1. Punktem wyjścia mojego dochodzenia był list jaki dostałem od
limakatysciero, w którym ten prowokator napisał nie przebierając w słowach:
Od: limaktysciero@gazeta.pl dodaj do książki
Data: 2002-09-18 08:53
Do: amicus_noster@gazeta.pl
Temat: Mam na ciepie ochote
muj ogierze! W Krecji miałem wielu hłopców więc spodobały mi się
kontakty z męszczyznami. Jak chcesz to pomogę ci zaznać
homorozkoszy z prawdziwym mucho czyli z mną. A jak nie to cię
zarżnę ty wieprzu!
2. Swą przenikliwością połączyłem zboczeńca z znanym na forum ze swych
skłonności do damskich ciuszków degenerata: wklepałem do tajemniczego
programu hasła prowokator, ściera i homoogier – i w rezultacie dostałem...
skrzynkę limakatyego!
3. By dostać się do jego skrzynki, użyłem do tego swej inteligencji. Jakie
może być hasło przestępcy? Z czym go kojarzyć? Spróbowałem: kundel – nie to
nie to... kretyn – też nie, zaraz, zaraz... przecież limakaty zawsze objawiał
niezdrowe zainteresowanie sexem w męskim wydaniu (wciąż
szukał „męższczyzny”

: pożądam admina – nie, to nie to... odbyt... Tak!
Wszedłem! Tak oto geniusz ludzki wygrał z głupotą potworka...
4. Po przypadkowym wejściu na konto limakatego przypadkiem zacząłem czytać
jego przypadkowo wybraną pocztę w ilości 115 odebranych i 201 wysłanych
listów... Dopiero teraz nabrałem pełnej pewności jego zbrodni! Skrzynka pełna
była homolistów! Oto jeden z nich:
Data: 2002-09-18 09:14
Do: maczomen@yahoo.com
Temat: Drrzę na wspomnienie tfoich poślatków!
Dziękuję za fczoraj, byłeś boski ogierze! Zatracam się w ciebie bez
końca! Och! Ja Kamil Winnicki kocham męszskie igraszki szczegulnie
na greckiej plarzy.
KW
5. Oto prawdziwa twarz limakatego! Potworek w ludzkiej skórze! Hahahaha! Kto
to jest Edward Najgebauer?! Hahaha! Alech cie załatwił!
Amicus