Jakby na ironię moim prześladowcowcom, gdy jednym tchem duszy-serca-jestestwa
-psychiki-sumienia-wybaczenia, jak zwykle spontanicznie, spójnym ciągiem
uderzeń w KL - wysłałem w eter wirtualnej przestrzeni ból mojej duszy jakże
boleśnie nierozumiany przez sytych,... to wycie skaleczonego poczucia
wrodzonej niesprawiedliwości, napełnione jakże wielkim dozą uczucia
nagomadzonych i spiętrzonych emocji spotęgowanych butnymi inwektywami
nieczułych para-liberałów - NAAAAAAAAAAAAAGLEEEEEEEEEEEEEEE....
gdy usiadłam po kilku chwilach przy niedokończonym sniadaniu by połknąc
codzienną porcję tabletek z wiekiego słoja....
NAAAAAAAAAAAAAGLEEEEEEEEEEEEEEE.... usłuszałem z radia
O PARADOXIE z radia TOK FM (zawsze słucham na bieżąco kombinatoryki wrogów)
słowa Agnieszki....niesmowitej tancerki - NIGDY TAKIEGO CZEGOŚ NIE WIDZIAŁEM
W KARAHACH ARABSKICH ani w brazylijskiej paradzie karnawałowej...
nigdy w życiu z taką płomieną kobra WCZEŚNIEJ nie tańczyłem
śliczna i najzgrabniejsz dr z IMP w łodzi
mówi o wynikach badań naukowyvh
- Polska 1 MIEJSCE na ŚwIECIE w MOBBINGU!
Polacy poniżani i osmieszani - NIEZALEZNIE OD IQ, wykształcenia,
wybitnych kwalifikacji
to czego ja doświadczyłam i doświadczam w d.c. tu na forum
przezyło 30% populacji Polaków!
Rekord świata!
Zaden kraj nie zbliżył się do tego wyniku!
Znów hasz samotnie staje przeciw bezdusznym i ogłupionym pseudo-rynkową
potwornością...
Duchowa kapitulacja ludzi przedstawiajacych sie jako postępowi,
jako menedżerowie jutra!
DEGREGOLADA.....idę dokończyć sniadanie...
pogróżki, zastraszanie-obrażanie słowne (obraźliwe uwagi, używanie
wulgaryzmów, przezywanie, szydzenie )-wrogie zachowanie (krzyki, wrzaski,
wygrażanie pięścią, plucie)-agresję fizyczną wobec przedmiotów i obiektów
należących do ofiary (uderzanie w biurko,rzucanie przedmiotami, trzaskanie
drzwiami)-wandalizm i niszczenie własności pracownika lub firmy-obraźliwe i
prowokujące gesty-stwarzanie i rozpowszechnianie plotek oraz nieprawdziwych
informacji-bojkotowanie i ignorowanie obecności (powolne wykluczanie ze
społeczności)-ostentacyjną ciszę w obecności ofiary-ukrywanie istotnych
informacji-bierną agresję (groźna postawa ciała, wrogie spojrzenie)(Chappell,
Di Martino, 1999; Perrone, 1999).Są to jednak tylko poszczególne zachowania,
a zauważono, że w wielu przypadkach wobec ofiarprezentowany jest cały szereg
takich zachowań oraz, że stanowią one zazwyczaj ciąg zdarzeń, nie zaśjedynie
jednorazowy akt.Ta obserwacja skłoniła badaczy do przyjrzenia się temu
zjawisku i doprowadziła do stworzenianowego pojęcia, które odnosi się
równocześnie do szerokiego spektrum zachowań agresora jaki czasu ich trwania.
Jak już wspomniano wcześniej zjawisko to nazwano mobbingiem i w tenwłaśnie
sposób określa się usystematyzowaną formę przemocy psychicznej,
którejsprawcami są koledzy, przełożeni lub podwładni ofiary.
------------------------------------------------------------------------------
--
Page 6
6MOBBING A BULLYINGW prawodawstwie polskim usystematyzowana przemoc
psychiczna w miejscu pracy jestokreślana wyłącznie terminem „mobbing”.
Również w większości publikacji światowych zjawiska tetraktowane są jako
tożsame i nie wprowadza się między nimi rozróżnienia (Hoel i wsp., 2001).
Wartojednak zapoznać się z przyczynami istnienia dwóch określeń (mobbing i
bullying) i podawanymi przezniektórych autorów różnicami pomiędzy
nimi.Występowanie tych dwóch nazw jest z jednej strony spowodowane pewną
specyfiką językowązależną od obszaru geograficzno-kulturowego (w krajach
skandynawskich przyjęło się określenie„mobbing”; w USA, Wielkiej Brytanii i
Australii – bullying), z drugiej zaś strony wynikaz zaobserwowanych przez
badaczy różnic w specyfice działań agresywnych w zależności od sprawcyi od
rodzaju zachowań jakie prezentują.Pierwsze obserwacje dotyczące dręczenia
psychicznego w miejscu pracy koncentrowały się nagrupowych formach nękania
ofiary przez współpracowników, którzy zajmująrównorzędne wobec niej
stanowiska służbowe, stąd też zaczęto określać te działania jako„mobbing”.
Źródłosłowem angielskim tego terminu jest słowo „mob” oznaczające tłum,
motłoch,hałastrę – czyli w tym sensie oznacza większą grupę osobników, którzy
wspólnie działając nękają swąofiarę. W kolejnych, pogłębionych obserwacjach
zauważono, że często dręczycielem staje siępojedyncza osoba, która jest wobec
ofiary w stosunku nadrzędności służbowej bądźnadrzędności nieformalnej (z
racji np. wieku, stażu pracy, doświadczenia, poparciawpływowych osób). Tego
typu działania nazwano bullyingiem, zapożyczając terminz dziedziny
psychologii dzieci i młodzieży. Bullying oznacza bowiem patologiczne
zachowaniemłodzieży szkolnej, polegające na tyranizowaniu słabszych uczniów –
samo słowo bullying pochodziod „bully”, które w języku potocznym oznacza
tyrana, osiłka, „postrach klasowy”. Zatem donomenklatury pojęciowej
opisującej relacje w miejscu pracy weszły oba określenia odnoszące się
dopodobnych zachowań lecz prezentowanych przez różne osoby.Część autorów
zaproponowała idące jeszcze dalej rozróżnienie tych dwóch typów
przemocypsychicznej (Davenport i wsp, 1999 za Hoel i wsp., 2001; Palmer,
2000; European Parliament,doc.2001/2339(INI)). Według nich mobbing obejmuje
szersze spektrum zachowań niżbullying. Wynika to z tego, że działania
sprawców bullyingu (z racji ich statusu zawodowego)koncentrują się głównie na
kompetencjach i funkcjonowaniu zawodowym ofiary, natomiast działaniasprawców
mobbingu (jako, że posiadają oni taki sam status co ofiara) uderzają nie
tylkow jej funkcjonowanie zawodowe, ale i w sferę osobistą. Niektórzy autorzy
stwierdzają także,że bullying może być formą podstawową, na bazie której
rozwijają się zachowania mobbingowe – czyli
------------------------------------------------------------------------------
--
Page 7
7na skutek dawania negatywnego przykładu postępowania przez przełożonych
przyzwalającego nadręczenie określonego pracownika, krąg sprawców poszerza
się o współpracowników ofiary.Jak już wspomniano na początku, w Polsce
zarówno działania ze strony grupy osób,jak i ze strony pojedynczego sprawcy,
niezależnie do tego na jakiej sferzefunkcjonowania ofiary się koncentrują, są
określane jednym terminem – mobbing.DEFINICJE MOBBINGUNie istnieje jedna,
wspólna dla wszystkich badaczy definicja mobbingu. Pomimo, że
ogólnacharakterystyka zjawiska jest podobnie postrzegana przez większość
autorów zajmujących się tymzagadnieniem, to na podstawie analizy baz
literaturowych, można zauważyć, że niemalże każdydefiniuje je na swój własny
sposób, w zależności od tego na jaki aspekt mobbingu zwraca uwagę.I tak –
istnieją definicje opisowe, ujmujące to zjawisko w perspektywie
psychologicznej (patrz def.Leymanna i Hirigoyen), definicje podkreślające
socjologiczny charakter zjawiska (Zapf) i wreszciedefinicje wpisujące je w
kontekst zagrożeń w miejscu pracy (np. def. EASH – Europejskiej
AgencjiBezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy).Heinz Leymann określił mobbing
jako „terror psychiczny w miejscu pracy, któryangażuje wrogie nastawienie i
nieetyczne komunikowanie się (stosowanie w codziennychkontaktach w ramach
stosunku pracy obelg, wyzwisk, pomówień, oszczerstw, krzyku,itd.)
systematycznie podtrzymywane przez jedną, bądź klika osób w stosunku do
innej, cow konsekwencji spycha ofiarę do pozycji uniemożliwiającej jej
obronę. Działania tezdarzają się często (co najmniej raz w tygodniu) i trwają
przez dłuższy okres czasu (conajmniej pół roku). Z uwagi na czas trwania i
częstość, maltretowanie to skutkujezaburzeniami w sferze psychiki, zdrowia
fizycznego i funkcjonowania społecznego ofiary.”

Leymann, 1996).Bjorkvist
definiuje mobbing jako „powtarzające się działania, mające na cel