Dodaj do ulubionych

Podumowanie roku 2006

09.01.07, 17:31
Znalezione w sieci:


To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat.
Pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa
ogłosić królem, a na komendzie można zamówić taxi lub pizzę.
Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i
sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'.
W ramach „my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie
zostanę premierem”, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt
medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku. W tym
czasie w ramach „my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa”, powstało
najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z
ministerstwem śledzi i morza na czele. Mamy najwięcej w historii Polski
marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy
przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mieliśmy
w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii, 3 rodzaje koalicji, na
trzech różnych pakietach "umów", do tego dwóch premierów i pięciokrotnie był
wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak
zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za
słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który
miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.
Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło
słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie
rozmawiać z Lepperem, po czym polazło i gadało, ale o tym za chwilę.
Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra
zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny
prokurator z lat 70. takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali
rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego
recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty
widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było
ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o
JP II wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy.
Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa
się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IV
RP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek
więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o
gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako
operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki
i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła
wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za
awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z
ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został
wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło
narodowo - ludowe.
Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na
konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy
dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła
do PZU, na wniosek posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który
oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU.
Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego,
firma obsługująca PZU obsługiwała PIS, nie PO, a sędzia w tej sprawie był
minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł
Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości, w
ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego,
łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY,
łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono
rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy
raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta
księdzu Sakowiczowi, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjna, a
następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej.
Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu
ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka
Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W
KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA
Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ.
Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IV RP.
Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, że pisowi tacy jak
Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu
są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest
kontekst i przydatność "układowa". Znany polityk opozycji najpierw dostał
propozycję objęcia rządu IV RP, potem ogłoszono go morderca demokracji, by
znów zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie
zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu,
choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął
się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef
kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem
SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach
karencji został szefem doradców premiera.
Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla,
która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących
stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych,
a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca
kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie
odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem
w niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty
rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich
żołnierzy na misje `pokojowe'. Nie zdarzyło się od 17 lat aby polski premier
musiał się tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w
którym króluje homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces
dyplomatyczny. Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2
minutowe orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego
przypadku by ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni,
przyszli lub byli członkowie pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali
kopulację z drzewem, oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku,
by członkowie koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki
wczesnoporonne przeznaczone dla bydła, kobietom zgwałconym przez innych
członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z
tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc "włanczam", "som",
"świętobliwość Biskup Rzyma", oraz mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w
kułak, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką.
To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i
sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku XIX wieku. W
ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło i wróciły
do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła największa
fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie powstało ani
jedno w ramach programu rządowego z setek kilometrów autostrad w przyszłym
roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie,
ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się IV RP,
której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej wyobraźni w
efekcie rewolu
Obserwuj wątek
    • pozarski A gdzie cd?Fascynujace,ale konczy sie 09.01.07, 17:42
      w polowie wyrazu rewolu...
      • dachs Urwało :( tu jest reszta 09.01.07, 17:48
        Cały ten dorobek nazywa się IV RP, której nie ma na żadnej mapie świata, a
        powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą,
        siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni. To był rok
        bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i prośmy, by już
        nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił, niech chociaż pierwsza
        dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do gospodarki nie
        mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy
        braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy, pionierzy,
        kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.
        • jaceq Re: Urwało :( tu jest reszta 09.01.07, 18:06
          Jeden z niewielu tasiemcowych tekstów, które warto przeczytać od deski do deski.
          Lepszy, niż Rafałciowa "Michnikowszczyzna". "Michnikowszczyzna" w pigułce, tylko
          jakby o kimś innym?
          • pozarski Re: Urwało :( tu jest reszta 09.01.07, 18:10
            Dokladnie.Bez jadu,krotko i wezlowato.Bardzo dobre i dowcipne tez.
        • wikul Re: Urwało :( tu jest reszta 09.01.07, 18:30
          dachs napisał:

          > Cały ten dorobek nazywa się IV RP, której nie ma na żadnej mapie świata, a
          > powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą,
          > siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni.To był rok
          > bliźniąt na kaczych nogach,dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i prośmy,by już
          > nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił,niech chociaż pierwsza
          > dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do gospodarki nie
          > mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy
          > braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze,komisarze spółdzielczy, pionierzy,
          > kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.


          Kapitalne podsumowanie. Nic dodać, nic ujać !
    • sz0k Wzruszające 09.01.07, 20:07
      Gdzie ten profesjonalizm i pokaz prawdziwie demokratycznego rządzenia, które
      prezentowało SLD i reszta lewactwa... chlip.. chlip...

      Czy wszyscy zwolennicy PełO są tak bezmyślni jak dachs i wikul, czy jest jeszcze
      nadzieja?
      • dachs Re: Wzruszające 09.01.07, 20:14
        Z tymi rewolucjonistami moralnymi w walonkach, to faktycznie przegięcie.
        Premier nosi buty.
        www.krzys22.po.opole.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2762&Itemid=101
        • sz0k Re: Wzruszające 09.01.07, 20:18
          A w tym linku to nie powinno być czasem 52?
      • rycho7 haszystowska argumentacja 09.01.07, 20:14
        sz0k napisał:

        > są tak bezmyślni

        Szukanie merituma.
      • wikul Re: Wzruszające 09.01.07, 21:28
        sz0k napisał:

        > Gdzie ten profesjonalizm i pokaz prawdziwie demokratycznego rządzenia, które
        > prezentowało SLD i reszta lewactwa... chlip.. chlip...
        > Czy wszyscy zwolennicy PełO są tak bezmyślni jak dachs i wikul,czy jest jeszcz
        > nadzieja?


        Co cie tak zabolało że musisz zarzucać komuś bezmyślność. Przecież nie jesteś,
        jak piszesz, zwolennikiem PiS-u. Na twoim miejscu poszukałbym bezmyślnosci
        w działaniach tej partii i tego rządu. Autor tego tekstu odnotował tej
        bezmyślności bez liku.
        • sz0k Re: Wzruszające 09.01.07, 22:10
          > Co cie tak zabolało że musisz zarzucać komuś bezmyślność.

          Poplątanie z pomieszaniem generalnie (czyli spraw rzeczywiście istotnych z
          totalnymi głupotami) + przypie..nie się (dosłownie) do _wszystkiego_, nawet
          zupełnych nonsensów i błahostek, przy jednoczesnym, zupełnym wyzbyciu się
          jakiejkolwiek dozy obiektywizmu i zdobyciu się na choć ułamek słowa pochwały,
          albo chociażby akceptacji.

          Oczywiście należy i trzeba krytykować PiS (czy tam rząd), ale trzeba to robić
          sensownie, merytorycznie i przywiązując uwagę do faktycznie istotnych
          problemów/błędów/ect. Niektóre z rzeczy zacytowanych przez dachsa w tym rzygu
          powyżej takimi są i należy je uznać za błędy rządzących, wytknąć, z.., itd.
          Niestety jednak większość z tego są to śmiechu warte pierdoły,
          mające pokazać jak to obecny rząd pod względem "afer" niczym nie różni się od
          poprzednich, do tego jest kompletnie niekompetentny, "ośmiesza nas na arenie
          międzynarodowej" itp. kretynizmy.
          O taki tekst najprędzej posądzałbym jakąś wyjątkowo bezczelną i zakłamaną,
          komunistyczną kanalię, bo trudno mi uwierzyć żeby ktokolwiek z
          "PO-lubów" był na tyle niepoważny i zaślepiony w swojej nienawiści do PiS, aby
          świadom poprzednich ekip rządzących wypisywać dyrdymały o jakiejś
          apokaliptycznej wizji najgorszego rządu Polski od czasów Mieszka I.

          Szkoda, że "GP" nie udostępnia wszystkich swoich artykułów on-line bo bym wam
          polecił:
          www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id=1739
          Artykuł dobry, choć i tak nie wyczerpujący w pełni tego co się wyrabia w mediach
          i główkach ogłupionych słuchaczy.
          To co skompromitowane lewactwo wyprawia to mi się po prostu w pale nie mieści.
          Sku..syny, które głównie na rzekomej "przemianie ustrojowej", ale i przez całe
          17 lat nakradły się trylionów dolarów z majątku narodowego i stanowią teraz
          mafijną oligarchię tej bananowej republiki jaką jest Polska (ciągle
          nierozliczoną i ciągle bezkarną) mają ku.. coś czelność
          mówić o złych butach, sznurówkach, reklamówkach, nie markowych zegarkach, źle
          skrojonych garniturach... ???
          Afery FOZZ, Orlen, Rywin, które są kropelką w oceanie tysiąca GIGANTYCZNYCH
          afer, mają czelność porównywać z "aferą" wanny Wassermana, Beger i jakimiś
          prostytutkami...
          Do tego jeszcze agenci KGB i innych razwiedek, robiący nam "znakomitą pozycję
          międzynarodową" przez tyle lat (zaprzedając się a to Rosji a to Ch..ni
          Europejskiej) plują cokolwiek na obecną politykę zagraniczną... ??? Przecież to
          nawet nie jest kpina... Minister Sprawiedliwości? Też nie pasuje... Ja nie wiem,
          jak można nie widzieć ogromu tej hucpy...

          Ja rozumiem, że czerwoni mogą grać w tej całej komedii pierwsze skrzypce. Stara
          sprawdzona metoda odciągnięcia uwagi od siebie oraz stworzenia wrażenia, że:
          "zobaczcie za innych jest tak samo źle, a nawet gorzej". Ale, że PełO aż tak do
          reszty zgłupiało żeby im wtórować, a nawet starać się prześcignąć? Czy to nie
          powinno dać choć trochę do myślenia coponiektórym...
          • jaceq Re: Wzruszające 09.01.07, 22:17
            sz0k napisał:
            > Ja rozumiem, że czerwoni mogą grać w tej całej komedii pierwsze skrzypce.

            I to jest prawda. Jest ich dwóch. Są do siebie cholernie podobni, a jedną z
            cech, po których można ich rozróżnić, jest Pani Szczypińska.
          • wikul Re: Wzruszające 09.01.07, 22:36
            sz0k napisał:

            > > Co cie tak zabolało że musisz zarzucać komuś bezmyślność.
            >
            > Poplątanie z pomieszaniem generalnie (czyli spraw rzeczywiście istotnych z
            > totalnymi głupotami)


            Aferę FOZZ niektórzy łączą z PC a Rywin za obecnej władzy wyjeżdża sobie do USA.
            A w ogóle to i tak wszystkiemu jest winna PO.
            • sz0k Re: Wzruszające 09.01.07, 23:00
              > Aferę FOZZ niektórzy łączą z PC

              Mówisz od tych od Lesiaka, czy Urbana? Pogratulować autorytetów.

              > A w ogóle to i tak wszystkiemu jest winna PO.

              Swojej głupocie napewno smile Nie mogę się doczekać ich rządów z SLD i waszych
              uroczych minek smile))
              • wikul Re: Wzruszające 09.01.07, 23:05
                sz0k napisał:

                > > Aferę FOZZ niektórzy łączą z PC
                >
                > Mówisz od tych od Lesiaka, czy Urbana? Pogratulować autorytetów.
                >
                > > A w ogóle to i tak wszystkiemu jest winna PO.
                >
                > Swojej głupocie napewno smile Nie mogę się doczekać ich rządów z SLD i waszych
                > uroczych minek smile))


                Nie, od Zalewskiego. Na razie musisz sie obejść swoją mina w lustrze.
                • sz0k o, tak, tak i Pineiro jeszcze 09.01.07, 23:15
                  A o gejostwie i stosunkach z kotami też coś mówili???
              • dachs Re: Wzruszające 09.01.07, 23:16
                sz0k napisał:

                > Nie mogę się doczekać ich rządów z SLD i waszych uroczych minek smile))

                Od dawna mówiłem, że jesteś prawdziwy lewicowiec. smile)
                • sz0k Re: Wzruszające 09.01.07, 23:18
                  dachs napisał:

                  > sz0k napisał:
                  >
                  > > Nie mogę się doczekać ich rządów z SLD i waszych uroczych minek smile))
                  >
                  > Od dawna mówiłem, że jesteś prawdziwy lewicowiec. smile)

                  Nie przypominam sobie smile)
                • dachs Ale na poważnie 09.01.07, 23:23
                  Jeżeli w tym tekście wszystko inne byłoby kłamstwem, to już tylko to wystarczy.
                  "Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na
                  konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy
                  dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła
                  do PZU, na wniosek posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który
                  oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU.
                  Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego,
                  firma obsługująca PZU obsługiwała PIS, nie PO, a sędzia w tej sprawie był
                  minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł
                  Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości, w
                  ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego,
                  łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY,
                  łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono
                  rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy
                  raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta
                  księdzu Sakowiczowi, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjna, a
                  następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej.
                  Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu
                  ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka
                  Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W
                  KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA
                  Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ. "

                  A potem wróci SLD, no bo jak ma nie wrócić. sad
                  • sz0k Raczej pół żartem pół serio 09.01.07, 23:43
                    > "Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na
                    > konferencje,

                    80% czasu czego? To jest zarzut?

                    > To samo ministerstwo sprawiedliwości, w
                    > ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego,
                    > łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY,
                    > łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono
                    > rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa.

                    Kto ma "wyjaśniać afery", sądzić, wypuszczać z/pakować do więzienia?
                    Ministerstwo, czy sądy?
                    Ani słowa o zaletach i zasługach "człowieka roku wg Wprost" (wydawałoby się
                    pisemka, które Po-lubom "podpasi")

                    > Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu
                    > ubekowi

                    Kto ma łapać tych przestępców? Rząd?
                    Bardzo dużo, jeśli nie większość rzeczy, z taką lubością wytykanych PiS-owi (czy
                    raczej rządowi), których to nie zrobiło, jest niemożliwych do realizacji bez
                    zmiany tej komunistycznej konstytucji u nas obowiązującej. Na to jednak ani
                    obecny rząd, ani nawet PO, choćby się zesrało, nie będzie miało możliwości.

                    > a to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka
                    > Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W
                    > KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA
                    > Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ. "

                    Urocze smile))) Michnik by tego lepiej nie napisał smile)

                    > A potem wróci SLD, no bo jak ma nie wrócić. sad

                    I będzie to oczywiście wina PiS, matko jak to jest wszystko pięknie obmyślone smile))
                    • sz0k errata 09.01.07, 23:46
                      > > "Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświeci
                      > ł na
                      > > konferencje,
                      >
                      > 80% czasu czego? To jest zarzut?

                      Nie doczytałem: "pracy". W takim wypadku jest to wyjątkowo bezczelne zdanie.
                    • dachs Re: Raczej pół żartem pół serio 10.01.07, 00:00
                      sz0k napisał:

                      > > To samo ministerstwo sprawiedliwości, w
                      > > ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego,
                      > > łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY,
                      > > łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono
                      > > rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa.

                      > Kto ma "wyjaśniać afery", sądzić, wypuszczać z/pakować do więzienia?
                      > Ministerstwo, czy sądy?

                      Kto jest szefem Prokuratury?

                      > Ani słowa o zaletach i zasługach "człowieka roku wg Wprost" (wydawałoby się
                      > pisemka, które Po-lubom "podpasi")

                      To jest tekst satyryczny, a nie prorządowa analiza. O zasługach PiSowcy mówią
                      sami, więcej niż im przysługuje.

                      > Bardzo dużo, jeśli nie większość rzeczy, z taką lubością wytykanych PiS-owi
                      > (czy raczej rządowi), których to nie zrobiło, jest niemożliwych do realizacji
                      > bez zmiany tej komunistycznej konstytucji u nas obowiązującej. Na to jednak
                      > ani obecny rząd, ani nawet PO, choćby się zesrało, nie będzie miało
                      > możliwości.

                      A razem? PO kilka razy wyciągała rękę. Co słyszała?

                      > Urocze smile))) Michnik by tego lepiej nie napisał smile)

                      Czy to miał być argument na fałszywość informacji?


                      > I będzie to oczywiście wina PiS, matko jak to jest wszystko pięknie obmyślone

                      Ponieważ na razie wszystkiemu jest winna PO, należy się ludowi jakaś odmiana. smile)
                      • sz0k Re: Raczej pół żartem pół serio 10.01.07, 00:15
                        > > Kto ma "wyjaśniać afery", sądzić, wypuszczać z/pakować do więzienia?
                        > > Ministerstwo, czy sądy?
                        >
                        > Kto jest szefem Prokuratury?

                        A więc? Wymiana całego skomuszałego sądownictwa? Jestem jak najbardziej za.
                        Tylko wtedy oczywiście zostałby wykorzystany oklepany argument o "obsadzaniu
                        wszystkich stanowisk przez PiS", także zieeeew...

                        > To jest tekst satyryczny, a nie prorządowa analiza. O zasługach PiSowcy mówią
                        > sami, więcej niż im przysługuje.

                        A gdzie? Z chęcią posłucham. W WSI24, czy może Polszicie? Tylko nie mów mi, że w
                        Trwam albo Radiu Maryja, bo chyba pęknę ze śmiechu.

                        > A razem? PO kilka razy wyciągała rękę. Co słyszała?

                        Kpisz?

                        > Czy to miał być argument na fałszywość informacji?

                        Raczej na jej specyficzny styl. Ale fałszywość również. Po pierwsze z Kuronia
                        żaden wielki "opozycjonista", po drugie nikt go nie opluwał.

                        > Ponieważ na razie wszystkiemu jest winna PO, należy się ludowi jakaś odmiana. smile)

                        Czy my wogóle oglądamy/słuchamy/czytamy te same media?
                        • dachs Re: Raczej pół żartem pół serio 10.01.07, 00:31
                          sz0k napisał:

                          > Czy my wogóle oglądamy/słuchamy/czytamy te same media?

                          Tak. Tylko Ciebie denerwują komentarze, a mnie wiadomości. smile)
    • wolomin_w_nocy Re: Podumowanie roku 2006 10.01.07, 00:01
      Warto od czasu do czasu zaglądać na Aqua. Dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka