kkkaczory_piss_brothers
15.11.03, 17:45
Amerykańscy prawnicy przypomnieli dokument Watykanu nakazujący ukrywanie
przypadków molestowania seksualnego i pedofilii wśród księży. Nie jest
jasne, czy dokument z 1962 r. przestał obowiązywać dwie dekady temu, czy
dopiero w zeszłym roku
Dokument Watykanu z 1962 roku nakazujący zachowywanie w tajemnicy przypadków
molestowania seksualnego i pedofilii wśród księży i grożący ekskomuniką
każdemu, kto taką sprawę ujawni, wyciągnęli na światło dzienne prawnicy w
USA.
Chodzi o dekret "Crimen sollicitationis" (Zbrodnia nakłaniania do grzechu) z
16 marca 1962 r. podpisany przez kardynała Alfredo Ottavianiego, sekretarza
Kongregacji Świętego Oficjum, czyli poprzedniczki dzisiejszej Kongregacji
Nauki Wiary, najważniejszego ciała doktrynalnego Watykanu. Napisano w nim,
że dotyczy "najgorszych zbrodni": "agresji seksualnej popełnionej przez
księdza" lub "próby agresji wobec nieletnich płci obojga lub zwierząt".
Wszystkie osoby zaangażowane w taką sprawę, również ofiary, zobowiązane są
do zachowania absolutnej tajemnicy "pod karą ekskomuniki".
Tekst przypomnieli prawnicy amerykańscy broniący ofiar nadużyć seksualnych i
domagający się dla nich wielkich odszkodowań. W środę sprawę nagłośniła
amerykańska telewizja CBS. - To podręcznik instruktażowy, jak chronić
pedofili - mówił na jej antenie jeden z prawników ofiar, Larry Drivon.
Przedstawiciele Watykanu nie zaprzeczają, że dokument istniał. Podkreślają
jednak, że już nie obowiązuje. Nie jest jednak do końca jasne, kiedy i na
mocy jakich decyzji przestał obowiązywać. Hiszpański arcybiskup Julian
Herranz nadzorujący sprawy legislacyjne Watykanu przekonuje, że stało się to
już dwie dekady temu, kiedy dekret został zastąpiony nowymi prawami.
Powołuje się na obowiązujący od 1983 r. nowy Kodeks Prawa Kanonicznego i
wcześniejsze uchwały soborowe. Francuska agencja prasowa AFP napisała
jednak, że "zapisy Kościoła wskazują, że dokument stanowił podstawę polityki
dotyczącej nadużyć seksualnych w USA jeszcze do zeszłego roku, gdy to
biskupi spisali nową politykę zerowej tolerancji".
Konferencja Katolickich Biskupów USA wydała w czwartek oświadczenie, w
którym przekonuje, że tajność miała chronić "prawa i godność" oskarżających
i oskarżanych. "Dokument nie dotyczy prawa cywilnego. Nie zakazuje
donoszenia [policji] o przestępstwach" - napisali amerykańscy biskupi. W
kilkudziesięciostronicowym dokumencie mowa jest nie tylko o zachowaniu
tajemnicy. Opisana została cała procedura, jak powinny być prowadzone
dochodzenia w sprawach o molestowanie i jakie kary mogą zostać wymierzone.
Kościół katolicki przechodzi trudne chwile m.in. w USA i Irlandii z powodu
ujawnienia przypadków molestowania seksualnego dzieci przez księży. Wiele
ofiar ujawnia je dopiero teraz, choć dochodziło do nich wcześniej w ciągu
wielu lat. Od zeszłego roku, gdy Kościół przyjął nową politykę, w USA w
związku z oskarżeniami o nadużycia seksualne 400 księży pozbawiono funkcji
kapłańskich.
Katolicka archidiecezja w Bostonie zaproponowała wczoraj kilkuset ofiarom
seksualnego napastowania przez księży ugody sądowe na łączną sumę 55
mililonów dolarów. Oferta nastąpiła w tydzień po objęciu archidiecezji przez
Sean Particka O'Malleya.
www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1613637.html
Linki do postów i artykułów o homofobii i homoseksualizmie:
www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1613637.html
polityka.onet.pl/162,1128210,8,,druk.html
rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1129215&OS=57858
www.apa.org/pi/parent.html?CFID=2185841&CFTOKEN=51849553
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7285631&a=7285631
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7243835&a=7243835
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7234816&a=7244232
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7234816&a=7244237
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7468687&a=7468687
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7468687&a=7471389