Dodaj do ulubionych

Komu sie nie chce chodzić na "Kraj"

15.01.07, 09:40
może pogadać tutaj.
W bardzo wyważonym wywiadzie jakiego Artur Balazs udzielił Rzepie, znalazła
się taka konstrukcja myślowa:
"Po wyborach (...) mogłoby się zdarzyć, że instytucje, które z taką
pieczołowitością PiS stworzyło, będą służyły jego adwersarzom politycznym."

Ile warte jest takie prawo?
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070115/opinie_a_2.html
Obserwuj wątek
    • andrzejg to jest dobre 15.01.07, 09:46
      "Jarosław Kaczyński nie proponuje panu udziału w rządzie?

      Nie. Każda inna odpowiedź oznaczałaby, że coś knuję za plecami Leppera."

      Według mnie 'nie' to jest 'nie' i nie wymaga dopowiedzeń

      smile

      A.
      • pozarski Cos sie chyba wali,ale co?Gdzie? 15.01.07, 11:35
        Wg mnie facet sie pospieszyl z tym wywiadem,ale dobrze wiedziec,ze prawo i
        sprawiedliwosc w Polsce sa kopia partii o tej nazwie.
    • owca_czarna Re: Komu sie nie chce chodzić na "Kraj" 15.01.07, 13:33
      dachs napisał:

      > może pogadać tutaj.
      > W bardzo wyważonym wywiadzie jakiego Artur Balazs udzielił Rzepie, znalazła
      > się taka konstrukcja myślowa:
      > "Po wyborach (...) mogłoby się zdarzyć, że instytucje, które z taką
      > pieczołowitością PiS stworzyło, będą służyły jego adwersarzom politycznym."
      >
      > Ile warte jest takie prawo?
      > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070115/opinie_a_2.html

      Z lewej strony Kwach, z prawej Płażyński, a środkiem Wisła płynie. Czy tak
      będzie wyglądała nowa scena polityczna?

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=28104

      owca_czarna
      • ewa8a Re: Komu sie nie chce chodzić na "Kraj" 15.01.07, 19:53
        ,,Wydaje się, że są wszystkie towary, ale gdy pojawi się coś nowego, w ładnym
        opakowaniu, to zdobywa nabywców".

        Tak się zastanawiam, czy ONI są tym czymś nowym , bo chyba nie .....ładnym
        opakowaniem. Oni to Płażyński, Buzek, Rokita, Marcinkiewicz – chłopaki nienowe
        i nie załadne. Co to za towar ?!!!
        • jaceq Re: Komu sie nie chce chodzić na "Kraj" 15.01.07, 20:30
          ewa8a napisała:
          Płażyński, Buzek, Rokita, Marcinkiewicz – (...) Co to za towar ?!!!

          Pewnie, że termin przydatności do czegokolwiek wygląda na sfałszowany. Ale cóż,
          mamy wolny rynek.
        • owca_czarna Re: Komu sie nie chce chodzić na "Kraj" 15.01.07, 20:33
          ewa8a napisała:

          > ,,Wydaje się, że są wszystkie towary, ale gdy pojawi się coś nowego, w ładnym
          > opakowaniu, to zdobywa nabywców".
          >
          > Tak się zastanawiam, czy ONI są tym czymś nowym , bo chyba nie .....ładnym
          > opakowaniem. Oni to Płażyński, Buzek, Rokita, Marcinkiewicz – chłopaki ni
          > enowe
          > i nie załadne. Co to za towar ?!!!
          >
          >

          Brzydko tak powiem, ale "towar" został w Samoobronie wink

          owca_czarna
    • jaceq Balazs 15.01.07, 16:47
      to taki trochę mniej udany Stokłosa.
    • rycho7 Mnie sie nie chce chodzić na "Kraj" 15.01.07, 19:07
      dachs napisał:

      > "Po wyborach (...) mogłoby się zdarzyć, że instytucje, które z taką
      > pieczołowitością PiS stworzyło, będą służyły jego adwersarzom politycznym."

      Ja sie chetnie nawroce na katolicyzm torquemadowski i przyblize do Bozi
      kaczorki, dekorumpujac je, w spusciznie Kaminskiego.
    • babariba-babariba ale kaczy biznesplan jest taki, że rządzić... 16.01.07, 02:29
      ...będą jeszcze lat kilkadziesiąt. Może w kolejnych rozdaniach sojuszy z leppiejami, końskimi łebami, lub klonami takowych i innym planktonem
      Natomiast poważnie rzecz ujmując, budowanie przez kaczki tylu nowych opresywnych instytucji całkowicie dyskwalifikuje opinie różne o geniuszu politycznym kaczki ważniejszej.
      Nikt się w roku 1989 nie spodziewał, że w ciągu najbliższego półwiecza co najmniej dwie elekcje prezydenckie i dwie parlamentarne bardzo znacząco wygrają osoby ze środowisk, które w kaczym mózgu na stałe już z polskiego krajobrazu politycznego wyautowane zostały.
      Nikt nie może odpowiedzialnie dziś powiedzieć, że kolejna elekcja nie stanie się łupem lewej strony sceny politycznej np. już całkiem niedługo.
      Kaczki natomiast samobójczo wprowadzają dziś instytucje, polityczne obyczaje i sposób funkcjonowania państwa, które każdemu następcy kaczki ważniejszej, Kamińskiego, ofiary jaccuzi, czy innego Zi0bra dadzą instrumenty prawne, formalne, moralne i instytucje, które pozwolą im w kuper dokopać, czego przez czas tej wrednej III RP skutecznie unikali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka