19.05.06, 08:55
"Główny motyw działania komandosów nie był bynajmniej moralny", "chodziło im
tylko o udział w walce frakcji wewnątrz PZPR"- artykuł z takimi uwagami o
przywódcach Marca '68 został opublikowany przez IPN.
Obserwuj wątek
    • ben.huur Re: 68 rok. - daj linka, prosze 19.05.06, 09:07
      Raczej to jasne, ze smarkacze komandosi byli wykorzystani do walki politycznej
      na gorze. Oni niewiele rozumieli z tego, co jest grane, a harczerzyki lubia
      konspire, wiec mieli zabawe w podchodybig_grin
      • qwardian Re: 68 rok. - daj linka, prosze 19.05.06, 09:47
        Wykorzystani. Wykorzystani byli kompletnie zdezorientowani studenci polscy,
        którzy wyszli walczyć w zupełnie innej sprawie niż byłe dzieci stalinowców,
        albo stalinowcy usunięci po 1956 roku, czyli komandosi. Pisałem kiedyś o tym
        szeroko na forum aktualności. Dzisiaj IPN, potwierdził całkowicie to co
        wiedziałem przez lata. Mam nadzieję, że praca ta będzie traktowana
        priorytetowo, ponieważ uderza jak młot w szpiclów z byłych elit, z kręgów
        Gazety Wyborczej i demokraci.pl jeżeli ten adres internetowy jest jeszcze
        aktualny.
        • qwardian Re: 68 rok. - daj linka, prosze 19.05.06, 09:50
          Przepraszam, nie mam linku do oryginalnego opracowania IPN. Ten tytuł
          skopiowałem z komentarza prasowego.
        • wikul Chłopie, ty nie zdajesz sobie sprawy jakie epokowe 05.06.06, 18:57
          qwardian napisał:

          > Wykorzystani. Wykorzystani byli kompletnie zdezorientowani studenci polscy,
          > którzy wyszli walczyć w zupełnie innej sprawie niż byłe dzieci stalinowców,
          > albo stalinowcy usunięci po 1956 roku, czyli komandosi. Pisałem kiedyś o tym
          > szeroko na forum aktualności. Dzisiaj IPN, potwierdził całkowicie to co
          > wiedziałem przez lata. Mam nadzieję, że praca ta będzie traktowana
          > priorytetowo, ponieważ uderza jak młot w szpiclów z byłych elit, z kręgów
          > Gazety Wyborczej i demokraci.pl jeżeli ten adres internetowy jest jeszcze
          > aktualny.


          To Gazeta Wyborcza wychodziła już w 1968 r.? I partia demokraci.pl już
          istniała ? Chłopie, ty nie zdajesz sobie sprawy jakie epokowe wydarzenia
          odkryłeś. Najwięksi historycy o tym nie wiedzieli. No, no !
    • kontra59 Re: 68 rok. 19.05.06, 09:36
      i na pewno "komandosom" nie chodziło o Polskę.
      • centre.gravity Re: 68 rok. 19.05.06, 09:52
        kontra59 napisał:

        > i na pewno "komandosom" nie chodziło o Polskę.

        skad ta pewnosc ?
        • qwardian Re: 68 rok. 19.05.06, 10:09
          Skąd ta pewność, czy chodziło o Polskę?

          W marcu 1967 roku wojska izraelskie przekraczają granice Egiptu, Syrii i
          Jordanii. W ciągu 6 dni zajmują powierzchnię trzykrotnie większą od obszaru
          Izraela (stąd wojna sześciodniowa). Państwa te były pod dominacją sowiecką, pod
          parasolem sowieckiej broni. Technika. sowiecka została tam wystawiona na
          totalną kompromitację (...). Na naradzie przedstawicieli państw sowieckiego
          bloku, zgodnie potępiono agresję, ale oficerowie pochodzenia żydowskiego
          ulokowani w Sztabie Generalnym WP i we wszystkich decyzyjnych ogniwach armii,
          jakby zapomnieli o tym, że służą w Ludowym Wojsku Polskim, a nie w armii
          Izraela. Na cześć zwycięstwa Izraela nad Arabami, urządzili oni w willi przy
          ulicy Filtrowej w Warszawie huczne fetowanie tego zwycięstwa.

          Rok później dojdzie do trzech wydarzeń, które noszą znamiona akcji
          synchronizowanej: tzw. praska wiosna i interwencja wojsk Układu Warszawskiego w
          Czechosłowacji, rozruchy studenckie w Dortmundzie, Nowym Jorku, Paryżu i ów
          marzec 1968 roku w Polsce. Czy miały one odwrócić uwagę od powszechnego
          potępienia izraelskiej agresji? To przypuszczenie można wesprzeć późniejszą
          zbieżnością podobnych konfliktów lokalnych w tym rejonie świata - wojna Irak -
          Iran, wieloletnia bezsensowna wojna w Libanie, a obecnie okrutne wojny domowe
          na gruzach byłej Jugosławii, przy kompromitującej bierności ONZ.

          Decyzja o rozpoczęciu akcji protestacyjnych i wieców, zapadła już w lipcu 1967
          r. na tajnym posiedzeniu Centralnego Komitetu Żydów Polskich. Chodziło o
          wsparcie akcji Izraela, a także przerwanie usuwania Żydów z odpowiedzialnych
          funkcji w państwie. Kiedy Sowieci odwołali do Rosji swojego namiestnika
          Rokossowskiego i dowódcę Wojsk Lotniczych i Obrony Przeciwlotniczej Obszaru
          Krajugen. Turkiela oraz dziesiątki innych generałów, kilkuset pułkowników
          i "doradców", wówczas Turkiela z woli Mariana Spychalskiego zastąpił na tym
          odpowiedzialnym stanowisku gen. Frey-Bielecki. Ówczesny oficer Sztabu
          Generalnego płk Edward Flis, w swoich wspomnieniach o gen. Frey-Bieleckim,
          pisze: "By1 to człowiek bystry i zdolny, a1e też przewrotny i mściwy. Wzmocnił
          on jeszcze bardziej Lobby żydowskie w DWL i OPL OK, a ściślej zawładnęło ono
          całkowicie tym dowództwem". Przez Żydów były już całkowicie opanowane jeszcze
          ważniejsze nerwy obronne kraju wywiad i kontrwywiad wojskowy (...).

          Fala ucieczek i zdrad państwa jakich się dopuścili żydowscy pracownicy Sztabu
          Generalnego Wojska Polskiego od 1948 r., osiągnęła swoje apogeum w latach 1967-
          68. Fakty te, oraz masowe przechwytywanie agentów polskich przez kraje
          zachodnie spowodowały, że w 1968 r. komórki wywiadu zostały wręcz sparaliżowane
          na wiele lat.

          I sekretarz PZPR Władysław Gomółka zachowywał wtedy jeszcze pozory, uroczyście
          deklarując różnicowanie syjonistów i kosmopolitów oraz uczciwych ludzi
          pochodzenia żydowskiego, ale wydarzenia marcowe na Uniwersytecie Warszawskim
          wprawiły go. w furię, gdyż inspiratorska rola Żydów, głównie synali czołowych
          zbirów polskiej bermanowszczyzny (tzw. Komandosów czołowych działaczy Klubu
          Krzywego Koła) była widoczna jak na dłoni (...).
          • pozarski Re: 68 rok. 19.05.06, 16:28
            Kompletnie wam odbilo.pozar
            • pozarski Re: 68 rok. 05.06.06, 18:50
              pozarski napisał:

              > Kompletnie wam odbilo.pozar

              Sorry, ide do Canossy.Pozar
          • centre.gravity Re: 68 rok. 19.05.06, 21:56
            nie wiem, czy jakiekolwiek leczenie moze ci pomoc. sprobowac jednak zawsze
            mozna.
        • bezrobotny11 __skad ta pewnosc?widziało sie a nie czytało GW -> 19.05.06, 15:23
          tyle ci # tłomaczył co widział na własne oczy, co wtedy czytał w Trybunie Ludu,
          co widził w Telewizji ("prasa kłamie" "pzecz z komuną" "uwolnić studentów"
          gdy rodzice takich jak Ty, co to nie wierzą, krzyczeli "syjonsci do Syjonu"
          i popierali Arabów albo na odwrót popierali Izrael od zjazdu Związku Literatów
          Polskich w 1967.

          a Adaś już cytowany w przemówieniu przez tow. Wiesława choć był dopiero na II
          roku... tata cenzor w TL... mama pisała podręczniki historii stalinowskiej
          ... brat ferował wyroki na AK a Adas już wczesniej jako licealista był już
          zaproszony prrez swoich
          z inaczej pojętą "zdolnością honorową" rozumiesz?.... do Wiedniu na kilka dni
          i rozmowiał z JNJeziorańskim i ...Zb. Brzezińskim.

          Podać Ci źródła? Czy będziesz pytał: "> skad ta pewnosc ?

          Umiesz to skleić z dziesiejszym Okrągłym Stołem choc już minęło 17 lat?

          Poznań 56 był tylko 11 lat po II WŚ a sam widziałem i rozmawiałem z
          uczestnikami...wtedy wydawało mi się, ze II WŚ była wieki temu!
      • abprall Re: 68 rok. 19.05.06, 09:58
        uprzejmnie pana proszę , tylko bez insynuacji....
        zawsze wam podawaliśmy rękę i bez nas trwalibyście dziś w światowej poczekalni
        w kolejce po geo-polit uznanie świata...

        szalom
        -----------------
        pieprzone cywile
    • pan.scan Kupić i czytać 19.05.06, 16:34
      www.isppan.waw.pl/ksiegarnia/stola.htm

      „Gazeta Wyborcza”: IPN oczernia Jacka Kuronia. „Główny motyw działania
      komandosów nie był bynajmniej moralny", "chodziło im tylko o udział w walce
      frakcji wewnątrz PZPR"- artykuł z takimi uwagami o przywódcach Marca '68 został
      opublikowany przez IPN. Ten artykuł przynosi hańbę nauce historycznej - uważa
      prof. Henryk Samsonowicz. - To wstyd dla IPN - dodaje prof. Michał Głowiński.
      Tekst Gontarczyka jest analizą raportu funkcjonariusza SB powołującego się na
      relację agenta Lesława Maleszki. Kuroń opowiadał tam m.in. o wydarzeniach marca
      1968. Na tym wątku skoncentrował się w swoim raporcie esbek. Gontarczyk uznał,
      że z tego esbeckiego raportu "wyłania się zasadniczo odmienny" od
      dotychczasowych ustaleń obraz marca '68. Uznał też, że jest to obraz bardziej
      wiarygodny niż te ustalenia, bo relacja powstała stosunkowo wcześnie, a
      Maleszce "należy wystawić jak najlepszą opinię pod względem źródłoznawczym".
      Według Gontarczyka „na obronę narodowych wartości” studenci „nie mieli większej
      ochoty”. Dla historyka IPN notatka SB wiernie oddaje poglądy Kuronia, natomiast
      podważa choćby ustalenia, których dokonał prof. Jerzy Eisler. W tych
      twierdzeniach widzę ponurą kontynuację moczarowskiej propagandy prezentującej
      spiskową wizję świata, w której buntownicy mają podłe intencje i są obcymi
      agentami. W 1968 r. o "komandosach" pisano najgorsze brednie i to jest ciąg
      dalszy. Wrócili do tej retoryki działacze LPR i tacy ludzie jak Zygmunt
      Wrzodak. Umieszczenie czegoś takiego na stronie IPN przynosi wstyd tej
      instytucji - mówi Głowiński. Wysokie stanowisko w IPN Gontarczyk zajmuje od
      niedawna. Jego nominacja wywołała zdziwienie nawet wśród osób sympatyzujących z
      nowym prezesem IPN Januszem Kurtyką. - Gontarczyk na tym stanowisku został
      obsadzony celowo. To rodzaj demonstracji - mówi proszący o anonimowość historyk
      z Instytutu. "IPN prezentuje na łamach swoich wydawnictw poglądy wielu
      historyków, którzy pracują na dokumentach i mają prawo do ich oceny czy
      interpretacji" - odpowiada rzeczniczka Instytutu Dorota Koczwańska-Kalita.
      Gazeta Wyborcza 13.02.2006 r.


      www.ipn.gov.pl/wp_przeglad_130206.html
      • qwardian Re: Kupić i czytać 19.05.06, 17:35
        Wolałbym rzetelny raport IPN-u na ten temat niż komentarz do felietonu
        Wyborczej. Znam fakty od A-Z i wiem, że była to ze strony Komandosów cyniczne
        przygotowany scenariusz wydarzeń, a nie jakaś spontaniczna akcja. Jej celem
        było przejęcie władzy.
        • pan.scan O gustach się nie dyskutuje (podobno). 19.05.06, 17:48
          qwardian napisał:
          Znam fakty od A-Z

          Skontaktuj się i powiedz facetowi, że wszystko wiesz.


          nauka-polska.pl/raporty/opisy/osoby/18000/o18670.htm

          ============
          w związku z:


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=42082131&a=42087139
          oraz

          www.nasza.wlodawa.pl/cgi-bin/artki/archiwum/a15.cgi

          skontaktuj się z:


          www.ojczyzna.pl/ARTYKULY/H-Pajak__zyciorys.htm

          P.S. Kto to jest Karol Modzelewski?
      • jaceq Re: Kupić i czytać 19.05.06, 20:24

        pan.scan przytoczył:

        > „Główny motyw działania komandosów nie był bynajmniej moralny"

        Hm, najpierw należałoby chyba jakoś zdefiniować "motyw moralny". Byłby to zawsze
        jakiś kawałek prekursorstwa.


        > Ten artykuł przynosi hańbę nauce historycznej - uważa prof. Henryk Samsonowicz.

        Przez myśl mi nie przeszło, że nawet mógłbym kiedyś stać obok prof.
        Samsonowicza. Ale chwilami mam wrażenie, że w IPN to historyków jest deficyt.
        Albo raczej: "kwit się liczył". Ten Gontarczyk (nie piszę tego bynajmniej na
        podstawie tej sprawy, która raczej jakby mi jest lekko obojętna) to chyba w
        poprzednim wcieleniu był szewcem.

        No cóż, teraz mamy IV RP. Teraz kwity będzie wystawiał Gosiewski. Oby nie
        jeszcze gorzej.

        ____
        • abprall Re: niech żyje rewolucja .... 19.05.06, 20:45
          dla mnie IPN nigdy nie był , nie jest i nie będzie wiarygodny...
          dopiero nasz przyszłościowy IPN będzie bezstronny...

          www.piano-midi.de/midis/chopin/chpn_op10_e12.mid
          • jaceq Re: niech żyje rewolucja .... 19.05.06, 20:54

            > dla mnie IPN nigdy nie był , nie jest i nie będzie wiarygodny...

            A dla mnie, jako całokształt, raczej był i jest. Jak będzie - to trudno
            przewidzieć; może się i tak okazać, że wzdychać będziemy do czasów Kieresa jako
            ideału nieupolitycznienia i obiektywizmu.

            Szopen chwilami jest niekiepski, jak poetiudzi, jednak ostatnimi dniami
            namiętnie słucham Czajkowskiego. Jak tam, co słychać? Chodzisz jeszcze na ten
            kliff? Kurzysz na urwisku?


            ____
            • bezrobotny11 _________________________co tam marce wolę harce 19.05.06, 21:45
              sie czytało Pająka w rękopisie (z dyskietki) za darmo w dzień po napisaniu
              a kolega jeszcze zarobił na pisaniu...szkoda, że żadnej z tych co Panisko
              Scan poleca ino taką dyktowaną przez zbiegłego "afgańca" (Ukraińca z Krasnej
              Armii).

              Tam były nry z helikopterami z trumnami a w nich...dywany i opium dla
              generałów - wtedy spieprzyli a przedtem musieli dobić kolegów nasadzonych na
              pieńki scietych swierków z rozieszonymi po okolicznych krzakach flakami
              i wymienić bojowników na wykastrowanych jeńców rosyjskich.

              Synalka Różańskiego nawet b. lubiłem. Się nie pieprzył z polskimi komuszkami
              z dyplomami z Mińska.

              Jugosławia też była już tak dawno, Irak spowszedniał.
              Nawet Iran nie rusza ani karykatury Machmeta...

              Lata mi jakiś 67 albo marzec 68 te 56 70 80 biznes idzie?
              No to gra.
            • abprall Re: niech żyje rewolucja .... 21.05.06, 09:58
              Hallo Dżek ,
              thanks za pamięć , pzdr z klifu w maju ...
              światło gwiazd nocą – maj
              Tchaikovsky -The Seasons, Opus 37a (1876)
              May - Starlight Nights (Andantino)
              www.piano-midi.de/midis/tchaikovsky/ty_mai.mid
        • pan.scan Póki co kwity wystawia 19.05.06, 21:17
          polisham ( będę mu pamiętał zawsze JN-Jeziorańskiego "hitlerowskiego
          kolaboranta", natomiast Maleszki okazują się być głównymi wygranymi IV RP.
          Zgadzam się z tym,jak niżej piszesz - do Kieresowego IPNu jeszcze zatęsknimy.

          Kilka linków, na które być może mało kto zwracał uwagę.


          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3160152.html
          polish-jewish-heritage.org/pol/06-03_Rozmowa_z_Karolem_Modzelewskim.html
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62267,2867685.html

          Dla młodzieży o Karolu Modzelewskim:

          ...Bo ustroje się zmieniają, ale skłonność do strzelania do ludzi, zwłaszcza do
          bezbronnych ludzi, bywa czasem ponadustrojowa. Powinniśmy zabezpieczyć się
          przed tą skłonnością....


          www.ihuw.pl/biogramy/index.php?UID=21
          • jaceq Re: Póki co kwity wystawia 19.05.06, 21:41

            pan.scan napisał:

            > polisham ( będę mu pamiętał zawsze JN-Jeziorańskiego "hitlerowskiego
            > kolaboranta",

            Swego czasu z drem Kriskiem uznaliśmy niezależnie, że nikt tak świetnie nie
            nadaje się jako obiekt kpin, jak właśnie Pan Polska Szyneczka. Oszołom z RM (i
            inkarnację) się chowali. Opinia nasza zmianie nie uległa, nie chce mi się jednak
            zwracać jakąkolwiek uwagę na posty egzemplarza. Ale sobie Haszu znalazł qmpla.

            > Zgadzam się z tym,jak niżej piszesz - do Kieresowego IPNu jeszcze zatęsknimy.

            Czuję się zdziebko bylejak, bo naprawdę lubiłem tę instytucję. Tu nie chodzi
            tylko o to, czy Kieres, czy Kurtyka. Tu chodzi także m.in. o to, co może IPN w
            sprawie takiej, jak np. jak ta:

            " Prof. Witold Kulesza, dyrektor byłej Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko
            Narodowi Polskiemu, tłumaczy:
            — Badanie zbrodni stalinowskich w Polsce nastręcza wiele trudności. Podstawowy
            problem stanowią dokumenty, na które trzeba czekać nawet 18 miesięcy, część jest
            opatrzona klauzulą — tajne. Dlatego część stalinowców nadal nie stanęła przed
            sądem."

            [Tysol Nr 13/99]

            Czwarta Rzepa liczy sobie już 7 miechów, stoi więc u progu dojrzałości. Ciekawe,
            czy Kurtyka wylobbuje coś w sprawie tych "18 miesięcy", czy coś odtajnić się
            uda. A może obecny prezes tvp, który kradnąc to, co i tak bezpańskie leżało na
            widoku, wywołując tym burzę, nasroł we własne gniazdo?

            ____
            • bezrobotny11 Póki co kwity wystawiaAle sobie Haszu znalazł qmpa 19.05.06, 22:07
              Nie znalazł... nie znalazł. Był,żył, widział wtedy i widzi teraz.
              Zadne IPN ani Kieres ani Kurtyka ani Gontarczyk czy Pająk.
              Zbyt wiele się zdarzyło. Zbyt wielu ludzi znało. Zbyt wielu wyjeżdżało.
              Zbyt wielu zostało i się pokłociło. Zbyt wielu opowiaadało przy kielichu.
              Młodzi nie wierzą ze można znać nawet bliskiego znajomego Clinta, bliskiego
              przyajaciela Piłsudskiego...Różańskiego itd
              Zbyt wiele zapłaciło swym życiem, zeby jakies tam oceny zaangażowanych osobiście
              albo grupowo miały mu wyrabiać opinie a na pewno już ani Scan ani polisham.
              Sie ma...do nieroboty.





              chodziło wyłącznie o wsparcie byłych stalinowców w PZPR przeciwko zdrowemu,
              patriotycznemu trzonowi partii. W każdej gazecie, którą dostawałem do celi w
              marcu 1968, mogłem to znaleźć: żydowskie dzieci ubeków i czerwonej burżuazji
              oszukały polską młodzież, wyprowadzając ją na ulicę w imię syjonistycznych
              interesów. Co trzeba zrobić, ile lat musi przesiedzieć w więzieniu Kuroń czy
              Michnik, żeby już żaden pętak nie odważył się kwestionować ich patriotyzmu?


              • bezrobotny11 pętak się nie odważy ale stary uczestnik? 19.05.06, 22:08
      • luzer Gontarczyk to taki mniejszy Gontarz, rozumiem :)) 19.05.06, 22:37
        pan.scan napisał:


        > Według Gontarczyka "na obronę narodowych wartości" studenci "nie mieli
        > większej ochoty".

        Może syn...? To by wiele tłumaczyło... smile)
    • qwardian Radzę Scanie uzbroić się w cierpliwość. 19.05.06, 22:47
      Autorami pracy o komandosach będą sami bohaterowie i ich zeznania. Pani
      Grudzińska żona Tomasza Grosa była niezwykle rozmowna. Fragment pracy:

      www.ipn.gov.pl/a_090306_marzec_68_eisler.html
    • shamaness Przeciez geneza r. 1968 juz dawno zostala ustalona 20.05.06, 00:00
      na swicie. Chodzilo o sprowokowanie mlodziezy zydowskiej na calym swiecie do
      burd i tzw. rewolucji, ktorych ostatecznym celem mialo byc spowodowanie wygania
      tej mlodziezy z ich krajow i naklonienie jej do emigracji do Izraela w celu
      zasilenia izraelskiej armii. A, ze wielu z nich wybralo Szwecje czy USA, to juz
      inna sprawa. Izrael, ktory organizowal te akcje, zawiodl sie na zydowskich
      studentach komandosach, ale wine za emigracje zrzucono na Bogy ducha winnych
      Polakow, zeby nie wzbudzac urazy Zydow do Izraela.
      • qwardian Re: Przeciez geneza r. 1968 juz dawno zostala ust 20.05.06, 00:13
        Kilka faktów. Największe manifestacje wybuchły w krajach, których liderzy
        najgłośniej skrytykowali Izrael. Była to przede wszystkim Francja, której De
        Gaulle najbardziej atakował Izrael. Manifestacje zostały wywołane przez
        osobistego kolegę Michnika, trockistowskiego działacza żydowskiego Daniel Cohna-
        Bendita. W Polsce Gomułka w podobnych okolicznościach po antyizraelskich
        przemówieniach miał do czynienia z żydowskim buntem. Taka była główna geneza
        tych wydarzeń.
        • canaris.jr Re: Przeciez geneza r. 1968 juz dawno zostala ust 20.05.06, 00:23
          qwardian napisał:
          > Kilka faktów. Największe manifestacje wybuchły w krajach, których liderzy
          > najgłośniej skrytykowali Izrael. Była to przede wszystkim Francja, której De
          > Gaulle najbardziej atakował Izrael.
          --------------------------
          ...tak, ale z marsylii wyszły „po cichu” korwety dla zasilenia navy izraela ,
          co świat zresztą szybko rozkodował ....
          generalnie francuzi są fałszywi , chomeiniego też wyhodowali i po jego
          dojrzewaniu expediowali do iranu...
          • qwardian Re: Przeciez geneza r. 1968 juz dawno zostala ust 20.05.06, 02:03
            To nie ma znaczenia. Francja eksportowała broń każdemu kto płacił twardą
            walutą. Np. jako jedyna sprzedawała francuskie samoloty Mirage dla Rep.
            Południowej Afryki za czasu apartheidu. Chodzi o polityczne wsparcie, a te
            Francja dawała państwom arabskim. Niewiele zresztą zmieniło się do dnia
            dzisiejszego.
            • bezrobotny11 ________________________Nowe kryterium patriotyzmu 20.05.06, 08:17
              Nie lepiej zapytać red. Kraśkę pewnie wie dlaczego ojciec
              podjął decyzję o zdjęciu "Dziadów" i dlaczego zaczęły się rozruchy
              i skąd to nowe kryterium patriotyzmu:

              " ile lat musi przesiedzieć w więzieniu Kuroń czy
              Michnik, żeby już żaden pętak nie odważył się kwestionować ich patriotyzmu? "
              • qwardian Re: ________________________Nowe kryterium patrio 05.06.06, 03:12
                > " ile lat musi przesiedzieć w więzieniu Kuroń czy
                > Michnik, żeby już żaden pętak nie odważył się kwestionować ich patriotyzmu? "

                Oni walczyli w interesie własnego środowiska i dla własnych celów. Te się
                mijają z dążeniami całego narodu polskiego.
    • jenisiej Kupić i czytać 05.06.06, 05:29
      Kupić:

      www.merlin.com.pl/frontend/towar/455607

      Czytać za friko:

      www.ipn.gov.pl/aparat_represji_Relacja_TW_Returna.pdf

      Dla zainteresowanych nie tylko Marcem tu więcej o Returnie vel Ketmanie - czyli
      o Maleszce oraz jego koleżce, z którym nawzajem na siebie kablowali:

      www.ipn.gov.pl/aparat_represji_Ketman_i_Monika.pdf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka