wikul
15.11.07, 00:39
Tu zbawiony może być każdy, kto nauczy się rezygnować z dóbr
doczesnych, co w rzeczywistości jest również religijnym toposem.
Prorok Izajasz grzmi: "Zniszczyliście winnicę, w waszych domach
ukrytych jest mnóstwo przedmiotów, które zrabowaliście biednym."
Nowoczesny odpowiednik to wyzysk krajów trzeciego świata. Prorok
ostrzega: nauczcie się pokory, "każdy człowiek musi pochylić głowę",
w przeciwnym wypadku "Pan zabierze wam wszelkie klejnoty".
Dla wyznawców klimatyzmu grzechem jest bezgraniczna konsumpcja,
która przez globalne ocieplenie prowadzi ludzkość do zagłady.
Zrezygnujcie z nowomodnych zabawek: samochodów, podróży w dalekie
zakątki świata, klimatyzacji, nie jedzcie mięsa. Zaniechajcie
nadawania boskich cech wzrostowi gospodarczemu, pochylcie się ze
skruchą przed matką naturą. Kupujcie odpusty z certyfikatem CO2!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80284,4647969.html