Gość: J.K.
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
18.08.03, 23:25
sugerowalem Ci to, chlopcze, kilka razy.
nie myl realu z virtualem.
jestes czlowiekiem virtualu i szczesc Ci Boze.
ja jestem czlowiekiem realu.
a virtual to tylko zabawa.
Tak sie sklada chlopcze, ze w realu wszystko biegnie po mojej mysli.
i w polityce swiatowej i krajowej.
a zatem Twoje intelektualne gonitwy
(vide: wyscigi konne Sluzewiec)
nie wymagaja powaznej odpowiedzi.
po prostu nie ma takiej potrzeby.
A tu pare wskazowek:
warto isc w tym kierunku.
zareczam.
www.PISM.pl.
www.foreignaffairs.org