vicky17 24.07.09, 21:26 no widze,ze nie tylko mnie sie nie spodobaly. bi.gazeta.pl/im/9/6854/z6854499X.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polski_francuz A co tam 24.07.09, 22:15 po lewej stronie tych hal widac. Cos mi sie jakby przypomina... PF Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick [...] 24.07.09, 22:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: A co tam 24.07.09, 22:38 polski_francuz napisał: > po lewej stronie tych hal widac. Cos mi sie jakby przypomina... Mnie to przypomina wybetonowany parking. Wizualizacja przedstawia na nim chyba spacerujących ludzi. Chciałbyś spacerować po betonie gładkim jak kłamstwa Kaczorów? Ja nie. i po drugie: gdzie ci niby spacerowicze mieliby zostawić swoje samochody? Nasuwa się od razu: na tym betonie wszak. Beton można se zrobić do spacerów w Nadarzynie, obok przyszłej Hali KDT. Plac obok tego straszydła sztuki nowoczesnej aż się prosi o drzewka, może jakiś staw, fontanny, jak na działce z drugiej strony, należącej (chwilowo) do tego Pana K. Lat temu sporo w prawym górnym rogu tego zieleniaka prosperował sobie (róg Emilii i Świętokrzyskiej) pub "U Pana Władka". Taki okrąglak. Sam Mistrz czasem tam nalewał, ręką własną, częściej jednak Małżonka. A teraz Pan Władek już na Powązkach. Tradycje upadają. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Taa 24.07.09, 23:11 lubisz Warsiawe... i OK. Ja pamietam jak wylazilem w latach 60 wpierw z Glownego to widzialem po lewej kino. Raz byl film z Julie Christie "Darling" chyba to polazlem ogladnac. Chyba z 3 czy 4 razy bylem u warszawskich dziadkow od strony Mamy. Potem kilka lat, juz za Gierka wylazilem jak PAN na Centralnym (caly narod buduje swoja stolice) z Odry to zawsze ten palac widzialem i nic nie myslalem. Moze tylko, ze TU SIE DOBRZE ZYJE. W koncu, przez te kilka miesiecy co sie na prace w Polsce chcialem zalapac na poczatku lat 90' to widzialem glownie handele w korytarzach Centralnej Warsiawy. Pomnik starej wladzy po lewej i pomnik nowej wladzy (Mariott) po prawej. W Mariocie mialem kolezanke. Ale Warsiawa to nie moj region...raz, wlasnie w latach 90...o malo nie stracilem zycia w katastrofie kolejowej. Osobowy sypialny 23h23 z Wroclawia stanal przed Warsiawa i go jakis pacan z tylu rabnal. Na szczescie wagon sypialny byl z przodu i nas tylko lekko rabnelo o sciane. Taa, nie czuje cos Warsiawy, this is the point. PF Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Taa 24.07.09, 23:19 polski_francuz napisał: > lubisz Warsiawe... i OK. No, lubię też Paryż. Choć i od jednego i od drugiego są sympatyczniejsze miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Taa 24.07.09, 23:35 "Choć i od jednego i od drugiego są sympatyczniejsze miejsca." Melbourne is fine. Morze blisko. Duzy park i ogrod botaniczny. Jest metro tez do centrum. LA pewnie tez fajne, szkoda ze krotko tam bylem. Sydney jest pewnie the finest, ale problem moj jest taki, ze tam w sumie chyba z 4 dni bylem to sie nie wypowiem. Moze Miamai Beach jest nice. Ale za duzo emerytow. Bogatych emerytow... PF Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Łeee, 24.07.09, 23:41 ja miałem na myśli miejsca w Polsce. O świeci można wymieniać. Choćby majową zimę w Pirenejach. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Polish experiences 24.07.09, 23:51 No dobrze. W Krakowie malo bywalem. Ostatnio u mandaryna UJ w latach 90. Jakos zawsze bylo szaro. A przede wszystkim: ciasno jak cholera. Ale do Wisly nie dolazlem. Matejki nie podziwilem. A do centusiow bylem chyba uprzedzony (chociaz jeden byl recenzentem mego PhD i byl OK). Gdansk pewnie ladny. Ale go zwiedzalem z rejsu zaglowego z Jastarni chyba. I mil sobie nastukalem. Ale okazalo sie zem wrazliwy na kolysanie. I jak w Gdansku zesmy zacumowali tom myslal o powrocie do Jastarni. Acha, i jeszcze mialem wtedy wachte i musialem zupe gotowac. I cos zbyt rzadka mi wychodzila. I w koncu, Kazimierz nad Wisla. Zwiedzilem go w latach 80. Ale nie poczulem wiezi. Tyle ci moge powiedziec. PF Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: Taa 24.07.09, 23:20 polski_francuz napisał: > Taa, nie czuje cos Warsiawy, this is the point. > > PF nie wiem kto czuje waszawe obecnie,podczas gdy sciagaja do niej tysiace przyjezdnych dla ktorych nie ma zadnych serwisow.koszmarne problemy komunikacyjne,potworne zanieczyszczenie srodowiska i brak priorytetow w planowaniu zabudowy miasta..to smutna sposcizna paru idiotow,ktorzy nia ostatnio rzadzili i dalej rzadza. korupcja kwitnie,bandziorstwo i rozboj rowniez a warszawiacy musza do tego placic ciezki haracz za to,ze maja wlasnie taka stolYce. zupelnie pozbawiono ja charakteru,wcisnieto na sile w centrum jakies dziwologi architektoniczne a brak pieniedzy na renowacje starych domow powduje tylko ich straszny stan i wyglad . dla mnie najgorszy jest widok tych koszmarnych,wielkich plakatow,ktore wisza na calych scianach domow,zaslaniajac ludziom swiatlo. z roku na rok warszawa gorzej wyglada a urzad centralnego architekta miasta,chyba nie istnieje a wiec kazdy dodaje w stylu..co mial to dal i sobie poszedl. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Taa 24.07.09, 23:36 Pewnie wiesz o czym mowisz. I lubisz stolice, do tego... PF Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: Taa 24.07.09, 23:40 polski_francuz napisał: > Pewnie wiesz o czym mowisz. I lubisz stolice, do tego... > > PF jestem z warszawa nierozerwalnie zwiazana,ale coraz bardziej obco sie w niej czuje,bo zatracila swoj dawny charakter. nie mozna jej porownywac do roznych,znacznie bogatszych,ladniej polozonych i niezniszczonych wojna miast,ale mozna bylo nowe rzeczy zaplanowac znacznie lepiej,laczac je w calosc z istniejaca architektura,no i trzeba bylo ustalic zupelnie inne priorytety budzetowe. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 ziemkiewicz 24.07.09, 23:05 o calej tej zadymie. no wiadomo projekt jakiegos tam wspanialego muzeum bezguscia moze byc zrealizowany dopiero po 2015 roku a do tej pory nic,oprocz placu, tam nie bedzie. super madrze,ale wiadomo,ze wladza postawila na swoim a wladza dba o lud..i swoich. stolYca coraz piekniejsza a architektura stoLycy to juz zupelnie zachwyca,podobnie do czystosci pieknej wisly i jakosci powietrza. www.rp.pl/artykul/2,338723.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:17 > moze byc zrealizowany dopiero po 2015 roku a do tej pory nic,oprocz > placu, tam nie bedzie. Mnie to się podoba. Nie będzie nic, czyli i nie będzie tego śmierdzącego kebabami straszydła, pełnego handełesów oferujących chińskie "najki". Niechby nawet zarosło krzakami, z krzaków można by zrobić potem park. Ale nie będzie straszydła i tylko to się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:24 jaceq napisał: > Mnie to się podoba. Nie będzie nic, czyli i nie będzie tego śmierdzącego > kebabami straszydła, pełnego handełesów oferujących chińskie "najki". Niechby > nawet zarosło krzakami, z krzaków można by zrobić potem park. Ale nie będzie > straszydła i tylko to się liczy. > > nie bedzie pracy dla 2000 ludzi,nie bedzie przychodow do fiskusa,bedzie rozwalony plac budowy a naokolo bedzie taki sam smrod jaki byl. super fajnie a jak madrze....no i projekt muzeum rownie piekny co potrzebny. ciekawe kiedy chodniki wyrownaja by zebow nie wybic idac do kolejnego wspanialego muzeum..parkujac chyba w wolominie swoja bryczke. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:39 > nie bedzie pracy dla 2000 ludzi, Nie sądzę. Ta grupa (zresztą sporo mniejsza) znajdzie sobie pracę. Albo wyjedzie z Warszawy (wróci). Baba z wozu, koniom lżej. > nie bedzie przychodow do fiskusa, Fiskus od tego nie zdechnie. Na pohybel fiskusowi. Prezu Kaczyński może sobie do tej Juraty pielgrzymować pieszo. I tak fiskus będzie do przodu, bo taki jest atrybut i aspekt fiskusa. > bedzie rozwalony plac budowy Już jest. Efekt nieudacznictwa prezu Lecha K., króry nic nie robił i się nawarstwiało. > a naokolo bedzie taki sam smrod jaki byl. > ...no i projekt muzeum rownie piekny co potrzebny. Bardziej potrzebny, niż piękny. Mnie sztuka współczesna interesuje mniej, niż średnio, ale nie jestem psem ogrodnika i jak jej nie lubię, to nie muszę nakazywać innym, by też nie lubili. Jak w przypadku chlewika protestującego przeciwko Madonnie. > ciekawe kiedy chodniki wyrównają by zebow nie wybic Chodniki są w miarę równe. Osobniczka narąbana jednak zawsze znajdzie szparę, by wetknąć obcas. > muzeum..parkujac chyba w wolominie swoja bryczke. Jest takie widać założenie, że zainteresowani sztuką nowoczesną albo nie potrafią zrobić praw jazdy, albo nie stać ich na samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:49 jaceq napisał: > > nie bedzie pracy dla 2000 ludzi, > > Nie sądzę. Ta grupa (zresztą sporo mniejsza) znajdzie sobie pracę. Albo wyjedzi > e > z Warszawy (wróci). Baba z wozu, koniom lżej. mowisz jak ksiaze do tlumu.. w obecnej sytuacji znalezc prace nie jest latwo,zwazyszy jak sie jak w ten sposob ja traci. mozna to bylo zrobic inaczej,powoli i bez takiej ceny. > > > Fiskus od tego nie zdechnie. Na pohybel fiskusowi. no wlasnie..no money no fun..chyba tyle wiesz jako prywatny przedsiebiorca. owszem fiskus bez mamony zdycha,miasto rowniez... > > Bardziej potrzebny, niż piękny. w takim miejscu potrzebe sa serwisy dla ludzi a nie kolejne muzeum dla paru ...inteligentow..i to jakim kosztem zbudowane.juz widze te dzikie tlumy walace don dzien w dzien.. > > > Chodniki są w miarę równe. Osobniczka narąbana jednak zawsze znajdzie szparę, b > y > wetknąć obcas. chyba nie znasz warszawy albo po niej nie chodzisz i nie jezdzisz. czegos podobnego to trudno nie zauwazyc,nawet bedac narabanym czy trzezwym. > > > > Jest takie widać założenie, że zainteresowani sztuką nowoczesną albo nie > potrafią zrobić praw jazdy, albo nie stać ich na samochody. jest tez takie zalozenie,ze do rzadzenia miastem powinni dostac sie ludzie o lepszym przygotowaniu zawodowym niz bufetowa,ktora stadion chciala wywalic za miasto.. ech szkoda mowic,bo jak widac tobie nie przeszkadza brak parkingow w centrum,gdyz zakladasz iz kazdy bedzie dojezdzal klekoczacymi tramwajami do tego wspanialego obiektu kultury.. > > Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: ziemkiewicz 25.07.09, 02:40 jaceq napisał: > > Mnie to się podoba. Nie będzie nic, czyli i nie będzie tego śmierdzącego > kebabami straszydła, pełnego handełesów oferujących chińskie "najki". Niechby > nawet zarosło krzakami, z krzaków można by zrobić potem park. Ale nie będzie > straszydła i tylko to się liczy. > No pewnie, ze podoba sie oproznianie terenu z Polakow pod przyszle niepolskie geszefty. Zauwazcie kto popiera Bufetowa? Sami Zydzi Odpowiedz Link Zgłoś
t.o.t-y-l-e Re: projekty hal KDT 25.07.09, 05:48 architektury a wlasciwie wszystkiego co wizualne wlaczajac takze muzyke,liryke,taniec i.t.d musza miec nastepujace elementy: 1.Harmonia 2.Kontrast 3.Proporcja 4.Rytm 1.Harmonia chyba jasna dla wszystkich najprostrzy element ktory ma brzmiec \"nie razic\" w muzyce najbardziej sie liczy bo inaczej bedzie falsz nie znosny dla uszu.W architekturze to korelacja dwoch lub wiecej elementow wspoldzialajacych i sie uzupelniajacych.Estetyka symetri i konstrukcji daje harmonie wygladu.to chyba jasne mysle i kazdy widzial chocby na zdjeciach Partenon. 2.Kontrast jest tym czym woda dla ognia i nawzajem.Nie mozna wiec zdefiniowac jednego z nich do konca nie majac doswiadczenia z drugim. To jak: noc- dzien,zimno-cieplo,gorzko-slodko.W arhitekturze to jest tez bardzo stosowane i tu mozna bylo dac projekt pieknej bryly futurystyczno-nodernistycznej w polaczeniu z tradycja europejskiej sztuki klasycznej-kontrast zamierzony dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej w W-wie.Czyz nie byloby to piekne?-tradycja-przyszlosc. 3.Proporcja obowazuje wszedzie,czego za duzo to nie zdrowo.Nie moze byc za duzo basu w muzyce powiedzmy ale i za mala glowa na ludzkim ciele tez razi bo ma sie ona miescic siedem razy w calej ludzkiej postaci i to jest fizyczna nie prawda ale estetyczna/wizualna(zloty srodek) bo przecietnie to miesci sie 6.5 raza.W architekturze jest ta \"proporcja\" najwazniejsza za duzo muru a za malo okien lub wszystko okna a nie ma masy kontrastujacej.Wysokosc danej przestrzeni ograniczajacej potrzebe uzytkowa to tez proporcja tej przestrzeni do potrzeby uzytkowania czy uzytecznosci. 4.Rytm.To cos najwazniejszego co sie przydarzyc tylko moze samej naturze i tworcy.Natura jest dlatego piekna bo ma rytm-wyglada ze jest \"zaprojektowana\".Z rytmu korzysta tancerz,perkusista czy liryk a architekt powtarza jakis elemeny kilkakrotnie nadajac mu tym samym sens estetyczny i konstrukcyjny. A wiec wszystkie te cztery elementy musza byc w dobrym dziele lub zachowane musza byc tak aby cos pretendowalo do dobrej \"sztuki\"o ile nie sa zauwazalne na piwrwszy rzut oka to napewno zawsze musza byc pod powierzchnia estetyczna. Pytam sie wiec gdzie byla jury i z czego sie ona skladala ze wybrano tak szkaradny obiekt i to jeszcze pod Muzeum Sztuki Nowoczesnej w W-wie? Czy ten barak sie nadaje na funkcyjonalnosc dla tejze sztuki bo jezeli myslimy o sztuce nowoczesnej to tez o tej ktora dopiero powstanie i ma sie tam miescic.Obiekt ten zaprojektowany przez szwajcarskiego architekta jakby Polska nie miala zdolnych i dobrych architektow ktorych trzeba bylo promowac i byla ku temu okazja jakich malo nawet w swiecie?.To jest najwieksze przeklenstwo dla Polski ze \"wladze\" jej zawsze szukaly u obcych krolow na jej tron czy teraz tworcow sztuki i architektory nie mowiac juz o tym ze religijnie juz jest wlasnoscia sekty zydowskiej. A na koniec przyklad dobrej architektury wspolczesnej-dla mnie bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301,6282206,Kurylowicz_zaprojektuje_lotnisko_w_Kielcach.html bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85298,6061631,Hoxton_Square_Gallery___niechciany_projekt_Zahy.html Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: projekty hal KDT 25.07.09, 17:17 problem z przeszklonymi brylami jest taki,ze utrzymanie ich w jako takiej czystosci jest szalenie kosztowne. jedna rzecz to miec wizje architekta a druga rzecz to konserwowanie jego dziela,co w warunkach zanieczyszczonego powietrza polskiego jest nie lada wysilkiem. juz widze te okna hal lotniskowych po jednym roku... Odpowiedz Link Zgłoś
t.o.t-y-l-e Re: projekty hal KDT 25.07.09, 18:42 mycie szyb to nie jest problem wogole.Wszystko trzeba albo myc albo konserwowac aby bylo trwale. Do wyboru jest bryla przeszklona albo cementowa albo zachowanie rownowagi w otoczeniu aby nie dostac kociokwiku ze wzgledu na brzydote. Odpowiedz Link Zgłoś
perla toż to totalny absurd jest 25.07.09, 09:23 KDT, jak słusznie zauważył Jacek, to budka z kebabem. Ale ta budka dawała zysk dla miasta w postaci podatków. Budka owa dawała również utrzymanie dla rodzin kilkuset kupców oraz sporej grupy kooperantów. Budkę pogoniono bo ponoć to zbyt atrakcyjny teren w mieście. A teraz dowiaduję się, że ma tam powstać muzeum sztuki nowoczesnej. Co to jest sztuka nowoczesna pokazała nam Nieznalska. Oraz pokazał ten "artysta" co zagłodził psa na wystawie w ramach swych wizji "artystycznych". Otóż w Warszawie jest już takie muzeum, na Pańskiej, do którego prawie nikt nie chodzi. Owo muzeum stanowi tylko obciążenie dla budżetu miasta. A teraz pani prezydent szykuje kolejny ciężarek. Czyli to Warszawiacy w swych podatkach ów ciężarek poniosą. Zamiast obrzydliwej ale zyskownej budki, Warszawiacy będą mieli na karku utrzymanie nikomu niepotrzebnego muzeum właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: toż to totalny absurd jest 25.07.09, 15:39 absurd,lobuzeria i zklamanie. nie dosc,ze spora czesc ludzi straci prace,zarobki i bedzie cierpiec z powodu pobicia przez policje, to jeszcze miasto straci dochody a warszawaiacy beda lazili po pustym placu czekajac na budowe kolejnego monumentu bez celu. mowilam jackowi,ze budowanie jakiegos kolejnego muzeum z podatkow miasta jest tylko zmniejszaniem dochodu miasta,ktore staje sie coraz bardziej zaniedbane. bufetowa ma problem z nadetym ego,ale daleko jej do niezbednych kwalifikacji,ktore prezydent miasta powinien miec. kazdy kto zna warszawe wie co ja boli,kazdy oprocz jej prezydenta.golym okiem widac,ze znowu jakis koles na tym cudzie niezle zarobi,bo na projekcie to jedynie widac nastepny koszmar nie pasujacy charakterem do centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Najwybitniejsi artysci mogli pomalowac.... 25.07.09, 16:11 .... rurę KDH i mielibysmy jedyną w Europie galerie malarstwa swiatowego na otwartej przesrzeni. Kupcy na pewno chętnie by zapłacili artystom honoraria. Estetyka całego placy jest przytłoczona potrwornym ciezarem ohydy pałacu stalina. Brzydota i ohyda sowieckiego palcy kultury drażni milion razy więcej niż prawie niewidoczna konstukcja KDH. No ale stalinowskie rzygowiny takie jak jacegrwa, dostają orgazmu na widok pałacu stalina. Czesc pracy ,antypolskie rzygowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: Najwybitniejsi artysci mogli pomalowac.... 25.07.09, 16:57 jak sie chce to sie moze,ale tu chcialo sie pokazac w prymitywnym stylu.."kto tu rzadzi". straci na tym kazdy i mam nadzieje,ze prezydent sama,bo nie powinna byc wybrana na drugi raz. to babsko nie ma pojecia o rzadzeniu tylko jej wladza uderzyla do lba. Odpowiedz Link Zgłoś