Biskup brazylijski: Podczas wojny zginęło więcej katolików niż Żydów, lecz nie
mówi się o tym “ze względu na istnienie żydowskiej propagandy”
Biskup Grings ośmielił się bowiem wyrazić opinię sprzeczną z obowiązującą
historyczną poprawnością i powiedział, że podczas 2 wojny światowej “Zginęło
więcej katolików niż Żydów, lecz ten fakt nie przedostaje się do świadomości
ze względu na funkcjonowanie na świecie żydowskiej propagandy.”
Liczba ofiar żydowskich utrwalana w powszechnej świadomości jako 6 milionów,
pojawiła się już po I wojnie światowej. Dziennik The New York Times w swoich
“raportach z frontów wojennych”, wielokrotnie pisał o “milionach Żydów
cierpiących i umierających podczas I wojny światowej”. Prawdobodobnie
pierwszym pismem, które wspomniało wprost o “6 milionach ofiar żydowskich”,
był The American Hebrew z października 1919 roku. Propaganda ta potrzebna była
środowiskom syjonistycznym, które w kabalistycznej liczbie “6″ (”6 milionów”

upatrywało swoje plany mesjanistyczne, sprowadzające się do możliwości
utworzenia państwa izraelskiego po dokonaniu się ofiary z krwi żydowskiej
(”Holocaust”

. W 1936 roku Chaim Weizmann pisał o “sześciu milionach Żydów
skazanych w tej części świata [chodzi o Europę Wschodnią] na uwięzienie”.
Do praktycznego wskrzeszenia tej magicznej liczby przyczyniła się propaganda
sowiecka, która chcąc zrzucić całą zbrodnię wojennną na Niemcy i przez to ze
współkata stać się ofiarą, zaczęła promować syjonistyczną propagandę. Jeszcze
wojna się nie skończyła, jeszcze walki trwały na wszystkich frontach, a już
sowiecki (a ściślej: żydowski) pisarz-propagandysta Ilja Ehernburg pisał w
styczniu 1945 roku o “6 milionach ofiar żydowskich”. W lipcu 1945 roku
syjonistyczni przywódcy kontynuowali nie popartą żadnymi badaniami liczbę,
która rok później przedstawiona została Międzynarodowemu Trybunałowi w
Norymberdze.
www.bibula.com/?p=8147