Mniej ważne KTO to powiedział, choć mile widziana znajomość autora(ki).
„Właściciek fabryki pozwala sobie na takie to a takie kosztowne przyjemności,
o jego pracownicy cierpią biedę. Może on nawet szczerze litować się nad
swoimi robotnikami i jednocześnie nie dostrzegać związku pomiędzy biedą
robotników a swoimi kosztownymi przyjemnościami.
Bo żaden związek przyczynowy nie może być sformułowany, jeśli go nie
sformułuje myśl.
Dwa i dwa na nieograniczony czas pozostaną tym samym dwa i dwa, jeśli myśl
ich nie doda do siebie, aby otrzymać cztery.
Nienawidzimy ludzi, którzy chcieliby przywieść nas do sformułowania związków,
których my nie mamy ochoty formułować.”
Jasne?
a co powiecie na to?
„Chrystus jest punktem styczności pomiędzy ludzkością a Bogiem”
Bardzo krótkie zdanie, a ile treści!- także dla ateisty wychowanego w
kulturze Chrześcijańskiej.
teraz z innego końca.
„Społeczeństwo właściwie zorganizowane to społeczeństwo, w którym Państwu
przypada działanie negatywne, podobne do działania steru: we właściwej chwili
wystarcza lekkie dotknięcie, aby wyrównać to, co jest zaczątkiem zakłócenia
równowagi.
Tylko równowada unicestwia siłę. Jeśli wiadomo na czym polega zachwianie
równowagi w społeczeństwie, trzeba zrobić wszystko możliwe, żeby szalę zbyt
lekką obciążyć dodatkowo. Choćby ów dodatkowy ciężar był złem, to wobec
czystosci zamiarów może nie nie zoataniemy jego dotknięciem zbyt skażeni.
Trzeba mieć jednak wyrobione pojęcie równowagi i być zawsze gotowym przejść
na drugą stronę, tak jak to robi sprawiedliwość, ta uciekinierka z obozu
zwyciężców”.
Ale czy prawo ustanowione wcześniej nie stanowi przeszkody?
Wynika, że w takiej sytuacji istniejące PRAWO staje się niesprawiedliwością.
Czy byłby możliwy „przewrót społeczny” z 80r oraz jego zwieńczenie w roku 89,
gdyby nie była zachwiana równowaga pomiędzy Wschodem a Zachodem Europy?
Panowie Okrągłostołowcy!
Czy to była wasza zasługa?
A może tylko wasz chlebek z masłem!
Tyle na ostatnią niedzielę września
d_nutka