Gość: Ogorek
IP: *.dip.t-dialin.net
05.06.03, 21:55
Slucham ballad Cohena i mysle.
Mysle, wiec jestem Swinia 137.
Dla przypomnienia, Cohen tez Zyd.
Nie tylko Swinia 137.
Ale co mi przychodzi do glowy?
Ano, o jaka prawde nam wszystkim chodzi?
O prawde wiekszosci - ktora mozna latwo zaklamac, tak jak
to usiluje robic Michnik i jego wybiorcza zgraja.
Czy o prawde subjektywna?
Prawde zgodna z indywidualnym i osobistym sumieniem?
D_nutke walczy o prawde wiekszosci.
Pan z daleka bardziej o prawde osobista.
Swinia, juz nawet nie wie co to slowo znaczy.
Abc jest za prawda wirtualna.
Ogorek?
Ogorek ma czas aby pisac na forum.
Ogorek