wasze_blagorodie
23.11.05, 17:08
V.ci jakoś zniknąłeś z wątku dotyczącego Francji, który sam założyłeś.
Powychwalałeś sytuację imigrantów we Francji, porównałeś osiedla imigrantów
do częstochowskich blokowisk oraz piałeś peany o wyższości polityki wobec
imigrantów francuskiej nad amerykanską.
Teraz, gdy imigranci we Francji oraz francuscy politycy mówią otwarcie o
rasizmie we Francji, ty "bohatersko" nabrałeś wody w usta.
Mam wrażenie, że dla takiego lewicowca jak ty nie liczą się problemy ludzi,
tylko to, czy "powiewają sztandary lewicy" czy nie.
I, niezaleznie od faktycznej sytuacji, wg. ciebie dobrze jest tam, gdzie ma
wpływ lewica, a źle tam, gdzie tego wpływu nie ma.
Podsumowując - niezależnie od rzeczywistej sytacji ludzi, dla ciebie zawsze
we Francji będzie cudownie, a w USA fatalnie.