dachs
24.03.03, 10:55
W Twoim watku "Kropla rozsadku w morzu glupoty", obok wielu interesujacych
przemyslen znalazlem takze sekwencje postow, ktore, nawet na poziom jaki
reprezentuje ostatnio FA, stanowia przerazajace kuriozum.
Jestem przekonany, ze gdy na spokojnie zanalizujesz te posty, ich ton, tresc,
zawartosc merytoryczna, wykwintnosc wyrazania sie, bedziesz miala wiele do
przemyslenia na tematy takie jak stopien zrozumienia o co chodzi rozmowcy
(celowo nie uzywam slowa "przeciwnik"), zaperzenie, sposoby obrzucania
blotem, nietolerancja, pomoc przy przechodzeniu przez ulice, slepota
intelektualna, koprolalia a rozdzial kosciola od panstwa i wiele wiele innych.
A oto posty w tej kolejnosci w jakiej sie ukazaly:
===========================================================================
Re: Na pewno zrozumiałeś jej przesłanie? adres: *.krakow.pl
Gość: Bnadem 23-03-2003 19:57 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Chodziło mi o to, że rozmawialiśmy o kwestiach emocji, poczucia zagrożenia i
na chwilę staraliśmy się oderwać od prywatnych opcji politycznych. Niestety,
Krzyś to przerwał; co więcej, usłyszałem, że jestem Ali G. Niech również
napisze, że jestem Sashą (czy Sachą) - też Krakus, choć z dziada-pradziada...
Znajomi obiecali mi ten film - nie wiem, czy to jakaś propaganda muzułmańska
(film jest ponoć brytyjski), ale ja tylko broniłem niektórych muzułmanów.
Podobnie, jak w paru dyskusjach broniłem Żydów. Dyskusja o wszechogarniającym
poczuciu zagrożenia, które nie ma nic wspólnego z
niedostatecznym "wyzwoleniem" ("wyzwoleni" płci obojga są jeszcze bardziej
osamotnieni), przerodziła się więc w "łowy na czarownice".
P.S.
Zauważyłem, że z tego samego serwera korzystają jeszcze:
Sasha,
Kowboy,
Gulam
Triktrak
Nimi także nie jestem, a Sashę już znam - z Synagogi Izaaka, gdzie wielu
Krakusów chadza...
Trzymaj się, Nutka.
Danusiu, Bnadem to krakowski koltun i cham adres: *.proxy.aol.com
Gość: Krzys52 23-03-2003 21:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując
...a nie masz koltuna i chama wiekszego ponad krakowskiego. Wierz mi. Ja znam
tamten pobozny ludek. Ten Bnadem to w dodatku zero, ktore nie ma nic do
powiedzenia na jakiolwiek temat - osiol i kapusciana glowa. On od jakiegos
czasu juz usiluje mnie podszczypywac, tuman jeden z Mogily czy Krowodrza.
Pewnie jakas osoba duchowna bo tych pasibrzuchow, nygusow i zlodziei, takze
jest tam najwiecej w Polsce. Gdzie bys nie splunela to trafisz w kosciol albo
furtke zakonna. I wszystko na garnuszku podatnika.
Daj sobie wiec spokoj Danusiu,jesli moge radzic, wyjasnienie czegokolwiek
debilowi. On nie chce i nie moze zrozumiec. Sadzil tylko, z jego udawanie
inteligentnej istoty zostanie tu wziete za dobra monete.
Straszne jelopy z tamtych okolic sie wywodza (co nie oznacza, ze same jelopy).
Pozdrawiam
K...
PS....Czyzby ktos probowal ustawiac Cie przez e-mail - z uzyciem "tego gowna
na scianie"?
Re:Bnademie
d_nutka 23-03-2003 22:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując
twoja 'argumentacja' na wypowiedź Krzysia przypomina mi aż za bardzo atak na
osobę a nie na argumenty merytoryczne do których się nie odniosłeś.
czyżby prześladowały cię duchy Camelota czy Kaszalota?
a tak bez duchów to nie potrafisz?
masz jeszcze u mnie szansę, ale ostatnią.
postaraj się następnym razem zrozumieć treści jeśli takowych się doszukasz.
a jak nie, to zapytaj lub potraktuj milczeniem
i mniej odwagę reagować tam gdzie rzeczywiście istnieje zagrożenie.
nie szukaj wrogów gdzie ich nie ma wypatruj i reaguj na wroga rzeczywistego
tu takich pełno więc nie powinieneś się nudzić.
d_nutka
==========================================================================
pozdrawiam
borsuk