Dodaj do ulubionych

"Samoobrona"

IP: *.net.bialystok.pl 08.12.01, 02:36
osoby:
John Clase- Instruktor
Graham Chapman- Kursant1
Eric Idle - Kursant 2
Michael Palin- Kursant 3
Tery Jones- Kursant 4

"Samoobrona"

Instruktor: Dobry wieczór uczniowie. Gdzie reszta?

Kursant5. Nie ma ich!

Instruktor: Właśnie widzę. Co z nimi ?

Kursant1: Może maja grupę

Instruktor: Grypę? Nażarli się za dużo świeżych owoców ! ... a teraz
samoobrona. Dziś kontynuujemy temat z przez tygodnia, kiedy demonstrowałem wam
jak bronić się przed napastnikiem atakującym świeżymi owocami.

Kursanci: (Wyraźnie znudzeni) Ohhhhh...

Kursant3: Obiecał pan, że nie będziemy już przerabiać owoców!

Instruktor: Co to ma znaczyć?

Kursant4: Zajmowaliśmy się owocami przez dziewięć tygodni!

Instruktor: Wydaje się wam, że wiecie już o nich wszystko?

Kursant2: Może przerobimy coś innego np.: jak bronić się przed napastnikiem z
kijem...

Instruktor: Z kijem?!!!! No proszę, chcą się bronić przed napastnikiem z
kijem... woda sodowa uderzyła ci do główki?! Świeże owoce są dla ciebie za
głupie?! Coś ci powiem chłopcze... gdy będziesz wracał dziś do domu, a jakiś
psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć! A
teraz jeżyny! Co zrobić, gdy napastnik się rzuci na was z jeżynami...

Kursant2: Przerabialiśmy jeżyny!

Instruktor: Co?!

Kursant1: Przerabialiśmy jeżyny.

Kursant3: Pomarańcze, jabłka, grejpfruty

Kursant2: ... w całości i w kawałkach

Kursant3: ... renklody... granaty

Kursant4: ... winogrona, cytrusy...

Kursant3: ... cytryny, śliwki...

Kursant4: ... oraz mango w syropie.

Instruktor: Wiśnie?

Kursanci: Przerabialiśmy....

Instruktor: Czerwone i czarne?

Kursanci: Tak!

Instruktor: No dobra... banany! Bananów nie przerabialiśmy, prawda?

Kursanci: Nie....

Instruktor: Doskonale! (Podskakuje z zadowoleniem.) Jak bronić się przed
człowiekiem uzbrojonym w banana? Trzymaj!(rzuca banana Kursantowi 1) To całkiem
proste! Najpierw zmuszamy go, żeby wyrzucił banana ! A potem zjadamy banana-
rozbrajając napastnika. Jest zdany na nasza łaskę.

Kursant3: A jeśli ma całą kiść?

Instruktor: Zamknij się!

Kursant2: A jeśli ma kij?

Instruktor: Zamknij się! ... panie Morela!

Kursant1: Harrison....

Instruktor: Przepraszam, Harrison zaatakuj mnie bananem! No już! Z nienawiścią
i złością! Atakuj! Nie tak, bardziej z życiem. Trzymaj tego banana przyzwoicie.
Tak lepiej- krzycz!

Kursant1: Aaaaaaaaaaaah( krzyczy!)

Instruktor: Doskonale- teraz atakuj! No już człowieku !

Kursant1: Aaaaaaaaaaaah (atakuje!)

Instruktor: (strzela do niego!)A teraz zjadam banana.
Obserwuj wątek
    • Gość: Z Re: IP: *.toya.net.pl 11.12.01, 01:54
      JE ASEM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka