Dodaj do ulubionych

Neoliberalne "ideały" w praktyce

11.05.06, 23:38
"SE": Firma senatora zagarnęła ziemię bezrobotnej kobiety

"Super Express": Firma należąca do senatora Jacka Bachalskiego (PO) zajmuje w
Poznaniu bezprawnie część działki bezrobotnej kobiety. Polityk nie chce
zapłacić za ziemię.
Jackowi Bachalskiemu wiedzie się świetnie w polityce i biznesie. Od 2001 r.
jest przewodniczącym Platformy Obywatelskiej Regionu Lubuskiego. Do niedawna
działał w Senackiej Komisji Etyki. Senator jest właścicielem i udziałowcem
kilkunastu firm. Do najlepiej prosperujących należy ogólnopolska sieć szkół
językowych z siedzibą w Poznaniu.

Firma kupiła dwa lata temu nieruchomość w sąsiedztwie poznańskiej Cytadeli.
Działki w tym rejonie należą do najdroższych w Poznaniu. Sęk w tym, że
frontowa część nieruchomości polityka zajmuje ziemię należącą do bezrobotnej
Elżbiety G. Kobieta żeby przeżyć, pożycza pieniądze.


Kiedy odziedziczyła ziemię po matce, była przekonana, że działka nie jest na
sprzedaż. W kwietniu br. dostała wypis z księgi wieczystej wraz z mapą. Wtedy
okazało się, że część jej ziemi została zagarnięta przez właścicieli
sąsiednich posesji. Jednym z nich jest firma senatora Bachalskiego, która
zajmuje ponad 69 m2 ziemi Elżbiety G.

"Moja córka jest chora na raka. Pomyślałam, że pieniądze z tej ziemi pójdą na
jej leczenie" - mówi dziennikowi Elżbieta G. Kobieta zwróciła się do
właścicieli działek zajmujących jej ziemie. Jeden z nich zobowiązał się
zapłacić. W firmie senatora spotkała ją przykra niespodzianka. "Na odczepnego
zaproponowano mi 5 tys. zł. Dziesięć razy mniej, niż ta ziemia jest warta" -
żali się bezrobotna.

"Pięć tysięcy? Jej się nic nie należy. Ta kobieta chce wyłudzić od nas
pieniądze" - denerwuje się senator Bachalski. "Jak kupowaliśmy tę działkę, to
nic nie słyszałem o jakiejś właścicielce części ziemi" - dodaje.

W księgach wieczystych działka p. Elżbiety jest wyraźnie opisana. Nie można
się pomylić - uważa "Super Express".
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Neoliberalne "ideały" w praktyce 12.05.06, 01:00

      I słusznie. Powinien babę jeszcze oskalpować, zgwałcić, ugotować i zjeść.
      Superexpress miałby o czym pisać.
      ____
      • v.ci Nielegalne wędliny 21.05.06, 00:30


        Białostocka policja sprawdza, w jakiej skali prowadzona była produkcja w
        nielegalnej masarni, odkrytej w środę w Czarnej Białostockiej koło
        Białegostoku. W skandalicznych warunkach higienicznych wyrabiano tam wędliny,
        sprzedawane potem w przylegającym do niej sklepie.


        Masarnia jest formalnie nieczynna od pięciu lat, nielegalna produkcja
        prowadzona tam była od około dwóch. Pięćdziesiąt kilogramów gotowych wędlin
        przekazano do utylizacji, próbki do badania przez sanepid - poinformowała
        policja.

        Masarnia to zaniedbane pomieszczenie, pełne szmat, pustych pojemników i
        kartonów, walających się resztek mięsa, po których pełzały robaki i muchy.
        Maszyny do produkcji były brudne i zdewastowane. Jak relacjonowali policjanci,
        w powietrzu czuć było fetor padliny.

        Gdy tam weszli, właśnie wyjęte zostały z wędzarni wędliny, m.in. kiełbasy. Obok
        leżał martwy dzik, prawdopodobnie przygotowywany do przerobu.

        za: RMF , interia.pl 17.05.2006
    • alfalfa Re: Neoliberalne "ideały" w praktyce 21.05.06, 01:48
      Działki w tej części Poznania są warte jakieś 120-150pln/m2, czasem więcej -
      zależy od wielu czynników, dobra działka np. z 1000m2 byłaby warta nawet 200/m2
      ale nie taki skrawek!. Maksymalna kwota "odszkodowania" za 69m2 mogłaby wynosić
      więc do 10350. Ja tej mapki nie widziałem, może ten kawałek warty tylko 5tys?
      Trudno powidzieć ale z pewnością nie "...dziesięc razy mniej niż ta ziemie jest
      warta...". Bez przesady. Tu działa inna zasada - jeśli da się wyciągniąć
      wyciągnijmy ile się da, kiepska strategia u osoby, która pożycza na życie.
      A.
      • v.ci Neoliberalne "ideały" w praktyce na Śląsku 23.05.06, 16:55
        Śląskie: Zarobili setki tysięcy złotych, zawyżając jakość złomu dla huty

        Przez cztery lata grupa pracowników dawnej Huty Katowice w Dąbrowie Górniczej
        oszukiwała firmę, uznając dostarczany do niej bezwartościowy złom za surowiec
        najwyższej jakości. Policja ustaliła, że każdy z podejrzanych w tej sprawie
        przyjął za to od handlarzy złomem co najmniej 300 tys. zł łapówek. Rekordzista
        miał wziąć aż trzy razy tyle.


        "Wartość szkody, którą podejrzani wyrządzili lub usiłowali wyrządzić hucie w
        wyniku swojej przestępczej działalności, przekracza 2,7 mln zł. Można
        spodziewać się, że w toku dalszego śledztwa kwota ta okaże się znacznie wyższa.
        Świadczy o tym chociażby skala przyjętych przez podejrzanych łapówek" -
        powiedział we wtorek PAP rzecznik katowickiej prokuratury Okręgowej, Tomasz
        Tadla.

        O efektach prowadzonego od 2004 roku śledztwa w tej sprawie poinformował we
        wtorek rzecznik prasowy śląskiej policji, podinsp. Andrzej Gąska. Zastrzegł, że
        policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą nie wykluczają
        dalszych zatrzymań w tej sprawie. Dotąd zarzuty postawiono 26 osobom.
        Dziewięciu podejrzanych aresztowano, wobec kilku kolejnych decyzje jeszcze nie
        zapadły. Nie wszyscy przyznają się do winy.

        Nielegalny proceder trwał od 2000 do 2004 roku. Dostawcy złomu skorumpowali
        klasyfikatorów, czyli pracowników odpowiedzialnych za określanie gatunku
        dostarczanego do huty złomu. Od ich opinii zależała jego cena. Przekupieni
        pracownicy wiedzieli, kiedy nadejdzie transport, który mają uznać za złom
        najwyższej jakości.

        "Faktycznie był to złom zacznie gorszego sortu, a często wręcz w ogóle nie
        nadawał się do przetopu. W wielu przypadkach cienka warstwa metalu była tylko
        na wierzchu wagonu, a pod nią ziemia i kamienie. Zdarzały się też zgniecione
        specjalnym urządzeniem metalowe beczki i pojemniki, wypełnione ziemią dla
        podniesienia ciężaru" - powiedział Gąska.

        Za przymknięcie oka na takie transporty klasyfikatorzy każdorazowo dostawali po
        ok. 2 tys. zł, co dało setki tysięcy złotych w ciągu kilku lat trwania
        przestępczej działalności. Postawione im zarzuty dotyczą nieprawidłowej oceny
        złomu z co najmniej 350 wagonów i ciężarówek. Po skończonej dniówce
        klasyfikatorzy dzielili łapówki po równo między siebie, a następnie część
        dzielili między pracowników swoich brygad.

        W toku śledztwa policjanci zatrzymali sześciu nieuczciwych klasyfikatorów i
        dziesięciu handlarzy złomem, w tym dziesięć osób w poniedziałek. Wobec prawie
        wszystkich prokuratura wnioskowała do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztu.

        Handlarzom policjanci zarzucili, oprócz korupcji, również fałszowanie faktur,
        które miały potwierdzać rzekome kupno nieistniejącego złomu, oraz listów
        przewozowych. Wartość nieprawdziwych faktur to co najmniej 1,1 mln zł.

        Wszyscy zatrzymani odpowiedzą za oszustwa, korupcję, pranie brudnych pieniędzy,
        a niektórzy także za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i
        poświadczanie nieprawdy w dokumentach. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono
        pieniądze, nieruchomości i samochody podejrzanych łącznej wartości niemal 5 mln
        zł. Zastosowano wobec nich także poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania
        kraju. Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

        Nielegalne operacje związane ze złomem to nie pierwsza tego typu afera w dawnej
        Hucie Katowice, która obecnie jest częścią koncernu hutniczego Mittal Steel
        Poland. W 2004 roku policja i prokuratura rozpracowały grupę pracowników i
        ochroniarzy huty, która w latach 1999-2999 kradła z zakładu złom - w sumie co
        najmniej 50 ciężarówek. Gdy nielegalny interes nabrał tempa, przejęli go trzej
        mężczyźni. Zaczęli oni zastraszać, bić i szantażować złodziei, którzy w końcu
        sami opowiedzieli o sprawie policji.

        Złodzieje zaczynali od wynoszenia co bardziej wartościowego złomu w teczkach.
        Potem złom, zamiast trafić do pieca, ładowany był na ciężarówki i - dzięki
        współpracy ochroniarzy - wyjeżdżał za bramę i trafiał do skupu, skąd po jakimś
        czasie sprzedawany był hutom.

        za: PAP , gazeta.pl
        • wolomin_w_nocy Re: Neoliberalne "ideały" w praktyce na Śląsku 23.05.06, 19:23
          No dobrze a jak to sie ma do tytulu watku. To znaczy ci handlarze do PO
          nalezeli czy jakos inaczej sie z (neo)liberalizmem kojarza? Czy tez chodzi o
          to, ze teraz takie panstwo mamy (neo)liberalne i doprowadzeni do ostatecznosci
          byli - kradli zeby miec na chleb?

          No zupelnie tu nie jarze. Bachalski - OK. PeOwiec. Do lwow. Ale ci goscie? Bo
          tak to sprawa malo raczej ciekawa, raptem przekret na ile? banke, dwie, no moze
          piec? Panie, toz to mala szkodliwosc spoleczna. Na 26 osob? Moze te kaske w
          celach charytatywnych wydawali? albo na jaka lewicowa partie, na chore dziecko?
          Ty bronisz ich, czy sie oburzasz?

          A jakby tak te hute sprywatyzowac? He. Dalby Mittal zeby mu kaske podbierali,
          czy na pysk zbity by wyrzucil?
          • alfalfa Re: Neoliberalne "ideały" w praktyce na Śląsku 23.05.06, 20:48
            Też nie skumałem.

            wolomin_w_nocy napisał:
            > Ty bronisz ich, czy sie oburzasz?

            Ano własnie. - ?

            "Zaleta" kopiowanych tekstów bez komentarza własnego zdaje się. Albo miało
            trafić do innego wątku. Cholera wie, enigma.
            A.
            • v.ci Re: Neoliberalne "ideały" w praktyce na Śląsku 23.05.06, 21:19
              Czy neoliberałowie są tylko w partiach politycznych ?

              Wy wszyscy jesteście członkami PO , PD i UPR ? :-0

              Przerażające wink
              • v.ci Szkolenia z korumpowania lekarzy 24.05.06, 00:51
                Kontrowersyjne szkolenia firmy farmaceutycznej

                Pracownicy firmy Roche pobierali nauki jak wymuszać na lekarzach, nazywanych
                podczas szkolenia "klientami", stosowanie leków produkowanych przez ich firmę -
                poinformowały Fakty TVN.
                Sprawa wyszła na jaw, bo pracownicy Roche'a zostawili w sali hotelowej, gdzie
                odbywał się kurs, materiały szkoleniowe. Materiały trafiły do
                dziennikarzy "Gazety Wyborczej" i Faktów. "Na tych planszach są opisane
                techniki korupcyjne" - powiedział Faktom Mikołaj Lizut, dziennikarz Gazety
                Wyborczej.

                W materiałach szkoleniowych firmy Roche czytamy na przykład: "Wzięty kardiolog
                zaproszony na kongres zagraniczny zobowiązał się do współpracy w zakresie
                przepisywania Dilatrendu i Inhibace. Przed wizytą w aptece uzyskujemy
                informację, że lekarz przepisuje leki konkurencji." Kolejny przykład dotyczy
                ordynatora szpitala: "Ordynator chciał i dostawał darowiznę na oddział. Obiecał
                ustawić 50 nowych pacjentów. Nie ustawił, ale oczekuje drugiej raty (wpłaty).
                Typ charakteru: zamknięty w sobie, despota, niesympatyczny, roszczeniowy".

                Rozwiązanie problemu jakie zostało zaproponowane podczas szkolenia: "...w
                sytuacji gdy w aptece nie widać nowych recept... nie mogę zrealizować mojej
                części umowy...".

                Podpowiedź rozwiązania do sytuacji drugiej: "...umawialiśmy się na 10 nowych
                pacjentów, a przybyło tylko 5, więc nie mogę zrealizować mojej części umowy...".

                Organizatorka szkolenia firmy Roche potwierdziła dziennikarzom Faktów
                autentyczność materiałów szkoleniowych znalezionych w hotelu.



        • andrzejg :))) 24.05.06, 07:03
          Czy zauwazyłes ,że za tym przekrętem stała kalsa robotnicza?
          Okradali firmę dogadując się ze złodziejem.

          A.
          • andrzejg P.S. jak za komuny 24.05.06, 07:06
            chata bogata tym co ukradnie tata (w państwowej firmie)

            A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka