Dodaj do ulubionych

projekty hal KDT

24.07.09, 21:26
no widze,ze nie tylko mnie sie nie spodobaly.

bi.gazeta.pl/im/9/6854/z6854499X.jpg
Obserwuj wątek
    • off_nick Z litości 24.07.09, 22:10
      podbiję Tobie ten wątek,zwiędła rozkrako Tywink
      • g-48 Re: Z litości 24.07.09, 22:38
        www.youtube.com/watch?v=lhHVl0OO7w0
    • polski_francuz A co tam 24.07.09, 22:15
      po lewej stronie tych hal widac. Cos mi sie jakby przypomina...

      PF
      • off_nick [...] 24.07.09, 22:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jaceq Re: A co tam 24.07.09, 22:38
        polski_francuz napisał:

        > po lewej stronie tych hal widac. Cos mi sie jakby przypomina...


        Mnie to przypomina wybetonowany parking. Wizualizacja przedstawia na nim chyba
        spacerujących ludzi. Chciałbyś spacerować po betonie gładkim jak kłamstwa
        Kaczorów? Ja nie.
        i po drugie: gdzie ci niby spacerowicze mieliby zostawić swoje samochody? Nasuwa
        się od razu: na tym betonie wszak.

        Beton można se zrobić do spacerów w Nadarzynie, obok przyszłej Hali KDT. Plac
        obok tego straszydła sztuki nowoczesnej aż się prosi o drzewka, może jakiś staw,
        fontanny, jak na działce z drugiej strony, należącej (chwilowo) do tego Pana K.

        Lat temu sporo w prawym górnym rogu tego zieleniaka prosperował sobie (róg
        Emilii i Świętokrzyskiej) pub "U Pana Władka". Taki okrąglak. Sam Mistrz czasem
        tam nalewał, ręką własną, częściej jednak Małżonka. A teraz Pan Władek już na
        Powązkach. Tradycje upadają.
        • polski_francuz Taa 24.07.09, 23:11
          lubisz Warsiawe... i OK.

          Ja pamietam jak wylazilem w latach 60 wpierw z Glownego to widzialem po lewej
          kino. Raz byl film z Julie Christie "Darling" chyba to polazlem ogladnac. Chyba
          z 3 czy 4 razy bylem u warszawskich dziadkow od strony Mamy.

          Potem kilka lat, juz za Gierka wylazilem jak PAN na Centralnym (caly narod
          buduje swoja stolice) z Odry to zawsze ten palac widzialem i nic nie myslalem.
          Moze tylko, ze TU SIE DOBRZE ZYJE.

          W koncu, przez te kilka miesiecy co sie na prace w Polsce chcialem zalapac na
          poczatku lat 90' to widzialem glownie handele w korytarzach Centralnej Warsiawy.
          Pomnik starej wladzy po lewej i pomnik nowej wladzy (Mariott) po prawej. W
          Mariocie mialem kolezanke.

          Ale Warsiawa to nie moj region...raz, wlasnie w latach 90...o malo nie stracilem
          zycia w katastrofie kolejowej. Osobowy sypialny 23h23 z Wroclawia stanal przed
          Warsiawa i go jakis pacan z tylu rabnal. Na szczescie wagon sypialny byl z
          przodu i nas tylko lekko rabnelo o sciane.

          Taa, nie czuje cos Warsiawy, this is the point.

          PF
          • jaceq Re: Taa 24.07.09, 23:19
            polski_francuz napisał:

            > lubisz Warsiawe... i OK.

            No, lubię też Paryż.

            Choć i od jednego i od drugiego są sympatyczniejsze miejsca.
            • polski_francuz Re: Taa 24.07.09, 23:35
              "Choć i od jednego i od drugiego są sympatyczniejsze miejsca."

              Melbourne is fine. Morze blisko. Duzy park i ogrod botaniczny. Jest metro tez do
              centrum.

              LA pewnie tez fajne, szkoda ze krotko tam bylem.

              Sydney jest pewnie the finest, ale problem moj jest taki, ze tam w sumie chyba z
              4 dni bylem to sie nie wypowiem.

              Moze Miamai Beach jest nice. Ale za duzo emerytow. Bogatych emerytow...

              PF
              • jaceq Łeee, 24.07.09, 23:41
                ja miałem na myśli miejsca w Polsce.

                O świeci można wymieniać. Choćby majową zimę w Pirenejach.
                • polski_francuz Polish experiences 24.07.09, 23:51
                  No dobrze.

                  W Krakowie malo bywalem. Ostatnio u mandaryna UJ w latach 90. Jakos zawsze bylo
                  szaro. A przede wszystkim: ciasno jak cholera. Ale do Wisly nie dolazlem.
                  Matejki nie podziwilem. A do centusiow bylem chyba uprzedzony (chociaz jeden byl
                  recenzentem mego PhD i byl OK).

                  Gdansk pewnie ladny. Ale go zwiedzalem z rejsu zaglowego z Jastarni chyba. I mil
                  sobie nastukalem. Ale okazalo sie zem wrazliwy na kolysanie. I jak w Gdansku
                  zesmy zacumowali tom myslal o powrocie do Jastarni. Acha, i jeszcze mialem wtedy
                  wachte i musialem zupe gotowac. I cos zbyt rzadka mi wychodzila.

                  I w koncu, Kazimierz nad Wisla. Zwiedzilem go w latach 80. Ale nie poczulem wiezi.

                  Tyle ci moge powiedziec.

                  PF
              • spitt Re: Taa 25.07.09, 00:59

                No ladnie , a tak sie staralem wink ,...
          • vicky17 Re: Taa 24.07.09, 23:20
            polski_francuz napisał:


            > Taa, nie czuje cos Warsiawy, this is the point.
            >
            > PF

            nie wiem kto czuje waszawe obecnie,podczas gdy sciagaja do niej tysiace
            przyjezdnych dla ktorych nie ma zadnych serwisow.koszmarne problemy
            komunikacyjne,potworne zanieczyszczenie srodowiska i brak priorytetow w
            planowaniu zabudowy miasta..to smutna sposcizna paru idiotow,ktorzy nia ostatnio
            rzadzili i dalej rzadza. korupcja kwitnie,bandziorstwo i rozboj rowniez a
            warszawiacy musza do tego placic ciezki haracz za to,ze maja wlasnie taka
            stolYce. zupelnie pozbawiono ja charakteru,wcisnieto na sile w centrum jakies
            dziwologi architektoniczne a brak pieniedzy na renowacje starych domow powduje
            tylko ich straszny stan i wyglad . dla mnie najgorszy jest widok tych
            koszmarnych,wielkich plakatow,ktore wisza na calych scianach domow,zaslaniajac
            ludziom swiatlo. z roku na rok warszawa gorzej wyglada a urzad centralnego
            architekta miasta,chyba nie istnieje a wiec kazdy dodaje w stylu..co mial to dal
            i sobie poszedl.
            • polski_francuz Re: Taa 24.07.09, 23:36
              Pewnie wiesz o czym mowisz. I lubisz stolice, do tego...

              PF
              • vicky17 Re: Taa 24.07.09, 23:40
                polski_francuz napisał:

                > Pewnie wiesz o czym mowisz. I lubisz stolice, do tego...
                >
                > PF

                jestem z warszawa nierozerwalnie zwiazana,ale coraz bardziej obco sie w niej
                czuje,bo zatracila swoj dawny charakter. nie mozna jej porownywac do
                roznych,znacznie bogatszych,ladniej polozonych i niezniszczonych wojna miast,ale
                mozna bylo nowe rzeczy zaplanowac znacznie lepiej,laczac je w calosc z
                istniejaca architektura,no i trzeba bylo ustalic zupelnie inne priorytety
                budzetowe.
    • vicky17 ziemkiewicz 24.07.09, 23:05
      o calej tej zadymie. no wiadomo projekt jakiegos tam wspanialego muzeum
      bezguscia moze byc zrealizowany dopiero po 2015 roku a do tej pory nic,oprocz
      placu, tam nie bedzie.
      super madrze,ale wiadomo,ze wladza postawila na swoim a wladza dba o lud..i swoich.
      stolYca coraz piekniejsza a architektura stoLycy to juz zupelnie
      zachwyca,podobnie do czystosci pieknej wisly i jakosci powietrza.

      www.rp.pl/artykul/2,338723.html
      • jaceq Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:17
        > moze byc zrealizowany dopiero po 2015 roku a do tej pory nic,oprocz
        > placu, tam nie bedzie.

        Mnie to się podoba. Nie będzie nic, czyli i nie będzie tego śmierdzącego
        kebabami straszydła, pełnego handełesów oferujących chińskie "najki". Niechby
        nawet zarosło krzakami, z krzaków można by zrobić potem park. Ale nie będzie
        straszydła i tylko to się liczy.
        • vicky17 Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:24
          jaceq napisał:


          > Mnie to się podoba. Nie będzie nic, czyli i nie będzie tego śmierdzącego
          > kebabami straszydła, pełnego handełesów oferujących chińskie "najki". Niechby
          > nawet zarosło krzakami, z krzaków można by zrobić potem park. Ale nie będzie
          > straszydła i tylko to się liczy.
          >
          >

          nie bedzie pracy dla 2000 ludzi,nie bedzie przychodow do fiskusa,bedzie
          rozwalony plac budowy a naokolo bedzie taki sam smrod jaki byl. super fajnie a
          jak madrze....no i projekt muzeum rownie piekny co potrzebny. ciekawe kiedy
          chodniki wyrownaja by zebow nie wybic idac do kolejnego wspanialego
          muzeum..parkujac chyba w wolominie swoja bryczke.
          • jaceq Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:39
            > nie bedzie pracy dla 2000 ludzi,

            Nie sądzę. Ta grupa (zresztą sporo mniejsza) znajdzie sobie pracę. Albo wyjedzie
            z Warszawy (wróci). Baba z wozu, koniom lżej.

            > nie bedzie przychodow do fiskusa,

            Fiskus od tego nie zdechnie. Na pohybel fiskusowi. Prezu Kaczyński może sobie do
            tej Juraty pielgrzymować pieszo. I tak fiskus będzie do przodu, bo taki jest
            atrybut i aspekt fiskusa.

            > bedzie rozwalony plac budowy

            Już jest. Efekt nieudacznictwa prezu Lecha K., króry nic nie robił i się
            nawarstwiało.

            > a naokolo bedzie taki sam smrod jaki byl.

            > ...no i projekt muzeum rownie piekny co potrzebny.

            Bardziej potrzebny, niż piękny. Mnie sztuka współczesna interesuje mniej, niż
            średnio, ale nie jestem psem ogrodnika i jak jej nie lubię, to nie muszę
            nakazywać innym, by też nie lubili. Jak w przypadku chlewika protestującego
            przeciwko Madonnie.

            > ciekawe kiedy chodniki wyrównają by zebow nie wybic

            Chodniki są w miarę równe. Osobniczka narąbana jednak zawsze znajdzie szparę, by
            wetknąć obcas.

            > muzeum..parkujac chyba w wolominie swoja bryczke.

            Jest takie widać założenie, że zainteresowani sztuką nowoczesną albo nie
            potrafią zrobić praw jazdy, albo nie stać ich na samochody.
            • vicky17 Re: ziemkiewicz 24.07.09, 23:49
              jaceq napisał:

              > > nie bedzie pracy dla 2000 ludzi,
              >
              > Nie sądzę. Ta grupa (zresztą sporo mniejsza) znajdzie sobie pracę. Albo wyjedzi
              > e
              > z Warszawy (wróci). Baba z wozu, koniom lżej.


              mowisz jak ksiaze do tlumu.. w obecnej sytuacji znalezc prace nie jest
              latwo,zwazyszy jak sie jak w ten sposob ja traci. mozna to bylo zrobic
              inaczej,powoli i bez takiej ceny.

              >
              >
              > Fiskus od tego nie zdechnie. Na pohybel fiskusowi.

              no wlasnie..no money no fun..chyba tyle wiesz jako prywatny przedsiebiorca.
              owszem fiskus bez mamony zdycha,miasto rowniez...


              >

              > Bardziej potrzebny, niż piękny.


              w takim miejscu potrzebe sa serwisy dla ludzi a nie kolejne muzeum dla paru
              ...inteligentow..i to jakim kosztem zbudowane.juz widze te dzikie tlumy walace
              don dzien w dzien..



              >
              >
              > Chodniki są w miarę równe. Osobniczka narąbana jednak zawsze znajdzie szparę, b
              > y
              > wetknąć obcas.


              chyba nie znasz warszawy albo po niej nie chodzisz i nie jezdzisz. czegos
              podobnego to trudno nie zauwazyc,nawet bedac narabanym czy trzezwym.
              >
              > >
              > Jest takie widać założenie, że zainteresowani sztuką nowoczesną albo nie
              > potrafią zrobić praw jazdy, albo nie stać ich na samochody.


              jest tez takie zalozenie,ze do rzadzenia miastem powinni dostac sie ludzie o
              lepszym przygotowaniu zawodowym niz bufetowa,ktora stadion chciala wywalic za
              miasto..
              ech szkoda mowic,bo jak widac tobie nie przeszkadza brak parkingow w
              centrum,gdyz zakladasz iz kazdy bedzie dojezdzal klekoczacymi tramwajami do tego
              wspanialego obiektu kultury..
              >
              >
        • cyniol Re: ziemkiewicz 25.07.09, 02:40
          jaceq napisał:


          >
          > Mnie to się podoba. Nie będzie nic, czyli i nie będzie tego śmierdzącego
          > kebabami straszydła, pełnego handełesów oferujących chińskie "najki". Niechby
          > nawet zarosło krzakami, z krzaków można by zrobić potem park. Ale nie będzie
          > straszydła i tylko to się liczy.
          >
          No pewnie, ze podoba sie oproznianie terenu z Polakow pod przyszle niepolskie
          geszefty. Zauwazcie kto popiera Bufetowa? Sami Zydzismile
    • t.o.t-y-l-e Re: projekty hal KDT 25.07.09, 05:48
      architektury a wlasciwie wszystkiego co wizualne wlaczajac takze
      muzyke,liryke,taniec i.t.d musza miec nastepujace elementy:
      1.Harmonia
      2.Kontrast
      3.Proporcja
      4.Rytm

      1.Harmonia chyba jasna dla wszystkich najprostrzy element ktory ma brzmiec \"nie
      razic\" w muzyce najbardziej sie liczy bo inaczej bedzie falsz nie znosny dla
      uszu.W architekturze to korelacja dwoch lub wiecej elementow wspoldzialajacych i
      sie uzupelniajacych.Estetyka symetri i konstrukcji daje harmonie wygladu.to
      chyba jasne mysle i kazdy widzial chocby na zdjeciach Partenon.
      2.Kontrast jest tym czym woda dla ognia i nawzajem.Nie mozna wiec zdefiniowac
      jednego z nich do konca nie majac doswiadczenia z drugim.
      To jak: noc- dzien,zimno-cieplo,gorzko-slodko.W arhitekturze to jest tez bardzo
      stosowane i tu mozna bylo dac projekt pieknej bryly
      futurystyczno-nodernistycznej w polaczeniu z tradycja europejskiej sztuki
      klasycznej-kontrast zamierzony dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej w W-wie.Czyz nie
      byloby to piekne?-tradycja-przyszlosc.
      3.Proporcja obowazuje wszedzie,czego za duzo to nie zdrowo.Nie moze byc za duzo
      basu w muzyce powiedzmy ale i za mala glowa na ludzkim ciele tez razi bo ma sie
      ona miescic siedem razy w calej ludzkiej postaci i to jest fizyczna nie prawda
      ale estetyczna/wizualna(zloty srodek) bo przecietnie to miesci sie 6.5 raza.W
      architekturze jest ta \"proporcja\" najwazniejsza za duzo muru a za malo okien lub
      wszystko okna a nie ma masy kontrastujacej.Wysokosc danej przestrzeni
      ograniczajacej potrzebe uzytkowa to tez proporcja tej przestrzeni do potrzeby
      uzytkowania czy uzytecznosci.
      4.Rytm.To cos najwazniejszego co sie przydarzyc tylko moze samej naturze i
      tworcy.Natura jest dlatego piekna bo ma rytm-wyglada ze jest \"zaprojektowana\".Z
      rytmu korzysta tancerz,perkusista czy liryk a architekt powtarza jakis elemeny
      kilkakrotnie nadajac mu tym samym sens estetyczny i konstrukcyjny.

      A wiec wszystkie te cztery elementy musza byc w dobrym dziele lub zachowane
      musza byc tak aby cos pretendowalo do dobrej \"sztuki\"o ile nie sa zauwazalne na
      piwrwszy rzut oka to napewno zawsze musza byc pod powierzchnia estetyczna.
      Pytam sie wiec gdzie byla jury i z czego sie ona skladala ze wybrano tak
      szkaradny obiekt i to jeszcze pod Muzeum Sztuki Nowoczesnej w W-wie?
      Czy ten barak sie nadaje na funkcyjonalnosc dla tejze sztuki bo jezeli myslimy o
      sztuce nowoczesnej to tez o tej ktora dopiero powstanie i ma sie tam
      miescic.Obiekt ten zaprojektowany przez szwajcarskiego architekta jakby Polska
      nie miala zdolnych i dobrych architektow ktorych trzeba bylo promowac i byla ku
      temu okazja jakich malo nawet w swiecie?.To jest najwieksze przeklenstwo dla
      Polski ze \"wladze\" jej zawsze szukaly u obcych krolow na jej tron czy teraz
      tworcow sztuki i architektory nie mowiac juz o tym ze religijnie juz jest
      wlasnoscia sekty zydowskiej.
      A na koniec przyklad dobrej architektury wspolczesnej-dla mnie

      bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301,6282206,Kurylowicz_zaprojektuje_lotnisko_w_Kielcach.html
      bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85298,6061631,Hoxton_Square_Gallery___niechciany_projekt_Zahy.html
      • vicky17 Re: projekty hal KDT 25.07.09, 17:17
        problem z przeszklonymi brylami jest taki,ze utrzymanie ich w jako takiej
        czystosci jest szalenie kosztowne. jedna rzecz to miec wizje architekta a druga
        rzecz to konserwowanie jego dziela,co w warunkach zanieczyszczonego powietrza
        polskiego jest nie lada wysilkiem.
        juz widze te okna hal lotniskowych po jednym roku...smile
        • t.o.t-y-l-e Re: projekty hal KDT 25.07.09, 18:42
          mycie szyb to nie jest problem wogole.Wszystko trzeba albo myc albo konserwowac
          aby bylo trwale.
          Do wyboru jest bryla przeszklona albo cementowa albo zachowanie rownowagi w
          otoczeniu aby nie dostac kociokwiku ze wzgledu na brzydote.
    • perla toż to totalny absurd jest 25.07.09, 09:23
      KDT, jak słusznie zauważył Jacek, to budka z kebabem. Ale ta budka dawała zysk
      dla miasta w postaci podatków. Budka owa dawała również utrzymanie dla rodzin
      kilkuset kupców oraz sporej grupy kooperantów.
      Budkę pogoniono bo ponoć to zbyt atrakcyjny teren w mieście. A teraz dowiaduję
      się, że ma tam powstać muzeum sztuki nowoczesnej. Co to jest sztuka nowoczesna
      pokazała nam Nieznalska. Oraz pokazał ten "artysta" co zagłodził psa na wystawie
      w ramach swych wizji "artystycznych".
      Otóż w Warszawie jest już takie muzeum, na Pańskiej, do którego prawie nikt nie
      chodzi. Owo muzeum stanowi tylko obciążenie dla budżetu miasta. A teraz pani
      prezydent szykuje kolejny ciężarek. Czyli to Warszawiacy w swych podatkach ów
      ciężarek poniosą. Zamiast obrzydliwej ale zyskownej budki, Warszawiacy będą
      mieli na karku utrzymanie nikomu niepotrzebnego muzeum właśnie.
      • vicky17 Re: toż to totalny absurd jest 25.07.09, 15:39
        absurd,lobuzeria i zklamanie. nie dosc,ze spora czesc ludzi straci prace,zarobki
        i bedzie cierpiec z powodu pobicia przez policje, to jeszcze miasto straci
        dochody a warszawaiacy beda lazili po pustym placu czekajac na budowe kolejnego
        monumentu bez celu.
        mowilam jackowi,ze budowanie jakiegos kolejnego muzeum z podatkow miasta jest
        tylko zmniejszaniem dochodu miasta,ktore staje sie coraz bardziej zaniedbane.
        bufetowa ma problem z nadetym ego,ale daleko jej do niezbednych
        kwalifikacji,ktore prezydent miasta powinien miec. kazdy kto zna warszawe wie co
        ja boli,kazdy oprocz jej prezydenta.golym okiem widac,ze znowu jakis koles na
        tym cudzie niezle zarobi,bo na projekcie to jedynie widac nastepny koszmar nie
        pasujacy charakterem do centrum miasta.
    • marksistowski Najwybitniejsi artysci mogli pomalowac.... 25.07.09, 16:11
      .... rurę KDH i mielibysmy jedyną w Europie galerie malarstwa
      swiatowego na otwartej przesrzeni. Kupcy na pewno chętnie by
      zapłacili artystom honoraria.
      Estetyka całego placy jest przytłoczona potrwornym ciezarem
      ohydy pałacu stalina. Brzydota i ohyda sowieckiego palcy kultury
      drażni milion razy więcej niż prawie niewidoczna konstukcja KDH.
      No ale stalinowskie rzygowiny takie jak jacegrwa, dostają orgazmu
      na widok pałacu stalina. Czesc pracy ,antypolskie rzygowiny.
      • vicky17 Re: Najwybitniejsi artysci mogli pomalowac.... 25.07.09, 16:57
        jak sie chce to sie moze,ale tu chcialo sie pokazac w prymitywnym stylu.."kto tu
        rzadzi". straci na tym kazdy i mam nadzieje,ze prezydent sama,bo nie powinna byc
        wybrana na drugi raz.
        to babsko nie ma pojecia o rzadzeniu tylko jej wladza uderzyla do lba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka