balzer 13.11.03, 21:53 www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1772784.html Co za porabany narod. Nie można zabic zygoty, ale w pełni rozwiniety organizm można zamordowac w bestialski sposób i to zgodnie z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek#jw Mylisz się Balzer, 13.11.03, 21:57 balzer napisał: > www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1772784.html > Co za porabany narod. Nie można zabic zygoty, ale w pełni rozwiniety organizm > można zamordowac w bestialski sposób i to zgodnie z prawem. To nie jest zgodne z prawem. Właścicielowi rzeźni grozi do 2 lat więzienia. A porównanie do zygoty typowe, balzerowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer To smieszne 13.11.03, 22:02 Czymże sa 2 lata za taki bestialski mord ? Ogladałes ten film ? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: To smieszne 13.11.03, 22:04 balzer napisał: > Czymże sa 2 lata za taki bestialski mord ? Ogladałes ten film ? Pokazywali w TVN fragmenty. Ile zażądałbyś prokuratorze? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: To smieszne 13.11.03, 22:27 balzer napisał: > Dyche conajmniej. Hojny jesteś, tylko za zabicie świni niezgodnie z procedurą dycha, no no!? To ile za zygotę niezgodnie z procedurą byś dał? Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: To smieszne 13.11.03, 22:35 Hojny ? Za zabicie człowieka w ten sposób byłoby dożywocie a w USA pewnie czapa. Mówimy o w pełni wykształconym organizmie a nie zygocie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: To smieszne 13.11.03, 22:44 balzer napisał: > Hojny ? Za zabicie człowieka w ten sposób byłoby dożywocie a w USA pewnie czapa > . > Mówimy o w pełni wykształconym organizmie a nie zygocie. Dlatego pytałem o zygotę, czyli nie w pełni wykształconym organiźnie zabitym niezgodnie z procedurą. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: To smieszne 13.11.03, 22:52 Ssaki niezależnie od poziomu rozwoju ewolucyjnego cierpia ból tak samo, zygoty ludzkie jak i swinskie w pierwszych tygodniach istnienia nie czuja nic. A za "niezgodne z procedura" wbijanie noża w gardło i gotowanie żywcem we wrzadku odbywajace sie niewiadomo od jak wielu lat na tysiacach swin, 2 lata to jest nic. Ludzie jedzacy mieso pewnie sobie nawet nie zdaja sprawy jakim kosztem powstaje ich szyneczka czy poledwiczka. Ciekawe czy po obejrzeniu filmu bedzie smakowac tak samo. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: To smieszne 13.11.03, 22:57 balzer napisał: > Ssaki niezależnie od poziomu rozwoju ewolucyjnego cierpia ból tak samo, zygoty > ludzkie jak i swinskie w pierwszych tygodniach istnienia nie czuja nic. > A za "niezgodne z procedura" wbijanie noża w gardło i gotowanie żywcem we > wrzadku odbywajace sie niewiadomo od jak wielu lat na tysiacach swin, 2 lata > to jest nic. Ludzie jedzacy mieso pewnie sobie nawet nie zdaja sprawy jakim > kosztem powstaje ich szyneczka czy poledwiczka. Ciekawe czy po obejrzeniu filmu > bedzie smakowac tak samo. Smacznego. Chcesz przejść na wegetarianizm? Nie prawdą jest, że zygota nie czuje bólu. Czuje ból, strach i można to zaobserwować. Poza tym zabijanie zygoty niezgodnie z procedurą jest groźne dla kobiety, która nosi płód łaskawco. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: To smieszne 13.11.03, 23:03 jacek#jw napisał: > balzer napisał: > > > Ssaki niezależnie od poziomu rozwoju ewolucyjnego cierpia ból tak samo, zy > goty > > ludzkie jak i swinskie w pierwszych tygodniach istnienia nie czuja nic. > > A za "niezgodne z procedura" wbijanie noża w gardło i gotowanie żywcem we > > wrzadku odbywajace sie niewiadomo od jak wielu lat na tysiacach swin, 2 la > ta > > to jest nic. Ludzie jedzacy mieso pewnie sobie nawet nie zdaja sprawy jaki > m > > kosztem powstaje ich szyneczka czy poledwiczka. Ciekawe czy po obejrzeniu > filmu > > bedzie smakowac tak samo. Smacznego. > > Chcesz przejść na wegetarianizm? Nie prawdą jest, że zygota nie czuje bólu. > Czuje ból, strach i można to zaobserwować. Poza tym zabijanie zygoty niezgodnie > > z procedurą jest groźne dla kobiety, która nosi płód łaskawco. Ja jestem wegetarianinem od wielu lat. Ból i strach można również zaobserwowac u much, komara, ameby i pantofelka, ale ich ochrona byłaby absurdem nie możliwym do realizacji. Poza tym u zygot do momentu pojawienia sie oznak funkcjonowania mózgu odbywa to sie mechanicznie. Wbrew pozorom, ja też uważam aborcje za zło, ale w niektórych momentach za zło konieczne. Kobieta musi miec bardzo ważny powód aby poddac sie aborcji - nie bez kozery natura wyposażyła je w instynkt macierzynski. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: To smieszne 13.11.03, 23:11 balzer napisał: > Ja jestem wegetarianinem od wielu lat. Ból i strach można również zaobserwowac > u much, komara, ameby i pantofelka, ale ich ochrona byłaby absurdem nie możliwy > m > do realizacji. Poza tym u zygot do momentu pojawienia sie oznak funkcjonowania > mózgu odbywa to sie mechanicznie. Wbrew pozorom, ja też uważam aborcje za zło, > ale w niektórych momentach za zło konieczne. Kobieta musi miec bardzo ważny > powód aby poddac sie aborcji - nie bez kozery natura wyposażyła je w instynkt > macierzynski. Ja nie chcę rozmawiać na temat aborcji, gdyż rozmowy na ten temat przetoczyły się przez forum nie dawno. Interesuje mnie jedynie pewna relacja między okrucieństwem wobec zwierząt (lamanie obowiązujących reguł) a okrucieństwem wobec człowieka (łamanie obowiązujących reguł) stąd to pytanie. Sam w końcu wprowadziłeś do relacji z rzeźni element zygoty. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: To smieszne 13.11.03, 23:17 jacek#jw napisał: > Ja nie chcę rozmawiać na temat aborcji, gdyż rozmowy na ten temat przetoczyły > się przez forum nie dawno. Interesuje mnie jedynie pewna relacja między > okrucieństwem wobec zwierząt (lamanie obowiązujących reguł) a okrucieństwem > wobec człowieka (łamanie obowiązujących reguł) stąd to pytanie. Sam w końcu > wprowadziłeś do relacji z rzeźni element zygoty. Dla mnie nie ma różnicy, ale trzeba myslec realnie i wiadomo że w obowiazujacym prawie to nie przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: To smieszne 13.11.03, 23:25 balzer napisał: > jacek#jw napisał: > > > Ja nie chcę rozmawiać na temat aborcji, gdyż rozmowy na ten temat przetocz > yły > > się przez forum nie dawno. Interesuje mnie jedynie pewna relacja między > > okrucieństwem wobec zwierząt (lamanie obowiązujących reguł) a okrucieństwe > m > > wobec człowieka (łamanie obowiązujących reguł) stąd to pytanie. Sam w końc > u > > wprowadziłeś do relacji z rzeźni element zygoty. > > Dla mnie nie ma różnicy, ale trzeba myslec realnie i wiadomo że w obowiazujacym > prawie to nie przejdzie. Skoro nie ma różnicy, dycha tu i tu. I na tym zakończmy tę interesującą dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: To smieszne 13.11.03, 23:33 jacek#jw napisał: > balzer napisał: > > > jacek#jw napisał: > > > > > Ja nie chcę rozmawiać na temat aborcji, gdyż rozmowy na ten temat prz > etocz > > yły > > > się przez forum nie dawno. Interesuje mnie jedynie pewna relacja międ > zy > > > okrucieństwem wobec zwierząt (lamanie obowiązujących reguł) a okrucie > ństwe > > m > > > wobec człowieka (łamanie obowiązujących reguł) stąd to pytanie. Sam w > końc > > u > > > wprowadziłeś do relacji z rzeźni element zygoty. > > > > Dla mnie nie ma różnicy, ale trzeba myslec realnie i wiadomo że w > obowiazujacym > > prawie to nie przejdzie. > > Skoro nie ma różnicy, dycha tu i tu. I na tym zakończmy tę interesującą > dyskusję. > Zgadza sie za człowieka i za swinie, zygot ludzkich i swinskich oczywiscie nie liczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Krótki film o uboju trzody chlewnej IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.11.03, 00:14 balzer napisał: > www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1772784.html > Co za porabany narod. Nie można zabic zygoty, ale w pełni rozwiniety organizm > można zamordowac w bestialski sposób i to zgodnie z prawem. A cóż to za rewelacja . To że ty niewiedziałeś jak sie odbywa ubój to nic dziwnego ale że największa gazeta polska pisze o tym jak o wielkiej sensacji to kompromitacja . To jest stara jak świat , powszechnie stosowana metoda uboju trzody . Podobnie jest z ubojem bydła i innych zwierząt hodowlanych . Ubój bydła pewnie by ich jeszcze bardziej zaszokował . Bo do ogłuszania używa się tam specjalnych naboi . Gdzie ci "obrońcy" zwierząt do tej pory bywali że o tym nie wiedzieli i co by powiedzieli na rytualny ubój koszerny gdzie zwierzęta są bite bez ogłuszania ? Migawki z zakładów mięsnych były stałym elementem peerelowskich kronik filmowych i dzienników telewizyjnych i nikt się temu nie dziwił . Oczywiście , przyjemniejszy jest widok przetwórstwa a nie uboju np. widok wędzonek i kiełbas w komorach wędzarniczych ale zanim te kiełbasy powstaną trzeba pozyskać surowiec . Jeżeli chcesz poznać szczegóły z tej branży , służę swoją osobą . Przez wiele lat pracowałem przy projektowaniu mechanicznych elementów linii uboju , przetwórstwa i utlizacji , w odpowiednim biurze projektów . P.S.(1)Zdumiewająca jest twoja konstatacja że świnia hodowana na mięso jest ważniejsza od człowieka w stadium embrionalnym . Gratuluję uchwycenia właściwych proporcji . (2)Jak ty sobie wyobrażałeś schaby , szynki czy kiełbasy ,że rosną na drzewach ? Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Morderstwo to morderstwo 14.11.03, 00:31 Gość portalu: wikul napisał(a): > > A cóż to za rewelacja . To że ty niewiedziałeś jak sie odbywa ubój to nic > dziwnego ale że największa gazeta polska pisze o tym jak o wielkiej sensacji > to kompromitacja . To jest stara jak świat , powszechnie stosowana metoda > uboju trzody . Podobnie jest z ubojem bydła i innych zwierząt hodowlanych . > Ubój bydła pewnie by ich jeszcze bardziej zaszokował . Bo do ogłuszania używa > się tam specjalnych naboi . > Gdzie ci "obrońcy" zwierząt do tej pory bywali że o tym nie wiedzieli i co by > powiedzieli na rytualny ubój koszerny gdzie zwierzęta są bite bez ogłuszania ? > Migawki z zakładów mięsnych były stałym elementem peerelowskich kronik > filmowych i dzienników telewizyjnych i nikt się temu nie dziwił . Oczywiście , > przyjemniejszy jest widok przetwórstwa a nie uboju np. widok wędzonek > i kiełbas w komorach wędzarniczych ale zanim te kiełbasy powstaną trzeba > pozyskać surowiec . > Jeżeli chcesz poznać szczegóły z tej branży , służę swoją osobą . Przez wiele > lat pracowałem przy projektowaniu mechanicznych elementów linii uboju , > przetwórstwa i utlizacji , w odpowiednim biurze projektów . Ciekawe jakbys sie czuł jakby to Ciebie trzepneli pradem, poderżneli gardło, a potem żywcem wrzucili do wrzadku. > P.S.(1)Zdumiewająca jest twoja konstatacja że świnia hodowana na mięso jest > ważniejsza od człowieka w stadium embrionalnym . Gratuluję uchwycenia > właściwych proporcji . Oczywiscie że jest ważniejsza i to bez porównania. Chyba dorosły w pełni wykształcony fizycznie organizm jest wiecej wart od zlepka plemnika z komórka jajowa. Tym bardziej że to taki sam ssak jak my. (2)Jak ty sobie wyobrażałeś schaby , szynki czy kiełbasy ,że rosną na drzewach ? Wlasnie dlatego jestem wegetarianinem. Ja do mordowania reki nie przyłoże, a ludzie po obejrzeniu tego filmu chociaż sie zastanowia jakim kosztem jedza te swoje schabiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Nie każde zabójstwo jest morderstwem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.03, 01:09 balzer napisał: > Wlasnie dlatego jestem wegetarianinem. Ja do mordowania reki nie przyłoże, > a ludzie po obejrzeniu tego filmu chociaż sie zastanowia jakim kosztem jedza > te swoje schabiki. A jak zabijasz komary czy inne insekty to dobrze ? Czy to juz morderstwo czy jeszcze nie ? Jak widzisz lwa rozszarpującego antylopę to też się oburzasz że nie stosuje humanitarnych metod zabijania ? Przyroda czy świat to jeden wielki łańcuch pokarmowy , okrutny i brutalny i zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomoże . Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka77 Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 01:16 myśle, że jak zwykle, problem polega na wyśrodkowaniu. Mamy rozum i mamy uczucia. To jest indywidualna sprawa, jak pojmujemy morderstwo. Ale z drugiej strony należy ustalić, ująć w ramy,przepisy i paragrafy zarówno motyw jak i konsekwencjie morderstwa. Bo w sadach zaczną sie tłumaczenia-zabiłem bo uważam źe mam do tego prawo, albo że chciałem. A jeśli chodzi o wegetarianizm, to choć szanuję taki tryb zycia, nie do końca rozumiem powody. Zabijanie zwierząt towarzyszy nam od początku istnienia ludzi, i tylko od nas zależy, czy aprobujemy to czy też nie. Niedawno złowiłam i zabiłam szczupaka. Owszem było mi trochę smutno, ale nie rozpatrywałam tego w kategoriach morderstwa. Nie zabiją jednak wrony czy gołębia, ot tak, bez powodu. Szczerze móiąc, uważam nawet na mrówki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.03, 01:41 aniutka77 napisała: > myśle, że jak zwykle, problem polega na wyśrodkowaniu. Mamy rozum i mamy > uczucia. To jest indywidualna sprawa, jak pojmujemy morderstwo. Ale z drugiej > strony należy ustalić, ująć w ramy,przepisy i paragrafy zarówno motyw jak i > konsekwencjie morderstwa. Bo w sadach zaczną sie tłumaczenia-zabiłem bo uważam > źe mam do tego prawo, albo że chciałem. A jeśli chodzi o wegetarianizm, to > choć szanuję taki tryb zycia, nie do końca rozumiem powody. Zabijanie zwierząt > towarzyszy nam od początku istnienia ludzi, i tylko od nas zależy, czy > aprobujemy to czy też nie. Niedawno złowiłam i zabiłam szczupaka. Owszem było > mi trochę smutno, ale nie rozpatrywałam tego w kategoriach morderstwa. Nie > zabiją jednak wrony czy gołębia, ot tak, bez powodu. Szczerze móiąc, uważam > nawet na mrówki.... Masz rację . Podoba mi sie twoja wypowiedź . Współczucie to to bardzo ludzkie uczucie ale trzeba sobie uswiadomić że człowiek żywi się w znacznej części białkiem zwierzęcym i trzeba to jakoś "wyprodukować" . P.S. Pracowałem kiedyś w branży mięsnej (nie bezpośrednio) i bardziej oburzało mnie traktowanie trzody i bydła przed ubojem , niz po ogłuszeniu i zabiciu . Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 11:18 Gość portalu: wikul napisał(a): > Masz rację . Podoba mi sie twoja wypowiedź . Współczucie to to bardzo ludzkie > uczucie ale trzeba sobie uswiadomić że człowiek żywi się w znacznej części > białkiem zwierzęcym i trzeba to jakoś "wyprodukować" . > P.S. Pracowałem kiedyś w branży mięsnej (nie bezpośrednio) i bardziej oburzało > mnie traktowanie trzody i bydła przed ubojem , niz po ogłuszeniu i zabiciu . > Pzdr. A no własnie. Zwierzeta idace na rzez traktowane sa przedmiotowo, tak jakby nie były w stanie odczuwac bólu i cierpienia, a przecież tak nie jest. Wrzucanie żywej jeszcze swini do wrzacej wody jest aktem wyjatkowo okrutnym i swiadczy o kompletnej znieczulicy wsrod pracownikow rzezni. To takie same ssaki jak my ludzie, pochodzimy z jednej gromady. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 11:39 balzer napisał: > Wrzucanie żywej jeszcze swini do wrzacej wody jest aktem wyjatkowo okrutnym > i swiadczy o kompletnej znieczulicy wsrod pracownikow rzezni. > To takie same ssaki jak my ludzie, pochodzimy z jednej gromady. A widziałeś kiedys praktyki azjatyckiej gastronomii? Bierze się żywego kota w metalowe szczypce, wkłada go gara z wrzątkiem i po chwili wyjmuje, ponieważ w ten sposób łatwo obedrzeć go - jeszcze żyjącego - ze skóry. Następnie masakruje się go na jadalne części, nie zawracając głowy dobijaniem. Przy okazji - jak Ty sobie dajesz radę bez schabowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem nie, to niemozliwe IP: 213.216.66.* 14.11.03, 11:47 ten rutuał z kotem to musi byc jakiś obrzadek koptyjski, byc moze jakas katolicka, tybetanska sekta. prawdziwy byddysta ze skosnookim ryjem, czlonek PO by czegos takiego nie zrobił!!! 5040 a poza tym oddawaj 3,8 zyliona dolarów katabasie Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw to mozliwe 14.11.03, 11:54 I uważaj, bo za rozdeptanie ślimaka dychę dostaniesz, jak za człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: to mozliwe 14.11.03, 11:58 jacek#jw napisał: > I uważaj, bo za rozdeptanie ślimaka dychę dostaniesz, jak za człowieka. Ooo, nie wiedziałem że slimak jest ssakiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: to mozliwe 14.11.03, 11:59 balzer napisał: > Ooo, nie wiedziałem że slimak jest ssakiem ? Ale to tak samo biedne zwierzątko jak świnia na szynkę... Poza tym chyba nie jest odporne na ból? Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: to mozliwe 14.11.03, 12:13 xiazeluka napisał: > balzer napisał: > > > Ooo, nie wiedziałem że slimak jest ssakiem ? > > Ale to tak samo biedne zwierzątko jak świnia na szynkę... Poza tym chyba nie > jest odporne na ból? Komary, muchy, ameby i pantofelki też. Budowa mózgu ssaka, rózni sie od reszty zwierzat, rózne jest też wiec odczuwanie bólu (dochodzi cierpienie psychiczne) Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: to mozliwe 14.11.03, 12:14 balzer napisał: > Komary, muchy, ameby i pantofelki też. Budowa mózgu ssaka, rózni sie od reszty > zwierzat, rózne jest też wiec odczuwanie bólu (dochodzi cierpienie psychiczne) Czyli ślimaki wolno rozdeptywać, bo je mniej boli? Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: to mozliwe 14.11.03, 12:23 xiazeluka napisał: > balzer napisał: > > > Komary, muchy, ameby i pantofelki też. Budowa mózgu ssaka, rózni sie od re > szty > > zwierzat, rózne jest też wiec odczuwanie bólu (dochodzi cierpienie psychic > zne) > > Czyli ślimaki wolno rozdeptywać, bo je mniej boli? Oczywiscie że nie wolno, ale nie da sie tego usankcjonowac prawnie. To już kwestia moralnosci człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: to mozliwe 14.11.03, 12:25 balzer napisał: > Oczywiscie że nie wolno, ale nie da sie tego usankcjonowac prawnie. > To już kwestia moralnosci człowieka. Taaak... A komary? Odpowiedz Link Zgłoś
davout_ Re: to mozliwe 14.11.03, 12:26 balzer napisał: > Oczywiscie że nie wolno, ale nie da sie tego usankcjonowac prawnie. > To już kwestia moralnosci człowieka. Jak to się nie da. Wszystko się da. Odpowiedz Link Zgłoś
frank4 Re: to mozliwe 14.11.03, 12:05 balzer napisał: > Ooo, nie wiedziałem że slimak jest ssakiem ? A ślini się podobnie. Jest przyssakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: to mozliwe IP: 213.216.66.* 14.11.03, 12:10 > I uważaj, bo za rozdeptanie ślimaka dychę dostaniesz, jak za człowieka. to wszystko już było. ludziom się wydaje ze powrotu do stasi, gulagów i spawaczy w telewizorze byc nie moze [a propos balcer jest fanem wojtka, ciekawe, nie?]. pewnie ze powrotu nie bedzie ale lewicowa kiła niejedną mutację ma. obecnie grasuja dwa poważne wirusy "rzeżaczka brukselska" i "lewoskrętny pratek ateizmu prosyjonistycznego". wcale sie wiec nie zdziwie gdy naziweganie przyszłosci wprowadza do bundestagu świnie króliki okrzemki i tasiemce [a one już zrobią ze mną porzadek] 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 11:56 xiazeluka napisał: > A widziałeś kiedys praktyki azjatyckiej gastronomii? Bierze się żywego kota w > metalowe szczypce, wkłada go gara z wrzątkiem i po chwili wyjmuje, ponieważ w > ten sposób łatwo obedrzeć go - jeszcze żyjącego - ze skóry. Następnie masakruje > > się go na jadalne części, nie zawracając głowy dobijaniem. > > Przy okazji - jak Ty sobie dajesz radę bez schabowego? Niestety słyszałem. Z barbarzynstwem wobec zwierzat można spotkac sie na całym swiecie, ale co sie dziwic skoro sa słabsze i nie potrafia sie bronic. A bez schabowego , zapewniam Cie, da sie przeżyc. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 11:57 balzer napisał: > A bez schabowego , zapewniam Cie, da sie przeżyc. Jak??? Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 12:00 Normalnie Je sie inne rzeczy. Pochodzenia roslinnego. Jakos żyje od wielu lat i mam sie swietnie. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 12:04 balzer napisał: > Normalnie Dieta bezmięsna nie jest normalna. > Je sie inne rzeczy. Pochodzenia roslinnego. Jakos żyje od wielu lat > i mam sie swietnie. Anglik opowiada znajomemu Francuzowi swe przeżycia z Afryki: - Wyobraź sobie, mój drogi, że zgubiliśmy drogę na tej cholernej pustyni i tułalismy się po niej ponad tydzień. Sytuacja zrobiła się krytyczna, skończyła się bowiem łyski i umieraliśmy z pragnienia... Francuz przerywa: - A nie mogliście poszukać jakiegoś źródła wody? - Wody, wody - oburza się Anglik - Czy ty uważasz, że w takiej sytuacji ktoś myślał o myciu? Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 12:09 xiazeluka napisał: > > Dieta bezmięsna nie jest normalna. Dlaczego ? Rzecz gustu. Człowiek nie zawsze był miesożerny, wystarczy spojrzec na jego anatomie. > > Anglik opowiada znajomemu Francuzowi swe przeżycia z Afryki: > > - Wyobraź sobie, mój drogi, że zgubiliśmy drogę na tej cholernej pustyni i > tułalismy się po niej ponad tydzień. Sytuacja zrobiła się krytyczna, skończyła > się bowiem łyski i umieraliśmy z pragnienia... > > Francuz przerywa: - A nie mogliście poszukać jakiegoś źródła wody? > > - Wody, wody - oburza się Anglik - Czy ty uważasz, że w takiej sytuacji ktoś > myślał o myciu? Jesli chodzi Ci o to czy zjadłbym mieso, gdyby nie było nic innego do wyboru, to odpowiedz brzmi: TAK zjadłbym. Ale ja wybór mam. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 12:12 balzer napisał: > Człowiek nie zawsze był miesożerny, wystarczy spojrzec > na jego anatomie. I co mam niby zobaczyć? > Jesli chodzi Ci o to czy zjadłbym mieso, gdyby nie było nic innego do wyboru, > to odpowiedz brzmi: TAK zjadłbym. Ale ja wybór mam. Nie, nie o to chodziło. Wybacz, że Ci tego nie objaśnie, ale właśnie spozywam kanapkę z kawałkiem świni. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 12:19 xiazeluka napisał: > balzer napisał: > > > Człowiek nie zawsze był miesożerny, wystarczy spojrzec > > na jego anatomie. > > I co mam niby zobaczyć? Zeby i dłonie. > > > Jesli chodzi Ci o to czy zjadłbym mieso, gdyby nie było nic innego do wybo > ru, > > to odpowiedz brzmi: TAK zjadłbym. Ale ja wybór mam. > > Nie, nie o to chodziło. > Wybacz, że Ci tego nie objaśnie, ale właśnie spozywam kanapkę z kawałkiem świni Smacznego... mimo wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 12:20 balzer napisał: > Zeby i dłonie. Zęby powiedzmy, ale co "dłonie"? Ja używam sztućców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem IP: 213.216.66.* 14.11.03, 12:24 > > Człowiek nie zawsze był miesożerny, wystarczy spojrzec > > na jego anatomie. > > I co mam niby zobaczyć? masz zobaczyć krwawego zwyrodnialca który kaze ci patrzec na ludzkie [w pełni rozwinięte zwłoki] rozpłatane z wnętrznosciami na wierzchu. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
davout_ Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem 14.11.03, 12:11 balzer napisał: mam sie swietnie. Jak zwykle przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.11.03, 22:31 balzer napisał: > A no własnie. Zwierzeta idace na rzez traktowane sa przedmiotowo, tak jakby > nie były w stanie odczuwac bólu i cierpienia, a przecież tak nie jest. > Wrzucanie żywej jeszcze swini do wrzacej wody jest aktem wyjatkowo okrutnym > i swiadczy o kompletnej znieczulicy wsrod pracownikow rzezni. > To takie same ssaki jak my ludzie, pochodzimy z jednej gromady. Nikt nie wrzuca żywej świni do wrzątku . Jak ty sobie to wyobrażasz ? Zastanów się . Byłem wielokrotnie na uboju i nigdy nie widziałem żeby nieżywa świnia pozbawina krwi tętniczej próbowała wydostać się z wyparzarki . To kompletna bzdura . Gdybyś ty lub te egzaltowane panienki zobaczył ubój koszerny , to mógłbym zrozumieć te oburzenie . Jaka znieczulica ? Nie ma żadnej znieczulicy przy produkcji mięsa czy wędlin. Czy widok kawałka schabu czy surowy kurczak wyzwala u ciebie uczucie współczucia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Nie każde zabójstwo jest morderstwem IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 14.11.03, 12:55 Nie jestem wegetarianinem. Nie jadam dużo mięsa, ale ze spożywania pewnych ilości mięsa (także rybiego) rezygnować nie chcę i poza tym podejrzewam, że nie do końca wyszłoby mi to na zdrowie (choć nie twierdzę, że od razu bym od tego umarł). Jako człowiek myślący rozumiem, że ktoś musi zwierzę zabić i oprawić, żebym ja mógł je zjeść. Nie muszę i nie chcę tego procesu oglądać osobiście i znać w detalach, ale nie znaczy to, że w samej pracy rzeźnika jest coś immanentnie złego. To nie hipokryzja - to samo mogę powiedzieć o pracy np. śmieciarza czy chirurga. Ale to wszystko nie oznacza, że godzę się na niepotrzebne cierpienia zwierząt podczas hodowli i uboju, a w szczególności na wrzucanie wciąż żywych świń do wrzątku. Zdrowy rozsądek podpowiada, że jeśli nawet obrońcy praw zwierząt tendencyjnie dobrali odpowiednie fragmenty filmów, to takie makabreski muszą się również zdarzać, równie często, gdy nikt ich nie filmuje. To oburzenie nie ma charakteru "estetycznego" - nie przeszkadza mi, że flaki się w świni ruszają i po jej śmierci, bo to zwykła reakcja bio-chemiczno- fizyczna, tylko to, że dla zadawania tak potwornych cierpień zwierzęciu nie ma żadnych sensownych powodów i że można by ich przy pewnym wysiłku uniknąć. Gotów jestem płacić dwa razy więcej za mięso, pod warunkiem, że będę wiedział, iż zwierzę, z którego pochodzi, żyło i zostało zabite w możliwie humanitarnych warunkach. Wygląda na to, że w Polsce jedynym sposobem, by to zapewnić, jest asysta lub przynajmniej wyrywkowe kontrole przy udziale "animalsów", bo jak widać na humanitaryzm pracowników ubojni i weterynarzy liczyć za bardzo nie można. Porównywania ludzkich płodów ze świniami w kontekście obrony życia komentować nie będę. Co do lwów, które wegeterianami nie są i ze zdobyczą się nie cackają, to chciałbym zauważyć, że lew jest zwierzęciem, zaś rzeźnik i jego klienci - ludźmi, co w większości przypadków wiąże się z pewnymi powinnościami moralnymi, takimi jak dążenie do rozpoznawania konsekwencji swych czynów i unikanie zadawania zbędnych cierpień. W pozostałych przypadkach (np. w tym z filmu) rolę nieobecnego sumienia powinien przejąć prokurator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem kolejny soviecki zamordysta IP: 213.216.66.* 14.11.03, 15:00 Wygląda na to, że w Polsce jedynym sposobem, by to zapewnić, jest > asysta lub przynajmniej wyrywkowe kontrole przy udziale "animalsów", bo jak > widać na humanitaryzm pracowników ubojni i weterynarzy liczyć za bardzo nie > można. piszesz tak jakby w czechach czy francji było lepiej [dużo lepiej]. biuralizm prowadzi do podniesienia kosztów życia i w konsekwencji do biedy a biednego człowieka jebie to że świnia umiera nieładnie. wyższe uczucia idą w parze z dobrobytem i na tym sie skupmy. sovieckie kałmuki zakladają niedoskonalosc czlowieka którą może tylko profesjonalna biurwa naprawic. tymczasem kolejny spinacz ograniczy sie do wpierdalania owoców twojej pracy i wynajdowania sobie kolejnych absurdalnych zajęc. 5040 ps a animalsi sa goracymi zwolennikami usypiania psów i kotów [skad my to znamy, ha, towarzyszu balcer alias eutanazja?] stad wszystki "normalne" organizacje zielonych sie od nich odcinają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem ja np IP: 213.216.66.* 14.11.03, 11:35 Wlasnie dlatego jestem wegetarianinem. Ja do mordowania reki nie przyłoże, > a ludzie po obejrzeniu tego filmu chociaż sie zastanowia jakim kosztem jedza > te swoje schabiki. w tym czasie sięgałem po schabowego wlasnie [skad wiedziałeś?][zostały z obiadu] [mam telewizor w kuchni] patrzałem z zaciekawieniem jak ta swinia udaje fokę albo welonkę. w każdym razie środowisko wodne nie wydawało się jej naturalnym. aha, kotlet co prawda mały był ale niedosmażony więc żułem jakieś ściegna cały ten film. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Tak jak sie spodziewałem 14.11.03, 11:53 Gość portalu: siedem napisał(a): > w tym czasie sięgałem po schabowego wlasnie [skad wiedziałeś?][zostały z obiadu > ] > [mam telewizor w kuchni] patrzałem z zaciekawieniem jak ta swinia udaje fokę > albo welonkę. w każdym razie środowisko wodne nie wydawało się jej naturalnym. > aha, kotlet co prawda mały był ale niedosmażony więc żułem jakieś ściegna cały > ten film. > > 5040 Te swinki stoja jednak na wyższym poziomie ewolucyjnym od Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Tak jak sie spodziewałem 14.11.03, 11:54 balzer napisał: > Te swinki stoja jednak na wyższym poziomie ewolucyjnym od Ciebie. To rzecz do dyskusji, ale na pewno są od Siódemki smaczniejsze. Szczególnie dobrze pokrojone i usmażone. Odpowiedz Link Zgłoś
linder1 A wegetarianie mordują bestialsko rośliny 14.11.03, 12:14 Biedne truskawki, śliwki, jabłka, pomidory są zabijane z sadystyczną przyjemnością, często przed śmiercią torturowane Odpowiedz Link Zgłoś
galba Ja wyszedłem po pierwszych kadrach z pokoju 14.11.03, 11:59 Poszedłem do kuchni, wziąłem plasterek szyneczki, kawałek bagietki, zamordowałem pomidorka i wróciłem do oglądania. G. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Po Tobie akurat... 14.11.03, 12:03 ...innej reakcji bym sie niespodziewał. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Najgorsze zostawiłem na koniec 14.11.03, 12:27 Wyznam to choć słowa więzną mi w gardle... Nie, nie mogę... Weź się do cholery w garść! Chcesz do śmierci żyć z tym piętnem?... Masz rację... Wyznam całą prawdę... ... yyy... więc to nie zupełnie tak było jak wczesniej zeznałem... więc... po tym niewinnym pomidorku... no, jakby to powiedzieć... zarżnąłem jeszcze cebulkę, która dopiero wchodziła w dojrzałe życie... gdy przypomnę sobie jej rozpaczliwe skrzypienie... Nie mogę dłużej tak żyć! G. Odpowiedz Link Zgłoś
linder1 Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:11 Faktem jest, że to cwane bestie i uciekają czując śmierć. Wszystkie jednak były u mnie skutecznie ogłuszone przedtem. Zarzynanie żywych to już przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:17 linder1 napisał: > Faktem jest, że to cwane bestie i uciekają czując śmierć. > Wszystkie jednak były u mnie skutecznie ogłuszone przedtem. > Zarzynanie żywych to już przesada. Niestety ubój zwierzat hodowlanych jest nieunikniony, wiekszosc rolnikow sie z tego utrzymuje. Jednak taka smierc musi nastapic w godnych warunkach, bez bezsenownego znecania sie nad zwierzeciem, tak by nie cierpiało. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:20 balzer napisał: > Jednak taka smierc musi nastapic w godnych warunkach, > bez bezsenownego znecania sie nad zwierzeciem, tak by nie cierpiało. Słusznie. Podobno mięso ze zestresowanej świni ma gorszy smak. Odpowiedz Link Zgłoś
linder1 Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:20 Jak zabijają tasmowo, to się nie przejmują niczym. Ale świnia czując śmierć zawsze cierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:24 linder1 napisał: > Jak zabijają tasmowo, to się nie przejmują niczym. > > Ale świnia czując śmierć zawsze cierpi. Wiec może spróbowac stworzyc takie warunki, żeby nie czuła jaki ja czeka los. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:26 balzer napisał: > Wiec może spróbowac stworzyc takie warunki, żeby nie czuła jaki ja czeka los. Klimatyzowane pomieszczenie wyposażone w miękkie fotele, panoramiczny telewizor 56-calowy nastawiony na EmTiVi i kelnerzy roznoszący napoje wyskokowe? Odpowiedz Link Zgłoś
davout_ Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:28 xiazeluka napisał: > balzer napisał: > > > Wiec może spróbowac stworzyc takie warunki, żeby nie czuła jaki ja czeka l > os. > > Klimatyzowane pomieszczenie wyposażone w miękkie fotele, panoramiczny telewizor > > 56-calowy nastawiony na EmTiVi i kelnerzy roznoszący napoje wyskokowe? Ale jak się z nią dogadać co do rodzaju muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:31 davout_ napisał: > Ale jak się z nią dogadać co do rodzaju muzyki. Puszczać różne gatunki muzyki i obserwować, kiedy pochrząkiwanie stanie się radosne. Odpowiedz Link Zgłoś
frank4 Re: Sam zabijałem świnie 14.11.03, 12:30 balzer napisał: > Wiec może spróbowac stworzyc takie warunki, żeby nie czuła jaki ja czeka los. Wziąć na kolanka, pogadać, objąć... Odpowiedz Link Zgłoś
frank4 Joga, medytacje, ćwiczenia oddechowe... 14.11.03, 12:39 frank4 napisał: ... tylko jak je nauczyć siadania w lotosie? Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ zabijanie po dżentelmeńsku jest 14.11.03, 12:32 Pewnien Anglik opowiada koledze swoje przezycia z polowania w Afryce: "pierwszego dnia upolowałem trzy lwy i cztery noplisy, drugiego dnia upolowałem dwa lwy i osiem noplisów, a trzeciego dnia upolowałem cztery lwy i aż dwadzieścia noplisów" Kolega pyta: "słuchaj, ja wszystko rozumiem, ale co to są te noplisy?" Dżentelmen odpowiada: "dokładnie nie wiem, takie całe czarne i krzyczało: no plizzzz!" Perła Odpowiedz Link Zgłoś
davout_ Re: zabijanie po dżentelmeńsku jest 14.11.03, 12:38 Może nie o zabijaniu ale o znęcaniu się nad zwierzętami owszem: Pewna Pani kupiła sobie skunksa. Po kilku dniach opowiada koleżance ile to ma radości z tym skunksem. - mówię ci jak zacznie operowac jęzorkiem to niech się wszyscy faceci schowają - ale powiedz mi jak jest z tym zapachem - E. W porządku. Trzy dni rzygał a potem się przezwyczaił. Odpowiedz Link Zgłoś
frank4 Re: zabijanie po dżentelmeńsku jest 14.11.03, 12:48 davout_ napisał: Facet siedzi w knajpie przy barze... kompletnie załamany i zamawia setę za setą... Barman: - co się stało? - Eeeee, nawet mi Pan nie mów! - Niech się Pan wygada, to pomaga. Postawię Panu. Bęc, bęc... - No, więc wczoraj wróciłem późno do domu i zastałem żonę z przyjacielem w łóżku! - Nnno, to się zdarza. - Ale to mój jedyny i najlepszy przyjaciel! - Nnno i jak Pan zareagował? - Spakowałem jej manele i wypieprzyłem razem z nimi za drzwi! - A przyjaciel? - Opierdoliłem: niedobry pies, niegrzeczny pies!!! Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ stare powiedzenie mówi... 14.11.03, 12:59 nie zaglądaj nikomu do garnka. Lepiej nie wiedzieć jest. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
galba Rok 2050 - Vegetarian Fiction 14.11.03, 13:22 Oddzielne przedziały dla mięsożerców w PKP. Obowiązkowe tabliczki "Mięsa nieletnim nie sprzedajemy" w sklepach. Zakaz spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego w miejscach publicznych (dotyczy także mlekopochodnych). Senator Balzer zgłasza projekt ustawy całkowicie penalizującej ubój oraz gwarantujący parytet 30 procent miejsc na listach wyborczych dla małp naczelnych (conajmniej 40 procent z tych 30 dla samic). Koło samic ludzkich europarlamentu popiera inicjatywę sen. Balzera i podkreśla, że podobne unormowania powinna wprowadzić opierająca się temu administracja w Londynie. Administracja w Londynie podkreśla, że nie może się na razie zająć tym zagadnieniem gdyż pochłania ją w całości palący problem uzależnień wśród lesbijskiej subkultury miejscowych gołębi. G. Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ Re: Rok 2050 - Vegetarian Fiction 14.11.03, 13:24 galba napisał: > > Senator Balzer zgłasza projekt ustawy to chyba prawnuk aktualnego Balzera właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Gdzie tam! 14.11.03, 13:36 > > Senator Balzer zgłasza projekt ustawy > > to chyba prawnuk aktualnego Balzera właśnie. To ten sam Balzer, dieta z humanitarnie poddanych eutanazji kiełków soi przedłużyła jego żywot o 20 proc. nominalnego przydziału. G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Tow. Balzer! IP: 213.216.66.* 14.11.03, 13:46 A pamietasz Pedofilnego Kato-Tygrysa w ogrodzie Bagdadzkim? taki tygrys to sarenke meczy kilka minut nie mówic o stresie jaki jej funduje goniac ją wcześniej. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
galba Poruszony został istotny problem 14.11.03, 14:08 Co ze zwierzętami mordującymi inne zwierzęta? Jak przekonać tygrysa do wpieprzania kiełków? G. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Poruszony został istotny problem 14.11.03, 14:11 galba napisał: > Co ze zwierzętami mordującymi inne zwierzęta? > > Jak przekonać tygrysa do wpieprzania kiełków? > > G. To się da zrobić, widziałem kiedyś takie urządzenie stosowane przy hodowli gęsi. Zresztą, towarzysze znają wiele metod przymusu, co im taki tygrys. Odpowiedz Link Zgłoś
galba A jeśli kiełki mają duszę? 14.11.03, 14:13 > To się da zrobić, widziałem kiedyś takie urządzenie stosowane przy hodowli > gęsi. Zresztą, towarzysze znają wiele metod przymusu, co im taki tygrys. Kto wie co mówi o tym mądrość wschodu? Na wszelki wypadek niech ssie łapę do czasu rozstrzygnięcia wątpliwości. G. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: A jeśli kiełki mają duszę? To akurat da się 14.11.03, 14:46 załatwić odpowiednią dyrektywą. galba napisał: > Kto wie co mówi o tym mądrość wschodu? Na wszelki wypadek niech ssie łapę do > czasu rozstrzygnięcia wątpliwości. Natomiast ten dylemat poddamy pod głosowanie. O wynik możesz być spokojny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Poruszony został istotny problem IP: 213.216.66.* 14.11.03, 14:50 tow. pol makkartnej wraz ze śp małżonką [ta dieta wege to chyba nie jest za dobra] prowadzili firmę ktora produkowała wegetarianskie jedzenia dla psów i kotów. wniosek: nie można ustalić górnej granicy paranoji 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . no i kto chce karać za tę aborcje? IP: 209.234.157.* 14.11.03, 15:41 zostało użyte słowo 'prawo' co to jest? jakiś organizm? Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Podsumowujac 14.11.03, 19:22 Usłyszałem to czego sie można było spodziewac po naszych forumowych konserworadykałach. W bardzo prosty sposób obrócili bestialski mord w żart, ale czego sie można spodziewac po faszystach uważajacych sie za rase... raczej gatunek panow. Do pustych głow nie dociera że natura reguluje sie sama gdy jedno zwierze poluje na drugie. Zwierze-człowiek woli stosowac jednak holokaust innych zwierzat w rzezniach, bo tak łatwiej i wygodniej dla niego.Przyroda wykształciła w zwierzetach mechanizmy obronne, ale wobec człowieka używajacego broni, majacego zawansowane możliwosc techniczne jest bezsilna. Może gdyby konserworadykałowie mieli sami, gołymi rekoma upolowac sobie miesko na kolacje, dwa razy zastanowiliby sie zanim obróciliby wszystko w żart. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka77 mała dygresja 14.11.03, 19:27 Tak jak w zwierzętach przyroda wykształciła mechanizmy obronne, tak i w nas wykształciła mechanizmy które ułatwią życie. Przykre tylko, że czasem są one bestialskie i okrutne, ale czy od mojego -przykro- będzie lepiej? P.S. Oglądałam niedawno film dokumentalny o fokach. Orki, które na nie polują, chwytają małe, i podrzucają nimi przez długi czas, aż te umrą z wycieńczenia....czyżby w świecie zwierząt też istniało okrucieństwo w zabijaniu by przeżyc????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: mała dygresja IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.11.03, 22:46 aniutka77 napisała: > Tak jak w zwierzętach przyroda wykształciła mechanizmy obronne, tak i w nas > wykształciła mechanizmy które ułatwią życie. Przykre tylko, że czasem są one > bestialskie i okrutne, ale czy od mojego -przykro- będzie lepiej? > P.S. Oglądałam niedawno film dokumentalny o fokach. Orki, które na nie polują, > chwytają małe, i podrzucają nimi przez długi czas, aż te umrą z > wycieńczenia....czyżby w świecie zwierząt też istniało okrucieństwo w > zabijaniu by przeżyc????? Widziałem te sceny . Niestety w przyrodzie istnieje niewyobrażalne okrucieństwo (z naszego ludzkiego punktu widzenia) . Np. zabijanie i zjadnie własnych dzieci czy współmałżonka . Ale to ekologów nie wzrusza . Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka77 -------------- 14.11.03, 23:07 rytualne morderstwa, począwszy od ksieżniczek rzucanych na pożarcie smokom, poprzez ofiary z kobiet wikingów, aż do dziesiejszy zbiorowych samobójstww organizowanych przez sekty, wszystko to w imię religi, niejako w imię boga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . brak odpowiedzi co to 'prawo' - rzecz czy fantom? IP: 168.143.113.* 14.11.03, 19:46 więc czym jest rzeź rzeczy które są 'podatkami' dla faszysty? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Podsumowujac 14.11.03, 23:21 balzer napisał: Balzer nie chrzań! Sam w sposób bestialski powiązałeś świnię z płodem. Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ przepraszam za moje wpisy w wątku tym 15.11.03, 00:03 zobaczyłem ten film właśnie. Wrzucenie świni żywcem do wrzątku jest szokujące. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . ja przepraszam Ozzy Osbourna za odgryzione gołębie IP: 209.234.160.* 15.11.03, 00:12 ale ta 'świadomość' czy ktoś jest chętny do walki przeciw gwiazdom rocka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Do święcie oburzonych IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.11.03, 00:39 Zanim zaczniecie wypisywać dyrdymały w ślad za przerażonymi panienkami , pierwszą w życiu wizytą w fabryce mięsa , zapoznajcie się z tematem i porównajcie np.z ubojem domowym czy koszernym . Może raczej tam powinny panienki sie udać . Poniżej kilka linków : www.tekton.bydg.pl/klemar/ www.pekmont.pl/uboj.html www.pip.gov.pl/prewen/publikacje/wies/05.htm Odpowiedz Link Zgłoś