IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 19:23
wagnerowskie wyciesad Co za dno muzyczne sad Oczywiscie wszycy klaskają az
milo sad Niemcy mieli tak wspanialych kompozytorow, ze w sumie bez wielkiej
straty mogliby dac Wagnerowi spokoj. Nie chcę tu się snobować, ale porownanie
np. Mozarta z Wagnerem to jak porownanie procesora do kija. Ale w sumie i
jedno i drugie potrzebne jest.

A.
Obserwuj wątek
    • Gość: gh Re: A w PR II IP: *.espol.com.pl 26.07.03, 19:39
      Ty sie czujesz kompetentny w krytykowaniu wszystkiego ? Marnujesz swoj talent
      na forum.
      • pan.scan On nie krytykuje. 26.07.03, 19:44
        On jest " za, a nawet przeciw".
        Wszak napisał: "Ale w sumie i jedno i drugie potrzebne jest".
        Daj mu szansę - chce zaistnieć i szuka gdzie może się przylepić. W zależności
        od ilości plwocin albo wazeliny.
        • Gość: AdamM O! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 19:51
          Glupeczek forumowy pan.scan się pojawil! No cóż, rozmaitośc musi być.

          Milego wieczoru panowi.scanowi zyczę smile

          A.

          PS Masz jakiś straszny kompleks na moim punkcie - a przecież chyba nie
          powinienes miec powodów, aby miec kompleksysmile Łyk szlachetnego wina z pewnością
          przyniesie Ci ukojenie.
          • pan.scan --------- Panu 26.07.03, 20:18
            (nie panowi)to primo.
            Secundo - łyk niezłego wina (dzis przy rose, bo upał) nie zmieni mego zdania o
            Tobie. Głupkiem (oportunistycznym) byłeś i takim zostaniesz.
            Miłego wieczoru z "Ich Troje" - może być "Keine Grenze" albo "Mit Grenze". As
            you wish.

            Gość portalu: AdamM napisał(a):

            > Glupeczek forumowy pan.scan się pojawil! No cóż, rozmaitośc musi być.
            >
            > Milego wieczoru panowi.scanowi zyczę smile
            >
            > A.
            >
            > PS Masz jakiś straszny kompleks na moim punkcie - a przecież chyba nie
            > powinienes miec powodów, aby miec kompleksysmile Łyk szlachetnego wina z
            pewnością przyniesie Ci ukojenie.
            • Gość: AdamM Hm? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 20:22
              Jestem zaklopotany, gdyż nie wiem, co napisać. No bo napisalem "panowi"
              specjalnie tak wlasnie bawiąc się językiem, a Ty tu mnie poprawiasz. No to nie
              wiem, czy nie zrozumiales, czy też zrozumiales i też tak sobie ironizujesz?
              Odpowiedz proszę.

              Pozostale Twoje zlosliwosci pokryje milczeniem, jesli pozwoliszsmile

              A.

              PS Wiem dobrze, żeś z umyslow zastalych, co to zdania nie zmienią nigdy. Choćby
              jak na dloni bylo widać, ze inaczej jest. Nic to. To chyba przywara wieku
              pewnego.

              • pan.scan Odpowiadam, 26.07.03, 20:36
                Zostawiając to Twej intuicji i przyrodzonemu milczeniu Twemu. Co samo w sobie
                nie jest przywarą o ile.....


                Gość portalu: AdamM napisał(a):

                > Jestem zaklopotany, gdyż nie wiem, co napisać. No bo napisalem "panowi"
                > specjalnie tak wlasnie bawiąc się językiem, a Ty tu mnie poprawiasz. No to
                nie
                > wiem, czy nie zrozumiales, czy też zrozumiales i też tak sobie ironizujesz?
                > Odpowiedz proszę.
                >
                > Pozostale Twoje zlosliwosci pokryje milczeniem, jesli pozwoliszsmile
                >
                > A.
                >
                > PS Wiem dobrze, żeś z umyslow zastalych, co to zdania nie zmienią nigdy.
                Choćby
                >
                > jak na dloni bylo widać, ze inaczej jest. Nic to. To chyba przywara wieku
                > pewnego.
                >
              • ada08 Ech, panowie.... :-) 26.07.03, 20:37
                Teraz właśnie leci 'Chór pielgrzymów'' w 3-cim akcie.
                Podobno muzyka łagodzi ....smile
                A ja musze wyjść z domu sad
                a.
                • Gość: AdamM ada 007 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 20:40
                  daj se siana z tym Wagnerem. I przestań się snobować. Czytając Twoje kwestie w
                  watku Euromira czulem się jak na filmie naszego beztalencia Zanussiego.

                  Pozdrawiam

                  A.
                  • ada08 Re: ada 007 26.07.03, 20:45
                    Gość portalu: AdamM napisał(a):

                    > daj se siana z tym Wagnerem. I przestań się snobować. Czytając Twoje kwestie
                    w
                    > watku Euromira czulem się jak na filmie naszego beztalencia Zanussiego.
                    >

                    08, a nie 007 smile

                    A cóż ja poradzę na Twoje marne sampoczucie ?
                    Mogę Ci tylko współczuć, ze taki smutny z Ciebie człowiek smile
                    Trzymaj się jakoś smile
                    Cześć.
                    a.
                    • Gość: AdamM do ady 0007 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 20:49
                      Chcialas mnie dotknąć tym "smutny". Jesli tak to to dopiero jest smutne. Ja na
                      ten przyklad bardzo się teraz ciekawie bawie na FA - jest calkiem wesolo i nic
                      zlego się nikomu nie dzieje. A Ty wlasnie zasmęcilaś co nieco. I co mam jak ten
                      licealista Ci odpowiedziec tą sama zwrotką, ze to Ty jestes smutna? Ech, ada,
                      dajżeż pokój kobito. Najpierw myśl potem pisz.

                      A.

                      PS Ty też się trzymaj, jakoś dasz sobie w zyciu radę.

                      A.
                    • Gość: Scan Bo widzisz, Ado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 20:50
                      Jutro niedziela. Nie wychodzi "Rzeczpospolita". Tam muzyki nie dają.
                      No i jak tu żyć, jak linkować????????
                      Skowyt duszy pozostaje. Ewentualnie kartofle puree.
                    • Gość: Scan --------O teleportacjach tu jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 20:56
                      (internetowych)
                      O 19.22 AdaśM jest w Koninie, a o 20.06 w Poznaniu.
                      100km w 45 minut, uwzględniając 50km "autostrady" Konin-Swarzędz; - ciekawe,
                      ciekawe....
                      • Gość: AdamM Scan, IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 21:08
                        nie mogę Ci na Twój dylemat odpowiedzieć z powodów takich, ze realu nie mieszam
                        z F. Ale w tym nie ma zadnych cudow. A tak naprawde to smutne jest, ze Ty się
                        takimi bzdurami zajmujesz i naprawde myslisz, ze ja cos tam z netem kombinuję
                        (nie znam się na tym kompletnie). I dlatego też czasami pozwalam sobie
                        (czytając twoje podejrzenia w ww. kwestiach) na takie dość nieladne okreslanie
                        Twoich mocy intelektualnych.

                        PS A z netem mozna zrobić rozne rzeczy - fakt. "pollak" potrafi pisać z
                        serwera, ktoremu sam nadaje nazwe. np. "goladupa.com.pl". Ja nic z tych rzeczy
                        nie jestem w stanie zrobić. To, co się dzieje z moim IP jest bardzo normalne i
                        bardzo typowe w okreslonej sytuacji.

                        Na razie

                        PS (zacznij trochę myslec, please, bo naprawde szkoda mi Cię, gdy czytam jak
                        wchodzisz na manowce intelektualne).

    • ada08 Re: A w PR II 26.07.03, 19:43
      Ja też trochę posłuchałam. Za Wagnerem nie przepadam, ale jednak
      ma on masę zwolenników. A kilka utworów z jego oper, chocby uwertura do
      wystawianego dzisiaj w Bayreuth 'Tannhausera' to prawdziwe przeboje smile
      a.
    • pollak Re: A w PR II 26.07.03, 20:03
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > wagnerowskie wyciesad Co za dno muzyczne sad

      Przesadzasz. Jego uwertury są genialne. Twoja ocena opiera się chyba na jakiejś
      dziwnej niechęci do samego Wagnera (do jego osoby).

      > straty mogliby dac Wagnerowi spokoj. Nie chcę tu się snobować, ale porownanie
      > np. Mozarta z Wagnerem to jak porownanie procesora do kija. Ale w sumie i
      > jedno i drugie potrzebne jest.

      Według mojej bardzo skromnej znajomości tematu, to jednak nieco trudno jest
      porównywać twórczość obu kompozytorów.
      • Gość: AdamM No dobrze, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 20:06
        zbyt pochopnie moze to napisalem. Mogą być te uwertury.

        A.
    • Gość: gh wagner to ikona IP: *.espol.com.pl 26.07.03, 20:07
      troche zle sie kojarzy niektorym, chocby dlatego, ze pewien gentleman z
      wasikiem byl jego fanem...
      • Gość: AdamM Prawdą jest, co piszesz IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 20:13
        i nie da sie tego tak do konca oddzielić. Moze dlatego, ze w Wagnerze tak
        naprawde nie ma wiele muzyki (porownujac chociazby z Mozartem czy Bachem czy
        Haydnem) a jest duzo czegoś, co okreslilbym jako silny ładunek emocjonalny.
        Oczywiscie o okrelonym zabarwieniu - pan/pro-germanskim. No i tak to poszlo. Ja
        po prostu nie moge go sluchać mimo iz za mlodu mi się tak mocno kojarzyl z
        czymś monumentalnym (takie zreszta te opery sa), zwlaszcza po epizodzie w
        Czasie Apokalipsy. Ale teraz to już go nie zdzierżam.

        A.
    • Gość: Pytak tylko przyglupow w rodzaju AdamaM nie potrzeba ! IP: *.gen.twtelecom.net 26.07.03, 23:23
    • cs137 Adaś nie tylko niektórych kompozytorów nie lubi. 26.07.03, 23:38
      Niektórych klasyków muzyki, znaczy. Również nie lubi niektórych klasyków
      literatury i to ojczystej. Ja go kiedys zagiąlem na całkiem prostym pytaniu. W
      rodzaju: "Jakie jest ostatnie zdanie I Tomu <Ogniem i mieczem?>" (jak kto nie
      wie, to odpowiedź jest: "Bar... wzięty!", i nie chodziło w tym wypadku o bar
      typu "Rożno" ani Saloon-Bar).

      Ada słusznie zauważyła, uwertura do Tanhausera to chyba jedno z największych
      arcydzieł XIX-wiecznej muzyki w ogóle. A ja sie muszę az pewnym wstydem
      przyznać, że uwielbiam "Lot walkyrii" i mam chyba z dziesięć rożnych wykonań w
      domu. Moje ulubione to wykonanie przez orkiestre Filharmonii filadelfijsiej.

      Cheers, Cees
      • Gość: AdamM Oj! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 23:43
        A nie fantazjujesz trochę? Bo ja pamietam tylko, ze nie znane mi bylo znaczenie
        slowa "kęsim" uzytego przez kogoś zupelnie jakoś tak bez kontekstu. Niby drobna
        sprawa co tu się wlasnie w tym watku wydarzylo, ale mam wrażenie, ze uprawiasz
        ordynarne klamstwo. Czy wiec dla wyjasnienia kwestii moglbys podać link, w
        ktorym widać bedzie wyraznie jak mnie "zagiales" na ostanim zdaniu z "Ogniem i
        Mieczem"? Nie zebym uwazal, iz to jakaś kluczowa wiedza, ale tak jakoś mi tu
        się tu dziwnie, zeby nie powiedzieć podejrzanie, wydajesz zachowywać, wiec
        poprosilbym o wyjasnienia, jesli nie masz nic przeciwko.

        A.
        • cs137 Re: Oj! 26.07.03, 23:54
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > A nie fantazjujesz trochę? Bo ja pamietam tylko, ze nie znane mi bylo
          znaczenie
          >
          > slowa "kęsim" uzytego przez kogoś zupelnie jakoś tak bez kontekstu. Niby
          drobna
          >
          > sprawa co tu się wlasnie w tym watku wydarzylo, ale mam wrażenie, ze
          uprawiasz
          > ordynarne klamstwo. Czy wiec dla wyjasnienia kwestii moglbys podać link, w
          > ktorym widać bedzie wyraznie jak mnie "zagiales" na ostanim zdaniu z "Ogniem
          i
          > Mieczem"? Nie zebym uwazal, iz to jakaś kluczowa wiedza, ale tak jakoś mi tu
          > się tu dziwnie, zeby nie powiedzieć podejrzanie, wydajesz zachowywać, wiec
          > poprosilbym o wyjasnienia, jesli nie masz nic przeciwko.
          >
          > A.

          Nie denerwuj się, Adasiu. W tym wątku uprawiamy działalność zwaną
          potocznie "przekomarzaniem się", mówimy sobie uszczypliwości lekkiego kalibru.
          Waga musza, rozumiesz? A "ordynarne kłamstwo" to jest OK, kiedy pojedynkujemy
          sie w wadze ciężkiej.


          Zdanie "Bar....wziety" podane było jako przykład ilustrujący, nie jako
          konkretne pytanie, które Ci zadałem, bo go nie pamiętalłem. Teraz mi
          przypomniałeś, że chodziło właśnie o "kęsim".

          No to może pamiętasz zdanie, którym kończy się II Tom "Ogniem i Mieczem"?
          Pozostaje ono bardzo aktualne, a propos.

          Pzdr., Cees
          • Gość: AdamM To może byś tak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 23:56
            przeprosił? Czy mama nie nauczyla tego slowa?

            A.
            • cs137 Alez oczywiście! 27.07.03, 00:28
              Adam, przeceniłem granice twojego poczucia humoru
              • Gość: AdamM OK. IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 09:19
                Mozna rzec, iż nie ma sprawy. One, uwagi te, nie wygladaly jednak na
                dobroduszny zart lecz na manipulację, zmierzajacą do oszkalowania mnie i
                wykazania mej niewiedzy. A w koncu ja, starający się uchodzić za
                wszystkowiedzącego na FA, nie mogę sobie na to pozwolić smile

                Na razie

                A.
      • Gość: J.K. gusta non discutanda... ale Wagnera... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.07.03, 23:48
        jednego, jedynego niemieckiego kompozytora, nie znosze...

        przychylam sie do uwagi, ze Niemcy maja tylu znakomitych,
        innych "komponistow"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka