Tak myśle. Jakiego nie mielismy od setek lat. Istotne jest, aby go dobrze
wykorzystać. Nie zaniedbywać obszarow o znaczeniu strategicznym , tj.
wychowania mlodziezy, edukacji i nauki, przemyslu, wojska, administracji,
rolnictwa. Uważam, ze odwyklismy od walki na arenie miedzynarodowej a ona
moze nas czekac - niekoniecznie militarna. Odwyklismy od samodzielnej
polityki zagranicznej, a to wazna sprawa (vide: dwa glupie
zaproszenia /Izrael i Ukraina/ do Wawy na konferencje "pokojowe"). Zyczylbym
sobie, aby tworzyl sie silny polityczno-spoleczny zrąb myslacych
patriotycznie Polakow - gotowych do kompromisow miedzy sobą. Pragne poteznej
armii, ktora wchlonie nie mających zajecia i zrobi z nich ludzi - czlonkow
spoleczenstwa. Czy wiecie, ze Bialorus jest wiekszym od nas eksporterem broni
(wg. The Economist)? Należy inwestowac w przemysl zbrojeniowy oraz
samochodowy, maszynowy, nowoczesne technologie i przemysl informatyczny.
Niech qrva mac wreszcie zaczną się nas bać, zamiast z nas zartowac! Nie
zartuję. Tak, jak boją się Angoli, Francuzow, Niemcow. Kto ma sie bac? Kazdy,
kto mialby nas ochotę lekcewazyc i nam zagrozic. Nie ma na razie zagrozenia?
Nie szkodzi. Fukuyama juz się przekonał ile warte sa przepowiednie o koncu
historii. Wielka Brytania tez nie jest zagrozona, a ma bron jadrowa i
doskonale wojsko. Uwazam, ze powinnismy miec bron jadrowa oraz elektrownie
jadrowe. Panstwo powinno zainwestowac budzetowe pieniadze w stworzenie
silnego sektora produkcji samochodow (jak myslicie, ile wyplynelo pieniedzy
na zachod na zakup tych starych zlomow? Za dużo.). To na razie tyle.
Cdn.

))