Dodaj do ulubionych

_________________Będą jednak stocznie i produkcja!

06.05.09, 09:22
co prawda we Francji i w Niemczech choc dotacje wielokrotnie
przekraczały dziesiatki mrd €...

Rząd Tusku Donaldu
...nie kiwanął palcem by zapytać...a co dopiero wszcząć awanturę..
i wyjaśnić dlaczego Komisarz Brukselski utrącał i odstarszał
inwestorów chcących ratoać poslkie stocznie...
NAMAWIAJĄC BY ZACZEKALI AZ PADNĄ i kupią za BZEDURNO!!!!

Zna ktoś z Was choć nazwisko tego Komisarza?

Czy tylko instrukcje rządowe -inwektywy na PiS?
------------------------------------

jakiej tezy chcecie bronić?
Ze PiS nie pojechał od razu do Barosso

i nie wymógł ustepstw i okresu na znalezienie inwestorów?
Co robili Grad...czy Graś...Lisek...skad te nazwiska jak plagi
egiskie?
....
Po przekroczeniu 60 -ki zauważyłem, ze jest pewna zbieżność z genami
i przezwiskami sprzed pokoleń opisującymi pewne wady przodków...
gdy pzryjrzałem sie wielu dziadkom i wnukom...

co robili?.......SPOT juz nam tego nie wyjaśni...dzieki wyrokowi
sądowemu na temat jak powinna wygladać krytyka rządu przez opozycję
i debata publiczna.....TAK MA WYGLADAĆ DEMOKRACJA WG PAŃSTWA
PRAWANIKÓW rodem...

jakiej tezy chcecie bronić?
moze tej, ze są przecież dobrzy Ukraińcy i dobrzy Niemcy?
Dachs nawet był skłonny pokazać mi jednego dobrego Niemca!
Rycho7 pewno jednago dobrego Ukraińca
a Scan jednego Zyda!!!!
Tylko że "Polscy bandyci" niesłusznie
... nie godzą się na propagowanie przez Erikę Steinbach idei zwrotu
Niemcom "Alte Deutsche Stadt" Danzig, Posen, Breslau Bromberg itd

niesłusznie sprzeciwiali się wyrzynaniu w 1939r. polskich wsi na
Wołyniu do ostatniego niemowlaka,
oraz

czczeniu dziś pamięci Banderowców i UPA na rerenie
Najjaśniejszej...gdzie
wydaje się hurtem zgodę na budowę pomników tryzuba.

_________Nasza zaś krew jest bardzo tania_________
Naszym nikt pomników nie postawił i NIE STAWIA!!!

A jedyny pomnik Dmowskiego ma byc obalony by nie był zsikiwany przez
polskie psy zdaniem czołowego autorytetu Platformy.
Obserwuj wątek
    • gwiazdkawmaju Re: _________________Będą jednak stocznie i produ 06.05.09, 09:51
      szach0 napisał:

      > NAMAWIAJĄC BY ZACZEKALI AZ PADNĄ i kupią za BZEDURNO!!!!

      w ten sposob wystawiono na sprzedaz prawie caly majatek kraju,na
      ktorym wczesniej lapy nie polozyly tzw wlasciciele sprzed
      reformy ...uwlaczajacej...

      >
      > Zna ktoś z Was choć nazwisko tego

      uwlaczajacego wlasnosc?


      > Czy tylko instrukcje rządowe -inwektywy na PiS?

      jako obowiazujace prawo i sprawiedliwosc...
      > ------------------------------------
      > jakiej tezy chcecie bronić?
      > moze tej, ze są przecież dobrzy Ukraińcy i dobrzy Niemcy?
      > Dachs nawet był skłonny pokazać mi jednego dobrego Niemca!
      > Rycho7 pewno jednago dobrego Ukraińca
      > a Scan jednego Zyda!!!!
      > Tylko że "Polscy bandyci"

      sluchaj(czytaj) koles...
      jesli ja mam kupowac polski prad po cenach zachodnioeuropejskich to
      mi statek z polskich stoczni tego nie zrekompensuje.
      jesli ja mam kupowac polskie mieso z polskich swin i krow,a placic
      za nie ceny zachodnioeuropejskie,to mi tej roznicy statki wybudowane
      w polskich stoczniach przez polskich robotnikow nie zrownowaza
      roznicy.
      a polskie szpitale?
      a polska nauka?

      rozumiesz glabie?

      niech sie jedne glaby-te partyjne-w jednym szeregu ustawia z ta
      solidarnoscia 80.
      niech ja mam mozliwosc na nich popatrzec i...
      bez wulgaryzmow...autocenzura
      • szach0 Głąbie? ja mam na imie Tadeusz a po francusku 06.05.09, 10:09
        "mon petit chou"

        _______bardziej licuje z polityką MIŁOŚCI Donaldu.________

        Ja nie dyskutuję z Toba szanowny polemisto na temat
        _______czy stocznie zrekompensują Tobie droższe ceny,

        które miały byc tańsze za Donaldu Tusku
        ____NAWET od 5 zł.........
        jak pamiętam ceny $
        ceny €
        ceny jabłek
        ceny benzin
        i ceny kartofli bliźniaczych....
        ________z debaty Tusku - Kartofel__________

        Ja POKAZUJĘ CI MON PETIT CHOU
        JAKIE OBIECANE CUDA polityką MIŁOSCI daja spełnione efekty
        nie dla Ciebie...ale tych co MU ZAWIERZYLI

        i teraz boją się za co kupia dzieciom kawałeczek byłki z masłem i
        szklankę mleczka.

        Nie pomyslałeś o ICH DZIECIACH...
        __________Tylko O SOBIE!!!!!!!!___________
        Jakie to charakterystyczne dla fanów PO!!!!!!!!!

        Partykularyzm egocentryczny skojarzony z wulgarną manierą opluwania
        kulturalnego i bardziej doświadczeonego w polityce i w zyciu
        adwersarza.
        Prosze Cię głąb po polsku to nie chou po francusku!!!
        • nie2006 Hasza zaklinanie rzeczywistości... 06.05.09, 11:58
          szach0 napisał:

          > kulturalnego i bardziej doświadczeonego w polityce i w zyciu
          > adwersarza.

          Zapatrzony w siebie głąb jesteś i tyle.
          • szach0 Hasza zaklinanie opisem faktów? IQ=? nożyce po co 06.05.09, 12:52
            wziałeś i wyciąłeś wątek gdzie
            porównałes mnie z Kurskim i uważałeś to za obelgę?

            Napisz powód dlaczego Kurski nie zasługuje na najlepsza opinię jako
            inteligentny gracz któremu nikt z Po nie jest w stanie satwic czoła
            intelektualnie/

            I pozostakje wam picza żółt cuchnąca gonojowica z pokoju
            przerobionego z biblioteki Premiera?

    • pan.scan Zwyczajowa propaganda haszystowskiego 06.05.09, 09:59
      kopisty z ND.
      szach0 napisał:
      co prawda we Francji i w Niemczech choc dotacje wielokrotnie przekraczały dziesiatki mrd €...

      Archiwalny artykuł z Rzepy z 14.10.08, niedostępny więc wklejam obszerne fragmenty:

      Bremer Vulkan – przerwany sen o potędze

      Najczęściej przywoływanym przykładem taryfy ulgowej stosowanej przez Komisję Europejską są stocznie wschodnioniemieckie. Kilka tych zakładów stało się w latach 90. częścią grupy Bremer Vulkan zatrudniającej ok. 23 tys. osób. Głównym jej udziałowcem było miasto Brema, które udzielało grupie pożyczek obrotowych. Na początku lat 90. BV realizował śmiały plan ekspansji, kupując spółki różnych branż, np. producentów obrabiarek i elektroniki, a także kolejne wschodnioniemieckie stocznie, mimo że przemysł stoczniowy już odczuwał negatywne skutki rosnącej konkurencji na Dalekim Wschodzie. Zarząd firmy bez trudu uzyskał zgodę na centralne zarządzanie pieniędzmi z subsydiów na rekonstrukcję stoczni byłej NRD. Dzięki temu do BV trafiło na preferencyjnych zasadach (umożliwiających szybką restrukturyzację) 586 mln dol., przyznanych tym zakładom w 1992 r. przez Komisję Europejską.

      Bomba wybuchła cztery lata później, kiedy Bruksela zażądała zwrotu pokaźnej części tej kwoty – 415 mln dol., dowodząc, że nie trafiła do zakładów w byłej NRD, lecz przeznaczono ją na operacje firmy w zachodnich Niemczech. Stoczniowa grupa była już wówczas w tarapatach. Strategia zakupów nierentownych spółek się nie sprawdziła. Pod koniec 1995 r. straty BV sięgały 540 mln dol., dług wobec banków – blisko 1 mld dol. Jedynym wyjściem było ogłoszenie upadłości. W sierpniu 1997 r. Bremer Vulkan przestał istnieć. Trzy wschodnioniemieckie stocznie przejęła w zarząd państwowa agencja do zadań związanych ze zjednoczeniem Niemiec. Dopiero wówczas Komisja Europejska zgodziła się, by dwie spośród nich: Schiffswerft i Volkswerft, dostały kolejną pomoc publiczną w łącznej wysokości 728 mln marek. Uratowało je to przed bankructwem. Przeciw udzieleniu subwencji protestowały Francja i Włochy – wygasały właśnie dotychczasowe, dość liberalne przepisy o dopłatach do statków przyjęte przez kraje OECD. Pomógł przypadek: USA nie ratyfikowały na czas nowych reguł zakazujących pomocy państwa dla stoczni, więc stare przedłużono na kolejny rok.

      W pułapkę przepisów, które uratowały od bankructwa dwie wschodnioniemieckie stocznie, wpadła natomiast francuska Ateliers et Chantiers du Havre. W 1998 r. Komisja Europejska nakazała jej zwrot 1,8 mld franków pomocy publicznej, zarzucając Francji dziesięciokrotne przekroczenie limitu dopłat do produkcji statków – które wówczas nie mogły być wyższe niż 9 proc. udzielonych przez stocznie zamówień. Zakład w Hawrze zakończył produkcję. Powstała na jego gruzach stocznia remontowa Soreni też otrzymała w 2004 r. nakaz zwrotu ponad 4 mln euro przyznanych na restrukturyzację (KE argumentowała, że taka pomoc nie należy się nowemu przedsiębiorstwu).

      Izar, czylifeniks z popiołów

      Historia hiszpańskiej grupy Izar pokazuje, że nawet z wieloletnich zatargów z Komisją Europejską można wyjść na prostą, choć nie bez wyrzeczeń. W 1995 i 1997 r. Komisja Europejska udzieliła hiszpańskim stoczniom, należącym wówczas do holdingów administrowanych przez państwowe agencje restrukturyzacji, wyjątkowej zgody na skorzystanie z pomocy publicznej w postaci ulg podatkowych – wartych łącznie 1,9 mld euro. Pod warunkiem że będzie ona jednorazowa, a zakłady odzyskają rentowność do końca 1998 r. Hiszpania złamała jednak tę zasadę, zasilając stocznie kolejnymi subsydiami, które nie przyniosły spodziewanych efektów. Na mocy decyzji Brukseli z 1999 r. Hiszpania musiała zwrócić 111 mln euro. Nie pomogło odwołanie do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, ani rozsądna skądinąd argumentacja o konieczności wspierania europejskiego przemysłu stoczniowego wobec zagrożenia dalekowschodnią konkurencją.

      Po raz kolejny hiszpańskie stocznie podpadły Brukseli w 2004 r. Wtedy 11 wojskowych i cywilnych zakładów wchodziło już w skład nowej grupy pod nazwą Bazan, później przemianowanej na Izar. Państwowy moloch, kontrolowany przez holding pod nazwą Sociedad Espanola de Participations Industriales (SEPI), zatrudniał łącznie 10,7 tys. osób. Połowa produkcji szła na potrzeby wojska.

      W latach 2000 – 2002 SEPI zasilała Izar regularnymi zastrzykami finansowymi na łączną kwotę 1,47 mld euro. Dwa lata później Komisja Europejska nakazała zwrot 864 mln euro, stwierdzając, że trafiły do nierentownych stoczni cywilnych, a nie – jak utrzymywała Hiszpania – do stoczni marynarki wojennej, którym takie subsydia przysługiwałyby na mocy art. 296 Wspólnot Europejskich (ochrona przemysłu obronnego).
      Przyparty do muru hiszpański rząd zaproponował KE dobrowolną likwidację aktywów Izar i program restrukturyzacji stoczni. Trzy cywilne zakłady (w Sestao, Gijon i Sewilli) sprzedano, a czwarty – w Manises – zlikwidowano. Sześć stoczni marynarki wojennej pozostało pod kontrolą państwa (w grupie Navantia). Do 2015 r. tylko do 20 proc. ich produkcji może trafiać na rynek cywilny.
      Program wdrożono w ciągu zaledwie roku. Navantia ma dziś pokaźny portfel zamówień i wyrasta na jednego z głównych światowych producentów statków wojskowych.


      Hellenic Shipyards– greckie ostrzeżenie

      2 lipca 2008 r., gdy w Brukseli trwały wciąż negocjacje dotyczące polskich stoczni, Komisja Europejska nakazała Grecji zwrot 230 mln euro subsydiów (wraz z odsetkami) przyznanych stoczni Hellenic Shipyards, obecnie części niemieckiej grupy ThyssenKrupp AG. Sprawa ciągnęła się od 1993 r., kiedy KE zażądała, by Grecy zamknęli lub sprywatyzowali dwie państwowe stocznie: Neorion Shipyards i Hellenic Shipyards. O ile pierwszy rozdział został szczęśliwie i szybko zamknięty (Neorion Shipyards kupił w publicznym przetargu w 1994 r. inwestor – Amber Maritime), o tyle Hellenic Shipyards, znacjonalizowana w 1986 r., wciąż sprawiała kłopoty. Nie tylko nie mogła znaleźć nabywcy (dopiero w 2002 r. została sprzedana konsorcjum Howaltswerke Deutsche Werft i Ferrostaat), ale wciąż, przynosząc straty, otrzymywała od państwa gotówkę, gwarancje i pożyczki poniżej cen rynkowych.

      Zdaniem unijnej komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes grecki rząd przy prywatyzacji bezprawnie obiecał inwestorom, że pokryje wszelkie przyszłe żądania państwowych dotacji. Złamał też m.in. zobowiązanie uzyskania od pracowników firmy 24 mln euro za 49-proc. pakiet jej akcji w ciągu 12 lat. Nigdy nie uzyskano tej kwoty, co oznacza, że załoga dostała akcje za darmo.
      • szach0 Tanio sprzedam do budowy st__r__atków 06.05.09, 10:33
        Wiadomości



        Sprzedano część majątku szczecińskiej stoczni
        (PAP, pr/05.05.2009, godz. 20:34)

        Majątek ruchomy Stoczni Szczecińskiej Nowa został sprzedany -
        poinformowała we wtorek Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). W
        zakończonych przetargach wzięło udział ośmiu inwestorów.

        Jak podano, w ramach siedmiu przetargów sprzedawano m.in. projekty
        stoczni w Szczecinie na budowę kontenerowców i zbiornikowców, a
        także samochody, rusztowania oraz materiały pozostałe po budowie
        statków i stanowiące własność zakładu.

        Największym zainteresowaniem kupujących cieszyły się rusztowania,
        natomiast najwyższą cenę - 5 mln 226 tys. zł zapłaci firma Pol- Euro
        za majątek ruchomy związany z budową statku. W ramach przetargów
        sprzedano również samochody firmie Car-go za 91 tys. zł oraz
        rusztowania firmie Master za kwotę 751 tys. zł.

        "Obserwujemy duże zainteresowanie inwestorów zakupem tej części
        majątku stoczniowego i mamy nadzieję, że podobnie będzie ze
        sprzedażą pozostałych składników majątku Stoczni Szczecińskiej
        Nowa" - ocenił cytowany w komunikacie prezes ARP Wojciech Dąbrowski.

        ARP poinformowała, że zakończone przetargi na ruchomości zakładu
        kończą pierwszy z etapów realizacji zapisów ustawy o postępowaniu
        kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego
        przemysłu stoczniowego.

        Zgodnie z przyjętym harmonogramem, 15 maja rozpoczynają się
        przetargi na sprzedawane nieruchomości z majątku stoczni, a
        zwycięzców tych przetargów poznamy 17 maja. Całość postępowania
        przetargowego zakończy się do 31 maja 2009 r.

        W ub.r. Komisja Europejska uznała za nielegalną pomoc finansową,
        którą polski rząd udzielił stoczniom w Gdyni i Szczecinie. KE dała
        polskiemu rządowi czas do czerwca br. na sprzedaż majątku obu
        stoczni. Do tego czasu zakłady mają też zwolnić wszystkich
        pracowników (w Gdyni jest to około 5200 osób, w Szczecinie -
        niespełna 4 tysiące).

      • pan.scan Nie dodałem o obecnej pomocy rządów dla stoczni 06.05.09, 11:00
        we Francji, Niemczech i Hiszpanii. Haszysto - zapisać i zapamiętać.

        ..."Warto też wspomnieć, że stocznie hiszpańskie, tak jak niemieckie i
        francuskie, dziś dostają nadal pomoc od państwa, ale już na nowych
        zasadach. Niemiecki rząd przekazuje przemysłowi stoczniowemu od 2006 r. 20
        proc. nakładów z budżetu na rozwój nowatorskich technologii. We Francji
        trafia na ten cel 25 mln euro rocznie. Z kolei Hiszpania na trzy rodzaje
        pomocy: badania i rozwój, innowacje oraz pomoc regionalną na inwestycje
        przewidziała łączną kwotę 20 mln euro rocznie"...
    • rycho7 Re: _________________Będą jednak stocznie i produ 06.05.09, 10:12
      szach0 napisał:

      > co prawda we Francji i w Niemczech choc dotacje wielokrotnie
      > przekraczały dziesiatki mrd €...

      Moje wieloletnie proby naklonienia Hasza aby sprobowal zrozumiec prawo na nic
      sie nie zdaly. Wiec pozostaje argument zoladka przysychajacego do kregoslupa.
      Kolebki siem zakolej.baly na smierc.

      KE dba aby pomoc pobliczna z podatkow (naszych pieniedzy) nie szla na marne.
      Rakowski tez tego chcial. Ty Haszu nie cenisz moich pieniedzy.
      • szach0 ale zara co PRAWo na sabotaż Komisarza? 06.05.09, 10:40
        co nie szanuje moich pieniedzy
        i chce żebym stracił moje pieniądze
        bardzo tanią sprzedażą po odstręczeniu CHĘTNYCH inwestorów
        i po plajcie i licytacji w limitowanym czasie
        przez Komisariat Brukselski.

        Jak wiadomo gdy kupiec dowie się że musze sprzedać dom do czerwca
        i ma tylko mieiąć czasu pod szykaną...da dużo dużo mniej, niż gdybym
        mieszakał samemu sobie będąc panem i żeglarzem!

        GDZIE PRZETREZGANIE PRAWA PRZEZ PILNUJĄCYCH ZASAD?
        Odpowiesz czy zaczniesz sie wykręcąć KK i Wandeą albo Watykanem...
        albo...

        • szach0 Ile macie cuzamen do kup___________y IQ? 06.05.09, 10:42
          gracie rolę czarnego w Powieści Sienkiewicza?
    • cyniol Re: Hieny juz w akcji 06.05.09, 13:05
      WALKA O STOCZNIOWE RUSZTOWANIA



      Część ruchoma majątku stoczni Nowa w Szczecinie jest już sprzedana. W przetargu
      wzięło udział 8 firm.

      Agencja Rozwoju Przemysłu poinformowała, że nabywców znalazły m.in. stoczniowe
      projekty na budowę statków oraz samochody, rusztowania i materiały pozostałe po
      budowach.

      Najwięcej chętnych było na zakup rusztowań - za ponad 750 tys. zł kupiła je
      firma "Master". Samochody używane przez zarząd stoczni kupiło "Car-go" za 91
      tys. zł. Najwyższą cenę osiągnęły jednak części budowanego w stoczni statku.
      Firma Pol-Euro zapłaci za nie ponad 5,2 mln zł.

      Wojciech Dąbrowski, prezes Zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu przewiduje, że
      podobnie dużym zainteresowaniem będzie się cieszyła sprzedaż pozostałych
      składników stoczniowego majątku. 15 maja rozpoczną się przetargi na
      nieruchomości. Ich nowego właściciela poznamy 17 maja.
      www.niezalezna.pl/article/show/id/20207
      • szach0 Pisalem to wycięli i zaczęli napadać na Kurskiego 06.05.09, 13:28
        w nadziei, że "ciemny naród to kupi".

        Swiadek pani Kaczmarek (prawnik) oskarża Kurskiego b. członka
        Komisji w swoich odpowiedziach o błedy w zeznaniach podatkowych
        zamiast zeznawać o swoich...

        Przewodniczący Karpiniuk odbiera uwagami czas posłance Wróbel
        pozwalając jej na dywagacje...o Kurskim...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka