indris
12.02.03, 10:41
W dzisiejszej "GW" Dawid Warszawski krytykuje weto trzech państw w NATO, ale
mimochodem znakomicie je uzasadnia. Pisze bowiem:
"Irak na USA napaść nie zamierza - jest odwrotnie, Turcja zaś w tym ataku
odegrałaby rolę (niechętnego) pomocnika, nie zaś jak Belgia bezbronnej ofiary.
Autorzy weta wcale zresztą nie zamierzali wydać Turcji na pastwę Saddama;
chodziło im o utrudnienie Amerykanom przygotowań wojennych.
(...)
Na krótką zaś metę to weto oznacza, że rządowi w Ankarze jeszcze trudniej
będzie popierać i tak niepopularną wojnę, a to dalej ograniczy Amerykanom
swobodę manewru. Z tego punktu widzenia weto było majstersztykiem."
Z satysfakcją stwierdzam, że prawie dokładnie to samo pisałem na tym forum
dwa dni temu.