Dodaj do ulubionych

Nauka historii

IP: *.visp.energis.pl 24.03.03, 01:00
Szanowni Państwo – wczoraj w TV jeden z uczestników demonstracji przeciwko
wojnie z Irakiem stwierdził, że „wprawdzie reżim Hussajna popełnił wiele
zbrodni, ale Saddam jest dyktatorem we własnym kraju (kupił go?) i nikomu na
świecie nie narzuca swej woli”.
Chyba należy wybaczyć temu młodemu człowiekowi jego kompletną niewiedzę.
Pewnie gdyby w szkole z historii miał choć ocenę dostateczną, to znałby
odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jaki kraj zaatakował w 1980 roku Iran i prowadził z tym państwem
wojnę przez 8 lat?
2. Jaki kraj zaatakował 10 lat później Kuwejt i przez pół roku okupował
to państwo?
Jestem pewny, że gdyby tylko Saddam Hussajn mógł, to by jednak spróbował tę
swoją wolę światu narzucić.
Mógłby taki pacyfista powiedzieć, że np. USA narzucają światu swój porządek.
Pewnie to prawda, tak było zawsze w historii (Rzym itp.). Różnica polega na
tym, że w USA jest demokracja. Wojowniczy prezydent może być po wyborach
zastąpiony innym, pokojowo nastawionym. Natomiast wybory w Iraku przypominają
te w Polsce z lat minionych (dla przypomnienia: 99,9% było „za”wink.
No tak ... Ale żeby o tym wiedzieć, trzeba uczyć się historii...
Pozdrawiam. Janusz.
Obserwuj wątek
    • gini Re: Nauka historii i jedno pytanie 24.03.03, 01:03
      Jaki kraj wspieral Irak w wojnie z Iranem?
      • Gość: jkl Re: Nauka historii i jedno pytanie IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 24.03.03, 01:11
        Który kraj, Irak czy Iran, był w tamtym okresie DUŻO silniejszy?
        Który kraj, Irak czy Iran, był w tamtym okresie zgodnie z opinią
        międzynarodową krajem zagrażającym pokojowi międzynarodowemu?

        Widać, że zna się historię tylko wybiórczo.
        • Gość: fuck USA Re: Nauka historii i jedno pytanie IP: *.215.132.78.nw.nuvox.net 24.03.03, 01:16
          Gość portalu: jkl napisał(a):

          > Który kraj, Irak czy Iran, był w tamtym okresie DUŻO
          silniejszy?
          > Który kraj, Irak czy Iran, był w tamtym okresie zgodnie
          z opinią
          > międzynarodową krajem zagrażającym pokojowi
          międzynarodowemu?
          >
          > Widać, że zna się historię tylko wybiórczo.

          no wlasnie, US of A wejda w komitywe nawet z diablem,
          byle tylko dokopac np. Zwiazkowi Radzieckiemu
          (poparcie dla radykalnych muzulmanow w Afganistanie)
          Niech wiec teraz pija piwo, ktore sobie sami nawarzyli.
          Czemu Polski maja im w tym pomagac.
          Mysmy nie uzbrajali Husseina.
          Robilismy business w Iraku jak kazdy inny.

    • Gość: XXL Zafundować sobie wroga........ IP: *.echostar.pl 24.03.03, 01:09
      Zadając sobie pytania dobrze jest czasem przyjrzeć się dokładnie.....
      pozdrawiam

      www.stosunki.pl/news/2003/marzec/004_zasponsorowac_sobie_wroga.html

      Zafundować sobie wroga

      Jan Sochaczewski | 12 marca 2003

      W 1982 roku , administracja Reagana usunęła Irak Saddama Husseina z listy
      państw wspierających terroryzm mimo tego, że dysponowała niezbitymi dowodami
      winy. Do podjęcia decyzji doszło w chwili gdy Irak był na granicy przegrania
      wojny z Iranem, rozpoczętej rok wcześniej, w sierpniu 1980 roku. W tym samym
      czasie, zgodnie z treścią spisanych pod przysięgą zeznań Howarda Teichera
      (1995), członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego, prezydent Reagan wprowadził
      Stany Zjednoczone bezpośrednio w sam środek tego konfliktu:

      W czerwcu 1982, prezydent Reagan powziął decyzję że Stany Zjednoczone nie mogą
      sobie pozwolić na przegraną Iraku w wojnie z Iranem. W związku z tym, Stany
      Zjednoczone zobowiązane są użyć wszelkich środków koniecznych i zgodnych z
      prawem by do tego nie dopuścić. Prezydent Reagan nadał swoim słowom charakter
      formalny wydając Dyrektywę Decyzyjną Bezpieczeństwa Narodowego (org. National
      Security Decision Directive - NSDD) w podobnym brzmieniu jeszcze w 1982 roku.
      Mogę osobiście potwierdzić istnienie tej dyrektywy ponieważ wspólnie z innym
      członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Geoffem Kempem, tę dyrektywę
      spisaliśmy. Sama dyrektywa (NSDD) a także jej numer identyfikacyjny są ściśle
      tajne.

      Dyrektor CIA Casey był osobą bezpośrednio odpowiedzialną za zapewnianie Irakowi
      wystarczających ilości broni, amunicji i środków transportu potrzebnych do
      pewnego zwycięstwa w wojnie z Iranem. Realizując cele tajnej Dyrektywy, Stany
      Zjednoczone aktywnie wspierały iracki wysiłek wojenny miliardami dolarów w
      kredytach, danymi wywiadu wojskowego i doradcami ds. strategii, oraz poprzez
      zapewnienie płynności w handlu bronią między Irakiem a państwami trzecimi.

      W grudniu 1983, Stany Zjednoczone pogłębiły stosunki z Irakiem, doprowadzając
      do spotkania dyplomatów w Bagdadzie. Reprezentantem rządu amerykańskiego i
      specjalnym wysłannikiem (special envoy) na Bliski Wschód był Donald Rumsfeld,
      obecny sekretarz obrony w rządzie G.W. Busha, przewodzący frakcji jastrzębi,
      dążącej do wojny z Irakiem A.D. 2003. Rumsfeld spotkał się z ministrem spraw
      zagranicznych Iraku, Tarikiem Azizem, a także z samym prezydentem Husseinem,
      któremu to dostarczył list od prezydenta Ronalda Reagana. Treść listu pozostaje
      tajna, jednak notatki ze spotkania rzucają trochę światła na przebieg
      spotkania.

      Saddam wyraził swe wielkie zadowolenie z treści listu od prezydenta, a Taziz
      cytował słowa Reagana że "wojna iracko-irańska może stanowić poważny problem
      dla bezpieczeństwa i ekonomicznych interesów Stanów Zjednoczonych, ich
      przyjaciół w regionie i reszty wolnego świata".


      • Gość: Krzys52 Ni z gruchy ni z pietruchy...wyskoczyl Filip... IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 02:36
        ...a w zasadzie Gini pseudo Ania - jak zwykle zreszta. Powiedziala co wiedziala
        i czym predzej poleciala.

        Bo wprawdzie dobrze jest wiedziec o tym, ze to Stany okresowo wspieraly Irak
        (przeciwko Iranowi, ktory wtedy awansowal na regionalnego wroga nr.1) niemniej
        dobrze jest tez zdawac sobie sprawe, z tego, jakie znaczenie maja owczesne
        alianse Stanow (nie wiedza o nich) dla dzisiejszych wydarzen(?)
        Takze Muhadzedini afganscy wspierani byli przez Stany przeciwko Sowietom a
        pozniej przez te same Stany (w czesci przynajmniej) zalatwieni. Polityczne
        alianse, koalicje i przyjaznie to nie jest dozgona milosc malzenska. Ba nawet
        ta czesto konczy sie tuz przed rozwodem.

        Byl czas gdy w interesie Stanow stalo kreowanie i wspieranie przeciwwagi dla
        rewolucyjnego Ajatollacha Chomeiniego. Wtedy Iran byl bardzo! powaznym
        zagrozeniem dla calego regionu, przy czym byla to zgodna ocena obydwu glownych
        wrogow zimnej wojny - Stanow i Sowietow.

        Ostatnio, po agresji Iraku na Kuwejt - obrocilo sie. Teraz Irak jest gorszy i
        Irak poniesie konsekwencje wlasnego niepodporzadkowania sie woli Narodow
        Zjednoczonych (ktore wprawdzie podzielily sie ostatnio ale wiazaca rezolucja
        jest jedna i zezwala ona Stanom na zastosowanie rozwiazan silowych). Natura
        wczesniejszych zwiazkow Iraku ze Stanami moze miec wartosc poznawcza dla
        historyka lecz, w zadnym przypadku nie moze stanowic argumentu na rzecz, badz
        przeciwko, amerykanskiej interwencji w regionie. Teraz obowiazkiem Iraku bylo
        podporzadkowanie sie lub poniesienie dotkliwych konsekwencji.

        Gdy spotykam ten czy podobne argumenty to przekonany jestem, ze ich prezenter
        jest rowniez zdania, iz powinny byly zostawic Stany w spokoju Taliban i Al
        Kaide z uwagi na wczesniejsze wspieranie i rozwijanie afganskich zdolnosci
        militarnych.
        Czy powyzsza jest takze Twoja opinia?
        ..
        K.P.
        ..
        ..

        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Zadając sobie pytania dobrze jest czasem przyjrzeć się dokładnie.....
        > pozdrawiam
        >
        > <a
        href="www.stosunki.pl/news/2003/marzec/004_zasponsorowac_sobie_wroga.
        >
        html"target="_blank">www.stosunki.pl/news/2003/marzec/004_zasponsorowac_sobie_w
        > roga.html</a>
        >
        > Zafundować sobie wroga
        >
        > Jan Sochaczewski | 12 marca 2003
        >
        > W 1982 roku , administracja Reagana usunęła Irak Saddama Husseina z listy
        > państw wspierających terroryzm mimo tego, że dysponowała niezbitymi dowodami
        > winy. Do podjęcia decyzji doszło w chwili gdy Irak był na granicy przegrania
        > wojny z Iranem, rozpoczętej rok wcześniej, w sierpniu 1980 roku. W tym samym
        > czasie, zgodnie z treścią spisanych pod przysięgą zeznań Howarda Teichera
        > (1995), członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego, prezydent Reagan wprowadził
        > Stany Zjednoczone bezpośrednio w sam środek tego konfliktu:
        >
        > W czerwcu 1982, prezydent Reagan powziął decyzję że Stany Zjednoczone nie
        mogą
        > sobie pozwolić na przegraną Iraku w wojnie z Iranem. W związku z tym, Stany
        > Zjednoczone zobowiązane są użyć wszelkich środków koniecznych i zgodnych z
        > prawem by do tego nie dopuścić. Prezydent Reagan nadał swoim słowom charakter
        > formalny wydając Dyrektywę Decyzyjną Bezpieczeństwa Narodowego (org. National
        > Security Decision Directive - NSDD) w podobnym brzmieniu jeszcze w 1982 roku.
        > Mogę osobiście potwierdzić istnienie tej dyrektywy ponieważ wspólnie z innym
        > członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Geoffem Kempem, tę dyrektywę
        > spisaliśmy. Sama dyrektywa (NSDD) a także jej numer identyfikacyjny są ściśle
        > tajne.
        >
        > Dyrektor CIA Casey był osobą bezpośrednio odpowiedzialną za zapewnianie
        Irakowi
        >
        > wystarczających ilości broni, amunicji i środków transportu potrzebnych do
        > pewnego zwycięstwa w wojnie z Iranem. Realizując cele tajnej Dyrektywy, Stany
        > Zjednoczone aktywnie wspierały iracki wysiłek wojenny miliardami dolarów w
        > kredytach, danymi wywiadu wojskowego i doradcami ds. strategii, oraz poprzez
        > zapewnienie płynności w handlu bronią między Irakiem a państwami trzecimi.
        >
        > W grudniu 1983, Stany Zjednoczone pogłębiły stosunki z Irakiem, doprowadzając
        > do spotkania dyplomatów w Bagdadzie. Reprezentantem rządu amerykań
      • Gość: Kajetan znalazłem lepszy IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 01:07
        polecam to:
        www.stosunki.pl/news/2003/luty/014_sikorski_wygra_najsilniejszy.html
        swietny serwis swoja droga..
    • Gość: fuck USA Re: Nauka historii IP: *.215.132.78.nw.nuvox.net 24.03.03, 01:10
      Gość portalu: Janusz napisał(a):

      > Szanowni Państwo ? wczoraj w TV jeden z uczestników
      demonstracji przeciwk
      > o
      > wojnie z Irakiem stwierdził, że ?wprawdzie reżim
      Hussajna popełnił wiele
      > zbrodni, ale Saddam jest dyktatorem we własnym kraju
      (kupił go?) i nikomu na
      > świecie nie narzuca swej woli?.
      > Chyba należy wybaczyć temu młodemu człowiekowi jego
      kompletną niewiedzę.
      > Pewnie gdyby w szkole z historii miał choć ocenę
      dostateczną, to znałby
      > odpowiedzi na następujące pytania:
      > 1. Jaki kraj zaatakował w 1980 roku Iran i prowadził z tym
      państwem
      > wojnę przez 8 lat?
      > 2. Jaki kraj zaatakował 10 lat później Kuwejt i przez pół
      roku okupował
      > to państwo?
      > Jestem pewny, że gdyby tylko Saddam Hussajn mógł, to by
      jednak spróbował tę
      > swoją wolę światu narzucić.
      > Mógłby taki pacyfista powiedzieć, że np. USA narzucają
      światu swój porządek.
      > Pewnie to prawda, tak było zawsze w historii (Rzym
      itp.). Różnica polega na
      > tym, że w USA jest demokracja.


      jak wyglada w praktyce tutejsza demokracja
      to caly swiat widzial pare lat temu...


      Wojowniczy prezydent może być po wyborach
      > zastąpiony innym, pokojowo nastawionym.

      no chyba, ze usunie z listy wyborcow
      nieprzychylnie do niego nastawionych,
      lub wynajmie odpowiednia firme,
      do napisania programu komputerowego
      obslugujacego wybory, wynikow ktorych
      nie da sie potem zweryfikowac, bo nie zostaje
      zaden papierowy slad....

      o tym tez nie powiedza w CNN...

      >Natomiast wybory w Iraku przypominają
      > te w Polsce z lat minionych (dla przypomnienia: 99,9%
      było ?za?).
      > No tak ... Ale żeby o tym wiedzieć, trzeba uczyć się
      historii...
      > Pozdrawiam. Janusz.


      • Gość: jkl Re: Nauka historii IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 24.03.03, 01:16
        > no chyba, ze usunie z listy wyborcow
        > nieprzychylnie do niego nastawionych,
        > lub wynajmie odpowiednia firme,
        > do napisania programu komputerowego
        > obslugujacego wybory, wynikow ktorych
        > nie da sie potem zweryfikowac, bo nie zostaje
        > zaden papierowy slad....

        To Ty pewnie jesteś z Iraku lub Kuby. Jeżeli nie, to jesteś debilem lub
        francuziki przeprali Ci mózg. Którym jesteś?
        • Gość: fuck USA Re: Nauka historii IP: *.215.132.78.nw.nuvox.net 24.03.03, 01:18
          Gość portalu: jkl napisał(a):

          > > no chyba, ze usunie z listy wyborcow
          > > nieprzychylnie do niego nastawionych,
          > > lub wynajmie odpowiednia firme,
          > > do napisania programu komputerowego
          > > obslugujacego wybory, wynikow ktorych
          > > nie da sie potem zweryfikowac, bo nie zostaje
          > > zaden papierowy slad....
          >
          > To Ty pewnie jesteś z Iraku lub Kuby. Jeżeli nie, to
          jesteś debilem lub
          > francuziki przeprali Ci mózg. Którym jesteś?

          a ty jestes pierdolonym amerykanskim chujem
          Chuj Ci w dupe.
          Mam nadzieje ze zdechniesz jak te twoje amerykanskie
          psy co zdychaja teraz w Iraku.
          Smierc USA
          • Gość: jkl Re: Nauka historii IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 24.03.03, 01:21
            Gość portalu: fuck USA napisał(a):

            >
            > a ty jestes pierdolonym amerykanskim chujem
            > Chuj Ci w dupe.
            > Mam nadzieje ze zdechniesz jak te twoje amerykanskie
            > psy co zdychaja teraz w Iraku.
            > Smierc USA

            Czyli miałem rację. Nie ziedziałem jednak, że jesteś też pedałem...
            • Gość: fuck USA Re: Nauka historii IP: *.215.132.78.nw.nuvox.net 24.03.03, 01:22
              Gość portalu: jkl napisał(a):

              > Gość portalu: fuck USA napisał(a):
              >
              > >
              > > a ty jestes pierdolonym amerykanskim chujem
              > > Chuj Ci w dupe.
              > > Mam nadzieje ze zdechniesz jak te twoje amerykanskie
              > > psy co zdychaja teraz w Iraku.
              > > Smierc USA
              >
              > Czyli miałem rację. Nie ziedziałem jednak, że jesteś
              też pedałem...

              a ja nie wiedzialem, ze twoja matka byla kurwa.
              • Gość: jkl Re: Nauka historii IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 24.03.03, 01:29
                Gość portalu: fuck USA napisał(a):

                > Gość portalu: jkl napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: fuck USA napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > a ty jestes pierdolonym amerykanskim chujem
                > > > Chuj Ci w dupe.
                > > > Mam nadzieje ze zdechniesz jak te twoje amerykanskie
                > > > psy co zdychaja teraz w Iraku.
                > > > Smierc USA
                > >
                > > Czyli miałem rację. Nie ziedziałem jednak, że jesteś
                > też pedałem...
                >
                > a ja nie wiedzialem, ze twoja matka byla kurwa.

                A skąd ten wniosek?
                Powiedz mi, jakby Tobie i innym "pacyfistom" dać środki masowej zagłady i
                dobrze uzbroić, to jak szybko zaprowadzili by pokój?
                • gini Re: Nauka historii 24.03.03, 01:34
                  Gość portalu: jkl napisał(a):

                  > .> A skąd ten wniosek?
                  > Powiedz mi, jakby Tobie i innym "pacyfistom" dać środki masowej zagłady i
                  > dobrze uzbroić, to jak szybko zaprowadzili by pokój?



                  Cos ci powiem , ja jestem przeciw wojnie, wiec napewno nie skorzystalabym z
                  broni masowej zaglady, uwazam,ze nalezy prowadzic rozmowy tak jak to sie czyni
                  w sprawie Korei, ktora te bron ma i na dodatek nia straszy.
                  Wasze argumenty akurat za ta wojna sa strasznie slabe, niedawno byl Afganistan
                  i nikt nie protestowal tak jak w tej chwili.
                  Zastanow sie pomysl troche to nie boli.
                  • Gość: jkl Re: Nauka historii IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 24.03.03, 01:46
                    Czyli wolałabyś, żeby Saddam został przy władzy...
                    Powiedz mi tylko, czy to dlatego, że nie zabił nikogo w Twojej rodzinie? Czy
                    dlatego, że nie torturował Twoich dzieci w Twojej obecności?
                    • gini Re: Nauka historii 24.03.03, 01:56
                      Gość portalu: jkl napisał(a):

                      > Czyli wolałabyś, żeby Saddam został przy władzy...
                      > Powiedz mi tylko, czy to dlatego, że nie zabił nikogo w Twojej rodzinie? Czy
                      > dlatego, że nie torturował Twoich dzieci w Twojej obecności?

                      Nie opowiadaj bzdur,ze USA chce wyzwolic Irak tylko od Saddama.Wczesniej
                      popierali Iran i szacha gdzie dzialala policja Savak zdaje sie, ktora tez
                      niezle torturowala.Popieraja Arabie Saudyjska gdzie za byle co ucinaja glowy, w
                      Kenii kamieniuje sie kobiety mam wyliczac dalej?
                      Oklamuj sam siebie ale nie innych, ilez to dyktatorow popierala USA , co
                      zmienili w Afganistanie?Nic.
                      Irak w koncu padnie, ale za jaka cene?Ci ludzie sie bronia bo widac Amerykanow
                      nie chca .Co zyskali Amerykanie przez te kilka dni wojny?Ile sympatii ile
                      wdziecznosci?Czy uwazasz, ze ktos komu zniszczyli dom zabili kogos z rodziny
                      bedzie ich kochal?Ja mysle, ze nie, znajac Arabow nawet po przegranej beda sie
                      mscili a USA bedzie walczyc z terroryzmem, ktory sama rozpetala.
                      Zrzucanie bomb na tereny zamieszkale przez ludnosc cywilna to cos gorzej niz
                      terroryzm.I prosze mi nie mowic ,ze atakuja cele militarne, a o tym jak sa
                      celni i jak inteligentni swiadczy o tym strzelanie do wlasnych samolotyow.Juz w
                      Afganistanie pokazali co potrafia, tu przechodza samych siebie.
                      • Gość: jkl Re: Nauka historii IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 26.03.03, 05:56
                        Czyli jesteś za utrzymaniem Saddama i jego bandy przy władzy...
                • Gość: fuck USA Re: Nauka historii IP: *.215.132.189.nw.nuvox.net 24.03.03, 04:49
                  Gość portalu: jkl napisał(a):

                  > Gość portalu: fuck USA napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: jkl napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: fuck USA napisał(a):
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > a ty jestes pierdolonym amerykanskim chujem
                  > > > > Chuj Ci w dupe.
                  > > > > Mam nadzieje ze zdechniesz jak te twoje amerykanskie
                  > > > > psy co zdychaja teraz w Iraku.
                  > > > > Smierc USA
                  > > >
                  > > > Czyli miałem rację. Nie ziedziałem jednak, że jesteś
                  > > też pedałem...
                  > >
                  > > a ja nie wiedzialem, ze twoja matka byla kurwa.
                  >
                  > A skąd ten wniosek?
                  > Powiedz mi, jakby Tobie i innym "pacyfistom" dać środki
                  masowej zagłady i
                  > dobrze uzbroić, to jak szybko zaprowadzili by pokój?

                  nie wiem czy do takiego pierdolonego amerykanskiego
                  chuja jak ty docieraja jakiekolwiek logiczne argumenty,
                  ale sprobuje,
                  po pierwsze przestan mnie w koncu nazywac pacyfista,
                  bo nim nie jestem i nie bylem.
                  Popieralem zarowno pierwsza wojne iracka w 1991 r.
                  jak i wojne w Kosowie (=polowanie na Serbskich bandytow),
                  bo obie byly moralnie uzasadnione.
                  Nie protestowalem tez przeciw interwencji w Afganistanie.
                  Ta wojna nie jest moralnie uzasadniona.
                  Z punktu widzenia prawnego jest napascia na niepodlegle
                  panstwo, niezaleznie od tego co ten skurwysyn chuj bush
                  i jego klika mowia.

                  po drugie zrozum, ze wiekszosc ludzi ktorzy sa przeciw
                  TEJ wojnie w Iraku NIE popieraja Husseina ani troche
                  i dokladnie wiedza jaki z niego bandyta.
                  Czy nie jestes w stanie sobie wyobrazic,
                  ze dwoch bandytow moze ze soba walczyc ??
                  Przypomnij sobie 21 czerwca 1941r.
                  To nie jest wojna dobrego ze zlem,
                  to jest wojna zlego ze zlym.
                  Jest mi wstyd, ze jestem Polakiem
                  i ze rzad mojego kraju wmnieszal nas do tej wojny
                  i ze teraz taki chuj kaczor donal rumsfeld
                  wyciera sobie dupe moim krajem kiedy mu jest wygodnie.

                  Ale dni Millera i SLD sa juz na szczescie policzone.
                  W koncu trafia tam gdzie ich miejsce, tzn.
                  na smietnik historii.
          • Gość: . Re: Nauka historii IP: *.acn.waw.pl 24.03.03, 01:57
            Gość portalu: fuck USA napisał(a):

            > a ty jestes pierdolonym amerykanskim chujem
            > Chuj Ci w dupe.
            > Mam nadzieje ze zdechniesz jak te twoje amerykanskie
            > psy co zdychaja teraz w Iraku.
            > Smierc USA


            Bardzo cię ten pracodawca gnębi ? To się teraz nazywa chyba mobbing ? Poproś
            jednak by pozwolił ci udać sie do psychoterapeuty , i do qrwy nędzy zeby
            zwolnił cię z mycia tych przeklętych kibli ! Powrotu do zdrowia życzę .
            • Gość: fuck USA Re: Nauka historii IP: *.215.132.189.nw.nuvox.net 24.03.03, 04:51
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Gość portalu: fuck USA napisał(a):
              >
              > > a ty jestes pierdolonym amerykanskim chujem
              > > Chuj Ci w dupe.
              > > Mam nadzieje ze zdechniesz jak te twoje amerykanskie
              > > psy co zdychaja teraz w Iraku.
              > > Smierc USA
              >
              >
              > Bardzo cię ten pracodawca gnębi ? To się teraz nazywa
              chyba mobbing ? Poproś
              > jednak by pozwolił ci udać sie do psychoterapeuty , i
              do qrwy nędzy zeby
              > zwolnił cię z mycia tych przeklętych kibli ! Powrotu do
              zdrowia życzę .

              pocaluj mnie w dupe ty bushowy skurwysynu.
              Pilnuj swojej zony by sie nie kurwila pod plotem za $20
              Zebys zdechl pierdolony amerykanski chuju !!!!
    • Gość: felusiak Re: Nauka historii IP: *.nyc.rr.com 24.03.03, 04:33
      Nie mozna nauczyc ucznia jasli ten nie chce sie uczyc.
      Wielu dyskutantow z luboscia przytacza fakt, ze USA popieraly Irak w wojnie z
      Iranem. Pragne rowniez z luboscia przytoczyc fakt, ze USA popieraly Stalina.
      Popieraly Stalina przeciwko Hitlerowi. Gen. Sikorski popieral Stalina przeciwko
      Hitlerowi.
      To wlasnie ten brak zrozumienia kontekstu sklania mnie do podejrzen, ze
      wiekszosc dyskutantow zna historie z internetu i migawek telewizyjnych.
      Widocznie w dobie natychmiastowej gratyfikacji, czytanie grubych tomow
      nie jest w modzie. Brak im cierpliwosci.
      Ach ta mlodosc. Mnie tez wydawalo sie, ze wszystko wiem.
      • Gość: fuck USA Re: Nauka historii IP: *.215.132.189.nw.nuvox.net 24.03.03, 05:06
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Nie mozna nauczyc ucznia jasli ten nie chce sie uczyc.
        > Wielu dyskutantow z luboscia przytacza fakt, ze USA
        popieraly Irak w wojnie z
        > Iranem. Pragne rowniez z luboscia przytoczyc fakt, ze
        USA popieraly Stalina.
        > Popieraly Stalina przeciwko Hitlerowi. Gen. Sikorski
        popieral Stalina przeciwko
        >
        > Hitlerowi.
        > To wlasnie ten brak zrozumienia kontekstu sklania mnie
        do podejrzen, ze
        > wiekszosc dyskutantow zna historie z internetu i
        migawek telewizyjnych.
        > Widocznie w dobie natychmiastowej gratyfikacji,
        czytanie grubych tomow
        > nie jest w modzie. Brak im cierpliwosci.
        > Ach ta mlodosc. Mnie tez wydawalo sie, ze wszystko wiem.

        wtedy kiedy ja chodzilem do szkoly to najwiekszym
        osiagnieciem elektroniki byl kalkulator "Lolek",
        wiec sila rzeczy uczylem sie z ksiazek.
        I przypuszczam, ze troche mi tej wiedzy zostalo.

        Ja nie mam za "zle" US of A, ze pomagali
        Husseinowi czy Szachowi Iranu czy nawet ze
        obalili i zamordowali demokratycznie wybranego
        prezydenta Chile, Salvadore Allende.
        Do tego juz wszyscy sie przyzwyczailismy.
        Smiac mi sie tylko chce, jak bushowe kundelki
        szczekaja, ze "wyzwolicielowi" bushowi zalezy
        na wyzwoleniu i demokracji w Iraku.
        To sa po prostu wierutne bzdury przygotowane
        na potrzeby amerykanskiej redneckiej choloty
        wpieprzajacej hamburgery i chlajacej Cole i Budweisera


        A tak poza tym to wiedz ze jestes pierdolonym
        proamerykanskim chujem i ze szczerze zycze ci,
        by cie szlag trafil !
      • Gość: Krzys52 Re: Nauka historii IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 05:11
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Nie mozna nauczyc ucznia jasli ten nie chce sie uczyc.
        > Wielu dyskutantow z luboscia przytacza fakt, ze USA popieraly Irak w wojnie z
        > Iranem. Pragne rowniez z luboscia przytoczyc fakt, ze USA popieraly Stalina.
        > Popieraly Stalina przeciwko Hitlerowi. Gen. Sikorski popieral Stalina
        przeciwko
        >
        > Hitlerowi.
        > To wlasnie ten brak zrozumienia kontekstu sklania mnie do podejrzen, ze
        > wiekszosc dyskutantow zna historie z internetu i migawek telewizyjnych.
        > Widocznie w dobie natychmiastowej gratyfikacji, czytanie grubych tomow
        > nie jest w modzie. Brak im cierpliwosci.
        > Ach ta mlodosc. Mnie tez wydawalo sie, ze wszystko wiem.
        ..
        :::::
        Czesc Felusiak,
        tam powyzejo dpowiedzialem juz podobnie XXL-owi., ale to bardzo dobrze, ze
        dolaczyles. W Polsce w dalszym ciagu popularne jest wbijanie do glow faktow,
        bez omawiania zwiazkow przyczynowych oraz praktykowania umiejetnosci
        znajdowania jak najwiekszej ilosci zwiazkow. Rycie na blache, z tego co wiem,
        nadal jest w laskach. Stad brak umiejetnosci laczenia jednej informacji z inna
        oraz analizowania ich pod konkretnym katem. Tamci u gory przytoczyli garsc
        faktow ale nie zadali sobie pytania - "no i co z tego"? (ze Stany wspieraly
        wtedy Irak). Czy i jakie znaczenie ma to dla wyjasnienia i uzasadnienia
        dzisiejszejszej polityki Stanow(?)
        Pzdr.
        K.P.
        • nurni Re: Nauka historii 02.05.03, 19:11
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Stad brak umiejetnosci laczenia jednej informacji z inna
          > oraz analizowania ich pod konkretnym katem. Tamci u gory przytoczyli garsc
          > faktow ale nie zadali sobie pytania - "no i co z tego"? (ze Stany wspieraly
          > wtedy Irak). Czy i jakie znaczenie ma to dla wyjasnienia i uzasadnienia
          > dzisiejszejszej polityki Stanow(?)

          widzisz kreciu strzelasz tzw swojaka

          bo gdyby ktos malo przytomny
          wzial serio twoje kalambury
          zadalby sobie pytanie:

          co z tego ze irak napadl nairan
          co z tego ze napadl na kuwejt
          o kurdach ktorych pies z kulawa noga nie obchodzi
          nie wspomne

          zapytalby zatem 'co z tego'

          widzisz polglowku
          moze byc duze nieszczescie z tego
          jak ludziska wtedy kupia wojne?

          do tego
          broni chemicznej jak nie bylo tak ni ma sad

          kretynie kretynie
          jestes niezawodny smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka