Dodaj do ulubionych

PiS sromotnie przegrał

23.10.07, 15:46
76,2 proc. osadzonych w aresztach i zakładach karnych w całym kraju
zagłosowało na PO, a 7,6 proc. na LiD; PiS z wynikiem 2,8 proc. znalazło się
pod progiem wyborczym - podała rzeczniczka Centralnego Zarządu Służby
Więziennej Luiza Sałapa.
wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1628691,news.html
Zastanawia stosunkowo niskie poparcie dla LiD. smile
Obserwuj wątek
    • rycho7 wyborcza d.pa PiS 23.10.07, 15:52
      oleg3 napisał:

      > PiS z wynikiem 2,8 proc

      Wiezniowie jednak musza sie znac na prawie. Dyrdymaly opowiadane
      przez Ziobre wk.rwia kazdego prawnego nie-abnegata. Szczegolnie, ze
      bezprawie generowane przez ober-prokuratora promieniuja potem na
      represjonowanie podejrzanych, oskarzonych i osadzonych.
    • an.der.division Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 16:02
      jakies wnioski? samoobrona jeszcze lepiej wypadla niz pis, jeszcze
      mniej glosow
      • oleg3 Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 16:08
        an.der.division napisał:

        > jakies wnioski? samoobrona jeszcze lepiej wypadla niz pis, jeszcze
        > mniej glosow
        Więźniowie głosowali racjonalnie: grali na zmianę "polityki zwalczania
        przestępczości". Z ich punktu widzenia Zoll to lepszy minister sprawiedliwości
        niż Ziobro.
        • dachs Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 16:11
          oleg3 napisał:
          > Z ich punktu widzenia Zoll to lepszy minister sprawiedliwości
          > niż Ziobro.

          Z mojego tez. smile
          • oleg3 Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 16:20
            dachs napisał:

            > Z mojego tez. smile
            Głosowałeś (głosowałbyś) racjonalnie. smile
          • an.der.division Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 16:24
            Wolałbym podać rękę Borucowi, a nawet kibicom Glasgow Rangers, niż
            Zollowi.
    • andrzejg proporcje zbliżone do tych z Anglii, czy Irlandii 23.10.07, 16:37
      było tam gdzieś 75 % do 10 %
      czy ci ludzie maja ze sobą wiele wspólnego?

      A.
      • oleg3 Re: proporcje zbliżone do tych z Anglii, czy Irla 23.10.07, 17:17
        andrzejg napisał:

        > czy ci ludzie maja ze sobą wiele wspólnego?

        Tęsknią za domem. smile
    • wikul Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 16:48
      oleg3 napisał:

      > 76,2 proc. osadzonych w aresztach i zakładach karnych w całym kraju
      > zagłosowało na PO, a 7,6 proc. na LiD; PiS z wynikiem 2,8 proc.
      znalazło się
      > pod progiem wyborczym - podała rzeczniczka Centralnego Zarządu
      Służby
      > Więziennej Luiza Sałapa.
      > wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1628691,news.html
      > Zastanawia stosunkowo niskie poparcie dla LiD. smile


      Wyczuwam w twoim tekscie złośliwą satysfakcję i nie dajacą sie
      ukryć nostalgię za PiS-em. A sprawa jest prosta jak włos Mongoła.
      W kryminałach siedzą w większosci ludzie tęskniacy do wolnosci.
      Trudno zakładać zeby kryminalisci tęsknili do Ziobru, Wasermannu
      czy Macieruwiczu.
      A o czym swiadczy fakt że PiS wygrało w grupie wyborców z
      podstawowym i zawodowym wykształceniem ?
      Aha, podobno ok.20 000 skazanych oczekuje na wykonanie wyroku.
      Może gdyby siedzieli, jeszcze bardziej by wpłynęli na tak miłe
      tobie statystyki. Ale to tylko taka dygresja.
      • oleg3 Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 17:20
        wikul napisał:

        > Wyczuwam w twoim tekscie złośliwą satysfakcję i nie dajacą sie
        > ukryć nostalgię za PiS-em.

        Słabo wyczuwasz. smile
        > A sprawa jest prosta jak włos Mongoła
        Odkryłem Amerykę przed Tobą. smile
        • wikul Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 20:08
          oleg3 napisał:

          > wikul napisał:
          >
          > > Wyczuwam w twoim tekscie złośliwą satysfakcję i nie dajacą sie
          > > ukryć nostalgię za PiS-em.
          >
          > Słabo wyczuwasz. smile


          Jeżeli się pomyliłem to miło mi.
          • oleg3 Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 20:26
            wikul napisał:
            > Jeżeli się pomyliłem to miło mi.

            W poprzednich wyborach głosowałem na PO, a wygrał PiS. Teraz odwrotnie
            (właściwie nie tyle głosowałem na PiS, co na osobę, ale ordynacja ...). Nie
            obrażam się na wyborców, a nawet cieszę się ze zwycięstwa PO i żałuję, że nie
            dostali 25-35 głosów więcej.

            Zwycięstwo PO daje szansę na nowe rozdanie, czego by nie było w przypadku
            zwycięstwa PiS. Daję zwycięzcom kredyt zaufania i obiecuję swój głos jak im się
            trochę uda. Jako opozycja PO zupełnie mnie rozczarowała, ale wygrała. Podobno
            zwycięzców się nie sądzi. Więc zapominam o wyborczych obietnicach PO (tych -w
            moim rozumieniu- populistycznych) i czekam na realne działania.

            Jak zawsze na deetatyzację, deregulację i obniżenie udziału wydatków publicznych
            w GNP.
            • wikul Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 20:32
              oleg3 napisał:

              > wikul napisał:
              > > Jeżeli się pomyliłem to miło mi.
              >
              > W poprzednich wyborach głosowałem na PO, a wygrał PiS. Teraz
              odwrotnie
              > (właściwie nie tyle głosowałem na PiS, co na osobę, ale
              ordynacja ...). Nie
              > obrażam się na wyborców, a nawet cieszę się ze zwycięstwa PO i
              żałuję, że nie
              > dostali 25-35 głosów więcej.
              >
              > Zwycięstwo PO daje szansę na nowe rozdanie, czego by nie było w
              przypadku
              > zwycięstwa PiS. Daję zwycięzcom kredyt zaufania i obiecuję swój
              głos jak im się
              > trochę uda. Jako opozycja PO zupełnie mnie rozczarowała, ale
              wygrała. Podobno
              > zwycięzców się nie sądzi. Więc zapominam o wyborczych obietnicach
              PO (tych -w
              > moim rozumieniu- populistycznych) i czekam na realne działania.
              >
              > Jak zawsze na deetatyzację, deregulację i obniżenie udziału
              wydatków publicznyc
              > h
              > w GNP.


              Pozostaje mieć nadzieję i uzbroić sie w cierpliwośc. Jak będzie
              gorzej będziemy rozliczać.
            • an.der.division Eksperci i ludzie wybitni... 24.10.07, 11:18
              oleg3 napisał:

              > Daję zwycięzcom kredyt zaufania...


              Na razie myślą. Poczytaj:
              ___

              Proponują, by "odstąpić od decyzji zmniejszenia składki rentowej od
              1 stycznia 2008 o 4 punkty procentowe dla wszystkich, w tym dwa
              punkty procentowe dla osób fizycznych". Gdyby Platforma zdecydowała
              się pójść tym tropem, "odkręciłaby" częściowo sztandarowy projekt
              Zyty Gilowskiej obniżki kosztów pracy.

              Gilowska zmniejszyła w tym roku składkę rentową o 3 punkty
              procentowe płacone przez pracownika. W przyszłym roku składka
              miałaby zmaleć o kolejne 4 punkty. Eksperci proponują to zastopować.

              Ta decyzja podwyższy dochody budżetu o ok. 8-10 mld zł - prognozują
              prof. Gomułka i Kawalec. Jednak Platforma nie podjęła jeszcze
              decyzji w sprawie składki rentowej
              ___

              Na razie myślą. Łaskawcy nie podjęli jeszcze decyzji. Ale już
              kombinują, że jednak w praktyce rząd Jarosława Kaczyńskiego i Zyty
              Gilowskiej zbyt drastycznie obniżał podatki. Bo Platforma oczywiście
              bardzo jest za. Za obniżaniem podatków. No ale oczywiście za
              rozumnym...

              Nie wierzysz, że zajmą się realizowaniem przedwyborczych obietnic, a
              w zamian zrobią coś sensownego. Ja wierzę raczej, że zrealizują
              przedwyborcze obietnice typu realny wzrost płac. Bo przez cztery
              lata kadencji to się może śmiało zrobić samo. W USA ludziom trudniej
              jest utrzymać pracę, wysokie zarobki. Przybysze z Polski czy Meksyku
              tego nie odczuwają, ale rodowici Amerykanie, zwłaszcza ci mniej
              zdolni, przebojowi - tak. W zamian za te kłopociki z utrzymywaniem
              pliku kart kredytowych i kredytu hipotecznego w USA - w Indiach i
              wielu innych miejscach zanika prawdziwa nędza czy nawet poniżający
              głód. Nie jest to winą mądrej republikańskiej administracji
              paraliżowanej brakiem dostatecznej większości w izbach
              parlamentarnych. Nie jest ich winą, lecz obawiam się, że Obama może
              mieć większe szanse niż McCain, na którego ja bym głosował. Tak samo
              nie będzie zasługą czteroletnich platformiastych rządów, jeśli po
              czterech latach realne płace w całej Polsce wzrosną.
              • oleg3 Re: Eksperci i ludzie wybitni... 24.10.07, 11:27
                an.der.division napisał:

                > Na razie myślą. Poczytaj:

                Poczytałem smile

                Ja tam w żadne obniżki podatków nie wierzę. Jak obniżą dochodowy to zabiorą z
                innej kieszeni. Trzeba dokonać cięć w wydatkach. Dlatego martwi mnie zapowiedź
                radykalnego wzrostu płac w budżetówce. Chyba, że zmniejszy się ilość urzędników,
                w co trudno uwierzyć.
                • an.der.division Lubię takich gości 24.10.07, 11:38
                  > Poczytałem smile
                  >
                  > Ja tam w żadne obniżki podatków nie wierzę. Jak obniżą dochodowy
                  to zabiorą z
                  > innej kieszeni. Trzeba dokonać cięć w wydatkach. Dlatego martwi
                  mnie zapowiedź
                  > radykalnego wzrostu płac w budżetówce. Chyba, że zmniejszy się
                  ilość urzędników
                  > ,
                  > w co trudno uwierzyć.




                  Lubię takich gości jak Ty, którzy są w stanie szybko zmienić zdanie
                  pod wpływem kontaktów z kimś bardzo mądrym czyli takim jak ja wink

                  Czyli już czekanie na deetatyzację i obniżenie udziału wydatków
                  publicznych w GNP (deregulację pomińmy) uważasz za dość naiwne.
                  Gratulacje za szybkość reakcji.
                  • oleg3 Re: Lubię takich gości 24.10.07, 11:50
                    an.der.division napisał:

                    > Lubię takich gości jak Ty, którzy są w stanie szybko zmienić zdanie
                    > pod wpływem kontaktów z kimś bardzo mądrym czyli takim jak ja wink

                    Pochlebiasz sobie. Moim zdaniem nadmiernie. smile

                    Idzie mi o to, że dyskusja o podatku liniowym (z ulgami! co jest aberracją),
                    składce rentowej czy podatku Belki jest cokolwiek bezsensowna, jeżeli nie
                    ustalimy ile i na co państwo ma wydawać nasze pieniądze. Dlatego wolę wskaźnik
                    syntetyczny - udział wydatków publicznych w GNP. Czy obniżenie tego wskaźnika
                    jest realne? Nie wiem, ale zamierzam to śledzić.
                    • an.der.division Re: Lubię takich gości 24.10.07, 12:12
                      Oglnie rzecz biorąc masz rację i mam podobne intencje. Ale można
                      racjonalnie pospekulować nad pewnym potencjalnie korzystnym niuansem.

                      Otóż jeśli udział wydatków państwa będzie taki sam, podatki w swojej
                      masie, sumie wpłyna w takiej samej wysokości, ale zmniejszy się ich
                      ilość i uprości struktura, to wydatkiem państwa w mniejszym stopniu
                      może byc obsługa procesu pobierania podatków, a większym
                      realizowanie przyjętych zadań.

                      I tak zadaniami sensownymi są na przykład drogi bezkolizyjne i bez
                      dziur oraz pilnowanie więźniów, by nie uciekali z więzień.

                      Jakość życia społeczeństwa może się powiększyć dzięki przesunięciu
                      środków na cele, zamiast kosztownego obsługiwania systemu pobierania
                      pieniędzy.

                      Dlatego warto zlikwidować całkowicie podatek jakiś tam, nawet jeśli
                      nie obniży to wcale wskaźnika syntetycznego. Jedyny warunek to, by
                      likwidacja danego podatku nie była ewidentnym powiększaniem
                      przywilejów.
                      • oleg3 Re: Lubię takich gości 24.10.07, 12:20
                        Pełna zgoda. Ważna jest minimalizacja kosztów poboru podatków, zarówno po
                        stronie fiskusa jak i obywatela (firmy). Dużo jest tutaj do zrobienia.

                        an.der.division napisał:

                        > Otóż jeśli udział wydatków państwa będzie taki sam, podatki w swojej
                        > masie, sumie wpłyna w takiej samej wysokości, ale zmniejszy się ich
                        > ilość i uprości struktura, to wydatkiem państwa w mniejszym stopniu
                        > może byc obsługa procesu pobierania podatków, a większym
                        > realizowanie przyjętych zadań.
      • qwardian Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 20:45
        wikul napisał:

        > W kryminałach siedzą w większosci ludzie tęskniacy do wolnosci.
        > Trudno zakładać zeby kryminalisci tęsknili do Ziobru, Wasermannu
        > czy Macieruwiczu.

        To dokładnie zgadza się z rzeczywistością. Dlatego z PO mi nie po
        drodze, kryminalistom, w sam raz.
        • wikul Wiem polishAM z kim ci po drodze, nie ukrywałeś 23.10.07, 20:54
          ...tego. Z Moczarem, gdyby żył lub z podobnym zbrodniarzem przy
          którym obecni kryminalisci to malutkie pionki.

          qwardian napisał:

          > To dokładnie zgadza się z rzeczywistością. Dlatego z PO mi nie po
          > drodze, kryminalistom, w sam raz.
    • snajper55 Re: PiS sromotnie przegrał 23.10.07, 23:26
      oleg3 napisał:

      > 76,2 proc. osadzonych w aresztach i zakładach karnych w całym kraju
      > zagłosowało na PO, a 7,6 proc. na LiD; PiS z wynikiem 2,8 proc.
      > znalazło się pod progiem wyborczym

      Gdyby jakaś partia, na przykład PiŚ (Prawo i Śmierć), startowała w wyborach z
      hasłem karania śmiercią każdego przestępstwa, to by w więzieniach zdobyła
      zapewne 0.001% głosów. A jakaś inna, głosząca zróżnicowane kary, zdobyłaby
      drastycznie więcej głosów. O czym by to według Ciebie świadczyło ? O
      niewłaściwości głosowania razem z przestępcami na tę drugą partię ?

      S.
      • oleg3 Re: PiS sromotnie przegrał 24.10.07, 08:36
        snajper55 napisał:

        > O czym by to według Ciebie świadczyło ?
        O racjonalności wyborów politycznych więźniów. Pisałem o tym.

        Twój post świadczy natomiast o tym, że czytałeś tylko post otwierający wątek. smile
    • palnick Za to Tusk zaczyna cuda ! 24.10.07, 21:55

      www.prawica.net/node/8887
      • jaceq Oo! 24.10.07, 22:48
        Palnick!
    • an.der.division Eksperci i ludzie wybitni - część druga 26.10.07, 01:47
      ____

      wymienił Cezarego Grabarczyka, ale - jak przyznał - rozważana jest
      też inna koncepcja, aby stanowisko to objął prawnik spoza polityki.
      W takim kontekście wymienia się prof. Andrzeja Rzeplińskiego z
      Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, prof. Andrzeja Zolla - b.
      prezesa Trybunału Konstytucyjnego i Zbigniewa Hołdę, karnistę z
      Uniwersytetu Jagiellońskieg
      ____

      Rzepliński, Zoll, Hołda... Atakują całe tabuny ekspertów i ludzi
      wybitnych. Mi to się kojarzy z wygrzebywaniem sie z błotnistego
      cmentarza na Haiti stada zombi. Machają do nas przyjaźnie swoimi
      rozpadającymi się kończynami, a najprzyjaźniej machają do
      swoich ulubieńców - zwyrodnialców. Kabaret czy film grozy? Jedno i
      drugie.
      • an.der.division Najwybitniejszy 26.10.07, 01:55
        Najwybitniejszy pechowym zrządzeniem losu startował z list LiD, więc
        ma zasiadać w ławach opozycji.
        Filar Maryjan, profesór.
        A przecież jeszcze przed chwilą był kandydatem PO na stanowisko
        prezydenta.
        Torunia myasta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka