Gość: wieslaw68
IP: *.cm-upc.chello.se
21.03.03, 11:18
Ogladalem wiele reportazy z tych anty wojennych demonstracji na swiecie i
jednego nie moge zrozumiec: - dlaczego bylo tam tak CZERWONO ??? - dlaczego
bylo tam tak duzo "sierpow i mlotow", portretow "Che", chnskich gwiazdek?
Ogladalem szwedzka TV, CNN BBC, czytalem prase i usnet i wyczowam jakis
ogromny zal wsrod czerwonych i bialych narodowcow, antyglobalistow,
anarchistow..Talibanow.. zal do Amerykanow.
Zal ze na razie nie ma zadnych ofiar. Nie ma tych milionow zabitych o ktorych
mowili na swoich antywojennych demonstracjach.... Nie moga wiec wyjsc na
ulice i dalej protestowac... bo jak narazie ta cala potezna wojskowa operacja
dala mniej ofiar niz jednodniowy ruch samochodowy na ulicach Nowego Jorku,
czy nawet Warszawy.
Irackie wojsko tez sie zeswinilo bo nie chce sie bic i czes zaczela sie juz
poddawac...
Nie martwcie sie moi kochani bojownicy o pokuj, zywcem wziete kopie z
gomulkowskich 1'wszo Majowych demonstracji, moze nie wszystko stracone - moze
Sadam zacznie znowu strzalac na oslep do wszystkiego co sie rusza, moze uzyje
znowu gazu - a wy jak zwykle bedziecie mogli zrzucic wine amerykanski
imperjalizm i kapitalizm..
Glebokie wyrazy wspolczucia dla protestujacych przeciwko wojnie Talibanow,
czerwonych i bialych narodowcow... ktorz poprostu patrzac na amerykanska
operacje w Iraqu maja pelne gacie.... bo wiedza ze tak bedzie wygladal kres
ich narodowych dyktatur jezeli tylko sprobuja obalic wlasne demokracje i
siegna po wladze.
w.