Dodaj do ulubionych

Uwzięli się na tą Wyborczą czy co...

03.07.08, 12:46
... najpierw sprawa maleszki teraz wychodzi jeszcze coś takiego
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=81671846
to więcej niż pewne, że za wszystkim stoi Kaczyński, albo nawet dwóch
Kaczyńskich i pewnie jeszcze Wildstein...
Obserwuj wątek
    • minusn Re: Uwzięli się na tą Wyborczą czy co... 03.07.08, 12:52
      Tu oczywiście link bezpośredni
      www.rp.pl/artykul/157563.html
      Z tym Kalabińskim to nieźle sobie Rzeczpospolita wykombinowała wtedy, by teraz
      móc po 10 latach uderzyć w biednego Michnika. Bezwzględni są ci Kaczyńscy i ten
      wstrętny PiS...
    • pozarski Re: Uwzięli się na tą Wyborczą czy co... 03.07.08, 13:01
      No i helga jeszcze by chciala,ale nie ma jak.wink))
      • minusn Co ty pozarski znowu bełkoczesz... 03.07.08, 17:24
        ... tylko głupka z siebie robisz...
        • pozarski Re: Co ty pozarski znowu bełkoczesz... 03.07.08, 17:36
          Tak myslisz,bo nie myslisz.wink
          • cyniol Re: Co ty pozarski znowu bełkoczesz... 03.07.08, 17:53
            Czy ty masz wszystkie klepki w porzadku Pazarski? Artykul jest o smierci i
            cierpieniu czlowieka, a ty jakies idiotyczne komentarze zamieszczasz?
    • cyniol Re: Uwzięli się na tą Wyborczą czy co... 03.07.08, 17:51
      Co za swolocz w tej GW pracuje. Wyrzucic czlowieka na bruk na chwile przed jego
      smiercia, a tyle wspolczucia okazali smieciowi Maleszce!

      "Jednak tamtego dnia przeważało współczucie: "Biedny sku..el". Zadzwoniłem do
      Leszka. Gdy odebrał telefon, nie przyszło mi do głowy nic innego, niż zapytać,
      jak się czuje. - Źle - odpowiedział. Nie bardzo wiedziałem, co jeszcze
      powiedzieć; starałem się, jak umiałem, dodać mu otuchy.

      Uważałem wówczas, że Adam Michnik ma rację, nie godząc się - wbrew stanowisku
      większości ludzi w redakcji - na wyrzucenie Maleszki z pracy. Choć widziałem, że
      i on przyjąłby z ulgą decyzję Leszka, gdyby ten sam złożył wymówienie."


      www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=27504&Strona=2
      • patience Re: Uwzięli się na tą Wyborczą czy co... 03.07.08, 18:14
        planeta-terra.blogspot.com/2008/07/cherem.html
        • oleg3 Ostro 03.07.08, 18:31
          choć jak mi się zdaje odpowiedzialność bytów zbiorowych przed Bogiem nie istnieje.

          Czytając to dzisiaj uświadomiłem sobie, że chyba czytałem gdzieś okruchy tych
          informacji (bez szczegółów rzecz jasna), że GW rozwiązała umowę z ciężko chorym
          Kalabińskim. To było na marginesie jakiś sporów GW-rzepa jeszcze przed Gaudenem.
          Kojarzysz coś czy wobraźnia robi mi figla?

          P.S.
          Czytałem Twój esej o mediach na salonie. Całkiem, całkiem. Nawet logikę wywodu
          udało Ci się utrzymać. smile
          • sz0k Nie wierzę 03.07.08, 20:28
            oleg3 napisał:

            > Czytałem Twój esej o mediach na salonie. Całkiem, całkiem. Nawet logikę wywodu
            > udało Ci się utrzymać. smile
          • patience Re: Ostro 03.07.08, 23:22
            > Czytałem Twój esej o mediach na salonie. Całkiem, całkiem. Nawet logikę wywodu
            > udało Ci się utrzymać. smile

            Jestem zadowolona. Wreszcie wpadlam na pomysl, by dzielic teksty, aby czytelnicy
            nadazyli zaa logika wywodu. Swoja draga, ten jusz poszedl w przedruki. Jak
            policzylam, pierwszy przedruk po 13 godz od publikacji w blogu.
            • patience Re: Ostro - PS 03.07.08, 23:52
              Szanowny Olegu, jak wiesz, startowalismy razem z blogami. Swego czasu razem z
              wspolautorem podjelismy ryzykowna decyzje wynoszac sie z Bloxa Agory i idac w
              nieznane. Skutek jest taki, ze (wlacznie z swiatowa prasa)) cytuja nas, nie
              ciebie. Linki w tej samej rubryce co GW, z ktora sie ani rownamy finasowo.
              Proponuje zebys zachowal wiecej szacunku dla cudzej pracy, niewatpliwie
              docenianej bardziej niz twoja. Bo mi sie odeechce z toba rozmawiac, i to bedzie
              twoja strata, nie moja.
              • vicky17 Re: Ostro - PS 03.07.08, 23:58
                patience napisała:

                > Szanowny Olegu, jak wiesz, startowalismy razem z blogami. Swego czasu razem z
                > wspolautorem podjelismy ryzykowna decyzje wynoszac sie z Bloxa Agory i idac w
                > nieznane. Skutek jest taki, ze (wlacznie z swiatowa prasa)) cytuja nas, nie
                > ciebie. Linki w tej samej rubryce co GW, z ktora sie ani rownamy finasowo.
                > Proponuje zebys zachowal wiecej szacunku dla cudzej pracy, niewatpliwie
                > docenianej bardziej niz twoja. Bo mi sie odeechce z toba rozmawiac, i to bedzie
                > twoja strata, nie moja.
                >
                >

                helga nie wpadaj w samouwielbienie,bo to na tym forum akurat maja tylko
                najgorsze mieczaki,ktorych to inni kopia w tylek.
                ktos moze sie z toba nie zgodzic,a ty nie musisz udawac wiekszej niz jestes by
                tu pisac. o tym kim my jestesmy chyba nie decyduja dyskutanci tego forum,kolesie
                z bloxow czy kto cie gdzie cytuje.. w koncu o wiekszosci tu piszacych nikt na
                prawde nie kim sa ,co robia i kto gdzie kogo cytujesmile
                slowem wyluzuj bo robi sie nudno smile
                • patience Re: Ostro - PS 04.07.08, 00:02
                  W moim przypadku popadanie w samouwielbienie jest niemozliwe. Niemniej
                  odniosloam ze swoim wspolautorem sukces, i to duzy. Nie potrzenbowalismy do tego
                  ani Kiszczaka, ani szemranej prywatyzacji. Wystarczylo pracowac.Zanim jakis
                  koles mi zechce podskoczyc niech udowodni co potrafi. I tyle.
                  • vicky17 Re: Ostro - PS 04.07.08, 00:09
                    patience napisała:

                    > W moim przypadku popadanie w samouwielbienie jest niemozliwe. Niemniej
                    > odniosloam ze swoim wspolautorem sukces, i to duzy. Nie potrzenbowalismy do teg
                    > o
                    > ani Kiszczaka, ani szemranej prywatyzacji. Wystarczylo pracowac.Zanim jakis
                    > koles mi zechce podskoczyc niech udowodni co potrafi. I tyle.
                    >
                    >
                    jak mowie nalezy odgraniczyc zycie prywatne,jego sukcesy i porazki,od forum
                    agory. ktos moze miec inne zdanie niz ty a tobie z kolei nie trzeba chyba
                    potakiwania ze strony tu piszacych bys znala swoja wartosc i oceniala sama
                    wlasne sukcesy.
                    tego typu retoryka przypomina wlasnie dawne czasy i slynne "niech pan ze mna nie
                    zadziera bo pan nie wie kim ja jestem".
                    olka,jak ciebie znam tylko z forum i czasem sie z wami zgadzam,czasem nie,ale
                    nie lubie bufonady u nikogo,a ostatnio nie dosc,ze mamy skrajne
                    chamstwo,paranoiczne maniactwo,kapownictwo to jak juz nas bufonada zje to koniec.
                    fajne teksty piszesz i jesli je ktos opublikowal to "good for you",ale pozwol
                    ludziom nie zgadzac sie z twoimi gustami ani opiniami i tyle.
                    • patience Re: Ostro - PS 04.07.08, 00:18
                      Nie myl mnie z Michnikiem. Razem z wspolautorem ciezko pracowalismy przez wiele
                      lat bez subwencji, Kiszczaka i salonowych popieraczy. Mamy sukces. Cenie to
                      sobie. Mam rowniez forum, ktore lubie. Ale rozmaite antylustracyjne ciecie niech
                      pokaza co maja w swoich kartach, zanim zaczna wypisywac o logicznych ciagach.
                      Wlasnie dlatego, ze startowalismy razem, ale dzisiaj nie ma miedzy nami zadnej
                      rownowagi. Jedni pracowali, inni nie. Jak sie ktos zechce komunikowac, to niech
                      sie zastanowi nad forma. Ta zastosowana przez Olega byla wielce odlegla od
                      realiow i zwyczajnej uprzejmosci.
                      • vicky17 Re: Ostro - PS 04.07.08, 00:44
                        patience napisała:

                        > Nie myl mnie z Michnikiem.

                        mysle,ze nie zrozumialas ani mnie ani olka. nie kazdy tak samo mysli i nie kazdy
                        ma te same co ty skojarzenia,a poza tym wiesz,ze mycnik to zadna wykladnia,a
                        wiec i trudno porownywac sie do niego komus normalnemu.
                        • patience Re: Ostro - PS 04.07.08, 00:54
                          Moze ciebie nie zrozumialam. Za to swietnie zrozumialam olega. Koles ktoremu sie
                          wydawalo ze jest ( w swoim kregu) ideologiem liberalizmu - nigdzie sie nie
                          przebil. Po latach stac go tylko na chamskie uwagi o ciagach logicznych w
                          stosunku do ludzi, ktorzy startowali z tego samego punktu co on, ale dzisiaj ich
                          cytuje NYT. Roznica polega na tym, ze jedni pracowali, inni nie. I ciecio sie
                          wypowiada po chamsku w moim watku.
                          • vicky17 Re: Ostro - PS 04.07.08, 01:08
                            patience napisała:

                            > Moze ciebie nie zrozumialam. Za to swietnie zrozumialam olega. Koles ktoremu si
                            > e
                            > wydawalo ze jest ( w swoim kregu) ideologiem liberalizmu - nigdzie sie nie
                            > przebil. Po latach stac go tylko na chamskie uwagi o ciagach logicznych w
                            > stosunku do ludzi, ktorzy startowali z tego samego punktu co on, ale dzisiaj ic
                            > h
                            > cytuje NYT. Roznica polega na tym, ze jedni pracowali, inni nie. I ciecio sie
                            > wypowiada po chamsku w moim watku.
                            >
                            >
                            primo. oleg jak malo kto chamski akurat nie jest
                            secundo.. helga skonczmy te zabawy detektywistyczne kto jest kim na forum..
                            podejrzewam,ze ani ty nie wiesz kim on jest,ani on nie wie ile co i czego ty
                            masz w banku a wiec po co ta retoryka?

                            nie kazdy ma ochote pisac o sobie wiecej z roznych powodow,a wiec czy on sie
                            przebil,przez co i jak jest jego prywatna sprawa,a mycnik akurat z tym nie ma
                            NIC do czynienia.
                            • patience Re: Ostro - PS 04.07.08, 01:21
                              To Oleg uzył sobie na ciągach logicznych, o ktorych nie ma zielonego pojecia,
                              moim zdaniem wink Facet, ktory sie z niczym nie potrafil przebic, mimo
                              sprzyjajacej koniunktury politycznej. mam na mysli tylko tyle, ze jedni ludzie
                              sa wtorni, inni nie. Jedni cos robia samodzielnie, inni nie. Jedni pracuja, inni
                              nie. A poniewaz wszyscy kochamy kapitalizm, to i wszyscy musimy sie pogodzic, ze
                              bywaja lepsi i gorsi. Jedni osiagaja sukces, inni nie. To ustawia relacje miedzy
                              ludzmi. Takze na forach dyskusyjnych.
                              • vicky17 Re: Ostro - PS 04.07.08, 02:06
                                patience napisała:

                                > To Oleg uzył sobie na ciągach logicznych, o ktorych nie ma zielonego pojecia,
                                > moim zdaniem wink Facet, ktory sie z niczym nie potrafil przebic, mimo
                                > sprzyjajacej koniunktury politycznej. mam na mysli tylko tyle, ze jedni ludzie
                                > sa wtorni, inni nie. Jedni cos robia samodzielnie, inni nie. Jedni pracuja, inn
                                > i
                                > nie. A poniewaz wszyscy kochamy kapitalizm, to i wszyscy musimy sie pogodzic, z
                                > e
                                > bywaja lepsi i gorsi. Jedni osiagaja sukces, inni nie. To ustawia relacje miedz
                                > y
                                > ludzmi. Takze na forach dyskusyjnych.
                                >
                                >

                                nie sadze by po wymianach zdania na forach wiadomo bylo kto i jaki sukces gdzie
                                osiagal.poza tym helga co jest wedlug ciebie sukcesem i przebiciem sie?
                                kapitalizm stwarza cos na wzor "all you can eat buffet ",ale wielu nawet nie
                                dochodzi do stolu by zjesc jakikolwiek kasek i nie jest prawda ,ze kazdy ma
                                rowne szanse,bo staja sie one coraz bardziej eksluzywne. fakt,ze inni cie
                                doceniaja jest bardzo wazny,pod warunkiem ,ze ci inni sa cos warci.
                                nara bo czas wyciagnac nogi na mojej amerykancesmile
                              • oleg3 Między nami blogerami 04.07.08, 11:31
                                Tak, patience. Okryłaś moje największe tajemnice: jestem wtórny i leniwy.
                                Zamiast codziennie walić trzy czy cztery wpisy na blogu czytam jakieś starocie.
                                Nic więc dziwnego, że nie zostałem czołowym blagierem, pardon blogerem. Skąd
                                jednak przyszło Ci do głowy, że mam ambicje "przebijać się" jako bloger? Piszę
                                jak mam ochotę, jak coś mnie wku.. i nie traktuję tego jako obowiązku.

                                Owszem, mam - tak jak Ty - idee fix. Nie ma to jednak nic wspólnego z
                                blogowaniem, a nawet z "dziennikarstwem obywatelskim", które sporadycznie, tak
                                jak i blogowanie, uprawiam. Idea jest fundamentalna, nie wiem czy w ogóle
                                możliwa do realizacji, zwłaszcza przeze mnie i w żadnym wypadku nie na blogu.

                                Właściwie jedyną moją pasją intelektualną jest ekonomia mengerowska. Inne sprawy
                                interesują mnie o tyle, o ile są związane z budową i analizą kategorii
                                ekonomicznych. Jest tego sporo. Chociażby logika. I ta klasyczna i współczesna.
                                Moja idea fix to sformalizowanie w języku predykatów teorii wartości i ceny
                                Carla Mengera.
              • oleg3 Re: Ostro - PS 04.07.08, 07:04
                Oczywiście Wasza Wysokość

                Nie przypuszczałem, że żartobliwa uwaga może aż tak zranić ego Waszej Wysokości.
                Postaram się szerokim łukiem omijać wszystkie teksty spłodzone przez Waszą Wysokość.
                • patience Re: Ostro - PS 04.07.08, 11:07
                  A co twoja kultura bycia ma wspolnego z czyimikolwiek uczuciami? Zauwazylam, ze
                  tutejsze "towarzystwo" wyrobilo sobie taki styl bycia, ze jak ma cos sobie do
                  powiedzenia, to koniecznie strzykajac slina pod nogi. Nie naleze do tego
                  towarzystwa i takiego zachowania nie akceptuje. Jest mi doskonale obojetne co na
                  moj temat piszesz kiedy sie do mnie nie zwracasz. Ale kiedy mowisz bezposrednio
                  do mnie, najpierw przeczysc slinianki.
                  • pozarski Swieta krowa 04.07.08, 11:09
                    pejszns. Kultura slowa! Umre ze smiechu.wink
                  • vicky17 Re: Ostro - PS 04.07.08, 16:15
                    patience napisała:

                    > A co twoja kultura bycia ma wspolnego z czyimikolwiek uczuciami? Zauwazylam, ze
                    > tutejsze "towarzystwo" wyrobilo sobie taki styl bycia, ze jak ma cos sobie do
                    > powiedzenia, to koniecznie strzykajac slina pod nogi. Nie naleze do tego
                    > towarzystwa i takiego zachowania nie akceptuje. Jest mi doskonale obojetne co n
                    > a
                    > moj temat piszesz kiedy sie do mnie nie zwracasz. Ale kiedy mowisz bezposrednio
                    > do mnie, najpierw przeczysc slinianki.
                    >

                    jesli zwalczasz kogos za uszczypliwosc to co sama uprawiasz w tym wpisie? poza
                    tym helga nie jeden pamieta to i owo z przeszlosci a wiec jesli teraz zmienilas
                    sie diametralnie to i dobrze,ale bez przesady i sztucznego pozerstwa. to wlasnie
                    psuje wszystko,podobnie jak chamstwo,ale oleg akurat jest jednym z niewielu
                    dyskutantow,ktorzy i mysla dosc logicznie i uzywaja dosc poprawnej polszczyzny
                    by bronic swego zdania. jak nie masz ochoty kogos czytac czy z nim dyskutowac to
                    nie muszisz i tyle,ale po co te sztuczne pretensje?
        • manny_ramirez Patience 03.07.08, 19:34
          Mocne i calkowita zgoda, ale jak juz rzucilas ta klatwe to czemu wciaz tu
          pisujesz na ich forach?
          • absztyfikant Re: Patience 03.07.08, 19:49
            Gazeta.pl to nie to samo co "GW". Zapytaj Siwejwink
            • manny_ramirez Re: Patience 03.07.08, 20:00
              trele morele
    • kasz0 GW jest biznesem 03.07.08, 19:04
      minusn napisał:

      > ... teraz wychodzi jeszcze coś takiego

      Zdumiewa mnie reakcja pieknoduchow. Nikt nie zwrocil uwagi na
      slowa: "nieubezpieczonego korespondenta". W tym jest ukryty jakis
      przekret, na ktory nie watpie zgodzily sie obie strony. Ryzyko
      uzyskania duzej kasy, na ktore godzila sie malzonka przed wyjazdem.
      Przekret jak sadze dotyczyl takze podatkow. Wiec pytam ile kasy
      przekrecil Kalabinski przed smiercia? Bo byl niewatpliwie fachowcem
      i wiedzial po co sa ubezpieczenia, w tym zdrowotne w USA.

      GW jest oczywiscie niemoralna, bo GW jest biznesem.
      • patience A Rzepa instytucja charytatywna 03.07.08, 19:16
        Dlatego GW sie nie oplacalo utrzymywac wieloletniego pracownika przez 3 miesiace
        do smierci. Wlasnie to napisales.




        kasz0 napisała:

        > minusn napisał:
        >
        > > ... teraz wychodzi jeszcze coś takiego
        >
        > Zdumiewa mnie reakcja pieknoduchow. Nikt nie zwrocil uwagi na
        > slowa: "nieubezpieczonego korespondenta". W tym jest ukryty jakis
        > przekret, na ktory nie watpie zgodzily sie obie strony. Ryzyko
        > uzyskania duzej kasy, na ktore godzila sie malzonka przed wyjazdem.
        > Przekret jak sadze dotyczyl takze podatkow. Wiec pytam ile kasy
        > przekrecil Kalabinski przed smiercia? Bo byl niewatpliwie fachowcem
        > i wiedzial po co sa ubezpieczenia, w tym zdrowotne w USA.
        >
        > GW jest oczywiscie niemoralna, bo GW jest biznesem.
        • kasz0 dalas sie nadziac na haczyk 03.07.08, 19:22
          patience napisała:

          > Dlatego GW sie nie oplacalo utrzymywac wieloletniego pracownika
          > przez 3 miesiace do smierci. Wlasnie to napisales.

          1. Michnik ma taki wdziek osobisty, ze USAnscy lekarze zdradzili
          tajemnice lekarska.

          2. "Wieloletni pracownik" nie mial ubezpieczenia. Wdowa nie poszla
          do sadu lecz po 10 latach (przedawnienie) puszcza baki. Wyjasnisz
          ten fenomen?

          3. Skakalas bez tyn plot aby tak bylo?
      • wikul Re: GW jest biznesem 03.07.08, 19:26
        Biznes biznesem a uczciwość, rzetelność i zwykła ludzka przyzwoitość
        powinny obowiazywać. Zwłaszcza w gazecie która kiedyś chciała być
        sumieniem tego spoleczeństwa. Wstyd i hańba. Powinni przeprosić żeby
        chociaż częściowo zmazać winę.
        P.S. Moze nie wiesz kim był Kalbiński. U mnie w pamięci utkwił jego
        piękny głęboki męski głos tłumaczacy przemówienie Wałęsy przed
        amerykańskim Kongresem.
        • kasz0 Re: GW jest biznesem 03.07.08, 20:14
          wikul napisał:

          > zwykła ludzka przyzwoitość powinny obowiazywać.

          Czy Kalabinskiego takze? Ciekaw jestem ile uniknal on tak zawartym
          kontraktem podatkow, ZUSow i chrych kas. Bo gdyby byl ubezpieczony
          to nie byloby sensu zwalniac go z pracy. Wszystko placilby ZUS i
          kasa chorych. Diabel spi w szczegolach.

          Pamietam kim byl Kalabinski. Bardzo go cenilem, za prace a nie za
          przekrety.
    • vicky17 Re: Uwzięli się na tą Wyborczą czy co... 03.07.08, 19:05
      historia z zycia wzieta,ale patrzac kogo oni promuja,w jaki sposob dzialaj i KIM
      sa ci ich protegowani wcale mnie ta historia nie dziwi. nie wymaga sie od swini
      by nia nie byla,dlatego tez NIGDY u swini nie nalezy pracowac ani w jakikolwiek
      sposob od niej zalezec,a juz na pewno nie wolno sie tego typu szlamowi poddac.
      • kasz0 komunistka leninistka trockistka 03.07.08, 19:25
        vicky17 napisała:

        > na pewno nie wolno sie tego typu szlamowi poddac

        Zawsze podziwiam krysztalowo czystych komunistow. My nasilszcziki
        pozdrawliajem.
        • vicky17 Re: komunistka leninistka trockistka 03.07.08, 19:48
          kasz0 napisała:

          > vicky17 napisała:
          >
          > > na pewno nie wolno sie tego typu szlamowi poddac
          >
          > Zawsze podziwiam krysztalowo czystych komunistow. My nasilszcziki
          > pozdrawliajem.

          pozdrow sie rychu,pozdrow bo jak widac holdujesz czerwonym w dalszym ciagu.dla
          ciebie business to busness i musisz latac po sadach by cos normalnego i
          ludzkiego udowodnic.
          • kasz0 Re: komunistka leninistka trockistka 03.07.08, 20:20
            vicky17 napisała:

            > musisz latac po sadach by cos normalnego i ludzkiego udowodnic.

            Takie sa uroki Polszy. Poza tym smrodem nie musze. Tam nie
            ma "silnego panstwa" przykladowo szwajcarskiego. W Polsce silne
            panstwo to to samo co samowola urzednikow.

            > holdujesz czerwonym w dalszym ciagu.

            W Przywislu obecnie to synonim fachowca. Przyznam, ze to wole od
            partaniny polskich "zlotych raczek". Przy naprawach nie rozstawiam
            ud.
            • vicky17 Re: komunistka leninistka trockistka 03.07.08, 20:36
              kasz0 napisała:

              >
              > > holdujesz czerwonym w dalszym ciagu.
              >
              > W Przywislu obecnie to synonim fachowca. Przyznam, ze to wole od
              > partaniny polskich "zlotych raczek". Przy naprawach nie rozstawiam
              > ud.

              moze ud nie rozstawiasz,ale chyba propagujesz burdele i ich kulture.moje
              gratulacje rysiu..faktycznie co nieco na przywislu sie zmienilo.
              • kasz0 Re: komunistka leninistka trockistka 03.07.08, 20:41
                vicky17 napisała:

                > chyba propagujesz burdele i ich kulture.

                Kiedys odpowiadalem, ze moim wymarzonym zawodem bylby kadrowy w
                burdelu. Niestety wydoroslalem i nie chcialbym podejmowac sie tak
                odpowiedzialnego zadania.

                Nie mam biznesu w tej branzy i nie zajmuje sie reklama, ani uslug
                wlasnych ani cudzych. Haszystowsko pomawiasz.

                > gratulacje rysiu..faktycznie co nieco na przywislu sie zmienilo.

                Zauwazylem, ze Krauze wyniosl swe biznesy poza przywisle. Popieram.
                • vicky17 Re: komunistka leninistka trockistka 03.07.08, 20:45
                  kasz0 napisała:

                  > vicky17 napisała:
                  >
                  > > chyba propagujesz burdele i ich kulture.
                  >
                  > Kiedys odpowiadalem, ze moim wymarzonym zawodem bylby kadrowy w
                  > burdelu. Niestety wydoroslalem i nie chcialbym podejmowac sie tak
                  > odpowiedzialnego zadania.


                  jednak cos z marzen tobie pozstalo,a juz na pewno pozstala wlasnie ta burdelowa
                  mentalnosc i jezyk. nie kazdy rysiu by sie zaspokoic musi wlasnie z tego
                  korzystac i warto o tym pamietac na forum.


                  >
                  >
                  >
                  > >
                  >
                  > Zauwazylem, ze Krauze wyniosl swe biznesy poza przywisle. Popieram.

                  a inni wyniesli je z bram przwisla, w sumie jak to lubisz to tam pozostan.
                  • kasz0 kuszenie niezaspokojonej?: komunistka leninistka 03.07.08, 20:50
                    vicky17 napisała:

                    > nie kazdy rysiu by sie zaspokoic musi wlasnie z tego korzystac

                    Nie musisz mi przypominac, ze Towarzysz Wlodzimierz Ulianow zmarl na
                    syfa. Z Twojej oferty nie skorzystam. Nie pociaga mnie domina z
                    pejczem.
                    • vicky17 Re: kuszenie niezaspokojonej?: komunistka leninis 03.07.08, 20:59
                      kasz0 napisała:


                      > Nie musisz mi przypominac, ze Towarzysz Wlodzimierz Ulianow zmarl na
                      > syfa. Z Twojej oferty nie skorzystam. Nie pociaga mnie domina z
                      > pejczem.

                      jak mowie,nie kazdy to ulianow i nie kazdy ma niezaspokojone potrzeby
                      rysia,ktory do tego dosc slabo czyta a jeszcze mniej kojarzy.
                      nie wiem moze wlasnie dlatego,ze ma te sama przypodlosc co w/w towarzysz.
                      dosc ciekawie sie rozmowa potoczyla na watku o tym jak to dosc bogata gazetka
                      traktuje swoich pracownikow,ktorym swoicm niewolnikom zagladaja w zeby
                      sprawdzajac czy maja ze zdrowe,a jak sobie je polamia to kopa w d.. a to rysiowi
                      sie bardzo podoba, bo akurat nie jest komunistyczne wedlug niego.
                      • kasz0 kapitalizm oczami komunistow 03.07.08, 21:10
                        vicky17 napisała:

                        > jak to dosc bogata gazetka traktuje swoich pracownikow

                        Bogactwo nie bierze sie z rozrzutnosci. Tego zapewne nie wiedza
                        biedni.

                        Co GW mialy obchodzic koszty ZUS? Wyjasnisz?
                        • vicky17 Re: kapitalizm oczami komunistow 03.07.08, 21:17
                          kasz0 napisała:

                          >
                          > Bogactwo nie bierze sie z rozrzutnosci. Tego zapewne nie wiedza
                          > biedni.
                          >
                          > Co GW mialy obchodzic koszty ZUS? Wyjasnisz?

                          pewnie,ze nie, bogactwo bierze sie z okradania innych..co gazetke mialy
                          obchodzic koszty medyczne,ano w kapitalizmie tak jest ,ze z reguly wlasciciel na
                          spolke z delikwentem koszty te wspolnie ponosza. jesli tak bogaty wlasciciel jak
                          agora nie placi ubezpieczenia medycznego swoim korespondentowm, to po prostu ich
                          okrada,jak zlodziej,a jesli dodatkowo ich chorych wyrzuca to lamie nie jedno
                          prawo i nie gdzie indziej a wlasnie w kapitalizmie tego typu zachowanie jest
                          zwykle karalne. kapitalizm ma to do siebie ,ze nie jest niewolnictwem.
                          • kasz0 Re: kapitalizm oczami komunistow 04.07.08, 13:43
                            vicky17 napisała:

                            > lamie nie jedno prawo i nie gdzie indziej a wlasnie w kapitalizmie
                            > tego typu zachowanie jest zwykle karalne.

                            Wszyscy namolnie rzniecie glupa. Ja jestem pewien, ze gdyby GW
                            lamala prawo to malzonka Kalabinskiego juz przed laty wsadzila kogos
                            do pierdla i uzyskala niebotyczne odszkodowanie. Nie zrobila tego z
                            prostego powodu, ze byla wspoluczestniczka przekretu z checi zysku.

                            Ja nie lubie GW ale potrafie pohamowac swe zapedy i nie robic z
                            siebie nakreconego debilka. Wy robicie za ideolo oszolomy, do
                            ktorych nic nie przemawia. Jedynie Wasze poglady musza byc gora, bo
                            to Wasza Kargulowa-Kalego "sprawiedliwosc"
          • hasz0 _________reminescencje i sianie nienawiści 03.07.08, 20:21
            Jacek Kalabiński w swoich pamiętanikach opisał jak z grupą
            żydowskich biznesmenów z USA podróżował po Bliskim Wschodzie i gdy
            autobus przejeżdżał po moście Allenby granicę Izraela na rzece
            Jordan, wydarł kierowcy mikrofon i obwieścił tryumfalnie "A teraz:
            goje na tył autobusu!".

            Dla każdego Amerykanina, nauczonego już w szkole podstawowej jak za
            czasów segregacji rasowej Murzyni musieli jeździć z tyłu autobusu,
            obelga musi być oczywista.

            Dla młodego Polaka niestety już nie, a powinien taki zabytkowy
            tramwaj jeździć z tabliczkami z napisem "Nur fur Deutsche" w każdym
            mieście, jeśli jestesmy stale oskarżani o antysemityzm,
            jesli wozi się więc do Polski młodzież izraelską i amerykańską,
            pokazuje Holocaust i sugeruje naszą winę, odizolowuje od polskiej
            młodzieży, stwarza atmosferę zagrożenia jak np. pobicie Włocha
            mieszkającego w Polsce przez ochroniarzy izraelskich w Krakowie


            Martin Stern odkryl, ze w 1959 roku urzednicy Banku Leumi otwarli -
            bez zadnej komisji z zewnatrz, bez zadnej kontroli i bez wymaganego
            na te okolicznosc spisanego protokołu - "uspione sejfy".
            Ich zawartosc wkładali do brazowych kopert i zmagazynowali- jak
            najdalej od ludzkich oczu.. Jako anegdoate opowiedziano mu , ze w
            Banku Leumi stal wielki kufer, na ktorym sekretarki rwaly swoje
            ponczochy, kiedy go otworzono okazalo sie, ze znajduje sie w nim
            prawdziwy skarb Kosciola Koptyjskiego...do dzisiaj kufer nie zostal
            zwrocony Kosciolowi.

            Pytanie za 63 mld $. Jacy obrzydliwi antysemici przeciwstawiają się
            wykiwaniu Polski i nas w ten sposób ?
            www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?p=433057&highlight=&sid=18daae72d3a4b91749e08672b46e0f29
            • kasz0 to sie jednak wspaniate czyta 03.07.08, 20:28
              hasz0 napisał:

              > Jacek Kalabiński
              > goje na tył autobusu!".
              > sekretarki rwaly swoje ponczochy
              > Jacy obrzydliwi antysemici

              Rzut schizofrenii? Objawienie? Stygmaty? Wstapienie diabla?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka