jaceq
18.04.07, 23:38
W zasadzie prywata do Aurorki. Pytanie jest:
W 2012 ma być też koniec świata. Która impreza odbędzie się wcześniej;
mistrzostwa czy koniec? Pytam, bo nie wiem, czy kupować bilety.
Przy okazji się pochwalę, że po konsultacjach z brokiem postanowiliśmy nieco
zmienić strukturę aktywów, jakich dorobiliśmy się na tych złodziejskich
prywatyzacjach, a także dokupić jeszcze trochę. Rozważyliśmy wszystkie
możliwości jakie przyszły nam do głowy, w tym i tę, co taki Platini może sobie
pomyślał o takim Materacu, który taki Żydan wziął pod obcas. I wyszło nam, że
nie może być inaczej i że przecież mistrzostwa nie mogą też odbyć się np. w
kraju, w którym motłoch pali na ulicach samochody.
Potem, przyszło mi na myśl, że skoro u broka, to czemu nie u buka. Oczywiście
nie w Polsce, tylko tam, gdzie lepiej płacą, wszak dzięki złodziejskiej
globalizacji to teraz żaden problem. Zwykle nie stawiam u nich, ale teraz
postanwiłem, nic nie mówiąc żonie, zaszaleć za całe 5 stów. Funtów.
No, czyż kapitalizm nie jest piękny?