gauche
21.02.03, 10:24
przy małych kompetencjach prezydenta, słabości rządu, koalicji i opozycji,
powszechnej niechęci społeczeństwa do "elit" tak naprawde rządzi "czwarta"-a
właściwie w Polsce pierwsza władza, czyli media.
A wśród nich..?:
Może rację ma autor poniższych słów???
Na naszych oczach stosunek do Agory staje się miernikiem już nie tylko
poprawności towarzyskiej, ale także politycznej. Pytanie: kto szkodzi Agorze,
zaczyna zastępować słynne - na czyj młyn jest to woda? Po tym, co słychać i
widać, gazetom, rozgłośniom i telewizjom nawet do głowy nie przychodzi, że
można myśleć inaczej niż "jak za panią matką". Doszło do tego, że członkowie
rządu boją się otwarcie stanąć po stronie mediów publicznych, żeby nie
narazić się towarzystwu. Jeszcze trochę, a każde publiczne wystąpienie będzie
musiało zaczynać się deklaracją lojalności wobec Agory, następnie
zapewnieniem o dozgonnym dla niej podziwie i dopiero potem będzie można mówić
o chowie trzody, fizyce kwantowej, obligacjach skarbowych czy o czymkolwiek.
------------------------------------------------------------------------------
--