiery i jak napisałeś noże, są bardzo poręcznymi narzędziami
            do zadawania śmierci.

            > Ale zadanie przez Polaków takiej smierci 50 Żydom musiałoby
            > skutkować , iż wygladaliby oni jak nie przymierzając rzeźnicy

            Zaźganie kogoś widłami czy nożem nie jest czynnością zbyt krwawą. Nikt nie
            twierdzi, że oni tych Żydów szlachtowali.

            > i musiałoby ich
            > być więcej niż sugerowanych 40 , gdyż w tym czasie musieli również pilnować
            > pozostałych 150-200 Zydów na rynku w Jedwabnem !!!!!( jako inkryminowani
            > organizatorzy i sprawcy!!).

            Nikt nie twierdzi, że morderców było 40. Raport IPN stwierdza, że było ich CO
            NAJMNIEJ 40. Mogła to być na przykład grupa 400 osobowa.

            > Dedukcja nakazuje odrzucić nam zatem hipotezę , że
            > tych 50 Żydów zamordowali Polacy !!!!!!!

            Jak wykazałem, nie każe.

            > Druga grupa spalonych Żydów !!
            > Do ich spalenia potrzebna była pewna ilość ropy !!!
            > Dedukcja, ropa do spalenia Żydów została pobrana z niemieckiego wojskowego
            > magazynu paliw !!!! Łatwo sobie można "wyobrazić" jak Polak "pobiera" z
            > niemieckiego magazynu wojskowego na gębę ropę !!!

            Dlaczego ropę ? Nafta nie wystarczy ? A tej mieszkńcy mieli dostatek. A zresztą
            czy Niemcy nie odstpiliby z chęcią trochę ropy na tak zbożny cel, jakim dla
            nich było niewątpliwie spalenie miejscowych Żydów ?

            > Indukcja :
            > Od ogółu do szczegółu !!!
            > Wiadomo ze zródeł pisanych, że Heydrych wydał rozkaz rozpoczęcia akcji
            > oczyszających z elementów bolszewicko-żydowskich i akcje takie Niemcy we
            > współpracy z żydowskimi kolaborantami przeprowadzili wcześniej między innymi w
            > Łomży , Białymstoku, Radziłowiei innych miejscowościach !!! Jakie miały
            > przebiegi te prowadzone przez Niemców i żydowskich kolaborantów akcje
            > oczyszczające ?????? Schemat, to spędzenie , wyselekcjonowanie , pielenie i
            > spalenie !!!!!!!
            > Niemcy jak wiadomo nie lubią porządku i Jedwabne zostawili Polakom !!!

            Był rozkaz, aby posługiwać się siłami miejscowych mieszkańców. Tam gdzie było
            to mozliwe pewnie z nich korzystano. Tak jak w Jedwabnem.

            > Polacy jak wiadomo Naród zorganizowany i bez broni w sposób perfekcyjny tę
            > akcję przeprowadzili , oczywiście bez broni

            Bez broni ? A siekiery, widły, noże i inne poręczne narzędzia to nie broń ?

            > i jakiegokolwiek udziału Niemców,
            > boć przecie jak się twierdzi ich w Jedwabnem wówczas nie było , a żandarmi to
            > nawet uratowali jednego Żyda z rąk krwiożerczaych Polaków !!!!
            >
            > Równie pięknie wygladają bajki o żądaniu przez Polaków od Śleszyńskiego kluczy
            > od jego stodoły, w której chcą spalić Żydów, ale są na tyle przebiegli, że już
            > wcześniej w tej stodole zabili gołymi rękoma i zakopali 50 Żydów !!!!!!

            Dlaczego gołymi rękami ? Skąd takie przypuszczenie ? Czyżby ich ktoś z widełl i
            noży rozbroił przed stodołą ?

            > KTO TE WSZYSTKIE BREDNIE UWIARYGADNIA ??? PREZYDENT PONO WSZYSTKICH POLAKÓW<
            > NIEJAKI PREZES INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ< PROKURATOR IPN NIEJAKI IGNATIEW I
            > MEDIA PONO PUBLICZNE I NIEZALEZNE !!!!!!

            Fakty i śledztwo IPN.

            > PRAGNĘ WSZYSTKICH POINFORMOWAĆ< ZE ANTONI MACIEREWICZ ZŁOŻYŁ DO PROKURATORA
            > DONIESIENIE IŻ PREZYDENT ZŁAMAŁ OBOWIĄZUJĄCĄ GO KONSTYTUCJĘ !!! SPRAWA TA
            > ZOSTANIE PRĘDZEJ CZY PÓZNIEJ ROZSTRZYGNIĘTA PO WYGAŚNIĘCIU IMMUNITETU
            > PREZYDENTA !!!!

            I co niby z tego wynika, oprócz złego stanu umysłowego Macierewicza ?

            Snajper.
            • Gość: AndrzejG Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 21:59
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: Kłamstwo ! napisał(a):
              >
              > > Bredzisz !
              > > Zaprzecza się kłamstwu !
              > > 1. Ze zamordowano 1600 Żydów !
              >
              > A ilu zamordowano ? Znaleziono dwa groby. Ilu grobów nie znaleziono ?
              >
              > Nikt nie twierdzi, że morderców było 40. Raport IPN stwierdza, że było ich CO
              > NAJMNIEJ 40. Mogła to być na przykład grupa 400 osobowa.
              >

              Po prostu przeginasz.
              Problem w tym ,że dowodów jest tyle ile ich mamy
              i na tej podstawie możemy wyciągać jakieś wnioski.
              Tą metodą nic nie udowodnisz i nikogo nie przekonasz.
              Czy dasz sie przekonać jak powiem ,że w tych odnalezionych grobach
              nie ma nawet 100 zabitych?Przecież przerwano ekshumację.
              Dzieki za wyjasnianie problemu , ale stałes sie dla mnie niewiarygodny.

              Andrzej
              • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 01:30
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > Po prostu przeginasz.

                Zaskoczę Cię i przyznam Ci rację - przeginam. Ale jak czytam, że ktoś WIE, że
                nie zabito 1600 Żydów, to muszę przegiąć. wink) NIE WIEMY ilu zabito.

                > Problem w tym ,że dowodów jest tyle ile ich mamy
                > i na tej podstawie możemy wyciągać jakieś wnioski.
                > Tą metodą nic nie udowodnisz i nikogo nie przekonasz.
                > Czy dasz sie przekonać jak powiem ,że w tych odnalezionych grobach
                > nie ma nawet 100 zabitych?Przecież przerwano ekshumację.
                > Dzieki za wyjasnianie problemu , ale stałes sie dla mnie niewiarygodny.
                >
                > Andrzej

                Pozdrawiam

                Snajper.
                • xiazeluka Re: Żydzi o Jedwabnem 1 22.09.02, 12:38
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Zaskoczę Cię i przyznam Ci rację - przeginam. Ale jak czytam, że ktoś WIE, że
                  > nie zabito 1600 Żydów, to muszę przegiąć. wink) NIE WIEMY ilu zabito.

                  Wiemy, że nie zabito 1600 - ponieważ nie odnaleziono więcej ciał niż 350. W
                  powietrzu się nie rozpłynęli, a innych grobów w okolicy nie ma.
                  Wystarczy zastosować logikę, no, ale to pojęcie SS-Snajperfuehrerowi nie jest
                  znane - stąd jego niezachwiane niczym przekonanie, że nie wiadomo i nic z tą
                  niewiedzą nie da się zrobić.
                • Gość: AndrzejG Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.02, 17:01
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                  >
                  > > Po prostu przeginasz.
                  >
                  > Zaskoczę Cię i przyznam Ci rację - przeginam. Ale jak czytam, że ktoś WIE, że
                  > nie zabito 1600 Żydów, to muszę przegiąć. wink) NIE WIEMY ilu zabito.
                  >

                  To dlaczego wierzysz Geossowi ,że było ich 1600?
                  Argument ,że spisał tą liczbe z pomnika jest śmieszny.
                  Przecież to naukowiec-nie weryfikował danych?
                  Teraz okazuje sie ,że NIE WIEMY ilu zabito - a on wie!
                  Czy nie powinien on sie wycofać z głoszenia tej liczby ofiar?
                  Wiesz jak jest- przyłapiesz człowieka na kłamstwie i już mu nie wierzysz.

                  Andrzej
                  • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 02:00
                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Zaskoczę Cię i przyznam Ci rację - przeginam. Ale jak czytam, że ktoś WIE,
                    > > że nie zabito 1600 Żydów, to muszę przegiąć. wink) NIE WIEMY ilu zabito.
                    >
                    > To dlaczego wierzysz Geossowi ,że było ich 1600?

                    Nie będę upierał się przy tej, czy innej liczbie. Wiemy (teraz !!!), że
                    zamordowano co najmniej x Żydów. To jest wszystko, co mogła dać nam ekshumacja
                    i to jest wszystko, co DZIŚ mozna napisać.

                    > Argument ,że spisał tą liczbe z pomnika jest śmieszny.
                    > Przecież to naukowiec-nie weryfikował danych?

                    Wtedy, gdy pisał Sąsiadów ekshumacja nie była jeszcze przeprowadzona i ogólnie
                    obowiązującą liczbą było owe 1600. Akceptowano ją powszechnie i dlatego właśnie
                    znalazła się ona na pomniku.

                    > Teraz okazuje sie ,że NIE WIEMY ilu zabito - a on wie!
                    > Czy nie powinien on sie wycofać z głoszenia tej liczby ofiar?
                    > Wiesz jak jest- przyłapiesz człowieka na kłamstwie i już mu nie wierzysz.

                    Podanie przez Grossa liczby 1600 kłamstwem nie jest. Kłamstwo jest wtedy, gdy
                    piszemy nieprawdę świadomie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Gross wiedział,
                    że ofiar nie było 1600 ?

                    > Andrzej

                    Pozdrawiam.
                    • xiazeluka Re: SS-Snajperfuehrer o Jedwabnem - do Andrzeja 23.09.02, 08:42
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Nie będę upierał się przy tej, czy innej liczbie. Wiemy (teraz !!!), że
                      > zamordowano co najmniej x Żydów. To jest wszystko, co mogła dać nam
                      ekshumacja i to jest wszystko, co DZIŚ mozna napisać.

                      Typek o ksywie SS-Snajperfuehrer (to stopień oficerski w Gestapo niższy o kilka
                      szarż od GroSSfuehrera) twierdzi "teraz" (sic!), że ofiar było co najmniej x.
                      Jednocześnie znowu przeczy sam sobie, ponieważ sam już nawet przyznał, że
                      ekshumacja nie została zakończona. Natomiast ciekawostką jest fakt, że
                      dopiero "teraz" SS-Snajperfuehrer zdecydował się wyrzec liczby 1600 - czy
                      mógłbyś spytać tego idiotę dlaczego? Jego guru od kazuistyki GroSS zmienił
                      zdanie?
                      Wytłumacz mu także, że liczbę ofiar tego czy owego można określać innymi
                      sposobami - jemu się wydaje, że w Auschwitz ekshumowano prochy setek tysięcy
                      ludzi?

                      > Wtedy, gdy pisał Sąsiadów ekshumacja nie była jeszcze przeprowadzona i
                      ogólnie
                      > obowiązującą liczbą było owe 1600. Akceptowano ją powszechnie i dlatego
                      właśnie znalazła się ona na pomniku.

                      Jak widzisz, ten krętacz w niekorzystnym momencie po prostu odwraca kota
                      ogonem - Ty się go pytałeś, czy aby GroSS nie powinien zweryfikować napisu na
                      pomniku, a Snajper52 odpowiada, że liczba ta znalazła się na głazie, ponieważ
                      była akceptowana.
                      I tak z tym parchatym szulerem można się wozić w nieskończoność.
                      Kiedyś zadałem mu pytanie o związek jednej z niemieckich dywizji a desantem w
                      Normandii, które miało ilustrować pewien przykład - a głupol, obawiając się
                      jakiejś pułapki (słusznie zresztą), wykręcał się na wszystkie strony przez
                      chyba z siedem postów, po czym dał odpowiedź ogólnikową i to tak, że pasującą
                      nawet do odpowiedzi anestezjologa na pytanie chirurga podczas operacji.
                      Przyciśnij go do ściany - dlaczego GroSS przepisuje bezmyślnie inskrypcje z
                      głazów przydrożnych, a dotyczące fundamentalnej wszak kwestii! 1600 vs 1600 to
                      istotnie sąsiedzi, 40 vs 300 to już niekoniecznie.

                      > Podanie przez Grossa liczby 1600 kłamstwem nie jest. Kłamstwo jest wtedy, gdy
                      > piszemy nieprawdę świadomie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Gross
                      wiedział, że ofiar nie było 1600 ?

                      Ponieważ potwierdzał ją jeszcze po pracach ekshumacyjnych i oświadczenia
                      publicznych o ilości trupów w obu mogiłach!

                      Pozdrawiam, Andrzeju
                    • Gość: AndrzejG Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.02, 11:03
                      To ostatnie zdanie

                      >Wiesz jak jest- przyłapiesz człowieka na kłamstwie i już mu nie wierzysz.

                      napisałem bardziej do Ciebie niż do Grossa, bo Gross jest dla mnie
                      niewiarygodny , ponieważ powinien on trzymać się sprawdzonych
                      informacji.Pisałeś ,że uwzględnienie wszystkich dostępnych informacji
                      wymagałoby stworzenia wielotomowego dzieła i dodałeś –to nie było
                      potrzebne do osiągnięcia celu .(coś w tym rodzaju )
                      Po przeczytaniu książki (już sam jej tytuł jest oskarżający) i po wysłuchaniu
                      raportu IPN mogę powiedzieć śmiało – jego celem było zakłamanie historii.
                      Ta tragedia jaka miała miejsce w Jedwabnem była splotem wielu wydarzeń
                      i na pewno nie wynikała tylko z antysemityzmu i chęci grabieży okolicznych
                      mieszkańców , a do tego dąży Gross poprzez tytuł i treść swojej książki.
                      Piszesz –nie wiemy ile było ofiar- zgadza się,te 1600 było wzięte z pomnika.
                      Na podstawie wielkosci grobu i możliwości fizycznego upakowania tam
                      ciał można oszacowć liczbe ofiar i to uczyniono.Niedopuszczalne są
                      metody jakie zastosowałeś pisząc o nieodkrytych grobach - tracisz
                      wiarygodność. Trzymajmy się znanych faktów , a jak o czymś nie wiemy
                      to jedynie możemy domniemywać .Powiedz mi Snajperze – dlaczego
                      mam wierzyć w tych domysłach oszołomom ze strony żydowskiej,
                      a negować naszych oszołomów?


                      >Podanie przez Grossa liczby 1600 kłamstwem nie jest. Kłamstwo jest wtedy, gdy
                      >piszemy nieprawdę świadomie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Gross
                      >wiedział, że ofiar nie było 1600 ?

                      Jeżeli ktos mieni się naukowcem i pisze dzieło mające pomóc w ułożeniu stosunków
                      polsko-żydowskich to jego obowiązkiem jest pisać sprawdzone informacje.Jeżeli
                      się pomylił to powinien to odwołać- przecież słyszał raport IPN- nie wierzy mu?
                      Nie słyszałem żeby coś odwoływał czy korygował.



                      Andrzej

                      P.S.
                      Post od Luki adresowany do mnie , jest w zasadzie skierowany do Ciebie.
                      • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 00:52
                        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                        > To ostatnie zdanie
                        >
                        > >Wiesz jak jest- przyłapiesz człowieka na kłamstwie i już mu nie wierzysz.
                        >
                        > napisałem bardziej do Ciebie niż do Grossa, bo Gross jest dla mnie
                        > niewiarygodny , ponieważ powinien on trzymać się sprawdzonych
                        > informacji.Pisałeś ,że uwzględnienie wszystkich dostępnych informacji
                        > wymagałoby stworzenia wielotomowego dzieła i dodałeś –to nie było
                        > potrzebne do osiągnięcia celu .(coś w tym rodzaju )
                        > Po przeczytaniu książki (już sam jej tytuł jest oskarżający)

                        Sąsiedzi historia zagłady żydowskiego miasteczka - ten tytuł oskarża ? Kogo ?
                        Morderców ? Jesli nawet tak go odczytasz, to czy mordercy nie powinni być
                        oskarżeni ? Ja tego tytułu tak nie odczytuję.

                        > i po wysłuchaniu
                        > raportu IPN mogę powiedzieć śmiało – jego celem było zakłamanie historii.

                        Chyba odkłamanie. Przecież fałszywie twierdzono, że to Niemcy mordowali.

                        > Ta tragedia jaka miała miejsce w Jedwabnem była splotem wielu wydarzeń
                        > i na pewno nie wynikała tylko z antysemityzmu i chęci grabieży okolicznych
                        > mieszkańców , a do tego dąży Gross poprzez tytuł i treść swojej książki.

                        Gdzie masz w tytule cokolwiek o antysemityźmie lub o chęci grabieży ?

                        > Piszesz –nie wiemy ile było ofiar- zgadza się,te 1600 było wzięte z pomnika.
                        > Na podstawie wielkosci grobu i możliwości fizycznego upakowania tam
                        > ciał można oszacowć liczbe ofiar i to uczyniono.

                        W odkrytych grobach - tak.

                        > Niedopuszczalne są
                        > metody jakie zastosowałeś pisząc o nieodkrytych grobach - tracisz
                        > wiarygodność. Trzymajmy się znanych faktów , a jak o czymś nie wiemy
                        > to jedynie możemy domniemywać.

                        Tak. Ale nie możemy zamykać oczu na mozliwości i fałszywie twierdzić, że
                        wszystkie groby zostały odnalezione. Bo tego po prostu nie wiemy.

                        > Powiedz mi Snajperze – dlaczego
                        > mam wierzyć w tych domysłach oszołomom ze strony żydowskiej,
                        > a negować naszych oszołomów?

                        Żadnym oszołomom nie powinno się wierzyć. Niezależnie od narodowości. Wierzyć
                        należy faktom. Tylko że i w nie mozna wierzyć lub nie.

                        > > Podanie przez Grossa liczby 1600 kłamstwem nie jest. Kłamstwo jest wtedy,
                        > > gdy piszemy nieprawdę świadomie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Gross
                        > > wiedział, że ofiar nie było 1600 ?
                        >
                        >Jeżeli ktos mieni się naukowcem i pisze dzieło mające pomóc w ułożeniu stosunkó
                        > w
                        > polsko-żydowskich to jego obowiązkiem jest pisać sprawdzone informacje.Jeżeli
                        > się pomylił to powinien to odwołać- przecież słyszał raport IPN- nie wierzy
                        > mu? Nie słyszałem żeby coś odwoływał czy korygował.
                        >
                        > Andrzej

                        Być może on nadal wierzy w liczbę 1600 ofiar.

                        > P.S.
                        > Post od Luki adresowany do mnie , jest w zasadzie skierowany do Ciebie.

                        A niech będzie. Luka może do mnie pisać na Berdyczów. Już komuś pisałem -
                        rozmowa z chamem mnie nie interesuje.

                        Pozdrawiam.
                        • Gość: luka Re: SS-Snajperfuehrer o literaturze IP: *.k.mcnet.pl 24.09.02, 08:45
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Sąsiedzi historia zagłady żydowskiego miasteczka - ten tytuł oskarża ? Kogo ?
                          > Morderców ? Jesli nawet tak go odczytasz, to czy mordercy nie powinni być
                          > oskarżeni ? Ja tego tytułu tak nie odczytuję.

                          A jak odczytujesz ostatnie zdanie "Sąsiadów":

                          "Bo w rzeczy samej, tysiąc sześciuset jedwabieńskich Żydów, [...] zamordowali
                          nie żadni hitlerowcy, ani enkawudziści, ani ubecy, tylko „społeczeństwo ”.

                          Czyż nie jest to uszczegółowienie rasistowskiego oskarżenia tytułu, etyczny
                          daltonisto?

                          > Chyba odkłamanie. Przecież fałszywie twierdzono, że to Niemcy mordowali.

                          A nie mordowali? Skąd to wiesz? Co raport IPN mówi o Schaperze?

                          > > Ta tragedia jaka miała miejsce w Jedwabnem była splotem wielu wydarzeń
                          > > i na pewno nie wynikała tylko z antysemityzmu i chęci grabieży okolicznych
                          > > mieszkańców , a do tego dąży Gross poprzez tytuł i treść swojej książki.
                          >
                          > Gdzie masz w tytule cokolwiek o antysemityźmie lub o chęci grabieży ?

                          Czytaj wszystko, co się do ciebie łaskawie pisze, zakłamany durniu - "poprzez
                          tytuł i treść"!

                          > Tak. Ale nie możemy zamykać oczu na mozliwości i fałszywie twierdzić, że
                          > wszystkie groby zostały odnalezione. Bo tego po prostu nie wiemy.

                          Wiemy, nazistowski padalcu. Badania georadarem nie wykryły innych miejsc
                          pochówków.
                          A i twoi świadkowie jakoś nie wspominali, by grobów było więcej niż dwa.

                          > Żadnym oszołomom nie powinno się wierzyć. Niezależnie od narodowości. Wierzyć
                          > należy faktom. Tylko że i w nie mozna wierzyć lub nie.

                          Co ten obłąkaniec rozumie przez "fakty"? Brak Niemców, oczywiście.

                          > Być może on nadal wierzy w liczbę 1600 ofiar.

                          Nauka to dla SS-Snajperfuehrera wiara. Co tłumaczy jego zaciekły anpolski
                          fanatyzm - GroSStradamus wierzy w winę Polaków, a jego bezmyślny naśladowca SS-
                          Snajperfuehrer w niego.

                          > A niech będzie. Luka może do mnie pisać na Berdyczów. Już komuś pisałem -
                          > rozmowa z chamem mnie nie interesuje.

                          Zgadza się. Tyle razy go położyłem na łopatki, że się mnie po prostu boi.
                        • Gość: AndrzejG Pogadajmy o faktach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.02, 09:27
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          >
                          > Żadnym oszołomom nie powinno się wierzyć. Niezależnie od narodowości. Wierzyć
                          > należy faktom. Tylko że i w nie mozna wierzyć lub nie.
                          >

                          To podaj te fakty , które znasz.Może nie rozmawiamy o tych samych?

                          Andrzej
                          • Gość: snajper Re: Pogadajmy o faktach IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 01:14
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            >
                            > >
                            > > Żadnym oszołomom nie powinno się wierzyć. Niezależnie od narodowości. Wier
                            > > zyć należy faktom. Tylko że i w nie mozna wierzyć lub nie.
                            >
                            > To podaj te fakty , które znasz.Może nie rozmawiamy o tych samych?

                            Chcesz dyskusję rozpocząć od początku ? Tak jakby nic nie zostało powiedziane ?
                            Uważasz, że to ma sens ? Fakty znamy wszyscy, a niektórzy jedynie zamykają oczy
                            i udają, że ich nie widzą.

                            Faktem jest na przykład wielomiesięczne śledztwo i raport podający tego
                            śledztwa wyniki.

                            Snajper.
                            • xiazeluka Re: Pogadajmy o faktach 26.09.02, 08:12
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > Uważasz, że to ma sens ? Fakty znamy wszyscy, a niektórzy jedynie zamykają
                              oczy i udają, że ich nie widzą.

                              Zgadza się. Taki na przykład SS-Snajperfuehrer do tej pory nie zarejestrował w
                              swym matematycznym mózgowiu nazwiska swego mentalnego przełożonego, SS-
                              Haupsturmfuehrera Hermana Schapera.

                              > Faktem jest na przykład wielomiesięczne śledztwo i raport podający tego
                              > śledztwa wyniki.

                              Istotnie, faktem jest, że przeprowadzono śledztwo i opublikowano jakiś raport.
                              Ale jego wyniki, poza zaistnieniem, żadnymi faktami nie są.

                              Zamiast się mądrzyć utrwal sobie lepiej w tym robaczywym kapuścianym łbie, że
                              nie jesteś historykiem, ale zwykłym chujem.
                            • Gość: AndrzejG Re: Pogadajmy o faktach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.02, 15:20
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > Faktem jest na przykład wielomiesięczne śledztwo i raport podający tego
                              > śledztwa wyniki.
                              >
                              > Snajper.

                              Owszem.
                              Jednak z tego śledztwa i jego wyników nie wynikają jednoznaczne wnioski
                              -zresztą wielu ludzi podważa prawidłowość tego śledztwa i jego wyników na
                              podstawie powaznych zaniedbań .
                              Rozumiem ,że w społeczeństwie polskim jest obecny antysemityzm,
                              ale powiedz mi gdzie go nie ma?Czy jestesmy jakims wyjątkowym krajem?
                              I tak patrze ,ze Ty na podstawie tych wyników wydajesz jednoznaczną opinię:
                              winne jest całe społeczeństwo polskie gnane do mordu czystym rasizmem
                              i chęcią grabiezy.Tak odbieram ksiązkę Grossa i Ty jestes tej tezy obrońcą.


                              Andrzej
                              • Gość: snajper Re: Pogadajmy o faktach IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 16:07
                                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                >
                                > > Faktem jest na przykład wielomiesięczne śledztwo i raport podający tego
                                > > śledztwa wyniki.
                                > >
                                > > Snajper.
                                >
                                > Owszem.
                                > Jednak z tego śledztwa i jego wyników nie wynikają jednoznaczne wnioski

                                Wynika co najmniej jeden wniosek, dla mnie podstawowy i chyba jedyny istotny:
                                *Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańcy
                                Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.*

                                > -zresztą wielu ludzi podważa prawidłowość tego śledztwa i jego wyników na
                                > podstawie powaznych zaniedbań .

                                Owszem. Tylko nie na podstawie zaniedbań, a swoich głębokich przekonań. A
                                przekonania nie są zbyt pewną podstawą do kwestionowania wielomiesięcznego
                                śledztwa.

                                > Rozumiem ,że w społeczeństwie polskim jest obecny antysemityzm,
                                > ale powiedz mi gdzie go nie ma?Czy jestesmy jakims wyjątkowym krajem?

                                Nie sądzę. Może w Izraelu antysemityzmu nie ma. wink) Ale to pod tym względem
                                kraj raczej wyjątkowy.

                                > I tak patrze ,ze Ty na podstawie tych wyników wydajesz jednoznaczną opinię:
                                > winne jest całe społeczeństwo polskie gnane do mordu czystym rasizmem
                                > i chęcią grabiezy.

                                Nigdzie nie napisałem, że WINNE jest całe społeczeństwo. A nie napisałem tego,
                                bo tak nie uważam. Czy mordercy gnani byli do mordu czystym rasizmem ? Nie wiem
                                co to jest czysty rasizm, a co brudny. Ale pewnie rasizm był jedną z głównych
                                przyczyn mordu, no bo z jakiegoż innego powodu morduje się Żydów i tylko Żydów?
                                Dzieci, starców, kobiety, mężczyzn... A grabież ? Nie sądzę, aby to był istotny
                                powód mordu. Nie chęć zysku jest motorem palenia żywcem ofiar. Tylko nienawiść
                                może powodować, że w tak okrutny sposób śmierć się zadaje. Grabież była chyba
                                jedynie skutkiem mordu.

                                > Tak odbieram ksiązkę Grossa i Ty jestes tej tezy obrońcą.

                                Wolę jak dyskutujesz z moimi poglądami a nie z poglądami Grossa. wink)

                                Pozdrawiam.

                                • Gość: AndrzejG Re: Pogadajmy o faktach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.02, 18:17
                                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                                  > > Owszem.
                                  > > Jednak z tego śledztwa i jego wyników nie wynikają jednoznaczne wnioski
                                  > Wynika co najmniej jeden wniosek, dla mnie podstawowy i chyba jedyny istotny:
                                  > *Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańcy
                                  > Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.*
                                  >

                                  OK


                                  > Nigdzie nie napisałem, że WINNE jest całe społeczeństwo. A nie napisałem
                                  tego, bo tak nie uważam. Czy mordercy gnani byli do mordu czystym rasizmem ?
                                  Nie wiem co to jest czysty rasizm, a co brudny. Ale pewnie rasizm był jedną z
                                  głównych przyczyn mordu, no bo z jakiegoż innego powodu morduje się Żydów i
                                  tylko Żydów? Dzieci, starców, kobiety, mężczyzn... A grabież ? Nie sądzę, aby
                                  to był istotny powód mordu. Nie chęć zysku jest motorem palenia żywcem ofiar.
                                  Tylko nienawiść może powodować, że w tak okrutny sposób śmierć się zadaje.
                                  Grabież była chyba jedynie skutkiem mordu.


                                  Owszem - rasizm zwany atysemityzmem był jedna z przyczyn tego mordu.
                                  Nie wiem czy głównym - to wszystko lezy w sferze naszych domniemań.
                                  To zalezy od naszego rozumienia rzeczywistosci.Zdaję sobie sprawę
                                  z istnienia antysemityzmu w społeczeństwie polskim , ale jakoś nie
                                  wybuchaja spontaniczne pogromy na skalę Jedwabnego.Nie sądzisz ,że
                                  na zachowanie się CZĘŚCI polskiego społeczeństwa miał burzliwy okres
                                  wojenny?
                                  Poprzez czysty rasizm rozumiem działanie społeczeństwa skierowanie
                                  przeciw jakiejs grupie bez zewnętrznych pobudek.
                                  Czy w przypadku Jedwabnego mieliśmy z tym do czynienia?

                                  > > Tak odbieram ksiązkę Grossa i Ty jestes tej tezy obrońcą.
                                  >
                                  > Wolę jak dyskutujesz z moimi poglądami a nie z poglądami Grossa. wink)
                                  >
                                  > Pozdrawiam.
                                  >

                                  Czasami odwołam się do faktów z ksiązki Grossa , faktów które on pomniejszał,
                                  ale widocznie nie mógł ich pominąc -a świadczących na korzyśc społeczeństwa
                                  polskiego.NIe mozna stawiać równości pomiędzy społeczeństwem i jego częścią
                                  zwaną 'grupą morderców'.

                                  Andrzej
                                  • Gość: snajper Re: Pogadajmy o faktach IP: *.acn.waw.pl 27.09.02, 02:32
                                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                    >
                                    > > > Owszem.
                                    > > > Jednak z tego śledztwa i jego wyników nie wynikają jednoznaczne wnioski
                                    >
                                    > > Wynika co najmniej jeden wniosek,dla mnie podstawowy i chyba jedyny istotny:
                                    > > *Wykonawcami tych zbrodni,jako sprawcy sensu stricto, byli polscy mieszkańcy
                                    > > Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.*
                                    >
                                    > OK
                                    >
                                    > > Nigdzie nie napisałem, że WINNE jest całe społeczeństwo. A nie napisałem
                                    > > tego, bo tak nie uważam. Czy mordercy gnani byli do mordu czystym rasizmem ?
                                    >
                                    > Nie wiem co to jest czysty rasizm, a co brudny. Ale pewnie rasizm był jedną z
                                    > głównych przyczyn mordu, no bo z jakiegoż innego powodu morduje się Żydów i
                                    > tylko Żydów? Dzieci, starców, kobiety, mężczyzn... A grabież ? Nie sądzę, aby
                                    > to był istotny powód mordu. Nie chęć zysku jest motorem palenia żywcem ofiar.
                                    > Tylko nienawiść może powodować, że w tak okrutny sposób śmierć się zadaje.
                                    > Grabież była chyba jedynie skutkiem mordu.
                                    >
                                    > Owszem - rasizm zwany atysemityzmem był jedna z przyczyn tego mordu.
                                    > Nie wiem czy głównym - to wszystko lezy w sferze naszych domniemań.
                                    > To zalezy od naszego rozumienia rzeczywistosci.Zdaję sobie sprawę
                                    > z istnienia antysemityzmu w społeczeństwie polskim , ale jakoś nie
                                    > wybuchaja spontaniczne pogromy na skalę Jedwabnego.

                                    Dla antysemitów nigdy nie było tak sprzyjających warunków. Wtedy, w J. mogli
                                    mordować BEZKARNIE. Takich warunków nie było nigdy przedtem, ani nigdy potem.

                                    > Nie sądzisz ,że na zachowanie się CZĘŚCI polskiego społeczeństwa miał
                                    > burzliwy okres wojenny?

                                    Może, ale wydaje mi się, że w niewielkim. Gdyby to miała być >kara< za
                                    sprzyjanie Rosjanom, to zabito by wszystkich winnych. No, niech będzie,
                                    wszystkich mężczyzn. Ale zamordowanie wszystkich Żydów - kobiet, starców i
                                    dzieci... Zresztą Rosjanom sprzyjali także polscy komuniści, ale zabijano tylko
                                    Żydów.

                                    > Poprzez czysty rasizm rozumiem działanie społeczeństwa skierowanie
                                    > przeciw jakiejs grupie bez zewnętrznych pobudek.
                                    > Czy w przypadku Jedwabnego mieliśmy z tym do czynienia?

                                    Rasizm z zewnętrznymi pobudkami mozna chyba nazwać odpowiedzialnością zbiorową.
                                    Rasizm jest zwykle niczym nie uzasadniny. Choć rasiści uzasadnienia sobie
                                    oczywiśnie wymyslają. Racjonalizacja zbrodni.

                                    > > > Tak odbieram ksiązkę Grossa i Ty jestes tej tezy obrońcą.
                                    > >
                                    > > Wolę jak dyskutujesz z moimi poglądami a nie z poglądami Grossa. wink)
                                    >
                                    > Czasami odwołam się do faktów z ksiązki Grossa , faktów które on pomniejszał,
                                    > ale widocznie nie mógł ich pominąc -a świadczących na korzyśc społeczeństwa
                                    > polskiego.NIe mozna stawiać równości pomiędzy społeczeństwem i jego częścią
                                    > zwaną 'grupą morderców'.

                                    Tu też się z Tobą zgodzę.

                                    Pozdrawiam.

                                    PS. Mam wrażenie, że zostało nam niewiele tematów spornych. Czyżby dyskusja o
                                    faktach miała zakończyć dyskusję ? wink)
                                    • Gość: AndrzejG Re: Pogadajmy o faktach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 04:48
                                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                                      >
                                      > Dla antysemitów nigdy nie było tak sprzyjających warunków. Wtedy, w J. mogli
                                      > mordować BEZKARNIE. Takich warunków nie było nigdy przedtem, ani nigdy potem.
                                      >
                                      > > Nie sądzisz ,że na zachowanie się CZĘŚCI polskiego społeczeństwa miał
                                      > > burzliwy okres wojenny?
                                      >
                                      > Może, ale wydaje mi się, że w niewielkim. Gdyby to miała być >kara< za
                                      > sprzyjanie Rosjanom, to zabito by wszystkich winnych. No, niech będzie,
                                      > wszystkich mężczyzn. Ale zamordowanie wszystkich Żydów - kobiet, starców i
                                      > dzieci... Zresztą Rosjanom sprzyjali także polscy komuniści, ale zabijano
                                      tylko Żydów.
                                      >

                                      Trafnie stwierdziłeś ,że mordowano BEZKARNIE.Cóż to oznacza?
                                      Hulaj duszo piekła nie ma?Przecież nie o karę Boską chodzi tylko ludzką.
                                      Sprzyjała temu aktualna władza , czyli Niemcy.Mało tego ,że sprzyjała
                                      to jeszcze miała jasny plan wykorzystania miejscowej ludnosci do
                                      lokalnych pogromów.Trudno ten czyn nazwać karą za sprzyjanie Rosjanom-
                                      czyli po prostu kolaborację i związanymi z nią czynami wymierzonymi
                                      przeciw lokalnej społeczności,Polakom.Przy tak nagromadzonej nienawiści
                                      nie potrzeba być antysemitą , aby przy podjudzeniu wpasć w obłęd.
                                      Dla mnie winni są również Niemcy , a nawet przede wszystkim , bo zapewnili
                                      tą bezkarność i wykorzystali głupków do swoich celów.
                                      Gross poprzez tytuł i treść swojej ksiązki sugeruje powszechność antysemityzmu
                                      i spontaniczność wystąpienia całej społeczności-ot tak z siebie samej.
                                      W tym też celu podważa wiarygodność świadków mówiących o obecności
                                      Niemców w tym czasie w Jedwabnem.
                                      Dodaje do tego jeszcze chęć grabieży , ale tu zgodziliśmy się ,że była
                                      ona wtórna.Hieny bywają wszędzie.
                                      Dojście do takiego wniosku o grabieży powinno Cię zastanowić.Dla mnie
                                      są jasne intencje piszącego o Jedwabnem i uwypuklającego grabież.
                                      Staje on się dla mnie niewiarygodny i na pozostałe jego rewelacje
                                      patrzę bardzo krytycznie.
                                      Też powinieneś tak zrobić,bo doszedłeś do tych wniosków




                                      >
                                      > PS. Mam wrażenie, że zostało nam niewiele tematów spornych. Czyżby dyskusja o
                                      > faktach miała zakończyć dyskusję ? wink)

                                      Faktów jest bardzo mało i pozostaje tylko ich interpretacja.


                                      Andrzej
                                      • Gość: snajper Re: Pogadajmy o faktach IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 21:11
                                        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                        > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                        >
                                        > > > Nie sądzisz ,że na zachowanie się CZĘŚCI polskiego społeczeństwa miał
                                        > > > burzliwy okres wojenny?
                                        > >
                                        > > Może, ale wydaje mi się, że w niewielkim. Gdyby to miała być >kara< za
                                        > > sprzyjanie Rosjanom, to zabito by wszystkich winnych. No, niech będzie,
                                        > > wszystkich mężczyzn. Ale zamordowanie wszystkich Żydów - kobiet, starców i
                                        > > dzieci... Zresztą Rosjanom sprzyjali także polscy komuniści, ale zabijano
                                        > > tylko Żydów.
                                        >
                                        > Trafnie stwierdziłeś ,że mordowano BEZKARNIE.Cóż to oznacza?
                                        > Hulaj duszo piekła nie ma?Przecież nie o karę Boską chodzi tylko ludzką.

                                        A czy to cokolwiek znmienia w moralnej ocenie tego mordu ???????? W ten sposób
                                        rozgrzeszach wszytskie mordy hitlerowców. Toż oni też bezkarnie mordowali. W
                                        ten sposób rozgrzeszasz wszystkie mordy komunistów. Toż oni także mordowali z
                                        błogosławieństwem swoich aktualnych władców. Chyba się trochę zapędziłeś.

                                        > Sprzyjała temu aktualna władza , czyli Niemcy.Mało tego ,że sprzyjała
                                        > to jeszcze miała jasny plan wykorzystania miejscowej ludnosci do
                                        > lokalnych pogromów.Trudno ten czyn nazwać karą za sprzyjanie Rosjanom-
                                        > czyli po prostu kolaborację i związanymi z nią czynami wymierzonymi
                                        > przeciw lokalnej społeczności,Polakom.

                                        To nie ja takie motywy mordu wyciągam. wink) Ale takie właśnie wyjaśnienia na tym
                                        forum, i nie tylko, padały.

                                        > Przy tak nagromadzonej nienawiści
                                        > nie potrzeba być antysemitą , aby przy podjudzeniu wpasć w obłęd.

                                        A czy jest ta nagromadzona nienawiść do Żydów jak nie antysemityzmem ? Ale nie
                                        kłóćmy się o nazwy.

                                        > Dla mnie winni są również Niemcy , a nawet przede wszystkim , bo zapewnili
                                        > tą bezkarność i wykorzystali głupków do swoich celów.

                                        Również tak, oczywiście !!! Ale >również<, a nie >jedynie<.

                                        > Gross poprzez tytuł i treść swojej ksiązki sugeruje powszechność antysemityzmu
                                        > i spontaniczność wystąpienia całej społeczności-ot tak z siebie samej.

                                        I w tym się różni od raportu IPN. Ja bardziej ufam raportowi.

                                        > W tym też celu podważa wiarygodność świadków mówiących o obecności
                                        > Niemców w tym czasie w Jedwabnem.
                                        > Dodaje do tego jeszcze chęć grabieży , ale tu zgodziliśmy się ,że była
                                        > ona wtórna.Hieny bywają wszędzie.
                                        > Dojście do takiego wniosku o grabieży powinno Cię zastanowić.Dla mnie
                                        > są jasne intencje piszącego o Jedwabnem i uwypuklającego grabież.

                                        Ja takiego wrażenia nie odniosłem. Gross uwypuklił sam mord, jego grozę, metody.

                                        > Staje on się dla mnie niewiarygodny i na pozostałe jego rewelacje
                                        > patrzę bardzo krytycznie.
                                        > Też powinieneś tak zrobić,bo doszedłeś do tych wniosków
                                        >
                                        > > PS. Mam wrażenie, że zostało nam niewiele tematów spornych. Czyżby dyskusja
                                        > > o faktach miała zakończyć dyskusję ? wink)
                                        >
                                        > Faktów jest bardzo mało i pozostaje tylko ich interpretacja.

                                        Fakt jeden jest niewątpliwy - mord na Żydach. Drugo fakt, sprawcy bezpośredni
                                        (wykonawcy) - według mnie też. Reszta to mniej lub bardziej uprawdopodobnine
                                        hipotezy.

                                        > Andrzej

                                        Pozdrawiam.
                                        • Gość: AndrzejG Re: Pogadajmy o faktach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 14:27
                                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                                          > >
                                          > > Trafnie stwierdziłeś ,że mordowano BEZKARNIE.Cóż to oznacza?
                                          > > Hulaj duszo piekła nie ma?Przecież nie o karę Boską chodzi tylko ludzką.
                                          >
                                          > A czy to cokolwiek znmienia w moralnej ocenie tego mordu ???????? W ten
                                          sposób rozgrzeszach wszytskie mordy hitlerowców. Toż oni też bezkarnie
                                          mordowali. W ten sposób rozgrzeszasz wszystkie mordy komunistów. Toż oni
                                          także mordowali z błogosławieństwem swoich aktualnych władców. Chyba się
                                          trochę zapędziłeś.


                                          Sęk w tym ,że ci aktualni władcy nie byli naszymi władcami i mieli jasny cel
                                          do zrealizowania i zrealizowali go.Hitleryzm i komunizm nie były naszym
                                          wymysłem.


                                          > > Sprzyjała temu aktualna władza , czyli Niemcy.Mało tego ,że sprzyjała
                                          > > to jeszcze miała jasny plan wykorzystania miejscowej ludnosci do
                                          > > lokalnych pogromów.Trudno ten czyn nazwać karą za sprzyjanie Rosjanom-
                                          > > czyli po prostu kolaborację i związanymi z nią czynami wymierzonymi
                                          > > przeciw lokalnej społeczności,Polakom.
                                          >
                                          > To nie ja takie motywy mordu wyciągam. wink) Ale takie właśnie wyjaśnienia na
                                          tym forum, i nie tylko, padały.


                                          No to przeczytaj fragment s ksiązki Grossa ze str 116:
                                          'W meldunku spod okupacji sowieckiej wysłanym 8 grudnia 1939 roku syn generała
                                          Januszajtisa pisał do Londynu:"Żydzi tak potwornie męczą Polaków i wszystko co
                                          z polskością jest związane pod sowieckim zaborem[....]że Polacy w tym zaborze
                                          od starców do kobiet i dzieci włącznie przy pierwszej sposobności tak potworną
                                          na nich zemstę wywrą, o jakiej jeszcze żaden antysemita nie miał pojęcia'
                                          Oczywiście dostawił swój komentarz , którego nie muszę opisywać.

                                          > > W tym też celu podważa wiarygodność świadków mówiących o obecności
                                          > > Niemców w tym czasie w Jedwabnem.
                                          > > Dodaje do tego jeszcze chęć grabieży , ale tu zgodziliśmy się ,że była
                                          > > ona wtórna.Hieny bywają wszędzie.
                                          > > Dojście do takiego wniosku o grabieży powinno Cię zastanowić.Dla mnie
                                          > > są jasne intencje piszącego o Jedwabnem i uwypuklającego grabież.
                                          >
                                          > Ja takiego wrażenia nie odniosłem. Gross uwypuklił sam mord, jego grozę,
                                          metody.

                                          To róznimy się odbiorem książki.Czy odniosłeś wrażenie że oskarża o ten mord
                                          całe społeczeństwo polskie?


                                          Andrzej


                                          P.S.
                                          Po przerwie spowodowanej znużeniem tematem , wróciłem do dyskusji.
                                          • snajper55 300 !!! 300 !!! 300 !!! 300 !!! ;))))) 10.10.02, 17:11
                                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                            >
                                            > > > Trafnie stwierdziłeś ,że mordowano BEZKARNIE.Cóż to oznacza?
                                            > > > Hulaj duszo piekła nie ma?Przecież nie o karę Boską chodzi tylko ludzką.
                                            > >
                                            > > A czy to cokolwiek znmienia w moralnej ocenie tego mordu ???????? W ten
                                            > sposób rozgrzeszach wszytskie mordy hitlerowców. Toż oni też bezkarnie
                                            > mordowali. W ten sposób rozgrzeszasz wszystkie mordy komunistów. Toż oni
                                            > także mordowali z błogosławieństwem swoich aktualnych władców. Chyba się
                                            > trochę zapędziłeś.
                                            >
                                            > Sęk w tym ,że ci aktualni władcy nie byli naszymi władcami i mieli jasny cel
                                            > do zrealizowania i zrealizowali go.Hitleryzm i komunizm nie były naszym
                                            > wymysłem.

                                            Ja wszak tak nie twierdzę. Jednak zbrodnia, nmawet z pewnych powodów bezkarna,
                                            pozostaje nadal zbrodnią. Czy Ty, gdyby Ci zagwarantowano bezkarność zabiłbyś
                                            swojego sąsiada ? Czy nie zabijasz go tylko dlatego, że się kary ludzkiej
                                            boisz ??? Bezkarność w żadnym stopniu morderców nie usprawiedliwia.

                                            > > > Sprzyjała temu aktualna władza , czyli Niemcy.Mało tego ,że sprzyjała
                                            > > > to jeszcze miała jasny plan wykorzystania miejscowej ludnosci do
                                            > > > lokalnych pogromów.Trudno ten czyn nazwać karą za sprzyjanie Rosjanom -
                                            > > > czyli po prostu kolaborację i związanymi z nią czynami wymierzonymi
                                            > > > przeciw lokalnej społeczności,Polakom.
                                            > >
                                            > > To nie ja takie motywy mordu wyciągam. wink) Ale takie właśnie wyjaśnienia na
                                            > tym forum, i nie tylko, padały.
                                            >
                                            >
                                            > No to przeczytaj fragment s ksiązki Grossa ze str 116:
                                            > 'W meldunku spod okupacji sowieckiej wysłanym 8 grudnia 1939 roku syn generała
                                            > Januszajtisa pisał do Londynu:"Żydzi tak potwornie męczą Polaków i wszystko co
                                            > z polskością jest związane pod sowieckim zaborem[....]że Polacy w tym zaborze
                                            > od starców do kobiet i dzieci włącznie przy pierwszej sposobności tak potworną
                                            > na nich zemstę wywrą, o jakiej jeszcze żaden antysemita nie miał pojęcia'
                                            > Oczywiście dostawił swój komentarz , którego nie muszę opisywać.

                                            Wiesz, że dość łatwo takie słowa można skomentować. Dziś też niektórzy
                                            twierdzą, że Polską rządzą Żydzi, ba całym światem nawet. Chcesz się na takie
                                            głosy powoływać ? wink)

                                            > > > W tym też celu podważa wiarygodność świadków mówiących o obecności
                                            > > > Niemców w tym czasie w Jedwabnem.
                                            > > > Dodaje do tego jeszcze chęć grabieży , ale tu zgodziliśmy się ,że była
                                            > > > ona wtórna.Hieny bywają wszędzie.
                                            > > > Dojście do takiego wniosku o grabieży powinno Cię zastanowić.Dla mnie
                                            > > > są jasne intencje piszącego o Jedwabnem i uwypuklającego grabież.
                                            > >
                                            > > Ja takiego wrażenia nie odniosłem. Gross uwypuklił sam mord, jego grozę,
                                            > metody.
                                            >
                                            > To róznimy się odbiorem książki.Czy odniosłeś wrażenie że oskarża o ten mord
                                            > całe społeczeństwo polskie?

                                            Można takie wrażenie odnieść. Choć opisuje przecież także Polaków Żydów
                                            ratujących. Tak więc obraz społezewństwa nie jest jednobarwny.

                                            > Andrzej
                                            >
                                            >
                                            > P.S.
                                            > Po przerwie spowodowanej znużeniem tematem , wróciłem do dyskusji.

                                            A ja niestety będę niedługo musiał mój udział w dyskusji zakończyć. Wyjeżdżam w
                                            najbliższy poniedzaiłek na ponad trzy tygodnie i raczej do internetu dostępu
                                            mieć nie będę.

                                            Pozdrawiam.
                                            • Gość: AndrzejG Re: 300 !!! 300 !!! 300 !!! 300 !!! ;)))-komentarz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.02, 17:24
                                              > > P.S.
                                              > > Po przerwie spowodowanej znużeniem tematem , wróciłem do dyskusji.
                                              >
                                              > A ja niestety będę niedługo musiał mój udział w dyskusji zakończyć. Wyjeżdżam
                                              w najbliższy poniedzaiłek na ponad trzy tygodnie i raczej do internetu
                                              dostępu mieć nie będę.
                                              >
                                              > Pozdrawiam.

                                              Rozumiem ,że ta liczba na górze to Twoja deklaracja co do liczby ofiar.

                                              Andrzej

                                              P.S.
                                              O.K. Jedź.
                                              • snajper55 Re: 300 !!! 300 !!! 300 !!! 300 !!! ;)))-komentar 10.10.02, 18:04
                                                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                                > > > P.S.
                                                > > > Po przerwie spowodowanej znużeniem tematem , wróciłem do dyskusji.
                                                > >
                                                > > A ja niestety będę niedługo musiał mój udział w dyskusji zakończyć. Wyjeżd
                                                > żam
                                                > w najbliższy poniedzaiłek na ponad trzy tygodnie i raczej do internetu
                                                > dostępu mieć nie będę.
                                                > >
                                                > > Pozdrawiam.
                                                >
                                                > Rozumiem ,że ta liczba na górze to Twoja deklaracja co do liczby ofiar.

                                                Nie, to numer tego postu w wątku. Ale gdyby nie mój wyjazd, to do 1600 postu
                                                moglibyśmy dojść. wink)))

                                                Pozdrawiam.
                                                • Gość: luka Re: 300 !!! 300 !!! 300 !!! 300 !!! ;)))-komentar IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 09:11
                                                  snajper55 napisał:

                                                  > Nie, to numer tego postu w wątku. Ale gdyby nie mój wyjazd, to do 1600 postu
                                                  > moglibyśmy dojść. wink)))

                                                  Ciekawe - przy liczbie SS-Snajperfuehrer przestaje się onanizować "raportem"
                                                  IPN.
                                                • Gość: Owoc Re: 300 !!! 300 !!! 300 !!! 300 !!! ;)))-komentar IP: *.man.poznan.pl 11.10.02, 09:26
                                                  Snajperze !
                                                  Podpierasz się przeprosinami biskupów polskich sugerując w ten sposób, ze wina
                                                  za zbrodnie w Jedwabnem leży po stronie Polaków !!!!
                                                  Ta pokrętna kombinacja wskazuje jaki z ciebie kombinator !!!
                                                  Biskupi przepraszali za winy Polaków w Jedwabnem , co wcale nie oznacza, że to
                                                  Polacy dokonali tej zbrodni !!! Prawda, ze to taki mały drobiazg i żaden dowód
                                                  jak to usiłujesz wmówić maluczkim ???
                                        • Gość: Owoc Re: Pogadajmy o faktach IP: *.man.poznan.pl 11.10.02, 09:38
                                          Snajperze
                                          Kłamiesz , łżesz lub historię znasz tylko z z biblii fałszerza niejakiego
                                          Grossa.
                                          Piszesz mordowano tylko Żydów, a Polacy też kolaborowali z sowietami !!!
                                          Durniu, nawet w Jedwabnem rozliczono 4 polskich zdrajców rozstrzeliwując ich w
                                          pobliskim lesie !!!
                                          Przygłupie rzuć tę biblię bo robi ona z ciebie idiotę !!
                                          • Gość: snajper Re: Pogadajmy o faktach IP: *.acn.waw.pl 12.10.02, 22:58
                                            Gość portalu: Owoc napisał(a):

                                            > Snajperze
                                            > Kłamiesz , łżesz lub historię znasz tylko z z biblii fałszerza niejakiego
                                            > Grossa.
                                            > Piszesz mordowano tylko Żydów, a Polacy też kolaborowali z sowietami !!!
                                            > Durniu, nawet w Jedwabnem rozliczono 4 polskich zdrajców rozstrzeliwując ich w
                                            > pobliskim lesie !!!
                                            > Przygłupie rzuć tę biblię bo robi ona z ciebie idiotę !!

                                            Nie wiem, czy zauważyłeś, ale rozmawiamy o pogromie Żydów w Jedwabnem, a nie o
                                            II wojnie światowej czy o wszystkich zbrodniach w historii Polski.

                                            Snajper.
                                            • Gość: Trybunał Re: Pogadajmy o faktach IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.10.02, 20:56
                                              Snajperku ( niedouczony)
                                              Ależ w poscie jest o Jedwabnem, w ktorym to jeszcze przed 10 lipca rozlicziono(
                                              rozstrzelano) w lesie Polaków kolaborantów sowieckich, a także Żydów, ktorzy
                                              zdradzili NKWD miejsce obozu polskich partyzantów !! Mówię ci "biblia"
                                              falszerza niejakiego Grossa nie jest źródłem historycznym lub jakąkolwiek
                                              informacją, poza fałszywymi liczbami np. 1600 spalonych Żydów !!
                                              Widzę , ze z ciebie miłosnik fałszywych informacji !
            • Gość: Kłamstwo ! Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.09.02, 16:45
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              ) Gość portalu: Kłamstwo ! napisał(a):
              )
              ) ) Snajperze !
              ) ) Czyzby ktoś zaprzeczał , że w Jedwabnem dokonano mordu ???
              )
              ) a czy ja napisałem, że ktoś zaprzeczał ?????
              )
              ) ) Bredzisz !
              ) ) Zaprzecza się kłamstwu !
              ) ) 1. Ze zamordowano 1600 Żydów !
              )
              ) A ilu zamordowano ? Znaleziono dwa groby. Ilu grobów nie znaleziono ?
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              Snajperku , zezolku, jak to nie wiesz ilu zamordowano( czytaj spalono
              durniu !) ?? to ci fałszerz Gross nie powiedział ,że 1600 ???? , a gdzie ich
              ciała ?? tego nawet "naoczny" świadek niejaki Waseresztajn vel Całko nie
              wiedział . One się snajperku po prostu rozpłynęły !! . Ilu grobów nie
              znaleziono ? pytasz zezolku ??? no znaleziono tyle, o ilu wspomniał "naoczny "
              świadek niejaki Wasersztajn vel Całko !

              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              )
              ) ) 2. Że mord zaplanowali, zorganizowali i przeprowadzili Polacy !!!
              )
              ) A kto przeprowadził ? Marsjanie czy Eskimosi ?
              _-------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              Snajperku zezolku !!! nie wiesz fałszerz Gross ci nie powiedział ?? A może
              Gross to nie fałszerz ?? co zezolku ??
              --------------------------------------------------------------------------------
              -------------------------------------------------------------------------------
              )
              ) ) Z odsłoniętych grobów wynikało, że spalonych Żydów było od 150 do 250,
              ) ) i około 40-50 Żydów , którzy zostali zabici, ale nie spaleni !!
              )
              ) Czy sądzisz, że to była dla nich istotna różniaca ? Co Ty byś wolał ?
              Zadźganie widłami, czy spalenie ?
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              Snajperku, zezolku nawet nie przedszkolaku !! tyn polski tłum , tłuszcza jako
              rzeczesz , to głupole, napierw kopią w stodle grób dla 50 Żydów , potem ich
              zabijają i zakopują po czym spędzają coś koło 1660 Żydów aby ich spalić !!
              Powiem wprost kompletny brak organizacji i pewno dlatego podczas odsłaniania
              tego pierwszego grobu zlaleziono obrączkę, monety, sztucce, narzedzia, rzezak ,
              popiersie Lenina a na dodatek kule i łuski, które z tym mordem na pewno nie
              miały nic wspólnego !!
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              )
              ) ) Naoczny pono świadek, niejaki Wasersztajn , z ksiązki niejakiego fałszerza
              )
              ) ) Grossa !! kłamał, że był świadkiem !!! a jego zeznanie złożone w ŻIH jest
              ) ) kłamstwem , czego dowiódł grób niespalonych Zydów !!!!!
              ) ) Ja rozumiem , że dla ciebie snajperze kłamstwo Żyda Waserszatajna, ( ubeka
              ) ,
              ) ) który z komunistycznej Polski wyjeżda na zachód bez żadnych problemów,bo k
              ) ażdy
              ) ) Polak za komuny mógł wyjechać na zachód bez żadnych problemów ) nie jest
              ) ) kłamstwem, a prawdą "inaczej" !! I pewno cię oburza, ze Polacy mają, tę
              ) ) prawdę "inaczej" w głębokim poważaniu !!
              ) ) Przejdźmy do zeznań o wydarzeniach w Jedwabnem !
              ) ) Swiadkowie ( to ci , którzy zostali skazani w latach 1947-1950) zeznali, i
              ) ż
              ) ) uczestniczyli pod niemieckim przymusem w pilnowaniu Żydów na rynku w
              ) ) Jedwabnem !!
              )
              ) No rzeczywiście, Ty oczekujesz, że sprawcy będą ochoczo przyznawać się do
              ) zbrodni i wyliczać swoje ofiary.
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              Snajperku zezolku, to ty głupi nie wiesz, że na UB to nawet śpiewali o tym
              czego na pewno nie zrobili ???? !!!! Gorzej, coraz gorzej, z tobą zezolku
              zeszłeś już do poziomu żłobka !!
              --------------------------------------------------------------------------------
              _-------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              )
              ) ) Potwierdzeniem tych zeznań jest zeznanie kucharki z posterunku
              ) ) żandarmerii o przygotowywaniu w tym dniu 62 obiadów ( podczas , gdy żandar
              ) mów
              ) ) było tylko 12). Fakty te potwierdza również Żydówka( świadek) uratowana pr
              ) zez
              ) ) Polaków w Jedwabnem , której zeznania ocaliły życie Polaka skazanego w tym
              )
              ) ) procesie na karę śmierci !!!!!!!
              )
              ) Mając za sąsiadów morderców, Ty oczywiście byś ich w sądzie oskarżył.
              Ciekawe,
              ) ile dni by Ci się udało po tym przeżyć.
              )
              ) ) W toku dochodzenia do materialnej prawdy w przypadku sprzeczności w opisac
              ) h
              ) ) zdarzenia stosuje się metody od dawna znane i uznane !
              ) ) Pierwsza metoda to dedukcja (czyli od szczegółu do ogółu ) !!
              ) ) Jakie znamy niezbite szczegóły zdarzenia ?
              ) ) 1. Lokalizację dwóch mordów !
              ) ) Obu mordów dokonano w tej samej stodole ( czyli w tym samym miejscu!!!!)
              ) ) 2. Sposób zamordowania drugiej grupy Żydów ( spalenie) !
              ) ) 3. Wiemy,że pierwsza grupa Żydów nie poniosła śmierci na skutek spalenia !
              ) !!
              ) ) Drogą dedukcji ( od szczególu do ogółu) dochodzimy do wniosków ogólnych :
              ) ) *Jako pierwsza zginęła grupa 50 Żydów ( nie znamy sposobów ich zamordowani
              ) a,
              ) ) ale wiemy na pewno, że oni nie byli spaleni ) !!!! Skąd taki wniosek ???
              ) ) Grób tych piędziesięciu Żydów odkryto pod klepiskiem stodoły, w której póź
              ) niej
              ) ) dokonano spalenia drugiej grupy Żydów. Jest oczywiste, że nie można ich by
              ) ło
              ) ) tam pochować po spaleniu drugiej grupy Żydów !!!. Ich tam pochowano przed
              ) ) spaleniem drugiej grupy Żydów !!!!!! Wczesniej w tym miejscu musiano wykop
              ) ać
              ) ) dla nich w tej stodole grób !!!
              ) ) * Grób spalonych Żydów odsłonięto tuż za stodołą, co zgadza się z zeznania
              ) mi i
              ) ) jest to zgodne z logiką, iż grób kopie się obok zwłok, aby móc tam pochowa
              ) ć
              ) ) zwłoki ! a nie kopie się w zwłokach !!
              ) ) Z tych dwóch szczegółów wniosek ogólny : jedno miejsce dwóch zbrodni dowod
              ) zi,
              ) ) że mord ten był zaplanowany i prowadzony przez jeden ośrodek decyzyjny !!!
              )
              ) Taki wniosek nie wynika. Pierwszą grupę zamordowano w stodole. To i drugą
              tłum
              ) do stodoły doprowadziłl i zamordował.
              )
              ) ) Skoro tak, to ustalenie sposobu zadania śmierci pierwszej zamordowanej gru
              ) pie
              ) ) 50 Żydów pozwala na ustalenie organizatorów i sprawców całej zbrodni w
              ) ) Jedwabnem !!!!!
              ) ) Jak wiadomo , nie przeprowadzono ekshumacji i badań sądowych w jaki sposób
              )
              ) ) zadano śmierć tej grupie(50) Żydów !!!!
              ) ) Teoretyczne możliwości to : Niemcy lub Polacy !!
              ) ) Ale skoro tej grupy nie spalono, lecz zadano im śmierć w inny sposób , to
              ) gdby
              ) ) zbrodniarzami byli Polacy, to tych 50 Zydów musiałoby ponieść śmierć od go
              ) łych
              ) ) rąk( noży,dragów, sierpów, kos itp narzędzia) Polaków, którzy broni nie
              ) ) posiadali.
              )
              ) Widły, drągi, siekiery i jak napisałeś noże, są bardzo poręcznymi narzędziami
              ) do zadawania śmierci.
              )
              ) ) Ale zadanie przez Polaków takiej smierci 50 Żydom musiałoby
              ) ) skutkować , iż wygladaliby oni jak nie przymierzając rzeźnicy
              )
              ) Zaźganie kogoś widłami czy nożem nie jest czynnością zbyt krwawą. Nikt nie
              ) twierd
              • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 02:12
                Gość portalu: Kłamstwo ! napisał(a):

                > Snajperku , zezolku, jak to nie wiesz ilu zamordowano( czytaj spalono
                > durniu !) ??

                Nie wiem. Co najmniej x, znalezionych i odkopanych w czasie ekshumacji. Nie
                jest powiedziane, że wszystkich spalono. Wielu świadków opsuje inne rodzaje
                mordów. Nie tylko w stodole zabijano, nie tylko ogniem.

                > to ci fałszerz Gross nie powiedział ,że 1600 ???? , a gdzie ich
                > ciała ??

                Pewnie w ziemi, w grobach.

                > tego nawet "naoczny" świadek niejaki Waseresztajn vel Całko nie
                > wiedział . One się snajperku po prostu rozpłynęły !! . Ilu grobów nie
                > znaleziono ? pytasz zezolku ??? no znaleziono tyle, o ilu wspomniał "naoczny"
                > świadek niejaki Wasersztajn vel Całko !

                Wspominano też o innych grobach, których nie odnaleziono. Wspominali o nich
                inni świadkowie.

                > ) ) 2. Że mord zaplanowali, zorganizowali i przeprowadzili Polacy !!!
                > )
                > ) A kto przeprowadził ? Marsjanie czy Eskimosi ?
                >
                > Snajperku zezolku !!! nie wiesz fałszerz Gross ci nie powiedział ?? A może
                > Gross to nie fałszerz ?? co zezolku ??

                No to kto przeprowadził, bo mi nie odpowiedziałeś ? A może oni sami się zabili ?

                > ) ) Z odsłoniętych grobów wynikało, że spalonych Żydów było od 150 do 250,
                > ) ) i około 40-50 Żydów , którzy zostali zabici, ale nie spaleni !!
                > )
                > ) Czy sądzisz, że to była dla nich istotna różniaca ? Co Ty byś wolał ?
                > Zadźganie widłami, czy spalenie ?
                >
                > Snajperku, zezolku nawet nie przedszkolaku !! tyn polski tłum , tłuszcza jako
                > rzeczesz , to głupole, napierw kopią w stodle grób dla 50 Żydów , potem ich
                > zabijają

                Wiesz, że im wykopali ? J przypuszczam, że to Żydów zmuszono do kopania, a
                potem ich zabito.

                > i zakopują

                Nie zakopują. Pomnik Lenina był osmalony przez ogień, a więc grób nie był przed
                spaleniem stodoły zasypany.

                > po czym spędzają coś koło 1660 Żydów aby ich spalić !!
                > Powiem wprost kompletny brak organizacji i pewno dlatego podczas odsłaniania
                > tego pierwszego grobu zlaleziono obrączkę, monety, sztucce, narzedzia, rzezak,
                > popiersie Lenina a na dodatek kule i łuski, które z tym mordem na pewno nie
                > miały nic wspólnego !!

                Nie miały, bo nie mogły być w tym okresie wystrzelone.

                > ) No rzeczywiście, Ty oczekujesz, że sprawcy będą ochoczo przyznawać się do
                > ) zbrodni i wyliczać swoje ofiary.
                >
                > zezolku, to ty głupi nie wiesz, że na UB to nawet śpiewali o tym
                > czego na pewno nie zrobili ???? !!!! Gorzej, coraz gorzej, z tobą zezolku
                > zeszłeś już do poziomu żłobka !!

                To dlaczego ci nie przyznali się do tego, czego nie zrobili ?

                Snajper.
                • xiazeluka Re: SS-Snajperfuehrer o Jedwabnem cd. 23.09.02, 08:50
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > > to ci fałszerz Gross nie powiedział ,że 1600 ???? , a gdzie ich
                  > > ciała ??
                  >
                  > Pewnie w ziemi, w grobach.

                  Gdzie? Cała okolica została zbadana georadarem geologicznym - innych mogił nie
                  znaleziono. Gdzie są więc inne ciała? A może ich po prostu nie było, co?

                  > Wspominano też o innych grobach, których nie odnaleziono. Wspominali o nich
                  > inni świadkowie.

                  Świadkowie jak to świadkowie, różne rzeczy wspominają - np. Sokołowska
                  wspominała coś o 68 gestapowcach, pamiętasz, wybiórcza świnio?
                  No i gdzie są te masowe groby, skoro ich zwiad lotniczy nie zlokalizował?

                  > No to kto przeprowadził, bo mi nie odpowiedziałeś ? A może oni sami się
                  zabili?

                  Naziści przy współudziale nielicznym miejscowych elementów kryminalnych.

                  > Nie miały, bo nie mogły być w tym okresie wystrzelone.

                  Skąd wiesz, że nie mogły, półgłówku? Rok produkcji to jedno, a rok odstrzelania
                  to drugie. Standardowy karabin Wehrmachtu w II wojnie to wzór 1898! Amunicja z
                  1915 r. pasowała zatem do niego nadal.
                • Gość: Szafa Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.09.02, 14:00
                  Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  > Nie wiem. Co najmniej x, znalezionych i odkopanych w czasie ekshumacji. Nie
                  > jest powiedziane, że wszystkich spalono. Wielu świadków opsuje inne rodzaje
                  > mordów. Nie tylko w stodole zabijano, nie tylko ogniem.

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Snajperku nie plącz się w zeznaniach ! piszesz co najmniej x , o których mówią
                  świadkowie !!!!! Jacy świadkowie, to tacy z tej rzeźi zaplaonowanej i
                  zorganizowanej przez Polaków ocaleli ??? Podaj przynajmniej jedno nazwisko
                  świadka !!! Co do opisów z bajki fałszerza Grossa to daj se spokój z bajkami
                  nie dyskutuję !!!!
                  Pewno dlatego po ucieczce Rosjan z Jedwabnego Zydów było tam niecałe 300
                  soób !! dlatego tylu i róznych miejscach wymordowano !!! Puknij się w czólko bo
                  mózgu ci brak !
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  > Pewnie w ziemi, w grobach.


                  Co ty bajasz snaperku ??? w grobach , tam w Jedwabnem to po trzy trupy
                  żydowskie trzymają w szafach !!!! Nie słyszałeś , ze czas wyjąc tego trupa z
                  szafy ??!!
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -------------------------------------------------------------------------------
                  >
                  > Wspominano też o innych grobach, których nie odnaleziono. Wspominali o nich
                  > inni świadkowie.


                  Snajperku , kto wspominał ?? o tych grobach ?? może ci co wspominali jak to
                  delegacja Żydów udała się do księdza by ratował , a ten "nieludzki" ksiądz,
                  ktory był w tym czasie w więzieniu nie miał litości dla biednych Żydów !!!
                  Wiecej masz tego typu swiadków ?????!!!!
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  A kto przeprowadził ? Marsjanie czy Eskimosi ?

                  Snajperku nerwy ci puszczają !! to ty durny nie wiesz, ze zaprzeczanie
                  holacaustowi jest karalne !! Na dodatek udajesz , ze holocaust to nie Niemcy ,
                  ale jacyś Marsjanie albo eskimosi !!!! Ty uwazaj za te przestępstwo grozi kara
                  przynajmnmiej 3 lat więzienia !!

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -





                  > No to kto przeprowadził, bo mi nie odpowiedziałeś ? A może oni sami się
                  zabili


                  Snajperku gubisz się i plączesz !!!! przeprowadzili ci , którzy zabili ( a nie
                  spalili 50 Żydów !! z pierwszego grobu !!!!!) Jak ci już tłumaczyłem jesli to
                  zrobili Polacy to ci zabici musieliby umrzeć od ran kłutych, tłuczonych i
                  szarpanych !!!!!!! ( tudzież połamanych kości !!!) Odkrycie grobu nic takiego
                  sugeruje !!! pozostaje zatem tylko zabójstwo z broni , a jak wszystkim wiadomo
                  z historii broń posiadali wówczas tylko Niemcy, ba dalej z historii wiemy ,że
                  to Niemcy prowadzili akcje oczyszczające !! Zatem masz odpowiedź na swoje
                  pytanie !!!!!

                  >-------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -------------------------------------------------------------------------------
                  > > ) Czy sądzisz, że to była dla nich istotna różniaca ? Co Ty byś wolał ?
                  > > Zadźganie widłami, czy spalenie ?

                  Snajperku po sposobie zadania śmierci wskazesz zabócę !!!!!!! zwłaszcza, ze
                  były tam łuski i kule !!!!!!!!!!! wideł nie znaleziono albo mi o tym nic nie
                  wiadomo !!!

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------

                  > Wiesz, że im wykopali ? J przypuszczam, że to Żydów zmuszono do kopania, a
                  > potem ich zabito.


                  Snajperku za grosz wyobraźni !!! Żydźi kopiący grób mają w rekach łopaty i to
                  też podręczne narzedzie w obronie przed widłami !! Jesteś jedank snajperku
                  ograniczony
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -------------------------------------------------------------------------------
                  >
                  > Nie zakopują. Pomnik Lenina był osmalony przez ogień,

                  Snajperku przestań fantazjować pomnik Lenina nie był osmalony !!!
                  > spaleniem stodoły zasypany.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  >
                  > Nie miały, bo nie mogły być w tym okresie wystrzelone.

                  Snajperku , na oczy ci też padło !! Podczas odsłaniania drugiego grobu, tych
                  spalonych ,w kości tkwiła łuska z wytopionym rdzeniem !!!! dlatego w tym
                  okresie nie mogła być wystrzelona !!!! Durniu weż się za naukę !!!

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  >
                  > > ) No rzeczywiście, Ty oczekujesz, że sprawcy będą ochoczo przyznawać się d
                  > o
                  > > ) zbrodni i wyliczać swoje ofiary.



                  Snajperku plączesz i plączesz , przecież na wstepie powiadasz, że wielu
                  świadków zeznało !!! Czy taki głupi jestes od urodzenia ( po rodzicach) czy ci
                  szalona wołowina mózg zezarła ???
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  >
                  > To dlaczego ci nie przyznali się do tego, czego nie zrobili ?
                  Snajperku , ależ przyznali się do działania pod niemieckim przymusem !!
                  >
                  Snajper muszę tu wyrażić wyrazy głębokiego współczucia twoim rodzicom !! , po
                  prostu nie udałeś się im !! I rozumiem ich ból, kiedy patrząc na ciebie mówią
                  jeszcze nie dorósł a już debil, co to będzie jak dorośnie !!

                  Szafa
                  • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 01:31
                    Gość portalu: Szafa napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    > >
                    > > Nie wiem. Co najmniej x, znalezionych i odkopanych w czasie ekshumacji. Nie
                    > > jest powiedziane, że wszystkich spalono. Wielu świadków opsuje inne rodzaje
                    > > mordów. Nie tylko w stodole zabijano, nie tylko ogniem.
                    >
                    > Snajperku nie plącz się w zeznaniach ! piszesz co najmniej x , o których mówią
                    > świadkowie !!!!!

                    Widzę, że masz trudności z czytaniem. Skup się, przecież nikt Cię nie goni.
                    Nawet godzinę możesz jedno słowo sylabizować. Napisałem >Co najmniej x,
                    znalezionych i odkopanych w czasie ekshumacji<.

                    > Jacy świadkowie, to tacy z tej rzeźi zaplaonowanej i
                    > zorganizowanej przez Polaków ocaleli ???

                    Swiadkami byli także Polacy, na przykład ci, co ukrywli Żydów przed swoimi
                    sąsiadami. Polaków nie mordowano, dlatego przeżyli.

                    > Podaj przynajmniej jedno nazwisko
                    > świadka !!! Co do opisów z bajki fałszerza Grossa to daj se spokój z bajkami
                    > nie dyskutuję !!!!

                    Znajdziesz je w Sąsiadach, są w zeznaniach świadków, dokumentach, archiwach.

                    > Pewno dlatego po ucieczce Rosjan z Jedwabnego Zydów było tam niecałe 300
                    > soób !! dlatego tylu i róznych miejscach wymordowano !!! Puknij się w czólko
                    > bo mózgu ci brak !

                    A skąd masz takie dane ? Byłeś, policzyłeś ? To dlaczego do IPN zeznawać nie
                    poszedłeś ?

                    > > Pewnie w ziemi, w grobach.
                    >
                    > Co ty bajasz snaperku ??? w grobach , tam w Jedwabnem to po trzy trupy
                    > żydowskie trzymają w szafach !!!! Nie słyszałeś , ze czas wyjąc tego trupa z
                    > szafy ??!!

                    Masz adresy, gdzie są te szafy ? Podaj do IPN. Koniecznie.

                    > > Wspominano też o innych grobach, których nie odnaleziono. Wspominali o nich
                    > > inni świadkowie.
                    >
                    > Snajperku , kto wspominał ?? o tych grobach ?? może ci co wspominali jak to
                    > delegacja Żydów udała się do księdza by ratował , a ten "nieludzki" ksiądz,
                    > ktory był w tym czasie w więzieniu nie miał litości dla biednych Żydów !!!
                    > Wiecej masz tego typu swiadków ?????!!!!

                    Co to znaczy >tego typu< ? Zeznających jak mordowano ? Sporo.

                    > A kto przeprowadził ? Marsjanie czy Eskimosi ?
                    >
                    > Snajperku nerwy ci puszczają !! to ty durny nie wiesz, ze zaprzeczanie
                    > holacaustowi jest karalne !! Na dodatek udajesz , ze holocaust to nie Niemcy,
                    > ale jacyś Marsjanie albo eskimosi !!!! Ty uwazaj za te przestępstwo grozi kara
                    > przynajmnmiej 3 lat więzienia !!

                    Ja się Ciebie grzecznie pytam kto. Ja nie wiem, jaką wymyśliłeś toryjkę, aby z
                    prawdziwych morderców zdjąć odpowiedzialność.

                    > > No to kto przeprowadził, bo mi nie odpowiedziałeś ? A może oni sami się
                    > > zabili
                    >
                    > Snajperku gubisz się i plączesz !!!! przeprowadzili ci , którzy zabili ( a nie
                    > spalili 50 Żydów !! z pierwszego grobu !!!!!) Jak ci już tłumaczyłem jesli to
                    > zrobili Polacy to ci zabici musieliby umrzeć od ran kłutych, tłuczonych i
                    > szarpanych !!!!!!! ( tudzież połamanych kości !!!) Odkrycie grobu nic takiego
                    > sugeruje !!!

                    A to na jakiej podstawie twierdzisz ? Po 60 latach ran kłutych, twierdzisz, że
                    nie odnaleziono. Ciekawe, jak miano je znależć.

                    > pozostaje zatem tylko zabójstwo z broni ,

                    Która jak wiadomo żadnych sladów nie zostawia.

                    > a jak wszystkim wiadomo
                    > z historii broń posiadali wówczas tylko Niemcy, ba dalej z historii wiemy ,że
                    > to Niemcy prowadzili akcje oczyszczające !! Zatem masz odpowiedź na swoje
                    > pytanie !!!!!

                    Nadal nie mam.

                    > > > ) Czy sądzisz, że to była dla nich istotna różniaca ? Co Ty byś wolał ?
                    > > > Zadźganie widłami, czy spalenie ?
                    >
                    > Snajperku po sposobie zadania śmierci wskazesz zabócę !!!!!!! zwłaszcza, ze
                    > były tam łuski i kule !!!!!!!!!!! wideł nie znaleziono albo mi o tym nic nie
                    > wiadomo !!!

                    Łuski, które nie mogły być wystrzelone w roku mordu. Ekspertyzy nie czytałeś ?
                    A dlaczego miano widły pochować z ofiarami ? Słyszałeś kiedy, aby widły w
                    grobie zkopywano ?

                    > > Wiesz, że im wykopali ? J przypuszczam, że to Żydów zmuszono do kopania, a
                    > > potem ich zabito.
                    >
                    > Snajperku za grosz wyobraźni !!! Żydźi kopiący grób mają w rekach łopaty i to
                    > też podręczne narzedzie w obronie przed widłami !! Jesteś jedank snajperku
                    > ograniczony

                    Do tego nie trzeb wyobraźni.

                    > > Nie zakopują. Pomnik Lenina był osmalony przez ogień,
                    >
                    > > Snajperku przestań fantazjować pomnik Lenina nie był osmalony !!!
                    > > spaleniem stodoły zasypany.

                    W protokole z ekshumacji stwierdzono co innego. Byłl osmalony, czyli nie był
                    zakopany przed pożarem. Ale Ty pewnie wiesz lepiej.

                    > > Nie miały, bo nie mogły być w tym okresie wystrzelone.
                    >
                    > Snajperku , na oczy ci też padło !! Podczas odsłaniania drugiego grobu, tych
                    > spalonych ,w kości tkwiła łuska z wytopionym rdzeniem !!!! dlatego w tym
                    > okresie nie mogła być wystrzelona !!!! Durniu weż się za naukę !!!

                    Łuska w kości ? To karabin łuskami strzela ??? Ty udajesz idiotę, czy nim
                    jesteś ?

                    > > > ) No rzeczywiście, Ty oczekujesz, że sprawcy będą ochoczo przyznawać się d
                    > > > ) o zbrodni i wyliczać swoje ofiary.
                    >
                    > Snajperku plączesz i plączesz , przecież na wstepie powiadasz, że wielu
                    > świadków zeznało !!! Czy taki głupi jestes od urodzenia ( po rodzicach) czy ci
                    > szalona wołowina mózg zezarła ???

                    Znów nie przeczytałeś. Napisałem >sprawcy<. Wiesz co to znaczy ?

                    > > To dlaczego ci nie przyznali się do tego, czego nie zrobili ?
                    >
                    > Snajperku , ależ przyznali się do działania pod niemieckim przymusem !!
                    > >
                    > Snajper muszę tu wyrażić wyrazy głębokiego współczucia twoim rodzicom !!, po
                    > prostu nie udałeś się im !! I rozumiem ich ból, kiedy patrząc na ciebie mówią
                    > jeszcze nie dorósł a już debil, co to będzie jak dorośnie !!

                    Masz jeszcze jakieś argumenty ?

                    Snajper.
                    • xiazeluka Re: SS-Snajperfuehrer o amunicji i mitach 26.09.02, 08:23
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Swiadkami byli także Polacy, na przykład ci, co ukrywli Żydów przed swoimi
                      > sąsiadami. Polaków nie mordowano, dlatego przeżyli.

                      Na przykład świadek Sokołowska zeznała, że tego dnia było w Jedwabnem 68
                      gestapowców. Ponieważ jesteś jednak antypolskim neonazistowskim rasistą, to
                      tego typu relacje przekładają się u ciebie na amnezję.
                      Popierasz się w kółko tekstem "są zeznania świadków"? No to masz to zeznanie,
                      idioto. I co teraz?

                      > Znajdziesz je w Sąsiadach, są w zeznaniach świadków, dokumentach, archiwach.

                      Pogawdźmy o "świadku" Eliaszu Grądowskim - nadal zaliczasz go do świadków mimo,
                      że był wtedy w kilkaset kilometrów od Jedwabnego?

                      > A skąd masz takie dane ? Byłeś, policzyłeś ? To dlaczego do IPN zeznawać nie
                      > poszedłeś ?

                      Na ile oszanowano liczbę ciał? Nie więcej niż 350. Innych grobów w okolicy nie
                      ma. Zatem taka właśnie jest najbardziej prawdopodobna ilość ofiar. Nadal chcesz
                      się powoływać na GroSStradamusa i jego bujdy o 1600 zamordowanych?

                      > Masz adresy, gdzie są te szafy ? Podaj do IPN. Koniecznie.

                      Masz adresy tych swoich grobów? To je podaj, nieuku.

                      > Co to znaczy >tego typu< ? Zeznających jak mordowano ? Sporo.

                      A widzących, jak mordowali Niemcy? Jeszcze więcej. Jeżeli podchodzisz do
                      kwestii w sposób prymitywny (matematycznie), do dlaczego wierzysz mniejszości
                      świadków?

                      > Łuski, które nie mogły być wystrzelone w roku mordu. Ekspertyzy nie czytałeś ?

                      I czegóż niby dowiodły te ekspertyzy? Roku wystrzelenia czy roku produkcji?
                      Amunicja z 1915 r. nadal pasowała do niemieckich karabinów, ponieważ był to ten
                      sam typ karabinu - wzór 1898.

                      > Masz jeszcze jakieś argumenty ?

                      A co to cię obchodzi, skoro jak zwykle sam nie masz żadnych?
                    • Gość: Szafa Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 26.09.02, 15:42
                      Snajperku !
                      Pytasz czy mam argumenty ??
                      Zapewniam , ze nie przedstawiam "takich argumentów " jak książka niejakiego
                      fałszerza Grossa ( socjologa, a nie historyka), zeznania bezimiennych(
                      Wasersztajna, który jak się okazało świadkiem nie był, a na dodatek kłamał !)
                      świadków mordu dokonanego pono przez Polaków ,"zrobili to Polacy", tudzież
                      wniosków niejakiego dr Ignatiewa !!!, gdyż wiem co to są argumenty w
                      przeciwieństwie do ciebie i twoich argumentów autorytetów wymienionych wyżej !!

                      Snajperku wszystko sprowadza się do podstawowej wiedzy historycznej !!! Takiej
                      jak:
                      1. Ze Niemcy prowadzili akcje oczyszczające z elementów bolszewicko- żydowskich
                      2. Ze akcje te były prowadzone w tych okolicach
                      3. Ze wiadomo jak wyglądały akcje oczyszczające prowadzone przez einsatzkomando!
                      3. Ze odkryto dwa groby w tym samym miejscu
                      4. Ze w pierwszym grobie byli Żydźi nie spaleni z popiersiem Lenina, ze były
                      tam monety, obrączka, narzedzia sztućce, rzezak i popiersie ukochanego Lenina
                      5. Ze wyroki sądu z 1947-1950 skazywały Polaków za uczestniczenie w mordzie pod
                      niemieckim przymusem !!
                      6. Że fałszerzowi Grossowi udowodniono i w sądzie, gdzie przegrał sprawę , że
                      łże jak pies !!jak i w rozprwaie naukowej opartej na dokumentach i że Grossowi
                      bardzo brakuje miłości Stalina do Żydów , która w 1949 r odeszła bezpowrotnie!!!
                      7. Ze Wasersztajn pod przysięgą łgał jak pies, co do sposobu zamordowania i
                      lokalizacji grobu tych z popiersiem Lenina !!!
                      8. Ze amunicja wprowadzona na wyposażenie w niemieckim wojsku w 1942 r. zgodnie
                      z opinią niemieckiego instytutu wojskowego została wczesniej wydana w marcu
                      1941 do prób specjalnym jednostkom wojskowym !!
                      Mało ci tych argumentów !!! Wolisz "bajkę" "Sasiedzi" ,a może nawet film
                      batmanem jako argument czy dowód??? !!!
                      • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 16:21
                        Gość portalu: Szafa napisał(a):

                        > Snajperku !
                        > Pytasz czy mam argumenty ??
                        > Zapewniam , ze nie przedstawiam "takich argumentów " jak książka niejakiego
                        > fałszerza Grossa ( socjologa, a nie historyka), zeznania bezimiennych(
                        > Wasersztajna, który jak się okazało świadkiem nie był, a na dodatek kłamał !)
                        > świadków mordu dokonanego pono przez Polaków ,"zrobili to Polacy", tudzież
                        > wniosków niejakiego dr Ignatiewa !!!, gdyż wiem co to są argumenty w
                        > przeciwieństwie do ciebie i twoich argumentów autorytetów wymienionychwyżej !!
                        >
                        > Snajperku wszystko sprowadza się do podstawowej wiedzy historycznej !!! Takiej
                        > jak:
                        > 1.Ze Niemcy prowadzili akcje oczyszczające z elementów bolszewicko-żydowskich

                        Co nie jest powodem, aby im wszelkie zbrodnie z okresu II wojny przypisywać.

                        > 2. Ze akcje te były prowadzone w tych okolicach

                        W innych także.

                        > 3.Ze wiadomo jak wyglądały akcje oczyszczające prowadzone przez einsatzkomando

                        I co z tego ?

                        > 3. Ze odkryto dwa groby w tym samym miejscu

                        Niedaleko siebie. I z tego oczywiście wynika, że to Niemcy ich zamordowali ???
                        W Warszawie jest kilka miejsc z wielu grobami obok siebie. Nazywane są te
                        miejsca cmentarzami. Czy to też wszystko ofiary Niemców ?

                        > 4. Ze w pierwszym grobie byli Żydźi nie spaleni z popiersiem Lenina, ze były
                        > tam monety, obrączka, narzedzia sztućce, rzezak i popiersie ukochanego Lenina

                        Byly, tu się zgadzamy. Tylko że z tego także nie wynika niemieckie sprawstwo.

                        > 5.Ze wyroki sądu z 1947-1950 skazywały Polaków za uczestniczenie w mordzie pod
                        > niemieckim przymusem !!

                        A co mieli powiedzieć ? Że z własnej ochoty mordowali ????

                        > 6. Że fałszerzowi Grossowi udowodniono i w sądzie, gdzie przegrał sprawę , że
                        > łże jak pies !!jak i w rozprwaie naukowej opartej na dokumentach i że Grossowi
                        > bardzo brakuje miłości Stalina do Żydów , która w 1949 r odeszła bezpowrotnie!

                        Czy mógłbym prosić o jakiś link do wiarygodnej informacji o tym wyroku ? Oraz
                        jakieś dowody tego, że brakuje mu miłości Stalina do Żydów. Czy może do tych
                        przez Stalina wymordowanych ?

                        > 7. Ze Wasersztajn pod przysięgą łgał jak pies, co do sposobu zamordowania i
                        > lokalizacji grobu tych z popiersiem Lenina !!!

                        Co do sposobu mordowania ? A co się nie zgadza ?

                        > 8. Ze amunicja wprowadzona na wyposażenie w niemieckim wojsku w 1942r. zgodnie
                        > z opinią niemieckiego instytutu wojskowego została wczesniej wydana w marcu
                        > 1941 do prób specjalnym jednostkom wojskowym !!

                        Może jakiś link ? Bo oficjalne ekspertyzy oraz dane niemieckie nic o tym nie
                        mówią. Ale Ty pewnie wiesz lepiej od nich. Podaj źródło informacji. Bo ja już o
                        różnych >faktach< czytałem. Na przykłąd ekspert z Ameryki wypatrzył
                        przestrzelone czaszki w Jedwabnem. Taki ma sokoli wzrok.

                        > Mało ci tych argumentów !!! Wolisz "bajkę" "Sasiedzi" ,a może nawet film
                        > batmanem jako argument czy dowód??? !!!

                        Wolę raport IPN z wielomiesięcznego śledztwa. Wolę ekspertyzy fachowców od
                        pogłosek amatorów. Wolę fakty od owoców bujnej wyobraźni. Wolę prawdę od
                        kłamstwa.

                        Snajper.
                        • Gość: luka Re: SS-Snajperfuehrera credo duractwa IP: *.k.mcnet.pl 26.09.02, 16:32
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Co nie jest powodem, aby im wszelkie zbrodnie z okresu II wojny przypisywać.

                          Oczywiście, powód nie istnieje. Słyszał ktoś kiedyś o tym, by naziści zabijali
                          Żydów?

                          > W innych także.

                          W których, palancie?

                          > I co z tego ?

                          To z tego, że zgodnie z rozkazem Himmlera komanda te miały organizować pogromy
                          pod przykrywką "spontanicznych" wystąpień ludności miejscowej.
                          Łapiesz korelację, matematyku za trzy grosze?

                          > A co mieli powiedzieć ? Że z własnej ochoty mordowali ????

                          No właśnie, idioto, to mieli mówić? Szczególnie, jeśli to prawda?

                          > Może jakiś link ? Bo oficjalne ekspertyzy oraz dane niemieckie nic o tym nie
                          > mówią.

                          Amunicja z 1915 r. pasowała do standardowych niemieckich karabinów 98k.

                          > Wolę raport IPN z wielomiesięcznego śledztwa.

                          Wiele miesięcy i ani słowa o Schaperze, najbardziej prawdopodobnym
                          organizatorze pogromu w Jedwabnem oraz dokonanym nieco wcześniej, co wiadomo
                          prawie na pewno, w Radziłowie.
                          Oznacza to, że raport ten można sobie wsadzić, szczególnie, że jest sprzeczny
                          wewnętrznie - najpierw czytamy w nim, że są trudności z potwierdzeniem zeznań
                          świadków, a potem są wnioski, wywiedzione z tych niepewnych źródeł!

                          > Wolę fakty od owoców bujnej wyobraźni.

                          Skąd możesz to wiedzieć, skoro nie wiesz, co słowo "fakty" znaczy, odwrotnościo
                          Leibnitza?

                          > Wolę prawdę od kłamstwa.

                          Kto zorganizował mord w Koniuchach? No jazda, powiedz "prawdę".
                        • Gość: Owoc Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 09:28
                          >

                          >
                          > Co nie jest powodem, aby im wszelkie zbrodnie z okresu II wojny przypisywać.

                          Snajperku, ale z tego powodu twoim zdaniem można te wszystkie mordy przypisywać
                          Polakom !!!
                          Fajne dowody !!! na sprawstwo Polaków !!!


                          >
                          > > 2. Ze akcje te były prowadzone w tych okolicach
                          >
                          > W innych także.

                          >
                          > I co z tego ?
                          Jak to co z tego snajperku????, to nie słyszałeś o czymś takim, że historia
                          lubi
                          się powtarzać ???


                          > Niedaleko siebie. I z tego oczywiście wynika, że to Niemcy ich
                          zamordowali ???

                          Snajperku jakiś ty głupi, nie niedaleko siebie, a w tym samym miejscu !!! a co
                          z tego wynika ,że zamordowali ich Polacy ???


                          > W Warszawie jest kilka miejsc z wielu grobami obok siebie. Nazywane są te
                          > miejsca cmentarzami. Czy to też wszystko ofiary Niemców ?
                          Nie to wszystko ofiary Polaków !!!
                          >
                          > > 4. Ze w pierwszym grobie byli Żydźi nie spaleni z popiersiem Lenina, ze by
                          > ły
                          > > tam monety, obrączka, narzedzia sztućce, rzezak i popiersie ukochanego Len
                          > ina
                          >
                          > Byly, tu się zgadzamy. Tylko że z tego także nie wynika niemieckie sprawstwo.
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          ---
                          Snajperku z tego wynika, zaś polskie sprawstwo !!!


                          > A co mieli powiedzieć ? Że z własnej ochoty mordowali ????

                          Snajperku !!! ależ te zeznania o przymusie niemieckim potwierdzili uratowani z
                          pogromu Żydźi !!! między innymi Żydówka, której zeznania uratowały Polaka od
                          kary śmierci !!! Czyżby i zeznania Żydów były dla ciebie niewiarygodne!!!!, a
                          jedynym wiarygodnym był fałszerz niejaki Gross ??? a co on miał wspólnego z tą
                          zbrodnią ???( nie sadzę , aby niejaka Grossówna, która zamordowała w Poznaniu
                          swoich czterech mężów dla pieniędzy maczała w tym palce !!!)
                          >
                          > Czy mógłbym prosić o jakiś link do wiarygodnej informacji o tym wyroku ? Oraz
                          > jakieś dowody tego, że brakuje mu miłości Stalina do Żydów. Czy może do tych
                          > przez Stalina wymordowanych ?

                          Snajperku , niedowiarku jak sobie przejrzysz Rzeczpospolitą za minione
                          miesiące, to znajdziesz tam informację o przegranej sprawie w sądzie przez
                          Grossa, który wsród zabójców wymieniał nazwisko Polaka, który podczas mordu był
                          w obozie !!!! Oczywiście "niezależne media" nie trąbią o tym !! No przecież nie
                          będą trąbić, że guru niejaki fałszerz Gross łże jak pies, a na dodatek musi
                          przepraszać !!! To by obalało nawet niedokończonego magisterka !!! a media
                          przecież mamy niezależne co nie ?
                          >

                          > Co do sposobu mordowania ? A co się nie zgadza ?

                          Nie zgadza się sposób i miejsce zamordowania 50 Żydów z grobu w stodole, oni
                          mieli być według "świadka" (Wasersztajna vel Całko) zamordowani na
                          kirkucie !!!! A co się robi z
                          zeznaniami świadka , który świadkiem nie był a na dodatek łże jak pies ???
                          Wiesza go się za jaja !! a zeznania wędrują do kosza nie wiesz o tym
                          snajperku ????
                          >
                          >
                          > Może jakiś link ? Bo oficjalne ekspertyzy oraz dane niemieckie nic o tym nie
                          > mówią. Ale Ty pewnie wiesz lepiej od nich. Podaj źródło informacji. Bo ja już
                          o
                          >
                          > różnych >faktach< czytałem. Na przykłąd ekspert z Ameryki wypatrzył
                          > przestrzelone czaszki w Jedwabnem. Taki ma sokoli wzrok.

                          Snajperku za rekę trzeba cię prowadzić ??? Ta "ekspertyza" na którą ty się
                          powołujesz, mówi o tym kiedy taką amunicję wprowadzono na wyposażenie !!!!
                          Pewno nie słyszałeś o czymś takim jak wcześniejsze poddanie próbom wprowadzanej
                          amunicji !!!! Potrzebujesz do tego nawet linka !! Przygłup pełną gębą !!!
                          >

                          >
                          > Wolę raport IPN z wielomiesięcznego śledztwa. Wolę ekspertyzy fachowców od
                          > pogłosek amatorów. Wolę fakty od owoców bujnej wyobraźni. Wolę prawdę od
                          > kłamstwa.

                          Snajperku potwierdzasz, że wolisz bajkę , choć teraz już jak ognia unikasz
                          niejakiego fałszerza Grossa !!podpierasz się "wnioskami" niejakiego dr
                          Ignatiewa !!!!! , a prokuraturę z Ludwigburga masz za tworzącą bajeczki !!!
                          Tylko dlaczego w takim razie, brak wniosku tego "prokuratorzyny" o uchylenie
                          prawomocnych i obowiązujących wyroków sądowych z lat 1947-1950 ???????????????
                          Powiadasz wolisz fakty !!, a bredzisz o "wnioskach" !!!! fakty mój drogi to
                          wyroki sądowe i dwa groby w tym samym miejscu i 50 niespalonych Żydów !!! Ale
                          dla ciebie to nie fakty, a "owoc bujnej wyobraźni" !!! No tak , nawet kpisz
                          sobie z mądrości naszych starszych braci, którzy mówią "po owocach ich
                          poznacie " !!!!!
                          >
                          OWOC
                          PS co do braku miłości Stalina, której tak brakuje niejakiemu fałszerzowi
                          Grossowi !!! To osobiście fałszerz na łamach gazety stwierdził , że wyroki
                          sądowe z lat 47-50 były jego zdaniem niewiarygodne, bo wówczas w UB i sądach
                          nie było już miłości Stalina( już nie kochał Żydów) do Żydów !!! Strasznie
                          fałszerzowi Grossowi brakuje tej miłości i kochania Stalina!!!!! I jaki
                          to "fakt"( broń Boże grzeszny owoc) !!!
                          nie kochał już Żydów !!!
                          Pozdrawiam
                          • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 21:29
                            Gość portalu: Owoc napisał(a):

                            > > Co nie jest powodem, aby im wszelkie zbrodnie z okresu II wojny przypisywać.
                            >
                            > Snajperku,ale z tego powodu twoim zdaniem można te wszystkie mordy przypisywać
                            > Polakom !!! Fajne dowody !!! na sprawstwo Polaków !!!

                            To nie moje zdanie. Twoje ?

                            > > > 2. Ze akcje te były prowadzone w tych okolicach
                            >
                            > > W innych także. I co z tego ?
                            >
                            > Jak to co z tego snajperku????, to nie słyszałeś o czymś takim, że historia
                            > lubi się powtarzać ???

                            To jak Kowalski zgwałcił Malinowską, to znaczy, że jest winien wszystkim
                            gwałtom w powiecie ?

                            > > Niedaleko siebie. I z tego oczywiście wynika,że to Niemcy ich zamordowali ??
                            >
                            > Snajperku jakiś ty głupi, nie niedaleko siebie, a w tym samym miejscu !!! a co
                            > z tego wynika ,że zamordowali ich Polacy ???

                            Nie. Z tego po prostu NIC nie wynika.

                            > > W Warszawie jest kilka miejsc z wielu grobami obok siebie. Nazywane są te
                            > > miejsca cmentarzami. Czy to też wszystko ofiary Niemców ?
                            >
                            > Nie to wszystko ofiary Polaków !!!

                            Naprawdę ???

                            > > > 4. Ze w pierwszym grobie byli Żydźi nie spaleni z popiersiem Lenina, ze by
                            > > > ły tam monety, obrączka, narzedzia sztućce, rzezak i popiersie ukochanego
                            > > > Lenina
                            > >
                            > > Byly, tu się zgadzamy. Tylko że z tego także nie wynika niemieckie sprawstwo
                            >
                            > Snajperku z tego wynika, zaś polskie sprawstwo !!!

                            Co Ty powiesz !!! Naprawdę ?

                            > > A co mieli powiedzieć ? Że z własnej ochoty mordowali ????
                            >
                            > Snajperku !!! ależ te zeznania o przymusie niemieckim potwierdzili uratowani z
                            > pogromu Żydźi !!! między innymi Żydówka, której zeznania uratowały Polaka od
                            > kary śmierci !!! Czyżby i zeznania Żydów były dla ciebie niewiarygodne!!!!, a
                            > jedynym wiarygodnym był fałszerz niejaki Gross ??? a co on miał wspólnego z tą
                            > zbrodnią ???( nie sadzę , aby niejaka Grossówna, która zamordowała w Poznaniu
                            > swoich czterech mężów dla pieniędzy maczała w tym palce !!!)

                            Ciekawy jestem, czy mając mordercę za sąsiada, tak ochoczo oskarżyłbyś go w
                            sądzie.

                            > > Czy mógłbym prosić o jakiś link do wiarygodnej informacji o tym wyroku? Oraz
                            > > jakieś dowody tego, że brakuje mu miłości Stalina do Żydów. Czy może do tych
                            > > przez Stalina wymordowanych ?
                            >
                            > Snajperku , niedowiarku jak sobie przejrzysz Rzeczpospolitą za minione
                            > miesiące, to znajdziesz tam informację o przegranej sprawie w sądzie przez
                            > Grossa,który wsród zabójców wymieniał nazwisko Polaka, który podczas mordu był
                            > w obozie !!! Oczywiście "niezależne media" nie trąbią o tym !! No przecież nie
                            > będą trąbić, że guru niejaki fałszerz Gross łże jak pies, a na dodatek musi
                            > przepraszać !!! To by obalało nawet niedokończonego magisterka !!! a media
                            > przecież mamy niezależne co nie ?

                            Czyli linku się nie doczekam ? sad(

                            > > Co do sposobu mordowania ? A co się nie zgadza ?
                            >
                            > Nie zgadza się sposób i miejsce zamordowania 50 Żydów z grobu w stodole, oni
                            > mieli być według "świadka" (Wasersztajna vel Całko)

                            A skąd wzięłeś drugie nazwisko Wasersztajna ? Czyżby był on krewnym niejakiej
                            Całki Migdał, świadka mordu ?

                            > zamordowani na kirkucie !!!!

                            Cytuję: >... aż przynieśli go na wskazane miejsce. Tam zmuszono ich do
                            wykopania dołu i wrzucenia pomnika. Po tym ci sami Żydzi zostali zakatowani na
                            śmierć i wrzuceni do tegp samego dołu.< Gdzie kirkut ???

                            > A co się robi z zeznaniami świadka , który
                            > świadkiem nie był a na dodatek łże jak pies ???
                            > Wiesza go się za jaja !! a zeznania wędrują do kosza nie wiesz o tym
                            > snajperku ????
                            > >
                            > >
                            > > Może jakiś link ? Bo oficjalne ekspertyzy oraz dane niemieckie nic o tym
                            > > nie mówią. Ale Ty pewnie wiesz lepiej od nich. Podaj źródło informacji. Bo
                            > > ja już o różnych >faktach< czytałem. Na przykłąd ekspert z Ameryki wypatrzył
                            > > przestrzelone czaszki w Jedwabnem. Taki ma sokoli wzrok.
                            >
                            > Snajperku za rekę trzeba cię prowadzić ??? Ta "ekspertyza" na którą ty się
                            > powołujesz, mówi o tym kiedy taką amunicję wprowadzono na wyposażenie !!!!
                            >Pewno nie słyszałeś o czymś takim jak wcześniejsze poddanie próbom wprowadzanej
                            > amunicji !!!! Potrzebujesz do tego nawet linka !! Przygłup pełną gębą !!!

                            Próby są wykonywane w warunkach laboratoryjnych. choćby z powodu
                            bezpieczeństwa. Ty karzesz mi wierzyć, że próbne pociski wydano wojsku i
                            wysłano na front ? A wyniki prób to pewnie żołnierze opisywali w listach do
                            producenta.

                            > > Wolę raport IPN z wielomiesięcznego śledztwa. Wolę ekspertyzy fachowców od
                            > > pogłosek amatorów. Wolę fakty od owoców bujnej wyobraźni. Wolę prawdę od
                            > > kłamstwa.
                            >
                            > Snajperku potwierdzasz, że wolisz bajkę , choć teraz już jak ognia unikasz
                            > niejakiego fałszerza Grossa !!podpierasz się "wnioskami" niejakiego dr
                            > Ignatiewa !!!!!

                            Nie Ignatiewa, tylko śledztwa IPNowskiego.

                            Snajper.
                            • xiazeluka Re: SS-Szmatafuehrer zdemaskowany 02.10.02, 09:09
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > A skąd wzięłeś drugie nazwisko Wasersztajna ? Czyżby był on krewnym niejakiej
                              > Całki Migdał, świadka mordu ?

                              Cały ten wątek to próba rozmiękczenia betonowego łba nazisty SS-
                              Snajperfuehrera, nie pierwsza zresztą. Osobnik ów jest całkowicie impregnowany
                              na jakiekolwiek argumenty sprzeczne z paszkwilem GroSSa, czego dowodzi powyższa
                              wypowiedź. Kłamstwo GroSSa odnośnie Migdała prostowałem kilka razy, także temu
                              zakutemu rasiście, SS-Snajperfuehrerowi. Nie dotarło, jak widać. Odrzucanie a
                              priori zarzutów wobec GroSSa skutkuje tym fanatycznym antypolskim zapałem,
                              który kłóci się z faktami.

                              A fakty odnośnie Całki są takie:

                              "Autor Sąsiadów popełnił także inne błędy: na s. 11 (przyp. 5) zacytował
                              fragment notatki pochodzącej z kancelarii Urzędu Bezpieczeństwa: "Został
                              przesłany list do Ministerstwa Bezpieczeństwa przez żydówkę Całka Migdał, która
                              uciekła podczas mordowania żydów w mieście Jedwabnem i wszystko widziała kto
                              brał udział w mordowaniu Żydów w 1941 r. w m. Jedwabnem". Według autora
                              notatki
            • Gość: Owoc Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 13:11
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              ) Gość portalu: Kłamstwo ! napisał(a):
              )
              ) ) Snajperze !
              ) ) Czyzby ktoś zaprzeczał , że w Jedwabnem dokonano mordu ???
              )
              ) a czy ja napisałem, że ktoś zaprzeczał ?????
              )
              ) ) Bredzisz !
              ) ) Zaprzecza się kłamstwu !
              ) ) 1. Ze zamordowano 1600 Żydów !
              )
              ) A ilu zamordowano ? Znaleziono dwa groby. Ilu grobów nie znaleziono ?
              )
              ) ) 2. Że mord zaplanowali, zorganizowali i przeprowadzili Polacy !!!
              )
              ) A kto przeprowadził ? Marsjanie czy Eskimosi ?
              )
              ) ) Z odsłoniętych grobów wynikało, że spalonych Żydów było od 150 do 250,
              ) ) i około 40-50 Żydów , którzy zostali zabici, ale nie spaleni !!
              )
              ) Czy sądzisz, że to była dla nich istotna różniaca ? Co Ty byś wolał ?
              Zadźganie
              )
              ) widłami, czy spalenie ?
              )
              ) ) Naoczny pono świadek, niejaki Wasersztajn , z ksiązki niejakiego fałszerza
              )
              ) ) Grossa !! kłamał, że był świadkiem !!! a jego zeznanie złożone w ŻIH jest
              ) ) kłamstwem , czego dowiódł grób niespalonych Zydów !!!!!
              ) ) Ja rozumiem , że dla ciebie snajperze kłamstwo Żyda Waserszatajna, ( ubeka
              ) ,
              ) ) który z komunistycznej Polski wyjeżda na zachód bez żadnych problemów,bo k
              ) ażdy
              ) ) Polak za komuny mógł wyjechać na zachód bez żadnych problemów ) nie jest
              ) ) kłamstwem, a prawdą "inaczej" !! I pewno cię oburza, ze Polacy mają, tę
              ) ) prawdę "inaczej" w głębokim poważaniu !!
              ) ) Przejdźmy do zeznań o wydarzeniach w Jedwabnem !
              ) ) Swiadkowie ( to ci , którzy zostali skazani w latach 1947-1950) zeznali, i
              ) ż
              ) ) uczestniczyli pod niemieckim przymusem w pilnowaniu Żydów na rynku w
              ) ) Jedwabnem !!
              )
              ) No rzeczywiście, Ty oczekujesz, że sprawcy będą ochoczo przyznawać się do
              ) zbrodni i wyliczać swoje ofiary.
              )
              ) ) Potwierdzeniem tych zeznań jest zeznanie kucharki z posterunku
              ) ) żandarmerii o przygotowywaniu w tym dniu 62 obiadów ( podczas , gdy żandar
              ) mów
              ) ) było tylko 12). Fakty te potwierdza również Żydówka( świadek) uratowana pr
              ) zez
              ) ) Polaków w Jedwabnem , której zeznania ocaliły życie Polaka skazanego w tym
              )
              ) ) procesie na karę śmierci !!!!!!!
              )
              ) Mając za sąsiadów morderców, Ty oczywiście byś ich w sądzie oskarżył.
              Ciekawe,
              ) ile dni by Ci się udało po tym przeżyć.
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              Snajperku plączesz się w zeznaniach, przecież to byli Polacy przyjezdni, a nie
              sąsiedzi !!!!!!! nie było się kogo bać !!!
              Na dodatek ci sąsiedzi mordercy co nieco Żydów z tego mordu uratowali !!!!!
              Fajni mordercy i antysemici co ratują Żydów !!!
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              )
              ) ) W toku dochodzenia do materialnej prawdy w przypadku sprzeczności w opisac
              ) h
              ) ) zdarzenia stosuje się metody od dawna znane i uznane !
              ) ) Pierwsza metoda to dedukcja (czyli od szczegółu do ogółu ) !!
              ) ) Jakie znamy niezbite szczegóły zdarzenia ?
              ) ) 1. Lokalizację dwóch mordów !
              ) ) Obu mordów dokonano w tej samej stodole ( czyli w tym samym miejscu!!!!)
              ) ) 2. Sposób zamordowania drugiej grupy Żydów ( spalenie) !
              ) ) 3. Wiemy,że pierwsza grupa Żydów nie poniosła śmierci na skutek spalenia !
              ) !!
              ) ) Drogą dedukcji ( od szczególu do ogółu) dochodzimy do wniosków ogólnych :
              ) ) *Jako pierwsza zginęła grupa 50 Żydów ( nie znamy sposobów ich zamordowani
              ) a,
              ) ) ale wiemy na pewno, że oni nie byli spaleni ) !!!! Skąd taki wniosek ???
              ) ) Grób tych piędziesięciu Żydów odkryto pod klepiskiem stodoły, w której póź
              ) niej
              ) ) dokonano spalenia drugiej grupy Żydów. Jest oczywiste, że nie można ich by
              ) ło
              ) ) tam pochować po spaleniu drugiej grupy Żydów !!!. Ich tam pochowano przed
              ) ) spaleniem drugiej grupy Żydów !!!!!! Wczesniej w tym miejscu musiano wykop
              ) ać
              ) ) dla nich w tej stodole grób !!!
              ) ) * Grób spalonych Żydów odsłonięto tuż za stodołą, co zgadza się z zeznania
              ) mi i
              ) ) jest to zgodne z logiką, iż grób kopie się obok zwłok, aby móc tam pochowa
              ) ć
              ) ) zwłoki ! a nie kopie się w zwłokach !!
              ) ) Z tych dwóch szczegółów wniosek ogólny : jedno miejsce dwóch zbrodni dowod
              ) zi,
              ) ) że mord ten był zaplanowany i prowadzony przez jeden ośrodek decyzyjny !!!
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              -
              ) Taki wniosek nie wynika. Pierwszą grupę zamordowano w stodole. To i drugą
              tłum
              ) do stodoły doprowadziłl i zamordował.
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              I dlatego tłum, nie spalił tych 50 Żydów !!!, a po klucze od stodoły udał się
              później !!!
              Ten tłum to Polacy !!!! boć przecież nie mógł to być dajmy na to tłum Niemców ,
              dlatego trudno choćby o jedno nazwisko z tego tłumu !!!!!
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              -
              ) ) Skoro tak, to ustalenie sposobu zadania śmierci pierwszej zamordowanej gru
              ) pie
              ) ) 50 Żydów pozwala na ustalenie organizatorów i sprawców całej zbrodni w
              ) ) Jedwabnem !!!!!
              ) ) Jak wiadomo , nie przeprowadzono ekshumacji i badań sądowych w jaki sposób
              )
              ) ) zadano śmierć tej grupie(50) Żydów !!!!
              ) ) Teoretyczne możliwości to : Niemcy lub Polacy !!
              ) ) Ale skoro tej grupy nie spalono, lecz zadano im śmierć w inny sposób , to
              ) gdby
              ) ) zbrodniarzami byli Polacy, to tych 50 Zydów musiałoby ponieść śmierć od go
              ) łych
              ) ) rąk( noży,dragów, sierpów, kos itp narzędzia) Polaków, którzy broni nie
              ) ) posiadali.
              )
              ) Widły, drągi, siekiery i jak napisałeś noże, są bardzo poręcznymi narzędziami
              ) do zadawania śmierci.
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              Ja wiem snajperku !! ty masz duże doświadczenie w zabijaniu ludzi kłonicą w
              przeciwieństwie do mnie !!, to idzie jak po maśle zwłaszcza jak zabijasz coś
              koło 50 ludzi w ten sposób !!

              )
              ) ) Ale zadanie przez Polaków takiej smierci 50 Żydom musiałoby
              ) ) skutkować , iż wygladaliby oni jak nie przymierzając rzeźnicy
              )
              ) Zaźganie kogoś widłami czy nożem nie jest czynnością zbyt krwawą. Nikt nie
              ) twierdzi, że oni tych Żydów szlachtowali.
              )
              ) ) i musiałoby ich
              ) ) być więcej niż sugerowanych 40 , gdyż w tym czasie musieli również pilnowa
              ) ć
              ) ) pozostałych 150-200 Zydów na rynku w Jedwabnem !!!!!( jako inkryminowani
              ) ) organizatorzy i sprawcy!!).
              )
              ) Nikt nie twierdzi, że morderców było 40. Raport IPN stwierdza, że było ich CO
              ) NAJMNIEJ 40. Mogła to być na przykład grupa 400 osobowa.
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              --------------------------------------------------------------------------------
              Snajperku przestań bredzić i nazywać wynurzenia niejakiego dr
              Ignatiewa "raportem" bo się aspirant( za komuny zwany krawęznikiem) Kapusta
              obrazi!!!!!! Raport to jest przedstawienie faktów a nie tego co się komuś coś
              wydaje !! Rozumiesz tę subtelną róznicę ??? To tak jak z tymi przesłankami
              mordu imuptowanym antysemityzmem i braku związku z działaniami niemieckimi !!!
              Co do 400, to mogło być ich i dwa tysiące, tylko kurczę nie znamy ani jednego
              nazwiska bo byli to przyjezdni !!!!
              )-------------------------------------------------
              • Gość: snajper Re: Żydzi o Jedwabnem 1 IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 21:37
                Gość portalu: Owoc napisał(a):

                > Snajperku plączesz się w zeznaniach, przecież to byli Polacy przyjezdni, a nie
                > sąsiedzi !!!!!!! nie było się kogo bać !!!
                > Na dodatek ci sąsiedzi mordercy co nieco Żydów z tego mordu uratowali !!!!!
                > Fajni mordercy i antysemici co ratują Żydów !!!

                Byli także sąsiedzi. A tylko sąsiadów zidentyfikowano z nazwiska i oskarżono.
                (chyba, nie chce mi się sprawdzać).

                > I dlatego tłum, nie spalił tych 50 Żydów !!!, a po klucze od stodoły udał się
                > później !!! Ten tłum to Polacy !!!! boć przecież nie mógł to być dajmy na to
                > tłum Niemców, dlatego trudno choćby o jedno nazwisko z tego tłumu !!!!!

                Nietrudno. Poczytaj Grossa. Nazwiska tam znajdziesz bez trudu.

                > Ja wiem snajperku !! ty masz duże doświadczenie w zabijaniu ludzi kłonicą w
                > przeciwieństwie do mnie !!, to idzie jak po maśle zwłaszcza jak zabijasz coś
                > koło 50 ludzi w ten sposób !!

                Kłonicą ? Pewnie też. Ale mnie sie wydaje, że noże, siekiery i widły są dużo
                wygodniejsze.

                > Snajperku przestań bredzić i nazywać wynurzenia niejakiego dr
                > Ignatiewa

                Nie Ignatiewa, ale IPNowski.

                > "raportem" bo się aspirant( za komuny zwany krawęznikiem) Kapusta
                > obrazi!!!!!! Raport to jest przedstawienie faktów a nie tego co się komuś coś
                > wydaje !!

                Raport to wnioski z materiałów sledztwa, w którym fakty są opisane.

                > Rozumiesz tę subtelną róznicę ??? To tak jak z tymi przesłankami
                > mordu imuptowanym antysemityzmem i braku związku z działaniami niemieckimi !!!
                > Co do 400, to mogło być ich i dwa tysiące, tylko kurczę nie znamy ani jednego
                > nazwiska bo byli to przyjezdni !!!!

                Ależ znamy, znamy. Przeczytaj w końcu Sąsiadów.

                Snajper.
        • Gość: diabeł haniebne postępowanie !!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 00:15
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          ) Gość portalu: diabeł napisał(a):
          )
          ) ) Goldhagen dla początkujących
          ) ) prof. Norman G. Finkelstein
          ) )
          ) )
          ) ) Rzeczpospolita, 2001.06.20
          ) )
          ) ) Według "Sąsiadów" w Jedwabnem nie-Żydzi eksterminują Żydów z niezgłębionyc
          ) h
          ) ) powodów, a rozsądne wejrzenie w istotę sprawy okazuje się niemożliwe
          ) )
          ) ) "Freud dla początkujących" jest jedną z niewielkich książeczek wydanych w
          ) ) Ameryce w serii, która wprowadza czytelników w świat wpływowych myślicieli
          ) i
          ) ) idei. "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa są w pewien sposób karykaturą książek
          ) z
          ) ) tej serii. Nie tak dawno Przedsiębiorstwo Holokaust (Holocaust Industry)
          ) ) owacyjnie powitało potężną, lecz bezwartościową książkę Daniela
          ) ) Goldhagena "Hitler's willing executioners" ("Gorliwi kaci Hitlera"). Tomik
          )
          ) ) Grossa jest czymś w rodzaju "Goldhagena dla początkujących".
          ) )
          ) ) Przypominając"Gorliwych katów Hitlera", w jednych miejscach bardziej, w in
          ) nych
          ) ) mniej, "Sąsiedzi" mają łatwo rozpoznawalny znak firmowy Przedsiębiorstwa
          ) ) Holokaust. Poprzez "Przedsiębiorstwo Holokaust" rozumiem te osoby i instyt
          ) ucje
          ) ) które wykorzystują dla celów politycznych i finansowych ludobójstwo dokona
          ) ne
          ) ) na Żydach w czasie drugiej wojny światowej.
          )
          ) To wredne Przedsiębiorstwo Holocaust na pewno przekupiło tych biednych
          Polaków
          ) w Jedwabnem. Zapłacili im za zabicie swych ziomków, aby teraz bezczelnie
          ) domagać się odszkodowań. To pewnie była taka inwestycja. No właśnie, co z tym
          ) sławnym odszkodowaniem ? Kiedyż w końcu te mityczne żądania ujrzą światło
          ) dzienne ?

          Nie słyszałeś o szantażowaniu Szwajcarii ? Ja uważam , że postępowanie tych
          żydowskich organizacji jest HANIEBNE!!!!! Diabeł.
          ----------------------------------------
          http://www.auschwitz.man.pl/filkom.html
          Norman Finkelstein o "przemyśle holocaustu" -
          wywiad dla PAP opublikowany w dniu 25 lipca 2000 roku
          W księgarniach amerykańskich pojawiła się właśnie głośna książka Normana
          Finkelsteina "The Holocaust Industry: The Abuse of Jewish Victims" (Holocaust
          jako przemysł: eksploatacja żydowskich ofiar).
          Autor oskarża w niej przywódców żydowskich w USA o eksploatowanie martyrologii
          swoich rodaków dla własnych politycznych i osobistych korzyści.Norman G.
          Finkelstein, profesor Uniwersytetu Miasta Nowy Jork (CUNY), udzielił wywiadu
          waszyngtońskiemu korespondentowi PAP:

          - Jaka jest główna teza Pańskiej książki?

          - Dowodzę w niej, że roszczenia z epoki holocaustu stały się swego
          rodzaju przemysłem, biznesem, celem którego jest osiągnięcie maksymalnego zysku
          kosztem ofiar. Opisuję też jak żydowskie elity eksploatują holocaust w celu
          osłabienia krytyki Izraela i amerykańskich Żydów. To kluczowy wymiar
          wykorzystywania zagłady Żydów.

          - Zajmijmy się na razie tylko sprawą żydowskich roszczeń o odszkodowania.

          - W książce rozważam trzy kwestie: sprawę niemieckich rekompensat
          pieniężnych, kwestię odszkodowań od banków szwajcarskich, i sprawę
          szantażowania krajów Europy wschodniej, zwłaszcza Polski, w związku z
          żydowskimi roszczeniami majątkowymi. Zacznijmy od rekompensat niemieckich. Od
          początku lat 60. organizacje żydowskie pod parasolem Żydowskiej Komisji
          Roszczeniowej (Jewish Claims Committee - JCC) wynegocjowały umowę z Niemcami,
          na podstawie której rząd niemiecki miał przekazywać JCC około 10 milionów
          dolarów rocznie przez 12 lat, czyli łącznie ok. miliarda dzisiejszych dolarów.

          - Na jaki cel?

          - Pieniądze te miały być przeznaczone na ofiary hitlerowskich
          prześladowań, które nie dostały należnych odszkodowań w drodze procesów w
          niemieckich sądach. Jak tylko JCC dostała te pieniądze, praktycznie unieważniła
          umowę z rządem niemieckim i użyła ich nie na rekompensaty dla ofiar
          prześladowań, tylko na swoje ulubione programy. W porozumieniu z rządem USA
          ustalono, na przykład, że żadne fundusze uzyskane przez JCC nie będą przekazane
          bezpośrednio ofiarom prześladowań. Wyjątkiem byli tylko rabini i tzw. wybitni
          przywódcy żydowscy. Otrzymali oni stypendia. Pozostałe fundusze poszły na
          wsparcie społeczności żydowskich w świecie arabskim - które nie miały nic
          wspólnego z holocaustem - oraz na zbudowanie muzeum holocaustu Yad Vashem w
          Izraelu, i na pensje działaczy żydowskich i biurokrację. Żydzi ocaleni z
          holocaustu nie otrzymali nic.

          - Ale czyżby muzea holocaustu, instytucje pamięci męczeństwa Żydów nie
          były potrzebne? Organizacje żydowskie twierdzą również, że potrzeba funduszy na
          programy edukacji o holocauście, co chyba jest uzasadnione w obliczu częstej
          nieznajomości historii wśród młodego pokolenia na świecie?

          - Jest już dość pomników i muzeów holocaustu. A programy edukacyjne to
          często raczej propaganda wątpliwej wartości.

          - Czy pańscy rodzice, którzy przeżyli wojnę w obozach koncentracyjnych,
          dostali jakieś odszkodowania?

          - Mój ojciec żył w getcie warszawskim od września 1939 roku do maja 1943
          r. Potem do końca wojny był w obozie w Oświęcimiu. Matka też była w getcie,
          później w Majdanku, a następnie w dwóch obozach pracy niewolniczej w
          Częstochowie i w Skarżysku-Kamiennej. Ojciec otrzymał odszkodowanie od rządu
          niemieckiego, pod koniec życia po około 600 dol. miesięcznie. Matka miała
          dostać odszkodowanie przez JCC. Od rządu niemieckiego otrzymała 3500 dolarów.
          Od JCC nie dostała ani centa.

          - Czy innych ocalonych podobnie potraktowano?

          - Zgodnie z moimi ustaleniami, ze wspomnianego miliarda dolarów, które
          JCC dostała od Niemiec, 85 procent nie poszło na odszkodowania dla ofiar.
          Komisja roszczeniowa zachowała je dla siebie.

          - A jak było z bankami szwajcarskimi, które przechowywały depozyty ofiar
          zagłady i długo blokowały dostępu do nich rodzinom?

          - W 1996 roku banki szwajcarskie zgodziły się na międzynarodową kontrolę.
          Powiedziały, że w oparciu o ustalenia kontroli oddadzą to, co są winne
          (właścicielom depozytów). Przedstawiciele biznesu holocaustowego z WJRO
          (Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego) nalegali, aby banki
          zapłaciły od razu, przed zakończeniem kontroli, prowadzonej przez tzw. Komisję
          Volckera. WJRO powtarzała, że ofiary holocaustu wymierają i pieniądze potrzebne
          są już teraz. W sierpniu 1998 r. banki szwajcarskie zgodziły się w końcu na
          wypłacenie 1,25 miliarda dolarów, zanim komisja Volckera zakończyła prace.
          Zbliża się właśnie druga rocznica tej umowy i ani jeden cent z tej sumy nie
          został przekazany osobom zgłaszającym roszczenia. Tymczasem zanim żydowskie
          organizacje dostały te pieniądze, mówiły, że co miesiąc wymiera 10.000
          ocalonych z holocaustu.

          - Te liczby są, zdaje się, kwestionowane.

          - Organizacje żydowskie twierdziły, że żyje jeszcze 160.000 Żydów
          ocalonych z hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Tymczasem historycy, także
          żydowscy, podają inne liczby. W swojej książce "America and the Survivors of
          the Holocaust" Leonard Dinerstein stwierdza, że w maju 1945 r. żyło 60.000
          ocalonych z obozów, z czego 20.000 zmarło w ciągu kilku następnych tygodni. JCC
          twierdzi, że w 1945 żyło 900.000 ocalonych z obozów. Oznaczałoby to, że np.
          Treblinki nie było, bo zginęło tam przecież właśnie 900 tysięcy Żydów. Inaczej
          mówiąc, ci ludzie w swojej chciwości na pieniądze z rekompensat mimowolnie
          dołączyli do tych, którzy kwestionują fakt holocaustu.

          - Przejdźmy teraz do żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski.

          - Organizacje żydowskie domagają się teraz zwrotu mienia prywatnego i
          komunalnego należącego przed wojną do 3,5 miliona polskich Żydów, którzy
          zginęli w czasie II wojny światowej. Twierdzą, że potrzebują tych wszystkich
          komunalnych majątków, aby wskrzesić na nowo społeczność żydowską w Polsce. W
          Polsce mieszka dziś około 6.000 Żydów. Pożydowska własność komunalna to około
          6.000 synagog, szpitali i szkół. Czy
          • Gość: diabeł haniebne postępowanie(2) !!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 00:17
            - Przejdźmy teraz do żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski.

            - Organizacje żydowskie domagają się teraz zwrotu mienia prywatnego i
            komunalnego należącego przed wojną do 3,5 miliona polskich Żydów, którzy
            zginęli w czasie II wojny światowej. Twierdzą, że potrzebują tych wszystkich
            komunalnych majątków, aby wskrzesić na nowo społeczność żydowską w Polsce. W
            Polsce mieszka dziś około 6.000 Żydów. Pożydowska własność komunalna to około
            6.000 synagog, szpitali i szkół. Czy do ożywienia życia społeczności żydowskiej
            rzeczywiście potrzeba, aby jedna synagoga przypadała na jednego Żyda? Czy to ma
            sens? Ostatnio twierdzi się, że sprzeda się niektóre z tych budynków, aby zająć
            się cmentarzami żydowskimi. Czy naprawdę potrzebują tyle pieniędzy, aby
            zaopiekować się cmentarzami?
            Najbardziej skandaliczne jest roszczenie światowych organizacji
            żydowskich, że są legalnymi spadkobiercami 3,5 miliona Żydów, którzy zginęli w
            czasie holocaustu.

            - ?..

            - To są oficjalne roszczenia WJRO (Światowej Organizacji Restytucji
            Mienia Żydowskiego), ujawnione w 1992 roku, o czym piszę w swojej książce.
            Przedstawiciele tej organizacji powiedzieli to samo w Kongresie USA. Weźmy
            teraz przypadek mojej rodziny. Ojciec mojej matki miał sklepik z tytoniem w
            Warszawie. Ojciec mojego ojca posiadał mały tartak. A zatem WJRO rości sobie
            teraz prawo do majątków moich dziadków. Kto im dał to prawo? Czy zapytali o to
            mnie, albo moich braci? Mogę panu powiedzieć jedno z całą pewnością: ani ja,
            ani moi rodzice, ani żaden z moich braci, nie chcielibyśmy widzieć jak
            polskiego chłopa usuwa się z jego pola, jak dzieci usuwa się ze szkoły, albo
            jak ubogiego lokatora eksmituje się z domu, po to, aby ci oszuści z WJRO się
            wzbogacili. Nie tego chcemy. Te roszczeniowe organizacje żydowskie to szajka
            rabusiów cmentarnych, którzy rabują groby moich dziadków i pradziadków, aby się
            wzbogacić. Osobisty majątek przewodniczącego WJC (Światowego Kongresu Żydów)
            szacowany jest na 3-4 miliardy dolarów. To są bardzo zamożni ludzie i nie mają
            żadnego prawa - legalnego czy moralnego - do majątków zmarłych Żydów.
            Rząd polski powinien mieć odwagę i powiedzieć tym panom z WJRO że są w
            Polsce persona non grata. Rząd i społeczeństwo polskie nie powinny dać się
            szantażować tym kanciarzom. Oni nie przemawiają w imieniu narodu żydowskiego.

            - Czy nie obawia się Pan, że Pana argumentacja i retoryka dostarczają
            amunicji antysemitom?

            - Wszystko, o czym mówię, jest znane Polakom, Niemcom i Szwajcarom. Jeden
            z członków delegacji niemieckiej na negocjacje z Żydowską Komisją Roszczeniową
            starał się jej bronić, ale pod koniec powiedział mi: "Będę z panem szczery:
            wszyscy czujemy, że jesteśmy szantażowani". Pan wie tak samo jak ja, że Polacy
            mają takie same odczucie. Jest smutną ironią, że wszyscy ocaleni z holocaustu
            zgadzają się w jednym punkcie: wszyscy chcą, aby rząd Niemiec, a nie
            organizacje żydowskie, zarządzały funduszem odszkodowań i rozprowadzały
            pieniądze. To zadziwiające, ale mają więcej zaufania do niemieckiego rządu niż
            do żydowskich organizacji. Ich przywódcy - rabin Singer, Edgar Bronfman i inni,
            najbardziej przyczyniają się swoją działalnością do podsycania antysemityzmu.

          • Gość: snajper Mityczne odszkodowania. IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 01:34
            Gość portalu: diabeł napisał(a):

            > Nie słyszałeś o szantażowaniu Szwajcarii ? Ja uważam , że postępowanie tych
            > żydowskich organizacji jest HANIEBNE!!!!! Diabeł.

            Pytałem się o mityczne żądania związane z Jedwabnem, a Ty mi o Szwajcarii
            odpisujesz. Szwajcaria to temat na inny, odrębny wątek. Pytam jeszcze raz - co
            z mitycznymi odszkodowaniami za Jedwabne ?

            Snajper.
            • Gość: diabeł Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 10:20
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: diabeł napisał(a):
              >
              > > Nie słyszałeś o szantażowaniu Szwajcarii ? Ja uważam , że postępowanie ty
              > ch
              > > żydowskich organizacji jest HANIEBNE!!!!! Diabeł.
              >
              > Pytałem się o mityczne żądania związane z Jedwabnem, a Ty mi o Szwajcarii
              > odpisujesz. Szwajcaria to temat na inny, odrębny wątek. Pytam jeszcze raz -
              co
              > z mitycznymi odszkodowaniami za Jedwabne ?
              >
              > Snajper.

              Jedwabne to tylko dowód dla Świata na udział Polski w holocauście. Nie chodzi
              o odszkodowania za Jedwabne. Jest nagonka mająca na celu odszkodowania za
              wszystko co mozliwe, a nie za jakieś Jedwabne. Książka ma też inne cele
              propagandow0-syjonistyczne o czym piszą dwaj cytowani przeze mnie autorzy.
              • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 02:17
                Gość portalu: diabeł napisał(a):

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > > Pytałem się o mityczne żądania związane z Jedwabnem, a Ty mi o Szwajcarii
                > > odpisujesz. Szwajcaria to temat na inny, odrębny wątek. Pytam jeszcze raz -
                > > co z mitycznymi odszkodowaniami za Jedwabne ?
                >
                > Jedwabne to tylko dowód dla Świata na udział Polski w holocauście.

                Nie jest dowodem na udział Polski w Holokauście, bo ani pogromi Żydów w
                Jedwabnem nie Polska dokonała, ani nie był on składnikiem Holokaustu.

                > Nie chodzi
                > o odszkodowania za Jedwabne. Jest nagonka mająca na celu odszkodowania za
                > wszystko co mozliwe, a nie za jakieś Jedwabne. Książka ma też inne cele
                > propagandow0-syjonistyczne o czym piszą dwaj cytowani przeze mnie autorzy.

                OK. W takim razie zapytam inaczej. Kiedy dowiemy się w końcu czegoś konkretnego
                o mitycznych odszkodowaniach, których Żydzi mają niby od Polski się domagać ?
                No bo skoro książkę Grossa niektórzy uważają za wstęp do walki o odszkodowania,
                to może by w końcu Żydzi o jakieś odszkodowania wystąpili. Inaczej, ci co o
                odszkodowaniach pisali i mówili na kłamców i oszczerców wyjdą.

                Snajper.
                • Gość: DIABEŁ Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 08:32
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  > >
                  > > > Pytałem się o mityczne żądania związane z Jedwabnem, a Ty mi o Szwajc
                  > arii
                  > > > odpisujesz. Szwajcaria to temat na inny, odrębny wątek. Pytam jeszcze
                  > raz -
                  > > > co z mitycznymi odszkodowaniami za Jedwabne ?
                  > >
                  > > Jedwabne to tylko dowód dla Świata na udział Polski w holocauście.
                  >
                  > Nie jest dowodem na udział Polski w Holokauście, bo ani pogromi Żydów w
                  > Jedwabnem nie Polska dokonała, ani nie był on składnikiem Holokaustu.

                  d : PRZECIEŻ O TYM TO JA WIEM! Ja piszę co przeczytałem w gazecie podczas
                  pobytu w odległym kraju!

                  >
                  > > Nie chodzi
                  > > o odszkodowania za Jedwabne. Jest nagonka mająca na celu odszkodowania za
                  > > wszystko co mozliwe, a nie za jakieś Jedwabne. Książka ma też inne cele
                  > > propagandow0-syjonistyczne o czym piszą dwaj cytowani przeze mnie autorzy.
                  >
                  > OK. W takim razie zapytam inaczej. Kiedy dowiemy się w końcu czegoś
                  konkretnego
                  >o mitycznych odszkodowaniach, których Żydzi mają niby od Polski się domagać ?
                  > No bo skoro książkę Grossa niektórzy uważają za wstęp do walki o
                  odszkodowania,
                  >
                  > to może by w końcu Żydzi o jakieś odszkodowania wystąpili.

                  D : Nie za wstęp i nie do walki tylko za argument propagandowy.
                  Przecież cały czas sie domagają odszkodowań za utracone majątki!
                  Przecież Kwaśniewski musi sie z nimi spotykać w NY jak tam jest z wizyta i
                  im tłumaczyć, że im nie oddamy bo nie mamy z czego.



                  Inaczej, ci co o
                  > odszkodowaniach pisali i mówili na kłamców i oszczerców wyjdą.

                  Już nie wyjdą poniewaz pisza o fakcie juz zaistniałym. Nie obiło ci się o uszy
                  przypadkiem zaproponowanie bojkotu przez USA PLL LOT ????????????????Diabeł
                  >
                  > Snajper.
            • Gość: Kłamstwo Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.09.02, 15:59
              Snajperku !!, chyba z zydowskiej armii bo z krótkim wzrokiem a na dodatek
              zezem ! Powiem ci szczerze, ze nie wiem jak ty skończyłeś szkołę ?? z takim
              poziomem a na dodatek zezem to nie powinienieś ukończyć przedszkola !
              Ad rem !
              Co do odszkodowań , to te żadania sformułowano i wniesiono pozew do
              amerykańskiego sądu. Aby ten pozew uwiarygodnić we wstępie do niego napisano "
              Żydźi dozanli w Polsce eksterminacji z rąk Niemców i polskich kolaborantów" !!
              ( ci polscy kolaboranci, to w oparciu o wypowiedź sekretarza Polskiej
              Zjednoczonej Partii Robotniczej niejakiego Aleksandra Kwaśniewskiego, który
              powiedział "zrobili to Polacy " po czym w Jedwabnem złożył stosowną samokrytkę
              i "towarzysze" mu ten mord wybaczyli ") Ile zażądano ?? ca 32 mld dolarów +
              zobowiązanie rządu polskiego do przedstawienia im wszystkich posiadanych
              przedwojennych ksiąg wieczystych map itd !!! Widzisz jesteś , krótkowzrocznym
              ślepcem !!!
              Teraz do twej wiedzy, albo niewiedzy historycznej ! Owszem rozkaz niemiecki
              pozwalał wciągać miejscowe elementy , ale w żadnym razie nie pozwalał
              miejscowym elementom kierować akcją ( bo dajmy na ten przykład niezorganizowani
              Polacy , wykonaliby robotę niedokładnie a do tego Niemcy na pewno dopuścić nie
              mogli !!! )Jak wiesz dla Niemca rozkaz jest rzeczą do wykonania a nie
              dyskutowania !!! Skoro rozkaz powiadał , że akcją dowodzą Niemcy to byli bardzo
              oburzeni, jak jednym z prowadzących akcję oczyszczania został zasłużony
              kolaborant żydowski , ktory przebił nawet Niemców w tej akcji !!!!

              Zezolku ( snajperze) , co ty gadasz??? raczysz podważać swojego mistrza
              niejakiego fałszerza, (na dodatek) dr Grossa !!! ktory przecież obwieścił
              całemu światu ,że w stodole spalono 1600 Żydów !! a spędziło ich tam no ponadt
              40 Polaków uzbrojonych w siejkiery itp narzedzia !!
              Palancie wylecz swój wzrok to i może zeza wyleczysz !
              • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 02:28
                Gość portalu: Kłamstwo napisał(a):

                > Snajperku !!, chyba z zydowskiej armii bo z krótkim wzrokiem a na dodatek
                > zezem ! Powiem ci szczerze, ze nie wiem jak ty skończyłeś szkołę ?? z takim
                > poziomem a na dodatek zezem to nie powinienieś ukończyć przedszkola !
                > Ad rem !
                > Co do odszkodowań , to te żadania sformułowano i wniesiono pozew do
                > amerykańskiego sądu.

                Za co te odszkodowania miałyby być wypłacone ? Czy przypadkiem nie za utracone
                majatki, co z polskimi zbrodniami związku większego nie ma ?

                > Aby ten pozew uwiarygodnić we wstępie do niego napisano"

                Wniosek uwiarygadniają księgi wieczyste i inne dokumenty.

                > Żydźi dozanli w Polsce eksterminacji z rąk Niemców i polskich kolaborantów" !!
                > ( ci polscy kolaboranci, to w oparciu o wypowiedź sekretarza Polskiej
                > Zjednoczonej Partii Robotniczej niejakiego Aleksandra Kwaśniewskiego, który
                > powiedział "zrobili to Polacy " po czym w Jedwabnem złożył stosowną samokrytkę
                > i "towarzysze" mu ten mord wybaczyli ")

                A cóż miał powiedzieć, skoro to >zrobili Polacy<. Do tych Polaków miej
                pretensje. Mogli nie mordować.

                > Ile zażądano ?? ca 32 mld dolarów +
                > zobowiązanie rządu polskiego do przedstawienia im wszystkich posiadanych
                > przedwojennych ksiąg wieczystych map itd !!! Widzisz jesteś , krótkowzrocznym
                > ślepcem !!!

                Reprywatyzacja nie jest w żaden sposób związana z mordami dokonanymi na Żydach
                lub innych ofiarach wojny. Więc nie mieszaj dwóch, całkowiecie odrębnych
                tematów. Gdzie, obiecywane przez niektórych, żądania odszkodowań za Jedwabne ?
                Straszyli, straszyli odszkodowaniami i co ? Na kłamców i oszustów straszący
                wyszli.

                > Teraz do twej wiedzy, albo niewiedzy historycznej ! Owszem rozkaz niemiecki
                > pozwalał wciągać miejscowe elementy , ale w żadnym razie nie pozwalał
                > miejscowym elementom kierować akcją (bo dajmy na ten przykład niezorganizowani
                > Polacy , wykonaliby robotę niedokładnie a do tego Niemcy na pewno dopuścić nie
                > mogli !!! ) Jak wiesz dla Niemca rozkaz jest rzeczą do wykonania a nie
                > dyskutowania !!! Skoro rozkaz powiadał, że akcją dowodzą Niemcy to byli bardzo
                > oburzeni, jak jednym z prowadzących akcję oczyszczania został zasłużony
                > kolaborant żydowski , ktory przebił nawet Niemców w tej akcji !!!!

                Jak widać po Jedwabnem, przynajmniej tam mogli Polakom zaufać.

                > Zezolku ( snajperze) , co ty gadasz??? raczysz podważać swojego mistrza
                > niejakiego fałszerza, (na dodatek) dr Grossa !!! ktory przecież obwieścił
                > całemu światu ,że w stodole spalono 1600 Żydów !!

                Nikt nie twierdził, że w stodole spalono 1600 osób. Twierdzono, że tyle zabito
                w czasie jedwabińskiego pogromu. Nie tylko w stodole i nie tylko ogniem.

                > a spędziło ich tam no ponadt
                > 40 Polaków uzbrojonych w siejkiery itp narzedzia !!

                Nie 40, a co najmniej 40. Rozumiesz różnicę, czy Ci ją wyjaśnić dokładniej ?

                > Palancie wylecz swój wzrok to i może zeza wyleczysz !

                Masz praktykę ?

                Snajper.
                • xiazeluka Re: Mityczne odszkodowania. 23.09.02, 12:29
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Za co te odszkodowania miałyby być wypłacone ? Czy przypadkiem nie za
                  utracone
                  > majatki, co z polskimi zbrodniami związku większego nie ma ?

                  Co to takiego "polskie zbrodnie", polskojęzyczny skurwysynu?

                  > A cóż miał powiedzieć, skoro to >zrobili Polacy<. Do tych Polaków miej
                  > pretensje. Mogli nie mordować.

                  Do "Polaków" czy raczej do "sprawców", nazisto?

                  > Jak widać po Jedwabnem, przynajmniej tam mogli Polakom zaufać.

                  Powinni zaufać raczej twojemu mentalnemu kumplowi Schaperowi, tak?

                  > Nikt nie twierdził, że w stodole spalono 1600 osób. Twierdzono, że tyle
                  zabito w czasie jedwabińskiego pogromu. Nie tylko w stodole i nie tylko ogniem.

                  W takim razie gdzie i czym? Gdzie są groby tych 1400 osób?

                  > Nie 40, a co najmniej 40. Rozumiesz różnicę, czy Ci ją wyjaśnić dokładniej ?

                  Wytłumacz, pajacu, co to jest "co najmniej 40" - 45? 49? 51? A może 1600?
                  I zacytuj nazwiska tych "co najmniej 40", abyśmy wiedzieli, że wiesz o czym
                  mówisz, świński kutasie.
                • Gość: Kłamstwo ! Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.09.02, 14:45
                  Snajperku zezolku !! To teraz w sprawie reprywatyzacji( zwrotu swego majątku)
                  pozwy składa się do nowojorskiego sądu ??? Bredzisz szczeniaku !!. I pewno
                  dlatego 11 osoób zażądało dla siebie całego majątku ! Szczeniaczku pewno nie
                  wiesz kto Żydom zrabował ich majatki ??? Dlatego cię poinformuję . Majątki
                  Żydom w Polsce zrabowali Niemcy, a komisarycznym zarzadcą takiego majatku był
                  niejaki Nowak Jeziorański pracujący z Zarządzie Skonfiskowanego Mienia
                  Żydowskiego !!!! Szczeniaku, dalej dla twej wiedzy Niemcy wypłacili za te
                  zrabowane mienie zydowskie 69 mld dolarów !!!, które otrzymało państwo Izrael ,
                  które jako żywo poszkodowanym w tym rabunku nie było !!!!! I to jest właściwy
                  adresat słusznych żądań byłych żydowskich właścicieli !! Jak się ciulu nazywa
                  takich , ktorzy usiłują wyłudzić drugi raz odszkodowanie za coś za co złodziej
                  już zapłacił ? Nie wiesz to doszkoły zezolku !!
                  Snajperku zyzolku ! może tak nazwiesz z imienia i nazwiska jednego Polaka,
                  który zamordował w Jedwabnem choć jednego Żyda !!! Jak już je podasz to dzwoń
                  do szefa Ignatiewa bo on zadnym nazwiskiem nie dysponuje !!
                  Co do twoich przewodników : "zrobili to Polacy", "decydujący wpływ miała grupa
                  miejscowej polskiej ludności cywilnej" i "winni są Polacy" , rzekłbym guru
                  twoich wypocin !!! To nie są nauczyciele !! nie wiedziałeś o tym szczeniaku ??
                  • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 01:01
                    Gość portalu: Kłamstwo ! napisał(a):

                    > Snajperku zezolku !! To teraz w sprawie reprywatyzacji( zwrotu swego majątku)
                    > pozwy składa się do nowojorskiego sądu ???

                    Składać można gdzie się chce. A sąd takie w złym miejscu wnioski odrzuca - i po
                    sprawie.

                    > Bredzisz szczeniaku !!.

                    A to a propos czego ?

                    > I pewno
                    > dlatego 11 osoób zażądało dla siebie całego majątku ! Szczeniaczku pewno nie
                    > wiesz kto Żydom zrabował ich majatki ??? Dlatego cię poinformuję . Majątki
                    > Żydom w Polsce zrabowali Niemcy, a komisarycznym zarzadcą takiego majatku był
                    > niejaki Nowak Jeziorański pracujący z Zarządzie Skonfiskowanego Mienia
                    > Żydowskiego !!!! Szczeniaku, dalej dla twej wiedzy Niemcy wypłacili za te
                    > zrabowane mienie zydowskie 69 mld dolarów !!!, które otrzymało państwo Izrael,

                    Jeśli płacili za majątki, to za te, które w ich rękach zostały (np w
                    Niemczech). Majątki pożydowskie w Polsce w ręce państwa polskiego trafiły oraz
                    niektórych jego obywateli. Nie tylko zresztą pożydowskie, polskie także.

                    > które jako żywo poszkodowanym w tym rabunku nie było !!!!! I to jest właściwy
                    > adresat słusznych żądań byłych żydowskich właścicieli !! Jak się ciulu nazywa
                    > takich , ktorzy usiłują wyłudzić drugi raz odszkodowanie za coś za co złodziej
                    > już zapłacił ? Nie wiesz to doszkoły zezolku !!

                    Czy obecny posiadacz majątków (także pożydowskich), czyli Polska, coś komuś
                    zapłaciła ? I czy Kowalski, któremu skonfiskowano działkę też do Izraela o
                    odszkodowanie ma się zwracać ?

                    > Snajperku zyzolku ! może tak nazwiesz z imienia i nazwiska jednego Polaka,
                    > który zamordował w Jedwabnem choć jednego Żyda !!! Jak już je podasz to dzwoń
                    > do szefa Ignatiewa bo on zadnym nazwiskiem nie dysponuje !!

                    Poczytaj Sąsiadów. Tam są nazwiska. W materiałach śledztwa takoż.

                    > Co do twoich przewodników : "zrobili to Polacy", "decydujący wpływ miała grupa
                    > miejscowej polskiej ludności cywilnej" i "winni są Polacy" , rzekłbym guru
                    > twoich wypocin !!! To nie są nauczyciele !! nie wiedziałeś o tym szczeniaku ??

                    Kto nie jest nauczycielem ? Ale masz rację pisząc >zrobili to Polacy<. Tu się
                    z Tobą zgodzę.

                    Snajper.
                    • Gość: Kłamstwo ! Re: Mityczne odszkodowania. IP: 212.126.24.* 24.09.02, 13:35
                      Snajperku zyzolku !
                      To prokurator, geniusz polskiej nauki kryminalnej, Sąsiadów nie czytał ???!!
                      Wychodzi na to ,że jednak on ma więcej rozumu pod czaszką od ciebie zezolku i
                      wie , że w ksiązce nie szuka się dowodów , bo to jest powieść !!! Ale ty nie
                      wiesz co to jest powieść i już nigdy się nie dowiesz !!!
                      Co do odszkodowań , to jeszcze raz ci powtórzę przymule !!! Płaci ten co
                      zrabował i on już zapłacił !!! Ale podziwiam tych 11, którzy wyciagają łapy po
                      nie swoje ???
                      A tak na marginesie, to oni wczesniej swojego pozwu do sądu w Nowym Jorku nie
                      mogli złożyć ??? No popatrz, a ubek Wasersztajn vel Całko mógł za komuny
                      wyjechać na zachód !!!!!
                      • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania. IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 01:35
                        Gość portalu: Kłamstwo ! napisał(a):

                        > Snajperku zyzolku !
                        > To prokurator, geniusz polskiej nauki kryminalnej, Sąsiadów nie czytał ???!!
                        > Wychodzi na to ,że jednak on ma więcej rozumu pod czaszką od ciebie zezolku i
                        > wie , że w ksiązce nie szuka się dowodów , bo to jest powieść !!! Ale ty nie
                        > wiesz co to jest powieść i już nigdy się nie dowiesz !!!
                        > Co do odszkodowań , to jeszcze raz ci powtórzę przymule !!! Płaci ten co
                        > zrabował i on już zapłacił !!! Ale podziwiam tych 11, którzy wyciagają łapy
                        po
                        > nie swoje ???
                        > A tak na marginesie, to oni wczesniej swojego pozwu do sądu w Nowym Jorku nie
                        > mogli złożyć ??? No popatrz, a ubek Wasersztajn vel Całko mógł za komuny
                        > wyjechać na zachód !!!!!


                        Majątek bezprawnie zagarnięty jest nadal własnością swego właściciela. Stąd
                        praktycznie każda sprawa sądowa o zwrot majątku kończy się jego odzyskaniem
                        przez prawowitych właścicieli. Wolisz, aby skarb państwa musiał zwracać w 100%
                        posiadane cudze mienie ? Nie ma sprawy. Za pomocą kolejnych procesów
                        właściciele lub ich spadkobiercy swoją własność odzyskają. I będzie to nas
                        kosztować dużo drożej, niż ustawa reprywatyzacyjna.

                        Snajper.
        • Gość: diabeł Polska będzie publicznie atakowana i upokarzana 1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 00:29
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          ) Gość portalu: diabeł napisał(a):
          )
          ) ) Goldhagen dla początkujących
          ) ) prof. Norman G. Finkelstein
          ) )
          ) )
          ) ) Rzeczpospolita, 2001.06.20
          ) )
          ) ) Według "Sąsiadów" w Jedwabnem nie-Żydzi eksterminują Żydów z niezgłębionyc
          ) h
          ) ) powodów, a rozsądne wejrzenie w istotę sprawy okazuje się niemożliwe
          ) )
          ) ) "Freud dla początkujących" jest jedną z niewielkich książeczek wydanych w
          ) ) Ameryce w serii, która wprowadza czytelników w świat wpływowych myślicieli
          ) i
          ) ) idei. "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa są w pewien sposób karykaturą książek
          ) z
          ) ) tej serii. Nie tak dawno Przedsiębiorstwo Holokaust (Holocaust Industry)
          ) ) owacyjnie powitało potężną, lecz bezwartościową książkę Daniela
          ) ) Goldhagena "Hitler's willing executioners" ("Gorliwi kaci Hitlera"). Tomik
          )
          ) ) Grossa jest czymś w rodzaju "Goldhagena dla początkujących".
          ) )
          ) ) Przypominając"Gorliwych katów Hitlera", w jednych miejscach bardziej, w in
          ) nych
          ) ) mniej, "Sąsiedzi" mają łatwo rozpoznawalny znak firmowy Przedsiębiorstwa
          ) ) Holokaust. Poprzez "Przedsiębiorstwo Holokaust" rozumiem te osoby i instyt
          ) ucje
          ) ) które wykorzystują dla celów politycznych i finansowych ludobójstwo dokona
          ) ne
          ) ) na Żydach w czasie drugiej wojny światowej.
          )
          ) To wredne Przedsiębiorstwo Holocaust na pewno przekupiło tych biednych
          Polaków
          ) w Jedwabnem. Zapłacili im za zabicie swych ziomków, aby teraz bezczelnie
          ) domagać się odszkodowań. To pewnie była taka inwestycja. No właśnie, co z tym
          ) sławnym odszkodowaniem ? Kiedyż w końcu te mityczne żądania ujrzą światło
          ) dzienne ?

          Diabeł : Już dawno ujrzały światło dzienne! Tylko ty nie chcesz o tym wiedzieć!
          ----------------
          Ivo C. Pogonowski

          krzywe zwierciadło

          Komentarz do „Upiornej Dekady”

          (Sprawy dotyczące odszkodowań dla Polaków i Żydów za straty poniesione w wyniku
          hitlerowskiej i sowieckiej okupacji)

          Agencja Reutera doniosła z Buenos Aires, w piątek, 19 kwietnia 1996 roku,
          (godzina 14:50:17 PDT), w depeszy poświęconej Światowemu Kongresowi Żydów (The
          World Jewish Congress):

          - Israel Singer, sekretarz generalny WJC oświadczył, że – cytuję: - Ponad trzy
          miliony Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów.
          Nigdy na to nie pozwolimy (...) Będą słyszeli o tym od nas tak długo, jak
          Polska będzie istnieć- . Jeżeli Polska nie spełni roszczeń Żydów,
          będzie „publicznie atakowana i upokarzana” na forum międzynarodowym.

          Dziś niektórzy Żydzi wyceniają wartość majątku żydowskiego utraconego w Polsce
          i na terenach sąsiednich na miliardy dolarów. Potomkowie ofiar Holocaustu
          oczywiście nie mogą oczekiwać na wydobycie tych miliardów dolarów od potomków
          polskich ofiar wojny. Świadomi tych trudności, niektórzy Żydzi wylansowali mit
          o polskiej współodpowiedzialności za Holocaust. To prawda, że łatwiej było by
          uzyskać pieniądze od potomków ludzi obciążonych winą, niż od potomków
          niewinnych ofiar.

          Jan Tomasz Gross napisał trzy eseje, które w duchu nawiązują do tego mitu.
          Opublikowano je w roku 1998 w Krakowie, w wydawnictwie Universitas, pod
          wspólnym tytułem „Upiorna Dekada, 1939 – 1948”. Na 118 stronach niewielkiego
          formatu książki autor oskarża naród polski o wspólnictwo w zagładzie Żydów. Ten
          wysiłek propagandowy zaskakuje u autora poważnych prac naukowych.

          Symboliczny myszołów jedzący mięso nieboszczyków zdobi okładkę „Upiornej
          Dekady, 1939 – 1945”. Przypomina to propagandowe plakaty komunistów,
          szczególnie jeden o złej sławie: „Zaplutego karła reakcji” z roku 1945.
          Dekada „1939 – 1948” nie reprezentuje żadnego wyodrębnionego okresu polskich
          dziejów. Jednakże obejmuje ona okres Holocaustu, popełnionego przez
          nazistowskie Niemcy i wygnanie (exodus) Żydów ze Wschodniej i Środkowej Europy,
          jako skutek pogromów organizowanych przez Sowietów na terenie wszystkich państw
          satelickich. Stalin wykorzystywał ruch syjonistyczny, aby obalić mandat
          Wielkiej Brytanii w Palestynie. W tym procesie, stworzył „niszę możliwości”,
          jak to określił Paul Johnson, dla proklamowania Państwa Izrael. Naród polski
          nie miał nic wspólnego z tymi wydarzeniami.

          Gross fałszuje cytaty, aby uzyskać odpowiedni efekt. Na stronie 56, zmienia
          sens zdania z pamiętnika doktora Zygmunta Klukowskiego („Dziennik z lat
          okupacji Zamojszczyzny”wink. Gross insynuuje, że w październiku 1942 roku Polacy
          zamordowali około 2300 Żydów, podczas gdy w rzeczywistości Niemcy deportowali
          na egzekucję 934 ofiary. Oszustwo powstało przez pominięcie oznaczenia cytatów
          („”wink; ten zabieg zmienił znaczenie istotnej wypowiedzi w oryginale pamiętnika,
          w którym cytat ów odnosił się do stacjonujących na miejscu niemieckich
          żandarmów.

          Samoobrona i tożsamość narodowa podczas Okupacji

          Rdzenni Polacy uważali najeźdźców Niemieckich i Sowieckich za równie
          niebezpiecznych, podczas gdy wielu Żydów szukało wówczas bezpieczeństwa po
          sowieckiej stronie. Polacy byli naturalnie zajęci ratowaniem swego narodu,
          który został poddany masowym egzekucjom, które rozpoczęto na dwa lata przed
          Holocaustem. Od samego początku wojny, Niemcy dokonywali masowych morderstw na
          polskiej ludności cywilnej, szczególnie na zachodnich terenach Polski świeżo
          włączonych do Rzeszy. Na długo przed inwazją Polski, Niemcy przygotowywali
          listy ofiar przeznaczonych do egzekucji, które wwieźli ze sobą. Sowiecki NKWD
          przygotował listę 21,857 osób związanych ze środowiskami polskiej władzy.
          Wszystkie te osoby zostały zgładzone wiosną 1940 roku. Masowe egzekucje Żydów w
          komorach gazowych rozpoczęto dwa lata później.

          Gross nie uznaje faktu, że pomoc Żydom była częścią oporu przeciwko nazistom.
          Bez żadnego logicznego uzasadnienia podaje fakt, jakoby więcej Polaków było
          zaangażowanych w opór zbrojny niż w ratowanie Żydów. Fakt ten przedstawia jako
          dowód polskiego antysemityzmu.

          Aby zrozumieć desperacką walkę Polaków, prowadzoną w obliczu największej
          katastrofy w historii Polski i generalny brak zainteresowania etnicznych Żydów
          losem państwa polskiego, można przytoczyć wypowiedzi laureata Literackiej
          Nagrody Nobla – Izaaka Bashevisa Singera (1904 – 1991), opublikowane w „New
          York Forverts” 17 września 1944 roku. Pisząc pod pseudonimem literackim „Ichak
          Warszawski”, w artykule zatytułowanym „Żydzi i Polacy żyli razem przez 800 lat
          ale nigdy się nie zintegrowali”, pisarz stwierdził: - Rzadko Żyd uważał za
          konieczne nauczyć się polskiego, rzadko Żyda interesowała polska historia czy
          polityka. (...) Nawet w ostatnich latach zdarzało się bardzo rzadko, by Żyd
          dobrze mówił po polsku. Spośród trzech milionów Żydów zamieszkałych w Polsce,
          dwa i pół miliona nie było w stanie napisać nawet prostego listu po polsku i
          mówili (po polsku) bardzo słabo. Było w Polsce setki tysięcy Żydów, dla których
          język polski był tak samo obcy jak turecki (koniec cytatu). W tym samym
          czasopiśmie. I.B.Singer napisał 20 marca 1964 roku – Moje usta nie mogły
          przyzwyczaić się do wymawiania miękkich spółgłosek języka (polskiego). Moi
          przodkowie mieszkali w Polsce przez wiele stuleci, a ja byłem tam faktycznie
          cudzoziemcem, z odrębnym językiem, poglądami i religią, Czułem się w tej
          sytuacji wstrętnie i często myślałem o przeniesieniu się do Palestyny.
          (Powyższe cytaty pochodzą publikacji Chone Shmeruka o Izaaku Bashevisie
          Singerze i Bruno Schultzu, zamieszczonej w „Polish Review”, tom XXXVI, z roku
          1991, na stronach 161-167). Bashevis Singer sugeruje, że Żydzi w Polsce byli
          samo-wyobcowaną grupą etniczną lub osobnym narodem.

          Kara śmierci za pomoc Żydom występowała tylko w Polsce

          Istotą polityki rządu nazistowskiego, przez cały czas trwania reżimu, było
          wypełnianie doktryny Lebensraum, albo „niemieckiej
          • Gość: diabeł Polska będzie publicznie atakowana i upokarzana IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 00:31
            Kara śmierci za pomoc Żydom występowała tylko w Polsce

            Istotą polityki rządu nazistowskiego, przez cały czas trwania reżimu, było
            wypełnianie doktryny Lebensraum, albo „niemieckiej” przestrzeni życiowej. Celem
            rządu w Berlinie był zabór ziem słowiańskich i zastąpienie na nich ludności
            słowiańskiej przez ludność należącą według nich do „rasy niemieckiej”. Tak więc
            Polska miała być skolonizowana przez Niemców, a naród polski miał być
            wykorzeniony. Z tego powodu, Niemcy-naziści wykorzystywali każdą okazję by
            zabijać Polaków. Jednym z przykładów tej właśnie polityki była kara śmierci i
            natychmiastowa egzekucja całych polskich rodzin i całego sąsiedztwa za
            pomaganie Żydom. W tym samym okresie, na przykład w Danii, której Niemcy nie
            mieli zamiaru skolonizować, nie wykonano ani jednej egzekucji (na Duńczykach)
            za pomoc dla nielicznych Żydów, którzy tam mieszkali.

            Gross lekceważy te fakty i na stronie 41 opatruje nielogicznym tytułem jeden z
            rozdziałów:- O fakcie, że panujący polski antysemityzm był także powodem, że
            Polacy pomagający Żydom byli brutalnie i masowo mordowani przez Niemców. (Nie
            jestem pewien, czy zdanie to jest tytułem rozdziału – przyp. tłumacza – ale tak
            jest w tekście angielskim). Dalej, na stronie 60, Gross pisze: - jak to było,
            że ludzie, którzy dawali schronienie Żydom podczas wojny nie chcieli przyznawać
            się do tego po wojnie. (...) Wierzono, że każdy, kto pomagał Żydom, wzbogacił
            się i dlatego mógł być obrabowany lub poddany represjom za „złamanie kodeksu
            postępowania”. Gross nie wspomina o fakcie, że często było trudno przyznać się
            do tego, że przez ukrywanie Żyda narażało się również życie sąsiada, bez jego
            wiedzy – łatwiej było nie mówić sąsiadowi o „bombie zegarowej” w sąsiednim
            mieszkaniu i – co za tym idzie – nie świętować potem z tego powodu, że bomba
            nie wybuchła.

            Trzeba wziąć po uwagę fakt, że polscy „goje” mogliby zrobić o wiele więcej dla
            zapobieżenia tragicznemu losowi Żydów, gdyby nie to, że nie mogli zapobiec
            zabijaniu milionów polskich chrześcijan, w sytuacji, kiedy cały naród polski
            był narażony na ludobójstwo. Trudno znaleźć polską rodzinę nieżydowską, która
            by nie zaznała strat bliskich krewnych pod okupacją niemiecką czy sowiecką. W
            centralnej Polsce, której terytorium Niemcy przekształcili w „pola śmierci”,
            nazywanej przez nich Generalną Gubernią (protektoratem), zamieszkiwało
            jedenaście milionów Polaków (chrześcijan) i dwa miliony Żydów. Bariera
            kulturalna, którą opisał Bashevis Singer, oddzielała ich od siebie. Tak więc na
            każdą polską rodzinę przypadał jeden Żyd, rozpaczliwie potrzebujący pomocy.
            Obecność przedwojennej mniejszości niemieckiej i ludności „etnicznie
            niemieckiej” (Volksdeutsche – przyp. tłumacza), lokalnie rekrutowanej przez
            nazistów, bardziej jeszcze komplikowała walkę o przetrwanie, prowadzoną przez
            ludność polską i żydowską.

            Równie ważna była polityka sowiecka. Sowieci celowo nominowali Żydów na
            widoczne stanowiska w swoim aparacie terroru po to, aby później przerzucić winę
            za swoje zbrodnie na Żydów. Ta perfidna polityka sowiecka nie ułatwiała
            (Polakom) przyznawania się do ukrywania ludzi, którzy po wojnie stali się
            sowieckimi egzekutorami w Polsce. Szeroki udział ludzi pochodzenia żydowskiego
            w sowieckim aparacie terroru, zorganizowanym w Polsce, mówi bardzo wiele o ich
            braku zainteresowania istnieniem suwerennego narodu polskiego.

            Zbrodnie w czasie katastrofy

            Można bez końca przytaczać przykłady przestępstw kryminalnych i upadku
            moralnego, zarówno wewnątrz murów getta, jak i na zewnątrz. Sądy Armii Krajowej
            (AK), powiązane z Polskim Rządem na Wygnaniu w Londynie, skazywały na śmierć i
            wykonywały wyroki na zdrajcach i kryminalistach. Wszędzie, na całym świecie,
            kataklizmy dają ludziom okazję do uwolnienia najniższych instynktów. W Stanach
            Zjednoczonych standardową procedurą jest wysyłanie Gwardii Narodowej dla
            ochrony ludności przed powszechnymi rabunkami i innymi przestępstwami,
            popełnianymi podczas katastroficznych wydarzeń. Nikt w Ameryce nie uważa takich
            przestępstw za obrazę całego narodu. Antypolska propaganda, praktykowana przez
            Grossa i innych jemu podobnych wymaga tego, aby cały naród polski przyjmował
            zachowania poszczególnych kryminalistów jako grzechy wszystkich Polaków.

            Pojednanie wobec tradycji

            Tradycyjna żydowska nienawiść do Polaków rozwinęła się w okresie Rozbiorów
            Polski. Była bardziej powszechna niż nienawiść Żydów do Niemców. Ta sprawa
            została wspomniana przez polską pisarkę Zofię Kossak-Szczucką podczas
            Holocaustu, kiedy apelowała ona do Polaków – chrześcijan o poświęcenie się
            sprawie ratowania Żydów, przez udział w programie „Żegota”, finansowanym przez
            Polski Rząd na Uchodźstwie w Londynie.

            Dziś nienawiść żydowska do Polaków przejawia się w używaniu uogólnień, kiedy
            przychodzi do oskarżeń. Żydowscy studenci często uczą się, że Holocaust nie
            byłby możliwy, gdyby nie chcieli tego Polacy. Do nauczania o Holocauście używa
            się interpretacji ludobójstwa popełnionego na Żydach, opartej na przykładzie
            fermy zwierzęcej (por. „Maus” Arta Spiegelmana), gdzie pokazuje się Żydów jako
            myszy, Niemców jako koty, a Polaków jako świnie. Niektóre koledże w Ameryce
            uznają lekturę „fermy zwierzęcej” jako obowiązkową. Gdyby kiedykolwiek ta
            komiksowa wersja Holocaustu została przetłumaczona na polski i opublikowana w
            Polsce, obraziłaby wielu Polaków, którzy dotąd pamiętają jak Niemcy mówili o
            nich „polskie świnie”.

            W zakończeniu książki „Upiorna Dekada”, Gross porównuje polski antysemityzm do
            hitleryzmu w Niemczech, stalinizmu w Rosji i do prawnie usankcjonowanego
            niewolnictwa i rasizmu w Stanach Zjednoczonych. To jest ogromnie
            niesprawiedliwe. Antysemityzm nigdy nie był prawnie uznany w wolnej Polsce.
            Kiedy Polska była satelitą Sowietów, reżim komunistyczny w Warszawie wykonywał
            rozkazy Moskwy, czy to w Kielcach (pogrom Żydów – przyp. tłumacza), czy to w
            roku 1968, czy w każdym innym okresie historii PRL.

            Gross pisze: - Polacy – z powodu Holocaustu – powinni studiować historię
            prześladowań Żydów w Polsce. Inaczej nie będą w stanie żyć w zgodzie z ich
            własną tożsamością (koniec cytatu). Insynuacja zawarta w tym stwierdzeniu jest
            przeciwieństwem tego, co napisał Szymon Wiesenthal w książce „Krystyna,
            tragedia polskiego ruchu oporu”: – W polskiej historii stosunki miedzy Polakami
            i Żydami nigdy nie były proste.(Koniec cytatu). Na swoje 80-te urodziny
            Wiesenthal powiedział: - Wiem o tym, jaką rolę spełnili w Polsce po wojnie
            żydowscy komuniści, i ja jako Żyd nie chcę dźwigać na swoich barkach
            odpowiedzialności za tych Żydowskich komunistów. Nie mogę obarczać winą 36
            milionów Polaków za te tysiące (okupacyjnych) szantażystów („szmalcowników”,
            którzy byli pospolitymi przestępcami). (Koniec cytatu).

            • Gość: diabeł Polska będzie publicznie atakowana i upokarzana3 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 00:33
              Wnioski końcowe

              Nie ma już niezintegrowanych Polskich Żydów, których opisał Bashevis Singer.
              Dziś Żydzi mieszkający w Polsce są częścią narodu polskiego i idą drogą
              pojednania, które doradzał im Szymon Wiesenthal..

              Podczas II Wojny Światowej Polska została zdewastowana i ograbiona przez
              Niemców i Sowietów. Żydowskie posiadłości w Warszawie zostały zniszczone, razem
              z innymi dobrami mieszkańców stolicy Polski. Po wojnie stolica została
              odbudowana z ruin wielkim wysiłkiem i poświęceniem narodu polskiego. Tak było i
              w innych polskich miastach. Niemcy i Sowieci systematycznie rabowali polska
              ludność. Wszystkie żądania odszkodowań za zniszczone mienie w latach 1939 –
              1989 powinny być załatwiane bez dzielenia ich według kryteriów religijnych lub
              etnicznych.

              Niestety Gross, mimo swojej reputacji naukowej, uprawia propagandę w duchu
              oświadczeń wygłaszanych przez sekretarza generalnego Światowego Kongresu Żydów
              (WJC) i przytoczonych na wstępie tego artykułu. Propaganda Grossa pomaga tym,
              którzy domagają się okupu od Rządu Polskiego, jako zadośćuczynienia za zbrodnie
              popełnione w Polsce przez nazistów, sowietów i pospolitych przestępców.

              Tłumaczenie z języka angielskiego Mariusz Dawid Dastych

              Uwaga końcowa tłumacza: Są to obszerne fragmenty krytycznego artykułu profesora
              Ivo Cypriana Pogonowskiego o esejach prof. Jana Tomasza Grossa, które ukażą się
              w kwietniowym wydaniu miesięcznika „PANORAMA POLSKA-POLISH PANORAMA”,
              wydawanego w Edmonton, prowincja Alberta w Kanadzie. Cytaty z książki
              J.T.Grossa pt. „Upiorna Dekada, 1939 – 1948” pochodzą z tekstu angielskiego, a
              nie z wydania książki w języku polskim. – Mariusz Dawid Dastych. (2001-03-18).

              Kim jest profesor Ivo Cyprian Pogonowski? Nota biograficzna.

              „The Sarmatian Review” w USA pisze: - Pogonowski jest rzeczywiście wybitnym
              Amerykaninem polskiego pochodzenia, przykładem człowieka, który łączy w sobie
              benedyktyńskie umiłowanie pracy, wierność najlepszym ideałom polskiej historii
              i zdolność do osiągnięcia sukcesu w życiu publicznym Ameryki. Laureat Nagrody
              Polsko-Amerykańskiej (Polish American Prize), Pogonowski jest jednym z tych,
              którzy uosabiają „jasne punkty światła”, które każda społeczność etniczna musi
              podtrzymywać, jeśli pragnie być żywotna i udowodnić swoją obecność w szerokim
              spektrum amerykańskiego społeczeństwa.

              Pogonowski jest autorem „Historycznego Atlasu Polski” (1987) i książki „Żydzi w
              Polsce: Udokumentowana Historia” (1993). Niebawem zostanie wydany jego „Słownik
              Polsko – Angielski i Angielsko – Polski”, który rozszerza i wzbogaca o nowe
              treści wszystkie istniejące dotąd słowniki polsko-angielskie. Największy
              Kompletny Słownik Polsko – Angielski, którego jest autorem, zawiera 200 tysięcy
              słów na 3936 stronach. Jest nazywany „pomnikiem języka polskiego w Ameryce”.

              Podczas II Wojny Światowej prof. Pogonowski był więźniem obozów
              koncentracyjnych w Auschwitz i Oranienburgu-Sachsenhausen. Przeżył
              straszliwy „marsz śmierci”, podczas którego eskorta SS otwierała ogień do
              polskich więźniów.

              Napisał krytykę książki Jana Tomasza Grossa „Upiorna Dekada, 1939 – 1948”,
              która analizuje w jaki sposób i dlaczego pan Gross pisze swoje książki i jakich
              taktyk używa, aby uzyskać pożądany efekt.
              nowamedia.w.interia.pl/7Pogonowski.htm
          • Gość: snajper Mityczne odszkodowania cd. IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 01:43
            Gość portalu: diabeł napisał(a):

            > Diabeł : Już dawno ujrzały światło dzienne! Tylko ty nie chcesz o tym
            wiedzieć!

            Mimo pilnego przecztania tego co skopiowałes, nadal nie widzę tych mitycznych
            żądań. Sprawa reprywatyzacji, odzyskania majątków przez ich właścicieli lub ich
            spadkobierców nie jest żadnym żądaniem odszkodowań i nie dotyczy jedynie Żydów,
            tylko wszystkich byłych właścicieli. No i oczywiście nie ma żadnego związku z
            Holocaustem lub naszymi pogromami. Bo coż może mieć wspólnego chęć odzyskania
            swego majątku przez Polaka, Żyda i Francuza z mordami na Żydach ?

            Snajper.
            • Gość: diabeł Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 10:28
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: diabeł napisał(a):
              >
              > > Diabeł : Już dawno ujrzały światło dzienne! Tylko ty nie chcesz o tym
              > wiedzieć!
              >
              > Mimo pilnego przecztania tego co skopiowałes, nadal nie widzę tych mitycznych
              > żądań. Sprawa reprywatyzacji, odzyskania majątków przez ich właścicieli lub
              ich
              >
              > spadkobierców nie jest żadnym żądaniem odszkodowań i nie dotyczy jedynie
              Żydów,
              >
              > tylko wszystkich byłych właścicieli. No i oczywiście nie ma żadnego związku z
              > Holocaustem lub naszymi pogromami. Bo coż może mieć wspólnego chęć odzyskania
              > swego majątku przez Polaka, Żyda i Francuza z mordami na Żydach ?
              >
              > Snajper.

              D: Książka ta jest elementem nacisku i szantażu wobec Polski. Argumentacja jest
              prosta : uczestniczyli w holokauście i mienie Żydów zagrabili i nie chcą
              zwrócić! Cytat przewodniczącego Światowego Forum Żydów grożący poniżaniem
              Polski na forum międzynarodowym to może fikcja ?
              Jeśli nie potrafisz wyciągnąc tak prostych wniosków to budzi to moje zdziwienie.
              Zresztą każdy może wyciągać inne wnioski, ja nie zamierzam Ciebie do niczego
              przekonywać.
              Poza tym czemu przyczepiłeś sie tylko do tych odszkodowań? Rozumiem, że z
              resztą cytowanych artykułów się zgadzasz ??????????????????????
              • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 03:07
                Gość portalu: diabeł napisał(a):

                > D:Książka ta jest elementem nacisku i szantażu wobec Polski. Argumentacja jest
                > prosta : uczestniczyli w holokauście i mienie Żydów zagrabili i nie chcą
                > zwrócić!

                Czy uważasz, że gdyby żaden Polak żadnego Żyda nie tknął, to żydowskich
                majątków nie należałoby zwracać ?

                > Cytat przewodniczącego Światowego Forum Żydów grożący poniżaniem
                > Polski na forum międzynarodowym to może fikcja ?

                Ależ nie, tylko że sprawa reprywatyzacji z mitycznymi odszkodowaniami za
                pogromy związku żadnego nie mają.

                >Jeśli nie potrafisz wyciągnąc tak prostych wniosków to budzi to moje zdziwienie
                > Zresztą każdy może wyciągać inne wnioski, ja nie zamierzam Ciebie do niczego
                > przekonywać.
                > Poza tym czemu przyczepiłeś sie tylko do tych odszkodowań? Rozumiem, że z
                > resztą cytowanych artykułów się zgadzasz ??????????????????????

                Nie nie zgadzam się, jednak dyskutowanie z takimi poglądami, które są
                polakocentrycznymi interpretacjami wydają mi się pozbawione semsu. Takim z
                gruntu fałszywym poglądem jest twierdzenie, że karanie śmiercią rodzin za
                pomaganie Żydom było spowodowane dążeniem do wyniszczenia Polaków. Takie
                zarządzenie były powodowane dążeniem do wyniszczenie Żydów, do uniemożliwienia
                im znajdowania schronienia u Polaków. Miała zastraszyć Polaków oraz ich
                sąsiadów. Ale wyniszczyć mieli Żydów.

                Podobnie fałszywym jest stwierdzenie, że >antysemityzm nigdy nie był prawnie
                uznany w wolnej Polsce<. Program przedwojwennej endecji był wszak wyraźnie
                antysemicki. Podobnie jak niektóre wydawnictwa kościelne (Rycerz Niepokalanej).

                Podobnie trudno się zgodzić z twierdzeniem, że >żydowskie posiadłości w
                Warszawie zostały zniszczone<. Działki gruntu i wiele kamienic zostało w stanie
                zadawalającym przejęte przez państwo polskie.

                Za to gorące poparcie należy się tezie, iż >wszystkie żądania odszkodowań za
                zniszczone mienie w latach 1939 – 1989 powinny być załatwiane bez dzielenia ich
                według kryteriów religijnych lub etnicznych.< Poprzedni projekt ustawy
                reprywatyzacyjnej tego postulatu nie spełniał, bo uzależniał wypłatę
                rekompensaty od obecnego obywatelstwa byłego właściciela lub jego spadkobierców.

                >Upiornej dekady< nie czytałem, więc trudno mi polemizować z innymi
                stwierdzeniami autora, sciśle związanymi z omawianą książką.

                Pozdrwiam.

                • Gość: diabeł Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 08:53
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                  >
                  > > D:Książka ta jest elementem nacisku i szantażu wobec Polski. Argumentacja
                  > jest
                  > > prosta : uczestniczyli w holokauście i mienie Żydów zagrabili i nie chcą
                  > > zwrócić!
                  >
                  > Czy uważasz, że gdyby żaden Polak żadnego Żyda nie tknął, to żydowskich
                  > majątków nie należałoby zwracać ?

                  D: Zwracać, pytanie komu ? Złodziejskim organizacjom ? Napewno nie !
                  Czytałeś wywiad z Finkelstainem ? Dowiedziałeś sie kto otrzymuje
                  odszkodowania ?
                  >
                  > > Cytat przewodniczącego Światowego Forum Żydów grożący poniżaniem
                  > > Polski na forum międzynarodowym to może fikcja ?
                  >
                  > Ależ nie, tylko że sprawa reprywatyzacji z mitycznymi odszkodowaniami za
                  > pogromy związku żadnego nie mają.

                  D : Nigdzie nie pisze o odszkodowaniach za pogrom w Jedwabnem!
                  Inni ludzi, którzy są bliżej tej tematyki, dwóch zacytowałem, uważają
                  inaczej w sprawie związku miedzy nagłaśnianiem odpowiednio zinterpretowanych
                  faktów o zbrodniach ,a żadaniami zwrotu własności lub odszkodowan za nie.

                  >
                  > >Jeśli nie potrafisz wyciągnąc tak prostych wniosków to budzi to moje zdziwi
                  > enie
                  > > Zresztą każdy może wyciągać inne wnioski, ja nie zamierzam Ciebie do nicze
                  > go
                  > > przekonywać.
                  > > Poza tym czemu przyczepiłeś sie tylko do tych odszkodowań? Rozumiem, że z
                  > > resztą cytowanych artykułów się zgadzasz ??????????????????????
                  >
                  > Nie nie zgadzam się, jednak dyskutowanie z takimi poglądami, które są
                  > polakocentrycznymi interpretacjami wydają mi się pozbawione semsu.

                  D : Jak Finlelstein może byc polakocentryczny ?! Cała sztuka to znależć
                  równowage, a to niewielu sie udaje. Mnie sie wydaje, że on jest dość
                  wiarygodny zwłaszcza, że bezpośrednio zna tematyke. Drugi autor był w obozach
                  koncentracyjnych ale to Polak z pochodzenia i napewno ma polakocentryczne
                  interpretacje. Nie rozumiem jakie chciałbyś, żeby Polacy mieli interpretacje?
                  Skoro sa strona w tej sprawie ? Jeśli dyskutowanie z polskocentrycznymi
                  interpretacjami nie ma sensu to znaczy, że mamy do czynienia z przepaścia i
                  porozumieć sie nie można.


                  Takim z
                  > gruntu fałszywym poglądem jest twierdzenie, że karanie śmiercią rodzin za
                  > pomaganie Żydom było spowodowane dążeniem do wyniszczenia Polaków. Takie
                  > zarządzenie były powodowane dążeniem do wyniszczenie Żydów, do
                  uniemożliwienia
                  > im znajdowania schronienia u Polaków. Miała zastraszyć Polaków oraz ich
                  > sąsiadów. Ale wyniszczyć mieli Żydów.

                  D : No widzisz, to zarządzenie miało na celu wyniszczenie tych Polaków , którzy
                  pomagają Zydom, a Żydów oczywiście też co jest oczywiste!

                  >
                  > Podobnie fałszywym jest stwierdzenie, że >antysemityzm nigdy nie był prawnie
                  >
                  > uznany w wolnej Polsce<. Program przedwojwennej endecji był wszak wyraźnie
                  > antysemicki. Podobnie jak niektóre wydawnictwa kościelne (Rycerz
                  Niepokalanej).

                  D : To nie jest jednoznacze z prawnym uznaniem dopuszczalności antysemityzmu.
                  Nie było prawnych uregulowań tego typu i nie rzadzili : ani eNDECY ani Rycerz
                  Niepokalanej !

                  >
                  > Podobnie trudno się zgodzić z twierdzeniem, że >żydowskie posiadłości w
                  > Warszawie zostały zniszczone<. Działki gruntu i wiele kamienic zostało w sta
                  > nie zadawalającym przejęte przez państwo polskie.

                  D : Nie znam na ten temat danych. Państwo Polskie Bieruta bardzo dużo różnych
                  rzeczy przejeło....


                  >
                  > Za to gorące poparcie należy się tezie, iż >wszystkie żądania odszkodowań za
                  >
                  > zniszczone mienie w latach 1939 – 1989 powinny być załatwiane bez dzielen
                  > ia ich
                  > według kryteriów religijnych lub etnicznych.< Poprzedni projekt ustawy
                  > reprywatyzacyjnej tego postulatu nie spełniał, bo uzależniał wypłatę
                  > rekompensaty od obecnego obywatelstwa byłego właściciela lub jego
                  spadkobierców
                  > .
                  >
                  > >Upiornej dekady< nie czytałem, więc trudno mi polemizować z innymi
                  > stwierdzeniami autora, sciśle związanymi z omawianą książką.

                  D : Nie napisałeś nic jaki masz stosunek do stanowiska Finkelsteina ?????
                  >
                  > Pozdrwiam.
                  >
                  • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 01:19
                    Gość portalu: diabeł napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                    > >
                    > > > D:Książka ta jest elementem nacisku i szantażu wobec Polski. Argumentacja
                    > > > jest prosta : uczestniczyli w holokauście i mienie Żydów zagrabili i nie c
                    > > > hcą zwrócić!
                    > >
                    > > Czy uważasz, że gdyby żaden Polak żadnego Żyda nie tknął, to żydowskich
                    > > majątków nie należałoby zwracać ?
                    >
                    > D: Zwracać, pytanie komu ? Złodziejskim organizacjom ? Napewno nie! Czytałeś
                    > wywiad z Finkelstainem ? Dowiedziałeś sie kto otrzymuje odszkodowania ?

                    Nie organizacjom. Właścicielom lub ich spadkobiercom. To jest ich własność.

                    > D : Nigdzie nie pisze o odszkodowaniach za pogrom w Jedwabnem!
                    > Inni ludzi, którzy są bliżej tej tematyki, dwóch zacytowałem, uważają
                    > inaczej w sprawie związku miedzy nagłaśnianiem odpowiednio zinterpretowanych
                    > faktów o zbrodniach ,a żadaniami zwrotu własności lub odszkodowan za nie.

                    Już raz Cię pytałem. Gdyby żaden Polak żadnego Żyda nie zamordował, to by
                    majątków nie trzeba by było oddawać ?

                    > D : Jak Finlelstein może byc polakocentryczny ?! Cała sztuka to znależć
                    > równowage, a to niewielu sie udaje. Mnie sie wydaje, że on jest dość
                    > wiarygodny zwłaszcza, że bezpośrednio zna tematyke. Drugi autor był w obozach
                    > koncentracyjnych ale to Polak z pochodzenia i napewno ma polakocentryczne
                    > interpretacje. Nie rozumiem jakie chciałbyś, żeby Polacy mieli interpretacje?
                    > Skoro sa strona w tej sprawie ? Jeśli dyskutowanie z polskocentrycznymi
                    > interpretacjami nie ma sensu to znaczy, że mamy do czynienia z przepaścia i
                    > porozumieć sie nie można.

                    Marzy mi się obiektywizm. Mam wrażenie, że niektórzy to nawet zagłady Żydom
                    zazdroszczą i próbują wykazywać, że Żydzi to mieli wspaniałe życie za Niemca.

                    > Takim z
                    > > gruntu fałszywym poglądem jest twierdzenie, że karanie śmiercią rodzin za
                    > > pomaganie Żydom było spowodowane dążeniem do wyniszczenia Polaków. Takie
                    > > zarządzenie były powodowane dążeniem do wyniszczenie Żydów, do
                    > > uniemożliwienia im znajdowania schronienia u Polaków. Miała zastraszyć
                    > > Polaków oraz ich sąsiadów. Ale wyniszczyć mieli Żydów.
                    >
                    > D : No widzisz, to zarządzenie miało na celu wyniszczenie tych Polaków, którzy
                    > pomagają Zydom, a Żydów oczywiście też co jest oczywiste!

                    Właśnie, że nie. Miało to na celu zastraszenie Polaków, aby Żydów mozna było
                    bez rzeszkód mordować.

                    > > Podobnie fałszywym jest stwierdzenie, że >antysemityzm nigdy nie był prawnie
                    > > uznany w wolnej Polsce<. Program przedwojwennej endecji był wszak wyraź nie
                    > > antysemicki. Podobnie jak niektóre wydawnictwa kościelne (Rycerz
                    > Niepokalanej).
                    >
                    > D : To nie jest jednoznacze z prawnym uznaniem dopuszczalności antysemityzmu.
                    > Nie było prawnych uregulowań tego typu i nie rzadzili : ani eNDECY ani Rycerz
                    > Niepokalanej !

                    A czegóż Ty oczekujesz ? Prawnego nakazu antysemityzmu ? Antysemityzm był
                    akceptowany przez kościół. Był istotnym elementem ideologii oficjalnej partii -
                    endecji. Akcje antysemickie nie spotykały się z odrzuceniem i prawnymi
                    konsekwencjami - getto ławkowe, rozbijanie żydowskich sklepów, blokowanie
                    sklepów. Czegóż Ci jeszcze trzeba ? Chyba tylko obozów koncentracyjnych.

                    > > Podobnie trudno się zgodzić z twierdzeniem, że >żydowskie posiadłości w
                    > > Warszawie zostały zniszczone<. Działki gruntu i wiele kamienic zostało w sta
                    > > nie zadawalającym przejęte przez państwo polskie.
                    >
                    > D : Nie znam na ten temat danych. Państwo Polskie Bieruta bardzo dużo różnych
                    > rzeczy przejeło....

                    I ja o tych wszystkich majątkach piszę. Polskich także. Reprywatyzacja powinna
                    obejmować wszystkich byłych właścicieli i ch spadkobierców bez względu na
                    obecne obywatelstwo, religię, narodowość, płeć. Istotne powinno być jedynie
                    obywatelstwo polskie w momencie utraty majątku.
                    >
                    > > Za to gorące poparcie należy się tezie, iż >wszystkie żądania odszkodowań za
                    > > zniszczone mienie w latach 1939 – 1989 powinny być załatwiane bez dzielenia
                    > > ich według kryteriów religijnych lub etnicznych.< Poprzedni projekt ustawy
                    > > reprywatyzacyjnej tego postulatu nie spełniał, bo uzależniał wypłatę
                    > > rekompensaty od obecnego obywatelstwa byłego właściciela lub jego
                    > > spadkobierców.
                    > >
                    > > >Upiornej dekady< nie czytałem, więc trudno mi polemizować z innymi
                    > > stwierdzeniami autora, sciśle związanymi z omawianą książką.
                    >
                    > D : Nie napisałeś nic jaki masz stosunek do stanowiska Finkelsteina ?????

                    Stanowiska w jakiej sprawie ?

                    Pozdrawiam.

                • Gość: polishAM Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 23.09.02, 20:05
                  Przede wszystkim Polska nie zabrala Zydom zadnego majatku. Niemcy zabrali caly
                  majatek i przez lata splacali za niego Zydom spore odszkodowania. Teraz
                  cwaniaki chca otrzymac odszkodowania od nas ale tej sprawy nie sfinalizuja.
                  Jezeli nie wierzycie, ze Niemcy zabrali Zydom caly majatek to spytajcie Jana
                  Nowaka Jezioranskiego. On zarzadzal tym majatkiem w Warszawie, a jego stryj
                  robil majatek na pozydowskiej cegielni. Robili to na uslugach Hitlerowcow.
                  Potem Zydzi uzyli Jezioranskiego, do kampani przeciw Polsce. Szybka akcja
                  Edwarda Moskala, ktory ujawnil brunatna przeszlosc kuriera spowodowala koniec
                  kariery Nowaka w USA. Utracil wiarygodnosc. Link.

                  www.npajac.org/press/20010426_moskal_on_nowak.html
                  • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 01:07
                    Gość portalu: polishAM napisał(a):

                    > Przede wszystkim Polska nie zabrala Zydom zadnego majatku. Niemcy zabrali caly
                    > majatek i przez lata splacali za niego Zydom spore odszkodowania. Teraz
                    > cwaniaki chca otrzymac odszkodowania od nas ale tej sprawy nie sfinalizuja.
                    > Jezeli nie wierzycie, ze Niemcy zabrali Zydom caly majatek to spytajcie Jana
                    > Nowaka Jezioranskiego. On zarzadzal tym majatkiem w Warszawie, a jego stryj
                    > robil majatek na pozydowskiej cegielni. Robili to na uslugach Hitlerowcow.
                    > Potem Zydzi uzyli Jezioranskiego, do kampani przeciw Polsce. Szybka akcja
                    > Edwarda Moskala, ktory ujawnil brunatna przeszlosc kuriera spowodowala koniec
                    > kariery Nowaka w USA. Utracil wiarygodnosc. Link.

                    Majątki pożydowskie i polskie skonfiskowane wbrew prawu stały się własnością
                    Polski. I Polska powinna się z nich rozliczyć za pomocą reprywatyzacji. Nikt
                    nie płacił nikomu żadnych rekompensat za te majątki.

                    Snajper.
                    • Gość: Zero Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: 212.126.24.* 24.09.02, 14:58
                      Snajperku !
                      Mniej niż zero !! Nikt nie płacił za skonfiskowane majątki !!!!!!
                      To ty chcesz powiedzieć, że majątki Żydom skradli Polacy, albo państwo
                      polskie !! Debilu do szkoły !
                      • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 01:37
                        Gość portalu: Zero napisał(a):

                        > Snajperku !
                        > Mniej niż zero !! Nikt nie płacił za skonfiskowane majątki !!!!!!
                        > To ty chcesz powiedzieć, że majątki Żydom skradli Polacy, albo państwo
                        > polskie !! Debilu do szkoły !

                        Majątek bezprawnie zagarnięty jest nadal własnością swego właściciela. Stąd
                        praktycznie każda sprawa sądowa o zwrot majątku kończy się jego odzyskaniem
                        przez prawowitych właścicieli. Wolisz, aby skarb państwa musiał zwracać w 100%
                        posiadane cudze mienie ? Nie ma sprawy. Za pomocą kolejnych procesów
                        właściciele lub ich spadkobiercy swoją własność odzyskają. I będzie to nas
                        kosztować dużo drożej, niż ustawa reprywatyzacyjna.

                        Snajper.
                        • Gość: Szafa Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 26.09.02, 15:17
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Majątek bezprawnie zagarnięty jest nadal własnością swego właściciela. Stąd
                          > praktycznie każda sprawa sądowa o zwrot majątku kończy się jego odzyskaniem
                          > przez prawowitych właścicieli. Wolisz, aby skarb państwa musiał zwracać w
                          100%
                          > posiadane cudze mienie ? Nie ma sprawy. Za pomocą kolejnych procesów
                          > właściciele lub ich spadkobiercy swoją własność odzyskają. I będzie to nas
                          > kosztować dużo drożej, niż ustawa reprywatyzacyjna.
                          >
                          > Snajper.
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          --------------------------------------------------------------------------------

                          Snajperku !
                          Dlaczego nie słuchasz dobrych rad ? i nie pójdziesz wreszcie do szkoły !!!??
                          sądzisz , że twoje wypociny w internecie cię nobilitują ???

                          Jak dziecku będę ci tłumaczył krok po kroku choc watpię abyś debilku cokolwiek
                          z tego zrozumiał !
                          1. Majątki żydowskie w Polsce zrabowali Niemcy !
                          2. Majątki( czytaj nieruchomości) Żydów , którzy zdradzili swą Ojczyznę Polskę
                          i przyłączyli się do Stalina denuncjując Polaków ,na mocy dekretów o
                          odstępstwie od narodowości polskiej ( z 1945 r.) zostały przejete na rzecz
                          państwa polskiego !!
                          Taki mamy stan prawny, a ty debilku bredzisz, że jak ktoś bezprawnie został
                          pozbawiony swego majątku jest nadal własnością jego właściciela !!! Gdzie ty
                          widzisz bezprawne przejecie przez Polskę majątków zydowskich ??? Chyba tylko
                          przygłup może o czymś takim bredzić !!!
                          3.Terytorium Polski zostało podbite przez Niemców i Rosjan, i ci ktorzy
                          utracili wówczas swe majątki, aby mieć moralne prawo do ubiegania się o jego
                          zwrot winni byli prowadzić walkę z okupantem !!!! W wojnie z okupantem Polska
                          i Polacy oddali życie swych 6 mln swoich Obywateli , a ty pieprzysz ,że więcej
                          prawa do tego co wywalczyli walczący o Polskę, mają byli właściciele !!! Ty
                          jesteś chory i to bardzo mocno !!!!!!. Co mieliby byli właściciele , gdyby nie
                          ci , którzy walczyli ??? !!!!! Teraz państwo może dokonać reprywatyzacji, ale
                          swoim Obywatelom, a nie palantom ktorzy nie zrobili nic, aby w walce odzyskać
                          swe majątki !!!!!!
                          • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 16:27
                            Powtórzę, bo chyba nie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz.

                            Majątek bezprawnie zagarnięty jest nadal własnością swego właściciela. Stąd
                            praktycznie każda sprawa sądowa o zwrot majątku kończy się jego odzyskaniem
                            przez prawowitych właścicieli. Wolisz, aby skarb państwa musiał zwracać w 100%
                            posiadane cudze mienie ? Nie ma sprawy. Za pomocą kolejnych procesów
                            właściciele lub ich spadkobiercy swoją własność odzyskają. I będzie to nas
                            kosztować dużo drożej, niż ustawa reprywatyzacyjna.

                            Snajper.
                            • Gość: polishAM Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.nas38.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 02.10.02, 07:04
                              Oczywiscie tylko sad polski i polskie prawo moze decydowac czy wlasciciel
                              otrzyma swoj majatek. Polskie prawo jest jednoznaczne. Rok 1945 byl rokiem
                              czarnej kreski. Majatki poniemieckie staly sie wlasnoscia Polski. Wszystkie
                              pretensje do Niemcow. O tak, Niemcy splacali Zydom straty materialne. Polska
                              Zydom majatkow nie odebrala. Pytajcie Jezioranskiego. ON WSPOLPRACOWAL Z
                              GESTAPO.
                              polishmagazine-express.com/kurier.html
                              • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 07:17
                                Gość portalu: polishAM napisał(a):

                                > Oczywiscie tylko sad polski i polskie prawo moze decydowac czy wlasciciel
                                > otrzyma swoj majatek. Polskie prawo jest jednoznaczne. Rok 1945 byl rokiem
                                > czarnej kreski. Majatki poniemieckie staly sie wlasnoscia Polski. Wszystkie
                                > pretensje do Niemcow. O tak, Niemcy splacali Zydom straty materialne. Polska
                                > Zydom majatkow nie odebrala. Pytajcie Jezioranskiego. ON WSPOLPRACOWAL Z
                                > GESTAPO.
                                > <a href="http://polishmagazine-xpress.com/kurier.html"target="_blank">polishma
                                > gazine-express.com/kurier.html</a>

                                Polska majątki byłym właścicielom oddaje i nadal będzie oddawać. Bo to jest
                                nadal ich własność. Takie jest prawo.

                                Snajper.

                                PS. Nie tylko o Żydach mówimy. To dotyczy wszystkich obywateli Polskich i ich
                                spadkobierców. Z cudzoziemcami zdaje się jest trochę inna sprawa.
                          • Gość: snajper Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 16:28
                            Powtórzę, bo chyba nie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz.

                            Majątek bezprawnie zagarnięty jest nadal własnością swego właściciela. Stąd
                            praktycznie każda sprawa sądowa o zwrot majątku kończy się jego odzyskaniem
                            przez prawowitych właścicieli. Wolisz, aby skarb państwa musiał zwracać w 100%
                            posiadane cudze mienie ? Nie ma sprawy. Za pomocą kolejnych procesów
                            właściciele lub ich spadkobiercy swoją własność odzyskają. I będzie to nas
                            kosztować dużo drożej, niż ustawa reprywatyzacyjna.

                            Snajper.
                            • Gość: Owoc ! Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 09:47
                              Snajperku !
                              Chcesz powiedzieć !!, że komuś w Polsce odebrano majątek niezgodnie z
                              obowiązującym prawem ????
                              Przecież tacy, mój mały durniu, nie potrzebują czekać na ustawę
                              reprywatyzacyjną !!! już dawno mogą dochodzić swego w oparciu o uchylenie
                              decyzji podejmowanych niezgodnie z obowiązującym prawem!! Być może mój
                              niedouczony snajperku, chodzi ci wogóle o przejęcie przez państwo majątków
                              prywatnych, ale to już inna bajka !!!
                              Co do tzw. majatków prywatnych porzuconych, to zostały one przjete na własność
                              państwa na mocy przepisów o majątkach poniemieckich i porzuconych po upływie 10
                              lat . Ale snajperku z twoich powieści wynika, że Polska będzie musiała oddać
                              byłym właścicielom niemieckim ziemie zachodnie i odzyskane, bo one są
                              własnością właścicieli, którzy zostali tej własności bezprawnie pozbawieni !!!!
                              Gratuluję , gratuluję wiedzy na temat włsności . Gratuluję wiedzy wogóle !!
                              Palancie , złobek to jednak dla ciebie za wysoki poziom !!!
                              Teraz co do odszkodowań !! W latach 60 ych rząd polski podpisał umowę z rządem
                              polskim o przejęciu na siebie uregulowanie roszczeń swoich obywateli za ich
                              znacjonalizowane majątki w Polsce. Od tej pory roszczenia byłych właścicieli
                              majatków w Polsce, obywateli USA !!! musi zaspakajać rząd amerykański !! Nie
                              wiesz i o tym palancie ?? I sądzisz na dodatek , że kształceni nasi starsi
                              bracia o tym nie wiedzą ???!!
                              • Gość: Lisek Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.man.polbox.pl 27.09.02, 14:48

                                Dz.U.46.13.87
                                DEKRET
                                z dnia 8 marca 1946 r.
                                o majątkach opuszczonych i poniemieckich.
                                (Dz. U. z dnia 19 kwietnia 1946 r.)
                                Na podstawie ustawy z dnia 3 stycznia 1945 r. o trybie wydawania dekretów z
                                mocą ustawy (Dz. U. R. P. Nr 1, poz. 1) - Rada Ministrów postanawia, a
                                Prezydium Krajowej Rady Narodowej zatwierdza, co następuje:
                                Dział I.
                                Przepisy ogólne.
                                Art. 1. 1. Wszelki majątek (ruchomy i nieruchomy) osób, które w związku z wojną
                                rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciły jego posiadanie, a następnie go nie
                                odzyskały, jest majątkiem opuszczonym w rozumieniu niniejszego dekretu.
                                2. Uważa się również za opuszczony majątek (ruchomy i nieruchomy), będący w
                                posiadaniu osób trzecich na podstawie umowy, zawartej z właścicielem, jego
                                prawnymi następcami, osobami prawa ich reprezentującymi lub działającymi w
                                interesie tych osób, jeśli umowa ta miała na celu uchronienie tego majątku od
                                utraty w związku z wojną lub okupacją.
                                3. Przepis ust. 2 stosuje się także do wszystkich przypadków, gdy posiadacz
                                majątku wywodzi swe prawa od osób, które w kolejnym następstwie opierają swe
                                prawa na pierwotnej umowie, określonej w ust. 2.
                                4. Nie uważa się za majątek opuszczony praw najmu pomieszczeń i budynków, chyba
                                że stanowią część składową istniejących przedsiębiorstw państwowych lub
                                handlowych.
                                orzeczenia sądów
                                Art. 2. 1. Z mocy samego prawa przechodzi na własność Skarbu Państwa wszelki
                                majątek:
                                a) Rzeszy Niemieckiej i byłego Wolnego Miasta Gdańska,
                                b) obywateli Rzeszy Niemieckiej i byłego Wolnego Miasta Gdańska z
                                wyjątkiem osób narodowości polskiej lub innej przez Niemców prześladowanej,
                                c) niemieckich i gdańskich osób prawnych z wyłączeniem osób prawnych prawa
                                publicznego,
                                d) spółek kontrolowanych przez obywateli niemieckich lub gdańskich albo
                                przez administrację niemiecką lub gdańską,
                                e) osób zbiegłych do nieprzyjaciela.
                                2. Przepisu ustępu poprzedzającego nie stosuje się do niezbędnych przedmiotów
                                osobistego użytku, należących do osób, wymienionych pod lit. b) i e).
                                3. Minister Sprawiedliwości w porozumieniu z właściwymi ministrami ustali w
                                rozporządzeniu, jakie osoby i spółki oraz w jakim postępowaniu uznane będą za
                                podlegające przepisowi ust. 1 lit. b), c), d), e).
                                4. Majątek niemieckich i gdańskich osób prawnych prawa publicznego (ust. 1 lit.
                                c) przechodzi z mocy samego prawa na własność odpowiednich polskich osób
                                prawnych. W braku takich osób lub w razie zbiegu zainteresowań kilku osób
                                prawnych uchwała Rady Ministrów oznaczy osobę prawną, na własność której ma
                                przejść majątek.
                                5. Z mocy przepisu niniejszego artykułu nie przechodzi na własność Skarbu
                                Państwa lub osób prawnych prawa publicznego majątek określony w ust. 1:
                                a) który został zajęty lub skonfiskowany przez b. władze okupacyjne, chyba
                                że majątek ten stanowił przedtem własność Skarbu Państwa lub wspomnianych osób
                                prawnych, albo zajęcie lub konfiskata dotyczyły mienia osób lub spółek,
                                wskazanych w ust. 1 i 4,
                                b) którego wyzbycie się na rzecz osób i spółek, wymienionych w ust. 1 i 4,
                                nastąpiło po dniu 1 września 1939 r. pod wpływem groźby, uprawniającej
                                właściciela, zbywającego majątek do uchylenia się od skutków prawnych
                                oświadczenia woli.
                                Majątek, o którym mowa w ustępie niniejszym, uważa się za opuszczony, jeżeli
                                podpada pod przepis art. 1.
                                6. Przejście na własność Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego
                                nieruchomości i wszelkich praw hipotekowanych z mocy przepisów niniejszego
                                dekretu podlega ujawnieniu w księgach hipotecznych (gruntowych) na wniosek
                                właściwego okręgowego urzędu likwidacyjnego.
                                7. Wierzytelności pieniężne i inne prawa należne osobom i spółkom, których
                                majątek z mocy ust. 1 przechodzi na własność Skarbu Państwa lub osób prawnych
                                prawa publicznego, uznaje się za zajęte na rzecz Skarbu Państwa lub osób
                                prawnych prawa publicznego z mocy samego prawa.
                                orzeczenia sądów
                                tezy z piśmiennictwa
                                Art. 3. 1. Nieważne są wszelkie czynności lub akty prawne zdziałane w
                                odniesieniu do majątku opuszczonego z władzami okupacyjnymi albo instytucjami
                                lub osobami, działającymi z ramienia tych władz albo w porozumieniu z nimi, jak
                                również umowy, określone w art. 1 ust. 2 i 3.
                                2. Nieważne są wszelkie czynności lub akty prawne zdziałane w odniesieniu do
                                majątków wymienionych w art. 2 ust. 1 i 4 oraz w odniesieniu do majątków
                                opuszczonych celem zapobieżenia ich przejściu na własność Skarbu Państwa lub
                                osób prawnych prawa publicznego lub objęciu ich przez okręgowy urząd
                                likwidacyjny.
                                Art. 4. 1. Nabywca majątku opuszczonego lub przechodzącego na własność Skarbu
                                Państwa lub osób prawnych prawa publicznego na mocy art. 2 ust. 1 i 4 jest
                                posiadaczem złej wiary, jeśli nabycie majątku nastąpiło na mocy czynności lub
                                aktów prawnych, które na podstawie art. 3 są uznane za nieważne z wyjątkiem
                                umów oznaczonych w art. 1 ust. 2 lub 3. Jest posiadaczem złej wiary również
                                wówczas, gdy tytuł swój wywodzi od osoby wpisanej do ksiąg hipotecznych, jeżeli
                                osoba ta nabyła majątek na mocy czynności lub aktów prawnych uznanych stosownie
                                do przepisów art. 3 za nieważne z wyjątkiem umów, określonych w art. 1 ust. 2 i
                                3.
                                2. Posiadacz złej wiary nie ma prawa żądania zwrotu dokonanych przez siebie
                                nakładów, choćby przez to wartość majątku wzrosła oraz można od niego
                                poszukiwać dochodów za cały czas posiadania majątku.
                                Art. 5. 1. Państwo, przedsiębiorstwa i instytucje państwowe, osoby prawne prawa
                                publicznego, instytucje spółdzielcze, społeczne i przedsiębiorstwa użyteczności
                                publicznej oraz posiadacze majątków oddanych im w posiadanie przez władze
                                państwowe mają prawo żądania równowartości dokonanych przez nich nakładów, a
                                Państwo, przedsiębiorstwa i instytucje państwowe oraz osoby prawne prawa
                                publicznego także i równowartości nakładów dokonanych przez b. władze
                                okupacyjne lub przez osoby i spółki, wymienione w przepisie art. 2 ust. 1 i 4,
                                których mienie przechodzi z mocy prawa na własność Skarbu Państwa lub osób
                                prawnych prawa publicznego, we wszystkich tych przypadkach jednak tylko do
                                wysokości wzrostu wartości majątku w chwili zwrotu. Z wartości nakładów należy
                                potrącić dochody oraz inne korzyści, osiągnięte w czasie posiadania.
                                2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do osób, które posiadały majątek na
                                zasadzie umów, wymienionych w art. 1 ust. 2 i 3, lecz tylko co do nakładów
                                przez nie poczynionych.
                                3. W celu zabezpieczenia należności z tytułu dokonanych nakładów Państwo oraz
                                instytucje, wymienione w ust. 1, uprawnione są do wniesienia ostrzeżenia
                                hipotecznego (adnotacji) do wysokości poczynionych nakładów. Wykaz należności
                                za nakłady, zaświadczony przez okręgowy urząd likwidacyjny, stanowi tytuł do
                                wpisania ostrzeżenia (adnotacji) w księdze hipotecznej (gruntowej).
                                orzeczenia sądów
                                Art. 6. 1. Nakłady, dokonane w nieruchomościach lub przedsiębiorstwach
                                przemysłowych i handlowych przez b. władze okupacyjne oraz przez osoby i
                                spółki, wymienione w przepisie art. 2 ust. 1 i 4, których majątek przechodzi z
                                mocy prawa na własność Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego
                                tudzież nakłady, dokonane przez polskie władze, instytucje i przedsiębiorstwa
                                państwowe oraz przez osoby prawne polskiego prawa publicznego, instytucje
                                społeczne, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i przez posiadaczy
                                majątków, oddanych im w posiadanie przez władze państwowe, nie podlegają
                                wydaniu osobie uprawnionej do przywrócenia posiadania majątku głównego, jeżeli
                                nakłady te dadzą się dogodnie oddzielić od majątku głównego bez uszkodzenia
                                nakładów lub majątku.
                                2. Za nakłady w rozumieniu ust. 1 uważa się w szczególności wszelkie substancje
                                majątkowe, nie wyłączając towarów, nawet zakupionych z funduszów właściciela
                                przedsiębiorstwa, oraz wszelkie połączenia i przekształcenia majątku.
                                3. Jeżeli nakłady przewyższają wartość majątku w stosunku do jego wartości w
                                chwili utraty posiadania, Skarb Państwa, przedsiębiorstwa i instytucje lub
                                osoby pra
                                • Gość: Lisek Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.man.polbox.pl 27.09.02, 14:50
                                  Art. 6. 1. Nakłady, dokonane w nieruchomościach lub przedsiębiorstwach
                                  przemysłowych i handlowych przez b. władze okupacyjne oraz przez osoby i
                                  spółki, wymienione w przepisie art. 2 ust. 1 i 4, których majątek przechodzi z
                                  mocy prawa na własność Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego
                                  tudzież nakłady, dokonane przez polskie władze, instytucje i przedsiębiorstwa
                                  państwowe oraz przez osoby prawne polskiego prawa publicznego, instytucje
                                  społeczne, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i przez posiadaczy
                                  majątków, oddanych im w posiadanie przez władze państwowe, nie podlegają
                                  wydaniu osobie uprawnionej do przywrócenia posiadania majątku głównego, jeżeli
                                  nakłady te dadzą się dogodnie oddzielić od majątku głównego bez uszkodzenia
                                  nakładów lub majątku.
                                  2. Za nakłady w rozumieniu ust. 1 uważa się w szczególności wszelkie substancje
                                  majątkowe, nie wyłączając towarów, nawet zakupionych z funduszów właściciela
                                  przedsiębiorstwa, oraz wszelkie połączenia i przekształcenia majątku.
                                  3. Jeżeli nakłady przewyższają wartość majątku w stosunku do jego wartości w
                                  chwili utraty posiadania, Skarb Państwa, przedsiębiorstwa i instytucje lub
                                  osoby prawne prawa publicznego mają prawo zamiast żądania równowartości
                                  nakładów wykupić majątek główny od jego właściciela. W braku porozumienia co do
                                  warunków wykupu warunki te ustali komisja szacunkowa, której skład,
                                  postępowanie przed nią oraz zasady ustalenia szacunku i innych warunków wykupu
                                  określi Prezes Rady Ministrów w rozporządzeniu wydanym w porozumieniu z
                                  Ministrami Skarbu i Sprawiedliwości.
                                  4. Orzeczenie komisji co do warunków wykupu nie ulega zaskarżeniu w trybie
                                  administracyjnym. Jeżeli strona nie zgadza się na te warunki, może w ciągu 3
                                  miesięcy od dnia doręczenia jej tego orzeczenia żądać ustalenia warunków wykupu
                                  w trybie postępowania niespornego przez sąd grodzki miejsca położenia majątku.
                                  5. Straty wynikłe wskutek utraty posiadania nie mogą być potrącane z nakładów.
                                  orzeczenia sądów
                                  Dział II.
                                  Urzędy Likwidacyjne.
                                  Art. 7. 1. Tworzy się Główny Urząd Likwidacyjny i okręgowe urzędy likwidacyjne.
                                  2. Właściwość miejscowa okręgowego urzędu likwidacyjnego rozciąga się na obszar
                                  województwa. Prezes Rady Ministrów może w drodze rozporządzenia zmieniać
                                  granice miejscowej właściwości okręgowego urzędów likwidacyjnych.
                                  3. Do zakresu działania urzędów likwidacyjnych należy:
                                  a) zabezpieczanie majątków opuszczonych do czasu objęcia ich w zarząd
                                  przez właściwe ze względu na rodzaj majątku władze,
                                  b) kontrola i sporządzanie inwentarza takich majątków,
                                  c) oddawanie w najem lub dzierżawę majątków opuszczonych, przeznaczonych
                                  do tego przez władze, właściwe ze względu na rodzaj majątku,
                                  d) przedsiębranie czynności, wymienionych pod lit. a)-c), co do majątków,
                                  przechodzących na własność Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego
                                  (art. 2 ust. 1 i 4),
                                  e) sprzedaż ruchomości w przypadku, gdy zachodzi niebezpieczeństwo
                                  niszczenia ich substancji lub gdy koszty ich przechowania są niewspółmiernie
                                  wysokie w stosunku do ich wartości.
                                  4. Urzędy likwidacyjne są ponadto powołane do sprawowania innych czynności,
                                  zleconych im przepisami niniejszego dekretu lub rozporządzeń wydanych na jego
                                  podstawie.
                                  Art. 8. 1. Urzędy likwidacyjne podlegają Prezesowi Rady Ministrów. Na ziemiach
                                  odzyskanych okręgowe urzędy likwidacyjne podlegają Ministrowi Ziem Odzyskanych.
                                  2. Główny Urząd Likwidacyjny może występować do Ministra Ziem Odzyskanych z
                                  wnioskami zmierzającymi do koordynowania działalności likwidacyjnej na całym
                                  obszarze Państwa.
                                  3. Na czele Głównego Urzędu Likwidacyjnego stoi prezes, mianowany przez Prezesa
                                  Rady Ministrów. Wiceprezesów mianuje Prezes Rady Ministrów na wniosek prezesa
                                  Głównego Urzędu Likwidacyjnego.
                                  4. Na czele okręgowego urzędu likwidacyjnego stoi dyrektor, mianowany przez
                                  Prezesa Rady Ministrów na wniosek prezesa Głównego Urzędu Likwidacyjnego.
                                  5. Na ziemiach odzyskanych dyrektorów okręgowych urzędów likwidacyjnych mianuje
                                  Minister Ziem Odzyskanych.
                                  Art. 9. Prezes Rady Ministrów w porozumieniu z Ministrem Ziem Odzyskanych
                                  określi w drodze rozporządzenia organizację urzędów likwidacyjnych oraz ich
                                  uprawnienia, w szczególności w zakresie zbywania majątku oraz oddawania go w
                                  najem lub dzierżawę (art. 12).
                                  Art. 10. 1. Każda władza państwowa, samorządowa, osoba prawna lub fizyczna,
                                  powziąwszy wiadomość o majątku, który jest opuszczony lub przechodzi na
                                  własność Skarbu Państwa albo osób prawnych prawa publicznego w myśl art. 2 ust.
                                  1 i 4, winna o tym niezwłocznie zawiadomić właściwy okręgowy urząd likwidacyjny.
                                  2. Jeżeli przed objęciem nadzoru przez urząd likwidacyjny zajdzie potrzeba
                                  wydania natychmiastowych zarządzeń w celu ochrony majątku, najbliższa władza
                                  państwowa lub samorządowa przedsiębierze niezbędne środki, zawiadamiając o tym
                                  niezwłocznie właściwy urząd likwidacyjny.
                                  3. Bliższe szczegóły oraz zakres obowiązków, ciążących na poszczególnych
                                  władzach państwowych dla wykonania przepisów ust. 1 i 2 określi w drodze
                                  rozporządzenia Prezes Rady Ministrów w porozumieniu z właściwymi ministrami.
                                  Art. 11. 1. Każdy, kto sprawował z ramienia b. władz okupacyjnych zarząd
                                  przymusowy, komisaryczny lub powierniczy jak również każdy, kto jest w
                                  posiadaniu lub sprawuje faktyczny zarząd majątków opuszczonych albo
                                  przechodzących na własność Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego z
                                  mocy przepisów niniejszego dekretu, winien niezwłocznie zgłosić te majątki
                                  łącznie z wszelkimi rachunkami i dowodami oraz gotowizną, znajdującą się w jego
                                  rękach, właściwemu okręgowemu urzędowi likwidacyjnemu.
                                  2. Kto wykracza przeciw przepisowi ust. 1, podlega karze więzienia lub aresztu
                                  do lat pięciu i grzywny do 200.000 zł albo jednej z tych kar. Właściwymi do
                                  orzekania są sądy okręgowe.
                                  Art. 12. 1. Okręgowy urząd likwidacyjny po skontrolowaniu i przejęciu majątku
                                  według inwentarza i bilansu otwarcia, sporządzonego przez władze sprawujące
                                  tymczasowy zarząd, przekazuje majątki, przechodzące z mocy art. 2 ust. 1 i 4 na
                                  własność Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego, w zarząd właściwym
                                  ze względu na rodzaj majątku ministerstwom lub organom samorządu terytorialnego
                                  albo organom innych osób prawnych prawa publicznego ze szczególnym
                                  uwzględnieniem interesów osadnictwa i repatriacji. Właściwe ministerstwa mogą
                                  nadawać te majątki na własność osadnikom i repatriantom, o ile chodzi o ziemie
                                  odzyskane w porozumieniu z Ministrem Ziem Odzyskanych. Władze sprawujące
                                  tymczasowy zarząd winny przedstawić spis inwentarza okręgowemu urzędowi
                                  likwidacyjnemu w ciągu miesiąca, a bilans otwarcia w ciągu 4 miesięcy, licząc
                                  od dnia wejścia w życie niniejszego dekretu.
                                  2. Majątki opuszczone zostaną przekazane w zarząd właściwym ze względu na
                                  rodzaj danego majątku ministerstwom lub organom samorządu terytorialnego. Za
                                  zgodą właściwego ministra majątki te mogą być ponadto oddawane w bezpośredni
                                  zarząd i użytkowanie instytucjom użyteczności publicznej, instytucjom
                                  spółdzielczym, społecznym, organizacjom kulturalnym i oświatowym oraz
                                  organizacjom pomocy dla grup ludności szczególnie prześladowanych przez Niemców.
                                  3. Prezes Rady Ministrów w porozumieniu z Ministrem Skarbu i właściwymi
                                  ministrami ustali w drodze rozporządzeń tryb zarządu majątków, wymienionych w
                                  ust. 1 i 2, oraz określi warunki przekazywania w zarząd i użytkowanie majątków
                                  w myśl ust. 2, sposób i warunki uwzględnienia interesów osadnictwa i
                                  repatriacji, w szczególności nadawania majątków osadnikom i repatriantom na
                                  własność, warunki dokonywania wpłat (art. 14), a także warunki zbywania lub
                                  likwidacji majątków, oddawania ich w najem i dzierżawę oraz oznaczy krąg
                                  instytucji i osób uprawnionych do nabywania i otrzymywania w najem lub
                                  dzierżawę tych majątków.
                                  4. Przejęcie przez właściwe ministerstwo lub organ samorządu terytorialnego
                                  majątków wymienionych w ust. 2 oraz oddanie ich w zarząd i użytkowanie
                                  • Gość: Lisek Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.man.polbox.pl 27.09.02, 14:52
                                    4. Przejęcie przez właściwe ministerstwo lub organ samorządu terytorialnego
                                    majątków wymienionych w ust. 2 oraz oddanie ich w zarząd i użytkowanie
                                    instytucjom określonym w tymże ustępie, tudzież oddanie tych majątków w najem
                                    lub dzierżawę nie narusza wynikających z art. 15, 16 i 17 praw osób, którym ma
                                    być przywrócone posiadanie. W razie sprzedaży majątku osobom tym wypłaca się
                                    uzyskaną ze sprzedaży cenę.
                                    Art. 13. 1. Koszty nadzoru zabezpieczającego i zarządu majątków opuszczonych
                                    obciążają te majątki.
                                    2. Prezes Rady Ministrów w porozumieniu z Ministrem Skarbu i właściwymi
                                    ministrami ustali w drodze rozporządzenia sposób pokrywania kosztów nadzoru
                                    zabezpieczającego i zarządu majątków, których dochody nie wystarczają na ich
                                    pokrycie.
                                    3. Pokrycie powstałych niedoborów, wymienionych w ust. 2, nastąpi przy wydaniu
                                    majątku osobie uprawnionej albo przy jego sprzedaży lub likwidacji.
                                    Art. 14. Wszelkie wpływy, osiągane z zarządzanego majątku opuszczonego po
                                    potrąceniu wydatków bieżących, kosztów nadzoru i zarządu oraz równowartości
                                    nakładów, należy składać na specjalny rachunek Głównego Urzędu Likwidacyjnego
                                    do państwowej instytucji bankowej, wskazanej przez Ministra Skarbu.
                                    Dział III.
                                    Przywrócenie posiadania majątków opuszczonych.
                                    Art. 15. 1. Osobie, która w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r.
                                    utraciła posiadanie majątku, należy na jej wniosek przywrócić posiadanie tego
                                    majątku, jeżeli co do tego nie zachodzą przeszkody z art. 22.
                                    2. Wnioski o przywrócenie posiadania w trybie przewidzianym w niniejszym
                                    dekrecie można składać do dnia 31 grudnia 1947 r.
                                    Art. 16. 1. Gdy osoba, wymieniona w art. 15, zmarła lub jest nieobecna,
                                    przywrócenia posiadania mogą żądać jej krewni w linii prostej (zstępni i
                                    wstępni, również dzieci nieślubne), bracia i siostry oraz małżonek. Małżonek
                                    może żądać wprowadzenia w posiadanie bez względu na to, czy związek małżeński
                                    został zawarty w formie prawem przepisanej.
                                    2. W razie sporu przy zbiegu osób uprawnionych do żądania przywrócenia
                                    posiadania stosuje się przepisy prawa cywilnego.
                                    Art. 17. 1. Objęcie w posiadanie majątku oddanego w najem lub dzierżawę w myśl
                                    art. 12 może nastąpić dopiero po upływie terminu dzierżawy lub najmu.
                                    2. Dzierżawa lub najem, zawarte na czas dłuższy niż do dnia 31 grudnia 1948 r.,
                                    mogą być wypowiedziane przez osoby wymienione w art. 15 i 16 jedynie z
                                    zachowaniem 6-miesięcznego terminu wypowiedzenia na koniec roku kalendarzowego,
                                    jednak nie wcześniej niż na dzień 31 grudnia 1948 r. W razie zaniechania
                                    wypowiedzenia przedłuża się dzierżawa lub najem na dotychczasowych warunkach na
                                    czas nieoznaczony z zastrzeżeniem, że w umowę wstępują osoby wymienione w art.
                                    15 i 16.
                                    3. Czynsz z tytułu dzierżawy lub najmu przysługuje osobie uprawnionej (art. 15
                                    i 16).
                                    Art. 18. Osobie, której zostanie przywrócone posiadanie majątku opuszczonego w
                                    trybie niniejszego dekretu, jeżeli nie jest ona właścicielem tego majątku,
                                    służy tylko zarząd i użytkowanie.
                                    Art. 19. Za zgodą okręgowego urzędu likwidacyjnego na wniosek osoby uprawnionej
                                    (art. 15) właściwa władza, zarządzająca majątkiem, może przywrócić jej
                                    posiadanie majątku.
                                    Art. 20. 1. Do rozpoznawania wniosku o przywrócenie posiadania, jeżeli ono nie
                                    nastąpiło w trybie art. 19, właściwy jest sąd grodzki miejsca, w którym
                                    znajduje się opuszczony majątek.
                                    2. Postępowanie toczy się według przepisów kodeksu postępowania cywilnego,
                                    jeżeli przepisy niniejszego dekretu nie stanowią inaczej.
                                    Art. 21. 1. Sąd grodzki po otrzymaniu wniosku o przywrócenie posiadania
                                    niezwłocznie podaje o tym do wiadomości przez wywieszenie zawiadomienia w
                                    lokalu sądu, wyznaczając jednocześnie termin rozprawy ustnej.
                                    2. Sąd wezwie na rozprawę: wnioskodawców, właściwy okręgowy urząd likwidacyjny,
                                    władze lub organizację gospodarczą, pod której zarządem majątek się znajduje,
                                    oraz osoby, które zgłosiły do majątku swoje prawa lub znajdują się w jego
                                    posiadaniu. W sprawach o nieruchomości ziemskie zamiast okręgowego urzędu
                                    likwidacyjnego należy wezwać powiatowy urząd ziemski. Do zastępstwa sądowego
                                    praw i interesów okręgowych urzędów likwidacyjnych oraz władz, urzędów,
                                    przedsiębiorstw i instytucyj państwowych, pod których zarządem majątek się
                                    znajduje, powołana jest Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej na
                                    zasadzie ogólnie obowiązujących przepisów o działalności Prokuratorii
                                    Generalnej.
                                    3. Jeżeli z wnioskiem o przywrócenie posiadania występują osoby wymienione w
                                    art. 16 ust. 1, zarzut, że inne osoby mają równe lub lepsze prawa do
                                    posiadania, może być podniesiony wyłącznie przez osoby, roszczące sobie takie
                                    prawa.
                                    Art. 22. 1. Nie może być przywrócone posiadanie majątku opuszczonego, który
                                    podlega przejęciu przez Państwo na własność stosownie do przepisów ustawy z
                                    dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi
                                    gospodarki narodowej (Dz. U. R. P. Nr 3, poz. 17).
                                    2. Co do przedsiębiorstw, które z mocy przepisów ustawy powołanej w ust. 1 mogą
                                    być przejęte przez Państwo na własność, władza lub instytucja bezpośrednio
                                    podległa ministerstwu, pod której zarządem przedsiębiorstwo się znajduje, może
                                    najdalej do dnia 31 grudnia 1946 r. zgłosić zarzut, że przedsiębiorstwo podlega
                                    przejęciu przez Państwo na własność.
                                    3. W razie zgłoszenia takiego zarzutu sąd zawiesi postępowanie.
                                    4. Sąd na żądanie wnioskodawcy podejmie dalsze postępowanie w przypadku
                                    rozstrzygnięcia sprawy o przejęcie przedsiębiorstwa przez Państwo na własność
                                    lub w przypadku nieprzejęcia go przez Państwo na własność do dnia 31 grudnia
                                    1946 r.
                                    Art. 23. 1. Sąd zarządza takie postępowanie dowodowe, jakie uzna za wskazane,
                                    oraz przeprowadza z urzędu wszelkie dowody, jakie okażą się konieczne dla
                                    wyjaśnienia sprawy.
                                    2. W braku dokumentów, wymaganych przez obowiązujące przepisy prawa cywilnego,
                                    sąd ustala odnośne okoliczności wszelkimi dowodami, w szczególności w drodze
                                    dowodu ze świadków oraz przesłuchania stron.
                                    3. Sąd nie jest związany w zakresie postępowania, wymienionego w niniejszym
                                    artykule, wnioskami i oświadczeniami stron.
                                    Art. 24. 1. W postanowieniu rozstrzygającym sprawę sąd orzeka, czy, komu i
                                    odnośnie jakiego majątku przywraca posiadanie.
                                    2. Postanowienie sądu co do majątku, znajdującego się pod zarządem państwowym
                                    lub zarządem innych osób prawnych prawa publicznego, nie ulega natychmiastowemu
                                    wykonaniu.
                                    Art. 25. Zażalenia na postanowienia uwzględniające lub oddalające wnioski o
                                    przywrócenie posiadania rozpoznaje sąd okręgowy.
                                    Art. 26. Sprawy o przywrócenie posiadania winny być traktowane jako pilne i
                                    terminy rozpraw w tych sprawach winny być wyznaczone poza kolejnością.
                                    Art. 27. W sprawach o przywrócenie posiadania kasacja nie służy.
                                    Art. 28. 1. Od wniosków o przywrócenie posiadania oraz od zażaleń na
                                    postanowienia rozstrzygające sprawy w rzeczy samej pobiera się 1/10 wpisu
                                    stosunkowego od wartości majątku, będącego przedmiotem sprawy. Od zażaleń na
                                    inne postanowienia pobiera się 1/20 wpisu stosunkowego. Poza tym stosuje się
                                    odpowiednio przepisy o kosztach sądowych.
                                    2. Przepisy o wynagrodzeniu za prowadzenie sprawy nie mają zastosowania.
                                    Art. 29. Do wykonania postanowień sądu w sprawach, przewidzianych niniejszym
                                    dekretem, stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego.
                                    Art. 30. 1. W razie zgłoszenia w toku postępowania roszczeń z tytułu nakładów
                                    sąd orzeka przywrócenie posiadania, a co do tych roszczeń bądź oznacza wysokość
                                    i sposób ich zapłaty zgodnie z warunkami ugody, bądź w braku takiej ugody
                                    odsyła strony na drogę sporu.
                                    2. W stosunku do Skarbu Państwa, przedsiębiorstw i instytucyj państwowych oraz
                                    osób prawnych prawa publicznego przywrócenie posiadania może nastąpić tylko za
                                    dostatecznym zabezpieczeniem należności żądanych z tytułu nakładów, w stosunku
                                    zaś do innych osób sąd nakaże zabezpieczenie, jeżeli to jest niezbędne dla
                                    uchronienia strony od niebezpieczeństwa utraty takich roszczeń.
                                    Art
                                    • Gość: Lisek Re: Mityczne odszkodowania cd. IP: *.man.polbox.pl 27.09.02, 14:54
                                      Art. 31. Prawomocne postanowienie sądu o przywróceniu posiadania nieruchomości,
                                      mającej urządzoną księgę hipoteczną (gruntową), lub innych praw hipotekowanych
                                      ulega ujawnieniu, jeżeli osoba, na rzecz której orzeczono przywrócenie
                                      posiadania, nie jest wpisanym właścicielem nieruchomości, a jeżeli chodzi o
                                      inne prawa hipotekowane, gdy prawa te nie są w tej księdze na jej rzecz
                                      zastrzeżone. Prawomocne postanowienie sądu o przywróceniu posiadania
                                      zarejestrowanego przedsiębiorstwa ulega ujawnieniu we właściwym rejestrze
                                      handlowym.
                                      Art. 32. 1. Prawomocne postanowienie w przedmiocie przywrócenia posiadania nie
                                      przesądza prawa własności majątku.
                                      2. Do czasu ustalenia tytułu własności majątku mogą inne osoby, mające równe
                                      lub lepsze prawa, żądać zmiany postanowienia w przedmiocie przywrócenia
                                      posiadania w trybie ustalonym w art. 20.
                                      Art. 33. 1. Osoby, którym przywrócono posiadanie, nabywają tytuł własności
                                      majątków przez przedawnienie (zasiedzenie) 10-letnie, jeżeli poprzednio już
                                      tego tytułu do majątku nie posiadały lub następnie go nie nabyły.
                                      2. Bieg terminu przedawnienia liczy się od dnia uprawomocnienia się
                                      postanowienia o przywróceniu posiadania.
                                      3. Na żądanie osoby interesowanej sąd grodzki miejsca położenia majątku
                                      stwierdza nabycie tytułu własności w drodze postępowania niespornego.
                                      Postanowienie sądu stanowi tytuł do przepisania prawa własności lub innych praw
                                      hipotekowanych w księdze hipotecznej (gruntowej).
                                      orzeczenia sądów
                                      Art. 34. 1. Skarb Państwa i związki samorządu terytorialnego nabywają przez
                                      przedawnienie (zasiedzenie) tytuł własności majątków opuszczonych:
                                      a) co do nieruchomości z upływem lat 10,
                                      b) co do ruchomości z upływem lat 5, licząc w obu przypadkach od końca
                                      roku kalendarzowego, w którym wojna została ukończona.
                                      2. Roszczenia o zwrot dochodów, pobranych z majątków opuszczonych, przedawniają
                                      się z upływem lat 5, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym zostały
                                      pobrane.
                                      3. Majątek opuszczony, oddany w zarząd i użytkowanie instytucjom i organizacjom
                                      wymienionym w art. 12 ust. 2, przechodzi na ich własność, jeżeli bezpośrednio
                                      przed upływem terminów przedawnienia (zasiedzenia), wskazanych w ust. 1,
                                      znajdował się w ich posiadaniu co najmniej przez lat 8, jeżeli chodzi o
                                      nieruchomości, a co najmniej przez lat 3, jeśli chodzi o ruchomości.
                                      orzeczenia sądów
                                      tezy z piśmiennictwa
                                      Dział IV.
                                      Przepisy przejściowe.
                                      Art. 35. Postanowienie sądowe, odmawiające przywrócenia posiadania majątku, a
                                      wydane na podstawie art. 25 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach
                                      opuszczonych i porzuconych (Dz. U. R. P. Nr 17, poz. 97) i art. 24 dekretu z
                                      dnia 2 marca 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. R. P. Nr 9,
                                      poz. 45), nie tamuje przywrócenia posiadania majątku na podstawie przepisów
                                      niniejszego dekretu w trybie art. 20.
                                      Art. 36. Przepisy niniejszego dekretu stosuje się również do spraw toczących
                                      się przed sądami lub urzędami, a w dniu wejścia w życie niniejszego dekretu
                                      jeszcze nie rozstrzygniętych oraz do wykonania postanowień, zapadłych przed
                                      dniem wejścia w życie niniejszego dekretu.
                                      Art. 37. 1. Minister Skarbu określi sposób likwidacji urzędów Tymczasowego
                                      Zarządu Państwowego.
                                      2. Urzędy likwidacyjne przejmą wszelkie prawa i obowiązki urzędów Tymczasowego
                                      Zarządu Państwowego w granicach swojego zakresu działania, określonego
                                      przepisami niniejszego dekretu.
                                      Art. 38. 1. Wykreślone na mocy art. 8 ust. 1 dekretu z dnia 6 czerwca 1945 r. o
                                      mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej
                                      na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. R. P. Nr 25, poz. 151), wpisy
                                      hipoteczne i rejestrowe, dotyczące majątków przechodzących na podstawie art. 2
                                      ust. 1 i 4 niniejszego dekretu na rzecz Skarbu Państwa i osób prawnych prawa
                                      publicznego, ulegają przywróceniu, a wpisy takie dotychczas niewykreślone nie
                                      ulegają wykreśleniu.
                                      2. Prawa Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego, do których odnoszą
                                      się wpisy, wskazane w ust. 1, podlegają ujawnieniu w księdze hipotecznej
                                      (gruntowej) lub wpisowi do rejestru handlowego na wniosek właściwego okręgowego
                                      urzędu likwidacyjnego.
                                      Dział V.
                                      Przepisy końcowe.
                                      Art. 39. Przepisy niniejszego dekretu nie naruszają postanowień dekretu z dnia
                                      6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej w brzmieniu obwieszczenia
                                      Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 18 stycznia 1945 r. (Dz. U. R. P. Nr
                                      3, poz. 13), dekretu z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na
                                      własność Skarbu Państwa (Dz. U. R. P. Nr 15, poz. 82), ustawy z dnia 3 stycznia
                                      1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki
                                      narodowej (Dz. U. R. P. Nr 3, poz. 17), ani innych przepisów prawa, na
                                      podstawie których Państwo może dokonać wywłaszczenia majątku, ustanowić
                                      przymusowy zarząd lub wprowadzić inne ograniczenia prawa własności lub
                                      posiadania.
                                      orzeczenia sądów
                                      Art. 40. Wykonanie niniejszego dekretu porucza się Prezesowi Rady Ministrów
                                      oraz właściwym ministrom, każdemu w jego zakresie działania.
                                      Art. 41. Dekret niniejszy wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. Równocześnie
                                      traci moc obowiązującą ustawa z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i
                                      porzuconych (Dz. U. R. P. Nr 17, poz. 97), zmieniona ustawą z dnia 23 lipca
                                      1945 r. (Dz. U. R. P. Nr 30, poz. 179).
            • xiazeluka Wyznania SS-Snajperfuehrera 22.09.02, 14:10
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > No i oczywiście nie ma żadnego związku z
              > Holocaustem lub naszymi pogromami.

              "Naszymi" to znaczy czyimi, himmlerku? Przyznajesz się do udziału w jakimś
              pogromiku?
      • Gość: Zuko Re: Żydzi o Jedwabnem 1 / do diabla IP: *.chapmantaylor.com 23.09.02, 16:10
        Do diabla!
        Moze faktycznie prof.Gross popelnil drobne bledy w niektorych paragrafach, czy
        nie byl konsekwenty w innych. Tak naprawde to nie ma znaczenia.
        Poprzez ksiazke 'Sasiedzi' zostal otwarty (przynajmniej dla szerszej opinii
        publicznej) nowy rozdzial polskiej historii. I o to chodzilo!
        Polecam film dokumentalny A.Arnold pod tym samym tytulem tj.'Sasiedzi', ktory
        byc moze koryguje pewne niescislosci badan Grossa i obnaza mechanizmy, dzieki
        ktorym ludobojstwo spolecznosci zydowskiej z rak ich polskich sasiadow moglo
        miec miejsce. W kontekscie kilkudziesieciu milionow istnien, ktore pochlonela
        wojna, incydent z Jedwabnego moze byc kropla w morzu, ale z pewnoscia zasluguje
        na termin 'ludobojstwo'. Pompatycznosc, ktorej sie dopatrujesz w w/w terminie,
        nie ma z tym nic wspolnego; rozmawiamy przeciez o sprawach najpowazniejszych.
        Jezeli pewne bledy pojawily sie w ksiazce prof.Grossa, to nie byly one na tyle
        powazne aby podwazyc integralnosci opisywanego ciagu wydarzen. Skupiasz sie na
        niewaznych detalach tracac po drodze to co fundamentalne - calosc obrazu.
        Porownywanie 'Sasiadow' z ksiazkami Browninga i Goldhagena to lekkie
        nieporozumienie.
        #
        • Gość: diabeł Re: Żydzi o Jedwabnem 1 / do diabla IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 17:48
          Gość portalu: Zuko napisał(a):

          > Do diabla!
          > Moze faktycznie prof.Gross popelnil drobne bledy w niektorych paragrafach,
          czy
          > nie byl konsekwenty w innych. Tak naprawde to nie ma znaczenia.
          > Poprzez ksiazke 'Sasiedzi' zostal otwarty (przynajmniej dla szerszej opinii
          > publicznej) nowy rozdzial polskiej historii. I o to chodzilo!
          > Polecam film dokumentalny A.Arnold pod tym samym tytulem tj.'Sasiedzi', ktory
          > byc moze koryguje pewne niescislosci badan Grossa i obnaza mechanizmy, dzieki
          > ktorym ludobojstwo spolecznosci zydowskiej z rak ich polskich sasiadow moglo
          > miec miejsce. W kontekscie kilkudziesieciu milionow istnien, ktore pochlonela
          > wojna, incydent z Jedwabnego moze byc kropla w morzu, ale z pewnoscia
          zasluguje
          >
          > na termin 'ludobojstwo'. Pompatycznosc, ktorej sie dopatrujesz w w/w
          terminie,
          > nie ma z tym nic wspolnego; rozmawiamy przeciez o sprawach najpowazniejszych.
          > Jezeli pewne bledy pojawily sie w ksiazce prof.Grossa, to nie byly one na
          tyle
          > powazne aby podwazyc integralnosci opisywanego ciagu wydarzen. Skupiasz sie
          na
          > niewaznych detalach tracac po drodze to co fundamentalne - calosc obrazu.
          > Porownywanie 'Sasiadow' z ksiazkami Browninga i Goldhagena to lekkie
          > nieporozumienie.
          > #
          OK!
          Odpowiedz mi na kilka pytaŃ :
          1. Dlaczego ksiązka Grossa ukazuje sie akurat w okresie kiedy Żydzi naciskają
          na Polske w celu zwrotu przedwojennych majatków (syjonistycznym organizacjom!)?
          2. Dlaczego sprawa ta zostaje tak nagłośniona, że najważniejszy dziennik
          najważniejszego kraju na świecie wielokrotnie poświeca mu miejsce na pierwszej
          stronie ?
          3. Dlaczego zbrodnie na Żydach mają mieć specjalny status, a wspominanie o
          zbrodniach Żydów to antysemityzm ???
          4. Dlaczego kłamie sie, że oto ujawniono sprawe Jedwabnego skoro Polacy
          uczestniczący w zbrodni zostali po wojnie skazani za to w procesie na
          wiezienie????/ Sprawa Jedwabnego nie była ukrywana! Więc nie mogła zostać
          odkryta przez Grossa!
          5. Dlaczego kupując gazete w kiosku podczas pobytu w Australii mam czytać, że
          biskupi polscy przeprosili za współudział Poski w holokauście ?????
        • Gość: luka Re: Zuczek o problemie go przerastającym IP: *.k.mcnet.pl 24.09.02, 09:02
          Gość portalu: Zuko napisał(a):

          > Moze faktycznie prof.Gross popelnil drobne bledy w niektorych paragrafach,
          czy nie byl konsekwenty w innych. Tak naprawde to nie ma znaczenia.

          No jasne - co za różnica czy 250 czy 1600, czy Schaper czy Bardoń, czy pogrom
          czy akcja oczyszczająca. To nieistotne detale.
          Kolego Zuko, czy nie rozumiesz, że taka pisanina Cię kompromituje?

          > Poprzez ksiazke 'Sasiedzi' zostal otwarty (przynajmniej dla szerszej opinii
          > publicznej) nowy rozdzial polskiej historii. I o to chodzilo!

          Jaki rozdział? Co się niby takiego stało? Co ma "polska historia" do ekspedycji
          Schapera?

          > Polecam film dokumentalny A.Arnold pod tym samym tytulem tj.'Sasiedzi', ktory
          > byc moze koryguje pewne niescislosci badan Grossa i obnaza mechanizmy, dzieki
          > ktorym ludobojstwo spolecznosci zydowskiej z rak ich polskich sasiadow moglo
          > miec miejsce.

          "Mogło mieć" to niepotwierdzona hipoteza, a kolega coś przed chwilą bredził o
          nowych rozdziałach w polskiej historii.
          A mechanizmy powstania filmu były takie:

          Ks. Orłowski - "Moje wypowiedzi wyrwano z kontekstu. Usunięto wszystko, co
          mówiłem o roli Niemców, którzy byli inspiratorami i wykonawcami mordu".

          Arnold dysponowała czterema osobami: panią Adamczyk, nałogową alkoholiczką, o
          której proboszcz z Jedwabnego mówi w "Naszym Dzienniku", że "wszystko powie za
          wódkę", Stanisławem Ramotowskim, Leonem Dziedzicem, Antosią Wyrzykowską i
          anonimem bez twarzy. Nikt z nich nie był świadkiem bezpośrednim.

          Pisze prof. Strzembosz:
          "Stefan Boczkowski, świadek. I to świadek niezwykle ważny, gdyż taki, który
          widział podpalenie stodoły w Jedwabnem, a właściwie na skraju miasteczka.
          Twierdzi, iż widział podpalających ją Niemców. A więc nie jest
          świadkiem "właściwym". Cóż więc czyni pani Arnold? Proponuje mu, aby jej
          opowiedział o stosunkach polsko-żydowskich przed wojną, kiedy był chłopcem - za
          młodym, aby ówczesną sytuację ocenić, ba, zrozumieć. Ale jako świadek, jeden z
          nielicznych - jej nie obchodzi".

          > Jezeli pewne bledy pojawily sie w ksiazce prof.Grossa, to nie byly one na
          tyle
          > powazne aby podwazyc integralnosci opisywanego ciagu wydarzen.

          GroSS myli świadków, ich imiona, a nawet płeć (sic!). Jednem z jego
          głównych "świadków", Eliasz Grądowski, przebywa w chwili pogromu w Rosji, a
          jednak jego "zeznanie" GroSS uznaje za relację naocznego świadka! To właśnie
          Eliasz Grądowski (wraz z kolejnym świadkiem "nienaocznym", Wasersztajnem)
          wskazał rzekomych sprawców, których potem ciągano po komunistycznych sądach.
          GroSS w dodatku "afirmował" część zeznań oraz nie zrobił kwerendy w archiwach
          niemieckich, co jest bardzo poważnym błędem warsztatowym.

          To są te "pewne błędy"?

          > Skupiasz sie na
          > niewaznych detalach tracac po drodze to co fundamentalne - calosc obrazu.

          Jeżeli w 100-elementowym puzzle pomylisz połowę detali - to "fundamentalny
          obraz" z pudełka zamienia się w bohomaz surrealisty.
        • Gość: Owoc Re: Żydzi o Jedwabnem 1 / do diabla IP: *.man.poznan.pl 27.09.02, 13:20
          Zuko !!!
          O jakim ty filmie dokumentalnym bredzisz ??? czy może o tym dokumencie, który
          nagrali Niemcy w Jedwabnem ?? a którym niejaki Krzysztof Darewicz korespondent
          Rzeczpospolitej z Nowego Jorku straszył Polskę i Polaków , że jak się nie
          przyznają do tej zbrodni to Żydźi pokażą na swiecie dokument niemiecki z tej
          zbrodni polskiej ??? No nie autorką tego niemieckiego filmu dokumantalnego nie
          mogła być niejaka Agnieszka Arnold, co więcej nie był to dokument a wynurzenia
          pewnego pijaczka , który za pół litra opowiadał przed kamerą to co sobie
          Agnieszka zyczyła !!! No gdzie mieszka panna Agnieszka ?? jak myslisz Zuko !!
          to też takie parę błędów niejakiego Grossa !!!
    • Gość: JAKUB Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 22:29
      PEWNO TWÓJ DZIADEK WŁASNORECZNIE PODPALAŁ STODOŁĘ...
    • Gość: TGD Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.clinternal / 10.2.4.* 23.09.02, 09:06
      Nie rozumiem w czym masz problem, chyba go sobie sam stworzyles. Myslisz ze
      Zydzi czekaja na ew. Twoje/moje przeprosiny i paznokcie z niecierpliwosci
      obgryzają zeby sie dowiedziec: "przeproszą / nie przeproszą ", "ciekawe czy im
      jest przykro ?" ?
      Im przeprosiny są kolego zupełnie na nic, one nikogo do zycia nie przywroca. Sa
      spadkobiercami ofiar w jedwabnem a nie mordercow, i cala sprawa to nie jest ich
      wstyd.
      A jesli uwazasz ze na Twojej ziemi Twoi rodacy moga zamordowac Zydow ( czy
      kogokolwiek ) z powodu nienawisci rasowej czy chęci zysku - no to nie
      przepraszaj, przeciez to nie jest obowiazkowe. Nikt Cie nie zmusza.
      Tomek
      ps
      O ile pamietam prezydent Kwasniewski przeprosil "w imieniu tych Polakow,
      ktorych sumeinie jest poruszone ta zbrodnią". Bardzo ładnie - wiec nie w Twoim,
      nie masz sie czym martwic...

      • xiazeluka Re: Kolejny przepraszacz - co to za zaraza? 23.09.02, 09:15
        Gość portalu: TGD napisał(a):

        > A jesli uwazasz ze na Twojej ziemi Twoi rodacy moga zamordowac Zydow ( czy
        > kogokolwiek ) z powodu nienawisci rasowej czy chęci zysku - no to nie
        > przepraszaj, przeciez to nie jest obowiazkowe. Nikt Cie nie zmusza.

        Gdyby zmuszał - byłoby lepiej czy gorzej?
        Przy okazji popraw mnie, jeśli się mylę - mordowanie Żydów to coś gorszego od
        mordowania Polaków, tak?
        A tak w ogóle powiedz mi, proszę, dlaczego plemienna odpowiedzialność zbiorowa
        wydaje Ci się godna naśladowania?

        > O ile pamietam prezydent Kwasniewski przeprosil "w imieniu tych Polakow,
        > ktorych sumeinie jest poruszone ta zbrodnią". Bardzo ładnie - wiec nie w Twoim,
        > nie masz sie czym martwic...

        Kolego, Magister nie jest jakimś tam przypadkowym panem K., ale prezydentem
        Polski. Jeżeli głowa państwa przeprasza nie wiadomo dlaczego za cudze winy to
        jest czytelny znak, że kraj nasz ustami swych przedstawicieli przyznaje, jakoby
        miał coś wspólnego z tą zbrodnią. Pytanie tylko - co? Narodowość? Czy to jednak
        aby nie rasizm?
    • janusz2_ NAZIZM 23.09.02, 12:14
      Naziści są zwolennikami odpowiedzialności zbiorowej stosując kryterium
      narodowe.
      W czasach III Rzeszy naziści skrzywdzili Żydów, obciążając każdego Żyda
      odpowiedzialnością za wyimaginowane zbrodnie narodu żydowskiego.
      Obecnie mentalni naziści próbują np. obciążać każdego Polaka
      odpowiedzialnośćią za zbrodnie bandy morderców z Jedwabnego.

      O tym do czego prowadzi stosowanie kryterium narodowego (czy klasowego)
      pokazuje artykuł "Czystki kresowe", historyka M. Wierzbickiego opublikowany we
      Wprost.
      tygodnik.wprost.pl/index.php3?numer=1034&art=13581&dzial=12
      "We wrześniu 1941 r. w Dżalalabadzie aresztowano Włodzimierza Aplewicza,
      żołnierza 5. Dywizji Piechoty , należącej do tworzonej właśnie w ZSRR przez
      gen. Władysława Andersa Armii Polskiej. Po śledztwie i procesie przed polskim
      sądem wojskowym Aplewicz został w kwietniu 1942 r. skazany na karę śmierci i
      rozstrzelany. Dwa i pół roku wcześniej, we wrześniu 1939 r., Aplewicz kierował
      samozwańczym oddziałem milicji, który mordował polskich osadników w gminie
      Żydomla koło Grodna. Jego kilkunastu podwładnych nigdy nie zostało ukaranych,
      podobnie jak tysiące Polaków i Białorusinów, a także Żydów odpowiedzialnych za
      rabunki, gwałty i mordy na północno-wschodnich kresach II RP po wkroczeniu tam
      Armii Czerwonej.

      Rżnąć panów

      "Dni swobody", jak powszechnie określano krwawe porachunki na kresach, trwały
      około dwóch tygodni - do momentu przejęcia kontroli nad tymi terenami przez
      administrację sowiecką i NKWD. "Z okolicznych wiosek napływały tłumy
      wieśniaków żądnych rabunku" - wspominał mieszkaniec powiatu Drohiczyn Poleski.
      Ofiarami byli przede wszystkim ziemianie (głównie Polacy) oraz bogaci chłopi
      (Polacy i Białorusini), a w miastach - kupcy, przemysłowcy i zamożniejsi
      inteligenci (w większości Żydzi). W najtrudniejszej sytuacji znaleźli się
      Polacy mieszkający na wsi, bardzo często otoczeni przez przeważającą liczebnie
      ludność białoruską. Polskie osady, zaścianki i majątki niejednokrotnie
      przypominały wyspy na białoruskim morzu. Znowu odżyło hasło "rżnąć polskich
      panów". W Małej Brzostowicy (powiat Grodno) już 17 września powstała uzbrojona
      banda złożona z miejscowych działaczy komunistycznych i kryminalistów. Zajęli
      oni dwór miejscowych ziemian - Wołkowickich, których zamordowano razem z
      innymi schwytanymi Polakami. Ofiarom związano ręce drutem, zmuszono do
      zjedzenia wapna, po czym zakopano żywcem.
      (...)
      Część ludności żydowskiej i polskiej w kresowych miastach usiłowała się
      przeciwstawić fali bezprawia, powołując uzbrojone oddziały samoobrony, których
      zadaniem było pilnowanie mieszkań, kamienic i sklepów. Choć w rabunkach dużą
      rolę odgrywali miejscowi komuniści, zdarzało się, że grupy działaczy
      komunistycznych angażowały się w ochronę porządku.
      Często dochodziło do egzotycznych sojuszy między ustępującą polską
      administracją i zwolennikami władzy sowieckiej. (...)W Telechanach (powiat
      Pińsk) na Polesiu komendant policji przekazał władzę w miasteczku miejscowemu
      rabinowi Glickowi. Ten powołał oddział samoobrony, złożony głównie z Żydów i
      Białorusinów.
      (...)
      Rewolucyjna (nie)sprawiedliwość
      Obok motywów rabunkowych u podłoża wielu napadów leżała nienawiść do państwa
      polskiego i osób z nim kojarzonych, a także chęć oczyszczenia terenu z osób
      uznanych za wrogie władzy sowieckiej. "Otrzymujemy telefoniczną wiadomość, że
      bolszewickie czołgi są w odległości 14 km od Grodna. Miejscowi komuniści
      witają bojców kwiatami. Przy okazji rozprawiają się z miejscową władzą,
      rozstrzeliwując sekretarzy gminy i policjanta z miejscowego posterunku" - tak
      zapamiętał pierwsze dni po 17 września mieszkaniec gminy Jeziory koło Grodna.
      (...)"


      Chciałbym więc przeciwstawić się wspólczesnym nazistom przypominając, że każdy
      człowiek może odpowiadć tylko za to co sam uczynił.
      Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej wobec narodów, grup etnicznych, klas
      społecznych, etc. stawia tak myślących w jednym szeregu z takimi postaciami
      jak ideologiczni przywódcy III Rzeszy czy ZSRR.
      • d_nutka Re: NAZIZM 26.09.02, 07:46
        a tak naprawdę to nie o zbrodnie i przepraszanie idzie sprawa.
        lepiej i łatwiej jest dyskutować o tym kto winien i za co niż podyskutować i
        coś zrobić w temacie"biednych zawsze mieć będziecie".
        tylko dlaczego?
        najlepiej jak za tę biedę można kogoś obarczyć odpowiedzialnością np.Żydów.
        ot i cały antysemityzm.
        d.
        • Gość: # Nowa definicja antyarabizmu. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.09.02, 08:38
          d_nutka napisała:

          > najlepiej jak za tę biedę można kogoś obarczyć odpowiedzialnością np.Żydów.
          > ot i cały antysemityzm.
          > d.

          Naprawde nie wiesz kto realizowal polityke (tez gospodarcza) okupanta
          w imieniu Polakow?
          D_nusiu! Ty nie wiesz?


          • d_nutka Re: Nowa definicja antyarabizmu. 26.09.02, 10:23
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Naprawde nie wiesz kto realizowal polityke (tez gospodarcza) okupanta
            > w imieniu Polakow?
            > D_nusiu! Ty nie wiesz?
            >
            >

            naprawdę nie wiem czy w imieniu Polaków,czy w czyimkolwiek innym.
            NIE WIEM.
            ale wiem jedno,że gdybym ja była zdolną ekonomistką czyniłabym dla Polski i
            Polaków i WSZYSTKICH.
            na szczęście nie jestem ani finansistką ani ekonomistką a to co wykonuję na
            codzień od pewnego czasu,mimo iż ma znaczenie finansowe dla firmy nie ma nic
            wspólnego z opcją rasistowską.
            ale może i tu jestem w błędzie?
            może gdybym miała zdanie decyzyjne wplątałby się i nazizm-rasizm i jego
            pochodne?
            wszystko jest możliwe dla niezadowolonych.
            d_

        • janusz2_ Re: NAZIZM 26.09.02, 10:27
          d_nutka napisała:

          > a tak naprawdę to nie o zbrodnie i przepraszanie idzie sprawa.
          > lepiej i łatwiej jest dyskutować o tym kto winien i za co niż podyskutować i
          > coś zrobić w temacie"biednych zawsze mieć będziecie".
          > tylko dlaczego?
          > najlepiej jak za tę biedę można kogoś obarczyć odpowiedzialnością np.Żydów.
          > ot i cały antysemityzm.
          > d.

          d_nutko ty starałaś się w jakiś sposób nawiązać do mojego wcześniejszego postu
          pt. "Nazizm"?
          Jeżeli tak, to czy mogłabyś wyjaśnić mi w jaki sposób? Będę wdzięczny.

          Pozdrawiam
          • d_nutka Re: NAZIZM 26.09.02, 10:45
            janusz2_ napisał:

            > d_nutka napisała:
            >
            > > a tak naprawdę to nie o zbrodnie i przepraszanie idzie sprawa.
            > > lepiej i łatwiej jest dyskutować o tym kto winien i za co niż podyskutować
            > i
            > > coś zrobić w temacie"biednych zawsze mieć będziecie".
            > > tylko dlaczego?
            > > najlepiej jak za tę biedę można kogoś obarczyć odpowiedzialnością np.Żydów
            > .
            > > ot i cały antysemityzm.
            > > d.
            >
            > d_nutko ty starałaś się w jakiś sposób nawiązać do mojego wcześniejszego
            postu
            > pt. "Nazizm"?
            > Jeżeli tak, to czy mogłabyś wyjaśnić mi w jaki sposób? Będę wdzięczny.
            >
            > Pozdrawiam

            Januszu,
            Bardzo trudno wyjaśnić moje nawiązanie.
            Byłoby wiele łatwiej gdybyś od urodzenia ponosił skutki odpowiedzialności
            zbiorowej.
            Ja je ponoszę do dziś i będę ponosić do końca dni swoich i moje dzieci też,i
            ich dzieci też,i jak długo sama nie wiem.
            Za malutka jestem żeby to wiedzieć.
            d_
            • janusz2_ Re: NAZIZM 26.09.02, 10:54
              d_nutka napisała:

              >
              > Januszu,
              > Bardzo trudno wyjaśnić moje nawiązanie.
              > Byłoby wiele łatwiej gdybyś od urodzenia ponosił skutki odpowiedzialności
              > zbiorowej.
              > Ja je ponoszę do dziś i będę ponosić do końca dni swoich i moje dzieci też,i
              > ich dzieci też,i jak długo sama nie wiem.
              > Za malutka jestem żeby to wiedzieć.
              > d_

              Wobec tego mam nadzieję, że doskonale rozumiesz moje argumenty przeciwko
              stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej w jakiejkolwiek sytuacji.
              Trochę wyżej w tym wątku toczy się Snajpera i moja rozmowa pt. "Kryteria
              narodowe". Zapraszam
    • Gość: Do Snajpera ! Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 28.09.02, 08:59
      Snajperze

      Zdaję się , że zbrakło ci konceptu na kontynuowanie polemiki.
      Pozwolę sobie zatem na małe podsumowanie !!!
      Toczyłeś polemikę, jak ci się wydawało w obronie swoich poglądów !!!
      Okazało się, że nie jest to twój pogląd, a poglądy niejakiego fałszerza Grossa,
      niedokończonego magisterka, niejakiego Ignatiewa, niejakiego Kieresa i
      mediów "niezależnych" !!!!, które uznałeś za własne !!!! i broniłeś ich jak
      własnych !!!!
      Czy w twoim postępowaniu jest coś złego ???
      Pozornie nie ma w tym nic zdrożnego, ale tylko pozornie !!!
      Cóż jest w tym groźnego ????
      Obowiązkiem każdego , kto ma choć za grosz szacunku do samego siebie (
      podkreślam samego siebie ) jest weryfikowanie poglądów, ktore przyjmuje za
      własne !!!!!
      Ty niestety nie wykazałeś żadnego szacunku dla samego siebie, a wykazałeś
      kompromitujący szacunek do ww. "autorytetów".
      Cóż te autorytety raczyły ogłosić publicznie całemu światu ????
      One całemu światu publicznie raczyły oświadczyć, że mord w Jedwabnem to dzieło
      Polaków w słowach "zrobili to Polacy" !!!!!!! Czy wolno ci akceptować takie
      stwierdzenie bez jakiejkolwiek weryfikacji ??????
      Co oznacza sformułowanie "zrobili to Polacy" ???
      To dla każdego posiadającego mózg oznacza, że Polacy :
      1. Samodzielnie zaplanowali mord w Jedwabnem
      2. Samodzielnie zorganizowali mord w Jedwabnem
      3. Samodzielnie zamordowali Żydów w Jedwabnem
      Oznacza to, że Polacy urządzili swoim sąsiadom Żydom mały lokalny holocaust.
      Ty zgodziłeś się bez jakiejkolwiek weryfikacji z ww. 3 punktami, na to co
      obwieścił światu niedokończony magisterek !!!!
      Jakie dowody przedstawiono , aby postawić tak ciężkie zarzuty Polakom ?
      W odniesieniu do punktu 1, żadnego nazwiska , autora lub autorów planu mordu !!!
      Nakarmiono cię natomiast bajkami o antysemityźmie przedwojennych Polaków,
      Narodowych Siłach Zbrojnych jako całościowym autorze tego planu wymordowania
      Żydów w Jedwabnem.
      W odniesieniu do punktu 2, nakarmiono cię garstką mieszkańców Jedwabnego oraz
      tłumem ( niezidentyfikowanych ) przyjezdnych.
      W odniesieniu do punktu 3,nakarmiono cię obrazami płomieni i wideł w rękach
      bezimiennych Polaków !!! oraz 12 żandarmami, ktorzy uratowali nawet jednego
      Żyda z rąk krwiożerczych Polaków !!!, przyzwoleniem niemieckim dla Polaków na
      wymordowanie Żydów !!!
      Każdy, nawet winny ma prawo do obrony !!!!!!!! ty uznałeś, że Polacy nie mają
      prawa do obrony. Zapomniałeś nawet, że twoim obowiązkiem wynikającym z szacunku
      do samego siebie jest zweryfikować fakty , aby bronić lub negować
      pogląd "zrobili to Polacy" !!!
      Napluli ci w twarz, a ty powiadasz, tak deszcz pada !!!!
      Kim się podpierali ci, którzy napluli ci w twarz ??
      Podpierali się niejakim fałszerzem Grossem, który w swej "socjologicznej
      rozprawie naukowej" raczył napisać "Polacy podczas okupacji niemieckiej
      cieszyli się większymi swobodami demokratycznymi niż przed wojną "!!! Co to
      oznacza, przetłumaczę ci to na język polski : Okupanci stworzyli Polakom raj na
      ziemi, a Żydom otworzyli bramy do raju !!!!!!!!!! Taki jest "poziom naukowy"
      tego "naukowca " fałszerza Grossa !!!!!!!
      Czy kiedykolwiek zastanowiłeś się nad tym jak wygląda planowanie mordu w
      trakcie wojny ?
      Czy kiedykolwiek zastanowiłeś się jak w czasie wojny można zorganizować tłum
      przyjezdnych????
      Czy kiedykolwiek zastanowiłeś się jak można zaplanować zorganizować i
      przeprowadzić mord za pomocą wideł, kos, siekier i tym podobnych narzędzi ???
      Czy kiedykolwiek zastanowiłeś się nad tym jak wygladało przyzwolenie(
      zachęcanie) niemieckie( ubermenschów) dla Polaków( untermenschów) na
      wymordowanie Żydów ?? podczas okupacji Polski przez Niemców ?????
      No, ale powiesz wszyscy ,w tym "niezależne media" tak mówią !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Gdybyś się choć na moment nad tym zastanowił musiałbyś sam dojść do wniosku, że
      one nie mają żadnego, ale to żadnego szacunku do ciebie !!!!!!, gdyż narzucają
      ci pogląd , który nie podlega żadnej weryfikacji !!!!!!!!!! Ze one ci bronią
      jakiekolwiek weryfikacji !!!!!! ba są sprzeczne z ustaleniami sądów z lat 1947-
      1950 !!!!!
      Co to wszystko oznacza ??, że szkoła nie nauczyła cię tego, co jest podstawą
      człowieczeństwa , czyli szacunku do samego siebie !!!Dzięki posiadaniu szacunku
      do samego siebie w sytuacjach ekstremalnych człowiek może pozostać
      człowiekiem , a nie stać się bezwolnym narzędziem w rękach manipulatorów
      pokroju ww. i "niezależnych mediów" !! Akurat tak się złożyło ,że przed wojną w
      Polsce ten szacunek do samego siebie był co nieco ugruntowany , czego
      przykładem są obowiązujące kodeksy : honorowe, a nawet złodziejskie ( złodziej
      nie okradał biednego bo mu honor złodzieja na to nie pozwałał, a koledzy
      złodzieje by mu ręki nie podali !). Posiadanie szacunku przedwojennych Polaków
      do samego siebie jest gwarancją , że to co bredzi niejaki Gross i jego kompanii
      nie jest prawdą !!
      Snajperze mam nadzieję , że nauka nie pójdzie w las !
      Pozdrawiam
      • Gość: Do Snajpera Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 28.09.02, 10:08
        Snajperze
        Do tych uwag ogólnych dodać trzeba podstawowy fakt, "koronny świadek"
        niejakiego fałszerza Grossa, Wasersztajn vel Całko w zeznaniu złozonym w ŻIH
        kłamał o miejscu śmierci i miejscu pochowania 50 Żydów z popiersiem Lenina !!!!
        Czy dla ciebie i dla szacunku dla samego siebie wiarygodnym jest ktoś kto w
        zeznaniach kłamie jak pies ,czy wierzysz faktom materialnym ???

        PS. w którymś ze swoich postów upierałeś się, że popiersie Lenina było osmalone
        od płomieni !!! Wiesz po głębokim zastanowieniu jestem skłonyy się z tobą
        zgodzić !!! Ten "Lenin" na skutek osmolenia utracił "wąsy", ktore jak wszystkim
        wiadomo nosił wódz rewolucji bolszewickiej !!
        • Gość: lass Re: Tzw Polacy kontra Polska. IP: *.proxy.aol.com 28.09.02, 18:00
          ...ta dyskusja do niczego nie doprowadzi.jestem przekonany ,ze ludnosc
          jedwabnego tego nie dokonala a to potwierdzic moze tylko exkumacja,ktorej nie
          chce strona zydowska.dlaczego nie chce tego strona zydowska? dlaczego
          tzw.polacy zgadzaja sie ze strona zydowska?czy mamy do powiedzenia jeszcze cos
          we wlasnym kraju?
        • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 21:58
          Gość portalu: Do Snajpera napisał(a):

          > Snajperze
          > Do tych uwag ogólnych dodać trzeba podstawowy fakt, "koronny świadek"
          > niejakiego fałszerza Grossa,

          Gross przytacza gros zeznań różnych świadków. Nie tylko Wasersztajna.

          > Wasersztajn vel Całko

          Całka to była Migdał. A Wasersztajn miał na imię Szmul.

          > w zeznaniu złozonym w ŻIH
          > kłamał o miejscu śmierci i miejscu pochowania 50 Żydów z popiersiem Lenina !!!
          > Czy dla ciebie i dla szacunku dla samego siebie wiarygodnym jest ktoś kto w
          > zeznaniach kłamie jak pies ,czy wierzysz faktom materialnym ???

          Kłamstwo, to świadome mówienie nieprawdy. Jest jeszcze coś takiego jak zatarcie
          wspomnień przez czas i wynikające z tego nieścisłości.

          > PS.w którymś ze swoich postów upierałeś się, że popiersie Lenina było osmalone
          > od płomieni !!! Wiesz po głębokim zastanowieniu jestem skłonny się z tobą
          > zgodzić !!!

          Ze mną to Ty możesz się zgadzać lub nie. Gorzej, że Ty próbujesz się zgadzać
          lub nie z faktami.

          > Ten "Lenin" na skutek osmolenia utracił "wąsy", ktore jak wszystkim
          > wiadomo nosił wódz rewolucji bolszewickiej !!

          Snajper.
          • Gość: Do Snajpera Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 29.09.02, 15:14
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Gość portalu: Do Snajpera napisał(a):
            >
            > > Snajperze
            > > Do tych uwag ogólnych dodać trzeba podstawowy fakt, "koronny świadek"
            > > niejakiego fałszerza Grossa,
            >
            > Gross przytacza gros zeznań różnych świadków. Nie tylko Wasersztajna.
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            Gross przytacza i to z ."przypadkowymi" ominięciami zeznania swiadków
            przesłuchiwanych w procesach 1947-1950 r. Tam jak wiadomo sądy z braku miłości
            Stalina do Żydów osądziły , iż Polacy brali udział pilnowaniu Żydów pod
            niemieckim przymusem !!! Czy tych świadków masz na mysli twierdząc , że jest
            wielu świadków mordu dokonanego przez Polaków ??????
            >
            > > Wasersztajn vel Całko
            >
            > Całka to była Migdał. A Wasersztajn miał na imię Szmul.
            >
            > > w zeznaniu złozonym w ŻIH
            > > kłamał o miejscu śmierci i miejscu pochowania 50 Żydów z popiersiem Lenina
            > !!!
            > > Czy dla ciebie i dla szacunku dla samego siebie wiarygodnym jest ktoś kto
            > w
            > > zeznaniach kłamie jak pies ,czy wierzysz faktom materialnym ???
            >
            > Kłamstwo, to świadome mówienie nieprawdy. Jest jeszcze coś takiego jak
            zatarcie
            >
            > wspomnień przez czas i wynikające z tego nieścisłości.
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            Widzisz Snajperku ten Szmul spisał aż 7 wersji swych zeznań !! Ja mój
            chłoptysiu mówie o zeznaniu złozonym zaraz po wojnie !! a tam stoi kirkut !!!

            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            >
            > > PS.w którymś ze swoich postów upierałeś się, że popiersie Lenina było osma
            > lone
            > > od płomieni !!! Wiesz po głębokim zastanowieniu jestem skłonny się z tobą
            > > zgodzić !!!
            >
            > Ze mną to Ty możesz się zgadzać lub nie. Gorzej, że Ty próbujesz się zgadzać
            > lub nie z faktami.
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            A z jakim przepraszam faktami ja się nie zgadzam poza twoimi bredniami , ktore
            jako zywo faktami nie są !

            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            >
            > > Ten "Lenin" na skutek osmolenia utracił "wąsy", ktore jak wszystkim
            > > wiadomo nosił wódz rewolucji bolszewickiej !!
            >
            > Snajper.
            • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 29.09.02, 20:19
              Gość portalu: Do Snajpera napisał(a):

              > Gross przytacza i to z ."przypadkowymi" ominięciami zeznania swiadków
              > przesłuchiwanych w procesach 1947-1950 r.

              Nieprawda. Na przykład zeznanie Danowskiego: >W akcji tej Niemcy również brali
              udział ale tylko w wydawaniu a raczej wyrażaniu zgody w pewnych posunięciach co
              do tej akcji<.

              > Tam jak wiadomo sądy z braku miłości
              > Stalina do Żydów osądziły , iż Polacy brali udział pilnowaniu Żydów pod
              > niemieckim przymusem !!! Czy tych świadków masz na mysli twierdząc , że jest
              > wielu świadków mordu dokonanego przez Polaków ??????

              I za działania pod przymusem sąd skazał Bardonia na karę śmierci ??????

              > > Kłamstwo, to świadome mówienie nieprawdy. Jest jeszcze coś takiego jak zatar
              > > cie wspomnień przez czas i wynikające z tego nieścisłości.
              >
              > Widzisz Snajperku ten Szmul spisał aż 7 wersji swych zeznań !! Ja mój
              > chłoptysiu mówie o zeznaniu złozonym zaraz po wojnie !! a tam stoi kirkut !!!

              Przeczytaj, co wyżej napisałem.

              Snajper.
          • Gość: Do Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 29.09.02, 15:26
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Gość portalu: Do Snajpera napisał(a):
            >
            > > Snajperze
            > > Do tych uwag ogólnych dodać trzeba podstawowy fakt, "koronny świadek"
            > > niejakiego fałszerza Grossa,
            >
            > Gross przytacza gros zeznań różnych świadków. Nie tylko Wasersztajna.
            >
            > > Wasersztajn vel Całko
            >
            > Całka to była Migdał. A Wasersztajn miał na imię Szmul.
            >
            > > w zeznaniu złozonym w ŻIH
            > > kłamał o miejscu śmierci i miejscu pochowania 50 Żydów z popiersiem Lenina
            > !!!
            > > Czy dla ciebie i dla szacunku dla samego siebie wiarygodnym jest ktoś kto
            > w
            > > zeznaniach kłamie jak pies ,czy wierzysz faktom materialnym ???
            >
            > Kłamstwo, to świadome mówienie nieprawdy. Jest jeszcze coś takiego jak

            zatarcie
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            Snajperku !! I pewno dlatego, tak przez przypadek i zatarcie pamięci na skutek
            upływu czasu, wówczas gdy pozew żydowski wpływa do sędziego Kormana z
            nowojorskiego sądu, w witrynie internetowej Instytutu Wissenthala w Wiedniu
            znalazła się mapka z "Polskimi Obozami Zagłady" !!!!!!!!!!! No przecież już
            tyle czasu upłynęło !!!!. A właściwie to Niemcy zostali zmuszeni przez tych, no
            antysemickich Polaków ( no, tych od get ławkowych) do wymordowania Żydów , bo
            tak naprawdę to Niemcy do Żydów nic nie mieli !!!
            Chłopczyku do szkoły i to w te pędy !!!


            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            --------------------------------------------------------------------------------
            -
            • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 29.09.02, 20:24
              Gość portalu: Do napisał(a):

              > Snajperku !! I pewno dlatego, tak przez przypadek i zatarcie pamięci na skutek
              > upływu czasu, wówczas gdy pozew żydowski wpływa do sędziego Kormana z
              > nowojorskiego sądu, w witrynie internetowej Instytutu Wissenthala w Wiedniu
              > znalazła się mapka z "Polskimi Obozami Zagłady" !!!!!!!!!!! No przecież już
              > tyle czasu upłynęło!!!!. A właściwie to Niemcy zostali zmuszeni przez tych, no
              > antysemickich Polaków ( no, tych od get ławkowych) do wymordowania Żydów , bo
              > tak naprawdę to Niemcy do Żydów nic nie mieli !!!
              > Chłopczyku do szkoły i to w te pędy !!!

              Czyżbyś negował przedwojenne getta ławkowe ? Rozumiem, że to filosemici do nich
              żydowskich studentów zaganiali ? A akcja >Nie kupuj u Żyda< miała na celu
              odciążenie kupców żydowskich od nadmiaru pracy ? Z kolei wybijnanie szyb w
              sklepikach żydowskich pewnie według Ciebie miało zapewnić pracę żydowskim
              szklarzom ?

              Snajper.
              • Gość: Owoc Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 30.09.02, 08:56
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Czyżbyś negował przedwojenne getta ławkowe ? Rozumiem, że to filosemici do
                nich
                >
                > żydowskich studentów zaganiali ? A akcja >Nie kupuj u Żyda< miała na celu
                >
                > odciążenie kupców żydowskich od nadmiaru pracy ? Z kolei wybijnanie szyb w
                > sklepikach żydowskich pewnie według Ciebie miało zapewnić pracę żydowskim
                > szklarzom ?
                >
                > Snajper.

                Dziwne !!!
                I dzisiaj wrzeszcy się o tym, by Żydów nie wybierać do władz !
                I dzisiaj ma się do czynienia z napisami antyzydowskimi
                I dzisiaj ma się do czynienia z niszczeniem np. cmentarzy żydowskich, synagog
                I dzisiaj ma się do czynienia z okrzykami antyżydowskimi

                Rozumiem ,że nie mordują Żydów tylko dlatego, że nie ma obecnie getta
                ławkowego !!!!
                Ale w przedwojennej Francji to dopiero musieli mordować Żydów, bo tam to
                dopiero było getto ławkowe !!!

                Chłopcze, brak ci rozumu i szacunku do samego siebie !!!!
                • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 30.09.02, 10:57
                  Gość portalu: Owoc napisał(a):

                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  > > Czyżbyś negował przedwojenne getta ławkowe ? Rozumiem, że to filosemici do
                  >
                  > nich
                  > >
                  > > żydowskich studentów zaganiali ? A akcja >Nie kupuj u Żyda< miała na
                  > celu
                  > >
                  > > odciążenie kupców żydowskich od nadmiaru pracy ? Z kolei wybijnanie szyb w
                  >
                  > > sklepikach żydowskich pewnie według Ciebie miało zapewnić pracę żydowskim
                  > > szklarzom ?
                  > >
                  > > Snajper.

                  Snajper, a zauważyłeś, że te wszystkie negatywne zjawiska, o których wyżej
                  wspominasz, są efektem stosowania kryterium narodowościowego, którego Ty
                  jesteś zwolennikiem i które sam stosujesz?
                  (nawiązuję tu do naszej dyskusji w "podwątku" "Kryteria narodowe".)
                  • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:14
                    janusz2_ napisał:

                    > Gość portalu: Owoc napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    > >
                    > > > Czyżbyś negował przedwojenne getta ławkowe ? Rozumiem, że to filosemici do
                    > > nich
                    >
                    > > > żydowskich studentów zaganiali ? A akcja >Nie kupuj u Żyda< miała na
                    > > > celu odciążenie kupców żydowskich od nadmiaru pracy ? Z kolei wybijnanie
                    > > > szyb w sklepikach żydowskich pewnie według Ciebie miało zapewnić pracę ży
                    > > > dowskim szklarzom ?
                    > > >
                    > > > Snajper.
                    >
                    > Snajper, a zauważyłeś, że te wszystkie negatywne zjawiska, o których wyżej
                    > wspominasz, są efektem stosowania kryterium narodowościowego, którego Ty
                    > jesteś zwolennikiem i które sam stosujesz?
                    > (nawiązuję tu do naszej dyskusji w "podwątku" "Kryteria narodowe".)

                    Stosuję je jak każdy nazywający Polaka - Polakiem, Szkota - Szkotem, Żyda -
                    Żydem. Coś złego w tym widzisz ???

                    Snajper.
                    • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 02.10.02, 10:13
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > janusz2_ napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: Owoc napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Czyżbyś negował przedwojenne getta ławkowe ? Rozumiem, że to fil
                      > osemici do
                      > > > nich
                      > >
                      > > > > żydowskich studentów zaganiali ? A akcja >Nie kupuj u Żyda
                      > 0 miała na
                      > > > > celu odciążenie kupców żydowskich od nadmiaru pracy ? Z kolei wy
                      > bijnanie
                      > > > > szyb w sklepikach żydowskich pewnie według Ciebie miało zapewnić
                      > pracę ży
                      > > > > dowskim szklarzom ?
                      > > > >
                      > > > > Snajper.
                      > >
                      > > Snajper, a zauważyłeś, że te wszystkie negatywne zjawiska, o których wyżej
                      >
                      > > wspominasz, są efektem stosowania kryterium narodowościowego, którego Ty
                      > > jesteś zwolennikiem i które sam stosujesz?
                      > > (nawiązuję tu do naszej dyskusji w "podwątku" "Kryteria narodowe".)
                      >
                      > Stosuję je jak każdy nazywający Polaka - Polakiem, Szkota - Szkotem, Żyda -
                      > Żydem. Coś złego w tym widzisz ???
                      >
                      > Snajper.


                      Coś złego widzę w tym, że uważasz, że wszyscy Polacy są winni, bo grupka
                      polskich bandytów zamordowała Żydów.
                      To jest myślenie na poziomie twórców gett ławkowych.
                      • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:22
                        janusz2_ napisał:

                        > Gość portalu: snajper napisał(a):
                        >
                        > > Stosuję je jak każdy nazywający Polaka - Polakiem, Szkota - Szkotem, Żyda -
                        > > Żydem. Coś złego w tym widzisz ???
                        > >
                        > > Snajper.
                        >
                        >
                        > Coś złego widzę w tym, że uważasz, że wszyscy Polacy są winni, bo grupka
                        > polskich bandytów zamordowała Żydów.
                        > To jest myślenie na poziomie twórców gett ławkowych.

                        A gdzie taką bzdurę napisałem ????? Przestań mi wciskać cudze poglądy. Ja wiem,
                        że tak Ci się łatwiej dyskutuje, ale uczciwe to to nie jest.

                        Snajper.
                        • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 07.10.02, 13:13
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > janusz2_ napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                          > >
                          > > > Stosuję je jak każdy nazywający Polaka - Polakiem, Szkota - Szkotem,
                          > Żyda -
                          > > > Żydem. Coś złego w tym widzisz ???
                          > > >
                          > > > Snajper.
                          > >
                          > >
                          > > Coś złego widzę w tym, że uważasz, że wszyscy Polacy są winni, bo grupka
                          > > polskich bandytów zamordowała Żydów.
                          > > To jest myślenie na poziomie twórców gett ławkowych.
                          >
                          > A gdzie taką bzdurę napisałem ????? Przestań mi wciskać cudze poglądy. Ja
                          wiem,
                          >
                          > że tak Ci się łatwiej dyskutuje, ale uczciwe to to nie jest.
                          >
                          > Snajper.

                          Uznajesz za uzasadnione przeprosiny Prezydenta.
                          Przepraszać może ktos, kto jest czemus winny, lub reprezentuje organizację,
                          grupę, która jest czemus winna.
                          Konsekwencją tego (przed która się właśnie bronisz) jest uznanie przez Ciebie
                          winy Polaków (z tej tylko przyczyn, że są Polakami).
                          • snajper55 Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 10.10.02, 17:16
                            janusz2_ napisał:

                            > Uznajesz za uzasadnione przeprosiny Prezydenta.
                            > Przepraszać może ktos, kto jest czemus winny, lub reprezentuje organizację,
                            > grupę, która jest czemus winna.
                            > Konsekwencją tego (przed która się właśnie bronisz) jest uznanie przez Ciebie
                            > winy Polaków (z tej tylko przyczyn, że są Polakami).

                            Przed chwilą na podobny post odpowiadałem. wink) Czasem przepraszamy za winy
                            cudze. Za winy kogoś, z kim czujemy się w jakiś sposób związani. Przepraszamy
                            wtedy, mimo, że sami winni nie jesteśmy. Tak jak Episkopat wybaczał Niemcom i
                            prosił o wybaczenie. Czy był czemuś winny ?

                            Pozdrawiam.
                    • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 02.10.02, 10:20
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > janusz2_ napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: Owoc napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Czyżbyś negował przedwojenne getta ławkowe ? Rozumiem, że to fil
                      > osemici do
                      > > > nich
                      > >
                      > > > > żydowskich studentów zaganiali ? A akcja >Nie kupuj u Żyda
                      > 0 miała na
                      > > > > celu odciążenie kupców żydowskich od nadmiaru pracy ? Z kolei wy
                      > bijnanie
                      > > > > szyb w sklepikach żydowskich pewnie według Ciebie miało zapewnić
                      > pracę ży
                      > > > > dowskim szklarzom ?
                      > > > >
                      > > > > Snajper.
                      > >
                      > > Snajper, a zauważyłeś, że te wszystkie negatywne zjawiska, o których wyżej
                      >
                      > > wspominasz, są efektem stosowania kryterium narodowościowego, którego Ty
                      > > jesteś zwolennikiem i które sam stosujesz?
                      > > (nawiązuję tu do naszej dyskusji w "podwątku" "Kryteria narodowe".)
                      >
                      > Stosuję je jak każdy nazywający Polaka - Polakiem, Szkota - Szkotem, Żyda -
                      > Żydem. Coś złego w tym widzisz ???
                      >
                      > Snajper.

                      Jeszcze kilka pytań.
                      Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?
                      Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                      Czy zamordowani mieszkańcy Jedwabnego to wg. Ciebie Polacy czy nie?
                      • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:25
                        janusz2_ napisał:

                        > Jeszcze kilka pytań.
                        > Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?
                        > Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                        > Czy zamordowani mieszkańcy Jedwabnego to wg. Ciebie Polacy czy nie?

                        A chodzi Ci o Polaka w sensie przynależności do narodu polskiego, czy też w
                        sensie bycia polskim obywatelem ? Ty tego nie odróżniasz, czy specjalnie
                        próbujesz zamęt wprowadzić ? Bo ja już o tych kategoriach kilka postów Ci
                        napisałem.

                        Snajper.
                        • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 07.10.02, 13:15
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > janusz2_ napisał:
                          >
                          > > Jeszcze kilka pytań.
                          > > Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?
                          > > Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                          > > Czy zamordowani mieszkańcy Jedwabnego to wg. Ciebie Polacy czy nie?
                          >
                          > A chodzi Ci o Polaka w sensie przynależności do narodu polskiego, czy też w
                          > sensie bycia polskim obywatelem ? Ty tego nie odróżniasz, czy specjalnie
                          > próbujesz zamęt wprowadzić ? Bo ja już o tych kategoriach kilka postów Ci
                          > napisałem.
                          >
                          > Snajper.

                          To Ty tego nie odróżniasz.
                          Ofiary w Jedwabnem to wg. Ciebie Polacy czy Żydzi?
                          • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 12.10.02, 23:02
                            janusz2_ napisał:

                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            >
                            > > janusz2_ napisał:
                            > >
                            > > > Jeszcze kilka pytań.
                            > > > Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?
                            > > > Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                            > > > Czy zamordowani mieszkańcy Jedwabnego to wg. Ciebie Polacy czy nie?
                            > >
                            > > A chodzi Ci o Polaka w sensie przynależności do narodu polskiego, czy też
                            > w
                            > > sensie bycia polskim obywatelem ? Ty tego nie odróżniasz, czy specjalnie
                            > > próbujesz zamęt wprowadzić ? Bo ja już o tych kategoriach kilka postów Ci
                            > > napisałem.
                            > >
                            > > Snajper.
                            >
                            > To Ty tego nie odróżniasz.
                            > Ofiary w Jedwabnem to wg. Ciebie Polacy czy Żydzi?

                            To Ty cały czas te dwie kategorie mieszasz. W Jedwabnem Polacy (w sensie
                            przynależności do narodu) wymordowali wszystkich żydowskich mieszkańców
                            Jedwabnego. Obywatelstwo nie ma tu znaczenia. To nie ze względu na obywatelstwo
                            ofiary zostały wybrane, tylko z powodu swej narodowości.

                            Snajper.
                            • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 13.10.02, 19:44
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > janusz2_ napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                              > >
                              > > > janusz2_ napisał:
                              > > >
                              > > > > Jeszcze kilka pytań.
                              > > > > Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?
                              > > > > Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                              > > > > Czy zamordowani mieszkańcy Jedwabnego to wg. Ciebie Polacy czy n
                              > ie?
                              > > >
                              > > > A chodzi Ci o Polaka w sensie przynależności do narodu polskiego, czy
                              > też
                              > > w
                              > > > sensie bycia polskim obywatelem ? Ty tego nie odróżniasz, czy specjal
                              > nie
                              > > > próbujesz zamęt wprowadzić ? Bo ja już o tych kategoriach kilka postó
                              > w Ci
                              > > > napisałem.
                              > > >
                              > > > Snajper.
                              > >
                              > > To Ty tego nie odróżniasz.
                              > > Ofiary w Jedwabnem to wg. Ciebie Polacy czy Żydzi?
                              >
                              > To Ty cały czas te dwie kategorie mieszasz. W Jedwabnem Polacy (w sensie
                              > przynależności do narodu) wymordowali wszystkich żydowskich mieszkańców
                              > Jedwabnego. Obywatelstwo nie ma tu znaczenia. To nie ze względu na
                              obywatelstwo
                              >
                              > ofiary zostały wybrane, tylko z powodu swej narodowości.
                              >
                              > Snajper.

                              A skąd wiesz, stosując twoje chore kryteria narodowe, czy mordercami w
                              Jedwabnem byli Polacy, Białorusini czy Litwini?
                              Czy wg tego chorego myślenia tylko "prawdziwi" Polacy są obciążeni
                              jedwabieńskim mordem? A półpolacy półlitwini nie?
                              Takie chore myslenie było przyczyną mordu w Jedwabnem. Te je kultywujesz i
                              nawet nie widzisz w tym nic złego.

                              Nie odpowiedziałeś na proste pytanie
                              Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?
                              Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                              Czy inne kryteria przynalezności stosujesz wobec nich a inne wobec morderców z
                              Jedwabnego?

                              Nie wstyd Ci, że reprezentujesz poziom narodowców wyszukujących "prawdziwych"
                              Polaków?
                              • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 14.10.02, 00:29
                                janusz2_ napisał:

                                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                >
                                > > To Ty cały czas te dwie kategorie mieszasz. W Jedwabnem Polacy (w sensie
                                > > przynależności do narodu) wymordowali wszystkich żydowskich mieszkańców
                                > > Jedwabnego. Obywatelstwo nie ma tu znaczenia. To nie ze względu na obywatel
                                > > stwo ofiary zostały wybrane, tylko z powodu swej narodowości.
                                > >
                                > > Snajper.
                                >
                                > A skąd wiesz, stosując twoje chore kryteria narodowe,

                                Kryterium narodowe nie jest ani bardziej chore, ani mniej chore od każdego
                                innego kryterium. Jest tak samo dobre jak kryterium obywatelstwa, koloru skóry,
                                wzrostu czy przynależności partyjnej.

                                > czy mordercami w Jedwabnem byli Polacy, Białorusini czy Litwini?

                                Z wyników śledztwa IPN.

                                > Czy wg tego chorego myślenia tylko "prawdziwi" Polacy są obciążeni
                                > jedwabieńskim mordem? A półpolacy półlitwini nie?

                                Obciążenie są mordercy. A sumienie skłania do przeprosin tych, co tak to
                                odczuwają.

                                > Takie chore myslenie było przyczyną mordu w Jedwabnem. Te je kultywujesz i
                                > nawet nie widzisz w tym nic złego.

                                Brednie piszesz. Co widzisz złego w pojęciu narodu ? Nie czujesz się
                                Polakiem ??? Jeśli się czujesz, to stosujesz >chore kryteria narodowe<. Chore.
                                to jest uważać inny naród za lepszy lub gorszy, ale takich stweirdzeń u mnie
                                nie znajdziesz.

                                > Nie odpowiedziałeś na proste pytanie
                                > Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?

                                Bo takiego pytania nie zadałeś. Jest to obywaltel polski, ale do narodu
                                polskiego go nie zaliczę.

                                > Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                                > Czy inne kryteria przynalezności stosujesz wobec nich a inne wobec morderców
                                > z Jedwabnego?

                                Takie same. Polak, to Polak, niezależnie co uczynił.

                                > Nie wstyd Ci, że reprezentujesz poziom narodowców wyszukujących "prawdziwych"
                                > Polaków?

                                Nie, nikogo nie szukam. Stwierdzam fakt, prostuję kłamstwo mówiące, że w
                                Jedwabnem mordowali Niemcy. Takich prostych rzeczy nie rozumiesz ?

                                Snajper.
                                • janusz2_ Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. 14.10.02, 12:28
                                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                                  > janusz2_ napisał:
                                  >
                                  > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                  > >
                                  > > > To Ty cały czas te dwie kategorie mieszasz. W Jedwabnem Polacy (w sen
                                  > sie
                                  > > > przynależności do narodu) wymordowali wszystkich żydowskich mieszkańc
                                  > ów
                                  > > > Jedwabnego. Obywatelstwo nie ma tu znaczenia. To nie ze względu na ob
                                  > ywatel
                                  > > > stwo ofiary zostały wybrane, tylko z powodu swej narodowości.
                                  > > >
                                  > > > Snajper.
                                  > >
                                  > > A skąd wiesz, stosując twoje chore kryteria narodowe,
                                  >
                                  > Kryterium narodowe nie jest ani bardziej chore, ani mniej chore od każdego
                                  > innego kryterium. Jest tak samo dobre jak kryterium obywatelstwa, koloru
                                  skóry,
                                  >
                                  > wzrostu czy przynależności partyjnej.
                                  >
                                  > > czy mordercami w Jedwabnem byli Polacy, Białorusini czy Litwini?
                                  >
                                  > Z wyników śledztwa IPN.

                                  To IPN wg. Ciebie badał czy mordercy byli "prawdziwymi" Polakami czy np.
                                  półlitwinami półpolakami?

                                  >
                                  > > Czy wg tego chorego myślenia tylko "prawdziwi" Polacy są obciążeni
                                  > > jedwabieńskim mordem? A półpolacy półlitwini nie?
                                  >
                                  > Obciążenie są mordercy. A sumienie skłania do przeprosin tych, co tak to
                                  > odczuwają.

                                  Sumienie może skłaniać do współczucia, wyrażenia żalu czy ubolewania.
                                  Przeprosiny wymusza tylko i wyłacznie wina lub współwina.
                                  Ja współczuję ofiarom z Jedwabnego i wyrażam ubolewanie, że taka tragedia
                                  miała miejsce.
                                  Nie przepraszam i nie będę nikogo za to przepraszał, bo nie jestem w żaden
                                  sposób współwinny tej zbrodni.

                                  >
                                  > > Takie chore myslenie było przyczyną mordu w Jedwabnem. Te je kultywujesz i
                                  >
                                  > > nawet nie widzisz w tym nic złego.
                                  >
                                  > Brednie piszesz. Co widzisz złego w pojęciu narodu ?

                                  Nie widzę nic złego w pojęciu narodu.
                                  Widzę natomiast zło w ocenianiu ludzi w związku z ich prznaleznością narodową.
                                  W Jedwabnem mordercy ocenili, że Polacy narodowości żydowskiej powinni zostac
                                  zamordowani właśnie z powodu narodowości.
                                  Obecnie ich mentalni spadkobiercy uważają, że wszyscy Polacy są obciążeni tą
                                  zbrodnią tylko i wyłącznie z tego powodu, że są Polakami (a wsród morderców
                                  byli Polacy).


                                  > Nie czujesz się Polakiem ???
                                  > Jeśli się czujesz, to stosujesz >chore kryteria narodowe<. C
                                  > hore.
                                  > to jest uważać inny naród za lepszy lub gorszy, ale takich stweirdzeń u mnie
                                  > nie znajdziesz.

                                  Chore jest także obciążanie innych odpowiedzialnością za czyny ich rodaków.


                                  >
                                  > > Nie odpowiedziałeś na proste pytanie
                                  > > Czy Emmanuel Olis Adebe to wg. Ciebie Polak czy nie?
                                  >
                                  > Bo takiego pytania nie zadałeś. Jest to obywaltel polski, ale do narodu
                                  > polskiego go nie zaliczę.
                                  >
                                  > > Czy Artur Rubinstein to wg. Ciebie Polak czy nie?
                                  > > Czy inne kryteria przynalezności stosujesz wobec nich a inne wobec morderc
                                  > ów
                                  > > z Jedwabnego?
                                  >
                                  > Takie same. Polak, to Polak, niezależnie co uczynił.

                                  A ofiary z Jedwabnego to Polacy?


                                  >


                                  > > Nie wstyd Ci, że reprezentujesz poziom narodowców wyszukujących "prawdziwy
                                  > ch"
                                  > > Polaków?
                                  >
                                  > Nie, nikogo nie szukam. Stwierdzam fakt, prostuję kłamstwo mówiące, że w
                                  > Jedwabnem mordowali Niemcy. Takich prostych rzeczy nie rozumiesz ?
                                  >

                                  Nie zauważyłeś, że ze mną nie dyskutujesz o udziale Niemców tylko o
                                  odpowiedzialności Polaków za winę grupki morderców?
                • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:09
                  Gość portalu: Owoc napisał(a):

                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  > > Czyżbyś negował przedwojenne getta ławkowe ? Rozumiem, że to filosemici do
                  > > nich żydowskich studentów zaganiali ? A akcja >Nie kupuj u Żyda< miała na
                  > > celu odciążenie kupców żydowskich od nadmiaru pracy ? Z kolei wybijnanie
                  > > szyb w sklepikach żydowskich pewnie według Ciebie miało zapewnić pracę żydow
                  > > skim szklarzom ?
                  > >
                  > > Snajper.
                  >
                  > Dziwne !!!
                  > I dzisiaj wrzeszcy się o tym, by Żydów nie wybierać do władz !
                  > I dzisiaj ma się do czynienia z napisami antyzydowskimi
                  > I dzisiaj ma się do czynienia z niszczeniem np. cmentarzy żydowskich, synagog
                  > I dzisiaj ma się do czynienia z okrzykami antyżydowskimi
                  >
                  > Rozumiem ,że nie mordują Żydów tylko dlatego, że nie ma obecnie getta
                  > ławkowego !!!!

                  Nie dlatego. Dlatego, że dziś za zabicie Żyda grozi kara, a za Niemca nie
                  groziła.

                  > Ale w przedwojennej Francji to dopiero musieli mordować Żydów, bo tam to
                  > dopiero było getto ławkowe !!!
                  > Chłopcze, brak ci rozumu i szacunku do samego siebie !!!!

                  Snajper.
                  • Gość: Owoc Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.10.02, 15:59
                    Snajper !!
                    To taki jasnowidz !!!! On lepiej wiedział co wiedzieli mieszkańcy Jedwabnego !!
                    Na przykład, że za zabicie Żyda nie grozi im żadna kara !!!
                    Snajperku
                    a skąd niby to mieli wiedzieć mieszkańcy Jedwabnego ???, Żydźi im to
                    powiedzieli ????

                    Wracając do grobu 50 Żydów ,tych niespalonych !
                    W jednym przypadku , potwierdza się, że Żyd poniósł śmierć na skutek stłuczenia
                    czaszki ( czaszka bez czerepu, ktory musiał ulec odpadnięciu na skutego
                    silnego uderzenia) Ta czaszka przemawia za tym że sprawcą przynajmniej tego
                    jednego mordu mógł być Polak !!,
                    Wracając jednak do tego sugerowanego przez ciebie tłumu przyjezdnych , to w tym
                    tłumie przyjezdnych była również ludnośc pochodzenia niemieckiego z Mazur,
                    ktorym w Jedwabnem wybudowano bloki stojące do dzisiaj !!!

                    A to wyraźnie wskazuje na plan mordu przygotowany przez Niemców, a nie jak
                    sugeruje fałszerz Gross i kłamca Waserstein( 7 wersji zeznań) na Polaków !!!


                    Przechodząc do mertium to szopka fałszerza Grossa nie ma nic wspólnego z
                    dochodzeniem do prawdy , jest tylko podłożem pod przyszłe żądania materialne
                    przedsiębiorstwa holocaust !!! Jesli tego nie widzisz to po prostu antypolonizm
                    ci oczy zaślepił !
                    • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:30
                      Gość portalu: Owoc napisał(a):

                      > Snajper !!
                      > To taki jasnowidz !!!! On lepiej wiedział co wiedzieli mieszkańcy Jedwabnego!!
                      > Na przykład, że za zabicie Żyda nie grozi im żadna kara !!!
                      > Snajperku
                      > a skąd niby to mieli wiedzieć mieszkańcy Jedwabnego ???, Żydźi im to
                      > powiedzieli ????

                      Nie. Niemcy.

                      > Wracając do grobu 50 Żydów ,tych niespalonych !
                      > W jednym przypadku, potwierdza się, że Żyd poniósł śmierć na skutek stłuczenia
                      > czaszki ( czaszka bez czerepu, ktory musiał ulec odpadnięciu na skutego
                      > silnego uderzenia) Ta czaszka przemawia za tym że sprawcą przynajmniej tego
                      > jednego mordu mógł być Polak !!,
                      > Wracając jednak do tego sugerowanego przez ciebie tłumu przyjezdnych, to w tym
                      > tłumie przyjezdnych była również ludnośc pochodzenia niemieckiego z Mazur,
                      > ktorym w Jedwabnem wybudowano bloki stojące do dzisiaj !!!
                      >
                      > A to wyraźnie wskazuje na plan mordu przygotowany przez Niemców, a nie jak
                      > sugeruje fałszerz Gross i kłamca Waserstein( 7 wersji zeznań) na Polaków !!!

                      Wiem. Tobie wszystko wskazuje na Niemców. Widocznie taka Twoja konstrukcja. Tak
                      jak strzałka w kompasie wskazuje na północ, tak u Ciebie na Niemców.

                      > Przechodząc do mertium to szopka fałszerza Grossa nie ma nic wspólnego z
                      > dochodzeniem do prawdy , jest tylko podłożem pod przyszłe żądania materialne
                      > przedsiębiorstwa holocaust !!!

                      Ach, znów mityczne żądania. Oczywiście zawsze przyszłe. Idą, idą, tylko przyjść
                      nie mogą. Biedne żądania. Niedoszłe ? wink))

                      > Jesli tego nie widzisz to po prostu antypolonizm ci oczy zaślepił !

                      To mi je pokaż. Te niedoszłe żądania. smile))))))

                      Snajper.
                      • Gość: Owoc ! Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 12.10.02, 12:52
                        Snajperku !
                        jak je zobaczysz to bedzie za późno !
                        • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 12.10.02, 23:04
                          Gość portalu: Owoc ! napisał(a):

                          > Snajperku !
                          > jak je zobaczysz to bedzie za późno !

                          Nie zobaczę ich, bo ich nie było, nie ma i nie będzie. To są wymysły chorych z
                          nienawiści antysemitów.

                          Snajper.
                          • Gość: Owoc Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.10.02, 17:06
                            Snajperku,
                            że te żądania przedsiębiorstwa holocaust są chorobliwym wymysłem zgadzam się w
                            zupełności !!!
                            Żądania przedsiębiorstwa holocaust , aby Polacy przepraszali, iż nie potrafili
                            obronić Żydów-Polaków, są odwóceniem uwagi od tego co powinno nastąpić tj.
                            rozliczenia się Żydów ze swoimi przywodcami, którym kasa na tyle zaślepiła
                            oczy, iż to oni sfinansowali dojście Hitlera do władzy !!!, to oni nie pomogli
                            finansowo Piłsudzkiemu kiedy chciał zrobić porządek z Niemcami w 19933 po ich
                            wkroczeniu do Sary, to oni nie pomogli swoim braciom kiedy ci na statku
                            przybyli do Ameryki ( z obawy o konkurencje) i wszystko to robili dla kasy.
                            Mało tego socjaliści szwedccy wysunęli kandydaturę niejakiego Hitlera do
                            pokojowej nagrody Nobla !!. To oni ukrywają, że w czasie powstania żydowskiego
                            w Warszawie ŻZW ( oficerowie zydowscy z wojska polskiego ) wspólnie z oddziałem
                            AK bronił getta wysuwając na plan pierwszy ŻOB ( Edelman-Bund) !!! To oni w
                            chwili obecnej Żydów, ktorzy to wszystko głoszą oficjalnie broniąc Polaków
                            przed zarzutami holocaust industry , sekują ich ze wspólnot żydowskich ( vide
                            Brazylia) !!! Nadszedł czas rozliczenia szefów żydowsta światowego, ktorzy nie
                            zrobili nic dla masy swych braci z uwagi na to że zaślepiła ich tylko i
                            wyłącznie kasa !! Którzy wzięli olbrzmią kasę a rzeczywistym poszkodowanym
                            rzucili ochłap. To tak jak by im ktoś napluł do talerza !!
                            Szefowie żydowsta światowego narzucają swoim żydowskim masom , pogląd o winie
                            Polaków starym bolszewickim zwyczajem usiłują skłocić masy żydowskie z Polakami
                            na zasadzie , bedzie z tego kasa i maksymy "dziel i rządź" !
                            • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 13.10.02, 18:01
                              Gość portalu: Owoc napisał(a):

                              > Snajperku,
                              > że te żądania przedsiębiorstwa holocaust są chorobliwym wymysłem zgadzam się w
                              > zupełności !!!
                              > Żądania przedsiębiorstwa holocaust , aby Polacy przepraszali, iż nie potrafili
                              > obronić Żydów-Polaków,

                              A kto tego żądał ????? To nam, Polakom było potrzebne, nie Żydom.

                              > są odwóceniem uwagi od tego co powinno nastąpić tj.
                              > rozliczenia się Żydów ze swoimi przywodcami,

                              A może by tak ewentualne rozrachunki Żydów z własnymi przywódcami, Żydom
                              zostawić ?

                              > którym kasa na tyle zaślepiła
                              > oczy, iż to oni sfinansowali dojście Hitlera do władzy !!!, to oni nie pomogli
                              > finansowo Piłsudzkiemu kiedy chciał zrobić porządek z Niemcami w 19933 po ich
                              > wkroczeniu do Sary, to oni nie pomogli swoim braciom kiedy ci na statku
                              > przybyli do Ameryki ( z obawy o konkurencje) i wszystko to robili dla kasy.
                              > Mało tego socjaliści szwedccy wysunęli kandydaturę niejakiego Hitlera do
                              > pokojowej nagrody Nobla !!.

                              Żydzi oczywiście także temu są winni ???

                              > To oni ukrywają, że w czasie powstania żydowskiego
                              > w Warszawie ŻZW (oficerowie zydowscy z wojska polskiego ) wspólnie z oddziałem
                              > AK bronił getta wysuwając na plan pierwszy ŻOB ( Edelman-Bund) !!! To oni w
                              > chwili obecnej Żydów, ktorzy to wszystko głoszą oficjalnie broniąc Polaków
                              > przed zarzutami holocaust industry , sekują ich ze wspólnot żydowskich ( vide
                              > Brazylia) !!! Nadszedł czas rozliczenia szefów żydowsta światowego, ktorzy nie
                              > zrobili nic dla masy swych braci z uwagi na to że zaślepiła ich tylko i
                              > wyłącznie kasa !! Którzy wzięli olbrzmią kasę a rzeczywistym poszkodowanym
                              > rzucili ochłap.

                              Jak Ty się za tymi Żydami ujmujesz !!!

                              > To tak jak by im ktoś napluł do talerza !!
                              > Szefowie żydowsta światowego narzucają swoim żydowskim masom , pogląd o winie
                              >Polaków starym bolszewickim zwyczajem usiłują skłocić masy żydowskie z Polakami
                              > na zasadzie , bedzie z tego kasa i maksymy "dziel i rządź" !

                              No ale kiedy w końcu z tego Jedwabnego ta kasa będzie ???? Bo cały czas tylko
                              obiecujesz i obiecujesz, a jak jakiś Żyd Ci uwierzy, to potem będzie miał do
                              Ciebie pretensje. Że kasy jak nie ma, tak nie ma. Nawet żądań tej kasy nie
                              ma !!!

                              Snajper.
                              • Gość: Owoc Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 14.10.02, 14:51
                                Gość portalu: snajper napisał(a):

                                > Gość portalu: Owoc napisał(a):
                                >
                                > > Snajperku,
                                > > że te żądania przedsiębiorstwa holocaust są chorobliwym wymysłem zgadzam s
                                > ię w
                                > > zupełności !!!
                                > > Żądania przedsiębiorstwa holocaust , aby Polacy przepraszali, iż nie potra
                                > fili
                                > > obronić Żydów-Polaków,
                                >
                                > A kto tego żądał ????? To nam, Polakom było potrzebne, nie Żydom.
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                A niejakiego fałszerza Grossa pan znasz, czy go teraz nie znasz ?
                                >
                                > > są odwóceniem uwagi od tego co powinno nastąpić tj.
                                > > rozliczenia się Żydów ze swoimi przywodcami,
                                >
                                > A może by tak ewentualne rozrachunki Żydów z własnymi przywódcami, Żydom
                                > zostawić ?
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                Pamnie Snajper ! Nie tak szybko , w holocauście ginęli również Żydźi obywatele
                                Polski !! To dlaczego nie mamy dokonać rozrachunku z przwyódcami Żydów ??
                                Czyżbyś stosował Pan rózne miary ??
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                > > którym kasa na tyle zaślepiła
                                > > oczy, iż to oni sfinansowali dojście Hitlera do władzy !!!, to oni nie pom
                                > ogli
                                > > finansowo Piłsudzkiemu kiedy chciał zrobić porządek z Niemcami w 19933 po
                                > ich
                                > > wkroczeniu do Sary, to oni nie pomogli swoim braciom kiedy ci na statku
                                > > przybyli do Ameryki ( z obawy o konkurencje) i wszystko to robili dla kasy
                                > .
                                > > Mało tego socjaliści szwedccy wysunęli kandydaturę niejakiego Hitlera do
                                > > pokojowej nagrody Nobla !!.
                                >
                                > Żydzi oczywiście także temu są winni ???
                                Niewątpliwie ich przywódcy są odpowiedzialni, tak samo jak Rosja bolszewicka ,
                                ktora wspierała nazistowskie Niemcy !!!!!, lub koncern IBM !!!
                                >
                                > > To oni ukrywają, że w czasie powstania żydowskiego
                                > > w Warszawie ŻZW (oficerowie zydowscy z wojska polskiego ) wspólnie z oddzi
                                > ałem
                                > > AK bronił getta wysuwając na plan pierwszy ŻOB ( Edelman-Bund) !!! To oni
                                > w
                                > > chwili obecnej Żydów, ktorzy to wszystko głoszą oficjalnie broniąc Polaków
                                >
                                > > przed zarzutami holocaust industry , sekują ich ze wspólnot żydowskich ( v
                                > ide
                                > > Brazylia) !!! Nadszedł czas rozliczenia szefów żydowsta światowego, ktorzy
                                > nie
                                > > zrobili nic dla masy swych braci z uwagi na to że zaślepiła ich tylko i
                                > > wyłącznie kasa !! Którzy wzięli olbrzmią kasę a rzeczywistym poszkodowanym
                                >
                                > > rzucili ochłap.
                                >
                                > Jak Ty się za tymi Żydami ujmujesz !!!
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                Snajper
                                Ja piszę to samo , co pisze Żyd uratowany przez Polaka( który przynosił mu zupę
                                do schowka i po drodze do niej pluł!!) ,mam takie same odczucia o tym, jaki
                                ochłap rzuciło holocaust industry poszkodowanym Żydom !!!
                                >
                                > > To tak jak by im ktoś napluł do talerza !!
                                > > Szefowie żydowsta światowego narzucają swoim żydowskim masom , pogląd o wi
                                > nie
                                > >Polaków starym bolszewickim zwyczajem usiłują skłocić masy żydowskie z Pola
                                > kami
                                > > na zasadzie , bedzie z tego kasa i maksymy "dziel i rządź" !
                                >
                                > No ale kiedy w końcu z tego Jedwabnego ta kasa będzie ???? Bo cały czas tylko
                                > obiecujesz i obiecujesz, a jak jakiś Żyd Ci uwierzy, to potem będzie miał do
                                > Ciebie pretensje. Że kasy jak nie ma, tak nie ma. Nawet żądań tej kasy nie
                                > ma !!!
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                > Snajper.
                                Snajper , aby była kasa musi być winny !! Na razie jesteśmy pono ( dzięki
                                książce fałszerza) winni holocaustowi w Jedwabnem mimo odmiennych wyroków
                                sądowych z lat 1949-1950 ( mam nadzieję,że rozrózniasz holocaust, od udziału w
                                mordzie pod niemieckim przymusem!), ale powoli na wszystko przyjdzie czas !
      • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 21:51
        Gość portalu: Do Snajpera ! napisał(a):

        > Snajperze
        >
        > Zdaję się , że zbrakło ci konceptu na kontynuowanie polemiki.

        Nie zabrakło.

        > Pozwolę sobie zatem na małe podsumowanie !!!

        Ależ proszę bardzo.

        > Toczyłeś polemikę, jak ci się wydawało w obronie swoich poglądów !!!

        I nadal tak mi sie wydaje.

        > Okazało się, że nie jest to twój pogląd, a poglądy niejakiego fałszerza Grossa
        > niedokończonego magisterka, niejakiego Ignatiewa, niejakiego Kieresa i
        > mediów "niezależnych" !!!!, które uznałeś za własne !!!! i broniłeś ich jak
        > własnych !!!!

        No popatrz, nigdy bym na to nie wpadł. A ja swoje poglądy za swoje brałem.
        Dzięki za uswiadomienie mi ich wtórnosci.

        > Czy w twoim postępowaniu jest coś złego ???
        > Pozornie nie ma w tym nic zdrożnego, ale tylko pozornie !!!

        Już zaczynam się kajać.

        > Cóż jest w tym groźnego ????
        > Obowiązkiem każdego , kto ma choć za grosz szacunku do samego siebie (
        > podkreślam samego siebie ) jest weryfikowanie poglądów, ktore przyjmuje za
        > własne !!!!!
        > Ty niestety nie wykazałeś żadnego szacunku dla samego siebie, a wykazałeś
        > kompromitujący szacunek do ww. "autorytetów".
        > Cóż te autorytety raczyły ogłosić publicznie całemu światu ????
        > One całemu światu publicznie raczyły oświadczyć, że mord w Jedwabnem to dzieło
        > Polaków w słowach "zrobili to Polacy" !!!!!!! Czy wolno ci akceptować takie
        > stwierdzenie bez jakiejkolwiek weryfikacji ??????

        Masz całkowitą rację. TAKIEGO sądu prawdziwy Polak nie może zakceptować bez
        weryfikacji. Co innego, gdyby o ten mord oskarżono Niemców. Wtedy i liczba 1600
        zabitycg Żydów prawdziwego Polaka by nie raziła, Co najwyżej swoją znikomością.
        Bo skoro zabito 1600 Żydów, to dlaczego tylko tylu ?

        > Co oznacza sformułowanie "zrobili to Polacy" ???
        > To dla każdego posiadającego mózg oznacza, że Polacy :
        > 1. Samodzielnie zaplanowali mord w Jedwabnem
        > 2. Samodzielnie zorganizowali mord w Jedwabnem
        > 3. Samodzielnie zamordowali Żydów w Jedwabnem

        Nie. to oznacza, że to Polacy własnoręczni tych Żydów zabili.

        > Oznacza to, że Polacy urządzili swoim sąsiadom Żydom mały lokalny holocaust.
        > Ty zgodziłeś się bez jakiejkolwiek weryfikacji z ww. 3 punktami, na to co
        > obwieścił światu niedokończony magisterek !!!!

        Weryfikację przeprowadził IPN.

        > Jakie dowody przedstawiono , aby postawić tak ciężkie zarzuty Polakom ?
        > W odniesieniu do punktu 1, żadnego nazwiska , autora lub autorów planu mordu!!

        Kilkadzieśiąt (albo więcej) tomów akt z faktami, nazwiskami, ustaleniami,
        dowodami, zeznaniami.

        > Nakarmiono cię natomiast bajkami o antysemityźmie przedwojennych Polaków,

        To były takie ładne bajki o gettcie ławkowym, o akcji nie kupuj u zyda, o akcji
        rozbijania żydowskich sklepów. Czy Rycerz Niepokalanej to też bajka ?

        > Narodowych Siłach Zbrojnych jako całościowym autorze tego planu wymordowania
        > Żydów w Jedwabnem.

        Oto kolejne odkrycie. Pędź do IPN.

        > W odniesieniu do punktu 2, nakarmiono cię garstką mieszkańców Jedwabnego oraz
        > tłumem ( niezidentyfikowanych ) przyjezdnych.
        > W odniesieniu do punktu 3,nakarmiono cię obrazami płomieni i wideł w rękach
        > bezimiennych Polaków !!! oraz 12 żandarmami, ktorzy uratowali nawet jednego
        > Żyda z rąk krwiożerczych Polaków !!!, przyzwoleniem niemieckim dla Polaków na
        > wymordowanie Żydów !!!
        > Każdy, nawet winny ma prawo do obrony !!!!!!!! ty uznałeś, że Polacy nie mają
        > prawa do obrony.

        Polacy, czyli kto ? Tamci mordercy ? A kto im sie bronił bronić ?

        > Zapomniałeś nawet, że twoim obowiązkiem wynikającym z szacunku
        > do samego siebie jest zweryfikować fakty , aby bronić lub negować
        > pogląd "zrobili to Polacy" !!!

        Juz biorę łopatę i lecę do Jedwabnego dowody wyko[pywać. Pomożesz ?

        > Napluli ci w twarz, a ty powiadasz, tak deszcz pada !!!!

        W twarz napluli NAM mordercy z Jedwabnego.

        > Kim się podpierali ci, którzy napluli ci w twarz ??
        > Podpierali się niejakim fałszerzem Grossem, który w swej "socjologicznej
        > rozprawie naukowej" raczył napisać "Polacy podczas okupacji niemieckiej
        > cieszyli się większymi swobodami demokratycznymi niż przed wojną "!!!

        Prosiłem o link albo numer strony. To mi raczej wygląda na tekst Korwina.

        Snajper.
        • Gość: Do tego od łopaty Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 29.09.02, 14:37
          Snajper !
          Trzeba ci wprost powiedzieć, tzw. autorytety z niezależnymi mediami publicznymi
          na czele po prostu cię wy.....chały bez mydła i lateksu od tyłu !!! .Te
          autorytety kochają cię "inaczej" !!! A ty w dalszym ciągu jesteś w nich
          zakochany !!! nie wiesz nawet , że z tego kochania jestes dodatni w pewnym
          wirusologicznym badaniu !!!!

          Na marginesie, ten Szmul Wasersztajn vel Całko ( Migdał) złożył zeznanie do ZIH
          zaraz po wojnie ( dlatego, ta jego pamięc, o tym czego nie widział, a zeznawał
          była taka słaba !! bo czas zacierał pamięć!)

          Co do osmolenia to część ludnosci niekoniecznie z Jedwabnego upiera się , że
          dotyczy to popiersia Stalina , który zdaje się na poczatku lat 40 był bardziej
          popularny od Lenina !!


          Bredzisz o Polakach mordecrcach z Jedwabnego !!!!! a ja cię proszę o nazwisko
          choć jednego polskiego podpalacza !!!, co nawet na to cię nie stać ?? a
          przecież ich było więcej jak 40 !!!

          Bredzisz , mało tego nie szanujesz nawet naszych starszych braci w, tym
          ambasadora Izraela Szewacha Weissa, który raczył powiedzieć " czy sprawiedliwy
          człowiek będzie oczekiwał przeprosin za mordy ( ubeków )Żydów , którzy "wyszli"
          z tego narodu , dokonane na Polakach " Jesteś pełen pogardy dla naszych braci
          powiem więcej tyś jest antysemita !!!


          • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 29.09.02, 20:35
            Gość portalu: Do tego od łopaty napisał(a):

            > Snajper !
            > Trzeba ci wprost powiedzieć, tzw.autorytety z niezależnymi mediami publicznymi
            > na czele po prostu cię wy.....chały bez mydła i lateksu od tyłu !!! .Te
            > autorytety kochają cię "inaczej" !!! A ty w dalszym ciągu jesteś w nich
            > zakochany !!! nie wiesz nawet , że z tego kochania jestes dodatni w pewnym
            > wirusologicznym badaniu !!!!
            >
            > Na marginesie,ten Szmul Wasersztajn vel Całko ( Migdał)

            Widzę, że już nauczyłeś się poprawnie pisać jego nazwisko. NAucz się jeszcze,
            że Całka i Wasersztajn to dwie różne osoby.

            > złożył zeznanie do ZIH
            > zaraz po wojnie ( dlatego, ta jego pamięc, o tym czego nie widział, a zeznawał
            > była taka słaba !! bo czas zacierał pamięć!)
            >
            > Co do osmolenia to część ludnosci niekoniecznie z Jedwabnego upiera się , że
            > dotyczy to popiersia Stalina , który zdaje się na poczatku lat 40 był bardziej
            > popularny od Lenina !!

            Nie rozumiem. Znalezione w trakcie ekshumacji resztki posągu były osmalone. Co
            do tego ma popularność Stalina ?

            > Bredzisz o Polakach mordecrcach z Jedwabnego !!!!! a ja cię proszę o nazwisko
            > choć jednego polskiego podpalacza !!!, co nawet na to cię nie stać ?? a
            > przecież ich było więcej jak 40 !!!

            Ponieważ nie mam bezpośredniego dostępu do akt śledztwa IPN mogę nazwiska
            zacytować z Sąsiadów Grossa, ale je to możesz sam sobie przeczytać w książce.
            Chcesz, to zacytuję.

            > Bredzisz , mało tego nie szanujesz nawet naszych starszych braci w, tym
            > ambasadora Izraela Szewacha Weissa, który raczył powiedzieć " czy sprawiedliwy
            > człowiek będzie oczekiwał przeprosin za mordy ( ubeków )Żydów, którzy "wyszli"
            > z tego narodu , dokonane na Polakach " Jesteś pełen pogardy dla naszych braci
            > powiem więcej tyś jest antysemita !!!

            Ja od nich przeprosin nie potrzebuję, a więc i nie oczekuję. Czy z tego wynika
            że jestem sprawiedliwy ??? wink)

            Snajper.
            • Gość: Do ..... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 30.09.02, 12:07
              Snajper !
              Szmul to nie Migdał ?? To przybył nam kolejny "naoczny" świadek ? !
              Ale o takim nazwisku( Wasersztajn) nikt czasie wojny w Jedwabnem nie
              mieszkał !
              Czyżby Szmul był w "tłumie przyjezdnych "?, o ktorym ty masz takie brzydkie
              zdanie !
              • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:17
                Gość portalu: Do ..... napisał(a):

                > Snajper !
                > Szmul to nie Migdał ?? To przybył nam kolejny "naoczny" świadek ? !
                > Ale o takim nazwisku( Wasersztajn) nikt czasie wojny w Jedwabnem nie
                > mieszkał !
                > Czyżby Szmul był w "tłumie przyjezdnych "?, o ktorym ty masz takie brzydkie
                > zdanie !

                Rzeczywiście masz rację, Szmul to nie Migdał, tak jak Szymon to nie Maciej.
                Dobry jesteś !!! Za drugim razem tak skomplikowaną sprawę zrozumiałeś.
                Gratulacje !!!

                Snajper.
                • Gość: Do.... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.10.02, 11:10
                  To nareszcie wiemy , kto przewodził temu "przyjezdnemu tłumowi" ! to Szmul !
                  Całkowicie się z toba zgadzam snajperku !
                  • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 04.10.02, 22:53
                    A jednak się myliłem. sad( Nie zrozumiałeś.

                    Snajper.
        • Gość: Do Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 29.09.02, 14:45
          Snajpera !
          Chłopcze, jeszcze raz powiadam, takiego guru, jak niejaki fałszerz Gross
          powinieneś znać na pamięć , a nie żebym ci podawał linki !!! Ja rozumieć ,że ty
          czytać tylko biblię fałszerza " Sąsiedzi" , a ja ci powiadam ,że ten fałszerz
          niejedną biblię napisał !!! Ale żeby taki fan jak t,y domagał się linka do
          swojego guru, nie wierzył ,że guru musiał w polskim sądzie odszczekać to co
          napisał o Polaku w Jedwabnem , toż to cię dyskwalifikuje jako jego sekretarza
          upowaznionego do powoływania się na swojego guru "fałszerza" !!!
          • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 29.09.02, 20:36
            Gość portalu: Do napisał(a):

            > Snajpera !
            > Chłopcze, jeszcze raz powiadam, takiego guru, jak niejaki fałszerz Gross
            > powinieneś znać na pamięć, a nie żebym ci podawał linki !!! Ja rozumieć ,że ty
            > czytać tylko biblię fałszerza " Sąsiedzi" , a ja ci powiadam ,że ten fałszerz
            > niejedną biblię napisał !!! Ale żeby taki fan jak t,y domagał się linka do
            > swojego guru, nie wierzył ,że guru musiał w polskim sądzie odszczekać to co
            > napisał o Polaku w Jedwabnem , toż to cię dyskwalifikuje jako jego sekretarza
            > upowaznionego do powoływania się na swojego guru "fałszerza" !!!

            Masz rację. Gdybym był takim sekciarzem, to by mnie to zdyskwalifikowało. wink)

            Snajper.
            • Gość: Do.... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 01.10.02, 15:55
              Snajpera !
              To ty nie jesteś sekciarzem ?
              z partii bolszewików !
              • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:18
                Gość portalu: Do.... napisał(a):

                > Snajpera !
                > To ty nie jesteś sekciarzem ?
                > z partii bolszewików !

                No widzisz, jaki ten świat dziwny ? Nie jestem. A Ty ?

                Snajper.
                • Gość: Do .... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.10.02, 11:16
                  Snajperku !
                  Czy czasem w tej twojej głowie pozbawionej czegoś takiego co nazywamy mózgiem
                  działa jeszcze przysadka mózgowa ???
                  Podejrzewać kogoś , kto zachowuje szacunek do samego siebie sekciarzem, to
                  dopiero bezmózgowie !!
                • Gość: Do... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.10.02, 12:18
                  Snajperze
                  Taki wstyd, nie chcesz być sekretarzem fałszerza dr Grossa ????
                  A co na to powie łeltia ??
                  Wyprzeć się złotego cielca !
                  No co za wstyd ?
                  • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:33
                    Gość portalu: Do... napisał(a):

                    > Snajperze
                    > Taki wstyd, nie chcesz być sekretarzem fałszerza dr Grossa ????
                    > A co na to powie łeltia ??
                    > Wyprzeć się złotego cielca !
                    > No co za wstyd ?

                    A co to jest >łeltia< ? I o jakim złotym cielcu piszesz ?

                    Snajper.
                    • Gość: Teza Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.10.02, 16:11
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Gość portalu: Do... napisał(a):
                      >
                      > > Snajperze
                      > > Taki wstyd, nie chcesz być sekretarzem fałszerza dr Grossa ????
                      > > A co na to powie łeltia ??
                      > > Wyprzeć się złotego cielca !
                      > > No co za wstyd ?
                      >
                      > A co to jest >łeltia< ? I o jakim złotym cielcu piszesz ?
                      >
                      > Snajper.

                      Snajperku !
                      Ty pełną gębą łeuropejczyk ( to taki co chce do unii, Polaków ma za oszołomów ,
                      a sam uważa się za łinteligenta !!)nie wiesz co to jest złoty cielec ????!!!
                      No fałszerz niejaki dr Gross ( socjolog od obrazów z wyobraźni) to reprezentant
                      nie kogo innego jak złotego cielca czytaj "przedsiębiorstwa holocaust" a ty się
                      teraz go wypierasz i powiadasz on stawiał tylko tezy !!!!!!
                      Pozdrawiam
                      Teza
                      • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 23:19
                        Gość portalu: Teza napisał(a):

                        > Gość portalu: snajper napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Do... napisał(a):
                        > >
                        > > > Snajperze
                        > > > Taki wstyd, nie chcesz być sekretarzem fałszerza dr Grossa ????
                        > > > A co na to powie łeltia ??
                        > > > Wyprzeć się złotego cielca !
                        > > > No co za wstyd ?
                        > >
                        > > A co to jest >łeltia< ? I o jakim złotym cielcu piszesz ?
                        > >
                        > > Snajper.
                        >
                        > Snajperku !
                        > Ty pełną gębą łeuropejczyk ( to taki co chce do unii, Polaków ma za
                        oszołomów ,
                        >
                        > a sam uważa się za łinteligenta !!)nie wiesz co to jest złoty cielec ????!!!
                        > No fałszerz niejaki dr Gross (socjolog od obrazów z wyobraźni) to reprezentant
                        > nie kogo innego jak złotego cielca czytaj"przedsiębiorstwa holocaust" a ty się
                        > teraz go wypierasz i powiadasz on stawiał tylko tezy !!!!!!
                        > Pozdrawiam
                        > Teza

                        A to przedsiębiorstwo to pracuje, czy może zastrajkowali ? bo jakoś nie widać
                        aby cokolwiek robili. Bo mityczne odzskodowania za Jedwabneokazały się
                        antysemickim wymysłem.

                        Snajper.
                        • Gość: Do ...... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 07.10.02, 16:06
                          Piszesz co robi przedsiebiorstwo holocaust ???
                          Nie wiesz ???
                          Własnie konsultują z rządem RP jak ma brzmieć ustawa reprywatyzacyjna i kogo ma
                          obejmować ??
                          Ty to nazywasz bezrobociem ???
                          Na ten przykład snjperku z tobą nikt niczego nie konsultuje tylko każe ci
                          wykonywać !!!
    • Gość: Do ..... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.10.02, 12:04
      Snajper !
      Temu Szmulowi, ktory złozył swoje zeznanie Żydowskiej Komisji Historycznej w
      Łomzy w 1945 r , to rzeczywiscie czas zatarł szczegóły np. takie jak jego
      poprzednie nazwisko, szczegóły takie jak kto mordował oraz to , że świadkiem
      zbrodni nie był !! Czyzby już w 1945 "koronny świadek" Szmul, niejakiego
      fałszerza Grossa, nie pamiętał gdzie zabito i pochowano tych 50 Żydów z
      pomnikiem "wodza" ??

      Snajperku
      odnotowałem u ciebie rozdwojenie jaźni :
      Darowałeś sobie już odwoływanie się do fałszerza Grossa a podpierasz się
      niejakim Ignatiewem !! ale jego też ignorujesz !! Ta nafta ( ropa) zdaniem
      twojego guru Ignatiewa pochodziła prawdopodobnie z porosyjskiego mazynu !! a ty
      majaczysz o nafcie przyniesionej z domów przez Polaków !

      Snajperku
      Widzę u ciebie braki nawet w znajomości "bibli" i ignorancji w akceptacji
      bredni !!!
      Całą tę dętą sprawę oparto na "bajce" ! Na czym z kolei była oparta "bajka" ??
      na (selektywnie wybranym materiale z dodatkiem przekręceń) z akt sadowych w tej
      sprawie odbytych w latach 47-50 !!!. Obecnie twój nowy guru niejaki Ignatiew
      powiada "decydujący udział miała polska ludnośc" co najmniej 40, ktora została
      już osądzona. Część z nich ( tych sprawców sądzonych w latach 40)już nie żyje ,
      a przeciwko pozostałym żyjącym nie znaleziono dowodów !!! Snajperku dowodów nie
      znaleziono, ale winę na nich zwalić można !!!!!, ciekawe , co ty snajperku byś
      na to powiedział, gdby w tych 40 inkryminowanych nazwiskach był dajmy na to
      dziadek ???? Pewno powiedziałbyś trzeba wierzyć " brakowi dowodów" a nie
      dziadkowi !!!! . Co oznacza , ze nie tylko brak ci szacunku do samego siebie ,
      co gorsza brak ci szacunku do twojej rodziny !!

      Snajperek !
      Twój kolejny guru niejaki Ignatiew powiada nie wiadomo dlaczego część polskiej
      ludności Jedwabnego pozostawała bierna na mord ( stawia tezę, strach przed
      brutalnością sprawców) ??? boć przecież jego zdaniem w chwili mordu w Jedwabnem
      było tylko 8 Niemców !!!! i bierność nie wynikała ze strachu przed uzbrojonymi
      Niemcami , o których ,tak się jednak składa, mówi wielu swiadków !! Ale co tam
      takich świadków do wiadomości nie przyjmujemy !!!!! I pewno dlatego Krzysztof
      Darewicz jeszcze przed rozpętaniem całej sprawy, straszył w Rzeczpospolitej
      polskich czytelników, że jeżeli polska strona zaraz nie przeprosi za mord
      dokonany w Jedwabnem to , może się ukazać w telewizji amerykańskiej, film
      nakręcony przez Niemców z tej zbrodni dokonywanej przez Polaków !!!!!!!! Nie
      dziwi cię, że Żydźi raczyli wspominać , że Niemcy kręcili film i robili zdjęcia
      ze zbrodni ???!!!!!! A teraz mówią, że w Jedwabnem to było raptem no może 8
      Niemców i na pewno filmu nie nakręcali , ze o zdjęciach nie wspomnę , bo
      prrzecież byli zajęci ratowaniem jednego Żyda z rąk krwiożerczych Polaków !!!!
      Tak , twój guru ma problem, część mieszkańców Jedwabnego była bierna !!! , a
      powodem jej bierności na pewno nie byli Niemcy !!!!! Czy Ignatiew nie zasługuje
      na nagrodę ???


      Tak snajperku dymają cię i dymają !!
      • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:50
        Gość portalu: Do ..... napisał(a):

        > Snajper !
        > Temu Szmulowi, ktory złozył swoje zeznanie Żydowskiej Komisji Historycznej w
        > Łomzy w 1945 r , to rzeczywiscie czas zatarł szczegóły np. takie jak jego
        > poprzednie nazwisko, szczegóły takie jak kto mordował oraz to , że świadkiem
        > zbrodni nie był !! Czyzby już w 1945 "koronny świadek" Szmul, niejakiego
        > fałszerza Grossa, nie pamiętał gdzie zabito i pochowano tych 50 Żydów z
        > pomnikiem "wodza" ??
        >
        > Snajperku
        > odnotowałem u ciebie rozdwojenie jaźni :
        > Darowałeś sobie już odwoływanie się do fałszerza Grossa a podpierasz się
        > niejakim Ignatiewem !! ale jego też ignorujesz !! Ta nafta ( ropa) zdaniem
        > twojego guru Ignatiewa pochodziła prawdopodobnie z porosyjskiego mazynu !! aty
        > majaczysz o nafcie przyniesionej z domów przez Polaków !

        A co za różnica skąd naftę przyniesiono ? Czy to cokolwiek zmienia w winie
        zbrodniarzy ? Skoro IPN twierdzi, że naftę przyniesiono z porosyjskiego
        magazynu, widocznie ma powody.

        > Snajperku
        > Widzę u ciebie braki nawet w znajomości "bibli" i ignorancji w akceptacji
        > bredni !!!
        > Całą tę dętą sprawę oparto na "bajce" ! Na czym z kolei była oparta "bajka"??
        > na (selektywnie wybranym materiale z dodatkiem przekręceń)z akt sadowych w tej
        > sprawie odbytych w latach 47-50 !!!. Obecnie twój nowy guru niejaki Ignatiew
        > powiada "decydujący udział miała polska ludnośc" co najmniej 40, ktora została
        > już osądzona. Część z nich ( tych sprawców sądzonych w latach 40)już nie żyje,
        > a przeciwko pozostałym żyjącym nie znaleziono dowodów!!! Snajperku dowodów nie
        > znaleziono, ale winę na nich zwalić można !!!!!,

        Widzę, że trudna sztuka czytania nie jest najmocniejszą Twoją stroną. W
        raporcie jest napisane: >W toku prowadzonego obecnie śledztwa nie zgromadzono
        wystarczających dowodów, które pozwoliłyby na zidentyfikowanie i postawienie
        zarzutów żyjącym sprawcom.< Nie udało się ZIDENTYFIKOWAC żyjących sprawców.

        > ciekawe , co ty snajperku byś
        > na to powiedział, gdby w tych 40 inkryminowanych nazwiskach był dajmy na to
        > dziadek ???? Pewno powiedziałbyś trzeba wierzyć " brakowi dowodów" a nie
        > dziadkowi !!!! . Co oznacza , ze nie tylko brak ci szacunku do samego siebie,
        > co gorsza brak ci szacunku do twojej rodziny !!

        Gdybym miał dziadka mordercę, to bym nie twierdził, że to niewinna lilija. To
        się nazywa szacynek dla prawdy. Ty, rozumiem, gotów jesteś mordercę ukrywać,
        jeśli to Twój krewny, sąsiad czy rodak. Czy jeśli to będzie zabójca Twojej
        babki lub córki - także ? Czy tylko mordercy Żydów takim Twoim szacunkiem się
        cieszą ?

        > Snajperek !
        > Twój kolejny guru niejaki Ignatiew powiada nie wiadomo dlaczego część polskiej
        > ludności Jedwabnego pozostawała bierna na mord ( stawia tezę, strach przed
        > brutalnością sprawców)??? boć przecież jego zdaniem w chwili mordu w Jedwabnem
        > było tylko 8 Niemców !!!! i bierność nie wynikała ze strachu przed uzbrojonymi
        > Niemcami , o których ,tak się jednak składa, mówi wielu swiadków !! Ale co tam
        > takich świadków do wiadomości nie przyjmujemy !!!!! I pewno dlatego Krzysztof
        > Darewicz jeszcze przed rozpętaniem całej sprawy, straszył w Rzeczpospolitej
        > polskich czytelników, że jeżeli polska strona zaraz nie przeprosi za mord
        > dokonany w Jedwabnem to , może się ukazać w telewizji amerykańskiej, film
        > nakręcony przez Niemców z tej zbrodni dokonywanej przez Polaków !!!!!!!! Nie
        > dziwi cię, że Żydźi raczyli wspominać, że Niemcy kręcili film i robili zdjęcia
        > ze zbrodni ???!!!!!! A teraz mówią, że w Jedwabnem to było raptem no może 8
        > Niemców i na pewno filmu nie nakręcali , ze o zdjęciach nie wspomnę , bo
        > prrzecież byli zajęci ratowaniem jednego Żyda z rąk krwiożerczych Polaków !!!!
        > Tak , twój guru ma problem, część mieszkańców Jedwabnego była bierna !!! , a
        > powodem jej bierności na pewno nie byli Niemcy!!!!! Czy Ignatiew nie zasługuje
        > na nagrodę ???

        Wybacz, ale nie rozumiem Twoich wywodów. To, że nie ma filmu pokazującego jak
        Polacy w Jedwabnem Żydów mordowali, to złośliwość dzisiejszych Żydów ????

        > Tak snajperku dymają cię i dymają !!

        Możesz sobie pomarzyć.

        Snajper.
        • Gość: Teza Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.10.02, 16:33
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: Do ..... napisał(a):
          >
          > > Snajper !
          > > Temu Szmulowi, ktory złozył swoje zeznanie Żydowskiej Komisji Historycznej
          > w
          > > Łomzy w 1945 r , to rzeczywiscie czas zatarł szczegóły np. takie jak jego
          > > poprzednie nazwisko, szczegóły takie jak kto mordował oraz to , że świadki
          > em
          > > zbrodni nie był !! Czyzby już w 1945 "koronny świadek" Szmul, niejakiego
          > > fałszerza Grossa, nie pamiętał gdzie zabito i pochowano tych 50 Żydów z
          > > pomnikiem "wodza" ??
          > >
          > > Snajperku
          > > odnotowałem u ciebie rozdwojenie jaźni :
          > > Darowałeś sobie już odwoływanie się do fałszerza Grossa a podpierasz się
          > > niejakim Ignatiewem !! ale jego też ignorujesz !! Ta nafta ( ropa) zdaniem
          >
          > > twojego guru Ignatiewa pochodziła prawdopodobnie z porosyjskiego mazynu !!
          > aty
          > > majaczysz o nafcie przyniesionej z domów przez Polaków !
          >
          > A co za różnica skąd naftę przyniesiono ? Czy to cokolwiek zmienia w winie
          > zbrodniarzy ? Skoro IPN twierdzi, że naftę przyniesiono z porosyjskiego
          > magazynu, widocznie ma powody.
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          Snajperku idź w czasie wojny do niemieckiego magazynu wojskowego i zażądaj
          wydania ci paru karnistrów nafty !!!!
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          >
          > > Snajperku
          > > Widzę u ciebie braki nawet w znajomości "bibli" i ignorancji w akceptacji
          > > bredni !!!
          > > Całą tę dętą sprawę oparto na "bajce" ! Na czym z kolei była oparta "bajka
          > "??
          > > na (selektywnie wybranym materiale z dodatkiem przekręceń)z akt sadowych w
          > tej
          > > sprawie odbytych w latach 47-50 !!!. Obecnie twój nowy guru niejaki Ignati
          > ew
          > > powiada "decydujący udział miała polska ludnośc" co najmniej 40, ktora zos
          > tała
          > > już osądzona. Część z nich ( tych sprawców sądzonych w latach 40)już nie ż
          > yje,
          > > a przeciwko pozostałym żyjącym nie znaleziono dowodów!!! Snajperku dowodów
          > nie
          > > znaleziono, ale winę na nich zwalić można !!!!!,
          >
          > Widzę, że trudna sztuka czytania nie jest najmocniejszą Twoją stroną. W
          > raporcie jest napisane: >W toku prowadzonego obecnie śledztwa nie zgromadzon
          > o
          > wystarczających dowodów, które pozwoliłyby na zidentyfikowanie i postawienie
          > zarzutów żyjącym sprawcom.< Nie udało się ZIDENTYFIKOWAC żyjących sprawców.
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------


          Rzeczywiście trudna to sztuka, czytać i rozumieć , przerasta to snajperka !!
          Raport wspomina o tych , ktorzy byli sądzeni i zostali skazani prawomocnymi
          nigdy nie uchylonymi wyrokami śądowymi za uczestnictwo w zbrodni pod niemieckim
          przymusem !!!!, jak nie zgromadzono wystarczajacych dowodów , to "wnioski są
          poezją niejakiego snajperka i Ignatiewa !!! A ty mi stale bredzisz o dowodach
          potwierdzajacych tezy fałszerza Grossa !!! Nie rozumiesz bałwanie, nie
          znaleziono wystarczających dowodów !!!!!, a ty bredzisz o dowodach !!!! Dla
          ciebie dowodem jest każda brednia fałszerza i bęcwała, który w oparciu
          niewystarczające dowody oskarża bezimmiennych Polaków !!!!! Taki to dowód !
          Czy ty kiedykolwiek byłeś na lekcji logiki ( chocby tej matematycznej) ?

          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          > > ciekawe , co ty snajperku byś
          > > na to powiedział, gdby w tych 40 inkryminowanych nazwiskach był dajmy na t
          > o
          > > dziadek ???? Pewno powiedziałbyś trzeba wierzyć " brakowi dowodów" a nie
          > > dziadkowi !!!! . Co oznacza , ze nie tylko brak ci szacunku do samego sieb
          > ie,
          > > co gorsza brak ci szacunku do twojej rodziny !!
          >
          > Gdybym miał dziadka mordercę, to bym nie twierdził, że to niewinna lilija. To
          > się nazywa szacynek dla prawdy. Ty, rozumiem, gotów jesteś mordercę ukrywać,
          > jeśli to Twój krewny, sąsiad czy rodak. Czy jeśli to będzie zabójca Twojej
          > babki lub córki - także ? Czy tylko mordercy Żydów takim Twoim szacunkiem się
          > cieszą ?
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          Okazuje się snajperku , że twój dziadek to morderca mimo, że nie ustalono
          wystarczających dowodów !przygłupie ! Snajperku rozumiem twoją traumę mieć
          dziadka mordercę , co prawda nie zgromadzono na niego wystarczających dowodów ,
          ale doprawdy cała twoja rodzina, to rodzina morderców !!!!!!! Napisał i
          stwierdził to w swoich wnioskach niejaki Ignatiew !!! Możesz byc dumny !!! ale
          nie ze siebie ty wypierdku morderczej rodziny polskiej !!!!

          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------
          >
          > > Snajperek !
          > > Twój kolejny guru niejaki Ignatiew powiada nie wiadomo dlaczego część pols
          > kiej
          > > ludności Jedwabnego pozostawała bierna na mord ( stawia tezę, strach przed
          >
          > > brutalnością sprawców)??? boć przecież jego zdaniem w chwili mordu w Jedwa
          > bnem
          > > było tylko 8 Niemców !!!! i bierność nie wynikała ze strachu przed uzbrojo
          > nymi
          > > Niemcami , o których ,tak się jednak składa, mówi wielu swiadków !! Ale co
          > tam
          > > takich świadków do wiadomości nie przyjmujemy !!!!! I pewno dlatego Krzysz
          > tof
          > > Darewicz jeszcze przed rozpętaniem całej sprawy, straszył w Rzeczpospolite
          > j
          > > polskich czytelników, że jeżeli polska strona zaraz nie przeprosi za mord
          > > dokonany w Jedwabnem to , może się ukazać w telewizji amerykańskiej, film
          > > nakręcony przez Niemców z tej zbrodni dokonywanej przez Polaków !!!!!!!! N
          > ie
          > > dziwi cię, że Żydźi raczyli wspominać, że Niemcy kręcili film i robili zdj
          > ęcia
          > > ze zbrodni ???!!!!!! A teraz mówią, że w Jedwabnem to było raptem no może
          > 8
          > > Niemców i na pewno filmu nie nakręcali , ze o zdjęciach nie wspomnę , bo
          > > prrzecież byli zajęci ratowaniem jednego Żyda z rąk krwiożerczych Polaków
          > !!!!
          > > Tak , twój guru ma problem, część mieszkańców Jedwabnego była bierna !!! ,
          > a
          > > powodem jej bierności na pewno nie byli Niemcy!!!!! Czy Ignatiew nie zasłu
          > guje
          > > na nagrodę ???
          >
          > Wybacz, ale nie rozumiem Twoich wywodów. To, że nie ma filmu pokazującego jak
          > Polacy w Jedwabnem Żydów mordowali, to złośliwość dzisiejszych Żydów ???? Nie
          to odwaracanie kota ogonem , bo Niemców przecież w Jedwabnem nie było co nie
          snajperku ?? ,czyż takiej tezy nie postawił niejaki fałszerz Gross, a dowody na
          te tezy są w protokole IPN-u !!. Snajperku , To taka gra odwracanie kota ogonem
          sztuka od dawna uprawina prze pewną nację , ale nie będę jej robił reklamy i
          nie nazwę jej po imieniu !!

          Bierności też się nie dziwisz ?????
          >
          > > Tak snajperku dymają cię i dymają !!
          >
          > Możesz sobie pomarzyć.
          >
          > Snajper.
          • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 23:27
            Gość portalu: Teza napisał(a):


            > Snajperku idź w czasie wojny do niemieckiego magazynu wojskowego i zażądaj
            > wydania ci paru karnistrów nafty !!!!

            Mord był dokonywany za cichą aprobatą Niemców, więc co widzisz dziwnego w
            wydaniu nafty ?

            > Rzeczywiście trudna to sztuka, czytać i rozumieć , przerasta to snajperka !!
            > Raport wspomina o tych , ktorzy byli sądzeni i zostali skazani prawomocnymi
            >nigdy nie uchylonymi wyrokami śądowymi za uczestnictwo w zbrodni pod niemieckim
            > przymusem !!!!, jak nie zgromadzono wystarczajacych dowodów , to "wnioski są
            > poezją niejakiego snajperka i Ignatiewa !!! A ty mi stale bredzisz o dowodach
            > potwierdzajacych tezy fałszerza Grossa !!! Nie rozumiesz bałwanie, nie
            > znaleziono wystarczających dowodów !!!!!, a ty bredzisz o dowodach !!!! Dla
            > ciebie dowodem jest każda brednia fałszerza i bęcwała, który w oparciu
            > niewystarczające dowody oskarża bezimmiennych Polaków !!!!! Taki to dowód !
            > Czy ty kiedykolwiek byłeś na lekcji logiki ( chocby tej matematycznej) ?

            A na jakiej podstawie twierdzisz, że nie znaleziono wystarczających dowodów ? W
            raporcie stwierdzono całkiem co innego.

            > Okazuje się snajperku , że twój dziadek to morderca mimo, że nie ustalono
            > wystarczających dowodów !przygłupie ! Snajperku rozumiem twoją traumę mieć
            > dziadka mordercę, co prawda nie zgromadzono na niego wystarczających dowodów ,
            > ale doprawdy cała twoja rodzina, to rodzina morderców !!!!!!! Napisał i
            > stwierdził to w swoich wnioskach niejaki Ignatiew !!! Możesz byc dumny!!! ale
            > nie ze siebie ty wypierdku morderczej rodziny polskiej !!!!

            Nie sądź innych po sobie. To, że pochodzisz z rodziny, której członkowie
            mordowali w Jedwabnem i innych miejscowościach, nie znaczy, że każdy ma taką
            rodzinę. Uwierz mi na słowo. Twoja rodzina jest raczej wyjątkowa. Ale lepiej
            się nią nie chwal.

            > Nie to odwaracanie kota ogonem, bo Niemców przecież w Jedwabnem nie było co
            > nie snajperku ?? ,czyż takiej tezy nie postawił niejaki fałszerz Gross, a dowo
            > dy na te tezy są w protokole IPN-u !!. Snajperku , To taka gra odwracanie kota
            > ogonem sztuka od dawna uprawina prze pewną nację , ale nie będę jej robił rek
            > lamy i nie nazwę jej po imieniu !! Bierności też się nie dziwisz ?????

            Gross nie pisał, że Niemców nie było. Była grupka żandarmów.

            Snajper.
    • Gość: Do.... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.10.02, 17:17
      Co z tym popiersiem ?
      • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:51
        Gość portalu: Do.... napisał(a):

        > Co z tym popiersiem ?

        Lenina ? Odkopane.
    • Gość: Owoc Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 05.10.02, 11:33
      Idź do naocznego świadka !
    • Gość: Teza Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.10.02, 16:42
      Snajperku !
      Biblia niejakiego fałszerza Grossa nazwana tezą !1
      Któż śmiał nazywać "fakty" fałszerza Grossa tezą ??
      Niejaki Jan Oniszczuk i Jan Tocki z Kontaktów !
      Trzeba obrócić kota ogonem !!
      Biblia tezą, a dowodem komunikat IPN-u !!
      W razie czego te kłamstwo to nie my !
      Pozdrowienia
      • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 03:54
        Gość portalu: Teza napisał(a):

        > Snajperku !
        > Biblia niejakiego fałszerza Grossa nazwana tezą !1
        > Któż śmiał nazywać "fakty" fałszerza Grossa tezą ??
        > Niejaki Jan Oniszczuk i Jan Tocki z Kontaktów !
        > Trzeba obrócić kota ogonem !!
        > Biblia tezą, a dowodem komunikat IPN-u !!
        > W razie czego te kłamstwo to nie my !
        > Pozdrowienia

        Dowody to są w aktach sledztwa IPN. A raport ze śledztwa, oparty na tych
        dowodach, potwierdza główne tezy książki Grossa. Czy teraz już zrozumiałeś tą
        nieprostą dla Ciebie zalezność między dowodami, śledztwem, raportem i książką
        Grossa ?

        Snajper.
        • Gość: Teza Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.10.02, 16:02
          Snajperku !
          Zgodnie z twoim bezpodstawnym zyczeniem ponownie zapoznałem się z raportem IPN-
          u !!
          Jak było do przewidzenia , jako upośledzony, snajperek nie był w stanie
          przeczytać raportu IPN-u !. A cóż tam stoi ??? w tym raporcie, który ma
          zawierać dowody ?? a tam stoi ,że brak dowodów, aby kogokolwiek z tych ,których
          oskarzano w latach47-50, a którzy jeszcze zyją postawić przed sądem z
          oskarżeniem o dokonanie mordu w Jedwabnem !!!!! Z tego widać multum dowodów ich
          winy !!!!!
          Zawsze ci durny snajperku mówiłem, abyś "wniosków " niejakiego Ignatiewa nie
          mylił z dowodami !!!, niestety dla takiego bezmózgowca jak ty, jest to żądanie
          na wyrost !!! Naprawdę nie bedę żądał od ciebie rzeczy niemozliwych !!
          Nawet tego, aby uznać "tezę " niejakiego fałszerza Grossa za sprzeczną
          z "wnioskiem" o "inspirującej" roli Niemców !!! To zbyt wysoki poziom, aby
          pojąć co nalezy rozumieć w czasie wojny i okupacji przez "inspirację " !!
          Pozdrowienia
          Twój przypadek , jest przypadkiem niedouczonego pismiennego, ale nic ponad
          to !!
          • Gość: snajper Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 23:39
            Gość portalu: Teza napisał(a):

            > Snajperku !
            > Zgodnie z twoim bezpodstawnym zyczeniem ponownie zapoznałem się z raportem IPN
            > u !! Jak było do przewidzenia , jako upośledzony, snajperek nie był w stanie
            > przeczytać raportu IPN-u !. A cóż tam stoi ??? w tym raporcie, który ma
            > zawierać dowody ??

            Dowody są w aktach sledztwa, matole. Raport jest jedynie sledztwa podsumowaniem.

            > a tam stoi ,że brak dowodów, aby kogokolwiek z tych ,których
            > oskarzano w latach47-50, a którzy jeszcze zyją postawić przed sądem z
            > oskarżeniem o dokonanie mordu w Jedwabnem !!!!!

            Nic takiego tam nie ma. Jest za to stwierdzenie, że nie zgromadzono
            dostatecznych dowodów, aby ZIDENTYFIKOWAĆ żyjących sprawców. Z skoro nie można
            zidentyfikować, to i oskarżyć ciężko.

            > Z tego widać multum dowodów ich winy !!!!!
            > Zawsze ci durny snajperku mówiłem, abyś "wniosków " niejakiego Ignatiewa nie
            > mylił z dowodami !!!

            Jest to oczywiście co innego. Jego wnioski nie są dowodami, one jedynie z
            dowodów wynikają.

            > niestety dla takiego bezmózgowca jak ty, jest to żądanie
            > na wyrost !!! Naprawdę nie bedę żądał od ciebie rzeczy niemozliwych !!
            > Nawet tego, aby uznać "tezę " niejakiego fałszerza Grossa za sprzeczną
            > z "wnioskiem" o "inspirującej" roli Niemców !!! To zbyt wysoki poziom, aby
            > pojąć co nalezy rozumieć w czasie wojny i okupacji przez "inspirację " !!
            > Pozdrowienia
            > Twój przypadek , jest przypadkiem niedouczonego pismiennego, ale nic ponad
            > to !!

            Snajper.
        • Gość: Teza Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.10.02, 16:46
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: Teza napisał(a):
          >
          > > Snajperku !
          > > Biblia niejakiego fałszerza Grossa nazwana tezą !1
          > > Któż śmiał nazywać "fakty" fałszerza Grossa tezą ??
          > > Niejaki Jan Oniszczuk i Władysław Tocki z Kontaktów !
          > > Trzeba obrócić kota ogonem !!
          > > Biblia tezą, a dowodem komunikat IPN-u !!
          > > W razie czego te kłamstwo to nie my !
          > > Pozdrowienia
          >
          > Dowody to są w aktach sledztwa IPN. A raport ze śledztwa, oparty na tych
          > dowodach, potwierdza główne tezy książki Grossa. Czy teraz już zrozumiałeś tą
          > nieprostą dla Ciebie zalezność między dowodami, śledztwem, raportem i książką
          > Grossa ?
          >
          > Snajper.

          Snajperku nareszcie doszliśmy do consensusu !!!
          Bajarz ,fałszerz Gross to tezy, raport IPN-u to dowód !!! toż to samo sedno !!!!
          Nieprosto jest zrozumieć , że dowodem nie jest to co pisze niejaki Ignatiew,
          lecz to co jest dowodem !!! A o tych "dowodach" sam niejaki Ignatiew pisze
          nie "zebrano wystarczajacych "dowodów" , aby ustalić i oskarżyć żyjących
          sprawców ""!!! Ale głupi snajperku nie ciesz się, twoj dziadzio to morderca z
          Jedwabnego , tylko nie udało się zebrać wystarczających dowodów , aby go
          oskarżyć , a ty głupi snajperku go nie wydajesz, ba zdaje mi się ,ze go
          chronisz, bo go do Ignatiewa nie zakablowałeś !!!

          • Gość: Ktoś Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 07.10.02, 07:44
            Snajperze !
            Nie dość, ze ciebie dymają, to jeszcze ci dziadka wydymali !
            W każdej kompanii jest snajper, lecz jest również ofiara kompanii.
            Musisz zmienić nicka na "ofiara kompanii" !
    • Gość: Do.... Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: *.man.poznan.pl 10.10.02, 11:10
      Snajperka !
      "geniusza" intelektu !
      Owoc
    • Gość: z Re: SNAJPER, JEDWABNE I LUKASZENKA. IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 14.10.02, 19:59
      • Gość: # Moze sie kto nabierze?/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 16.10.02, 11:42
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka