hasz0
29.09.07, 11:15
Marcinkiewicz ujawnia splot wydarzeń, które doprowadziły do
odwołania go z funkcji premiera. Jego zdaniem znaczącą rolę odegrał
w tym Donald Tusk. "Podgrzał konflikt w PiS. Na spotkanie ze mną
przyprowadził media" - wspomina były premier.
"Gdybym się nie spotkał z Tuskiem, też bym został odwołany. Szukałem
jakiejś szansy. Chwytałem się brzytwy, a brzytwą okazał się Tusk",
mówi Marcinkiewicz.