carmina
22.10.02, 19:53
Moze piszę to spontanicznie, moze będę żałować. Ale już mnie to nie
interesuje. Bo pisze się tu rzeczy potworne. Miriam pisze podłości o moich
DZIECIACH, na naszych oczach rozgrywa się kloaczny dramat znajomosci Miriam
i Perły, w której jakąś dziwną rolę pełnią posty, które otrzymywała od innych
mężczyzn. I teraz Perła je ujawnia. Na tym forum testuje się odporność ludzi
na zranienie do kości. Pisze się do ludzi w sposób straszny. STRASZNY. Pani
rezyser i jej Perła. To wykracza poza takie tam sobie wirtualne prztyczki. I
mają poparcie (!). To nie dla mnie. Niech sobie kultura leniwie się przędzie,
ja wolę spokój. Tylko - powtarzam - nie szargajcie mojego nicka - a nigdy
mnie tu juz nie zobaczycie.
Pzryjaciele wiedzą, gdzie mnie szukać.
Carmina z Burano