Gość: Jagon Dlaczego? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 11:42 Dlaczego postawy antyzydowskie nazywamy antysemickimi? Czemu wypowiedzi lub czyny przeciw Żydom nazywa sie antysemickimi? Skoro Arabowie to również semici.A najbardziej śmieszą wypowiedzi niektórych polityków jaki dziennikarzy ,ze największymi obecnie antysemitami sa Arabowie.Czy postawy antyarabskie można nazywać antysemickimi? Jeśli tak to czy sami Izraelczycy też są antysemitami , w końcu wyniszczają ( i wyniszczali) Arabów na niemal całym Bliskim Wschodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Dlaczego? 20.10.02, 11:49 Gość portalu: Jagon napisał(a): > Dlaczego postawy antyzydowskie nazywamy antysemickimi? Czemu wypowiedzi lub > czyny przeciw Żydom nazywa sie antysemickimi? Skoro Arabowie to również > semici.A najbardziej śmieszą wypowiedzi niektórych polityków jaki > dziennikarzy ,ze największymi obecnie antysemitami sa Arabowie.Czy postawy > antyarabskie można nazywać antysemickimi? Jeśli tak to czy sami Izraelczycy też > > są antysemitami , w końcu wyniszczają ( i wyniszczali) Arabów na niemal całym > Bliskim Wschodzie? Drobne wyjasnienie. Termin 'antysemityzm" zostal uzyty po raz pierwszy w 1879 roku przez niemieckiego agitatora Wilhelma Marra ktory w ten sposob nazwal kampanie przeciwko Zydom toczace sie wowczas w Europie Srodkowej. Tak to jes z wyrazami, ze zyja wlasnym zyciem. Oczywiscie masz racje z antropologicznego punktu widzenia, ale zrodloslow tego wyrazu jest jaki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagon Re: Dlaczego? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 12:11 Zgadzam sie ,że w roku 1879 hamburski anarchista Wilhelm Marr, który założył Ligę Antysemicką, wprowadził do słownika politycznego termin "antysemityzm" . Warto jednak zauważyć, że termin ten, którego pierwotne znaczenie zostało obecnie wypaczone, w warunkach drugiej połowy XIX wieku (zgodnie z teorią o tzw. rasach "niższych") wymierzony był przeciw wszystkim Semitom : tj. Arabom, Żydom, Aramejczykom, Chaldejczykom, Asyryjczykom, Etiopczykom itp. Tak więc Twoje wyjaśnienie nie zupełnie dało mi jasność w myśleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Dlaczego? 20.10.02, 12:39 Gość portalu: Jagon napisał(a): > Zgadzam sie ,że w roku 1879 hamburski anarchista Wilhelm Marr, który założył > Ligę Antysemicką, wprowadził do słownika politycznego termin "antysemityzm" . > Warto jednak zauważyć, że termin ten, którego pierwotne znaczenie zostało > obecnie wypaczone, w warunkach drugiej połowy XIX wieku (zgodnie z teorią o > tzw. rasach "niższych") wymierzony był przeciw wszystkim Semitom : tj. Arabom, > > Żydom, Aramejczykom, Chaldejczykom, Asyryjczykom, Etiopczykom itp. Tak więc > Twoje wyjaśnienie nie zupełnie dało mi jasność w myśleniu. Akurat zgadzam sie z toba ze termin jest niejasny i ze obecnie roznie sie go rozumie. Ja sie trzymam definicji pierwotnej, bo nie uwazam zeby hitlerowskie redefinicje byly w jakimkolwiek stopnio obowiazujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła pytanie o Vista mam IP: proxy / 212.160.135.* 20.10.02, 13:27 Pisze sie tu, iż Vist zaszczuty został i odszedł dlatego stąd. No właśnie. Kto zaszczuł Vista? I jak? Nickami proszę i przykładami też. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Re: pytanie o Vista mam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 14:54 Gość portalu: Perła napisał(a): > Pisze sie tu, iż Vist zaszczuty został i odszedł dlatego stąd. No właśnie. > Kto zaszczuł Vista? I jak? > Nickami proszę i przykładami też. > > Perła Cherie Perla! (tak ma byc właśnie, a nie inaczej) to nie jest dobre pytanie, aczkolwiek ze szlachtnych Twych pobudek się wzięło. Ty chcesz rzecz potraktować logicznie, a tego się tak nie da. To są forumowe "imponderabilia" - cudne słowo, prawda? Nikt go nie zaszczuwał abi tym bardziej nie zaszczuł, jakie przykłady? Tu trzeba pełnym surrealizmem myślowych rzecz przyjąć i tylko to. Jak tylko potrafisz. Za garść dolarów. Pomaluj swój wóz. Mściciel. Powieście ich wysoko) Pozdrawiam, M., Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ Re: pytanie o Vista mam 20.10.02, 15:00 Gość portalu: Miriam napisał(a): > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > Pisze sie tu, iż Vist zaszczuty został i odszedł dlatego stąd. No właśnie. > > Kto zaszczuł Vista? I jak? > > Nickami proszę i przykładami też. > > > > Perła > > > Cherie Perla! (tak ma byc właśnie, a nie inaczej) > to nie jest dobre pytanie, aczkolwiek ze szlachtnych Twych pobudek się wzięło. > Ty chcesz rzecz potraktować logicznie, a tego się tak nie da. > To są forumowe "imponderabilia" - cudne słowo, prawda? > Nikt go nie zaszczuwał abi tym bardziej nie zaszczuł, jakie przykłady? > Tu trzeba pełnym surrealizmem myślowych rzecz przyjąć i tylko to. Jak tylko > potrafisz. Za garść dolarów. Pomaluj swój wóz. Mściciel. Powieście ich wysoko > ) > > Pozdrawiam, > > M., Rzeczywiście, logika odpada tu. Szczególnie gdy z białoczerwonymi krawaciarzami sprawę się ma. A w ogóle strasznie zeszli z poziomu niektórzy tu. Zauważyłas co tyu dzieje się? To jego "zerzygała" o wszystkim swiadczy własnie. Cóz, tyu dochrapał sie Gliwic i nie popuści teraz. Może w nastepnych pokoleniach lepiej bedzie... całuski Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Re: pytanie mam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 15:03 perla_ napisał: > Gość portalu: Miriam napisał(a): > > > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > > > Pisze sie tu, iż Vist zaszczuty został i odszedł dlatego stąd. No wła > śnie. > > > Kto zaszczuł Vista? I jak? > > > Nickami proszę i przykładami też. > > > > > > Perła > > > > > > Cherie Perla! (tak ma byc właśnie, a nie inaczej) > > to nie jest dobre pytanie, aczkolwiek ze szlachtnych Twych pobudek się wzi > ęło. > > Ty chcesz rzecz potraktować logicznie, a tego się tak nie da. > > To są forumowe "imponderabilia" - cudne słowo, prawda? > > Nikt go nie zaszczuwał abi tym bardziej nie zaszczuł, jakie przykłady? > > Tu trzeba pełnym surrealizmem myślowych rzecz przyjąć i tylko to. Jak tylk > o > > potrafisz. Za garść dolarów. Pomaluj swój wóz. Mściciel. Powieście ich > wysoko > > ) > > > > Pozdrawiam, > > > > M., > > Rzeczywiście, logika odpada tu. Szczególnie gdy z białoczerwonymi krawaciarzami > > sprawę się ma. A w ogóle strasznie zeszli z poziomu niektórzy tu. Zauważyłas co > > tyu dzieje się? To jego "zerzygała" o wszystkim swiadczy własnie. Cóz, tyu > dochrapał sie Gliwic i nie popuści teraz. Może w nastepnych pokoleniach lepiej > bedzie... > > całuski > > Perła A cóż mnie on obchodzi? Czemu o tym piszesz w ogóle? M., Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła ******KOTEK****** IP: proxy / 212.160.135.* 20.10.02, 15:07 Gość portalu: Miriam napisał(a): > perla_ napisał: > > > Gość portalu: Miriam napisał(a): > > > > > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > > > > > Pisze sie tu, iż Vist zaszczuty został i odszedł dlatego stąd. N > o wła > > śnie. > > > > Kto zaszczuł Vista? I jak? > > > > Nickami proszę i przykładami też. > > > > > > > > Perła > > > > > > > > > Cherie Perla! (tak ma byc właśnie, a nie inaczej) > > > to nie jest dobre pytanie, aczkolwiek ze szlachtnych Twych pobudek si > ę wzi > > ęło. > > > Ty chcesz rzecz potraktować logicznie, a tego się tak nie da. > > > To są forumowe "imponderabilia" - cudne słowo, prawda? > > > Nikt go nie zaszczuwał abi tym bardziej nie zaszczuł, jakie przykłady > ? > > > Tu trzeba pełnym surrealizmem myślowych rzecz przyjąć i tylko to. Jak > tylk > > o > > > potrafisz. Za garść dolarów. Pomaluj swój wóz. Mściciel. Powieście ic > h > > wysoko > > > ) > > > > > > Pozdrawiam, > > > > > > M., > > > > Rzeczywiście, logika odpada tu. Szczególnie gdy z białoczerwonymi > krawaciarzami > > > > sprawę się ma. A w ogóle strasznie zeszli z poziomu niektórzy tu. Zauważył > as > co > > > > tyu dzieje się? To jego "zerzygała" o wszystkim swiadczy własnie. Cóz, tyu > > > dochrapał sie Gliwic i nie popuści teraz. Może w nastepnych pokoleniach > lepiej > > bedzie... > > > > całuski > > > > Perła > > A cóż mnie on obchodzi? Czemu o tym piszesz w ogóle? > > M., To taka ogólna dygrasja była na temat krawaciarzy. A propos, co czarnym diabełkiem? Mleko jest? A może sekretarka zabrała go? Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Re: ******KOTEK****** odp w serduszkowym watku IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 15:15 Gość portalu: Perła napisał(a): > Gość portalu: Miriam napisał(a): > > > perla_ napisał: > > > > > Gość portalu: Miriam napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > > > > > > > Pisze sie tu, iż Vist zaszczuty został i odszedł dlatego st > ąd. N > > o wła > > > śnie. > > > > > Kto zaszczuł Vista? I jak? > > > > > Nickami proszę i przykładami też. > > > > > > > > > > Perła > > > > > > > > > > > > Cherie Perla! (tak ma byc właśnie, a nie inaczej) > > > > to nie jest dobre pytanie, aczkolwiek ze szlachtnych Twych pobud > ek si > > ę wzi > > > ęło. > > > > Ty chcesz rzecz potraktować logicznie, a tego się tak nie da. > > > > To są forumowe "imponderabilia" - cudne słowo, prawda? > > > > Nikt go nie zaszczuwał abi tym bardziej nie zaszczuł, jakie przy > kłady > > ? > > > > Tu trzeba pełnym surrealizmem myślowych rzecz przyjąć i tylko to > . Jak > > tylk > > > o > > > > potrafisz. Za garść dolarów. Pomaluj swój wóz. Mściciel. Powieśc > ie ic > > h > > > wysoko > > > > ) > > > > > > > > Pozdrawiam, > > > > > > > > M., > > > > > > Rzeczywiście, logika odpada tu. Szczególnie gdy z białoczerwonymi > > krawaciarzami > > > > > > sprawę się ma. A w ogóle strasznie zeszli z poziomu niektórzy tu. Zau > ważył > > as > > co > > > > > > tyu dzieje się? To jego "zerzygała" o wszystkim swiadczy własnie. Cóz > , tyu > > > > > dochrapał sie Gliwic i nie popuści teraz. Może w nastepnych pokolenia > ch > > lepiej > > > bedzie... > > > > > > całuski > > > > > > Perła > > > > A cóż mnie on obchodzi? Czemu o tym piszesz w ogóle? > > > > M., > > To taka ogólna dygrasja była na temat krawaciarzy. A propos, co czarnym > diabełkiem? Mleko jest? A może sekretarka zabrała go? > > Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła pytanie o Hiacynta mam IP: proxy / 212.160.135.* 20.10.02, 13:34 kolejna osoba tu powątpiewa co do uczciwości pacynki Hiacynta. Do zwolenników jego: Czy Wy tego nie dostrzegacie? Czy nie zastanawiacie sie na tym? Że cos tu nie tak jest? Że gdy ktoś popadnie w konflikt z Hiacyntem dość szybko widzi jego nieuczciwość właśnie? Czy az tacy bezkrytyczni jesteście? Nie wierzycie Stoikowi, Sceptykowi, Bykkowi, Heldze, Miriam, Scanowi, Luce itd. To przekonajcie empirycznie się. Popadnijcie w konflikt z nim a zobaczycie wszystkie jego kłamstwa i nieuczciwość właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Miriam i Perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 15:19 Gość portalu: Perła napisał(a): > kolejna osoba tu powątpiewa co do uczciwości pacynki Hiacynta. > Do zwolenników jego: > Czy Wy tego nie dostrzegacie? Czy nie zastanawiacie sie na tym? Że cos tu nie > tak jest? Że gdy ktoś popadnie w konflikt z Hiacyntem dość szybko widzi jego > nieuczciwość właśnie? Czy az tacy bezkrytyczni jesteście? > Nie wierzycie Stoikowi, Sceptykowi, Bykkowi, Heldze, Miriam, Scanowi, Luce itd. > To przekonajcie empirycznie się. Popadnijcie w konflikt z nim a zobaczycie > wszystkie jego kłamstwa i nieuczciwość właśnie. Cztery dni temu: Perla_ napisał: Ja wysiadam z pociągu o nazwie "awantury Carminy". Bujajcie się sami z nią Hiacynt: ten środek lokomocji wam wyraźnie nie służy wytrwałości życzę, Perła: Dziękuję za "życzenia". Mam nadzieję, że pomożesz wytrwać. Nie zaczepiając więcej. Perła ------------------------------ perła pisze - nie zaczepiajcie więcej. Wytrwał dwa dni. wczoraj Perła napisał: Od dawna jestem zaczepiany na forum tym przez czerwonobiałych krawaciarzy właśnie. Krawaciarze kierowani przez Carminę są. Dość miałem przykładów sztuczek Carminy i bezczelnych kłamstw Hiacynta. Ten "czerwonobiały krawaciarz" wszędzie węszy spisek, złodziejstwo, manipulacje etc. Każdy kto nie wielbi Leppera upssss... Carminy znaczy się, to wrogiam jest. Ten wątek kolejnym przykładem jest. Krawaciarz Hiacynt odkrył, iż ja ze Stoikiem spisek słowny uknułem tu. A przeciez nasze spotkanie trwało nie dłużej jak minutę, bo w dość uroczystych okolicznościach odbyło się. Z tego połowa przeznaczona na powitanie i pożegananie została. Mimo, że światków ze stu jest, to Krawaciarz i tak lepiej wie... -------------------------------------------- jesteście chorzy, ostatnia karta zgrana, ostatniu atut łódzki - wykorzystujecie ostatnią szansę. Jesteście skompromitowani. Jak musicie być nieszczęsni? Wasz klimat forumowy to bluzgi, plwociny Miriam, kurwy latające w powietrzu, całowanie dupy. Realni ludzie, Miriam i Peła, rozreklamowani na forum, przez swoje chore układy ekshibicjonistyczize, żałosna para. nie mam czasu teraz dla was, ale pocytuję Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła klimaty Hiacynta są IP: proxy / 212.160.135.* 20.10.02, 15:35 Hiacynt napisał: "jesteście chorzy, ostatnia karta zgrana, ostatniu atut łódzki - wykorzystujecie ostatnią szansę. Jesteście skompromitowani. Jak musicie być nieszczęsni? Wasz klimat forumowy to bluzgi, plwociny Miriam, kurwy latające w powietrzu, całowanie dupy. Realni ludzie, Miriam i Peła, rozreklamowani na forum, przez swoje chore układy ekshibicjonistyczize, żałosna para." Czy mi się wydaje, czy też może ten tekst pełen jadu, flustracji i nienawiści jest? Może ktoś z Przyjaciół jego odpowie mi? Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: klimaty Hiacynta są IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 15:43 Gość portalu: Perła napisał(a): > Hiacynt napisał: > > "jesteście chorzy, ostatnia karta zgrana, ostatniu atut łódzki - > wykorzystujecie > ostatnią szansę. Jesteście skompromitowani. Jak musicie być nieszczęsni? > Wasz klimat forumowy to bluzgi, plwociny Miriam, kurwy latające w powietrzu, > całowanie dupy. Realni ludzie, Miriam i Peła, rozreklamowani na forum, przez > swoje chore układy ekshibicjonistyczize, żałosna para." > > Czy mi się wydaje, czy też może ten tekst pełen jadu, flustracji i nienawiści > jest? > Może ktoś z Przyjaciół jego odpowie mi? > > Perła To może ja spróbuję? Bardzo się nie mylisz. Frustracji nie dostrzegam. Nienawiść tak. Mam wrażenie jednak, że to odpowiedź na czyjaś kolejna zaczepkę. Nie wiesz czasem czyja? Ktoś musi przerwać pierwszy. Czemu nie Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: klimaty Hiacynta są IP: proxy / 212.160.135.* 20.10.02, 15:51 Gość portalu: Abe napisał(a): > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > Hiacynt napisał: > > > > "jesteście chorzy, ostatnia karta zgrana, ostatniu atut łódzki - > > wykorzystujecie > > ostatnią szansę. Jesteście skompromitowani. Jak musicie być nieszczęsni? > > Wasz klimat forumowy to bluzgi, plwociny Miriam, kurwy latające w powietrz > u, > > całowanie dupy. Realni ludzie, Miriam i Peła, rozreklamowani na forum, prz > ez > > swoje chore układy ekshibicjonistyczize, żałosna para." > > > > Czy mi się wydaje, czy też może ten tekst pełen jadu, flustracji i nienawi > ści > > jest? > > Może ktoś z Przyjaciół jego odpowie mi? > > > > Perła > > > To może ja spróbuję? > Bardzo się nie mylisz. > Frustracji nie dostrzegam. > Nienawiść tak. > Mam wrażenie jednak, że to odpowiedź na czyjaś kolejna zaczepkę. > Nie wiesz czasem czyja? > Ktoś musi przerwać pierwszy. > Czemu nie Ty? Ależ Abe, ja przerwałem właśnie. Poprosiłem aby nie pisac o mnie. I co? Carmina, tyu, Hiacynt dopiero wtedy wzieli się do "roboty". Mniejsza o to. Uwierz, naprawdę nie ciekawią mnie juz przepychanki z Hiacyntem na forum tym. Jemu NIC nie da sie wytłumaczyć. NIC, Abe. pozdrawiam Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: klimaty Hiacynta są IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 16:10 Gość portalu: Perła napisał(a): > Gość portalu: Abe napisał(a): > > > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > > > Hiacynt napisał: > > > > > > "jesteście chorzy, ostatnia karta zgrana, ostatniu atut łódzki - > > > wykorzystujecie > > > ostatnią szansę. Jesteście skompromitowani. Jak musicie być nieszczęs > ni? > > > Wasz klimat forumowy to bluzgi, plwociny Miriam, kurwy latające w pow > ietrz > > u, > > > całowanie dupy. Realni ludzie, Miriam i Peła, rozreklamowani na forum > , prz > > ez > > > swoje chore układy ekshibicjonistyczize, żałosna para." > > > > > > Czy mi się wydaje, czy też może ten tekst pełen jadu, flustracji i ni > enawi > > ści > > > jest? > > > Może ktoś z Przyjaciół jego odpowie mi? > > > > > > Perła > > > > > > To może ja spróbuję? > > Bardzo się nie mylisz. > > Frustracji nie dostrzegam. > > Nienawiść tak. > > Mam wrażenie jednak, że to odpowiedź na czyjaś kolejna zaczepkę. > > Nie wiesz czasem czyja? > > Ktoś musi przerwać pierwszy. > > Czemu nie Ty? > > Ależ Abe, ja przerwałem właśnie. Poprosiłem aby nie pisac o mnie. I co? > Carmina, tyu, Hiacynt dopiero wtedy wzieli się do "roboty". Mniejsza o to. > Uwierz, naprawdę nie ciekawią mnie juz przepychanki z Hiacyntem na forum tym. > Jemu NIC nie da sie wytłumaczyć. NIC, Abe. > > pozdrawiam > > Perła Więc wróć do swojego dzisiejszego postu do Tete z godz. 14.27 Ona nie postawiła Ci żadnego zarzutu. Trudno się tez nie zgodzić z jej ogladem wydarzeń na forum. Postrzegasz to inaczej? Czemu więc miał służyć Twój tekst nawiazujacy do osoby Hiacynta? Nie był odpowiedzia na jej post ale kolejna zaczepka. Jestem w stanie uwierzyć, że nie interesuja Cię zadne przepychanki, ale trudno mi pojać, że swoje posty do Hiacynta uważasz za próby tłumaczenia czegokolwiek. Obawiam się, że nasza wymiana zdań tez niczego nie zmieni. Mam dziwne wrażenie gadania do obrazu (zreszta mówiac szczerze, ono wcale nie znika, gdy proszę Hiacynta o zaprzestanie dochodzenia). Pójdę już lepiej do kuchni - tłuc grochem o ścianę. No to też pozdrawiam. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Abe o milczeniu i gadaniu do obrazu :) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 16:49 Gość portalu: Abe napisał(a): > Więc wróć do swojego dzisiejszego postu do Tete z godz. 14.27 > Ona nie postawiła Ci żadnego zarzutu. > Trudno się tez nie zgodzić z jej ogladem wydarzeń na forum. > Postrzegasz to inaczej? > Czemu więc miał służyć Twój tekst nawiazujacy do osoby Hiacynta? > Nie był odpowiedzia na jej post ale kolejna zaczepka. > Jestem w stanie uwierzyć, że nie interesuja Cię zadne przepychanki, > ale trudno mi pojać, że swoje posty do Hiacynta uważasz za próby tłumaczenia > czegokolwiek. > Obawiam się, że nasza wymiana zdań tez niczego nie zmieni. > Mam dziwne wrażenie gadania do obrazu (zreszta mówiac szczerze, ono wcale nie > znika, gdy proszę Hiacynta o zaprzestanie dochodzenia). > Pójdę już lepiej do kuchni - tłuc grochem o ścianę. > No to też pozdrawiam. > Abe Abe zacytowałem list Perły sprzed czterech dni. Prosił, by ich nie zaczepiać. I co? Ile wytrzymali? Niespełna trzy dni wytrzymał Perła z Miriam? Kolejny dzień świstaka? Klamstwa i kolejne zaczepki. Miriam z perłą milczenie i nie reagowanie na zaczepki za słabość poczytują i jeszcze bardziej to ich rozzuchwala. A potem na poziomki idą i tak w kółko, od ponad roku. Czy jest jakikolwiek list w którym ktoś ich pierwszy zaczepia? Piszesz Abe o zaprzestaniu śledztwa. Niezbyt uważnie mnie czytasz Napisałem kilka dni temu do Borsuka kończąco: "Dla mnie nie ma znaczenia kto jest Jenisejem. Wiem, że to jest z kręgu Scana znajomych." chciałem, by Borsuk uczciwie posumował swój wątek. Zapewne wiesz jakie kolejne sprawki Scana wyszły. Jak Borsuk przeinaczył moje słowa? Napisał: Caly czas mi o to zdanie chodzilo: "ktos z kregu znajomych Scana." A nie "Scan". To jest roznica. Roznica, ktora pozwoli lepiej roznicowac i analizowac fakty. Szkoda, ze dla Ciebie nie ma znaczenia kto jest jenisejem. Dla mnie ma. Bez wzgledu na to jakie by to mialo miec konsekwencje w moich realowych znajomosciach." Oczywiście Borsuk nie rozumie zwrotu - z kręgu znajomych Scana. Scan jest główną postacią tego kręgu. Wnioski zaiste borsucze wyciąga. Mnie jest wszystko jedno czy wskażą na Miriam, na Hawka, czy na Perłę. Ten ich układ jest chory - pomieszanie realu z wirtualem. Scan wie na pewno, ale dla każdego ma inną prawdę. Na forum było widać, co się działo gdy chciał coś napisać - szantazują się wzajemnie. Miriam - powiedziano nam kto jest kim, aby zobaczyć co z tym zrobimy. Napiszę list do Borsuka, nie mam teraz czasu. Może w końcu opiszę jak z Ciebie robili Jeniseja. Jaką grę rozgrywano. Nie było tak, że Borsuk napisał - Abe to Jesnisej. To było stopniownanie budowanie napięcia i uwiarygadnianie. na koniec jestem zdziwiony, piszą wspólnie z Łodzi, piszą będąc razem. Skąd w nich tyle nienawiści? Abe, czy tak ludzie postępują? Czy rozumiesz naszą ukoronowaną parę forumową? Jakieś ersatze są im potrzebne? Realna niemoc? pozdrawiam Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła wyjątkowo do Hiacynta jest IP: proxy / 212.160.135.* 20.10.02, 16:59 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Czy jest jakikolwiek list w którym ktoś ich pierwszy zaczepia? > poczytaj sobie co pisała Carmina z tyu po wspomnianym moim poście. O mnie oczywiście. I kto tu kłamcą jest? Ty do każdego piszesz, że napiszesz później bo teraz nie masz czasu. To u ciebie wyraz choroby jest. Choć w przypadku Abe - rozumiem. Musisz znów KONSPEKT przygotować zanim właściwy list napiszesz. I tyle, i spadaj. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 17:03 Gość portalu: Perła napisał(a): > Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > > > > Czy jest jakikolwiek list w którym ktoś ich pierwszy zaczepia? > > > > poczytaj sobie co pisała Carmina z tyu po wspomnianym moim poście. O mnie > oczywiście. I kto tu kłamcą jest? > Ty do każdego piszesz, że napiszesz później bo teraz nie masz czasu. To u > ciebie wyraz choroby jest. Choć w przypadku Abe - rozumiem. Musisz znów > KONSPEKT przygotować zanim właściwy list napiszesz. > I tyle, i spadaj. > > Perła nie psycholku forumowy mój real nie jest taki jak twój - jak widać, nie będę z kilkoma osobami na raz pisał chat nie jeden raz wam zrobiłem, pamiętasz z jakim skutkiem? pamiętasz co Miriam pisała o kurwidajkach? o całowaniu dupy? pamiętasz jak skamlałeś - nie ma jutra? to jest wasz real i wirtual Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam ______________________koniec o Hiacyncie__________ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 17:19 Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Do Stoika na temat i nie 20.10.02, 19:31 Nie na temat - do Carminy Autor: Gość: Stoik IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl Data: 19-10-2002 01:08 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Krótkie wyjaśnienie moich forumowych zasad: Po Twoich dość ostrych słowach dotyczących mojego zachowania na forum, to znaczy: 1. nie występowania w Twojej obronie i 2. moralnego wspierania Twoich prześladowców, postanowiłem sprawdzić eksperymentalnie, do kogo się naprawdę odzywam, a do kogo nie, i uczynić z tego zasadę. Żałuję tego, co napisałem do Danutki o trudnościach z odzywaniem się do niej. Miałem i dalej mam problemy z odzywaniem się do wielu forumowiczów, ale nie są to problemy nie do pokonania. I nawet gdyby Danutka Miriam nie przepraszała, to i tak bym się do niej odzywał, gdybym uznał, że sytuacja tego wymaga. Przyjmuję następujące zasady (których na ogół do tej pory przestrzegałem) i postaram się ich trzymać: 1. Utrzymuję kontakty ze wszystkimi forumowiczami, którzy mają w omawianej właśnie sprawie coś sensownego do powiedzenia 2. Nie mieszam się do wojen forumowych o charakterze towarzyskim 3. Wyrażam uznanie dla każdego zauważonego aktu forumowego pojednania Oczywiście, większości forumowiczów to nic nie obchodzi, ale wyjaśnia przynajmniej mój stosunek do Twoich forumowych przejść. ____________________________ Stoiku, czy Ty świadomie przekręcasz? Ja nigdy nie prosiłam Ciebie o obronę. NIKOGO, a więc cóż tu mówić o Tobie, z którym piszę tylko na forum i to sporadycznie. Moralnie wspierasz moich prześladowców, to prawda. I o to mam do Ciebie, trudno powiedzieć - żal, ale uraz - chyba tak. Znów dałeś przykład tego: pochwaliłeś wątek hawka, który jest jednym z najohydniej i najgłupiej piszących nickow tego forum. Stale niesyta zaczepek i bagna. Czy spełniła warunek i miała: " w omawianej sprawie coś sensownego do powiedzenia" ? ((( Również moralnie popierałes niejednokrotnie Miriam. Nie budowałes kapliczek, bo i nie były losy tej pani aż tak dramatyczne jak Vista. A gdybym to ja Stoiku zaczepiła Cię wtedy, gdy pisaleś do niej, ze tak slicznie znów pisze, no więc Stoiku, gdybym ja wtedy zaczepiła Cię pytaniem: Co sądzisz o następującym poscie i jego autorce ? Tu , Twoim sposobem strawestuję: "...niniejszym kupuję Ci Stoik beczkę ze śledziami, i nad nią sobie rajcuj. Styl masz wprawdzie dziadowski choć Ci się wierzyć w to nie chce - nieważne - ale tu na forum pewnie niejednego i niejedną do pyskowania pod pozorem lukru - znajdziesz.Może Ci kurażu jeszcze ta beczka większego doda? I to jest bardzo moralne Stoiku dla ciebie - bardzo! Te kury w ogóle nie widzą, co się do nich napisało. Więc się przestanie pisać bo to szkoda czasu a oni oczy jak guziki - i nic!A jeżeli się śmieją - to z samych siebie się śmieją. A takiemu jak Stoik - tamta sprawa jak i pewno jakaś inna nie zaszkodzi. Stworzy nowy wątek - do czego zachęcami - i będzie kontynuował. Najwyżej mu w twarz naplują, to obetrze rękawem i dalej będzie rajcować a rajcować. Niech mu będzie." Od razu wyjaśniam, ze kontekstu nie podaję, bo go nie było. Pisała w samoistnym natchnieniu. To tyle odnosnie Twoich zasad forumowych, w tym przypadku pzryłozonych przez kogoś innego do Ciebie i zastosowanych przez Ciebie metod. Co do Vista: poprzekręcałeś troszkę Stoiku, to jednak wazne, czy pisze "Re:" , czy tez sam coś napisał od siebie, w tym natchnieniu samoistnym j.w. na przykład. Poza tym, zabarwiasz swoją prezentację na temat Vista emocjami i epitetami. Piszesz "Vist psycholog", "Vist taki" . "Vist owaki". Cięzko to odebrać jako obiektywną, chłodną i niezaangazowaną wypowiedź. Ale przeczytałam, co napisałes. Musiałes się natrudzić, a ten trop jednak nie tak oczywisty. Piszesz, ze nie musiał Vist pisac z takim elementem jak ktos tam, Wojo ( nie wiem, bo niewiele go czytalam), ale chyba na ogół wstretne pisanie. Ale, Stoiku, Ty przecież piszesz z hawkiem, chwalisz nawet jego zaczepne watki. Helga pisała paskudnie, teraz jakoś bardziej po ludzku, ale Ty dość dawno z nią rozmawiasz. Miriam? Podciągnę dla Ciebie jej pisanie, nawroty tego są i bedą. A Vist nie mógł "takich" zwalczać? Nie rozumiem. Hiacynt. Tu Stoiku, zadziwiasz mnie najbardziej. Tracisz zimną krew i klasę. Piszesz pełen złości. A co jest winą Haicynta? Że nie pozwala, by łatwo przyszło ciemnej stronie forum zrobienie nam wody z mózgu piramidami kłamstw? Jego przewina jest, ...że cytuje? Hm, a ja tam nie mam nic przeciwko cytowaniu moich słow. Staram się tak pisać, bym nie musiała się ich wstydzić. Ty chyba do tej pory też. Ale teraz pokazujesz takie ogromne pokłady złośliwości. Ja nie Ty. Dotąd. Jedynie pomysł z zaczepianiem mnie niezbyt Ci się udał. Bo widzisz, tym sposobem, tak się akurat złozyło ( czysty przypadek, prawda? ) jesteś w grupie ludzi, którzy piszą do mnie bardzo, bardzo dziwnie. Wierzę, że nie chciałes pomóc im udowodnić tezę o moim antysemityzmie? ( Twoja metoda - pisanie w co nie wierzę). Starałam się pisac do Ciebie szczerze. I w miarę krótko. W zamian dostałam zadanie domowe - lektura ilus tam postów, cytatów. Moje listy pozostawione bez odpowiedzi. W Twoich długich opracowaniach na temat Vista znlazłam - ciut wymanipulowywania. Dużo emocji. Znowu pisanie w co nie wierzysz ( tym razem w spiski z moim udziałem, eh , to jest metoda. Cudo! Szlachetnie, choć znowu przypomnienie aktu "podejrzenia" ) Napisałeś duzo o Viscie, bardzo źle. I na koniec stwierdzenie, ze Ty właściwie Vista lubiłes. Skóra cierpnie. I dlatego Hiacyncie, nie martw się, ze Stoik najwyrażniej Cie nie lubi. Tak jest chyba lepiej? Ciebie Stoiku ma jakis czas nie być, tak przeczytałam. Moze lepiej będzie, gdy już mnie nie bedziesz zagadywał? Zyczę wszystkiego dobrego "mimo" C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: do Hiacynta :) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 18:45 Hiacyncie. Zawsze uważałam, że wyjasniać można cokolwiek tylko rzeczowo i spokojnie - bez zaperzania się. Błędem jest przyjmowanie warunków narzuconych przez przeciwnika, jeśli nam one nie odpowiadaja. Chciałam Cię właśnie prosić o zachowanie spokoju, mimo powstania nowego watku na forum, gdy przeczytałam ostatni post Perły. Ale wiesz co, może tym bardziej powinieneś ważyć własne słowa i nie dać się sprowokować. To ostatnia moja rada w tym względzie. Męczy mnie uczestniczenie w tej potyczce prowadzacej donikad. Mówicie z Perła odmiennymi językami, tylko niektóre słowa sa równie brudne. To zbyt mało by cokolwiek wytłumaczyć. I zbyt mało, by zmienić to, czego zmienić się nie da. Wróć do swego dawnego stylu. Chciałabym móc wreszcie poczytać innego Hiacynta. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Abe :) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 18:58 Gość portalu: Abe napisał(a): > Hiacyncie. > Zawsze uważałam, że wyjasniać można cokolwiek tylko rzeczowo i spokojnie > - bez zaperzania się. Błędem jest przyjmowanie warunków narzuconych przez > przeciwnika, jeśli nam one nie odpowiadaja. > Chciałam Cię właśnie prosić o zachowanie spokoju, mimo powstania nowego watku > na forum, gdy przeczytałam ostatni post Perły. > Ale wiesz co, może tym bardziej powinieneś ważyć własne słowa i nie dać się > sprowokować. > To ostatnia moja rada w tym względzie. > Męczy mnie uczestniczenie w tej potyczce prowadzacej donikad. > Mówicie z Perła odmiennymi językami, tylko niektóre słowa sa równie brudne. > To zbyt mało by cokolwiek wytłumaczyć. > I zbyt mało, by zmienić to, czego zmienić się nie da. > Wróć do swego dawnego stylu. > Chciałabym móc wreszcie poczytać innego Hiacynta. > Abe Abe te słowa brudne to są cytaty z nich, to są ich słowa które do nich wracają oni je rozumieją, czy chcesz bym zacytowała całe listy Miriam z tymi słowami? to nie jest mój styl, ale ich własne słowa do nich trafiają to jest realna pani, realnie siebie prezentuje na forum takim właśnie słownictwem -rynsztokowym jej słów użyłem następnym razem nie będę robił skrótów z jej wulgaryzmów zacytuję dosłownie, widzisz co się stało po delirce? zamilkli ) tylko taki język rozumieją, niestety Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Abe ________cytat jeden IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 19:06 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > > Chciałam Cię właśnie prosić o zachowanie spokoju, mimo powstania nowego wa > tku > > na forum, gdy przeczytałam ostatni post Perły. > > Ale wiesz co, może tym bardziej powinieneś ważyć własne słowa i nie dać si > ę sprowokować. > > To ostatnia moja rada w tym względzie. > > Męczy mnie uczestniczenie w tej potyczce prowadzacej donikad. > > Mówicie z Perła odmiennymi językami, tylko niektóre słowa sa równie brudne > . > > To zbyt mało by cokolwiek wytłumaczyć. > > I zbyt mało, by zmienić to, czego zmienić się nie da. > > Wróć do swego dawnego stylu. > > Chciałabym móc wreszcie poczytać innego Hiacynta. > > Abe > > > Abe > > te słowa brudne to są cytaty z nich, to są ich słowa które do nich wracają > oni je rozumieją, > czy chcesz bym zacytowała całe listy Miriam z tymi słowami? > to nie jest mój styl, ale ich własne słowa do nich trafiają > > to jest realna pani, realnie siebie prezentuje na forum > takim właśnie słownictwem -rynsztokowym > > jej słów użyłem > > następnym razem nie będę robił skrótów z jej wulgaryzmów > zacytuję dosłownie, > > widzisz co się stało po delirce? > zamilkli ) > tylko taki język rozumieją, niestety > > Hiacynt Abe napisałem do Miriam i Perły: "Wasz klimat forumowy to bluzgi, plwociny Miriam, kurwy latające w powietrzu, całowanie dupy". te słowa Tobie się nie spodobały. Wiem. Ale każdy z tych zwrotów to jest skrót listów Miriam - przykładowo całowanie. Miriam napisała do mnie: Kudy Ci do Perły i do mnie, chamie jeden coś się kwiatowym nickiem nazwał. Gdyby dostał od NAS propozycję pocałowania NAS W DUPĘ, to na kolana powinieneś paść z wdzięczności do Losu, że cię tak wyróżnił. Ale jej nie dostaniesz! nawet nie masz o czym marzyć! ------------------------------------------ wiesz? takie słowa do nich przemawiają, do realnej pani Miriam i perły. Nie reagowanie na zaczepki to dla nich dowód słaboiści. Niestety. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: do Abe ________cytat jeden IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 19:19 Hiacyncie. Nie tutaj. Zadbajmy o pryncypia. To był taki ciekawy watek. A właśnie go rozwalamy wspólnymi siłami. Abe. Odpowiedz Link Zgłoś
carmina No to w ramach scalania :))))) 20.10.02, 19:39 Ja nie znam spokojniejszego "nicka" niż Hiacynt. Są równie spokojni, o tak. Ale spokojniejszego - nie ma. I to czasem furiatów doprowadza do szału. Pozdrawiam Abe, tete i Hiacynta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: No to w ramach scalania :))))) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 20:06 carmina napisała: > Ja nie znam spokojniejszego "nicka" niż Hiacynt. Są równie spokojni, o tak. > Ale spokojniejszego - nie ma. I to czasem furiatów doprowadza do szału. > Pozdrawiam Abe, tete i Hiacynta Carmino tak jak dawno, dawno temu Abe napisała o mojej anielskiej dobroci broń mi z ręki wytrącając, pamietasz ?? tak teraz Ty, piszesz, że jestem niespotykanie spokojny będę się starał nie dać sięsprowokować, p, m, h, s, s, s, b, h, więcej nicków nie pamiętam, pacynek nie uwzględniam pozdrawiam Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: No to w ramach scalania :))))) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 20:10 Ja tylko serdeczne pozdrowienia dla Obecnych i Tete. Czy mam odwołać to o anielskiej dobroci? Abe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Abe, Carmina, Hiacynt :))) IP: *.telan.pl 20.10.02, 21:30 Nie przeczytałam wszystkiego ... Właśnie "zatkało mnie" po przeczytaniu postów Hawk i Miriam kierowanych do Carminy w innych wątkach. Wprost nie do uwierzenia ! pozdrawiam Was serdecznie, tete ps. spokój mój jest pozorny ) łącze szwankuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: do Hiacynta z przeprosinami IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 23:03 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Gość portalu: Abe napisał(a): > > > Hiacyncie. > > Zawsze uważałam, że wyjasniać można cokolwiek tylko rzeczowo i spokojnie > > - bez zaperzania się. Błędem jest przyjmowanie warunków narzuconych przez > > przeciwnika, jeśli nam one nie odpowiadaja. > > Chciałam Cię właśnie prosić o zachowanie spokoju, mimo powstania nowego wa > tku > > na forum, gdy przeczytałam ostatni post Perły. > > Ale wiesz co, może tym bardziej powinieneś ważyć własne słowa i nie dać si > ę > > sprowokować. > > To ostatnia moja rada w tym względzie. > > Męczy mnie uczestniczenie w tej potyczce prowadzacej donikad. > > Mówicie z Perła odmiennymi językami, tylko niektóre słowa sa równie brudne > . > > To zbyt mało by cokolwiek wytłumaczyć. > > I zbyt mało, by zmienić to, czego zmienić się nie da. > > Wróć do swego dawnego stylu. > > Chciałabym móc wreszcie poczytać innego Hiacynta. > > Abe > > > Abe > > te słowa brudne to są cytaty z nich, to są ich słowa które do nich wracają > oni je rozumieją, > > czy chcesz bym zacytowała całe listy Miriam z tymi słowami? > > to nie jest mój styl, ale ich własne słowa do nich trafiają > > to jest realna pani, realnie siebie prezentuje na forum > takim właśnie słownictwem -rynsztokowym > > jej słów użyłem > > następnym razem nie będę robił skrótów z jej wulgaryzmów > zacytuję dosłownie, > > widzisz co się stało po delirce? > zamilkli ) > tylko taki język rozumieją, niestety > > Hiacynt Hiacyncie. Przepraszam. To Ty miałeś rację. Myliłam się uważajac, ze z każdym da się spokojnie porozmawiać. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że nigdy jeszcze nie natrafiłam na takie monstrum. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Kochani Abe, tete, Hiacynt, czy mogę tez..nurni? 20.10.02, 23:10 Nocy spokojnej Bez wspomnien o monstrach Glosu ludzkiego Zwykłego: "Dobranoc" Dla Was. Carmina z Burano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 ___Wstydliwej Choroby__ c.d.__do__ AB IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 21:30 Re: ____Wstydliwa Choroba____wg Krzysia Autor: Gość: Abe IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl Data: 20-10-2002 13:30 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując Masz rację. Jak zwykle. Zawsze doceniałam urodę eufemizmów. Po co używać określenia "kretyn", skoro można na przykład: "człowiek o mocno ugruntowanych pogladach, opartych na fałszywych przesłankach i nie poddajacych się racjonalnemu sposobowi pojmowania rzeczywistości, między innymi z powodu niewykształcenia się pewnych mechanizmów regulujacych sferę emocjonalna". Jesli dopuszcza się na forum prywatne ataki i epitety, to nie widzę nic zdrożnego w prywatnym okazaniu sympatii i proszę mnie z tym nie wysyłać na forum towarzyskie. Masz swój własny regulamin stosownych zachowań na forum, to go sobie miej. A to, w jaki sposób inni ludzie ze soba rozmawiaja, to już nie twoja sprawa. Dowcipnisiu. I I V AB ....Powody dla których podsuwasz łapkę są oczywiste, niemniej próby obrażenia mnie (już przy pierwszym kontakcie) wytłomaczyć sobie mogę wyłącznie twoją nadmiernie wykształconą sferą emocjonalną. .. Odpisuję jedynie w celu poinformowania ciebie, o tym, że “wasz” świat personalnych przepychanek, zawiści, animozji, nienawiści, ciągłych pretensji o coś, śledztw... absolutnie nie pociąga mnie - z powodu który wymienilaś. Aż tak emocjonalnie rozwinięty to ja rzeczywiście nie jestem. .. Nie pisałem “Wstydliwej Choroby” pod ciebie. Nie byłaś też centralnym punktem mych zainteresowań. Także moją inspiracją nie byłaś. W tym wątku bowiem interesuję się antysemityzmem. Wyłącznie. Skoro jednak poczułaś, że w zdaniach poświęconych urabianiu Stoika i próbom skierowania dyskusji na inne tory, o tobie była mowa - nic na to nie poradzę. Już ty swoje wiesz, no i to przeciez znów twoja sfera emocjonalna. Przy czym w owym poście nadal interesował mnie, ten sam, temat antysemityzmu. Nie ty. W dodatku (na wrazie czego wole i to wyjaśnic) ow “syf” nie był “wstydliwa choroba” Stoika, więc twoje znerwicowanie już zupełnie nie ma podstaw. .. No chyba, że to raczej poszło o te wczesniejsze posty dot. AdamaM. W takim przypadku – bo odfuknęłaś tak wściekle jakby AdamM był twym mężem – w takim przypadku zasługujesz na wyrozumiałość. Ale też, wybacz, nie bardzo rozumiem dlaczego swego męża idiotę akurat na mnie musisz odreagowywać. Ba, dlaczego wogule odreagowywać go musisz(!?) Przecież stanowicie znakomicie dobraną parę. Figlareczko. .. K.P. .. PS....Termin ’kretyn’ został już dawno i jasno zdefiniowany, przy czym definicja ta istotnie różni sie od twoich wypocin. Czy, w miejsce wymądrzania się nie byłoby prościej sięgnąć po jakiś słownik(?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: ___Wstydliwej Choroby__ c.d.__do__ AB IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 22:15 Nie tworzyłam zadnej definicji młotku - próbowałam ci bezskutecznie wyjasnić czym jest eufemizm. O moim mężu poczytaj sobie najpierw w najnowszym wydaniu Who is Who żebyś nie musiał atakowac na oślep - tak tylko dla sportu, bo gdzieś odkryłeś czyjś słabszy punkt. Od tej pory to juz tylko twój monolog. Szkoda na ciebie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Gratuluje spostrzegawczosci, oraz Dziekuje :) IP: *.proxy.aol.com 22.10.02, 06:12 ............ Odpowiedz Link Zgłoś
nurni prezent dla Stoika.... 20.10.02, 22:52 Re: do namolnej carminy adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl Gość: Miriam 20-10-2002 20:55 odpowiedz na list odpowiedz Udajesz niezrozumienie carmina burana? Wiem jednak, że zrozumiałaś, a że wypada ci coś odpisać dla swych widzów, więc tylko takie słowa możeszJak się mają młodzieńcy o semickich wyglądach? Odpowiesz oczywiście w stylu spox, no nie? )) żałosna jesteś burana, tez coś napisz cos jeszcze Stoiku o niebezpiecznym antysemicie Viscie o podlym Hiacyncie o bezbronnym scanie trup w waszej szafie gnije... nurni Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk Stoik 21.10.02, 09:03 Nie pochwalasz moich sposobow prowadzenia rozmow ani mojego sposobu reagowania. Ale jak tu prowadzic rozmowe z takimi indywiduami? Toz, zebys nie wiem jak sie wil i jakie stosowal uniki, obskocza Cie jak hieny i tylko zniesmacza, co chciales im w dobrej wierze przekazac. Bo, przeciez wierzysz gleboko, ze ludzie porozumiewajacy sie tym samym jezykiem, sa w stanie, omowic swoje punkty widzenia, pokazac poglady i byc moze podac reke ponad podzialami. I co? Jest to mozliwe? To sa ludzie, ktorzy nie sa w stanie wzniesc sie na zaden poziom abstrakcji, jakby kierowala nimi czysta fizjologia i zwierzece instynkty. Ponad rok temu bylam pod wrazeniem radosnej i ufnej Miriam, ktora weszla miedzy te kraczace postacie i probowala z nimi nawiazac rozmowe. Na ile jej sie to udalo - wiemy. Z nimi sie nie porozumiala ale stworzyla sie grupa osob wymieniajacych sie odczuciami. Tyle, ze z krakania wyrosly nowe "postaci", ktore teraz na inny sposob dominuja. Mnie zastanawia postawa kilku osob, zdawaloby sie rozsadnych. Czym trafil do nich lepperyzm? Czy nie jest to tak, ze nawet jesli ktos "laskawie" zblizy sie, dotknie, pozna, poslucha - i teraz powiem dosadnie - nazre sie przy sutym stole, w windzie juz zacznie myslec - cholera! ale dalem sie oszukac! Skad ta mysl przychodzi? A przeciez przychodzi od setek lat, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ o KOMBATANTACH tu jest 21.10.02, 18:09 tyle można napisać o konfliktach tu. Szczególnie wojennych. Parę osób rozreklamowały te wojny zupełnie ponad miarę. Na myśli Carminę mam przede wszystkim. Ta mierna intelektualnie, o nędznym piórze, i dość podłej kuchni (forumowej oczywiście) wykreowana została absurdalnie. Sprawdza się prawidło, iż w burzliwych czasach miernoty szczyty osiągają. A ponieważ koniec wojny jest, to teraz przekonamy się czy było o co bić się. Carmina i jej krawaciarz Hiacynt żyli wojną na forum tym. Niech się teraz wykażą merytorycznie właśnie. Ciekaw jestem ilu forumowiczów będzie jeszcze chciało pić gorące mleko podane przez Carmine tu. I czym teraz Hiacynt żyć będzie? Koniec wojny, koniec archiwum, i cóż biedakowi pozostanie? Emerytura pewno. Lub budowanie pomników dla forumowych kombatantów typu Vista właśnie. Tete zajmie się szydełkowaniem, tyu pisaniem pseudo intelektualnych wątków (z mottem oczywiście). Snajper na gościnnych występach w Waszyngtonie jest. Nurni jak nie wiedział o co idzie, tak nadal nie wie. No, pozytywy też są, dla mnie oczywiście. Polubiłem Abe, mimo, że bez wzajemności. To my mieliśmy odwagę pisać tu wprost, czasami z emocjami, a nie ukrywać się pod mniej lub bardziej udanym tekstem. Czy taką Carminę byłoby stać napisać tak jak Miriam napisała? Wprost, bez ogródek, bez fałszywej obłudy, bez złośliwości i intrygi. Bo tak naprawdę, napisanie takiego tekstu jak napisała Miriam świadczy o człowieku pozytywnie. Bo od razu wiadomo, że taka osoba szczera jest, i krzywdy nie zrobi. Że fałsz i obłuda obca jej jest. Za to potrafi wyartykułować wprost co myśli. To naprawdę koniec wojny jest. Teraz tylko możecie się bić o to, czy postawić komuś pomnik czy nie. Ale beze mnie. Nudzą Perłę takie sprawy, ciągle forum - brak zabawy. Tyle ciekawszych rzeczy jest, niż przygłup z Kłodzka, czy podmiejska dziewka z Katowic właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Stoik ______Wirtualny Anioł Stróż __________Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 22:57 Do Miriam stoik@poczta.gazeta.pl 13-02-2002 15:56 Droga Miriam, opiekowanie się Tobą byłoby dla mnie cudownym przeżyciem. Niestety brak mi po temu sił i środków (niestety), posiadam natomiast pewne skrupuły (również niestety). Z tego też powodu pozwolę sobie zarezerwować dla siebie na razie posadę WAS (Wirtualny Anioł Stróż) i to nam musi na razie wystarczyć. Ciepło pozdrawiam Stoik Stoiku wczorajszy wieczór był kolejnym aktem na forum, aktem sztuki dwóch aktorów. Tak jak kiedyś pisałem, "gangstera" i jego dwulicowej dziewczyny. Z tym, ze to nie jest gangster, gdyż nawet gangsterzy mają swoje zasady. Git ludzi i żule, też mają jakiś honor knajacki. Perła nie ma żadnych hamulców, psychiczny sadysta, tak postępuje, jakby każdy miał nieskończenie wiele żyć. Może być współnie z Miriam bardzo groźny. Zdajesz sobie z tego sprawę Stoiku? Dwulicowa Miriam - tak o sobie pisała, o swoich dwóch twarzach. Jedna twarz Miriam, poraża szpetotą, szpetota nienawiści zatruwającej jej życie. To widać. Wczorajszy akt Miriam, to akt obnażenia ohydnego wnetrza. Miriam pokazała swoją najbardziej wstrętna twarz. Jedna mysl nią kierowała, ugodzić Carmine. Tak mocno, jak to jest tylko możliwe, tak by jak najbardziej bolało, najbardziej dotkliwie. Imała się haniebnych sposobów, obrażając próbowała wkroczyć w świat realny Carminy. Co czuje Carmina czytając te plugawe listy, wie tylko ona sama. Na szczęście jest przy niej kilka osób, myślę, że to czuje i to jej pomaga. Czy to pisanie Miriam zaliczasz Stoiku do wojen towarzyskich? Pisałeś: "Nie mieszam się do wojen forumowych o charakterze towarzyskim" Wmieszałeś się bardzo swoim nieprzemyślanym listem do Carminy, ostrzegałem ciebie, a teraz milczysz. Pisałeś Stoiku o swoich zasadach, pisałeś do Carminy o nie występowania w jej obronie. Carmina wcale tego nie oczekiwała. Pisała zupełnie inaczej: "Dlaczego dedykujesz mi coraz gorsze posty, Stoiku? Pełne nienawiści narowosciowej? TY? Czemu do mnie te teksty? Pzrecież Ty bezstronny jesteś, remember? A to do tej pory polegało na niepisaniu do mnie i odwracaniu głowy, gdy mnie kopano. I takim miłym cieszeniu się, ze ktoś, między jednym a drugim kopniakiem, nagle ładnie napisał. Do tego już przywykłam. Ale to-teraz?" Ktoś już kiedyś uznał, że właśnie ty powinieneś zabrać głos: "Drogi Stoiku. Dziekuję i bardzo się cieszę ,że odezwałeś się. Twoje milczenie, mogliby niektórzy traktować jak przyzwolenie na zachowania urągające podstawom współżycia nie tylko w Forum.Wiedziałem,ze tak nie jest." Wiesz kto tak pisał do Ciebie? Twój realny znajomy - Witek. Wydaje mi się, że trzeci tzw. godny nick. Pisał to w wątku Tyu, gdy Miriam właśnie próbowała szantażować Tyu, grożąc wkroczeniem w jego real. Pamietasz? Właśnie z tego wątku pochodzi twój list o tobie jako Wirtualnym Aniele Stróżu Miriam. Jesteś złym stróżem Stoiku. Miriam wiele zła uczyniła na forum. Przede wszystkim Carminie. Czy muszę coś dodawać? Jak należy traktować twoje milcznie? Czy napiszesz, że pouczam ciebie? Napisz to. Napisz, że ciebie poganiam. Hiacynt ps. na twoje listy do mnie, na listy o prawdzie o mnie, odpowiem Tobie i Boprsukowi łącznie, za jakiś czas. Nie mam teraz ochoty zbytniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt perła napisał o Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 23:11 perla_ napisał: > tyle można napisać o konfliktach tu. Szczególnie wojennych. Parę osób > rozreklamowały te wojny zupełnie ponad miarę. Na myśli Carminę mam przede > wszystkim. Ta mierna intelektualnie, o nędznym piórze, i dość podłej kuchni > (forumowej oczywiście) wykreowana została absurdalnie. Sprawdza się prawidło, > iż w burzliwych czasach miernoty szczyty osiągają. > A ponieważ koniec wojny jest, to teraz przekonamy się czy było o co bić się. > Carmina i jej krawaciarz Hiacynt żyli wojną na forum tym. > Niech się teraz wykażą merytorycznie właśnie. > Ciekaw jestem ilu forumowiczów będzie jeszcze chciało pić gorące mleko podane > przez Carmine tu. > I czym teraz Hiacynt żyć będzie? Koniec wojny, koniec archiwum, i cóż biedakowi > > pozostanie? Emerytura pewno. Lub budowanie pomników dla forumowych kombatantów > typu Vista właśnie. Tete zajmie się szydełkowaniem, tyu pisaniem pseudo > intelektualnych wątków (z mottem oczywiście). Snajper na gościnnych występach w > Waszyngtonie jest. Nurni jak nie wiedział o co idzie, tak nadal nie wie. > No, pozytywy też są, dla mnie oczywiście. Polubiłem Abe, mimo, że bez > wzajemności. > To my mieliśmy odwagę pisać tu wprost, czasami z emocjami, a nie ukrywać się > pod mniej lub bardziej udanym tekstem. Czy taką Carminę byłoby stać napisać tak > > jak Miriam napisała? Wprost, bez ogródek, bez fałszywej obłudy, bez złośliwości > > i intrygi. Bo tak naprawdę, napisanie takiego tekstu jak napisała Miriam > świadczy o człowieku pozytywnie. Bo od razu wiadomo, że taka osoba szczera > jest, i krzywdy nie zrobi. Że fałsz i obłuda obca jej jest. Za to potrafi > wyartykułować wprost co myśli. > To naprawdę koniec wojny jest. > Teraz tylko możecie się bić o to, czy postawić komuś pomnik czy nie. > Ale beze mnie. > Nudzą Perłę takie sprawy, ciągle forum - brak zabawy. > Tyle ciekawszych rzeczy jest, niż przygłup z Kłodzka, czy podmiejska dziewka z > Katowic właśnie. > > Perła Czy taką Carminę byłoby stać napisać tak jak Miriam napisała? Wprost, bez ogródek, bez fałszywej obłudy, bez złośliwości i intrygi. Bo tak naprawdę, napisanie takiego tekstu jak napisała Miriam świadczy o człowieku pozytywnie. Bo od razu wiadomo, że taka osoba szczera jest, i krzywdy nie zrobi. Że fałsz i obłuda obca jej jest. Za to potrafi wyartykułować wprost co myśli. --------------- Nie da się tak napisać, trzeba taką być. Ludzką kreaturą. Mieliśmy do czynienia ze szczerością miriam, jejwieczór nienawiści. Co jakiś czas Miriam miewa takie ataki szczerości. A potem podobno pisze pięknie, są tacy co tak twierdzą. Miriam artykułuje prawdę o sobie, straszna prawdę o swej nędznej kondycji. Perła? Miriam powie króko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Borsuk ___Wirtualny Anioł Anioł Stróż _______Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 23:28 perla_ napisał: > tyle można napisać o konfliktach tu. Szczególnie wojennych. Parę osób > rozreklamowały te wojny zupełnie ponad miarę. • borsuk do Perly adres: *.dip.t-dialin.net Gość portalu: borsuk 18-02-2002 14:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując Czesc Perla, urlop to jest cos co szybciej mija niz wszystko inne. Ale tym razem wlokl sie w nieskonczonosc. Zdazylem tylko lekko odparowac atak i musialem zejsc z planszy. Ty mnie zrozumiesz, w takiej sytuacji tydzien bez dostepu to tortura. Portret psychologiczny tyu przeczytalem z zainteresowaniem. Nie wchodze w meritum czy masz racje czy nie. Wiem, ze piszesz to co wiesz i czujesz. Ale ja musze sie opierac na wlasnych doswiadczeniach z kazdym forumowym osobnikiem. Jezeli pokrywaja sie z moimi - przytakne, jezeli nie - moge czekac, az sie pokryja. Albo przedstawic wlasne. Co do Witka, piszesz: "Ale Witek zapomniał kiedyś jednej dziewczynie powiedzieć - dziękuję a drugiej - przepraszam. I jeszcze obraził się na dodatek." Perla, czlowieku, dlaczegos nie napisal tego zdania pare miesiecy temu. Moze oszczedzilibysmy sobie paru niepotrzebnych zadym. Choc niektore fajne byly. Pozdrawiam Cie serdecznie borsuk --------------------------- Ten list pisałeś w wątku Tyu, gdy Miriam już zdażyłą napisać ten straszny list o "docencie". Pamiętasz? Następnego dnia przestałem piasać na forum, również carmina i parę osób. jesteś Borsuku tragiczną postacią tego forum. Najpierw hawk długo przekonywany na privach. Potem Miriam, oczekiwanie na jedno jedyne słowo "szacunek", słowo nie padło, ale samo oczekiwanie było skrajnie obraźliwe dla drugiej osoby. Może Borsuk to kiedyś zrozumie. Na koniec wiara w Perłę. Mógłbym kolię zrobić z listów Borsuka do Perły, listów pełnych nadziei. Czy w realu też tak by postępował? Pozostał Borsukowi Scan. Wczoraj Scan miał wytrysk odwagi do mózgu, pojawił się przy boku Sceptyka i Perły, by o honorze pisać. W jego ustach słowa nabiwerają innego znacznia, szczególnie takie słowa jak godność, zacność i honor. Biedny Borsuk. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Tataaaaaa, a Marcin napisaaał..... /nt IP: *.jgora.dialog.net.pl 21.10.02, 23:32 Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 I cóż biedny Stoiku ? 22.10.02, 09:17 Wejscie w stylu wagnerowskim, ponad dwieście postów a jak wodę odcisnąć to zostaje jedynie Krótka Klasyfikacja Antysemitów. pozdr anty-semita Jeszcze Nie Zdemaskowany (a może już) PS co by tu pozytywnego ? Może tak: Dar Bezinteresowny potężniejszą bronią od setek bomb. Bez sensu? Bez związku? Pozornie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: I cóż biedny Stoiku ? kolejny prezent 22.10.02, 21:08 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3352625&a=3353033 miales odwage stawiac Carminie haniebne pytania? zmierz sie teraz z tym co napisales nie uciekaj za pozno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Stoikowi dla całkowitej jasności IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 21:16 nurni napisał: > > miales odwage stawiac Carminie haniebne pytania? > zmierz sie teraz z tym co napisales > nie uciekaj > za pozno Carmina napisała w prywatnym liście do Miriam, myślę, że ponad rok temu: "Kultura Zydowska jest dla mnie fascynujaca, cos tam podczytuję i dlatego pisałam, ze nie mogę być anty. Również dlatego, ze ja, jak to ktos przez przypadek powiedział na forum – hybrydą nacji jestem naprawde, korzennie . Składniki niech zostaną nieujawnione, nie są żydowskie. A dobór ich i proporcje – bez znaczenia. Mam synka, który przez wygląd nie miałby szans przezycia okupacji. Jest do mnie podobny. Dlatego historia zagłady wywiera na mnie tak porażające wrażenie.Moja empatia wystawia mnie na straszne katusze i dlatego nie mogłabym być antysemitką, Miriam." dwa dni temu Miriam napisała, w dwóch listach do Carminy: "O wyglądzie piszesz, a jak tam młodzieńcy? Pokazać się ich bałabyś? tatuś cos był nie taki? Moga byc kłopoty? ) " " Udajesz niezrozumienie carmina burana? Wiem jednak, że zrozumiałaś, a że wypada ci coś odpisać dla swych widzów, więc tylko takie słowa możesz Jak się mają młodzieńcy o semickich wyglądach? Odpowiesz oczywiście w stylu spox, no nie? )) żałosna jesteś burana, tez coś" ---------------------------------------------------- przeczytaj ponownie Stoiku mój list wczorajszy do Ciebie. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś