rycho7
13.03.07, 09:50
W zwiazku z brakiem ustawowej definicji czy forumowy internauta jest
dziennikarzem mozemy dac sie wpuscic w prawna pulapke.
W zwiazku z tym pytam sie wladz portalu gdzie mam zlozyc moje dziennikarskie
oswiadczenie lustracyjne.
Informuje, ze nie upowazniam firmy Agora do przetwarzania moich danych
osobowych. Nie upowazniam firmy Agora do przekazania IPN moich danych
osobowych. Nie pobieram od firmy Agora pieniedzy wiec firma moze mnie i
innych zabanowac. To zmniejszy klikalnosc na forum i odplyw reklamodawcow. O
to chodzi.
Informuje niniejszym, ze figuruje na liscie Wildsteina. Poniewaz obowiazuje
mnie tajemnica panstwowa wiec nie mam prawa tlumaczyc sie dlaczego figuruje
na liscie Wildsteina. Wasze oberpolicmajstry nie maja zamiaru zwalniac mnie z
obowiazku zachowania tajemnicy. Czy to jest ciaglosc nabytej slusznosci?
Prosze o publiczna odpowiedz, czy niniejszy samodonos spelnia wymagania
ustawowe "lustracji" dziennikarzy i czy sie ode mnie odczepicie?
Jednoczesnie prosze o ujawnienie kto obecnie jest(sa) oficerem prowadzacym
redachtorki Ewy Milewicz. No bo to, ze jest agentem wplywu, ktory publikuje
zlecone teksty jest dosc oczywiste, dla kazdego rozgarnietego czytelnika.