Dodaj do ulubionych

Znakomite uzasadnienie francuskiego weta w "GW"

12.02.03, 10:41
W dzisiejszej "GW" Dawid Warszawski krytykuje weto trzech państw w NATO, ale
mimochodem znakomicie je uzasadnia. Pisze bowiem:

"Irak na USA napaść nie zamierza - jest odwrotnie, Turcja zaś w tym ataku
odegrałaby rolę (niechętnego) pomocnika, nie zaś jak Belgia bezbronnej ofiary.
Autorzy weta wcale zresztą nie zamierzali wydać Turcji na pastwę Saddama;
chodziło im o utrudnienie Amerykanom przygotowań wojennych.
(...)
Na krótką zaś metę to weto oznacza, że rządowi w Ankarze jeszcze trudniej
będzie popierać i tak niepopularną wojnę, a to dalej ograniczy Amerykanom
swobodę manewru. Z tego punktu widzenia weto było majstersztykiem."

Z satysfakcją stwierdzam, że prawie dokładnie to samo pisałem na tym forum
dwa dni temu.
Obserwuj wątek
    • indris Potwierdza się powiedzenie B. Prusa 12.02.03, 11:01
      Ten tekst w komentarzu z założenia niechętnym wobec wspomnianego weta
      przypomina spostrzeżenie jednej z postaci powieści Bolesława Prusa
      "Kiedy się wilk owczą skórą przykryje, to mu zawsze choćby kawałek ogona
      wylezie" ("Faraon")
    • Gość: ktos Re: Znakomite uzasadnienie francuskiego weta w 'G IP: *.acn.pl 12.02.03, 11:01

      > Z satysfakcją stwierdzam, że prawie dokładnie to samo pisałem na tym forum
      > dwa dni temu.

      Pomysl o prawach autorskich.
    • oleg3 Re: Na długą metę 12.02.03, 11:12
      indris napisał:

      > (...)
      > Na krótką zaś metę to weto oznacza, że rządowi w Ankarze jeszcze trudniej
      > będzie popierać i tak niepopularną wojnę, a to dalej ograniczy Amerykanom
      > swobodę manewru. Z tego punktu widzenia weto było majstersztykiem."
      >
      > Z satysfakcją stwierdzam, że prawie dokładnie to samo pisałem na tym forum
      > dwa dni temu.

      Jesteś usatysfakcjonowany (na krótką metę). Na długą metę cała ta historia
      obnaża pozorność natowskiego parasola. Zawsze znajdzie się członek paktu,
      który "nie chce umierać za Gdańsk". Dla wiarygodności NATO konieczne jest
      napiętnowanie postawy "trójki" i doprowadzenie do sytuacji, że nic takiego nie
      może się powtórzyć. Nawet za cenę wykluczenia tej "trójki" Z NATO.
      • Gość: siedem Re: Na długą metę IP: 213.216.66.* 12.02.03, 11:15
        oleg3 napisał:

        > może się powtórzyć. Nawet za cenę wykluczenia tej "trójki" Z NATO.

        i co dalej? estonia cię obroni albo holenderskie ćpuny? sytuacja w której usa
        domaga sie ochrony dla turcji przypomina nagabywanie przez włamywaczy by
        sojszunicy włamywacza stali na czujkach.

        5040
        • Gość: grabarz ha,ha,ha,ha,ha IP: *.vline.pl 12.02.03, 12:07
          Oto mentalnosc lewaka Indrisa : "niech nie bedzie wojny,lepiej niech Husajn
          dalej Irakijczykow morduje i zniewala".
          A jak zrobic zeby Husajn nie niszczyl Irakijczykow tego lewactwo nie mowi.
          Nie mowi takze ,ze straty cywili Irakijskich w ewentualnej wojnie beda
          znikome,zwlaszcza wobec terroru Husajna.
          Zreszta lewactwo bylo tez przeciwne wojnie wyzwolenczej z komunistycznymi
          panstwami bo jeszcze ktos od bomby zginie.....))))))) A,ze w lagrach ginely
          milony i inaczej jak przez wojne nie moznaby bylo ich wyzwolic to tego lewactwo
          juz nie mowilo.....
          • indris O wojnach wyzwoleńczych 12.02.03, 12:17
            grabarz napisał: "...lewactwo bylo tez przeciwne wojnie wyzwolenczej z
            komunistycznymi panstwami..."
            Nie tylko lewactwo. Na "wojnę wyzwoleńczą" nie zdecydował się również Ronald
            Reagan, którego lewakiem nie nazywał nawet Korwin-Mikke. A gdyby na jego
            miejscu był ktoś o mentalności Dablju Busha, to byśmy wszyscy leżeli na
            radioaktywnym rumowisku.
            • Gość: grabarz re IP: *.vline.pl 12.02.03, 12:34
              indris napisał:

              A gdyby na jego
              > miejscu był ktoś o mentalności Dablju Busha, to byśmy wszyscy leżeli na
              > radioaktywnym rumowisku.

              G : Regan nie decydowal sie na nia poniewaz ZSRR mial juz bron
              atomowa,Lewica nigdy wojny wyzwolenczej z ZSRR nie popierala,nawet przed tym
              jak bron atomowa Sovieci mieli. Byly jeszcze inne panstwa takie jak Kuba,Korea
              Polnocna,Kambodza. Obecna wojna z Irakiem tez jest wyzwolencza i moralna.
              Lewusy ZAWSZE popieraja niereagowanie na ludobojstwo i masowe zlo,wystarczy
              spojrzec na historie XX
              wieku.

              ps. Bush zwalcza aborcje i kryminalistow mordercow w USA,a co robi Lewica
              w UE ? Odwrotnie....
          • Gość: Ania Re: ha,ha,ha,ha,ha IP: *.upc.chello.be 12.02.03, 14:03
            Gość portalu: grabarz napisał(a):

            > Oto mentalnosc lewaka Indrisa : "niech nie bedzie wojny,lepiej niech Husajn
            > dalej Irakijczykow morduje i
            zniewala".
            >
            A co mnie interesuja Irakijczycy?Dlaczego mam sie zajmowac akurat irakijczykami
            a nie Chinczykami?




            > A jak zrobic zeby Husajn nie niszczyl Irakijczykow tego lewactwo nie mowi.
            > Nie mowi takze ,ze straty cywili Irakijskich w ewentualnej wojnie beda
            > znikome,zwlaszcza wobec terroru Husajna.
            >
            Tak sie sklada,ze ja mysle najpierw o stratach polskich,Irakijczycy nie kwapili
            sie wyzwalac nas ani podczas II wojny ani po niej.



            Zreszta lewactwo bylo tez przeciwne wojnie wyzwolenczej z komunistycznymi
            > panstwami bo jeszcze ktos od bomby zginie.....))))))) A,ze w lagrach ginely
            > milony i inaczej jak przez wojne nie moznaby bylo ich wyzwolic to tego
            lewactwo
            >
            > juz nie mowilo.....

            A USA i Irak nas wyzwalali?
        • oleg3 Re: Na długą metę - do siódemki 12.02.03, 12:34
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > oleg3 napisał:
          >
          > > może się powtórzyć. Nawet za cenę wykluczenia tej "trójki" Z NATO.
          >
          > i co dalej? estonia cię obroni albo holenderskie ćpuny? sytuacja w której usa
          > domaga sie ochrony dla turcji przypomina nagabywanie przez włamywaczy by
          > sojszunicy włamywacza stali na czujkach.
          >
          > 5040
          Chyba się nie zrozumieliśmy. Mnie idzie o to, że albo przestańmy udawać, że
          istnieje NATO i przejdźmy na dwustronną współpracę z USA albo NATO wymaga
          radykalnych przekształceń nawet kosztem zmniejszenia składu. Nie jestem
          zwolennikiem ligi północnej. Było (czy miało być) pytanie polskiego ambasadora
          w NATO: czy "trójka" zachowała by się tak samo gdyby chodziło o Polskę. I to
          jest kluczowe pytanie.

          • Gość: siedem Re: Na długą metę - do siódemki IP: 213.216.66.* 12.02.03, 12:41
            oleg3 napisał:

            > w NATO: czy "trójka" zachowała by się tak samo gdyby chodziło o Polskę. I to
            > jest kluczowe pytanie.


            prawdopodobnie tak. powiem wiecej stany tez by sie tak zachowały. liczenie na
            cos wiecej jest romantyzmem dziecinnym [delikatnie ujmujac]. bezpieczenstwo
            mozna sobie zapewnic wiazac sie siateczka interesow i inetresikow.
            prawdopodobnie gdyby nadludzi ktos w Polsce wytarmosil za pejsy nie zawachali
            by sie ropierdolic wroclawia czy krakowa [w obronie demokracji rzecz jasna]

            5040
        • oleg3 Re: Na długą metę - do siódemki 12.02.03, 12:34
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > oleg3 napisał:
          >
          > > może się powtórzyć. Nawet za cenę wykluczenia tej "trójki" Z NATO.
          >
          > i co dalej? estonia cię obroni albo holenderskie ćpuny? sytuacja w której usa
          > domaga sie ochrony dla turcji przypomina nagabywanie przez włamywaczy by
          > sojszunicy włamywacza stali na czujkach.
          >
          > 5040
          Chyba się nie zrozumieliśmy. Mnie idzie o to, że albo przestańmy udawać, że
          istnieje NATO i przejdźmy na dwustronną współpracę z USA albo NATO wymaga
          radykalnych przekształceń nawet kosztem zmniejszenia składu. Nie jestem
          zwolennikiem ligi północnej. Było (czy miało być) pytanie polskiego ambasadora
          w NATO: czy "trójka" zachowała by się tak samo gdyby chodziło o Polskę. I to
          jest kluczowe pytanie.

      • indris Nie "pozorność" ale charakter 12.02.03, 12:00
        Parasol natowski odnosi się do OBRONY przed NAPAŚCIĄ. Nie obejmuje on - i nie
        powinien - działań agresywnych. Jeżeli wspomniane weto tę sprawę wyjaśni, to
        bardzo dobrze. POWINNO, być jasne, że gdyby np. Polska chciała napaść na
        Białoruś (bo Łukaszenko jest niesympatyczny, a też Grodno i Nowogródek możnaby
        odebrać...) to NIE może liczyć na natowską solidarność. Podobnie Francja, gdyby
        zechcciała zaatakować Algierię... NATO powstało jako sojusz OBRONNY i takim
        powinno pozostać.
        • Gość: grabarz Re: ale- harakter !!!!! IP: *.vline.pl 12.02.03, 12:21
          indris napisał:

          NATO powstało jako sojusz OBRONNY i takim
          > powinno pozostać.

          G : NATO powstalo jako sojusz obronny jak bylo zagrozenie
          komunistyczne.....teraz moze to zmienic.
          Po drugie nawet Europa nie chce juz nadskakujacej zbrodniarzom
          Lewicy ....kleska SPD,Blair poszedl pro-liberalna droga....Lewica juz dosc
          kazala spoleczenstwom cackac sie z wrogami Zachodu,kiedys nadskakiwala
          ZSRR......

          Teraz jest czas aby dominacje najlepszej cywilizacji czyli Zachodniej
          wymuszac nie tylko dyplomatycznie ,ale i militarnie. Despotie typu
          Irak,CHRL,niepewna Rosja,Kuba MUSZA sie z tym liczyc i BEDA !
          • Gość: Śmiewca Poszukuje się informacji o ataku Iranu na Turcję! IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 12:44
            Poza prawdopodobnie spreparowanymi zdjęciami satelitarnymi - takimi samymi jak
            pokazano Arabii saudyjskiej w 1991 r.
            • Gość: Śmiewca IRAKU oczywiście IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 12:47
          • indris "Militarne wymuszanie najlepszej cywilizacji" 12.02.03, 12:49
            Brr... Cywilizacji właśnie wymusić się nie da. Co to zresztą
            znaczy "zachodniej" ? Jest wiele wariantów tej cywilizacji, choćby model
            europejski i anglosaski.
            A niepowodzenia SPD i Schroedera wynikają z zupełnie innych powodów niz ich
            stanowisko w kwestii Iraku. Tu akurat większość społeczeństwa rząd popiera.
            Podobnie jak we WSZYSTKICH krajach europejskich społeczeństwo (czyli
            zdecydowana większość) jest PRZECIW wojnie. Gdyby Schroeder zachowywał sie jak
            Miller to dopiero wtedy by jego notowania poleciały na przysłowiowy pysk.
            • Gość: grabarz Re: IP: *.vline.pl 12.02.03, 13:05
              indris napisał:

              > Brr... Cywilizacji właśnie wymusić się nie
              da.

              G : ha,ha,ha,ha ale najwieksza bzdura na forum !!!!!
              Cala Europejska cywilizacja Lacinska wymuszona byla sila ! Nawet w Polsce !
              Dopiero po uformowaniu sie jej ludzie-wytresowani w jej klimacie niosa juz ja
              sami z siebie bez przemocy dalej w dzieje wlasnych
              spoleczenstw.


              Co to zresztą
              znaczy "zachodniej" ?


              G : To znaczy Lacinskiej zarowno w wersji protestanckiej jak i katolickiej
              w Europie i Ameryce
              Polnocnej.


              Jest wiele wariantów tej cywilizacji, choćby model
              > europejski i
              anglosaski.

              G : wariant anglosaski jest taki sam jak zachodnio-europejski ,aczkolwiek
              troche inny od katolickiej czesci Europy Zachodniej. I okazal sie lepszy bo to
              Anglosasi rzadza na Zachodzie gospodarczo i politycznie. I sa najlepsi.

              W Europie sa dwie cywilizacje europejskie : Lacinska do,ktorej nalezy tez
              Polska i Bizantyjska np.Serbia. Oczywiscie Lewactwo czuje sie lepiej w
              Bizantynizmie bo biurokracja tam zawsze
              monstrualna....


              > A niepowodzenia SPD i Schroedera wynikają z zupełnie innych powodów niz
              ich stanowisko w kwestii Iraku. Tu akurat większość społeczeństwa rząd
              popiera. Podobnie jak we WSZYSTKICH krajach europejskich społeczeństwo (czyli
              zdecydowana większość) jest PRZECIW wojnie. Gdyby Schroeder zachowywał sie jak
              Miller to dopiero wtedy by jego notowania poleciały na przysłowiowy pysk.


              G : to sa problemy konczacego sie politycznie Lewactwa na naszym
              kontynencie.
              • Gość: V.C. do Grabarza IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 13:25
                Gość portalu: grabarz napisał(a):



                > G : to sa problemy konczacego sie politycznie Lewactwa na naszym
                > kontynencie.


                Żebyś nie czuł zbytniego triumfalizmu proponuję lekturę tekstu :

                www.lewica.pl/?dzial=teksty&id=267
              • indris wojna vs lewactwo 12.02.03, 13:28
                Tak się złożyło, że wojnie z Irakiem sprzeciwia się zarówno radykalna lewica
                (tzn "lewacy"), jak lewica raczej umiarkowana (jak SPD), a także wszystkie
                Kościoły chrześcijańskie Europy. Stanowisko Jana Pawła II jest powszechnie
                znane. Nie wydaje mi się, żeby można było te Kościoły (z papieżem włącznie)
                nazwać "lewakami". Sprzeciw wobec wojny ma więc zakres dużo szerszy niż
                lewicowość. Widać to zreszta i na tym forum, gdzie przeciw wojnie wypowiadają
                się korespondenci znani skądinąd z poglądów nawet skrajnie prawicowych (np.
                xiazeluka)
                • Gość: grabarz Re: IP: *.vline.pl 12.02.03, 13:52
                  indris napisał:

                  > Tak się złożyło, że wojnie z Irakiem sprzeciwia się zarówno radykalna lewica
                  > (tzn "lewacy"), jak lewica raczej umiarkowana (jak SPD), a także wszystkie


                  G : ale dlatego,ze USA to forpoczta Kapitalizmu ( co prawda interwencyjno-
                  koroporacyjnego ) ale
                  zawsze.....


                  > Kościoły chrześcijańskie Europy. G : W Europie byl do 1964 roku TYLKO
                  jeden Kosciol Chrzescijanski-Rzymsko-Katolicki majacy ciaglosc od
                  Zalozyciela.....,reszta to wymysl ludzki ze Sredniowiecza i XVI
                  wieku.

                  Stanowisko Jana Pawła II jest powszechnie
                  > znane. Nie wydaje mi się, żeby można było te Kościoły (z papieżem włącznie)
                  nazwać "lewakami".


                  G : raczej nazywaja sie heretykami,schizmatykami z masonem JP2 na
                  czele....


                  Sprzeciw wobec wojny ma więc zakres dużo szerszy niż
                  lewicowość.


                  G : sprzeciw wobec wojny to proba destabilizacji lagodnego-cywilizowanego
                  suwerena swiatowego czyli
                  USA.


                  Widać to zreszta i na tym forum, gdzie przeciw wojnie wypowiadają
                  > się korespondenci znani skądinąd z poglądów nawet skrajnie prawicowych (np.
                  > xiazeluka)


                  G : no coz -xiazeluka- nie ma monopolu na Prawicy,ani JKM+UPR.....
      • Gość: Tomasz Re: Na długą metę IP: *.ibch.poznan.pl 12.02.03, 12:45
        Cenię Twoje komentarze, zwracam Ci jednak uwagę, że "za Gdańsk" nikt, nigdy
        umierać nie będzie. Ta zasada nie odnosi sie jedynie do sytuacji z 39 r, ale obowiązuje
        także teraz.
        Warto też pamietać, że "zimna wojna" opierała się w znacznym stopniu na oszustwie,
        którego ofiarą padły społeczeństwa po obu stronach "żelaznej kurtyny", a którym kazano
        się bać wroga zza miedzy, mimo że ten wróg w praktyce istniał jedynie w wyobraźni rządzących
        elit.
        Dlatego w obecnych czasach, w ponad dziesięć lat po rozpadzie Związku Radzieckiego
        trudno jest nadal uzasadniać koniecznosć zbrojeń i prowadzenia zamorskich wojen, ktore
        są wynikiem amerykańskich porachunków ze swiatem Islamu. Znacznie taniej jest zmienić
        nieco swoją politykę, np. biorąc bardziej pod uwagę racje Palestyńczyków.

        Warto też pamietać, szczególnie w Polsce że Bush i jego ekipa nie będą wieczne.
        Istnieje spore prawdopodobieństwo, że ci ludzie odejdą już za niecałe trzy lata, i
        wówczas nikt nie będzie pamiętał o polskich karesach, zas Francja i Niemcy zawsze
        będą się liczyły.
        • oleg3 Re: Na długą metę - do Tomasza 12.02.03, 13:40
          Gość portalu: Tomasz napisał(a):

          > Cenię Twoje komentarze, zwracam Ci jednak uwagę, że "za Gdańsk" nikt, nigdy
          > umierać nie będzie. Ta zasada nie odnosi sie jedynie do sytuacji z 39 r, ale
          ob
          > owiązuje
          > także teraz.
          [...]

          Masz w dużym stopniu rację. Najgorsza jest naiwność. Porównaj wymianę postów:
          oleg3-siódemka (w tym wątku).
        • felinecaline Re: Na długą metę 12.02.03, 15:42
          Francuziw 1939 roku nie chcieli umierac "za Gdansk". Dzis nie chca umierac za
          Istanbul. NIBY "to samo", jednak roznica jest KOLOSALNA. W 1939 roku
          hitlerowskie Niemcy NAPADLY na Polske pod pretekstem m. in w Gdansku
          slawetnego "korytarza", pod Gliwicami antyniemieckich excesow ze strony Polski.
          Polska przypominam byla wiec krajem pokrzywdzonym i na Francje slusznie spada
          odium za te "niechec" do umierania za Gdansk".
          Dzisiaj USA szykuje sie do agresji na Iran pod "szyldem" obrony narodu
          inanskiego przed rzadami dyktatora, obrony cywilizacji przed grozba ataku ze
          strony ...itepe itede. Dowody ktore USA przedstawiaja sa grubymi nicmi szyte
          (plagiat pracy doktorskiej z 1991 na dowod aktualnego stanu uzbrojenia
          Iraku???????????) I Francuzi (oraz wszystkie inne narody) maja w to slepo
          wierzyc i ladowac sie w wojenna awanturke po stronie USA, czyli potencjalnego
          agresora?
          • indris Dopowiedzenie 12.02.03, 15:54
            Dopowiedzieć też warto, że na inwazję Kuwejtu wspólnota międzynarodowa
            zareagowała szybko i skutecznie. Moim zdaniem wtedy należało przywódców Iraku
            postawić przed międzynarodowym sądem za agresję na obce państwo, no ale nie ja
            wtedy decydowałem, tylko tatuś obecnego prezydenta USA. Hitlerowi USTĘPOWANO w
            latach 30, Husajnowi nie ustępuje obecnie nikt, zresztą żadnych żądań
            analogicznych do niemieckich on nie wysuwa. Powtarzanie, a właściwie wciskanie
            kompletnie fałszywych analogii z latami 30 XX wieku jest zjawiskiem skądinąd
            ciekawym. Bo część przynajmniej z tych wciskających doskonale wie, że mówi
            nieprawdę. Nie wiem tylko jaka to część, bo na pewno są i tacy, którzy ten kit
            wciskają w dobrej wierze.
    • Gość: n0str0m0 do grabarza IP: 202.108.191.* 12.02.03, 13:14
      drogi grabarzu

      wygrales wlasnie konkurs
      na bzdure pierwszego forumowego kwartalu 2003

      szabelka zapedzac "cywilizacje zacofane"...

      gdy w tym samym poscie
      krytykujesz
      globalna dominacje komuny
      osiagana takimi wlasnie sposoby?

      coz
      przypomina sie doku
      co mentalnosc zetempowca
      przykrywa amerykanska flaga...

      nostromo
      • Gość: grabarz Re: IP: *.vline.pl 12.02.03, 13:24
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > szabelka zapedzac "cywilizacje zacofane"...
        G : OCZYWISCIE INACZEJ TO ONE ZAPEDZA CYWILIZACJE LACINSKA....


        > gdy w tym samym poscie
        > krytykujesz
        > globalna dominacje
        komuny


        G : bo Komuna to byl ustroj,a nie cywilizacja matole...


        > osiagana takimi wlasnie
        sposoby?


        G : nie takimi samymi,Bush nie chce mordowac milionow ludzi i robic panstwa
        totalne jak Komuna.....


        > coz
        > przypomina sie doku
        > co mentalnosc zetempowca
        > przykrywa amerykanska
        flaga...


        G : to masz slaby umysl i bezsensowne porownania,bo USA broni Cywilizacji
        Lacinskiej,a ZMP-owcy to byla cholota rodem z ustroju komunistycznego i zadnej
        cywilizacji nie bronila.....ani pluralizmu politycznego jak Zachod.....


        • Gość: V.C. do Grabarza IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 13:28
          Gość portalu: grabarz napisał(a):

          >
          > G : nie takimi samymi,Bush nie chce mordowac milionow ludzi


          Według szacunków ONZ podczas wojny może zginąć nawet 0,5 mln Irakijczyków ...
          • barabas Cywilizacja Lacinska w wersji teksanskiej 12.02.03, 13:35
            Co za bzdura...Cywilazacja lacinska potrafi obronic sie sama in nie potrzebuje
            szybkostrzelnych Teksanczykow...

            Po to ustanowila normy prawa miedzynarodowego, zeby samemu ich nie lamac...
            Od Paktu Kellog/Briand wojna nie jest instrumentem politycznym. Szkoda. ze
            Amerykanie o tym nie pamietaja...
            • Gość: siedem Re: Cywilizacja Lacinska w wersji teksanskiej IP: 213.216.66.* 12.02.03, 13:44
              barabas napisał:

              > Co za bzdura...Cywilazacja lacinska potrafi obronic sie sama in nie
              potrzebuje
              > szybkostrzelnych Teksanczykow...
              >
              > Po to ustanowila normy prawa miedzynarodowego, zeby samemu ich nie lamac...
              > Od Paktu Kellog/Briand wojna nie jest instrumentem politycznym. Szkoda. ze
              > Amerykanie o tym nie pamietaja...
              >

              a poza tym co to za cywilizacja łaciński z knesenatem wypełnionym do połowy
              azjatami z bliskiego wschodu.
              /5040
              • oleg3 Re: Cywilizacja Lacinska w wersji teksanskiej 12.02.03, 14:01
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > a poza tym co to za cywilizacja łaciński z knesenatem wypełnionym do połowy
                > azjatami z bliskiego wschodu.
                > /5040

                Za duża temperatura dyskusji - czyżby majaki wywołane gorączką? Kwestionowanie
                przynależności USA do cywilizacji łacińskiej idzie zdecydowanie za daleko.
          • Gość: grabarz Re: do Grabarza IP: *.vline.pl 12.02.03, 13:38
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Według szacunków
            ONZ

            G : he,he,he to organizacja co popiera aborcje i czapkuje bandyntom z
            CHRL,Mandeli z RPA i innym...))))) Zadny to autorytet moralny,zwykla
            sitwa .

            podczas wojny może zginąć nawet 0,5 mln
            Irakijczyków ...

            G : no wlasnie czyli nie miliony,zreszta jak odejmiesz 3 zera od tej liczby
            to moze i bedzie prawda.....
    • Gość: doku Za wcześniej się cieszysz IP: *.mofnet.gov.pl 12.02.03, 16:35
      indris napisał:

      > chodziło im o utrudnienie Amerykanom przygotowań wojennych.
      > (...)
      > Z tego punktu widzenia weto było majstersztykiem."

      Majstersztykiem będziesz miał prawo to nazwać wtedy, gdy USA przegrają tę
      wojnę. Jeśli ją wygrają, to cały ten sabotaż okaże się nieskuteczny - czyli
      zdrada i hańba, i nawet satysfakcja nie jest pewna, że opłaciło się zeszmacić.
      Nawet Francuzi takimi idiotami nie są, a nawet gdyby byli, to i tak nie mogę
      pojąć, co tu cię tak cieszy. Taka radość ma sens tylko przy założeniu, że bez
      pomocy Turcji armia USA przegra z dzielną armią iracką. Naprawdę w to wierzysz?
      • indris To nie ja... 12.02.03, 16:45
        ...napisałem o "majstersztyku". To był cytat z felietonu Dawida Warszawskiego w
        dzisiejszej "GW". Ale przeciwdziałanie wojnie i rzucanie kłód pod nogi
        podżegaczom wojennym uważam za słuszne. NATO zobowiązuje do wzajemnej obrony, a
        nie do wspomagania ataków państw członkowskich.
        • Gość: doku Pod warunkiem, że wojna nie dojdzie do skutku IP: *.mofnet.gov.pl 12.02.03, 18:02
          indris napisał:

          > rzucanie kłód pod nogi
          > podżegaczom wojennym uważam za słuszne

          Jeśli jednak do wojny dojdzie, to możesz przynić się do przegranej przyjaciół.
          Taką ewentualność przyjaciel powinien rozważyć, więc jeśli takie rzucanie kłód
          zamiast zniechęcić tylko osłabi przyjaciela, to oznacza jedynie skryte
          przejście na stronę wroga. Jeżeli ktoś ma honor, to tak zniechęca przyjaciela,
          aby nie zmniejszać jego szans na wypadek gdyby zniechcanie okazało się
          nieskuteczne. Kto zaś pod pozorem zniechęcania osłabia przyjaciela, ten jest
          zdrajcą bez krzty honoru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka