Gość: polishAM
IP: *.nas34.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net
15.01.03, 00:41
Ciekawe dlaczego nikt nigdy mnie nie atakuje. Odpowiedz jest prosta. Mam
jasno okreslone priorytety. Nigdy nie rozpoczynam zdania od "nie jestem
antysemita ale to, to i to". Wbijam swoich oponentow w ziemie i koniec. Mozna
miec skrupuly moralne, ale nie jezeli wchodzi w rachube dobro narodu. Tutaj
zarty, kolezenstwo, uklady KONCZA SIE.