Gość: maurycy
IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl
21.01.03, 14:17
Najnowszym bublem legislacyjnym, który właśnie wrócił z Senatu do Sejmu, to
zmiana ustawy o ubezpieczeniu zdrowotnym.
Nareszcie SLD udowodniła, że jest prawdziwą partia ludu pracującego, tak jak
jej poprzedniczka.
Wg. projektu BEZROBOTNI BEZ PRAWA DO ZASIŁKU i bezdomni tracą prawo do opieki
medycznej. Wg. istniejącej ustawy, składka na ubezpieczenie zdrowotne jest
płacona przez Urzędy Pracy, a w przypadku bezdomnych, koszty leczenia
pokrywają gminy.
Co jeszcze zrobi nasza władza, aby zatkać dziurę w budżecie bez obcinania
wydatków na siebie samą. Kiedy skończą się synekurki, agencje, rozdmuchane
koszty reprezentacyjne, premie, trzynastki, czternastki i pietnastki, sute
odprawy za jeden dzień na stanowisku?
Kiedy władza wygzekwuje długi PKP, kopalni, hut oraz tzw. prioretowych
(czytaj - molochów z mięśniem związkowym) zakładów?
Kiedy pociągnie się do odpowiedzialności karnej i finansowej wszystkich tych
na stanowiskach państwowych lub quasi-państwowych (ministrów, dyrektorów
departamentów, urzędników państwowych i samorządowych), którzy beztrosko
marnotrawią nasze podatki.
Jestem ciekaw, czy w sytuacji, kiedy urzędas byłby musiał płacić z własnej
kieszeni za straty poniesione przez petenta, gminę lub państwo, byłoby tylu
chętnych na pierdzistołki z kawusią i ciasteczkami?
Maurycy