Dodaj do ulubionych

Bożenarodzeniowe przesłanie od Tereka

IP: *.pl 24.12.01, 16:02

Szanowni Forumiarze !!!

Jest sprawą oczywistą, że tylko facet przyćmionej inteligencji z Białegostoku
mógł się nabrać na to, że prowadziłem badania nad jego zachowaniem i innymi
osobami i próbowałem nimi sterować. Na jego zachowania nie trzeba oddziaływać,
gdyż są one niekontrolowalne. Poza tym tak niski poziom inteligencji nie
poddaje się żadnym miarom naukowym!

Dodatkowo, człowiek ten myśli, że wielokrotne cytowanie mnie (oczywiście
wybiórcze i tentencyjne w typowo esbeckim wydaniu) może przynosić mi ujmę. Nic
bardziej złudnego. Dla naukowca im więcej jest powoływany, tym bardziej jest
ceniony. Cóż dzięki ci człowieku, gdyż "nie wiesz, co czynisz".

Co do wirusów, ta sprawa była publicznie wyjaśniana i gangster wie, co robił!

Napisze ten człowiek na ten post co chce i jak chce, podpisując się obojętnie
jak: max, wild czy jak tam jeszcze inaczej potrafi.

Jest mi obojętne, co mi przylepi: „Żyd”, „faszysta” itd itp

Baczmy, aby człowiek ten tylko nie miotał się zanadto, bo ość od karpia utkwi
mu w gardle i Forum z braku korespondencji maxa do wilda, wilda do maxa, maxa
do wilda, wilda do maxa ... zamrze na wieki.


A tak na koniec do Wszystkich Forumiarzy: Szczęśliwych Swiąt.


PS.
1. Nie zapomnijmy o jednym, Forum jest wirtualną rzeczywistością i tylko
wirtualną.
(2. Terek to nazwisko a nie nazwa rzeki i w dopeł. jest Terka a nie Tereka.)
Obserwuj wątek
    • Gość: Scan Re: Bożenarodzeniowe przesłanie od Tereka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.12.01, 16:12
      Szczęśliwych Świąt Wam również, Terek!
      Scan
    • tyu Bożenarodzeniowe przesłanie DO Terka 24.12.01, 16:22
      Gość portalu: Terek napisał(a):

      > A tak na koniec do Wszystkich Forumiarzy: Szczęśliwych Swiąt.
      >
      >
      > PS.
      > 1. Nie zapomnijmy o jednym, Forum jest wirtualną rzeczywistością i tylko
      > wirtualną.
      > (2. Terek to nazwisko a nie nazwa rzeki i w dopeł. jest Terka a nie Tereka.)


      Ad 0), czyli Wesołych Świąt. Właśnie przed chwilą myślałem m.in. o Tobie, pisząc
      post do "...innych wyznań". No to - jeszcze raz!

      Ad 1) Nie zgadzam sie zupełnie! Mój pogląd na tę sprawę jest w wątku "Pokój
      ludziom dobrej woli..."


      Ad 2) Przyjmuję do wiadomości i obiecuję poprawę. Co więcej - SAM poprawiłem TWÓJ
      tytuł postu!

      I w ogóle: Wesołych Świąt wszystkim! A oszołomami nie zawracaj sobie głowy. Im
      zresztą też - dziś - Wesołych Świąt.

      • Gość: Terek Pozdrowienia dla tyu i nie tylko! IP: *.pl 25.12.01, 18:16
        tyu napisał(a):

        >... A oszołomami nie zawracaj sobie głowy. Im
        > zresztą też - dziś - Wesołych Świąt.
        >

        Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!!!

        Tyu, Twój wiersz pt "Do przyjaciół z oddali" jest wspaniały i głęboko czuły a i
        fragment o muśnięciu fal Tereku też tam jest.

        Wesołych Świąt!
        • tyu Re: Pozdrowienia ... i nie tylko! 25.12.01, 19:50
          Gość portalu: Terek napisał(a):

          > tyu napisał(a):
          >
          > >... A oszołomami nie zawracaj sobie głowy. Im
          > > zresztą też - dziś - Wesołych Świąt.
          > >
          >
          > Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!!!
          >
          > Tyu, Twój wiersz pt "Do przyjaciół z oddali" jest wspaniały i głęboko czuły a i
          > fragment o muśnięciu fal Tereku też tam jest.
          >
          > Wesołych Świąt!


          Gdyby to było "60 minut na godzinę" lub tp, odpowiedziałbym pewnie: Cicho, wiem!
          A tak - mogę tylko podziękować przedmówcy za jakże miłe słowa itp...
          Nawiasem - kiedyś odpisałem Ci o tych falach, ale pewnie "przeminęło z wiatrem"
          zanim doczytałeś. A w wierszu, poza w/w atrybutami było też tzw. "jajo" (Miriam
          powiedziałaby raczej "witz"). Czy ktoś zgadł - jakie?

          No to - wesołych, permanentnie!


      • Gość: wild oszołom? a kto to? czy to metodolog-oszczerca? IP: *.net.bialystok.pl 25.12.01, 19:11
        tyu napisał(a):

        A oszołomami nie zawracaj sobie głowy.


        czy mógłbyś powiedziec kogo uwazasz za oszołoma? bo ja uwazam takiego który
        narzuca siłą i przymusem swoja ideologie i posługuje sie oszczerstwem w
        manipulowaniu pogladami innych ludzi...
        • tyu Nie! W tym wypadku to pytek! 25.12.01, 19:51
          Ale nie przejmuj się - z czasem może Ci przejdzie.
          Wesołych Świąt!
          • Gość: grrrwild o! W tym wypadku to pytek? czemu? :) IP: *.net.bialystok.pl 25.12.01, 20:00
            tyu napisał(a):

            > Ale nie przejmuj się - z czasem może Ci przejdzie.
            > Wesołych Świąt!

            Wesołych Świat! smile

            PS. co przejdzie?
    • Gość: tete Bożenarodzeniowe przesłanie do Tereka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 18:32
      Gość portalu: Terek napisał(a):

      >
      > Szanowni Forumiarze !!!
      >
      > Jest sprawą oczywistą, że tylko facet przyćmionej inteligencji z Białegostoku
      > mógł się nabrać na to, że prowadziłem badania nad jego zachowaniem i innymi
      > osobami i próbowałem nimi sterować.

      Drogi Tereku !

      Od dłuższego czasu dzieją się na forum dziwne rzeczy ; widocznie coś jest nie tak
      i z moją inteligencją - skoro i ja skłonna jestem wierzyć, że ktoś manipuluje
      nastrojami i zachowaniami forumowiczów - wprowadzając kolejne "pacynki".
      Gdybym otrzymała taką wiadomość - pewnie uwierzyłabym. I nie wiem jak
      zareagowałabym po takim szoku. Z pewnością nie byłoby mi do śmiechu. I teraz
      także nie umiem tego potraktować jak żart.

      Jednak cieszę się, że to nie Ty, Tereku.
      Niby wirtualny świat - a chciałoby się - by przestrzegano w nim zasad, prawda ?
      By ludzie, których obdarzamy sympatią, zaufaniem - nie zawiedli nas ...
      Dlatego wydaje mi się, że rozumiem Maxa. Wiem czego broni.

      ze świątecznym pozdrowieniem, tete
      >
      • Gość: Terek Re: Bożenarodzeniowe przesłanie do Tereka IP: *.pl 25.12.01, 19:22
        Gość portalu: tete napisał(a):


        > By ludzie, których obdarzamy sympatią, zaufaniem - nie zawiedli nas ...
        > Dlatego wydaje mi się, że rozumiem Maxa. Wiem czego broni.
        >
        > ze świątecznym pozdrowieniem, tete
        > >

        Witaj!
        W tym rzecz Tete, że Ty rozumiesz tego osobnika, a ja i inni nie. Nie wiem skąd
        tyle agresji może nakumulować się w jednym człowieku. Nie jest to sytuacja
        wygodna tak dla Ciebie jak i dla mnie. Wyciągnąłem rękę do człowieka; wiem, że
        nie musiała być ona przyjęta; nie tylko że nie została przyjęta, ale została
        perfidnie pogryziona i próbowano wmówić mi, że to ja sam uczyniłem.

        Nie chcąc wdawać się w pyskówki obróciłem całość w żart; żart dotyczący badań
        metodolog. został przyjęty za fakt realny. A swoją drogą, to sprawa warta jest
        badań naukowych.

        Jeśli odczytujesz moje postępowanie jako manipulowanie Forum, to powiem krótko:
        jesteś w błędzie. Oto ww. osobnik nieustannie pełni dyżur przy kompie i wypisuje
        różne durnoty, aby tylko zaistnieć. Słaba osobowość na realu, trudne dzieciństwo,
        odrzucenie przez otoczenie... Nie wiem.

        Otrzymałem maila na privie od osoby charakteryzującej się jako specjalista od
        psychologii stosowanej (nie wiem, co to jest), który wyjaśnił mi zachowanie tej
        osoby informując (czy raczej radząc), aby traktować osobę jako tę, dla której
        internet jest drugą rzeczywistością, w której dopiero mogą się realizować, mogą
        bez skrępowania zaistnieć; nigdy nie są w stanie tego zrobić na realu. Jest to
        zachowanie bardzo małego dziecka, które nie ma skrępowań i musi wszystkiego
        dotknąć, a nawet od czasu do czasu coś spsocić. Z oczywistych względów nie mogę
        upublicznić tego maila, a szkoda.

        Nie wiem, jak jest w omawianym przypadku, z drugiej strony nie chcę nawet
        wiedzieć. Każdy ma swoje życie. Jeśli komuś wirtualne zaistnienie pomaga
        przetrwać trudne chwile, niech i tak będzie. Ja nie miałem i nie ma do nikogo
        pretensji. Nie znoszę jednak chamstwa.

        Była to lekcja i dla mnie. Wiem teraz, że wszystkich należy traktować według tej
        samej miary, ale jednak inaczej.

        A co Ty Tete na ten temat myślisz?

        Puszczający do Ciebie oko - Terek.
        • Gość: wild o i następny wykład Metodologa Prof. Tereka... :) IP: *.net.bialystok.pl 25.12.01, 20:41
          Gość portalu: Terek napisał(a):

          > Witaj!
          > W tym rzecz Tete, że Ty rozumiesz tego osobnika, a ja i inni nie.

          kogo to problem?smile


          Nie wiem skąd
          >
          > tyle agresji może nakumulować się w jednym człowieku.

          na czym u Ciebie agresja polega na braku odpowiedzi na cyniczny list?smile)

          prosze zauwazyc facet metodologicznie mowi AGRESJA ale to ja u niego agrsje
          wywołuje - pisze facio abusrdalny mail! smile)))))




          Nie jest to sytuacja
          > wygodna tak dla Ciebie jak i dla mnie. Wyciągnąłem rękę do człowieka; wiem, że
          > nie musiała być ona przyjęta;


          polecam zanalizowanie sposobu wyciagniecia tej reki! czysty cynizm! smile


          nie tylko że nie została przyjęta, ale została
          > perfidnie pogryziona i próbowano wmówić mi, że to ja sam uczyniłem.
          >
          > Nie chcąc wdawać się w pyskówki obróciłem całość w żart;

          czy ktos pamieta jak mówił "My katolicy mamy tez swoich chasydow" facio uwelbia
          przebierac sie za inny i cynicznie udawac! smile)))


          żart dotyczący badań
          > metodolog. został przyjęty za fakt realny. A swoją drogą, to sprawa warta jest
          > badań naukowych.
          >
          > Jeśli odczytujesz moje postępowanie jako manipulowanie Forum, to powiem krótko:
          >
          > jesteś w błędzie. Oto ww. osobnik nieustannie pełni dyżur przy kompie i wypisuj
          > e
          > różne durnoty, aby tylko zaistnieć. Słaba osobowość na realu, trudne dzieciństw
          > o,
          > odrzucenie przez otoczenie... Nie wiem.


          mowi niewiem ale juz swoje powiedział! smile ( z czego wnioskuje? brak odpowiedzi
          maila! )




          > Otrzymałem maila na privie od osoby charakteryzującej się jako specjalista od
          > psychologii stosowanej (nie wiem, co to jest), który wyjaśnił mi zachowanie tej
          >
          > osoby informując (czy raczej radząc), aby traktować osobę jako tę, dla której
          > internet jest drugą rzeczywistością, w której dopiero mogą się realizować, mogą
          >
          > bez skrępowania zaistnieć; nigdy nie są w stanie tego zrobić na realu. Jest to
          > zachowanie bardzo małego dziecka, które nie ma skrępowań i musi wszystkiego
          > dotknąć, a nawet od czasu do czasu coś spsocić. Z oczywistych względów nie mogę
          >
          > upublicznić tego maila, a szkoda.
          >
          > Nie wiem, jak jest w omawianym przypadku, z drugiej strony nie chcę nawet
          > wiedzieć. Każdy ma swoje życie. Jeśli komuś wirtualne zaistnienie pomaga
          > przetrwać trudne chwile, niech i tak będzie. Ja nie miałem i nie ma do nikogo
          > pretensji. Nie znoszę jednak chamstwa.


          a swoj cynizm?smile




          > Była to lekcja i dla mnie. Wiem teraz, że wszystkich należy traktować według te
          > j
          > samej miary, ale jednak inaczej.


          "Wiem teraz, że wszystkich należy traktować według tej samej miary, ale jednak
          inaczej"

          majstersztyk? zgadzam sie! smile


          > A co Ty Tete na ten temat myślisz?

          no własnie!smile


          > Puszczający do Ciebie oko - Terek.

          alfabet morsa?smile
        • Gość: tete Terek (także do Maxa) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 23:59
          Gość portalu: Terek napisał(a):

          >
          > Witaj!
          > W tym rzecz Tete, że Ty rozumiesz tego osobnika, a ja i inni nie.

          Drogi Terek ! Maxa a nie - osobnika. Sądzę, że przede wszystkim chciał
          wyjaśnienia wątpliwości, niedomówień. Nie jest miłe stać się "przedmiotem
          manipulacji" - a dokładnie tak można było zrozumieć Twój "żart".


          Nie wiem skąd tyle agresji może nakumulować się w jednym człowieku.

          Uważam, że właśnie STĄD. Z braku odpowiedzi na proste pytania. Wówczas rozpoczyna
          się ogromne pole domysłów ... czy zawsze trafnych ? - jasne, że nie. Ale sytuację
          można było "wyprostować" od razu - potem jest już znacznie trudniej. Tak jak w
          życiu. Gdy wypowiada się słowa - trudno o nich zapomnieć, udawać, że ich nie
          było, trudniej też za nie przeprosić.

          Nie jest to sytuacja
          > wygodna tak dla Ciebie jak i dla mnie.

          Ta sytuacja jest super-niewygodna - bo połowa wątków na forum krzyczy o tym
          samym : Terek-metodolog i Max - osobnik !!! Ale tak naprawdę - to tylko WY
          możecie coś z tym zrobić.

          Wyciągnąłem rękę do człowieka; wiem, że
          > nie musiała być ona przyjęta; nie tylko że nie została przyjęta, ale została
          > perfidnie pogryziona i próbowano wmówić mi, że to ja sam uczyniłem.

          Drogi Terek ! Kwestia spojrzenia. Można uznać, że rzeczywiście wyciągnąłeś rękę
          do zgody - ale też można uznać, że stworzyłeś sytuację, w której wyciągnięcie
          ręki do zgody było elementem gry a nie szczerym gestem.


          > Nie chcąc wdawać się w pyskówki obróciłem całość w żart; żart dotyczący badań
          > metodolog. został przyjęty za fakt realny. A swoją drogą, to sprawa warta jest
          > badań naukowych.

          Terek !!! Ładny żart. Po tym co się zdarzyło w ostatnim miesiącu ??? No i zobacz
          co dalej mówisz ... czy to nie jest kolejny haczyk ?
          >

          > Jeśli odczytujesz moje postępowanie jako manipulowanie Forum, to powiem krótko:
          >
          > jesteś w błędzie.

          Nie powiedziałam, że JA TAK ODCZYTUJĘ TWOJE POSTĘPOWANIE. Powiedziałam, że
          informację o manipulowaniu forum w celu prowadzenia badań - przyjęłabym jako
          informację serio a nie żart. Gdyby zdarzyło się to kilka miesięcy temu - nie
          uwierzyłabym - teraz tak.

          Pozostawię bez komentarza Twoje uwagi na temat psyche Maxa. Nie zgadzam się z
          nimi.
          Nie tak dawno wszyscy na forum byliśmy świadkami frontalnego ataku na kilka osób.
          To bardzo trudna sytuacja. Szczególnie gdy mnożą się tajemnicze nicki. Nawet gdy
          angażuje się w to duża grupa osób.Tym, którzy "pojedynkują się" - wcale nie jest
          łatwiej.

          > Puszczający do Ciebie oko - Terek.

          No i co ja mam sobie myśleć, Terek ? Dałam się wpuścić ?
          Pomimo, że to "tylko wirtual" - wierzę w ludzką przyzwoitość. I Twoją i Maxa.

          pozdrawiam, smile)tete
        • Gość: Hiacynt ______________________do Terka i Maxa jeszcze raz IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.12.01, 09:19
          Gość portalu: Terek napisał(a):

          > W tym rzecz Tete, że Ty rozumiesz tego osobnika, a ja i inni nie. Nie wiem skąd
          > tyle agresji może nakumulować się w jednym człowieku.

          Max - osobnik ze skumulowaną w sobie agresją. Nie dostrzegam agresji u Maxa,
          może czasami się czepia, ale jeżeli kogoś się czepiał to nie Ciebie.
          Dla mnie jest to argument typu - pytanie retoryczne: skąd w tobie tyle
          nienawiści? Tłumacz się, że nie jesteś wielbłądem.

          > Wyciągnąłem rękę do człowieka; wiem, że
          > nie musiała być ona przyjęta; nie tylko że nie została przyjęta, ale została
          > perfidnie pogryziona i próbowano wmówić mi, że to ja sam uczyniłem.

          A dlaczego to wyciągałeś rękę do Maxa? Ręka wyciągnięta do zgody rozumiem,
          ale Ty w sobie winy się doszukiwałeś, czy podnosiłeś Maxa "upadłego",
          u którego winę jakąś dostrzegałeś. Ja pamietam pierwsze oskarżanie Maxa o
          rozsyłanie wirusów, pamiętam jak Scan napisał, że mógł tobie zasugerować
          rozsyłanie wirusów przez Maxa - nie będę odszukiwał cytatów, ale wówczas nie
          przeprosiłeś Maxa, nie czytałem Twoich przeprosin Terek. A może się mylę?
          Wydaje mi się, że oskarżenie o rozsyłanie wirusów, było pretekstem by mu dołożyć?

          > Nie chcąc wdawać się w pyskówki obróciłem całość w żart; żart dotyczący badań
          > metodolog. został przyjęty za fakt realny. A swoją drogą, to sprawa warta jest
          > badań naukowych.

          Sprawa warta badań naukowych piszesz Terek. Jaka sprawa? Czy my nie możemy
          dyskutować, żeby ktoś naszej dyskusji nie chciał analizować i badać?
          Przecież tym zdaniem sam sobie zaprzeczasz. Z jednej strony próbujesz swój list
          do Maxa, w którym piszesz o badaniu jego reakcji obrócić w żart, - mnie zresztą
          to nie przekonuje, jest to dość niezwykła metoda prowadzenia polemiki, prowokować
          zachowania, badać jak ktoś zareaguje na słowa, a następnie gdy prowokacja się nie
          powiedzie wycofywać się tłumacząc się, że to był żart, a z drugiej strony widzisz
          sprawę wartą badań. Może komuś polecisz informacje dnia? Przypomniałem sobie w
          tym miejscu słowa Scana o jego prowokacji. Jola - szczecinianka zresztą -
          17 grudnia w rocznicę wydarzeń otworzyła poważny wątek, a Scan dokonał
          zadziwiającego wpisu o Krawczyku i Tercecie egzotycznym. Gdy napisałem o swoim
          zdumieniu odpisał, że jego słowa były prowokacją. Jak na tak doświadczonego
          forumowicza coś rzeczywiście zdumiewającego.
          Piszesz, że obróciłeś całość w żart - nie jestem przekonany, czy Twój list o
          badaniu reakcji mozna było uznać za żartobliwy.

          > Jeśli odczytujesz moje postępowanie jako manipulowanie Forum, to powiem krótko:
          > jesteś w błędzie. Oto ww. osobnik nieustannie pełni dyżur przy kompie i wypisuj
          > e różne durnoty, aby tylko zaistnieć. Słaba osobowość na realu, trudne
          dzieciństwo,
          > odrzucenie przez otoczenie... Nie wiem.

          Piszesz, że nie wiesz, ale sugerujesz kilka możliwości - słaba osobowość Maxa,
          trudne dzieciństwo, odrzucenie przez otoczeniwe. Dość lekko przychodzą Tobie te
          insynuacje, to obrażanie. A jak z Twoją osobowością? Jesteś silny?
          Raczej z drugiej piszesz na forum, zza pleców. Kilka dni czekałem na wyjaśnienia,
          długo zastanawiałeś się co napisać. MOżna powiedzieć, zastanawiałeś się czy
          obrócić wszystko w żart.

          > Otrzymałem maila na privie od osoby charakteryzującej się jako specjalista od
          > psychologii stosowanej (nie wiem, co to jest), który wyjaśnił mi zachowanie tej
          > osoby informując (czy raczej radząc), aby traktować osobę jako tę, dla której
          > internet jest drugą rzeczywistością, w której dopiero mogą się realizować, mogą
          > bez skrępowania zaistnieć; nigdy nie są w stanie tego zrobić na realu. Jest to
          > zachowanie bardzo małego dziecka, które nie ma skrępowań i musi wszystkiego
          > dotknąć, a nawet od czasu do czasu coś spsocić. Z oczywistych względów nie mogę
          > upublicznić tego maila, a szkoda.

          Bardzo interesujące maile otrzymujesz, właściwie przekonujesz mnie tym kolejnym,
          że moje wątpliwości są słuszne. Piszesz, że "psycholog stosowany" wytłumaczył ci
          zachowanie "tej osoby" (ta osoba to pewnie Max). Czy sam zasięgałeś opinii o
          Maxie? Czy może ten psycholog sam narzucił się ze swoją psychologiczną oceną.

          > Nie wiem, jak jest w omawianym przypadku, z drugiej strony nie chcę nawet
          > wiedzieć. Każdy ma swoje życie. Jeśli komuś wirtualne zaistnienie pomaga
          > przetrwać trudne chwile, niech i tak będzie. Ja nie miałem i nie ma do nikogo
          > pretensji. Nie znoszę jednak chamstwa.

          Wirtualne zaistnienie pomaga przetrwać Maxowi - kolejne obraźliwe słowa.
          A ty cóż u siebie widzisz? Ty łaskawie informujesz, że nie masz pretensji do
          nikogo. No, chamstwa jednak nie znosisz, takim ucieleśnieniem dobroci
          jednak nie jesteś.

          > Była to lekcja i dla mnie. Wiem teraz, że wszystkich należy traktować według te
          > j samej miary, ale jednak inaczej.

          Cóż było lekcją dla Ciebie? MOżesz jaśniej pisać.

          > A co Ty Tete na ten temat myślisz?
          > Puszczający do Ciebie oko - Terek.

          Pisałeś do Tete list, wczoraj zacząłemodpisywać, ale real
          mi to uniemożliwił. Mnie nie pytałeś co na ten temat myślę, ale już wiesz.
          Każdym kolejnym listem mnie nie przekonujesz do swoich racji, a wręcz odwrotnie.
          Dwa kolejne listy obrażliwe o Maxie napisałeś. Atakujące nie jego poglądy,
          tylko Maxa jako człowieka. Co zarzucasz Maxowi? Możesz napisać?


          Hiacynt
          • Gość: Scan Re :Hiacynt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 05:13
            Witaj. Wydawało mi się,że jeśli nie sympatię, to jakiś rodzaj zrozumienie
            Ciebie w sobie wytworzyłem. Nic bardziej złudnego, jak widać. Prowokacji może
            być dużo - moja w tym względzie była intelektualna i Jola zajarzyła. Ty nie,
            więc wyjaśniam: Otóż ja z trochę z innej gliny niż Ty ulepiony jestem i
            niekoniecznie chcę co roku martyrologiczne pomniki stawiać. Wolę do przodu
            patrzeć niż ciągle w tył, nie mówiąc o tym, że pewnej części krwawej historii
            mego Narodu świadkiem byłem, ale wrażenia z tych doświadczeń zostawiam głównie
            sobie i moim synom. Skoro Ty jesteś tym, który zawsze dba o obiektywnośc
            ocen, powołując się na cytaty i obficie nimi krasząc swoje posty - trzeba i
            było tak zrobić w moim przypadku, a nie kształtowac opinii na wyrwanych z
            kontekstu wyrazach. Fakt, nie przepadamy za sobą, ale nie pierwszy to raz
            zresztą takie rzeczy robisz i nie tylko względem mnie - a stąd krótka droga do
            zostania Głównym Manipulatorem tego Forum.
            A tak ogólnie - zostaw mnie w spokoju, sam sobie cenzorem jestem i kiedy
            trzeba sam na siebie wyroki feruję. Miałeś okres, że latałeś z moim nickiem po
            róznych watkach, wydawało si,że Ci przeszło. To już drugi raz w krótkim
            okresie czasu wywołujesz mnie do tablicy. Na pierwszą klasówkę nie stawiłem
            się, bo myślałem że przypadek. Bardzo przepraszam za uchybienie, odtąd będę
            czujniej śledził Twe przemyślenia ( i niezrozumienia), obiecuję stosowne
            reakcje.
            Scan

            "Przypomniałem sobie w tym miejscu słowa Scana o jego prowokacji. Jola -
            szczecinianka zresztą - 17 grudnia w rocznicę wydarzeń otworzyła poważny
            wątek, a Scan dokonał zadziwiającego wpisu o Krawczyku i Tercecie egzotycznym.
            Gdy napisałem o swoim zdumieniu odpisał, że jego słowa były
            prowokacją.......... (- i tu należy dodać cytat z wątku.... przyp.mój.) Jak na
            tak doświadczonego forumowicza coś rzeczywiście zdumiewającego."
            • Gość: Hiacynt Re: Re :Hiacynt do Scana i wszystkich IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 08:24
              Gość portalu: Scan napisał(a):

              > Witaj. Wydawało mi się,że jeśli nie sympatię, to jakiś rodzaj zrozumienie
              > Ciebie w sobie wytworzyłem. Nic bardziej złudnego, jak widać. Prowokacji może
              > być dużo - moja w tym względzie była intelektualna i Jola zajarzyła. Ty nie,
              > więc wyjaśniam: Otóż ja z trochę z innej gliny niż Ty ulepiony jestem i
              > niekoniecznie chcę co roku martyrologiczne pomniki stawiać. Wolę do przodu
              > patrzeć niż ciągle w tył, nie mówiąc o tym, że pewnej części krwawej historii
              > mego Narodu świadkiem byłem, ale wrażenia z tych doświadczeń zostawiam głównie
              > sobie i moim synom. Skoro Ty jesteś tym, który zawsze dba o obiektywnośc
              > ocen, powołując się na cytaty i obficie nimi krasząc swoje posty - trzeba i
              > było tak zrobić w moim przypadku, a nie kształtowac opinii na wyrwanych z
              > kontekstu wyrazach. Fakt, nie przepadamy za sobą, ale nie pierwszy to raz
              > zresztą takie rzeczy robisz i nie tylko względem mnie - a stąd krótka droga do
              > zostania Głównym Manipulatorem tego Forum.
              > A tak ogólnie - zostaw mnie w spokoju, sam sobie cenzorem jestem i kiedy
              > trzeba sam na siebie wyroki feruję. Miałeś okres, że latałeś z moim nickiem po
              > róznych watkach, wydawało si,że Ci przeszło. To już drugi raz w krótkim
              > okresie czasu wywołujesz mnie do tablicy. Na pierwszą klasówkę nie stawiłem
              > się, bo myślałem że przypadek. Bardzo przepraszam za uchybienie, odtąd będę
              > czujniej śledził Twe przemyślenia ( i niezrozumienia), obiecuję stosowne
              > reakcje.
              > Scan
              >
              > "Przypomniałem sobie w tym miejscu słowa Scana o jego prowokacji. Jola -
              > szczecinianka zresztą - 17 grudnia w rocznicę wydarzeń otworzyła poważny
              > wątek, a Scan dokonał zadziwiającego wpisu o Krawczyku i Tercecie egzotycznym.
              > Gdy napisałem o swoim zdumieniu odpisał, że jego słowa były
              > prowokacją.......... (- i tu należy dodać cytat z wątku.... przyp.mój.) Jak na
              > tak doświadczonego forumowicza coś rzeczywiście zdumiewającego."

              Scanie!
              Krótko ze względów czasowych, ale potem szerzej odniosę się do Twojego listu
              i zarzutów pod moim adresem. Byłem świadkiem ataku na Maxa, czytałem privy jakie
              otrzymał i czytałem co o nim pisano na forum. Przykładowo Ty co napisałeś o Maxie.

              --------------------------------------
              Re: O - Idiota Max
              Autor: Gość portalu: Scan
              Data: 23-12-2001 02:31 adres: *.warszawa.sdi.tpnet.pl

              --------------------------------------------------------------------------------
              Sorry, spadaj gówniarzu. U niektórych, co są dr. hab. ekonomii czy
              profesorami - szmat po sprzątaniu podłogi u nich byś nie mógł wykręcać. Ich
              winą jest tylko to,że gówniarza traktują jak poważnego człowieka. Dość tego.
              Zazwyczaj walę prosto z mostu. Więc walę - idiotą jesteś. U Tereka siedziałbyś
              na oślej ławce, durniu. Z ekonomii. Z życia i mądrości też. Ale że facet do
              Ciebie na priv napisał, tłumacząc ci ( z dobrego serca) o koloniach na
              Madagaskarze ( boś tu też głupi) - to zrobiłeś aferę i oplułeś człowieka,
              idioto. A że napisał do Ciebie o "metodologii" - to tylko dlatego, że durniem
              jesteś i na jego post jw. nazwales go faszystą, kretynie. A on na to czuły
              jest. Faszyści wymordowali mu rodzine. Waż słowa, "wesołku forumowy".
              Libertarianizm ekonomiczny mogłbyś studiować u Tereka.O ile by cię dopuścił do
              egzaminu.
              Scan

              P.S. Wirusy - Moshemu, idioto przyznałeś się, że puszczasz wirusy po sieci.
              Alfabetem Morsa mu to pisałeś - bo ci bylo do dupy, kiedy cie odslonil. Kryłem
              ciebie, nadstawiając mojego nicka za twoje glupie popisy, bo myślałem, że coś
              z ciebie wyrośnie. Wyrósł grafoman i idiota. Teraz zrób 100 wątków o swej
              krzywdzie.
              To potrafisz, pozorowany wesołku.
              Tereku - dość krycia idioty z Białegostoku.
              Moshe - napisz kretynowi - jak było.
              Scan
              Linki tego postu - bo lubisz, wysyłam do Moszego i Tereka. Wszystko ma swe
              granice. Idioto.
              ---------------------------

              Tak Scan pisałeś do Maxa i o Maxie. Ja stanąłem oczywiście w jego obronie -
              przecież jestem z tego znany - z i napisałem do Terka, nie do Ciebie list. Terek
              na list mój nie odpowiedział, napisałem więc drugi w któryrym równię o Tobie
              wspomniałem

              "do Terka i Maxa jeszcze raz Autor: Gosc portalu: Hiacynt Data: 26-12-2001 09:19"

              i w zaledwie dwie godziny później Ty otwierasz wątek:


              --------
              • Gość: Scan Re: Re :Scan nie tylko do Hiacynta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 18:13
                Facet, nie bądź Ciemnogro...
                2 posty Tereka, 1 post mój do Maxa - publicznie ze szczegółami skrzynek znane
                ( co gówniarstwem jest) i 1281 odpowiedzi na to Maxa plus Twoje BARDZO POWAŻNE
                WYWODY w temacie - no i co z tego? Czy nie załatwiona sprawa? Przepraszam,
                dałem ciała -przyznałem się. Jeślibyś mi wirtualną Canossę wybudował i
                wirtualny wór popiołu przygotował - pojdę błagać - bo nie ma nic ważniejszego
                niż wybaczenie i pamięć o tym, który wybaczył. W Towarzystwie jak ktoś bąka
                puści i przeprosi - nikt mu tego nie pamieta, o niezauważaniu i plotkowaniu
                mówiąc. Natomiast smrod ma to do siebie, że się szybko roznosi, chyba że ktoś
                z Imprezy zgarnia go rękoma pod siebie. Smród ucieknie, ale osad na rękach
                zgarniającego zostaje. A Impreza się skończyła....
                Bardzo wylewnie pozdrawiam
                Scan
    • Gość: wild maile i wypowiedzi Szanownego Pana Terek... IP: *.net.bialystok.pl 25.12.01, 19:02
      ------------------------------------------------------------------------------
      eceived: from mailis02.poczta.gazeta.pl ([194.149.231.61]) by
      poczta.gazeta.pl ;
      Mon, 17 Dec 2001 01:45:57 +0100
      Received: from mail.astercity.net ([212.76.33.52]) by
      mailis02.poczta.gazeta.pl ;
      Mon, 17 Dec 2001 01:45:56 +0100
      Received: from f8s9q3 (unknown [10.128.135.236])
      by mail.astercity.net (SECureMail) with SMTP id 19E4B1C43B0
      for <max_bialystock@poczta.gazeta.pl> Mon, 17 Dec 2001 01:45:55 +0100
      (CET)
      Message-ID: ?c18695$49ba9be0$ec87800a@home.astercity.net>
      From: "Terek" <terek@poczta.gazeta.pl>
      To: <max_bialystock@poczta.gazeta.pl>
      ----------------------------------------------------------------------------


      Kolonie polskie. Doskonale wiesz, że cosik trzeba było zrobić z przeludnioną
      wsią, bezrobociem i Żydami. Myślano o Liberii i Madagaskarze jako o koloniach;
      o
      Argentynie oraz Palestynie myślano zdaje się jedynie w kontekście żydowskim.
      Polskie żądania kolonialne były bardzo mocne oraz wyraźnie wypowiedziane. Były
      wyraźnie prezentowane w Lidze Narodów. Powstała nawet w RP parazmilitaryzowana
      organizacja, bardzo popularna wśród młodzieży, Liga Morska i Kolonialna.
      Organizacja ta działała pod hasłami nieograniczonego dostępu Polski do morza i
      kolonii. Liderzy Ligii głosili teorię, że uderzenie Hitlera pójdzie w kierunku
      afrykańskim: stąd wyprowadzano wniosek, że Rzeszę trzeba uprzedzić.
      Z środków Ligii zbudowano ORP Orzeł. Wydawano miesięcznik (może i inna
      częstotliwość, nie pamiętam) Morze a później Morze i Kolonie.
      Słyszałem, że Ligę Morską reaktywowano (ale już bez Kolonialnej).

      Pozdrawiam,

      Terek, Twój ulubieniec i vice versa.

      ------------------------------------------------------------------------------

      idąc tym samym tropem "myslenia" Pan Terek mógłby udawac ulicznego skina
      po to by namalowac np swastyke na murze! czekajac na reakcje przechodniow!
      np. brak reakcji - oznaczałby grupowy antysemityzm...

      Ten Facet cynicznie manipuluje pogladami ( myslac ze ma jakis prawny glejt na
      takie manipulacje )

      przepraszam za wyrazenie jemu i powtarzanie sto razy "shalom" nie pomoze!
      fakty mówią same za siebie - gdybym był Żydem teraz parsknąłbym na jego
      pseudoreligijnosc! tak jak budzi we mnie tylko smiech politowania jego "my
      katolicy"

      ten Facet to typ człowieka manipulatora... czy ktos ma wątpliowsci?

      -------------------------------------------------------------------------------


      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=INFORMACJE&wid=706552&aid=708297


      Jestem metodologiem i chyba już skończyłem pisać pracę nt. metodologii badań
      masowych zachowań społecznych, ze szczególnym uwzględnieniem internetu. Dziś mogę
      już Ci powiedzieć, że cały czas byłeś poddawany eksperymentowi i na Tobie też
      sprawdzałem swoje metody badawcze. Myślę, że zweryfikowałem je pozytywnie. Twoje
      spontaniczne zachowanie, miotanie się z jednej skrajności w drugą było mi bardzo
      pomocne. Szczególnie cenne było Twoje zachowanie przy wątkach dot. wirusów.
      Wczorajsze wysłanie do Ciebie maila też było elementem eksperymentu.
      Na Twoim przypadku, że się tak wyrażę, zweryfikowałem technikę - nazwijmy ją -
      wymuszonego spontanicznego zachowania w skali masowej.

      Dzięki Ci ogromne Max. Ogromne dzięki.

      Jedna rzecz wymaga wyjaśnienia, bo widzę, że Ci się zamieszało w głowie od mojego
      eksperymentu. Raz mnie wyzywasz od parszywego Żyda, kiedy indziej od faszysty i
      katola. Dla Twojej informacji: nie miałem żadnego na to wpływu, w rodzinie z
      jakimi korzeniami urodziłem się. Jestem dumny z tych korzeni, z tej kultury,
      której cząstkę jedynie dane było mi dotknąć.
      --------------------------------------------------------------------------------


      do tej pory szuka cytatu w ktorym pisze do niego "parszywy Żyd" ( metodologizm
      projekcji co kto ma powiedzic by ten człowiek czuł sie szczesliwy ... )


      ---------------------------------------------------------------------------------

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=INFORMACJE&wid=712190&aid=712190

      Miotać się jak...
      Autor: terek@poczta.gazeta.pl
      Data: 17-12-2001 23:04


      --------------------------------------------------------------------------------
      Max, nie wiem, czemu się tak miotasz? Wyciągam do Ciebie rękę, podaję Ci
      uprzejmie wiedzę, której łakniesz, a Ty gryziesz jak mały szczeniak.

      Szkoda mi Cię, bo widzę, że jesteś w złym stanie psychicznym. Głowa do góry. Po
      co walić nią na oślep, może lepiej choć raz spojrzeć pozytywnie na ludzi. Nie
      tylko masz wrogów, chyba że na siłę chcesz ich mieć. Nie radzę Ci jednak tego.
      Wiem doskonale, że mnie ugryziesz i powiesz, że Cię pouczam.

      Z drugiej strony, obojętnie co nie napiszę, to i tak w przeinaczonym kontekście
      przedstawisz, jak to że wysyłam do Ciebie faszystowskie spamy. Uderz się
      najpierw we własne piersi i zapytaj, czy nie jesteś bez grzechu i dlaczego
      szukasz ciągle wrogów dookoła siebie?

      Życzę Ci lepszego zdrowia, przede wszystkim psychicznego!


      -----------------------------------------------------------------------------


      miłej lektury?
    • Gość: wild mi nie jest obojętne jak Ciebie nazwe Terek! :) IP: *.net.bialystok.pl 26.12.01, 00:17
      Gość portalu: Terek napisał(a):

      > Jest mi obojętne, co mi przylepi: „Żyd”, „faszysta” itd

      a mi nie! smile nie smiem Ciebie okreslic słowem Żyd serio! bym obraził Żydów!
      bym obraził swoich nauczycieli mistrzow prorokow i Boga-Jezusa!

      Czy to rozumiesz Stary?smile


      PS. hmmm moze masz pecha? coo? e moze poszukaj innych którzy Ci te nalepki
      przylepią?
      • Gość: Carmina W kwestii etykietowania IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 17:33
        Gość portalu: wild napisał(a):

        > Gość portalu: Terek napisał(a):
        >
        > > Jest mi obojętne, co mi przylepi: „Żyd”, „faszysta”
        > ; itd
        >
        > a mi nie! smile nie smiem Ciebie okreslic słowem Żyd serio! bym obraził Żydów!
        > bym obraził swoich nauczycieli mistrzow prorokow i Boga-Jezusa!
        >
        > Czy to rozumiesz Stary?smile
        >
        >
        > PS. hmmm moze masz pecha? coo? e moze poszukaj innych którzy Ci te nalepki
        > przylepią?

        To jest dosc trafne spostrzezenie. Sa osoby, ktore czekaja, by uzyto przeciw nim
        samym argumentow dotyczacych ich pochodzenia. Probuja je nawet sprowokowac .
        Jakze ślicznie i łatwo mozna byłoby oponenta zdyskredytowac. Ale ci ostatni nie
        chca, no nie chcą cholery i juz. Taka perfidia skrajna, nie sa ksenofobami, a
        jakze ułatwiliby zycie, gdyby byli. Nic z tego.
        Nigdy nie widzialam ksenofobicznej agresji w pisaniu Maxa.
        Ja sama tez nie mam nic przeciwko Papuasom. I Eskimosom. Amerykanom. Co nie
        znaczy, że nie moge pomyslec, lub powiedziec, ze Johnny B. jest świnią lub idiotą.
        Pozdro dla nie manipulujacych pochodzeniem i polemizujacych uczciwie.
    • Gość: Hiacynt do Scana IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 21:49
      Gość portalu: Scan napisał(a):

      > Witaj. Wydawało mi się,że jeśli nie sympatię, to jakiś rodzaj zrozumienie
      > Ciebie w sobie wytworzyłem. Nic bardziej złudnego, jak widać. Prowokacji może
      > być dużo - moja w tym względzie była intelektualna i Jola zajarzyła. Ty nie,
      > więc wyjaśniam: Otóż ja z trochę z innej gliny niż Ty ulepiony jestem i
      > niekoniecznie chcę co roku martyrologiczne pomniki stawiać. Wolę do przodu
      > patrzeć niż ciągle w tył, nie mówiąc o tym, że pewnej części krwawej historii
      > mego Narodu świadkiem byłem, ale wrażenia z tych doświadczeń zostawiam
      głównie
      > sobie i moim synom. Skoro Ty jesteś tym, który zawsze dba o obiektywnośc
      > ocen, powołując się na cytaty i obficie nimi krasząc swoje posty - trzeba i
      > było tak zrobić w moim przypadku, a nie kształtowac opinii na wyrwanych z
      > kontekstu wyrazach. Fakt, nie przepadamy za sobą, ale nie pierwszy to raz
      > zresztą takie rzeczy robisz i nie tylko względem mnie - a stąd krótka droga
      > do zostania Głównym Manipulatorem tego Forum.
      > A tak ogólnie - zostaw mnie w spokoju, sam sobie cenzorem jestem i kiedy
      > trzeba sam na siebie wyroki feruję. Miałeś okres, że latałeś z moim nickiem
      > po róznych watkach, wydawało si,że Ci przeszło. To już drugi raz w krótkim
      > okresie czasu wywołujesz mnie do tablicy. Na pierwszą klasówkę nie stawiłem
      > się, bo myślałem że przypadek. Bardzo przepraszam za uchybienie, odtąd będę
      > czujniej śledził Twe przemyślenia ( i niezrozumienia), obiecuję stosowne
      > reakcje.
      > Scan

      Scanie!
      Krótko ze względów czasowych, ale potem szerzej odniosę się do Twojego listu
      i zarzutów pod moim adresem. Byłem świadkiem ataku na Maxa, czytałem privy
      jakie otrzymał i czytałem co o nim pisano na forum. Przykładowo Ty co napisałeś
      o Maxie.

      --------------------------------------
      Re: O - Idiota Max
      Autor: Gość portalu: Scan
      Data: 23-12-2001 02:31 adres: *.warszawa.sdi.tpnet.pl

      --------------------------------------------------------------------------------
      Sorry, spadaj gówniarzu. U niektórych, co są dr. hab. ekonomii czy
      profesorami - szmat po sprzątaniu podłogi u nich byś nie mógł wykręcać. Ich
      winą jest tylko to,że gówniarza traktują jak poważnego człowieka. Dość tego.
      Zazwyczaj walę prosto z mostu. Więc walę - idiotą jesteś. U Tereka siedziałbyś
      na oślej ławce, durniu. Z ekonomii. Z życia i mądrości też. Ale że facet do
      Ciebie na priv napisał, tłumacząc ci ( z dobrego serca) o koloniach na
      Madagaskarze ( boś tu też głupi) - to zrobiłeś aferę i oplułeś człowieka,
      idioto. A że napisał do Ciebie o "metodologii" - to tylko dlatego, że durniem
      jesteś i na jego post jw. nazwales go faszystą, kretynie. A on na to czuły
      jest. Faszyści wymordowali mu rodzine. Waż słowa, "wesołku forumowy".
      Libertarianizm ekonomiczny mogłbyś studiować u Tereka.O ile by cię dopuścił do
      egzaminu.
      Scan

      P.S. Wirusy - Moshemu, idioto przyznałeś się, że puszczasz wirusy po sieci.
      Alfabetem Morsa mu to pisałeś - bo ci bylo do dupy, kiedy cie odslonil. Kryłem
      ciebie, nadstawiając mojego nicka za twoje glupie popisy, bo myślałem, że coś
      z ciebie wyrośnie. Wyrósł grafoman i idiota. Teraz zrób 100 wątków o swej
      krzywdzie.
      To potrafisz, pozorowany wesołku.
      Tereku - dość krycia idioty z Białegostoku.
      Moshe - napisz kretynowi - jak było.
      Scan
      Linki tego postu - bo lubisz, wysyłam do Moszego i Tereka. Wszystko ma swe
      granice. Idioto.
      ---------------------------

      Tak Scan pisałeś do Maxa i o Maxie. Ja stanąłem oczywiście w jego obronie -
      przecież jestem z tego znany - z i napisałem do Terka, nie do Ciebie list.
      Terek na list mój nie odpowiedział, napisałem więc drugi w którym również o
      Tobie wspomniałem

      "do Terka i Maxa jeszcze raz Autor: Gosc portalu: Hiacynt Data: 26-12-2001
      09:19"

      i w zaledwie dwie godziny później Ty otwierasz wątek:

      --------
      • Gość: Scan Re: Hiacynt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 17:31
        Witaj,
        Ja na Twój list nic. Czekam, abys szerzej odniósł się do tematu. Rozumiem
        wzgledy czasowe Twoje, tak jak ty nie rozumiesz moich.
        BTW - czy ty za Maxa robisz? Czy Wilda? Moj post jest prosty - do Ciebie i
        tylko do Ciebie, bez cytatów. Chodzi o Krawczyka, Tercet Egzotyczny,
        martyrologię i pomniki, zajarzenie Joli przy braku Twojego. To wszystko.
        Maks w tym czasie na nocniczek robił pewnie i jego chata z kraja. Czemu
        rozmydlasz? Metoda czy metodologia?
        Scan

        Hiacynt:
        "Scanie!
        Krótko ze względów czasowych, ale potem szerzej odniosę się do Twojego listu
        i zarzutów pod moim adresem. Byłem świadkiem ataku na Maxa, czytałem privy
        jakie otrzymał i czytałem co o nim pisano na forum. Przykładowo Ty co
        napisałeś o Maxie."

        "Widzę wyraźny związek między moimi listami, a linią obrony jaką przyjął
        Terek. Widzę związek między moimi listami, a Twoim przeproszeniem Maxa.
        Przecież, jak wynika z pisania na forum, jesteście w stałym kontakcie Ty,
        Mosze i Terek. Dlaczego wcześniej nie ustaliliście co jest prawdą a co
        insynusacją. Uważam, że Twój list do mnie ma też takie podłoże. Może w dalszym
        ciągu bada się moje reakcje? Nie chcę badaczy zawieść.
        Moje sympatie nie mają nic wspólnego z moim postępowaniem, gdybyś Ty był tak
        atakowany jak Max, zrobiłbym dokładnie to samo.

        To tyle na gorąco, do Twojego listu odniosę się później. Odniosę się do Jolki
        wątku grudniowego i do manipulacji.


        Jezu, Chryste Panie Nazareński. Nie nadajesz się na prokuratora. Na Archiwistę
        tylko a i to niekoniecznie.
        Linia obrony Tereka jest taka, że ma w dupie Forum - czy mam "zacytować" ?
        Czy to że Mosze mi pisze o słodkich izraelskich figach a ja mu o gorzkich
        naszych jabłkach jest dowodem na to że my jesteśmy w stałym kontakcie. Bo i
        czasem jesteśmy - owszem, On mi o kabale, ja jemu o Weselu Wyspiańskiego, on
        mi prześle zdjęcie swojej pięknej (naprawdę) żony, ja mu równie pięknej mojej.
        Ja mu Chopena w MP3 - a on mnie Yitzhaka Perlemana, co na skrzypcach pięknie
        gra i w Tel Aviv wykłada w Ak. Muzycznej, a przy tym w Nowy Jork mieszka. Albo
        napisze też o wykopaliskach na pustyni Negev i o koncercie Zamphira w
        rzymskich ruinach na pustyni, w pełni księżyca, przy laserach. A ja do Łodzi
        jadę i fotografuję mu kamienicę, w której mieszkał do 1957. A on mi płacze do
        Sieci - Scan, jakbyś mi 45 lat życia wrócił! Ja mu foto grobów jego Rodziny z
        cmentarza z Łodzi - a on pisze - Scan - ja przylatuję najbliższym samolotem do
        MOJEGO KRAJU! Czujesz to? Nie sądzę! Czy widzisz te niuanse, kolego? - nie
        tylko Max i wirusy - bo to szczegół jakiegoś tam małego facecika
        rozpychającego się na F. jest. A dla mnie inne rzeczy są ważne, o których
        czasem piszę na F. Nie wymagam, żebyś to czuł, bo i tak nie wyczujesz.
        Serdecznie ale i archiwistycznie.
        P.S. Jeśli chodzi o manipulowanie, to mam taki mały sekret, którym manipuluję -
        i owszem - ale to tylko na privie do opowiedzenia co i jak. Efekty wspaniałe
        obopólnie.
        Scan


        • Gość: wild zwierzeń Scana ciąg dalszy .... :) IP: *.net.bialystok.pl 28.12.01, 17:55
          Gość portalu: Scan napisał(a):

          > Jezu, Chryste Panie Nazareński.

          Pochrystus?smile



          Nie nadajesz się na prokuratora. Na Archiwistę
          > tylko a i to niekoniecznie.
          > Linia obrony Tereka jest taka, że ma w dupie Forum - czy mam "zacytować" ?
          > Czy to że Mosze mi pisze o słodkich izraelskich figach a ja mu o gorzkich
          > naszych jabłkach jest dowodem na to że my jesteśmy w stałym kontakcie. Bo i
          > czasem jesteśmy - owszem, On mi o kabale, ja jemu o Weselu Wyspiańskiego, on
          > mi prześle zdjęcie swojej pięknej (naprawdę) żony, ja mu równie pięknej mojej.
          > Ja mu Chopena w MP3 - a on mnie Yitzhaka Perlemana, co na skrzypcach pięknie
          > gra i w Tel Aviv wykłada w Ak. Muzycznej, a przy tym w Nowy Jork mieszka. Albo
          > napisze też o wykopaliskach na pustyni Negev i o koncercie Zamphira w
          > rzymskich ruinach na pustyni, w pełni księżyca, przy laserach. A ja do Łodzi
          > jadę i fotografuję mu kamienicę, w której mieszkał do 1957. A on mi płacze do
          > Sieci - Scan, jakbyś mi 45 lat życia wrócił! Ja mu foto grobów jego Rodziny z
          > cmentarza z Łodzi - a on pisze - Scan - ja przylatuję najbliższym samolotem do
          > MOJEGO KRAJU! Czujesz to? Nie sądzę! Czy widzisz te niuanse, kolego? - nie
          > tylko Max i wirusy - bo to szczegół jakiegoś tam małego facecika
          > rozpychającego się na F. jest. A dla mnie inne rzeczy są ważne, o których
          > czasem piszę na F. Nie wymagam, żebyś to czuł, bo i tak nie wyczujesz.
          > Serdecznie ale i archiwistycznie.
          > P.S. Jeśli chodzi o manipulowanie, to mam taki mały sekret, którym manipuluję -
          > i owszem - ale to tylko na privie do opowiedzenia co i jak. Efekty wspaniałe
          > obopólnie.
          > Scan



          "Linia obrony Tereka jest taka, że ma w dupie Forum - czy mam "zacytować" ?"


          oto lekarz cudzych dusz w pełnej krasie!


          PS. mowiac na mnie "mały facecik" mowisz o swojej wielkosci?
          czy to drugi myk obok tamtych "owadow"?smile
          • Gość: Scan Re: zwierzeń Scana ciąg dalszy .... :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 18:31
            Ne Maxiu, Ty jesteś "mały Wielki Człowiek" , Nie mam nic do Ciebie. Szczerze -
            na F. wszystko co jest, to pozoracja. Bo to jest tak, że pisac trzeba co sie
            myśli. Mało tego, a Ty to robisz. Czasem to może niezdarnie wychodzi i za dużo
            tego. Ale szczerość i uczucie najważniejsze - i myślę, że Ty się w to przede
            wszystkim wpisujesz. Jakoś tak ostatnio miałem trochę czasu na refleksję. W
            sumie - gratuluję Max tego, co zrobiłeś i robisz - no i przepraszam
            za "wirusy".
            Pozdrawiam Cię serdecznie Maxiu,
            Scan
            P.S. Ja tak jeszcze w privach próbuje Moszego przekonać, żeby wieprzowinę
            jadł. Chyba mam go na widelcu albo on ją. Kolekcja postów.
    • wild UP? :) 13.05.02, 17:50
      Gość portalu: Terek napisał(a):

      >
      > Szanowni Forumiarze !!!
      >
      > Jest sprawą oczywistą, że tylko facet przyćmionej inteligencji z Białegostoku
      > mógł się nabrać na to, że prowadziłem badania nad jego zachowaniem i innymi
      > osobami i próbowałem nimi sterować. Na jego zachowania nie trzeba oddziaływać,
      > gdyż są one niekontrolowalne. Poza tym tak niski poziom inteligencji nie
      > poddaje się żadnym miarom naukowym!
      >
      > Dodatkowo, człowiek ten myśli, że wielokrotne cytowanie mnie (oczywiście
      > wybiórcze i tentencyjne w typowo esbeckim wydaniu) może przynosić mi ujmę. Nic
      > bardziej złudnego. Dla naukowca im więcej jest powoływany, tym bardziej jest
      > ceniony. Cóż dzięki ci człowieku, gdyż "nie wiesz, co czynisz".
      >
      > Co do wirusów, ta sprawa była publicznie wyjaśniana i gangster wie, co robił!
      >
      > Napisze ten człowiek na ten post co chce i jak chce, podpisując się obojętnie
      > jak: max, wild czy jak tam jeszcze inaczej potrafi.
      >
      > Jest mi obojętne, co mi przylepi: „Żyd”, „faszysta” itd
      > itp
      >
      > Baczmy, aby człowiek ten tylko nie miotał się zanadto, bo ość od karpia utkwi
      > mu w gardle i Forum z braku korespondencji maxa do wilda, wilda do maxa, maxa
      > do wilda, wilda do maxa ... zamrze na wieki.
      >
      >
      > A tak na koniec do Wszystkich Forumiarzy: Szczęśliwych Swiąt.
      >
      >
      > PS.
      > 1. Nie zapomnijmy o jednym, Forum jest wirtualną rzeczywistością i tylko
      > wirtualną.
      > (2. Terek to nazwisko a nie nazwa rzeki i w dopeł. jest Terka a nie Tereka.)

      • Gość: Hiacynt Re: UP? :) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 15:23
        wild napisał(a):

        > Gość portalu: Terek napisał(a):
        >
        > >
        > > Szanowni Forumiarze !!!
        > >
        > > Jest sprawą oczywistą, że tylko facet przyćmionej inteligencji z Białegost
        > oku
        > > mógł się nabrać na to, że prowadziłem badania nad jego zachowaniem i innym
        > i
        > > osobami i próbowałem nimi sterować. Na jego zachowania nie trzeba oddziały
        > wać,
        > > gdyż są one niekontrolowalne. Poza tym tak niski poziom inteligencji nie
        > > poddaje się żadnym miarom naukowym!
        > >
        > > Dodatkowo, człowiek ten myśli, że wielokrotne cytowanie mnie (oczywiście
        > > wybiórcze i tentencyjne w typowo esbeckim wydaniu) może przynosić mi ujmę.
        > Nic
        > > bardziej złudnego. Dla naukowca im więcej jest powoływany, tym bardziej je
        > st
        > > ceniony. Cóż dzięki ci człowieku, gdyż "nie wiesz, co czynisz".
        > >
        > > Co do wirusów, ta sprawa była publicznie wyjaśniana i gangster wie, co rob
        > ił!
        > >
        > > Napisze ten człowiek na ten post co chce i jak chce, podpisując się obojęt
        > nie
        > > jak: max, wild czy jak tam jeszcze inaczej potrafi.
        > >
        > > Jest mi obojętne, co mi przylepi: „Żyd”, „faszysta”
        > ; itd
        > > itp
        > >
        > > Baczmy, aby człowiek ten tylko nie miotał się zanadto, bo ość od karpia ut
        > kwi
        > > mu w gardle i Forum z braku korespondencji maxa do wilda, wilda do maxa, m
        > axa
        > > do wilda, wilda do maxa ... zamrze na wieki.
        > >
        > >
        > > A tak na koniec do Wszystkich Forumiarzy: Szczęśliwych Swiąt.
        > >
        > >
        > > PS.
        > > 1. Nie zapomnijmy o jednym, Forum jest wirtualną rzeczywistością i tylko
        > > wirtualną.
        > > (2. Terek to nazwisko a nie nazwa rzeki i w dopeł. jest Terka a nie Tereka
        > .)
        >


        metolodzy forumowi w akcji

        Hiacynt
    • hoopsa Re: Bożenarodzeniowe przesłanie od Tereka 01.03.03, 10:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka