Zaczynam lubić Leppera

28.08.06, 18:27
smile)
jak bum cyk cyk

Wyszczekany ci on, o swoje walczy do końca
Chłop się oszlifował na salonach

To nasz przyszły przywódca.Pociągnie za soba masy.

Imienniku.Do boju!!!

A.
    • danutki Re: Zaczynam lubić Leppera 28.08.06, 18:37
      andrzejg napisał:

      > smile)
      > jak bum cyk cyk
      >
      > Wyszczekany ci on, o swoje walczy do końca
      > Chłop się oszlifował na salonach

      albo wyszczekany albo szlify salonowe
      nie wyobrazam sobie,aby obie te cechy naraz nobilitowaly do grona elit

      >
      > To nasz przyszły przywódca.Pociągnie za soba masy.
      >
      > Imienniku.Do boju!!!
      >
      > A.

      Andrzeju
      furrera potrzebujesz?
      • snajper55 Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 10:24
        danutki napisała:

        > Andrzeju
        > furrera potrzebujesz?

        Furera potrebuje Naród. Może dwóch małych zamieni niedługo na jednego dużego ?

        S.
        • danutki Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 10:29
          snajper55 napisał:

          > danutki napisała:
          >
          > > Andrzeju
          > > furrera potrzebujesz?
          >
          > Furera potrebuje Naród. Może dwóch małych zamieni niedługo na jednego dużego ?
          >
          > S.

          to jest smutne co piszesz,ale chyba prawdziwe
          po cwierc wieku przewodnictwa duchowego JPII Narod juz nie potrafi wybrac sam
          kierunku swojego rozwoju.moze jednak...tli sie we mnie jeszcze nutka
          optymizmu,ze jednak...
    • wikul Re: Zaczynam lubić Leppera 28.08.06, 21:25
      andrzejg napisał:

      > smile)
      > jak bum cyk cyk
      > Wyszczekany ci on, o swoje walczy do końca
      > Chłop się oszlifował na salonach
      > To nasz przyszły przywódca.Pociągnie za soba masy.


      Do gorącej kiełbasy. Andrzej Lepper = Andrzej Abprall = identiko, nawet brzmi
      tak samo !
    • danutki Re: Zaczynam lubić Leppera 29.08.06, 22:19
      buta Goliata,wzrost Napoleona,inteligencja Dawida?
      az strach pomyslec co taki wymysli jak wladze otrzyma
      taki maly Putin na miare Polski?
      nie zapowiada sie to dobrze
      • hasz0 Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 10:54
        Lepper o LPR:

        "jest za bardzo skrajna - zbyt antyeuropejska, antysemicka, klerykalna"

        Popierał legalizacją związków homoseksualnych.

        W programie Linia specjalna po powołaniu rządu Millera:

        - "Myśmy się modlili w dobrej wierze, za nich, żeby im udał się ten rząd.
        Zachęcam wszystkich Polaków, nie tylko posłów Samoobrony. Módlcie się za rząd
        SLD-Unia Pracy i PSL, aby im wszystkie reformy w Polsce wyszły.

        W NIE Urbana oskarżył Episkopat Polski o wspólne działanie z SLD:

        - "Ich wiąże to, że brali udział w tym wszystkim, co się działo przez ostatnie
        13 lat. W tak zwanej prywatyzacji, spółkach, radach nadzorczych, agendach... w
        rozkradaniu kraju."

        Samoobrona spełnia rolę czerwonej Solidarności - ma zbierać wszystkich
        niezadowolonych - tak było w ustaw lustracyjnych, sprawie odwołania marszałka
        Borowskiego, popierania SLD, zmian ordynacji wyborczej do samorządów za czasów
        poprzednich rządów i teraz ...tak jest w przypadku likwidacji WSI...
        Zobaczymy co zrobi gdy PiS-owi spadną sondaże.

        • danutki Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 11:07
          hasz0 napisał:

          > Samoobrona spełnia rolę czerwonej Solidarności - ma zbierać wszystkich
          > niezadowolonych

          ta droga idac nie buduje sie panstwa prawa i sprawiedliwosci
          niezadowoleni przede wszystkim kieruja sie emocjami a nie rozumem i na tych
          emocjach niezadowolonych bazuje "cierpliwosc" Leppera
        • snajper55 Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 16:17
          hasz0 napisał:

          > Lepper o LPR:
          >
          > "jest za bardzo skrajna - zbyt antyeuropejska, antysemicka, klerykalna"

          Ma pełną rację.

          > Popierał legalizacją związków homoseksualnych.

          Kolejny plus dla Leppera.

          > W programie Linia specjalna po powołaniu rządu Millera:
          >
          > - "Myśmy się modlili w dobrej wierze, za nich, żeby im udał się ten rząd.
          > Zachęcam wszystkich Polaków, nie tylko posłów Samoobrony. Módlcie się za rząd
          > SLD-Unia Pracy i PSL, aby im wszystkie reformy w Polsce wyszły.

          Też trzymam kciuki, aby reformy w Polsce się udawały.

          > W NIE Urbana oskarżył Episkopat Polski o wspólne działanie z SLD:

          Zdecyduj się. Raz się o rząd SLD modli, teraz innych oskarża o popieranie
          SLD ??? Ty też stosujesz macierewiczowskie skróty myślowe ?

          > Samoobrona spełnia rolę czerwonej Solidarności - ma zbierać wszystkich
          > niezadowolonych - tak było w ustaw lustracyjnych, sprawie odwołania marszałka
          > Borowskiego, popierania SLD, zmian ordynacji wyborczej do samorządów za czasów
          > poprzednich rządów i teraz ...tak jest w przypadku likwidacji WSI...
          > Zobaczymy co zrobi gdy PiS-owi spadną sondaże.

          Pewnie spuści ich z wodą, co się kaczkom słusznie należy.

          S.
          • hasz0 Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 19:36
            > Zachęcam wszystkich Polaków, nie tylko posłów Samoobrony. Módlcie się za
            > rząd
            > > SLD-Unia Pracy i PSL, aby im wszystkie reformy w Polsce wyszły.
            > Też trzymam kciuki, aby reformy w Polsce się udawały.
            > > W NIE Urbana oskarżył Episkopat Polski o wspólne działanie z SLD:
            > Zdecyduj się. Raz się o rząd SLD modli, teraz innych oskarża o popieranie
            > SLD ??? Ty też stosujesz macierewiczowskie skróty myślowe ?

            #: Ja się ma zdecydować? Czy Lepper?
            Nie kumasz w co on gra?
            • danutki Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 20:02
              hasz0 napisał:

              > Nie kumasz w co on gra?

              Lepper to watazka,ktory wyciaga rece po to co mu sie nie nalezy co w normalnym
              kraju nie mialby szans dostac-czyli wladze
              • andrzejg Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 20:14
                danutki napisała:

                > hasz0 napisał:
                >
                > > Nie kumasz w co on gra?
                >
                > Lepper to watazka,ktory wyciaga rece po to co mu sie nie nalezy co w normalnym
                > kraju nie mialby szans dostac-czyli wladze


                co za czasy
                Lepper nadzieją narodu
                Lepper ratunkiem przed kaczyzmem
                Taki współczesny Dyzma , z tym że nie rżnie inteligencika

                A.
                • hasz0 cóż! po prostu bolszewizm 30.08.06, 20:24
                  jak sam napisałeś parę chwil temu.

                  Trza znów Wałesę popierać i Michnika posłuchać.
                • ada08 Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 20:40
                  andrzejg napisał:

                  > Taki współczesny Dyzma ...

                  Dlaczego tak uważasz? Co ma wspólnego Lepper z Dyzmą?
                  Pozdr. smile
                  Ada-ciekawa smile
                  a.
                  • andrzejg Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 21:40
                    Gwałtownie i przebojem wszedł na salony
                    Faktycznie, u niego trwało to nieco dłuzej
                    i nablokował się dróg, nawysypywał zboża,
                    ale współczesne elity w nim widzą ratunek
                    biorąc go do spółki...Wykształcenie też ma
                    nie salonowe, ale jak już wspomniałem w
                    przeciwieństwie do tamtego nie zgrywa wykształconego.
                    Potrafi szybko sie uczyć i dostosować do aktualnej
                    sytuacji.Jest baardzo elastyczny, stąd jego sojusz
                    z SLD, a teraz z PiS.Swego czasu ogłosił nawet się
                    socjalliberałem, czy coś w tym stylu, będąc gotowym
                    do sojuszu z PO. On może rządzić ze wszystkimi.
                    Dyzma też zawarłby spółkę nawet z diabłem, byle
                    wygrac.Tamten usuwał w sposób zdecydowany swoich
                    przeciwników, a niewygodnego świadka swojej przeszłości
                    zlikwidował fizycznie.Szczęśliwie nasz współczesny Dyzma
                    nie posuwa się do takich srodków, ale swgo czasu w partii
                    zrobił totalną czystkę, bez pardonu....

                    takie jakieś podobieństwa mi się nasuwają, ale największym
                    chyba jest jego prostactwo.Pamiętam doskonale jego obleśny
                    śmiech z pytaniem 'czy prostytutkę mozna zgwałcić'.Toż Dyzma
                    miał identyczne poglądy.Dla niego ku.. to był przedmiot....


                    smile)

                    A.
                    A.
                    • ada08 Re: Zaczynam lubić Leppera 31.08.06, 11:31
                      Eee ... Rozczarowałam się smile Naciągane podobieństwa (poza prostactwem)smile
                      Spytałam dlaczego ich tak utożsamiasz, bo zastanawia mnie nadużywanie osoby
                      Dyzmy do opisu naszego życia politycznego. Już nawet Wałęsę nazywano Dyzmą smile

                      Lepper o wiele bardziej przypomina Bigdę, to taka postać z powieści Kadena-
                      Bandrowskiego, ale mniej spopularyzowana niz Dyzma.
                      a.
                      • andrzejg Re: Zaczynam lubić Leppera 31.08.06, 11:59
                        >
                        > Lepper o wiele bardziej przypomina Bigdę, to taka postać z powieści Kadena-
                        > Bandrowskiego, ale mniej spopularyzowana niz Dyzma.
                        > a.

                        i tu masz odpowiedź dlaczego Dyzma jest naduzywany
                        Nie znam Bigdy i pewnie jak wiekszość 'znawców' literatury
                        kojarzę z tym co znam

                        smile

                        A.
                        • ada08 Re: Zaczynam lubić Leppera 31.08.06, 16:55
                          andrzejg napisał:

                          >
                          > i tu masz odpowiedź dlaczego Dyzma jest naduzywany
                          > Nie znam Bigdy i pewnie jak wiekszość 'znawców' literatury
                          > kojarzę z tym co znam
                          >

                          A właśnie że nie mam odpowiedzi smile
                          Kojarzysz Leppera z Dyzmą, czy używasz bezsensownej etykietki?
                          Bezsensownej, bo jeśli jeden mówi, że Lepper to Dyzma, a drugi mówi, że Wałęsa
                          to Dyzma, to ma znaczyć, że Lepper jest taki jak Wałęsa?
                          a.
                          • andrzejg Re: Zaczynam lubić Leppera 31.08.06, 17:11
                            w zasadzie to mają coś wspólnego - prostactwo
                            Z tym ,że jednak Wałęsa jest trochę bardziej wyrobiony

                            Myśle ,że masz odpowiedź.
                            W stosunku do Wałęsy nie używałem porównania do Dyzmy
                            Jeden porównuje Wałęsę do Dyzmy, drugi Leppera....
                            Ja tylko Leppera.Zbyt wiele wypowiedzi podpinasz pod moje porównanie
                            NIe mogę odpowiadać za innych.


                            Bronisz Leppera, czy Dyzmy?

                            A.
                            • ada08 Re: Zaczynam lubić Leppera 31.08.06, 18:27
                              andrzejg napisał:

                              > w zasadzie to mają coś wspólnego - prostactwo
                              > Z tym ,że jednak Wałęsa jest trochę bardziej wyrobiony

                              Aha, to jest jedna wspólna cecha: prostactwo. Tyle, że nie jest to akurat
                              cecha, którą - wśród - polityków mają tylko Lepper i Wałęsa. A ci inni
                              prostaccy politycy to też są Dyzmy?

                              >
                              > Myśle ,że masz odpowiedź.

                              Nie mam smile Nie mam odpowiedzi na pytanie: dlaczego przyrównałeś Leppera do
                              Dyzmy, skoro to sa dwie zupełnie różne osobowości, dwie zupełnie różne drogi
                              życiowe.

                              > W stosunku do Wałęsy nie używałem porównania do Dyzmy
                              > Ja tylko Leppera.Zbyt wiele wypowiedzi podpinasz pod moje porównanie
                              > NIe mogę odpowiadać za innych.

                              Ja nie napisałam, że TY porównujesz Wałęsę do Dyzmy, tylko że inni to robią,
                              ale w sumie robicie to samo: Lepper to taki Dyzma (mówi Andrzej), Wałęsa to
                              taki Dyzma (mówią inni). Zatem wniosek jest prosty: Lepper to taki Wałęsa, a
                              Wałęsa to taki Lepper, czyż nie? smile

                              >
                              > Bronisz Leppera, czy Dyzmy?
                              >

                              Ech .... Mogłam była spodziewać się tego pytania smile
                              A trzecia możliwośc nie przychodzi Ci do głowy? smile
                              a.
                              • andrzejg właśnie ,że masz odpowiedź 31.08.06, 18:46
                                w poprzednim poscie napisałem:

                                Nie znam Bigdy i pewnie jak wiekszość 'znawców' literatury
                                kojarzę z tym co znam.

                                A.
                                • danutki Re: właśnie ,że masz odpowiedź 31.08.06, 19:09
                                  andrzejg napisał:

                                  > w poprzednim poscie napisałem:
                                  >
                                  > Nie znam Bigdy i pewnie jak wiekszość 'znawców' literatury
                                  > kojarzę z tym co znam.
                                  >
                                  > A.

                                  Ado
                                  czy przypadkiem nie bylo kiedys sztuki w teatrze telewizji "Bigda idzie"?
                                  to o tego Bigde Ci chodzi?
                                  jesli o tego,to Lepper rzeczywiscie bardziej na Bigdzie jest wzorowany niz na
                                  Dyzmie
                                  • ada08 Re: właśnie ,że masz odpowiedź 31.08.06, 20:16
                                    danutki napisała:

                                    > Ado
                                    > czy przypadkiem nie bylo kiedys sztuki w teatrze telewizji "Bigda idzie"?
                                    > to o tego Bigde Ci chodzi?
                                    > jesli o tego,to Lepper rzeczywiscie bardziej na Bigdzie jest wzorowany niz na
                                    > Dyzmie

                                    A, był taki spektakl Wajdy smile
                                    Tyko że ... tu mam kłopot. Ten spektakl Wajda zrobił kilka lat temu, gdy Lepper
                                    jeszcze nie był TYM Lepperem co dziś.
                                    To był raczej rozrachunek Reżysera z jego niegdysiejszym idolem, tak sądzę.

                                    Tak się to wszystko miesza ... smile

                                    Odniesienia do literatury zawsze są ryzykowne. Postaci literackie są zamknięte
                                    po napisie KONIEC. A te żyjące rozwijają się i kto wie do jakich porównań nas
                                    jeszcze zmuszą? smile
                                    a.


                                • ada08 Re: właśnie ,że masz odpowiedź 31.08.06, 20:08
                                  andrzejg napisał:

                                  > w poprzednim poscie napisałem:
                                  >
                                  > Nie znam Bigdy i pewnie jak wiekszość 'znawców' literatury
                                  > kojarzę z tym co znam.
                                  >

                                  Ech, no nie mów, że z literatury znasz tylko Dyzmę, bo i tak nie uwierzę smile
                                  a.

                                  • amigosan Re: właśnie ,że masz odpowiedź 31.08.06, 20:43
                                    A jednak porównanie jest całkiem dobre zarówno w przypadku Wałesy jak i leppera.
                                    Dyzmizm, ze tak powiem to szczególny przypadek pana, który sie narodził z
                                    chama. Reszta to drobiazgi uczona damo
                                    • snajper55 Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 10:38
                                      amigosan napisała:

                                      > Dyzmizm, ze tak powiem to szczególny przypadek pana, który sie narodził z
                                      > chama.

                                      ??? Chyba chciałaś napisać, że to przypadek chama, któy udaje pana ? Gdzie Ty
                                      widzisz pana w Dyzmie ???

                                      S.
                                      • amigosan Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 10:47
                                        snajper55 napisał:

                                        > amigosan napisała:
                                        >
                                        > > Dyzmizm, ze tak powiem to szczególny przypadek pana, który sie narodził z
                                        >
                                        > > chama.
                                        >
                                        > ??? Chyba chciałaś napisać, że to przypadek chama, któy udaje pana ? Gdzie Ty
                                        > widzisz pana w Dyzmie ???
                                        >
                                        > S.

                                        Nie czytałes, nie ogladałes filmu??????????
                                        Toc panisko z Dyzmy było cała gembą. Przypomnij sobie jak stawiał na bacznośc
                                        pracowników banku ignorant jeden. Nie ma watpliwosci ze sam przy tym robił w
                                        gacie ze strachu ale pana grał. Grał tak dobrze, ze w koncu uwierzył w
                                        swój 'geniusz'. Zupełnie jak naszy były juz na szczescie prezydent
                                        • amigosan Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 10:49
                                          i jeszcze lepper zobacz jak sie dobrze czuje w roli wicepremiera, jak
                                          bezczelnoscia pokrywa braki w wiedzy. To dyzmizm najwyzszego lotu
                                          • danutki Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 12:36
                                            amigosan napisała:

                                            > i jeszcze lepper zobacz jak sie dobrze czuje w roli wicepremiera, jak
                                            > bezczelnoscia pokrywa braki w wiedzy. To dyzmizm najwyzszego lotu

                                            ten "dyzmizm najwyzszego lotu" rani moje poczucie logiki jezykowej.
                                            bo jesli "najwyzszego lotu" to chyba nie-brak wiedzy pokryty bezczelnoscia.
                                            albo,albo
                                            albo najwyzsze loty
                                            albo wyjatkowa bezczelnosc
                                            • amigosan Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 13:44
                                              danutki napisała:

                                              > amigosan napisała:
                                              >
                                              > > i jeszcze lepper zobacz jak sie dobrze czuje w roli wicepremiera, jak
                                              > > bezczelnoscia pokrywa braki w wiedzy. To dyzmizm najwyzszego lotu
                                              >
                                              > ten "dyzmizm najwyzszego lotu" rani moje poczucie logiki jezykowej.
                                              > bo jesli "najwyzszego lotu" to chyba nie-brak wiedzy pokryty bezczelnoscia.
                                              > albo,albo
                                              > albo najwyzsze loty
                                              > albo wyjatkowa bezczelnosc

                                              Mam radę - wyłacz logike a włacz empatie. Moze byc , ze w empatii jestes lepsza.
                                              Dla lepszego zrozumienia posluze sie innym okresleniem - dyzmizm najwyzszej
                                              proby.
                                              • danutki Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 14:13
                                                amigosan napisała:

                                                > Mam radę - wyłacz logike a włacz empatie. Moze byc , ze w empatii jestes
                                                >lepsza

                                                lepsza od....?

                                                >
                                                > Dla lepszego zrozumienia posluze sie innym okresleniem - dyzmizm najwyzszej
                                                > proby.

                                                moje niedobory empatii,ale za to niejedna empiria pozwalaja mi na wysnucie
                                                tezy,ze im wiecej empatii(u jednych) tym wiecej dyzmizmu(u drugich)
                                                • andrzejg Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 15:11
                                                  chyba Amigosan ma rację Danutko

                                                  skoro możemy powiedzieć 'chamstwo najwyższej klasy' (możemy?)
                                                  to dlaczego nie zastosować tego do 'dyzmizmu'?


                                                  A.
                                                  • danutki Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 15:55
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > chyba Amigosan ma rację Danutko
                                                    >
                                                    > skoro możemy powiedzieć 'chamstwo najwyższej klasy' (możemy?)
                                                    > to dlaczego nie zastosować tego do 'dyzmizmu'?
                                                    >
                                                    >

                                                    nadal nie jestem przekonana,ze moja uwaga byla niesluszna.
                                                    o ile na chamstwo najwyzszej klasy mozna sie zgodzic-w szkole chamstwa,o tyle
                                                    chamstwo najwyzszych lotow juz chyba nigdzie nie poleci,choc byloby
                                                    dobrze,gdyby swoje loty wszelkie chamstwo konczylo w kosmosie
                                                    > A.
                                        • snajper55 Re: właśnie ,że masz odpowiedź 01.09.06, 18:33
                                          amigosan napisała:

                                          > Nie czytałes, nie ogladałes filmu??????????

                                          Czytałem, oglądałem. Dlatego wiem, że Dyzma to nie pan, tylko cham.

                                          > Toc panisko z Dyzmy było cała gembą. Przypomnij sobie jak stawiał na bacznośc
                                          > pracowników banku ignorant jeden.

                                          To po tym się pana poznaje ??? To byle ekonom potrafi.

                                          > Nie ma watpliwosci ze sam przy tym robił w
                                          > gacie ze strachu ale pana grał. Grał tak dobrze, ze w koncu uwierzył w
                                          > swój 'geniusz'.

                                          Skoro GRAŁ pana, to NIE BYŁ panem. Gdyby był, to by grać nie musiał.

                                          S.
                                    • ewa8a Dyzmę rezerwują dla Wałęsy. 01.09.06, 15:30
                                      amigosan napisała:

                                      > A jednak porównanie jest całkiem dobre zarówno w przypadku Wałesy jak i
                                      leppera. Dyzmizm, ze tak powiem to szczególny przypadek pana, który sie
                                      narodził z chama. Reszta to drobiazgi uczona damo.

                                      Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. ,,Dyzmizm’’ to zjawisko, polegające na
                                      wepchnięciu ,,chama’’ w środowisko, o jakim wcześniej nie śmiał nawet marzyć.
                                      Przy czym otoczenie kompletnie nie zdaje sobie sprawy z kim ma do czynienia,
                                      wręcz podziwia Dyzmę i hołubi, a każdą wypowiedzianą przez niego bzdurę
                                      traktuje jak oryginalny pomysł, zdradzający nietuzinkową osobowość mówcy.

                                      Lepper i Walęsa mają wiele wspólnych cech, obydwaj są chamscy, prostaccy, nie
                                      mają żadnych hamulców, taka sama słoma wyłazi im z butów na każdym kroku.
                                      Według mnie jednakże jedynie chłopo-robotnik Wałęsa jest Dyzmą, bo to właśnie
                                      jemu udało się oszukać wielu rozsądnych, myślących ludzi. Wcielił się w rolę
                                      bohatera, któremu przypisuje się jakieś szczególne cechy, podczas, gdy jest to
                                      zwykły cwaniaczek, zaplątany w wir historii, wlaściwie coś pośredniego pomiędzy
                                      Dyzmą, a Piszczykiem.
                                      Byłoby pół biedy, gdyby przynajmniej zachował jakiś umiar, skromność, spojrzał
                                      na siebie z dystansem i zdołał nabrać nieco ogłady. Nic z tego, siedzi w nim
                                      pospolity kmiot – czupurny, mściwy, małostkowy, jak się okazuje zupełnie
                                      niereformowalny, niespotykanie tępy – nie zdołał nawet nauczyć się ojczystego
                                      języka, choć pracował nad nim latami sztab ludzi, a patologiczna miłośc własna
                                      odbiera zdolność myslenia w kategoriach syntezy.
                                      Hołdy, składane przez ludzi nauki, polityki upewniły go w przekonaniu, że jest
                                      wyjątkowy.

                                      Natomiast Leppera chyba wszyscy oceniają tak samo. Nie osiągnął stanowiska
                                      wicepremiera, stosując jakieś wyrafinowane chwyty, nie hołubiły go (w
                                      przeciwieństwie do Wałęsy) żadne elity, nie przypisywano mu światowych zasług,
                                      nie nadawano tytułów doktora honoris cause, nie noszono na rękach. On po prostu
                                      zdobył sobie elektorat, bo jest taki sam jak jego wyborcy - oni
                                      potrzebowali ,,swojego chłopa’’, a on wykorzystał swoje pięć minut, mając
                                      świadomość, że nigdy się ono już nie powtórzy.
                                      Najgorsze jest to, że Lepper zniknie jak sen jakiś złoty, co najwyżej będzie
                                      przez jakiś czas poszczekiwał gdzieś z oddali, a na Wałęsę jesteśmy skazani do
                                      końca jego życia. On nigdy nie pogodzi się z porażką, będzie stale odgrażał
                                      sie, że założy jakąś super partię, wystartuje w wyborach, będzie w
                                      nieskończoność usiłował bruździć na scenie politycznej, na każdy temat będzie
                                      miał swoje zdanie, które gorliwe media będą skwapliwie nagłaśniać. Przed laty
                                      ktoś napisał – to wy Geremki, Michniki, Mazowieccy, Turowicze wyhodowaliście
                                      sobie to bydlę, teraz macie za swoje.
                                      • danutki Re: Dyzmę rezerwują dla Wałęsy. 01.09.06, 15:50
                                        ewa8a napisała:

                                        > Przed laty
                                        > ktoś napisał – to wy Geremki, Michniki, Mazowieccy, Turowicze wyhodowaliś
                                        > cie
                                        > sobie to bydlę, teraz macie za swoje.
                                        >

                                        Evo
                                        dodajmy do tego jeszcze Millerow,Kwasniewskich,Oleksych,Olejniczakow,Pawlakow i
                                        bedziemy mogli napisac,ze dyzmizm to taka hodowla przywodcow narodu jak Walesa
                                        i Lepper
                                        • patience Re: Dyzmę rezerwują dla ..... 05.12.06, 23:36
                                          > Evo
                                          > dodajmy do tego jeszcze Millerow,Kwasniewskich,Oleksych,Olejniczakow,Pawlakow i
                                          > bedziemy mogli napisac,ze dyzmizm to taka hodowla przywodcow narodu jak Walesa
                                          > i Lepper

                                          Wlasnie.

                                          ....Kiedy prezydent i premier Polski – bracia bliźniacy Kaczyńscy - składali w
                                          październiku 2006 wizytę w Washington DC, obaj wyrazili swe poparcie dla dla
                                          byłego polskiego szefa państwa, post-komunisty Aleksandra Kwaśniewskiego, który
                                          aspirował do funkcji nowego sekretarza generalnego, lub genseka Narodów
                                          Zjednoczonych. Reakcją Białego Domu była żenująca cisza. Chociaż George W. Bush
                                          popierał wcześniej Kwaśniewskiego, to jednak teraz Stany Zjednoczone postanowiły
                                          poprzeć koreańskiego ministra spraw zagranicznych Ban Ki-moon.

                                          Wielu uważało, że Bush porzucił Kwaśniewskiego, ponieważ Polak nie był juz
                                          więcej użytecznym dla Stanów Zjednoczonych tak, jak poprzednio, kiedy zobowiązał
                                          się użyć polskich wojsk podczas inwazji i okupacji Iraku. To był jego pierwszy
                                          krok na drodze najwyższego stanowiska w UN. Teraz jednak Kwaśniewski stracił już
                                          swą wartość. Południowa Korea jest ważniejsza, szczególnie w świetle nuklearnych
                                          zagrożeń ze strony jej północnego sąsiada. Tak więc realpolitik wykoleiła szanse
                                          polskiego kandydata.

                                          Przynajmniej tak to wygląda oficjalnie. Być może jednak inny czynnik odegrał
                                          rolę. Być może amerykański prezydent wiedział więcej niż chciałby wyjawić. Być
                                          może George W. Bush chciał uniknąć poważnego kłopotu.

                                          Od długiego czasu krążyły pogłoski na temat nieprzyjemnej przeszłości
                                          Kwaśniewskiego. Jest więc bardzo możliwe, że Stany Zjednoczone chciały zapobiec
                                          znacznemu skandalowi. Nazwijmy to zablokowaniem syndromu Kurta Waldheima. Od
                                          1972 do 1981 ten Austriak służył jako sekretarz generalny Narodów Zjednoczonych.
                                          W jego przypadku bezmyślne zlekceważenie historii doprowadziło do sensacyjnego
                                          ujawnienia nazistowskiej działalności genseka UN przed i podczas drugiej wojny
                                          światowej. Co gorsze, wywołało to zarzuty, że Sowieci świadomi przeszłości
                                          Waldheima szantażowali go, by zapewnić sobie antyamerykańskie i antyizraelskie
                                          stanowisko UN.

                                          Brudne tajemnice Kwaśniewskiego mogły podobnie uczynić tego polityka podatnym na
                                          post-sowiecki rosyjski szantaż a tym samym na antyamerykańskie nastawienie.

                                          prawica.net/node/5453
                                  • andrzejg xnam jeszcze Bolka i Lolka 01.09.06, 04:10
                                    Skoro Wałęsa to Bolek, to Lepper musi być Lolkiem smile)

                                    Nie w tym problem, czy znam więcej postaci
                                    Problem jest w popularności postaci Dyzmy wynikający z chyba 3-krotnego
                                    filmowania yej powieści.To film spopularyzował tą postać i teraz mamy
                                    do czynienia z pewnym automatyzmem - cham,prostak u władzy, to Dyzma.
                                    A szczegóły???Tak jak napisał Amigosan - kto tam nimi zakrzątałby sobie głowę

                                    smile)

                                    A.
            • alfalfa Re: Zaczynam lubić Leppera 30.08.06, 23:45
              Ja kumam. Będzie walczył aż do wchłonięcia tzn. wtedy gdy nie przekroczy 5%. I
              tu się może sypnąć pisowski misterny plan bo SO tak łatwo połknąć jak LPR się
              nie da.

              A.
    • cyborg.jr Re: Zaczynam lubić Leppera 31.08.06, 00:10
      Lepper: jestem wicepremierem i będę latał .....
      Minister rolnictwa zaprzeczył, by wykorzystywał samolot rządowy do celów
      prywatnych.

      Według "Dziennika Bałtyckiego" Andrzej Lepper lata na weekendy służbowymi
      samolotami do domu. Tylko na trzy lipcowe loty szef Samoobrony wydał z
      publicznych pieniędzy prawie 17 tys. zł. Podczas tych krótkich podróży miał
      zjeść i wypić za prawie 2 tys. zł.

      "Nigdy nie byłem samolotem w Darłówku prywatnie" - podkreślił Lepper. Jak
      dodał, dwukrotnie był tam Bryzą (samolotem rządowym), ale były to spotkania
      służbowe. "Jakie są koszty, ja nie wiem, mnie to nie interesuje. Ja nie
      leciałem do domu, tylko na spotkania z przedsiębiorcami, z ludźmi, z
      samorządowcami" - wyjaśniał.

      Jak zaznaczył, wykorzystywał samoloty rządowe i będzie je wykorzystywać do
      celów służbowych, "czy to się podoba, czy nie, obojętnie, jaki to jest
      koszt". "Ja jestem wicepremierem rządu" - argumentował Lepper.

      "Nawet gdybym raz w miesiącu miał lecieć, to za tyle godzin pracy, ile ja
      pracuję, to co, nie należy się to? To może zabrać wszystkie przywileje -
      ochronę, samochody służbowe, gabinety. To też oszczędnie będzie" - ironizował
      Lepper.

      Argumentował, że samolot jest mu potrzebny, jeśli musi być jednego dnia w kilku
      miejscach. "Jak jednego dnia jestem na Dolnym Śląsku i tego samego dnia na
      Podlasiu, to ja ptaszkiem nie jestem - chciałbym być, skrzydełka rozłożyć i
      pofrunąć bardzo szybko. Muszę wykorzystać to, co mi się należy" - zaznaczył
      wicepremier.
      PDN-NY

    • ewa8a Re: Zaczynam lubić Leppera 06.12.06, 10:15
      andrzejg napisał:
      > Imienniku.Do boju!!!

      Czy nie za mocno go przypadkiem zagrzewałeś ?
      • andrzejg Re: Zaczynam lubić Leppera 06.12.06, 10:19
        ewa8a napisała:

        > andrzejg napisał:
        > > Imienniku.Do boju!!!
        >
        > Czy nie za mocno go przypadkiem zagrzewałeś ?
        >

        nie o ten bój mi chodziło
        Myslałem,ze postawi Kaczora pod scianą, ale jak widać za cienki Bolek z niego
        przynajmniej do tego boju

        Może Jarkowi nie przedstawił właściwej oferty????
        smile

        A.
    • wikul Re: Zaczynam lubić Leppera 07.12.06, 21:07
      Dalej go lubisz ?
      • andrzejg Re: Zaczynam lubić Leppera 07.12.06, 21:21
        wikul napisał:

        > Dalej go lubisz ?

        Jak przez swoje warcholstwo doprowadzi do wcześniejszych wyborów
        i eliminacji własnej partii, to nie będę się na niego gniewał.

        Pozostane zimny i obojetny

        smile
        • jaceq Re: Zaczynam lubić Leppera 07.12.06, 23:57
          andrzejg napisał:
          > Jak przez swoje warcholstwo doprowadzi do wcześniejszych wyborów
          > i eliminacji własnej partii, to nie będę się na niego gniewał.


          Popieram. Będę za tym, żeby w każdym mieście powiatowym i większym postawić
          spiżowy pomnik "Człowiekowi z Grilla". Ze wzniesioną ręką, błogosławiącą
          najbliższą agencję towarzyską. Przecież to one uratowały (albo zaraz uratują)
          Polskę przed rządami PiSdoochlajokracji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja